dana54....oj mnie by tez kusiło... i mam ochote na slodkie kurcze
dziś zgrzeszylam malusienkim czyms, ale to za malo
...
4 746 2010-12-09 22:31:59
Podobne tematy
4 747 2010-12-09 22:38:52
myslalam,ze to dozwolone,i tak pieklam codziennie/rodzinka podjada/,to chyba jednak wejde na 3 bo nie dam rady bez slodkiego.Tylko dalej mam problem na co moge sobie pozwolic w trakcie uczty!
4 748 2010-12-09 23:13:39
ja nie czytalam jescze rozdzialu dot. Fazy III
zaciskam zęby i FaII ..grr... pewnie do wiosny, bo te 5 kg to cos czuje, ze 'pod górke będą spadac'
4 749 2010-12-09 23:22:15
Kobietki więcej wiary w siebie i swoje możliwości;] I bez słodkości można przeżyć, jestem tego najlepszym przykładem bo przed dietką pochłaniałam ogromne ilości i słodyczy i fast foodów a teraz przez miesiąc <dziś mija równiutko> nic nie podjadłam i stosuję się do zaleceń diety bardzo rygorystycznie więc dacie radę;]
4 750 2010-12-09 23:35:52
Dzuma, ja wogle slodyczy nie jadam, ani fast foodów. Raczej zyjemy i jemy EKO
Alllllllle jak mam chcice, to co?
Dam rade, oczywiscie ale mam mega chandre, wiec .. ten teges.. kombinuję (co niekoniecznie wychodzi na dobre ;| )
4 751 2010-12-09 23:37:42
kasia1208 napisał/a:Witam laseczki.
Ulaloca Ja też jestem na III fazie i mi pomalutku spada z czego się bardzo cieszęChoć codzienie 2 kromeczki chlebka jem,owocka,ucztę robie sobie 1 raz w tyg, a na kolację zawsze nabiał
.I dzisiaj równiutkie 60 huraaaaaaaaaaaaaa.I ja mam nadzieję że już w 38 wyglądam świetnie ,choć na zakupkach jeszcze nie byłam.
kasiu,powiedz co jesz w trakcie uczt?ja niby 2 tygodnie n 3,ale nic innego nie jem,tylko warzywka.Czyli trzeca chyba musze zaczac liczyc od poczatku.boje sie ze przytyje.Jedyna uczta to lamka wina raz w tygodniu.napiszcie co mozna w trakcie uczty prosze.zgubilam tylko 4 kg i szkoda przytyc!
Ja sie bałam pierońsko 3 fazy.W zasadzie,to przez długi czas nie jadałam pieczywa,ani makaronów,kasz.Moje uczty wygladały w zasadzie tak jak druga faza plus grzeszek.Czyli pozwoliłam sobie na lody lub ciasto.Oczywiście bez przesady.Po wielu tygodniach ciężko jest sie przełamać i zacząć jadac normalne potrawy.Dopiero po 3 fazie powolutku zaczęłam siegać po produkty niedietetyczne.W dalszym ciągu staram sie dosc często robić sobie obiady dukanowskie.Wciąż nie jadam ziemniaków,kasz i makaronów.Nie mogę sie odważyć...No i dwa dni z białkiem obowiązkowo
4 752 2010-12-09 23:40:36
Dziewczyny coś czuję, że "łysy" zacznie nam psocić, tyle piszecie o grzeszkach. To ja dyskotekę, wesele, 2x urodziny bez toastów, a Wy mnie kusicie pisząc o grzeszkach. Niech mi która jutro napisze, że ma "doła" bo waga stoi albo w górę to wezmę pasa i przez kolano
Właściwie to przez kolano to bym wolała jakieś "ciacho" przełożyć he he
ostatnio jak byłam u kosmetyczki to zagadywał mnie taki fajny masażysta, pewnie widział we mnie potencjalną klientkę, ale ja wolę myśleć,że to zasługa diety
Jak już o grzeszkach mowa to trzymajcie za mnie kciuki szykuje się dwa dni imprezy w naszym domu - mój ślubny ma jutro urodziny, jutro spoko bo przyjeżdża Jego rodzeństwo (szwagierki statystycznie są młodsze od mnie 10lat-więc brak tematu). Sobota będzie jednak próbą woli bo przyjeżdża moja siostrzyczka, bardzo lubimy ich towarzystwo i mam obawy żebym nie chlapnęła drinka.
4 753 2010-12-09 23:45:50
A ja moje kochane kobietki codziennie muszę patrzeć jak mój mąż zajada się słodkosciami, razem z moim synkiem, i jeszcze do tego mnie drażni i gada głosno ale to pysze ,to mnie szlak trafia ale myślę sobie tak jedz sobie jedz za niedługo to ty będziesz musiał się odchudzac, a ja będę laska i wtedy mi się odechciewa wszystkich słodkosci. Pozatym bylam dzis u kumpeli i cipka jedna pod nos mi pączka podstawiała choć wiedziała ze jestem na diecie.Trochę mnie wk........ ale te ludziska czasem są zlosliwe:(
4 754 2010-12-09 23:46:44
kobietki poradźcie mi bo nie wiem co zjeść jutro na śniadanie czy serek wiejski z 2 plasterkami szynki i ogórkami kiszonymi czy tuńczyka z puszki z 2 plasterkami szynki i ogórkami....help!!!!
