Gwiazdeczki,a jakie menu na świeta szykujecie? Ja napewno zrobię pasztet proteinowy,bo tego mozna zjeść naprawdę dużo,a smak ma jak prawdziwy.Barszczyk może na odrobince wędzonki,tak dla smaku.Jak ostygnie,to cały tłuszczyk zbiorę.Zastanawiam sie nad uszkami...jeszcze nie robiłam ciasta pierogowego według Dukana.Cos tam pokombinuje
No i ryby-pieczona,śledziki z sosem jogurtowo-czosnkowym,karpik smażony na tefloniku. Gorzej bedzie z ciastami,bo te dukanowskie nie są aż tak efektowne.
4 681 2010-12-08 15:34:03
Podobne tematy
4 682 2010-12-08 15:35:45 Ostatnio edytowany przez Dżuma (2010-12-08 15:59:24)
dziękuję kochane....;] Maddlen masz zupełną rację, ja u siebie tez zauważyłam że już nie chodzę z wywieszonym jęzorem i nie myślę o tym kiedy coś zjem i co to będzie....nawet jak moi znajomi jedzą przy mnie coś smakowitego np. pączki i te sprawy to ja już nie mam na to ochoty ;]
A jeszcze wam opowiem iż wybrałam się dziś do Tesco i znalazłam tam taki specyfik w puszce mianowicie tuńczyk rozdrobniony w wodzie!!!czy może któraś z was już tego próbowała?
4 683 2010-12-08 17:42:27
Gwiazdeczki,a jakie menu na świeta szykujecie? Ja napewno zrobię pasztet proteinowy,bo tego mozna zjeść naprawdę dużo,a smak ma jak prawdziwy.Barszczyk może na odrobince wędzonki,tak dla smaku.Jak ostygnie,to cały tłuszczyk zbiorę.Zastanawiam sie nad uszkami...jeszcze nie robiłam ciasta pierogowego według Dukana.Cos tam pokombinuje
No i ryby-pieczona,śledziki z sosem jogurtowo-czosnkowym,karpik smażony na tefloniku. Gorzej bedzie z ciastami,bo te dukanowskie nie są aż tak efektowne.
Święta planuję tradycyjnie plus moje potrawy, dorzucę jeszcze mój pasztet z piersi i wątróbki i coś wymyślę dodatkowo.
Ja dziś spędziłam większość dnia na dworze. Tyle pisałyśmy o tym zimnie i proszę nawet mi dupsko zmarzło, ale za to mam powera ![]()
4 684 2010-12-08 18:40:23
A jeszcze wam opowiem iż wybrałam się dziś do Tesco i znalazłam tam taki specyfik w puszce mianowicie tuńczyk rozdrobniony w wodzie!!!czy może któraś z was już tego próbowała?
ja w wodzie nie jadłam, bardziej preferuję w sosie własnym
jeśli do sałatek może być rozdrobniony, ale ja głównie jadam jako dodatek do wszystkiego, bądź sam więc wolę w kawałkach, bo ten rozdrobniony jest naprawdę rozdrobniony
na miazgę ![]()
4 685 2010-12-08 18:48:29
ja wam powiem ze tez nie mam ochoty na jedzenie w ogóle nie chce mi się jesc nic i tylko się zmuszam
4 686 2010-12-08 19:55:25
czy wie ktos cos na temat mleka w proszku? bo gdzieś przeczytałam ze można go pic ale ile w jakich porcjach? i czy napewno można
4 687 2010-12-08 19:58:55
a nie lepiej zwykle 0% mleko?
to niskotłuszczowe jest kwaśne i niesmaczne.. i nie wiem czy zawartosc wegli nie jest wyzsza niz w zwyklym.. trzebaby porownac
4 688 2010-12-08 20:00:01
a cha pow wam jeszcze jedno robiłam dziś ciastka kapuczino i strasznie wyszły mi nie dobre tak się przypiekły do papieru ze ich nie szło oderwać a chcialam tez zrobić chlebek ale nie mam funduszy przed wypłatom jestem;( a co do tych ciastek to jak wy je robicie?
4 689 2010-12-08 20:03:24
czy wie ktos cos na temat mleka w proszku? bo gdzieś przeczytałam ze można go pic ale ile w jakich porcjach? i czy napewno można
mozna,ale odtluszczone,ale z rozwaga bo zawiera cukier
4 690 2010-12-08 21:06:06
dziewczyny i chlopaku a gdzie wy kupujecie mleko 0% bo u mnie nigdzie nie ma wogole pow wam ze pol miasta obeszlam za głupim slodzikiem i otrębami pszennymi bo nigdzie tego nie było po prostu to jest szok a już nie wspomne o takim mleku
4 691 2010-12-08 21:23:10
u mnie mleko 0% jest w entermarche, realu, tesco, praktycznie wszedzie
szukaj, powinno byc ![]()
4 692 2010-12-08 21:24:44
dziewczyny i chlopaku a gdzie wy kupujecie mleko 0% bo u mnie nigdzie nie ma wogole pow wam ze pol miasta obeszlam za głupim slodzikiem i otrębami pszennymi bo nigdzie tego nie było po prostu to jest szok a już nie wspomne o takim mleku
Ja mleko 0% kupuję w tesco, słodzik zresztą też, ale jak nie mam akurat 0% to używam 0,5%. A nie masz w pobliżu jakiegoś sklepu ze zdrową żywnościa, tam powinnaś kupić i otręby i słodzik. Ewentualnie zostaje allegro
4 693 2010-12-08 22:39:47
witajcie!Ewuniu...ja kupiłam wagę z pomiarem tkanki tłuszczowej i wody ... za 56,85 w E,leklerku...pamięć też posiada.jeżeli chodzi o mleko w proszku instant ma:białko-3g,węgli-4,7 a tłuszcz 0,1 natomiast granulowane odtłuszczone:białko-35,7 węgli 51,2ga tłuszczu 0,8 i to jest taka kolosalna różnica...no i u nas łatwiej o granulowane niż o instant.a mleko zwykłe 0% kupuje łaciate.
