Gosia gratuluje takiego wyniku!
Mnie też nie było w weekend,ale to sprawa choróbska,ale już nie zarażam,wiec jestem.;) Przeszliśmy w domu jelitówkę wszyscy po kolei.Taka naprawdę porządną:góra i dół.Teraz jest już dobrze,nie licząc faktu,że brak apetytu jest.
23 206 2013-08-26 14:04:26
Podobne tematy
23 207 2013-08-27 08:09:59
Bulinka, jak odpada i dekiel i dno- to dieta cud jest;-) żartuję oczywiście, dużo pij, skoro nie jesz, byś nie była odwodniona! Pozdrawiam
23 208 2013-08-27 08:59:36
Benita a ja wczoraj zgrzeszylam bedąc w pracy wypiłam red bulla bo nawet nie miałam siły towaru przyjąć :(No i miałam jakiś dziwny napad głodu nie mogłam sie najesc na szczescie miałam sporo naszego jedzonka:)Bulinka- jelitowka fuj fuj ale pozytywny aspekt to niezle sobie jelitka wyczysciłas ![]()
23 209 2013-08-27 09:32:39
Pulpeciki zrobilam z mieska drobiowego i szynki, bardzo fajne polaczenie, bo nie jest to takie suche. Zalane wszystko zmiksowanymi pomidorkami z puszki, zabielone odrobina mleka, wszystko ladnie sie poddusilo, nasycilo i zgestnialo. Mialo byc jeszcze na dzisiaj, ale wszystko poszlo wczoraj
Dzis sprobuje to samo z rybka, jakies filety.
Kupilam tez ksylitol, bo nie chce ciagle uzywac slodzikow, ale on jakis strasznie malo slodki jest, rozczarowana jestem. Stewia mi nie podchodzi, zwlaszcza w wypiekach. A serniczki dukanowe takie dobre sa.
Pomarudzilam, chyba chudne ![]()
23 210 2013-08-27 12:01:51
Jakoś u mnie ta dieta cud nie podziałała.Żadnego spadku nie zanotowałam,a jedzenie dalej blee...Niestety w dukanie trzeba jeść,żeby chudnąć.
23 211 2013-08-28 12:05:21
Ale mi sie pojemnosc brzusia zmniejszyła na początku diety wciąglam całe pudełko twarogu 0% z biedronki a dzisiaj brałam je na trzy podejścia :)Benita a twoje klopsiki wyprobuje juz w piatek brzmia tak apetycznie.Bulinka spokojnie wykurujesz sie i jedzonko samo zacznie wchodzic.
23 212 2013-08-29 21:37:29
Kobiety, dostalam takiego powera do odchudzania, ze niedlugo chyba mnie nie bedzie ![]()
Siedze normalnie albo w necie szukajac przepisow, albo w kuchni - realizujac je
Dzis upieklam serniczek z malinami i maz stwierdzil, ze bezwarunkowo zostajemy na dukanie na zawsze. Poluzowalo mi tez z obiadkami - pulpeciki z lososia, z bialym sosem koperkowym - nie wpadlam dotad na to, ze te suchoty rozne miesne mozna zalewac sosem - no bosko ![]()
Jak tam u Was? Spowiadac sie ![]()
23 213 2013-08-29 21:44:21
A u mnie cieniutko, czekamy na operację taty, nerwy, aż brzuch boli. Jadę na weekend z mężem nad morze, posłuchać szumu, może rybkę wędzoną zaliczę, taką świeżutką, mniam. Tata w szpitalu, pod kontrolą, dał mi przepustkę na wyjazd;-) Pozdrawiam Was, Kochane!
23 214 2013-08-29 22:03:46
kasiaczku, trzymam kciuki za tate, zeby wszystko poszlo bezproblemowo! Odpocznijcie nad morzem, rybka wskazana. Pozdrawiam, kochana.