4 755 2010-12-09 23:48:54
a chlapnij sobie jednego co tam:)
4 756 2010-12-09 23:50:13
nie wiem ja jutro zjem 3 jajka i puszkę tuńczyka potem nie wiem co
4 757 2010-12-09 23:51:51
dżuma a ty na jakim etapie diety jestes? ile już schudlas?
4 758 2010-12-09 23:55:01
heloł jest tam kto???????
4 759 2010-12-10 00:00:25
A ja moje kochane kobietki codziennie muszę patrzeć jak mój mąż zajada się słodkosciami, razem z moim synkiem, i jeszcze do tego mnie drażni i gada głosno ale to pysze ,to mnie szlak trafia ale myślę sobie tak jedz sobie jedz za niedługo to ty będziesz musiał się odchudzac, a ja będę laska i wtedy mi się odechciewa wszystkich słodkosci. Pozatym bylam dzis u kumpeli i cipka jedna pod nos mi pączka podstawiała choć wiedziała ze jestem na diecie.Trochę mnie wk........ ale te ludziska czasem są zlosliwe:(
Jak byłam pierwszy raz na Dukanie na początku roku to mąż ciągle kupował moje ulubione smakołyki, jak zauważył że się nie złamię to odpuścił, teraz to mnie denerwuje bo nie zwraca w ogóle uwagi na moją dietę. Denerwuje go tylko gdy się chwalę, że schudłam bo jemu się przybrało. Pamiętam jak spotkaliśmy się z rodziną i jedna z ciotek zaważyła, że ładnie schudłam, spytała ile zgubiłam, odpowiedziałam 10kg (bo tyle wtedy schudłam), a ona popatrzała ma "mojego" i powiedziała: ale wiem kto znalazł ![]()
kobietki poradźcie mi bo nie wiem co zjeść jutro na śniadanie czy serek wiejski z 2 plasterkami szynki i ogórkami kiszonymi czy tuńczyka z puszki z 2 plasterkami szynki i ogórkami....help!!!!
Najlepiej zjedz wszystko NAM WOLNO i tak schudniemy ![]()
4 760 2010-12-10 00:01:14
kochana jestem na II i ostatnio nie ważyłam się przez 2 tygodnie bo nie mam wagi w akademiku ale schudłam na pewno 8 kilo a czy teraz jeszcze coś to niestety nie mam pojęcia;] kurczę bo w sumie nie mam pomysłu na to śniadanko a słyszałam że lepiej ograniczać serki a zastępować je jajkami, rybkami i piersiami;p
4 761 2010-12-10 00:03:34
ewka 3 to dobre ha ha ha mojemu też się przybralo
4 762 2010-12-10 00:05:12
no ja to jestem jajo żerna uwielbiam jajca a na cyca z kury to już patrzec nie mogę
4 763 2010-12-10 00:07:59
dżuma to ty się masz fajnie 8 kilo, a ja już 5 dzien i tylko 1 kilo schudłam szok
4 764 2010-12-10 00:08:00
hehe nie wiem czy po wszystkim nie pęknę bo moje możliwości są mocno ograniczone;] ale za to na obiadek zjem gotowaną rybunię z brukselką i ogórkami kiszonymi mniamciu;p
4 765 2010-12-10 09:47:07
Dziewczyny coś czuję, że "łysy" zacznie nam psocić, tyle piszecie o grzeszkach. To ja dyskotekę, wesele, 2x urodziny bez toastów, a Wy mnie kusicie pisząc o grzeszkach. Niech mi która jutro napisze, że ma "doła" bo waga stoi albo w górę to wezmę pasa i przez kolano
Właściwie to przez kolano to bym wolała jakieś "ciacho" przełożyć he he
hmmm. jakby to powiedzieć.... mam dzisiaj troszkę więcej....
ale mam wytłumaczenie - NIE, NIE O GRZESZKI TU CHODZI
- byłam przecież 5 dni na warzywkach i wczoraj pozwoliłam sobie zrobić dukanową pizzę, a ona jak to pizza wpływa na wagę tak a nie inaczej... ale teraz białka i mam nadzieję, nadrobię....
4 766 2010-12-10 10:46:19 Ostatnio edytowany przez Ania76 (2010-12-10 11:16:00)
Hej
Dawno tutaj nic nie pisałam, ale czytam Was od jakiś 50 stron:)
Dużo się już dowiedziałam i oczywiście do wszystkiego się stosuję. Mam jednak pytanie ? Czy można jeść tatar wołowy? Czy można jeść szynkę z indyka wędzoną? Bo to takie pyszne i jakoś mi się nie chce wierzyć że można.