4 694 2010-12-08 22:45:28
no to ja chyba mieszkam na wsi skoro u mnie nie ma takiego mleka:( bylam dzis w tesko i w biedronce i lipa nic tam nie bylo nawet slodzika
4 695 2010-12-08 22:48:53 Ostatnio edytowany przez ella53 (2010-12-08 22:53:14)
mleko w proszku kupuje w kerfurze bo u nas też nie ma ...jest ale granulowane ale sama widzisz ile ma węgli...słodzik mozna u nas kupić też i w lidlu i w kerfurze i ELEKLERKU...NAWET W PŁYNIE SŁODZIK MOŻNA KUPIĆ... W ELEKLERKU JEST TEGO WIELE GATUNKÓW WCZORAJ KUPIŁAM W PROSZKU
4 696 2010-12-08 23:21:05
Aleście się rozpisały jeja jeja....;] Muszę wam powiedzieć że jutro będzie 30 dzień mojej szalonej dietki..Już 16 grudnia wracam na święta do domu i się zważę nie mogę się już doczekać....zdam wam szczególną relację z tego wydarzenia;] mam nadzieję że coś spadło chociaż z 2 kiloski to byłabym w siódmym niebie;] niby mało ale zawsze coś byle do przodu znaczy w tym wypadku do tyłu;] A dziś mi laski na wydziale powiedziały że wyglądam jak szczypiorek;] A i jeszcze pytanko bo mam niestety zaparcia i kupiłam sobie herbatkę z senesem ale nic nie skutkuje możecie mi coś poradzić?;]
4 697 2010-12-09 00:03:04
heja heja jest tu ktoś?
4 698 2010-12-09 00:25:14
Dżuma, z tego co obiło mi się o uszy do tuńczyka rozdrobnionego dają same ściepy więc lepiej w kawałkach, a w wodzie nie jest taki zły
na pewno coś spadło, nie ma innej rady a takie komplementy dają kopa dodatkowego...
będąc na tej diecie mój organizm samoistnie oczyszcza się jak zjem coś dozwolonego z kapustą np. surówka z białej kapusty, bigos itp albo po czymś troszkę tłuściejszym niż jem normalnie...
mnie pęd na jedzenie włącza się przed okresem i właśnie piję pepsi max bo inaczej to bym zeżarła ciepłe ciastko z jabłkiem ale też nie odczuwam jakiegoś większego pociągu...
4 699 2010-12-09 01:06:54
Aleście się rozpisały jeja jeja....;] Muszę wam powiedzieć że jutro będzie 30 dzień mojej szalonej dietki..Już 16 grudnia wracam na święta do domu i się zważę nie mogę się już doczekać....zdam wam szczególną relację z tego wydarzenia;] mam nadzieję że coś spadło chociaż z 2 kiloski to byłabym w siódmym niebie;] niby mało ale zawsze coś byle do przodu znaczy w tym wypadku do tyłu;] A dziś mi laski na wydziale powiedziały że wyglądam jak szczypiorek;] A i jeszcze pytanko bo mam niestety zaparcia i kupiłam sobie herbatkę z senesem ale nic nie skutkuje możecie mi coś poradzić?;]
ona zaczyna dzialac tak po 8-10h,bynajmniej u mnie,ale jak zadziala to lepiej zebys w domu wtedy byla
:):):) ja zawsze pije ja wieczorem i wiem ze rano bedzie sprawa zalatwiona:):)
4 700 2010-12-09 01:10:17
Witajcie,jestem tu pierwszy raz ale strasznie sie ciesze ze moge do Was dolaczyc.Od jutra zaczynam diete I bedzie to moje drugie podejscie,mam nadzieje ze sie uda,trzymajcie kciuki:)
4 701 2010-12-09 02:12:38
Witajcie,jestem tu pierwszy raz ale strasznie sie ciesze ze moge do Was dolaczyc.Od jutra zaczynam diete I bedzie to moje drugie podejscie,mam nadzieje ze sie uda,trzymajcie kciuki:)
witamy i 3mamy kciuki ,ale napewno sie uda:):)w grupie sila
4 702 2010-12-09 09:38:14
witamy Cie Lee...
4 703 2010-12-09 09:40:01
witajcie!Ewuniu...ja kupiłam wagę z pomiarem tkanki tłuszczowej i wody ... za 56,85 w E,leklerku...pamięć też posiada.
Moja ma już parę lat, więc albo tyle wtedy kosztowały albo przepłaciłam. Nie jestem pewna co do dokładności pomiaru tkanki tłuszczowej, może mi napiszesz swoją opinie, nie mam porównania bo na siłownie nie chodzę, a mój brat kulturysta odwiedzi mnie dopiero za dwa miesiące.
Czytam o Waszych "polowaniach" na mleko odtłuszczone, otręby, słodzik. Ja to kupuję wszystko w sklepiku osiedlowym i zazwyczaj wszystko jest, a czego brakuje to poproszę i za dwa-trzy dni sprowadzą. Mięsko, tuńczyka i warzywa to w Lidlu lub Biedronce, u nas otworzyli jakiś czas temu nową i zaopatrzenie super.
Zapomniała bym napisać o najważniejszym dziś znowu waga w duł, kurde jak się ciesze
Po moich wczorajszych wyczynach na podwórku mam zakwasy mięśni nóg, ale to super bo z ćwiczeniami na uda i pośladki zawsze mam problem. Dziś znowu nasypało śniegu i będę pół dnia odśnieżać, myślę że wyjdzie mi to tylko na zdrowie.
Start-26.10.-80kg
Dziś-12.09.-75kg
Cel- 72kg(już tylko 3kg), jak wytrzymam to będzie 67kg
4 704 2010-12-09 09:59:58
witam. kochane mam pytanko. czy będąc na tej diecie odczuwacie napady zimna? ja od tygodnia wieczorami trzęsę się jak galareta. w domciu mam cieplutko-przynajmniej tak twierdzi reszta domowników. oni siedzą sobie wieczorkiem przed tv na krótki rękawek a ja w swetrze leżę pod kocem i też nie mogę powiedzieć żeby było mi za ciepło. kurdę niewiem czy to normalne czy coś jest ze mną nie tak. dla przypomnienia na diecie jestem już 4 miesiące.