23 215 2013-08-30 08:40:57
Dziękuję za wsparcie, dobrze, że tu jestem
23 216 2013-08-30 09:08:15
Ech u Mnie tez kicha miałam wczoraj urodziny mąż złożył mi życzenia w locie ptaka a córa to nawet sobie nie przypomniała no cóż same źycie przyzwyczili sie ze ja wszytko organizuje i myśle o wszystkich ale dość tego koniec z tym zero przyjęć moźe wtedy to zrozumieją
Taki mam dołek ze nawet nie wiem czy jestem głodna a od wczoraj południa nic nie mogłam przełknać.
23 217 2013-08-30 12:25:17
Przykre jest,jak najbliżsi zapominają,albo bagatelizują nasze urodziny.Gosiu u mnie jest identyczna sytuacja.
Przyjmij ode mnie serdeczne Życzenia Urodzinowe!:) Pozdrawiam cieplutko!
Moja obecna waga 74,3kg.Już tu mówiłam,ale może przypomnę,że Dukan mi wyliczył,ze dojdę do 75kg.Ja chciałam 70,ale zdecydowałam,że od niedzieli kategorycznie przechodzę na fazę utrwalania.
Tak więc niedziela,to podsumowanie i III faza i oczywiście pierwsza UCZTA.
23 218 2013-08-30 13:15:31
Bulinka dziekuje i gratuluje sukcesu !!!! Po cichu troszke zazdroszcze ale wiem ze na swoje efekty musialas tez poczekac tak jak ja teraz czekam dobrze ze czas tak szybko ucieka :)Zime mam nadzieje ze przetrzymam oczywiscie z Waszym wsparciem a na wiosne hohoho może mąż bardziej doceni :)jak sie bedzie narod meski oglądał
23 219 2013-08-30 13:48:49
Gosiu,czas leci bardzo szybko.W styczniu jak obliczyłam,że wg.Dukana mam osiągnąć wagę 75kg na końcu sierpnia,to byłam w mieszanych uczuciach.Wydawał mi się ten termin bardzo odległy,a z drugiej strony ta ilość kg do stracenia bardzo duża,więc nie wierzyłam,że mi się to uda.Tymczasem gdyby nie grzeszki i to sporo,to miałabym lepszy wynik.Osiągnę jednak 2kg więcej.To mnie też cieszy.
Przypuszczam,że jak wrócę z dwutygodniowego wyjazdu,to pewnie z nadbagażem,ale to wtedy zdecyduję,czy wrócić na parę dni na II fazę,czy zostać na III.Na III też co niektórzy gubią kg.
23 220 2013-08-30 14:49:12
Mi wyliczył ze swoje 70 kg osiagne w kwietniu startowałyśmy z podobnego pułapu ten odległy termin troszke mnie przeraża ale ilosc kg tez nie jest mała.Ciałka nabierałysmy latami a zrzucic bysmy chcialy w tydzień :)Ale damy radę kto jak nie my ![]()
23 221 2013-08-30 15:54:35
Ja to gruba byłam zawsze,ale tą wagę styczniową,to miałam tylko wtedy,gdy byłam w ciąży.Tak więc jak widzisz zapuściłam się ogromnie.Słodycze mnie zgubiły i późne jedzenie.Tych słodyczy boję się najbardziej,bo z późnym jedzeniem dam sobie chyba radę.Zresztą jak mnie głód dopadnie,to zawsze można coś białkowego nawet na noc spałaszować.
Co do słodyczy,to jak jestem w domu,a weźmie mnie na słodkie,to robię ser biały ze słodzikiem,albo jogurt naturalny i się dosładzam.Gorzej jest jak idę do kogoś,albo na imprezę,gdzie ciasto w oczy kole,to już nie potrafię się oprzeć.Jestem uzależniona od słodkiego i tyle.
23 222 2013-08-31 06:54:55
Ja za slodyczami nigdy nie przepadałam przy drugiej kostce czekolady zaczyna mnie mdlic więc tego mi nie brakuje.Mnie zgubiły kolacje późne po pracy a drugą zmiane kończe o 24 wiec było to późno no i do tej kolacyjki piwko samo wchodziło a i tabletki antykoncepcyjnie źle dobrane tez swoje zrobiły
Teraz po kolejnej zmianie tabletek spojrzałam na wszystko inaczej (skonczyly sie stany depresyjne) i postanowiłam o siebie zawalczyc i tak tu trafiłam ![]()
23 223 2013-08-31 10:59:13
...i bardzo dobrze,ze tu trafiłaś.Dieta Dukana jest bardzo dobra na zrzucenie kg.Wbrew temu co wielu sądzi nie jest szkodliwa o ile stosuje się Ją prawidłowo.Najważniejsze,żeby dużo pic wody.