Jestem na diecie od 24 września, w pierwszym miesiącu schudłam 7 kg To był sukces, cieszyłam się jak małe dziecko. No ale teraz robię wszystko to co należy i nic ani kg. Przecież to już prawie 7 tygodni a moja waga stoi. Jedynym moim grzechem był alkohol (wódka) Było parę imprez ale nic nie jadłam zakazanego. Mój jadłospis wygląda następująco:
1. śniadanie: placki dukanowskie z szynką albo jajecznica z 3 jajek albo biały ser i do tego 2 żółtka
2. obiad: piersi z kurczaka podwójna, ryba (tilapia, łosoś) gotowane mięso wołowe(30 dkg) To wszystko na teflonie lub gotowane.Dodaje przyprawy i trochę soli(muszę)
3.kolacja: wędzony łosoś, serki 3% z piątnicy, lub makrela cala,lub jajecznica ,lub placki dukanowskie z szynką z indyka wędzoną
Miedzy posiłkami : woda 1l, kawa sztuk 3-4, herbata 1, no i albo coś skubnę oczywiście dozwolonego albo jem ten serek z piatnicy z dodatkiem 3 tabletek słodzika i olejku zapachowego.
To wszystko ...co ja takiego złego robię?
POmóżcie..:(
Ps
Jestem 5/5 Jak są P+W to jem kapustę kiszoną(bigos) , ogórek kiszony, zielony, grzybki marynowane, zjadłam 1 pomidor, koncentrat pomidorowy i to wszystko.Oczywiście to wszystko do obiadu z rybą bądź cyckami.
4 767 2010-12-10 11:24:25
Hej
Dawno tutaj nic nie pisałam, ale czytam Was od jakiś 50 stron:)
Dużo się już dowiedziałam i oczywiście do wszystkiego się stosuję. Mam jednak pytanie ? Czy można jeść tatar wołowy? Czy można jeść szynkę z indyką wędzoną? Bo to takie pyszne i jakoś mi się nie chce wierzyć że można.
Jestem na diecie od 24 września, w pierwszym miesiącu schudłam 7 kg To był sukces, cieszyłam się jak małe dziecko. No ale teraz robię wszystko to co nalezy i nic ani kg. Przecież to już prawie 4 tygodnie a moja waga stoi. Jedynym moim grzechem był alkohol (wódka) Było pare imprez ale nic nie jadłam zakazanego. Mój jadlospis wygląda następujaco:
1. śniadanie: placki dukanowskie z szynką albo jajecznica z 3 jajek albo biały ser i do tego 2 żółtka
2. obiad: piersi z kurczaka podwójna, ryba (tilapia, łosoś) gotowane mieso wołowe(30 dkg) To wszystko na teflonie lub gotowane.Dodaje przyprawy i troche soli(muszę)
3.kolacja: wędzony łosoś, serki 3% z piątnicy,lub makrela cala,lub jajecznica ,lub placki dukanowskie z szynką z indyka wędzoną
MIedzy posiłkami : woda 1l, kawa sztuk 3-4, herbata 1, no i albo coś skubnę oczywiście dozwolonego albo jem ten serek z piatnicy z dodatkiem 3 tabletek slodzika i olejku zapachowego.
To wszystko ...co ja takiego złego robię?
POmóżcie..:(
Ps
Jestem 5/5 Jak są P+W to jem kapustę kiszoną(bigos) , ogórek kiszony, zielony, grzybki marynowane, zjadłam 1 pomidor, koncentrat pomidorowy i to wszystko.Oczywiście to wszystko do obiadu z rybą bądź cyckami.
Hej a mozna wiedziec z jakiej wagi startowalas i ile masz wzrostu??? zrobilas test dukana ile powinnas wazyc? czasami nasz organizm sie buntuje i "odmawia"schudniecia, tak mi tlumaczyla pani doktor ja np wazylam rok temu 72kg teraz mam 58.5kg na dukanie schudlam 5kg ale w pewnym czasie moja waga sie zatrzymala, za nic nie moglam juz nic zrzucic, pani doktor powiedziala mi ze moj organizm jest juz zmeczony dieta i ze trzeba sobie zrobic przerwe w odchudzaniu, wiec przeszlam na III faze nie osiagajac swojego celu czyli 55kg. Moze Twoj organizm jest juz zmeczony??? zastanow sie czy jadasz wszystkie produkty, ktore sa dozwolone, moze twoj organizm zatrzymuje wode,czy chodzisz na spacerki??? bo troche ruchu tez moze duzo zdzialac, moze powinnas poradzic sie lekarza, glowa do gory
pozdrowionka
4 768 2010-12-10 11:25:25
U mnie dziś waga bez zmian, ani w górę, ani w dół. Grzeszków nie było, myślę, że przyczyną jest brak czasu, bo nie mam kiedy gotować i przez to za mało jem. Jak mi córcia wczoraj wieczorem zrobiła kurczaka, to zanim dotarłam do kuchni - rodzinka zjadła.
Tym sposobem cały dzień na dwóch serkach wiejskich i litrach kawy przeżyłam.
Ale się poprawię ![]()
4 769 2010-12-10 11:47:52
Co jem podczas uczty??? Hymmm
Otóż to jest dla mnie dzień wolności
Śniadanko dukanowskie na obiad co tylko dusza zapragnie
i pozwalam sobie wieczorkiem na piwko i np.popcorn....ot moja uczta
ciast nie jadam bo nie lubię ![]()
4 770 2010-12-10 11:54:57
ewka3 napisał/a:Dziewczyny coś czuję, że "łysy" zacznie nam psocić, tyle piszecie o grzeszkach. To ja dyskotekę, wesele, 2x urodziny bez toastów, a Wy mnie kusicie pisząc o grzeszkach. Niech mi która jutro napisze, że ma "doła" bo waga stoi albo w górę to wezmę pasa i przez kolano
Właściwie to przez kolano to bym wolała jakieś "ciacho" przełożyć he he
hmmm. jakby to powiedzieć.... mam dzisiaj troszkę więcej....