4 705 2010-12-09 10:32:24
u mnie w sklepie jak koleżanka pytała o odtłuszczone mleko granulowane to popatrzała na nią sprzedawczyni jak na walniętą, po czym skwitowała, że tu się nikt nie odchudza i nie mają... dlatego do tych sklepików udaję się w ostateczności...
dukanka, mnie jest też trochę zimniej niż zazwyczaj... szybciej przemarzam i takie tam więc to chyba normalne...
4 706 2010-12-09 10:52:08 Ostatnio edytowany przez Ulaloca (2010-12-09 11:18:01)
Hej Lachonki i Lachoniku nam tu jeden
no wlasnie nasz Saadas cos sie nic nie odzywa??? nie lubi juz nas czy co???
Dzuma z tego co piszesz to rzeczywiscie za malo wcinasz tu trzeba jesc aby schudnac!!! wcinaj cyce bedziesz chudnac
Lee151980 wszystkie trzymamy kciuki, musi Ci sie udac!!!
Dukanka, problem marzniecia jest mi doskonale znany, ciagle mi zimno u mnie w domu jest 23 stopnie, moj maz w krotkim rekawku chodzi a ja koszulka+bluza i trzese dupcia jak durna, ciagle mi zimno!!!
Anka3miasto dzieki za ten link, tam sa naprawde zajefajne przepisy !!! polecam wszystkim http://dietadukanaprzepisy.blogspot.com ? musli.html
Moje drogie lachonki i lachoniku jutro jest moj ostatni dzien III fazy
przez cala III faze balam sie ze przytyje, bo same wiecie makaronik, czasem jakis ziemniaczek, jakas normalna slodkosc i oczywiscie danie "uczta", do tego 2 kromeczki chlebka i ser... i wiecie co nic nie przytylam!!! mam 58.5kg rozmiar 38 i jestem z siebie dumna na MAXA!!! czuje sie fantastycznie, wczoraj kupilam sobie super kiecke rozmiar 38 i czuje sie w niej super sexy, czuje sie ladna... to wspaniale uczucie i Wam kolezanki dukanki zycze tego samego!!! ![]()
Pragne przypomniec jednak ze moj cel to 55kg, wiec po nowym roku atakuje jeszcze raz tym razem moje bliskie kolezanki dolanczaja sie do mnie, zobaczyly jakie efekty daje ta dieta i teraz tez chca zaczac swoja przygode z doktorkiem
myslalam aby zrobic sobie na te 3.5kg system 1/1 bo nie wiem czy na samej padlince pociagne wiecej hehe bo po tej dietce to ja raczej miesko niechetnie hehe
czy ktoras z Was stosuje 1/1 ??? jesli tak to jak idzie??? buziaki ![]()
4 707 2010-12-09 11:04:33 Ostatnio edytowany przez kasia1208 (2010-12-09 11:06:58)
Witam laseczki.
Ulaloca Ja też jestem na III fazie i mi pomalutku spada z czego się bardzo cieszę
Choć codzienie 2 kromeczki chlebka jem,owocka,ucztę robie sobie 1 raz w tyg, a na kolację zawsze nabiał
.I dzisiaj równiutkie 60 huraaaaaaaaaaaaaa.I ja mam nadzieję że już w 38 wyglądam świetnie ,choć na zakupkach jeszcze nie byłam.
4 708 2010-12-09 11:16:02
Witam laseczki.
Ulaloca Ja też jestem na III fazie i mi pomalutku spada z czego się bardzo cieszęChoć codzienie 2 kromeczki chlebka jem,owocka,ucztę robie sobie 1 raz w tyg, a na kolację zawsze nabiał
.I dzisiaj równiutkie 60 huraaaaaaaaaaaaaa.I ja mam nadzieję że już w 38 wyglądam świetnie ,choć na zakupkach jeszcze nie byłam.
To fantastycznie, bardzo sie ciesze z Twojego sukcesu
Ty tez atakujesz jeszcze raz pozniej do upragnionego celu??? pozdrowionka ![]()
4 709 2010-12-09 11:18:22
Oczywiście.Ta dieta to sposób na moje odżywianie:) A jak patrzę do lustra to sama sobie nie wierzę ...:)
4 710 2010-12-09 11:20:47
Hej. Witam was serdecznie. Czytam wasze wpisy i jestem godna podziwu waszej wytrwalosci. Ja dzis zaczelam od rana diete. nie mogę pozbyc sie 10 kg po ciąży .... najgorsze sa boczki i tłusty brzuch, blleeee a o celulicie nie wspomne
Ciekawe jak mi pojdzie. trzymajcie kciuki prosze
obecnie 59.8 kg
cel 50 kg ![]()
4 711 2010-12-09 11:27:54
Kobiety jak się dziś czujecie?jakieś postępy?;] a ta herbatka z senesem o której wcześniej wspominałam rzeczywiście działa, obudziła mnie dziś o 3 nad ranem diablica mała i dała tak popalić że jeszcze odczuwam jej działanie;]
4 712 2010-12-09 11:34:30
mleko odtłuszczone w proszku można dostać spokojnie w carrefour, tak jak i większość innych rzeczy...
jedyny problem miałam ze skrobią kukurydzianą, ale tę dostałam w sklepie ze zdrową żywnością, który mam położony o 500m od miejsca zamieszkania na moje szczęście ![]()
Kochani, dzisiaj mam 0,2 kg mniej
cieszy mnie to, chociaż mam wrażenie, że za bardzo czekam na tę moją 8 z przodu i czas mi się wlecze cholernie
musze się uspokoić, przecież w końcu nadejdzie ten moment, a wtedy to się chyba posikam z radości
ale mnie wulgaryzm ogarnął, o Matko! ![]()
znalazłam wczoraj na kompie moje stare zdjęcie z przed dwóch lat, dokładnie z maja 2008r. wyglądałam przerażająco! potwór normalnie! Boże, jak ja mogłam się d takiego stanu doprowadzić!!!?? chyba ze 120 kg ważyłam, mając trochę ponad 24 lata! Boże, najpiękniejsze lata zmarnowane...