Ja czuje się wspaniale.Jutro przechodzę na III fazę i zobaczymy co dalej będzie.
23 224 2013-08-31 11:28:46
Pojawiam się przelotem
Rozpoczęłam fazę III!
Zaczynałam z wagą 82kg, 168cn. Test wyliczył mi wagę na 64, ja chciałam 65. Od kilku tygodni ustabilizowałam się na 58,5-59,5. Jestem zachwycona! Nigdy tyle nie ważyłam, nigdy tak nie wyglądałam.
Czuję się fantastycznie!!
Zapisałam się na fitness. Jakie to było super uczucie, gdy podczas rozmowy z trenerem usłyszałam: szczupła Pani jest, właściwie więc na cokolwiek się Pani zdecyduje uzyska Pani oczekiwany efekt. Nie musi Pani się martwić o zrzucanie wagi. To było WOW. On nie wiedział, że byłam na diecie, że zrzuciłam 23 kg. Powiedział to tak po prostu, widząc szczupłą osobę! Komuś może się to wydać głupie, ale dla nas, które coś tam zrzuciłyśmy, które nigdy nie byłyśmy szczupłe to ogromny komplement!! Komplement dużo większego kalibru niż od znajomych, któży znali nas z czasów gdy byłyśmy większe.
Czuję, że żyję!!!
Trzymam kciuki za Was!! Można, na prawdę można! A dieta DUKANA jest doskonała - przynajmniej dla mnie!! Zero męki, zero głodu!!!
(ps. badania robiłam i są ok)
23 225 2013-08-31 12:02:30
Gratuluje Rybeczko
Tak trzymaj i upajaj sie komplementami jestesmy tego warte!!!Mam pytanko: Czy w dni proteinowe moglabym sie w pracy wspomoc koktailem białkowym?Raczej w pracy nie jadam posiłkow takie przyzwyczajenie w dni warzywne jak ide siusiu to siegam do szafki i wspomagam sie sokami warzywnymi ktore sama dzien wczesniej zrobie dzieki sokowirowce.W dni proteinowe mam problem bo papu przed praca mi nie wystarcza
a taki koktail bylby zbawienny.
23 226 2013-08-31 12:20:08
silkytouch, zgadzam się, dietka jest zdrowa, jeśli się przestrzega zasad.Też zrobiłam badania, bo oddawałam krew, wszystko o.k.
Bulinko, trzymam kciuki za fazę III. Jesteś super!!! Tak jak skillytouch i my wszystkie;-)
Nie pojechałam nad morze, musiałam być na rozmowie w szpitalu, w sprawie taty operacji. Mam takiego doła.... boję się, trzymajcie kciuki za mojego tatusia. Gosia 77, Dukan chyba nie wyklucza koktajli, ale tylko w razie podróży,momentów, gdzie zupełnie nic nie masz pod ręką. A czy nie lepszy kefirek? Ten z Lidla jak śmietanka smakuje, a jelitka dobrze po nim pracują... Dziewczynki, miłego i spokojnego weekendu! Ania
23 227 2013-09-01 19:45:59
Gosia, to prawda, ze spadek wagi mobilizuje - rowniez naszych mezczyzn
Ja juz raz osiagnelam wage optymalna - 65 kg, ale potem troche mi podskoczylo. Teraz w zasadzie jestem kilo/dwa na plusie, ale od nast tygodnia ruszam na powrot z fitnesem, ktory w wakacje musialam zarzucic. I planuje przygotowywac plan menu na caly tydzien, maz bedzie robil stosowne zakupy, zeby jakos lepiej sobie to zorganizowac. Bo strasznie duzo czasu mi schodzi na to cale dukanowanie.