![]()
ale mam wytłumaczenie - NIE, NIE O GRZESZKI TU CHODZI- byłam przecież 5 dni na warzywkach i wczoraj pozwoliłam sobie zrobić dukanową pizzę, a ona jak to pizza wpływa na wagę tak a nie inaczej... ale teraz białka i mam nadzieję, nadrobię....
Ja miałam nadzieję zobaczyć dziś 4 po 7, nawet jakby po przecinku było 9
ale 75,00kg już drugi dzień.
Trudno co się odwlecze, to nie uciecze. KIEDYŚ BĘDZIE 72KG A MOŻE 69KG
4 771 2010-12-10 13:02:27
Ulaloca:)
Zaczynałam z wagą 87. Dziś jest 80. BYło juz 79 ale teraz ciągle 80. Mam 165 cm wzrostu. Nie ćwiczę wprawdzie ale nie leniuchuje. W pracy nalatam się co nie miara, Chodzę na spacery, ogólnie nie siedzę 20 godz przed telewizorem. Robiłam test dukana- koniec stycznia powinnam ważyć 69 To nie realne skoro przez 7 tygodni nie schudłam ale kilograma. Napisałam co jem. Nie wiem co jeszcze mam zrobić.
:(:(
Na razie się nie poddaje ale jest mi z tym źle:(
4 772 2010-12-10 13:45:15
Zastanawiam się czy nie przejsc na III faze zeby sie troche podreperowac bo strasznie wypadaja mi włosy, garsciami, za kazdym razem gdy je myje, czesze itp... chciałabym jeszcze tak zrzucić min 10 kg a najlepiej to 15-17kg ale boję się, że z mojego grubego warkocza to się taki pituś zrobi...
ma bądź miała któraś z Was problemy z włosami? jak je wzmocnić?
4 773 2010-12-10 14:15:39
a mam pytanie, co z kaszkami mannymi? zwykłymi lub tymi błyskawicznymi typu "mleczny start"? z reguły takie właśnie jadałam na śniadanie.
zaczęłam dietę dopiero wczoraj. na początku było ok, na śniadanie zjadłam 2 jajka, na drugie śniadanie jogurt naturalny i serek wiejski. Ale kiedy przyszło do obiadu prawie umarłam. Rzadko jadałam wcześniej gotowane produkty i nie mogłam poradzić sobie z przyprawieniem piersi z kurczaka. Chociaż wyszła mięciutka,to smak pozostawiał wiele do życzenia. Do tego zrobiłam sobie chudy twarożek z jednym żółtkiem i przyprawami, który najpierw zajadałam ze smakiem, a później było mi po nim okropnie niedobrze. I ten okropny posmak w buzi. Nawet mocny płyn do płukania nie pomógł mi zabić tego uczucia nieświeżości. Czuję się, jakbym zjadła wczoraj kilogram tektury. Na szczęście wyczytałam, że można stosować maggi- jestem w niebie;) jak wy sobie z tym radzicie? Jestem dosyć mocno ograniczona finansowo i ciężko mi kupić odpowiednie produkty. W ogóle nie mogę znaleźć otrębów owsianych.
Mam jeszcze jedno pytanie, jakich firm produkty kupujecie? Bo ciężko mi odróżnić co mogę, a czego nie. np jeśli chodzi o jogurty smakowe.
4 774 2010-12-10 14:56:58
witaj lisuska!!wszystkie kasze to węglowodany ...musisz skupić się przede wszystkim na chudym mięsku...nabiale o%,rybach jajkach...jogurty smakowe też nie wskazane w 1 fazie...no i duże ilości wody...myśle że dasz radę, tutaj dostaniesz wsparcie...tutaj niektóre dziewczyny mają duże doświadczenie i pomogą...
4 775 2010-12-10 15:16:55
Witaj lisuska trzymam za ciebie kciuki:) u mnie jest dzis tak, zjadłam 3 jajca i dorsza wędzonego wypiłam 3 kawy i dotej pory zas nie mogę jesc bo nie mam smaku po zatym kasa mi się kończy mąż nie dostał wypłaty? i kicha brak funduszy nie mam pojęcia co będę jadła do wypłaty chyba ino jajca ,serki , makrele
4 776 2010-12-10 15:21:19
Mam 166cm i waga 70 kilo przed ciążą ważyłam 59kilo i byłam laska a teraz nie potrafię tego zrzucić . podczas ciąży przytyŁam 30 kilo ale podczas karmienia zrzuciłam i myslę ze, może ja teraz wolno chudnę ponieważ nie mam zbyt dużej nadwagi , co wy o tym myslicie? gdzie mogę zrobic ten test dukana????