pamiętam, że wtedy od 9 kwietnia byłam na jakiejś diecie, i nie było to najzdrowsze, bo następne już fajne zdjęcie, mam z grudnia 2008 i wyglądam fajnie
jestem na nim szczuplejsza niż obecnie! i jak ja mogłam to zaprzepaścić?? gdybym trzymała się dalej już teraz byłabym laseczka... ale człowiek głupi jest.... co prawda do tego grudniowego już naprawdę niewiele mi potrzeba, wierzę, że w te święta po dwóch latach założę te same spodenki
tylko tym razem na tym nie zaprzestanę i będę dążyła dalej, do wagi której już 6 lat nie miałam....
będzie cudownie!!!! a to zdjęcie! zostawię, obrobię, później do niego dołączę najbardziej aktualne, gdy już osiągnę wymarzony cel/sukces! i chyba oprawię w ramkę, powieszę na ścianie, a dla męża to będzie przesłanie, patrz i ciesz się z tego co masz... ![]()
4 713 2010-12-09 11:39:46
Mleko odtłuszczone ? A nie może być 0,5 % ?? Buuuuu ![]()
4 714 2010-12-09 11:41:16
Witam nowe dukaneczki ! na pewno dacie radę ...Ulaloka i Kasia bardzo wam gratuluje sukcesu...to fajne jak ktoś czuje się piękny i w dodatku młody...ja mam inne odczucie ,moja waga zatrzymała się mogę powiedzieć ,że przez ostatni tydzień nic nie spadlo..nie zadowolona jestem ze swojego wyglądu..no w sobie owszem ale twarz ...pojawiły się głębsze zmarszczki ,bo wogóle pomimo tuszy mam bardzo drobną buzię i po każdym schudnięciu najpierw chudnie buziol...:(
4 715 2010-12-09 11:44:30
Mleko odtłuszczone ? A nie może być 0,5 % ?? Buuuuu
wiem o mleku odtłuszczonym W PROSZKU
takie zwykłe jak najbardziej może być 0,5 %
do kawy, do picia, do pewnych wypieków używam zwykłego, a w proszku przydaje się sporadycznie i chyba częściej do słodkości ![]()
4 716 2010-12-09 11:45:10
Dziewczyny, to chyba najbardziej optymistyczny wątek na netkobietach. Lubię tu zaglądać bo jest pełen optymistycznych i zadowolonych z siebie ludzi.
Właśnie sobie uświadomiłam, że rok temu ważyłam 89kg, zgubiłam 14,5kg przy "dwóch Dukanach", ciągle narzekam, że mało, że powoli, chyba zabrakło mi świadomości ile to jest. Wyobraziłam sobie 14,5kg słoniny na stole i to naprawdę dużo, jestem z siebie dumna, a ma jeszcze trochę ubyć. Warto się odchudzać i dążyć do wymarzonej wagi, człowiek nabiera pewności siebie i własnej wartości bo robi coś fajnego tylko dla siebie.
4 717 2010-12-09 11:47:25
maddlen dasz radę i jak już będzie upragniona cyferka z przodu posikamy się z tobą
mysza o mleko odtłuszczone chodzi to w proszku,a o,5 spokojnie możesz pić ![]()
ella niestety szczuplejszym osobą częściej widac niestety zmarszczki...ale niestety coś za coś,ale bo buźce przyjdzie czas na chudy tyłek nie załamuj się ![]()
4 718 2010-12-09 11:51:15
Ufff to dobrze, bo juz myślałam, że źle wystartowałam ;p zobacze jak przeżyje pierwszy dzień , napewno jutro to opiszę, zeby dodać otuchy tym co staryją tak jak ja ![]()
4 719 2010-12-09 11:54:47
Hej. Witam was serdecznie. Czytam wasze wpisy i jestem godna podziwu waszej wytrwalosci. Ja dzis zaczelam od rana diete. nie mogę pozbyc sie 10 kg po ciąży .... najgorsze sa boczki i tłusty brzuch, blleeee a o celulicie nie wspomne
Ciekawe jak mi pojdzie. trzymajcie kciuki prosze
![]()
obecnie 59.8 kg
![]()
cel 50 kg
hej piękna
witamy w naszym gronie
trzymamy kciuki
a mleko no wiesz ,granulowane raczej nie poszukaj normalnego mleczka 0 % max 0,5 % dasz rade ![]()
buxka
4 720 2010-12-09 12:05:47
Witam ponownie dziŚ się zważyłam i nie stety zas nic, jem jak opentana i echo.. Co prawda czuję się szczuplejsza ale bardziej by mnie cieszyło jak by waga się ruszyła .Dziś 5 dzień diety i tylko ubyło mi 1 kilo a ponoć jak czytałam to na 1 fazie traci się dużo a u mnie jakos tego nie ma . troszkę mi się boczki zmniejszyły i za uwarzyłam ze uda też bo na udach miałam takie wgłębienie choćby dziurki po obu stronach i są teraz mniejsze. Na jedzenie po prostu juz patrzeć nie potrafię jem więcej niz w całym moim życiu . BO ogólnie to zemną to jest tak chlebka nie jadłam kartofli też i innych bajerów a 10 kilo nie potrafilam się pozbyc bo jestem łasuchem i zamiast sniadanka to ponczusia jadłam . TAK wiem to było glupie teraz ta dieta to mnie od słodkosci oducza hi hi no i chcę naprawdę schudnąć faza 1 potrwa umnie 10 dni zostalo jeszcze 5
4 721 2010-12-09 12:47:28
Kochana. a mierzysz się centymetrem? bo waga to czasem nie wszystko... później dopiero się rzuci a Ty będziesz mile zaskoczona, a tymczasem poprawiaj sobie nastrój mierząc się w obwodach
niekoniecznie tych elektrycznych ;P powiem Ci, że ja też byłam 10 dni na I fazie i schudłam tylko 4 kg <jak dobrze pamiętam> więc nie stresuj się powolutku, powolutku, waga spadnie i będziesz szczęśliwa, ale jak widzisz, jak przy każdej diecie, co niektórzy muszą uzbroić się w odrobinę więcej cierpliwości niż pozostali... więcej wiary w siebie i dukana!!