Zupelnie przestalam miec ochote na slodycze typu np czekolada, batony. Kiedys lubilam sobie podjesc - teraz wydaja mi sie za ciezkie i za slodkie. Taka zmiana
Kiedy mam ochote na cos slodkiego najlepiej wchodzi mi serek wiejski ze slodzikiem i kropla aromatu - biore tez czesto do pracy.
silkytouch, super czyta sie takie posty - gratuluje wyniku!
knasiaczku, trzymam kciuki mocno.
23 228 2013-09-01 19:56:27
Benita, dziękuję. Strasznie się boję. Będzie dobrze, musi być.
23 229 2013-09-02 09:23:10
Witam laseczki.Od tygodnia sie nie ważyłam poczekam do piątku bo minie mi miesiąc dukania.Nikt oczywiscie nie zauważył abym ciutkę schudla
ale kij im w oko.Ja jestem mega zadwolona bo dzisiaj do pracy jak sie szykowałam chwyciłam spodnie ktore pół roku temu były za małe a teraz są akurat jestem mega zmotywowana
)))))) Motywacji mam tyle ze moge sie z Wami podzielic.
23 230 2013-09-02 13:14:20
Ja jestem po pierwszym dniu uczty.Wsunęłam sporo ,a dziś tylko +100gr.No kurcze byłam zachwycona tą waga,bo dogodziłam sobie nawet ciastkami.
Dziś mam P,a wiec moze spadnie do jutra ta nadwyżka.:D
23 231 2013-09-02 15:05:53
Witam dzis jestem 1 dzien na diecie faza 1 czy jest ktos kto startuje ze mna mam duzo do zrzucenia az 25 kilo ![]()
23 232 2013-09-02 18:51:17
Dziewczynki, wróciłam ze szpitala,tata śpi jeszcze po operacji, ale lekarz uspokoił mnie trochę. Zjem sobie coś białkowego....ale drinka mi mąż zrobił z colą nul;-) bo brzuch od nerwów boli, przepraszam, nie zachęcam ale wybaczcie mi dziś grzeszek, spokojnej nocy,papa
23 233 2013-09-03 07:03:20
Witam nową dukankę!!! Knasiaczek ja cie rozgrzeszam i ciesze sie ze juz jestes po tej stresujacej sytuacji.Bądź dumna z siebie ze wytrzymałaś i utrzymałas dietkę
Bulinka tylko nie przesadź z tymi ucztami bo zrzucenie takiej wagi to nie lada wyczyn.Mnie wczoraj wołała paróweczka z lodówki cały wieczór sie motałam zeby nie ulec nawpychałam sie cycka wędzonego i wody z cytryna i dałam radę sie jej oprzeć ale łatwo nie było.
23 234 2013-09-03 07:52:06 Ostatnio edytowany przez Issskierka (2013-09-03 07:53:11)
Witam Was Dukanki x)
Właśnie jestem na pierwszym dniu Ataku, wsuwam pierwszy serek wiejski ![]()
Podczytywałam Was wczoraj odrobinkę, bo przyznam szczerze że to mój pierwszy raz i nie wiem czy sama dam sobie radę.
Chciałam Wam baaaaardzo podziękować. Bardzo Was podziwiam, jesteście dla mnie mega motywacją!
Dzięki Wam widzę że to możliwe i że ma sens ![]()
Sama chciałabym stracić 20kg. Chociaż przelicznik na oficjalnej stronie Dukana pokazał mi wagę o 4kg wyższą niż moja planowana... ale próbować mogę.
Jeszcze raz gratulacje dziewczyny, jesteście super!
Tatiana1987 ja mam dzisiaj pierwszy dzień.
23 235 2013-09-03 08:08:43
Gosia77, dzięki za rozgrzeszenie;-) a parówy mają mocny głos, jak wołają z lodówki, sama słyszałam,haha, dobrze, że się oparłaś!
Issskierka, witamy, my tu się przyjaźnimy i wspieramy,.... czytaj, pisz i jedz białko.... zabrzmiało, jak tytuł filmu;-)
23 236 2013-09-03 08:46:53
Iskierka witam im więcej nas tym łatwiej.Musimy sie trzymac razem aby na wiosne wyleciec jak motyle
Mam nadzieje ze paroweczki nie beda tak glosno wołały w przeciwnym razie ogranicze je rodzince hehe ![]()
23 237 2013-09-03 08:53:32
Hej
Również do Was dołączam drogie proteinki. Jestem 6 dzień na dukanie ,jak narazie 1.5 kg w dół.