4 777 2010-12-10 15:33:34
Mam 166cm i waga 70 kilo przed ciążą ważyłam 59kilo i byłam laska a teraz nie potrafię tego zrzucić . podczas ciąży przytyŁam 30 kilo ale podczas karmienia zrzuciłam i myslę ze, może ja teraz wolno chudnę ponieważ nie mam zbyt dużej nadwagi , co wy o tym myslicie? gdzie mogę zrobic ten test dukana????
tu znajdziesz link do testu i tłumaczenie
http://forum.gazeta.pl/forum/w,95274,10 … zenie.html
4 778 2010-12-10 15:46:06
Ania76 napisał/a:Hej
Dawno tutaj nic nie pisałam, ale czytam Was od jakiś 50 stron:)
Dużo się już dowiedziałam i oczywiście do wszystkiego się stosuję. Mam jednak pytanie ? Czy można jeść tatar wołowy? Czy można jeść szynkę z indyką wędzoną? Bo to takie pyszne i jakoś mi się nie chce wierzyć że można.
Jestem na diecie od 24 września, w pierwszym miesiącu schudłam 7 kg To był sukces, cieszyłam się jak małe dziecko. No ale teraz robię wszystko to co nalezy i nic ani kg. Przecież to już prawie 4 tygodnie a moja waga stoi. Jedynym moim grzechem był alkohol (wódka) Było pare imprez ale nic nie jadłam zakazanego. Mój jadlospis wygląda następujaco:
1. śniadanie: placki dukanowskie z szynką albo jajecznica z 3 jajek albo biały ser i do tego 2 żółtka
2. obiad: piersi z kurczaka podwójna, ryba (tilapia, łosoś) gotowane mieso wołowe(30 dkg) To wszystko na teflonie lub gotowane.Dodaje przyprawy i troche soli(muszę)
3.kolacja: wędzony łosoś, serki 3% z piątnicy,lub makrela cala,lub jajecznica ,lub placki dukanowskie z szynką z indyka wędzoną
MIedzy posiłkami : woda 1l, kawa sztuk 3-4, herbata 1, no i albo coś skubnę oczywiście dozwolonego albo jem ten serek z piatnicy z dodatkiem 3 tabletek slodzika i olejku zapachowego.
To wszystko ...co ja takiego złego robię?
POmóżcie..:(
Ps
Jestem 5/5 Jak są P+W to jem kapustę kiszoną(bigos) , ogórek kiszony, zielony, grzybki marynowane, zjadłam 1 pomidor, koncentrat pomidorowy i to wszystko.Oczywiście to wszystko do obiadu z rybą bądź cyckami.Hej a mozna wiedziec z jakiej wagi startowalas i ile masz wzrostu??? zrobilas test dukana ile powinnas wazyc? czasami nasz organizm sie buntuje i "odmawia"schudniecia, tak mi tlumaczyla pani doktor ja np wazylam rok temu 72kg teraz mam 58.5kg na dukanie schudlam 5kg ale w pewnym czasie moja waga sie zatrzymala, za nic nie moglam juz nic zrzucic, pani doktor powiedziala mi ze moj organizm jest juz zmeczony dieta i ze trzeba sobie zrobic przerwe w odchudzaniu, wiec przeszlam na III faze nie osiagajac swojego celu czyli 55kg. Moze Twoj organizm jest juz zmeczony??? zastanow sie czy jadasz wszystkie produkty, ktore sa dozwolone, moze twoj organizm zatrzymuje wode,czy chodzisz na spacerki??? bo troche ruchu tez moze duzo zdzialac, moze powinnas poradzic sie lekarza, glowa do gory
pozdrowionka
możee ulaloca ma rację , może musisz odpuścić i przejść na 3 etap, za jakiś czas możesz znów zatakować organizm uderzeniówką, twoje ciało się broni , ale w końcu odpuści , doktorek pisze ,że to tak jak z cytryną , za pierwszym razem nie wyciśąniemy soku do końca
4 779 2010-12-10 16:28:54
WIDZĘ, ŻE NIE TYLKO JA MAM PROBLEMY FINANSOWE... a poza tym kiepskie nastroje w domu, ale to nie miejsce na tego typu wątki.... ![]()
na śniadanie zjadłam jajko sadzone z dwóch sztuk i plaster chudego sera białego
obiad: pierś z kurczaka pieczona w kawałkach obtoczone białkiem i otrębami z chlebkiem ![]()
w międzyczasie popiłam jogurt natural 0%
przede mną jeszcze kolejna część piersiaczka i reszta chlebka, bo okazało się, że na raz nie zjadłam całej porcji... ![]()
mam na jakąś rybkę ochotę, ale nie mam już kasy, właśnie wydałam ostatnie grosze na 3 butelki wody...
a męża już wstydzę się poprosić... ehhh czy to wszystko musi być takie trudne...?
4 780 2010-12-10 16:29:05
wiewióreczko kochana ...jak ty jeszcze masz jajca,serki i rybki to z tobą jest nie tak żle:)...a wypłata na pewno będzie...