4 722 2010-12-09 13:30:51
ale jestem szczesliwa!!upieklam dzosiaj pierwszy raz buleczki!!wyszly super,wcale sie nieroznia od sklepowych grahamek i zjadlam mega dodre sniadanie:):)teraz przynajmniej bede mogla cos sobie zabrac jadac na uczelnie bo tam zawsze grzeszylam z glodu i do pociagu buleczka bedzie +jakis serek:):):) bo ostatnio w pociagu jadlam szynke z indyka z woreczka bo nic innego niedostalam i ludzie dziwnie na mnie patrzeli:(a teraz buleczka i pani bede:lol:
4 723 2010-12-09 13:33:42
Hej. Witam was serdecznie. Czytam wasze wpisy i jestem godna podziwu waszej wytrwalosci. Ja dzis zaczelam od rana diete. nie mogę pozbyc sie 10 kg po ciąży .... najgorsze sa boczki i tłusty brzuch, blleeee a o celulicie nie wspomne
Ciekawe jak mi pojdzie. trzymajcie kciuki prosze
![]()
obecnie 59.8 kg
![]()
cel 50 kg
Hej myszeczko zycze samych sukcesow, ta dieta naprawde dziala, nawet jesli nie bedziesz widziala szybko lecacych kg zobaczysz szybko znikajace zbedne cm, celulit tez sie zmniejsza, ja mialam okropny a teraz mam tylko troszeczke, trzymam kciuki napewno sie uda!!!
4 724 2010-12-09 13:35:20
wiecie co, uzależniłam się od tego forum, OD WAS SIE UZALEŻNIŁAM!!!! zaglądam normalnie co parę minut, codziennie się ważę i codziennie ciuchy przymierzam, ja juz normalnie chyba obłąkana trochę jestem....
4 725 2010-12-09 13:38:16
ale jestem szczesliwa!!upieklam dzosiaj pierwszy raz buleczki!!wyszly super,wcale sie nieroznia od sklepowych grahamek i zjadlam mega dodre sniadanie:):)teraz przynajmniej bede mogla cos sobie zabrac jadac na uczelnie bo tam zawsze grzeszylam z glodu i do pociagu buleczka bedzie +jakis serek:):):) bo ostatnio w pociagu jadlam szynke z indyka z woreczka bo nic innego niedostalam i ludzie dziwnie na mnie patrzeli:(a teraz buleczka i pani bede:lol:
No masz racje z tym jedzeniem miecha, ja np w pracy jak jadlam tak sama padlinke to wszyscy sie na mnie patrzyli jak na UFO
teraz jak sobie robie np cyca to go owijam w papier aluiniowy i wszyscy mysla ze mam poprostu kanapke hehe
zreszta jesli ktos jest miesnozerny to chyba nie musi sie tego wstydzic hehe ![]()
4 726 2010-12-09 13:40:44
wiecie co, uzależniłam się od tego forum, OD WAS SIE UZALEŻNIŁAM!!!! zaglądam normalnie co parę minut, codziennie się ważę i codziennie ciuchy przymierzam, ja juz normalnie chyba obłąkana trochę jestem....
kochana czyli wszystko w normie, jest ok ja tez jestem uzalezniona i czasem jak nie moge tu zagladac to az smutna jestem
a Tobie odchudzanko idzie superancko w miesiac masz -8kg - rewelacja gratuluje ![]()
4 727 2010-12-09 13:42:47
Maddlen jak na razie centymetrem się nie mierzyłam poczekam jeszcze 5 dni i potem wejdę na wagę trzymam za was kciuki kochane chudzinki i wy trzymajcie też na mnie buzka:)
4 728 2010-12-09 15:41:20
karolinka102 napisał/a:ale jestem szczesliwa!!upieklam dzosiaj pierwszy raz buleczki!!wyszly super,wcale sie nieroznia od sklepowych grahamek i zjadlam mega dodre sniadanie:):)teraz przynajmniej bede mogla cos sobie zabrac jadac na uczelnie bo tam zawsze grzeszylam z glodu i do pociagu buleczka bedzie +jakis serek:):):) bo ostatnio w pociagu jadlam szynke z indyka z woreczka bo nic innego niedostalam i ludzie dziwnie na mnie patrzeli:(a teraz buleczka i pani bede:lol:
No masz racje z tym jedzeniem miecha, ja np w pracy jak jadlam tak sama padlinke to wszyscy sie na mnie patrzyli jak na UFO
teraz jak sobie robie np cyca to go owijam w papier aluiniowy i wszyscy mysla ze mam poprostu kanapke hehe
zreszta jesli ktos jest miesnozerny to chyba nie musi sie tego wstydzic hehe
heheh dobry sposob znalazlas!:):)
4 729 2010-12-09 19:13:25
cześc dziewczynki,na dzień jemy 2-3 łyżki otrębów, w różnych potrawach, nie wolno tej dawki przekraczać, a ile można skrobi, tak samo?, bo zaczęłam gotować z przepisów i waga mi stanęła, wogóle to słodkości robię, może te dukanowe też powinno się ograniczyć do powiedzmy 2 na tydzień, a nie codziennie jakieś batoniki, serniki, deserki, oczywiście dukanowe wszystko, a wogóle przez to kakao to się zatkałam i już 4 dni bez kibelka, masakra, ale nadęta nie jestem , tylko ta waga zastygła w miejscu, i już nie mam radosnych poranków, obiecałam sobie 77 na tą niedzielę i co , pitolą mi się plany
4 730 2010-12-09 19:15:29
ella53 napisał/a:witajcie!Ewuniu...ja kupiłam wagę z pomiarem tkanki tłuszczowej i wody ... za 56,85 w E,leklerku...pamięć też posiada.
Moja ma już parę lat, więc albo tyle wtedy kosztowały albo przepłaciłam. Nie jestem pewna co do dokładności pomiaru tkanki tłuszczowej, może mi napiszesz swoją opinie, nie mam porównania bo na siłownie nie chodzę, a mój brat kulturysta odwiedzi mnie dopiero za dwa miesiące.