Czy nie jesteście ospałe na dej diecie? Mnie o godz.17-tej tak muli,że szok.
23 238 2013-09-03 09:05:52
Wiajcie nowe dukanowicznki! DACIE RADĘ! czytajcie tylko dokładnie zawartość białko/tłuszcz/węglowodany na produktach - tu czai się dużo pułapek!
Na początku dukania też byłam śpiąca, kryzys miałam 4 dnia, gdy po wejściu na 1 piętro musiałam przysiąść bo nie dawałam rady. Organizm przyzwyczajony do węglowodanów musiał się przestawić. Później się unormowało, a teraz to mnie wręcz nosi i w domu usiedzieć nie mogę ![]()
Jestem już na III
po 7 miesącach pierwsza kromka chleba - celebrowana niczym święto państwowe !! ![]()
uczty - jeszcze z pewną nieśmiałością do nich podchodzę. Jeszcze do mnie nie dociera, że juz mogę czasem zjeść coś normalnego i nic się nie stanie.
Moje grzeszki w fazie II- whisky z colą 0%. Gdy więcej lub częściej to stopowały spadek.
23 239 2013-09-03 09:06:02
Dziękuję za tak proteinowe powitanie! ![]()
Z góry przepraszam za masę mega głupich pytań, które pewnie będę zadawać ![]()
23 240 2013-09-03 11:15:39
Iskierka zadawaj ile chcesz tych pytan ja tez je zadawałam.Na poczatku kazdy jest ospały w drugiej fazie bedziesz wulkanem energii.Wcinaj mięsko i ciesz sie efektami reszta przyjdzie z czasem ![]()
23 241 2013-09-03 11:29:39
Też witam nowe Dukanki.Fajnie,ze grono się powiększa.Oby się nie pomniejszało.Pytajcie jak macie wątpliwości.Koleżanka ma rację.Najważniejsze etykietki na produktach.:D
Sylkytouch ja też boje się tych uczt,a właściwie wzrostów po nich.Jednak ja zrobiłam na początek dwa dni P.Po jednym po każdej uczcie.
Waga dziś wczorajsza.Dalej więc mam +100gr,a wczoraj miałam P.Zwalam jednak brak spadku na trwający @,bo innej przyczyny nie widzę.
23 242 2013-09-03 12:21:30
Dzięki dziewczyny.
Ja już teraz siedzę i myślę co mam jeść dalej ![]()
Wsunęłam dzisiaj serek wiejski lekki + szynka z indyka i po 11:00 jogurt naturalny plus resztę tej szyny ![]()
Na dzisiaj mam jeszcze serek homogenizowany i wędzoną makrelę.
Na jutro mam jeszcze jeden serek homogenizowany i ser biały odtłuszczony. Tylko nie wiem co dalej... Upiekę sobie chyba pierś z kuraka i zakończę dzień jogurtem.
A co do głupich pytań:
- jak to jest z tymi otrębami? Jak mam je przyjmować? Z jogurtem? Słyszałam o jakiś placuszkach czy jakoś tak... możecie mi przybliżyć ten temat?
- teraz pije herbatę na słodziku (gorzka mi przez gardło nie przechodzi
) co myślicie o Pepsi zero? Dopuszczalna?
23 243 2013-09-03 14:05:37
Pepsi i colę zero możesz pić.Otręby są dobre z jogurtem naturalnym,słodzikiem i ewentualnie kroplą aromatu.Ja osobiście wsuwam bez.Lubie też owsiankę:mleko,słodzik i otręby.Dużo osób piecze chlebek dukanowy z otrębami,albo bułeczki.Jak wpiszesz w wyszukiwarkę:chleb dukanowy z otrębami,albo placuszki...to też Ci wyskoczy.Tak w ogóle znajdź sobie:kuchnia z kotem.Tam jest wiele przepisów dukanowych.