4 781 2010-12-10 16:35:29 Ostatnio edytowany przez ella53 (2010-12-10 16:46:08)
nie martw się maddlen...zawsze po burzy przychodzi słońce...a widze ,że dziś już pojadłaś ...jutro pójdziesz na zakupy...głowa do góry
mam pytanie czy po zrobieniu testu dukana jest on przsyłany mejlem????? bo własnie zrobiłam i teraz wchodzę na tą stronę i już tam go nie ma...
4 782 2010-12-10 16:54:33
WIDZĘ, ŻE NIE TYLKO JA MAM PROBLEMY FINANSOWE... a poza tym kiepskie nastroje w domu, ale to nie miejsce na tego typu wątki....
na śniadanie zjadłam jajko sadzone z dwóch sztuk i plaster chudego sera białego
obiad: pierś z kurczaka pieczona w kawałkach obtoczone białkiem i otrębami z chlebkiem
w międzyczasie popiłam jogurt natural 0%
przede mną jeszcze kolejna część piersiaczka i reszta chlebka, bo okazało się, że na raz nie zjadłam całej porcji...
mam na jakąś rybkę ochotę, ale nie mam już kasy, właśnie wydałam ostatnie grosze na 3 butelki wody...a męża już wstydzę się poprosić... ehhh czy to wszystko musi być takie trudne...?
Kochana znam ten "ból", teraz przed świętami mam sporo pracy to i kaska jest, ale boję się pomyśleć co będzie w styczniu gdy zawsze mam przestój. Męża nie lubię prosić o dofinansowanie, bo i tak mam dobrze, to co zarobię mam na swoje wydatki.
Ale uszy w górę PRZECIEŻ CHUDNIEMY
:):)
Ja dziś cały dzień przy garach stoję i połowa moich potraw to dukienowskie, pomyślałam, że skoro mi rodzinka wciąż coś wyjadają to ich nakarmię.
4 783 2010-12-10 16:56:00
ella55 słońce ty moje mam resztki ryby z wczoraj a jajek to mi tylko 5 zostalo czekam na kasiurke
4 784 2010-12-10 17:20:43
a tąc zasmarkaną kasą tak to już jest...zawsze gdzieś jej brakuje....
4 785 2010-12-10 17:21:45
dobrze, że ja ze swoim mężem nie mam problemu...po prostu regularnie robię mu czystki w kieszeniach...
4 786 2010-12-10 17:34:22
hej kobiety mam pytanko bo nie wiem czy nie zjadłam dziś za dużo mianowicie na śniadanko serek wiejski+ 2 plasterki szynki+kawałek papryki i pół ogórka kiszonego a na obiad gotowaną rybkę+ trochę brukselki+ sałatkę z pekinki,pomidora,ogórków kiszonych, cebulki, czosnku,papryczki z tuńczykiem i jogurtem naturalnym + 2 plasterki szynki i 4 ogórki kiszone.....co wy o tym sądzicie?????????POMOCY!!!!!!!
4 787 2010-12-10 17:38:07
ogólnie chyba ok. i to wcale nie jest dużo, ale... mam pewne zastrzeżenia, jednak jeśli się mylę, niech mnie "starsze" wyprostują, mianowicie... chyba odrobinę za dużo warzyw, a zbyt mało samego białka...
4 788 2010-12-10 17:44:57
Maddlen tak uważasz? A co np. mogłabym zjeść czy np. jajecznica z szyneczką i twarożkiem + ogórek kiszony jest ok? Pomóż mi złotko
4 789 2010-12-10 17:54:15
nie martw się maddlen...zawsze po burzy przychodzi słońce...a widze ,że dziś już pojadłaś ...jutro pójdziesz na zakupy...głowa do góry
mam pytanie czy po zrobieniu testu dukana jest on przsyłany mejlem????? bo własnie zrobiłam i teraz wchodzę na tą stronę i już tam go nie ma...
ja maila z testem dodałam do ulubionych i też mi znikł,zrobiłam drugi raz na inne hasło i maila , bo na to samo nie dało rady, no i zrobiłam dwa testy i dwa różne wyniki, w jednym zaznaczyłam ,że niggdy nie byłam na diecie , a w drugim ,że 15razy, i na tym drugim moja waga optymalna do uzyskanie była o 10kg większa niż to pierwsza
4 790 2010-12-10 17:55:53
dobrze, że ja ze swoim mężem nie mam problemu...po prostu regularnie robię mu czystki w kieszeniach...
oooo widzę bratnią duszę , hahahaha
4 791 2010-12-10 18:06:01
hej kobiety mam pytanko bo nie wiem czy nie zjadłam dziś za dużo mianowicie na śniadanko serek wiejski+ 2 plasterki szynki+kawałek papryki i pół ogórka kiszonego a na obiad gotowaną rybkę+ trochę brukselki+ sałatkę z pekinki,pomidora,ogórków kiszonych, cebulki, czosnku,papryczki z tuńczykiem i jogurtem naturalnym + 2 plasterki szynki i 4 ogórki kiszone.....co wy o tym sądzicie?????????POMOCY!!!!!!!