Czytam o Waszych "polowaniach" na mleko odtłuszczone, otręby, słodzik. Ja to kupuję wszystko w sklepiku osiedlowym i zazwyczaj wszystko jest, a czego brakuje to poproszę i za dwa-trzy dni sprowadzą. Mięsko, tuńczyka i warzywa to w Lidlu lub Biedronce, u nas otworzyli jakiś czas temu nową i zaopatrzenie super.
Zapomniała bym napisać o najważniejszym dziś znowu waga w duł, kurde jak się ciesze
Po moich wczorajszych wyczynach na podwórku mam zakwasy mięśni nóg, ale to super bo z ćwiczeniami na uda i pośladki zawsze mam problem. Dziś znowu nasypało śniegu i będę pół dnia odśnieżać, myślę że wyjdzie mi to tylko na zdrowie.
Start-26.10.-80kg
Dziś-12.09.-75kg
Cel- 72kg(już tylko 3kg), jak wytrzymam to będzie 67kg
ewcia ciągle cię gonię
4 731 2010-12-09 19:19:33
Kobiety jak się dziś czujecie?jakieś postępy?;] a ta herbatka z senesem o której wcześniej wspominałam rzeczywiście działa, obudziła mnie dziś o 3 nad ranem diablica mała i dała tak popalić że jeszcze odczuwam jej działanie;]
no senes to potrafi ![]()
4 732 2010-12-09 19:29:48
Hej Lachonki i Lachoniku nam tu jeden
no wlasnie nasz Saadas cos sie nic nie odzywa??? nie lubi juz nas czy co???
Dzuma z tego co piszesz to rzeczywiscie za malo wcinasz tu trzeba jesc aby schudnac!!! wcinaj cyce bedziesz chudnac![]()
Lee151980 wszystkie trzymamy kciuki, musi Ci sie udac!!!
Dukanka, problem marzniecia jest mi doskonale znany, ciagle mi zimno u mnie w domu jest 23 stopnie, moj maz w krotkim rekawku chodzi a ja koszulka+bluza i trzese dupcia jak durna, ciagle mi zimno!!!
Anka3miasto dzieki za ten link, tam sa naprawde zajefajne przepisy !!! polecam wszystkim http://dietadukanaprzepisy.blogspot.com ? musli.html
Moje drogie lachonki i lachoniku jutro jest moj ostatni dzien III fazy![]()
![]()
przez cala III faze balam sie ze przytyje, bo same wiecie makaronik, czasem jakis ziemniaczek, jakas normalna slodkosc i oczywiscie danie "uczta", do tego 2 kromeczki chlebka i ser... i wiecie co nic nie przytylam!!! mam 58.5kg rozmiar 38 i jestem z siebie dumna na MAXA!!! czuje sie fantastycznie, wczoraj kupilam sobie super kiecke rozmiar 38 i czuje sie w niej super sexy, czuje sie ladna... to wspaniale uczucie i Wam kolezanki dukanki zycze tego samego!!!
Pragne przypomniec jednak ze moj cel to 55kg, wiec po nowym roku atakuje jeszcze raz tym razem moje bliskie kolezanki dolanczaja sie do mnie, zobaczyly jakie efekty daje ta dieta i teraz tez chca zaczac swoja przygode z doktorkiem![]()
myslalam aby zrobic sobie na te 3.5kg system 1/1 bo nie wiem czy na samej padlince pociagne wiecej hehe bo po tej dietce to ja raczej miesko niechetnie heheczy ktoras z Was stosuje 1/1 ??? jesli tak to jak idzie??? buziaki
ja na początku stosowałam 1/1 ale dni mi się trochę mieszały, gotuję obiady na dwa dni więc warzywne odpadają w proteinki,i z poczętku myślałam ,że po 10 dniach uderzeniówki będę miała wstręt do mięsa i nie wytrzymam bez warzyw dłużej niż jeden dzień, ale daję radę ,jadę 5/5, nawet choć je lubię to aż taki brak nie odczuwam, gorzej z owocami, ich mi bardzo bardzo brakuje,
4 733 2010-12-09 19:34:52
maddlen dasz radę i jak już będzie upragniona cyferka z przodu posikamy się z tobą
![]()
mysza o mleko odtłuszczone chodzi to w proszku,a o,5 spokojnie możesz pić
ella niestety szczuplejszym osobą częściej widac niestety zmarszczki...ale niestety coś za coś,ale bo buźce przyjdzie czas na chudy tyłek nie załamuj się
maddlen i kasia 1208 jak osiągniesz 8 to też posikam się z wami, a gdy ja 77 to wy ze mną ![]()
4 734 2010-12-09 19:36:40
Ufff to dobrze, bo juz myślałam, że źle wystartowałam ;p zobacze jak przeżyje pierwszy dzień , napewno jutro to opiszę, zeby dodać otuchy tym co staryją tak jak ja
mysza dasz radę , zbacz ile dziewczyn pochudło, my też będziemy laski-nebeski
4 735 2010-12-09 19:38:43
wiecie co, uzależniłam się od tego forum, OD WAS SIE UZALEŻNIŁAM!!!! zaglądam normalnie co parę minut, codziennie się ważę i codziennie ciuchy przymierzam, ja juz normalnie chyba obłąkana trochę jestem....
ja też się uzależniłam , widać nie?
4 736 2010-12-09 19:39:04 Ostatnio edytowany przez ewelinaL (2010-12-09 19:41:10)
ewcia ciągle cię gonię
Dogonisz, dogonisz.