23 244 2013-09-04 09:43:58
Hejka
Trzymacie się dukanki? Ja dopiero 7 dzień,ale muszę powiedzieć, że trudno jak na razie nie jest,byle tak dalej
77Gosia77 jesteś prawie miesiąc na tej diecie ile Ci ubyło?
23 245 2013-09-04 13:00:32
Moniks od ponad tygodnia się nie ważyłam.W piątek będzie miesiąc jak dukam wtedy wskoczę na wagę i zobaczę co się tam u Mnie zrzuciło:)))))Jogurt ze słodzikiem i aromatem waniliowym polecam jako wieczorny zapychacz nawet mojej córce smakuje pomyliła go z danio waniliowym hihihi.A przepisów na naszej diecie jest sporo trzeba tylko wypróbować co komu smakuje.
23 246 2013-09-04 13:44:04
Przetrwałam pierwszy dzień! ![]()
Z tego co czytałam, przeglądałam przepisy itd to najgorsza jest pierwsza faza.
Później jest łatwiej, masa przepisów... W sumie modyfikując trochę ciepłe posiłki i jedząc placek otrębowy zamiast chleba można żyć w miarę normalnie... Tylko ta pierwsza faza, eh!
Głodna nie chodzę, bo to pięć posiłków dziennie. Najgorzej jest przed snem, ale mam nadzieje że się przyzwyczaję.
Oby było warto! ![]()
23 247 2013-09-04 14:17:58
Będzie warto...bedzie...czego ja jestem przykladem i wiele innych dukanowiczów.
23 248 2013-09-04 14:55:26 Ostatnio edytowany przez 77gosia77 (2013-09-04 14:56:02)
Dasz radę ja po miesiącu prawie już się nauczyłam że takie żywienie to jest dla Mnie jedyne jakie mogę i nie powiem żeby mnie np.paróweczki nie wołały ale daje radę Wy tez dacie.Szkoda tylko że nie dojadam białek
Tracę na tym ale od 7 lat nie jadam nic w pracy taki nawyk a potem w domku ciężko to nadrobić.Waga pewnie troszkę wolniej będzie spadała ale to nic grunt żeby spadała do wiosny daleko ![]()
23 249 2013-09-05 17:47:54
A ja sie dzis wku..lam - nie wyszlo mi ciasto. Zawsze taki piekny byl, budyniowiec, wyrosniety i puszysty, a dzis - plywajacy zakalec.. - pierdyknelam tym do kubla, az wieko odpadło ![]()
Jajka pewnie byly zepsute ;D
23 250 2013-09-05 20:09:57
Witam wszystkich stosujących dietę Dukana ![]()
Jestem na niej po raz drugi.Pierwszym razem schudłam 17 kg-było to jakieś 3 lata temu,ale niestety w międzyczasie dopadła mnie kontuzja kręgów lędźwiowych i barku,no i zaczęło się podjadanie (coby co chwila nie musieć wstawać,to robiłam sobie "zapasy" na stoliku obok) a stąd jak wiadomo-niedługa droga do efektu jo-jo.No i tak szybko nadrobiłam stracone kg wraz z kilkoma w "gratisie".
Od poniedziałku jestem na diecie po raz kolejny-dzisiaj jest czwartek a ja mam -2.6kg na wadze
Wiem,że pozbywam się wody,ale samo to,że cyferki idą w dół,jest podbudywujące.
Trzymam się jej dość restrykcyjnie,aczkolwiek robię to wg zaleceń samego twórcy diety.
Zrobiłam sobie test Dukana i wyszło mi,że jakbym zaczęła dzisiaj dietę,to 30 kwietnia 2014 roku będę miała wymarzoną sylwetkę ![]()
Z racji tego,że ja już na niej jestem,to ten efekt nastąpi parę dni wcześniej hehehe
:D:D:D:D
Pozdrawiam wszystkie proteinki
))
23 251 2013-09-05 22:14:33
Benita nie przejmuj się budyniowcem następnym razem sie uda:) Witamy nową dukankę! Myślę że skoro juz miałaś taki fajny efekt za pierwszym razem stosowania dietki to podzielisz sie swoim doświadczeniem
Jutro minie miesiąc jak dukan az nie moge sie doczekać widoku na wadzę
strach sie bać:)
23 252 2013-09-05 23:14:25
Nie ma problemu,mogę się podzielić nie tylko doświadczeniem,ale i kilogramami,jak ktoś chętny ;D
Co do samej diety to musze przyznać,że na poczatku było mi ciężko-z racji tego,że miały to być same proteiny,a ja uwielbiam warzywa i ich brak najbardziej odczułam.