za dużo warzyw , za mało białka, w dni warzywno -proteinowe jemy mięsko i dodajemy do niego warzywka, nie za dużo w stosunku do mięska, warzywa mają być dodatkiem , można ich jeść dużo , ale nie wolno przesadzać, i jeść je same pomiędzy posiłkami,nie traktować warzyw jak np gumy do rzucia, , nie wolno ich podjadać, dukan pisze: warzywa nie są szkodliwe, , jedzcie je do całkowitego zaspokojenia głodu, ale nie więcej, jeśli będzie ich więcej waga będzie spadać wolniej, warzywa nie mogą zastąpić mięsa, mają być do nich dodatkiem''to może być przydatne innym dziewczynom , bo może nadmiar warzyw spowalnia dietę
4 792 2010-12-10 18:07:16
Maddlen tak uważasz? A co np. mogłabym zjeść czy np. jajecznica z szyneczką i twarożkiem + ogórek kiszony jest ok? Pomóż mi złotko
o , to jest dobre
4 793 2010-12-10 18:15:28
WIDZĘ, ŻE NIE TYLKO JA MAM PROBLEMY FINANSOWE... a poza tym kiepskie nastroje w domu, ale to nie miejsce na tego typu wątki....
na śniadanie zjadłam jajko sadzone z dwóch sztuk i plaster chudego sera białego
obiad: pierś z kurczaka pieczona w kawałkach obtoczone białkiem i otrębami z chlebkiem
w międzyczasie popiłam jogurt natural 0%
przede mną jeszcze kolejna część piersiaczka i reszta chlebka, bo okazało się, że na raz nie zjadłam całej porcji...
mam na jakąś rybkę ochotę, ale nie mam już kasy, właśnie wydałam ostatnie grosze na 3 butelki wody...a męża już wstydzę się poprosić... ehhh czy to wszystko musi być takie trudne...?
maddlen zatańcz w nocy porządnie ,puść wodze fantazji , a potem zaatakuj o kaskę ![]()
4 794 2010-12-10 18:16:29
A to już czaję teraz za co tak mi nie spada ta moja wstrętna waga no! dzięki kochane na bank coś zmienię....ale mam jeszcze do was pytanko jak np. gotuje rybkę to co mam do niej dodać z warzywek żeby nie było za dużo tych warzywek? A czy jutro na śniadanko mogę wypić kefir i do tego kawałek papryczki dorzucić?
4 795 2010-12-10 18:24:19
A to już czaję teraz za co tak mi nie spada ta moja wstrętna waga no! dzięki kochane na bank coś zmienię....ale mam jeszcze do was pytanko jak np. gotuje rybkę to co mam do niej dodać z warzywek żeby nie było za dużo tych warzywek? A czy jutro na śniadanko mogę wypić kefir i do tego kawałek papryczki dorzucić?
dodaj to co lubisz, na co masz chęć,surówkę z kiszonej kapustki,albo sałatkę ala kebabową, pomidorka, albo mizerię, tylko ,żeby tego nie było dużo więcej niż rybki
4 796 2010-12-10 18:26:26
oks to superaśnie kurczę człowiek to taki głupi jest;p zawsze jak przychodzą warzywka to muszę się na nie rzucać jak jakiś mutant wygłodniały chorobka;p A jeszcze pytanko czy można pić kawkę latte z McDonalda?
4 797 2010-12-10 18:30:36
ali26cja napisał/a:dobrze, że ja ze swoim mężem nie mam problemu...po prostu regularnie robię mu czystki w kieszeniach...
oooo widzę bratnią duszę , hahahaha
mój to już nawet się nie złości hehe
4 798 2010-12-10 18:34:07
maddlen zatańcz w nocy porządnie ,puść wodze fantazji , a potem zaatakuj o kaskę
Fantastyczny pomysł. Ja dziś jeszcze obwiążę się kokardą, bo mój kochany ma urodziny a prezent zamówiłam na allegro i jak na złość nie dotarł. Mąż musiał zadowolić się tylko zdjęciem prezentu i symbolicznym drobiazgiem. Wszystko jednak jeszcze przede mną - czerwona kokarda i fantazja w ruch ![]()
Zajrzałam do Was, bo kurczaczek w piekarniku, a gości jeszcze nie ma.
Od jakiegoś czasu zastanawia mnie sprawa przypraw. Generalnie używam soli ziołowej a inne zioła komponuję sama, ale wiem że inni gotują z takimi typu "warzywko", a te mają w sobie cukier i glutamin (na ten ostatni mam uczulenie). Jak jestem w gościnie to zawsze się zastanawiam czym przyprawione. Czy nie popadam czasem w paranoje? ![]()
4 799 2010-12-10 18:36:08
oks to superaśnie kurczę człowiek to taki głupi jest;p zawsze jak przychodzą warzywka to muszę się na nie rzucać jak jakiś mutant wygłodniały chorobka;p A jeszcze pytanko czy można pić kawkę latte z McDonalda?
chyba nie jest na chudym mleku, chyba ,że jest w wersji light, nie wiem
4 800 2010-12-10 18:39:27
diiament1 napisał/a:maddlen zatańcz w nocy porządnie ,puść wodze fantazji , a potem zaatakuj o kaskę
Fantastyczny pomysł. Ja dziś jeszcze obwiążę się kokardą, bo mój kochany ma urodziny a prezent zamówiłam na allegro i jak na złość nie dotarł. Mąż musiał zadowolić się tylko zdjęciem prezentu i symbolicznym drobiazgiem. Wszystko jednak jeszcze przede mną - czerwona kokarda i fantazja w ruch
Zajrzałam do Was, bo kurczaczek w piekarniku, a gości jeszcze nie ma.