Jak znam swój organizm to za tydzień zacznie się zastój, zazwyczaj 10-14 dni, zawsze mam wtedy chandrę. Dodatkowo mam ostatnio tyle pracy, że wieczorem padam na pysk. Nie mam czasu na ćwiczenia a i z "łóżkową gimnastyką" gorzej, bo jak dotknę poduszki to natychmiast zasypiam (he he... chłop mnie w końcu wygna z chałupy
)
Jak bym nie spędzała tyle czasu na naszym wątku to może miała bym czas na ćwiczenia ha ha ha
(akurat)
4 737 2010-12-09 20:36:42
hej.
ja też trzymam się 5/5 i póki nie spróbowałam innej metody, na razie mi to całkiem odpowiada.... właśnie jutro wracam na piątkę proteinową ![]()
wiecie, właśnie dzieliłam synkowi pączucha na drobniejsze kawałki i ojejjj, ale bym takiego z toffi zeżarła...!! coś mnie chyba na słodkie wzięło... a rzadko jadam, bardzo rzadko...
jedyne co, kawa z mleczkiem rano i dwoma pastylkami słodzika...
oblizałam tylko odrobinę paluszka... od takiej ilości przecież nic mi nie będzie... bo nie będzie, prawda? ![]()
też tęsknię za owocami!! i w ogóle w lodówce tyle rzeczy się marnuje - smacznych rzeczy, bo te moje chłopy tak kiepsko jedzą.... czy to nie ja mogę być taka małożerna?? ehhh
kolejny dzień mija, a mnie coś złapało.... i nie rozumiem dlaczego... niby waga ładnie spada, bo czego chcieć więcej, a tu jednak jakieś kryzysy nas chwytają... chyba rzeczywiście powinnam sobie jutro na jakiś maleńki słodycz pozwolić... uwielbiam kinder-kanapkę - raz robiłam, była przepyszna, ale za dużo roboty.... hehe... ale może się jutro sprężę, ona naprawdę jest właściwie godna postania o chwilę dłuzej w kuchni... taka przyjemność i to na diecie...
)
ciekawe, jak jutro moja waga, zobaczę wreszcie tą 8 czy nie....ehhh
wiecie co, tyle wody w sklepie przed blokiem kupuję, że ostatnio jak byłam, sprzedawczyni mnie zapytała, czy na diecie jestem.... hehhe
i kilka razy kupiłam u niej jogurt 0% - pewnie stąd to pytanie... akurat o dietę... hehe
niby przytaknęłam, ale większy nacisk był na co innego, wykręciłam się kamieniami na nerkach i koniecznością picia dużej ilości płynów...
przyznałabym się do diety, gdyby powiedziała, że widać, a nie dlatego, że duże ilości wody kupuję... hehe
mogła się chociaż zdobyć z grzeczności i dla mojej przyjemności, na jakiś mały komentarzyk, że jednak COŚ widać...
4 738 2010-12-09 20:54:10
hej.
ja też trzymam się 5/5 i póki nie spróbowałam innej metody, na razie mi to całkiem odpowiada.... właśnie jutro wracam na piątkę proteinową
wiecie, właśnie dzieliłam synkowi pączucha na drobniejsze kawałki i ojejjj, ale bym takiego z toffi zeżarła...!! coś mnie chyba na słodkie wzięło... a rzadko jadam, bardzo rzadko...jedyne co, kawa z mleczkiem rano i dwoma pastylkami słodzika...
oblizałam tylko odrobinę paluszka... od takiej ilości przecież nic mi nie będzie... bo nie będzie, prawda?
też tęsknię za owocami!! i w ogóle w lodówce tyle rzeczy się marnuje - smacznych rzeczy, bo te moje chłopy tak kiepsko jedzą.... czy to nie ja mogę być taka małożerna?? ehhh
kolejny dzień mija, a mnie coś złapało.... i nie rozumiem dlaczego... niby waga ładnie spada, bo czego chcieć więcej, a tu jednak jakieś kryzysy nas chwytają... chyba rzeczywiście powinnam sobie jutro na jakiś maleńki słodycz pozwolić... uwielbiam kinder-kanapkę - raz robiłam, była przepyszna, ale za dużo roboty.... hehe... ale może się jutro sprężę, ona naprawdę jest właściwie godna postania o chwilę dłuzej w kuchni... taka przyjemność i to na diecie...)
ciekawe, jak jutro moja waga, zobaczę wreszcie tą 8 czy nie....ehhhwiecie co, tyle wody w sklepie przed blokiem kupuję, że ostatnio jak byłam, sprzedawczyni mnie zapytała, czy na diecie jestem.... hehhe
i kilka razy kupiłam u niej jogurt 0% - pewnie stąd to pytanie... akurat o dietę... hehe
niby przytaknęłam, ale większy nacisk był na co innego, wykręciłam się kamieniami na nerkach i koniecznością picia dużej ilości płynów...![]()
przyznałabym się do diety, gdyby powiedziała, że widać, a nie dlatego, że duże ilości wody kupuję... hehe
mogła się chociaż zdobyć z grzeczności i dla mojej przyjemności, na jakiś mały komentarzyk, że jednak COŚ widać...
Hej ta sprzedawczyni nic Ci nie powiedziala ze schudlas bo to pewnie widac na maxa i ona Ci zazdrosci!!!! ja tez na slodkie mam ochote ale bede miec okres wiec to normalne ![]()
4 739 2010-12-09 21:05:52
opierniczcie mnie!!!plissss!!!
wsunęłam dzisiaj batona!!!zaczęły się ciężkie dni, a jak to zwykle bywa przyszła ochota na słodkie. w tamtym miesiącu potrafiłam się powstrzymać...a dzisiaj...już nie...:( ależ mi było niedobrze...to chyba kara za to, że zjadłam....