Jednakże wiedziałam,że to ma trwać lika dni,a dalej już będe mogła sobie pofolgować z warzywami ![]()
Później poszło jak z górki-u mnie w pracy był wtedy akurat szał na tą dietę,więc wraz z dziewczynami wymieniałyśmy się poglądam,wrażeniami,motywowałyśmy się do dalszego "wysiłku" i postanowieniu ![]()
Rekordzistka schudła 40 kg-była bardzo zawzięta i zmowywowana,ale w końcu ślub to naprawdę mocny doping.Miała wymarzoną suknię ślubną,kupiła ją i dążyła do tego,żeby się w niej zmieścić.Byłyśmy pełne podziwu,ale...przyznała,że oprócz diety regularnie ćwiczyła.
Jeśli chodzi o mnie to w trakcie trwania tej diety nie odczułam żadnych skutków ubocznych.Nie ciągnęło mnie do chleba,makaronu,kaszy,ryżu czy czegokolwiek innego.
Były tylko moje proteinki i warzywa..No,ale do czasu...
Mimo wszystko uważam,że bardzo ważne jest podejście i "ułożenie" sobie wszystkiego w psychice.Ja akurat chcę i w zasadzie muszę schudnąć dla zdrowia.
Zawsze byłam bardzo aktywną osobą,ale ostatnie 6 lat pracy przy komputerze oraz choroba pleców w międzyczasie spowodowały,że każdy nadprogramowy kilogram jest sporym obciążeniem dla moich stawów.Ponadto mam zalecenie od lekarza,gdyż jestem z dużej grupie ryzyka zachorowania na cukrzycę,tarczycę a także mogę mieć problemy z zajściem w ciążę (mam nieregularne okresy)i utrzymaniem jej.A niestety należę do osób z tendencją do tycia.
Nie liczę już głównego motywatora jakim jest dobre samopoczucie i możliwość kupowania ciuchów w rozmiarze sprzed 6 lat
:D:D
Gdybym wtedy się na czas opamiętała i bezmyślnie nie sięgała jedzenie,to dzisiaj bylabym tą osobą,którą byłam kilka lat wstecz ![]()
Dlatego Dziewczyny i Chłopaki (jeśli takowi też się odchudzają),wzajemne wsparcie jest nieocenione
:D:D:D:D
I ja mam taki zamiar,aby wspierać każdego,kto będzie mieć chwile zwątpienia i słabości
:D:D
23 253 2013-09-06 07:03:39
No no 40 Kg pewnie widzac swoja kolezanke byłas jeszcze bardziej zmotywowana.Mi dzisiaj minął miesiąc na dukanie i dzień wazenia -7Kg
Wskazowka na wadze dodała mi wiecej sił na dalsza walke.Trzymam kciuki za Was i za Siebie ![]()
23 254 2013-09-06 12:44:06
Podziwiam Was dziewczyny, jesteście dla mnie olbrzymią motywacją!
Wg przelicznika powinnam być na pierwszej Fazie przez 6dni i stracić 3kg.
Po trzech dniach nic, waga stoi. Ehhh.... Zaważę się jeszcze po tych sześciu dniach i zobaczymy.
Nikt nie mówił że będzie łatwo ![]()
Jak u Was dziewczyny? Radzicie sobie? Mamy tu kogoś jeszcze na (mniej-więcej) moim etapie?
23 255 2013-09-06 12:49:04
Gosia wielkie brawa za utracone kg.Wytrzymałaś miesiąc,to wytrzymasz drugi.:D
Witaj MonciaHarmoncia!Życzę wielkich efektów.