Od jakiegoś czasu zastanawia mnie sprawa przypraw. Generalnie używam soli ziołowej a inne zioła komponuję sama, ale wiem że inni gotują z takimi typu "warzywko", a te mają w sobie cukier i glutamin (na ten ostatni mam uczulenie). Jak jestem w gościnie to zawsze się zastanawiam czym przyprawione. Czy nie popadam czasem w paranoje?
ja nigdy nie używam ,,warzywka,i tego typu'', nawet soli, skazana jestem na to co już jest w gotowych produktach, miałam w pierwszej ciąży gestozę i tak mi zostało ,że nie solę ,
4 801 2010-12-10 19:15:47
to znaczy że nie mogę tej kawki?????
4 802 2010-12-10 19:19:14
Dzięki;) a mięso mielone? musi być jakiś "zdrowy" rodzaj. Uwielbiam mięso mielone(zwłaszcza surowe z przyprawami). Poza tym chyba najgorsze w tym wszystkim jest podejście rodziny. Ciągle akurat pod moimi drzwiami ktoś rozmawia, co by tu zrobić na obiad itd. jak to u was wygląda? dziś zjadłam jak na razie trzy jajka i dwie nogi z kurczaka gotowane, już jest lepiej niż wczoraj. A właśnie, czy to duża różnica, jeśli do dużej szklanki wleję trochę na dno syropu i zaleję to wodą? Tylko, żeby choć trochę posmak dać. Wczoraj musiałam tak zrobić, żeby nie zwymiotować. Mam nadzieję, że moje pytania nie są natrętne. To właściwie moja pierwsza dieta w życiu. Kilka lat zajęło mi, żeby się wreszcie zmobilizować.
4 803 2010-12-10 19:32:11
to znaczy że nie mogę tej kawki?????
wątpię, żeby McDonald'sowi zależało na dietetyczności ich produktów;)
4 804 2010-12-10 19:40:18 Ostatnio edytowany przez ella53 (2010-12-10 19:43:20)
lisusko moja droga
ja mięsko mielone robię z piersi indyka ...po prostu sama mielę i z tego robię kotleciki piekąc w piekarniku...mozna z piersi kurczaka też...a do wody przyzwyczaisz się ...albo pij herbatki ziołowe,zwykłą herbatę...a jak lubisz surowe to tatar z wołowinki...ostatnio kupiłam gotowy zapakowany hermetycznie i był bardzo dobry...
4 805 2010-12-10 19:50:06
Całkiem ciekawy pomysł. Przynajmniej ma się świadomość tego, co się je, skoro samemu się robi;) chciałabym schudnąć około 20kg. Wiem, że to bardzo dużo, ale tyle mniej więcej mam nadwagi. Ile w takim wypadku powinna trwać u mnie faza 1?coś nie wierzę, że tak łatwo mi to pójdzie w 10 dni.
Nie mam pojęcia, ile ważę teraz, ale jakieś półtorej roku temu ważyłam 77kg(wzrost 173) i miałam już nadwagę, a przez ten czas strasznie przytyłam(tyłam praktycznie w oczach) i to przez antykoncepcję, tabletki zatrzymywały mi wodę w organizmie... Niedawno je zmieniłam i już nie tyję, dlatego biorę się za siebie, żeby w najgorszym wypadku wrócić do sytuacji wyjściowej. 14 stycznia mam studniówkę i nie chciałabym nikogo przerazić fałdami tłuszczu. Zazwyczaj noszę po prostu luźne, bezpłciowe ubrania, przynajmniej fałdek nie widać. Ale na ten wieczór chcę być ładna;)
4 806 2010-12-10 19:58:18
kurczę no a tak uwielbiam latte z Maca;( dziewczynki moje kochane powiem wam że napędziłyście mi stracha bo ja same błędy popełniam, piłam kawkę, jadłam dużo warzyw, jadłam parówki.....i co ja mam teraz zrobić dalej ciągnąć czy od nowa?;[ Zaraz się popłaczę normalnie...
4 807 2010-12-10 20:02:32
No, niestety. Z wielu rzeczy trzeba zrezygnować...
4 808 2010-12-10 20:04:16
Ale mam zacząć od nowa dietę czy po prostu kontynuować ale pozmieniać te rzeczy które robiłam źle?
4 809 2010-12-10 20:06:15
kochana, w Macu używane jest mleko 3,2%... jak się jej napijesz raz na jakiś czas to się nic nie stanie - ja tak uważam... bo lepiej taką kawę niż się skusić na ciastko ![]()
kontynuuj, nie ma co się rozklejać, traktuj warzywa jako dodatek i walcz dalej ![]()
4 810 2010-12-10 20:08:16
Isztar dziękuję za dobre słowo tego było mi potrzeba bo mam dziś taki masakryczny dzień że szok.....a może Ty mi powiesz co mogłabym jeść do kurczaka ewentualnie do rybki żeby nie było to źle skomponowane?