4 740 2010-12-09 21:37:34 Ostatnio edytowany przez mammamiia (2010-12-09 21:39:39)
maddlen 100% widać efekty dietki, bo masz juz 8 kg mniej szok, ja tez na razie trwam, ale powiem Wam, że z tym słodkim to u mnie jest tak, że nie ważne czy przed okresem ,czy po, jak spróbuję mały kawałeczek czegoś słodkiego to za chiny nie mogę powiedzieć sobie stop, dziś też już mówię; a co tam żyje się raz i kawałeczek czegoś smacznego nie zaszkodzi, dałam radę, oparłam się pokusie, ale to jest takie TRUDNE , ZAZDROSZCZE WAM MOTYWACJI I EFEKTÓW ![]()
trzymam kciuki za Was i za siebie obym dała radę
a co do uzależnień, to mimo iż nie przestrzegam zbyt rygorystycznie dietki, to i tak cały czas Was śledzę ![]()
4 741 2010-12-09 21:41:50
maddlen 100% widać efekty dietki, bo masz juz 8 kg mniej szok, ja tez na razie trwam, ale powiem Wam, że z tym słodkim to u mnie jest tak, że nie ważne czy przed okresem ,czy po, jak spróbuję mały kawałeczek czegoś słodkiego to za chiny nie mogę powiedzieć sobie stop, dziś też już mówię; a co tam żyje się raz i kawałeczek czegoś smacznego nie zaszkodzi, dałam radę, oparłam się pokusie, ale to jest takie TRUDNE , ZAZDROSZCZE WAM MOTYWACJI I EFEKTÓW
trzymam kciuki za Was i za siebie obym dała radę
a co do uzależnień, to mimo iż nie przestrzegam zbyt rygorystycznie dietki, to i tak cały czas Was śledzę
ja też mam chęć na słodkie, w dzień ,w nocy, pprzed ,po i w czasie okresu,latem, zimą
4 742 2010-12-09 21:57:57
Witam laseczki.
Ulaloca Ja też jestem na III fazie i mi pomalutku spada z czego się bardzo cieszęChoć codzienie 2 kromeczki chlebka jem,owocka,ucztę robie sobie 1 raz w tyg, a na kolację zawsze nabiał
.I dzisiaj równiutkie 60 huraaaaaaaaaaaaaa.I ja mam nadzieję że już w 38 wyglądam świetnie ,choć na zakupkach jeszcze nie byłam.
kasiu,powiedz co jesz w trakcie uczt?ja niby 2 tygodnie n 3,ale nic innego nie jem,tylko warzywka.Czyli trzeca chyba musze zaczac liczyc od poczatku.boje sie ze przytyje.Jedyna uczta to lamka wina raz w tygodniu.napiszcie co mozna w trakcie uczty prosze.zgubilam tylko 4 kg i szkoda przytyc!
4 743 2010-12-09 22:13:09
MAMMAMIIA a jak Ty w ogóle z wagą? tak leciałaś z początku, miałam Cię gonić i na czym stanęło...? mówisz, że podjadasz? szkoda... mam nadzieję, że zaraz Ci przejdzie i porządnie się przyłożysz!!
a ja... kurcze, wygląda na to, że naprawdę nieźle się zawzięłam... nie podjadam nic, bardzo rzadko robię coś na słodko, nawet dukanowego, ale czasem mam wielką ochotę, ale nim się zabiorę za szykowanie czegokolwiek, już mija...
może to i lepiej... ![]()
a tak w ogóle, to sobie coś dzisiaj uświadomiłam...
martwiłam się, że za mało jem, bo powolutku chudnę, podziwiałam dudzikową, że tak dużo w tak krótkim czasie zrzuciła, ale... przecież, ja rzeczywiście już 8 kg w miesiąc zrzuciłam, a jeśli tak dalej pójdzie, mam ogromną szansę, przez 3 m-ce zrzucić 24 kg, prosta matematyka
no, normalnie się zszokowałam... a jak pomyślę, że na Wielkanoc moja waga i w ogóle ja, mogę już wyglądać niesamowicie... ummm sama mi się buźka uśmiecha
nie szkoda mi tych słodyczy, ani troszkę ![]()
ciekawe, czy rankiem mi sie humorek nie "poprawi" w te gorszą stronę, jak wejdę na wagę.... hihih ale ni poddam się, choćby nie wiem co, już za bardzo pragnę wreszcie wyglądać normalnie!!!!
4 744 2010-12-09 22:24:03
Hej słońca!
Muszę przyznać, że również lubię podczytywać... Może na początku z większym uzależnieniem, dziś nie mam juz tyle czasu. Wolę go spędzać z moim Bączkiem ![]()
A ja wam powiem, że.... jeśli już uzyska się bardziej satysfakcjonującą wagę, to jakoś człowiek zaczyna przymykać oczęta na 'grzeszki'... Tez tak macie? Nie przyznam się co zrobiłam, ale... uśmiechnę się pod nosem i dni proteinowe zaliczę do czystych, bezgrzesznych! (z tymi drugimi gorzej..
) Wszakże pilnuję się.. inaczj - pilnuje mnie moja stara waga (tarczowa). Piernicze gramy... albo widzę ubyty kilogram albo NIE ![]()
cześc dziewczynki,na dzień jemy 2-3 łyżki otrębów, w różnych potrawach, nie wolno tej dawki przekraczać, a ile można skrobi, tak samo?, bo zaczęłam gotować z przepisów i waga mi stanęła, wogóle to słodkości robię, może te dukanowe też powinno się ograniczyć do powiedzmy 2 na tydzień, a nie codziennie jakieś batoniki, serniki, deserki, oczywiście dukanowe wszystko, a wogóle przez to kakao to się zatkałam i już 4 dni bez kibelka, masakra, ale nadęta nie jestem , tylko ta waga zastygła w miejscu, i już nie mam radosnych poranków, obiecałam sobie 77 na tą niedzielę i co , pitolą mi się plany
diamencie, otóż 2-3 łyżki otrąb niezależnie w jakiej potrawie ich użyjesz. Czyli - jesli jesz bułkę, to rezygnujesz z innych potraw z ich dodatkiem.
Skrobia - 1 łyżka stołowa dziennie i najlepiej nie przekraczac (i z wlasnych doświadczeń nie codziennie jednak, bo waga lubi stanąć).
Jak jadłam codziennie dukanowe słodkości, to również waga stała ![]()
"Radosne poranki" - pięknie powiedziane
(odrazu widzę swoją bokserkę po .... biegnącą..lecącą jak motylek z faflami pełnymi uśmiechu..hihi)
4 745 2010-12-09 22:30:28
cholera,to juz wiem czemu waga mi stoi,jem codziennie sernik dukanowy/spod na skrobi kukurydzianej z kakaem/,to mnie trzyma przy zyciu tak musze slodkie wcinac!