Ja mam dziś 6 dzień III fazy.Po proteinowym czwartku mam o 200gr więcej niż w dniu zakończenia II fazy,a chciałam Wam powiedzieć,że na prawdę sobie pofolgowałam na ucztach.Tak więc chyba można tą wagę utrzymać na tej III fazie.
23 256 2013-09-06 13:13:30
Dziewczyny,jak tak patrze na Wasze wyniki to mi zwyczajnie szczęka opada.
Gratuluję bulinka ![]()
Iskierka-to normalne,że będą wahania wagi,ale jak już odpuści...sama zobaczysz ![]()
23 257 2013-09-06 13:41:07
Dzięki za gratulacje.Sama jestem pod wrażeniem swojej wagi.Tylko najważniejsze przede mną:utrzymać ją.
23 258 2013-09-06 17:08:48
Ja jeszcze jestem w etapie I,mam nadzieję,że do końca kwietnia przyszłego roku w końcu osiągnę wymarzoną wagę ![]()
Ochhh,jak ja Ci bulinka zazdroszczę tego,że już widzisz upragnione cyferki ![]()
Trzymam za Ciebie kciuki z utrzymaniem wagi ![]()
A reszcie dziewczyn życzę wytrwałości,najważniejsze to nie chodzić z raz obranej drogi
Ja już czuję lekki luz w spodniach i co najważniejsze-nie mam już tak napompowanego brzucha ![]()
23 259 2013-09-06 21:27:58
Hej, witam "Nowe", buziaki dla "Starych" ! Mój tatuś coraz lepiej się czuje, dziś jadł pierwszy obiad po operacji- rybkę,proszę-jak dukanowo;-) po córci to ma! jutro wybieram się z mężem na weekend, lekarz nam pozwolił-tata w dobrych rękach. Dziękuję za wsparcie w trudnych chwilach... ale co ja będę jeść na wyjeździe? Postaram się jakoś przeżyć, buziaki! Ania
23 260 2013-09-06 21:37:15
Halo, moje Panie
To może i ja w końcu wezmę d... w troki i zacznę?
Tak sobie myślę, że od niedzieli albo poniedziałku bo jutro na kinderparty idę, to będzie chyba dobra pora na pożegnanie słodkości...
![]()
23 261 2013-09-07 07:25:29
Witam Iceni zacznij od dzisiaj po co bedziesz odwlekac jeden dzien blizej do upragnionego celu.Bulinka dziekuje bardzo i zycze wytrwałosci.Iskierka nie wskakuj tak czesto na wage i moze przanalizuj co jesz moze za duzo soli lub za maĺo mieska albo za mało wody.Ja pierwsze trzy dni zapisywałam co i ile jem i ile piję pomoglo mi to uswaidomic ze za mało protein i wody zwiększyłam ilosci i efekty pojawiły sie
Aniu a na wyjezdzie z mężem po co Ci dukan miłością bedziesz kochana żyła.... ![]()
23 262 2013-09-07 11:09:23 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2013-09-07 11:10:43)
Nie wiem dziewczyny,czy ja Wam już tu pisałam,ale mam pewną wypraktykowaną rzecz.Przed samym spaniem wypijam co najmniej szklankę wody.Wiem,wiem...wstanie w nocy na siusiu murowane,ale spadki też murowane.Jak ktoś nie ma problemu z zasypianiem,to spróbujcie.
Dziś mam PW i ugotowany bigosik dukanowy na mnie czeka jak wrócę z pracy.:D
23 263 2013-09-07 11:34:29
Ja na noc parzę sobie w bardzo duzym kubku dwie saszetki herbaty z pokrzywy i w nocy jak wstaje siusiu to ja wypijam aby sie nerki oczyscily z bialka.Takie polecenie dostalam od mojego lekarza ktory opiekuje sie moja nadprogramowa nereczka(jestem posiadaczka trzech nerek nie dwoch).Jak narazie dieta powoduje ze pilnuje ilosci wypitych plynow i odstawiłam sól- nerkom to pasuje musze tylko wypijac w nocy herbate z pokrzywy ![]()
23 264 2013-09-07 11:47:29 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2013-09-07 11:48:24)
Muszę to zapamiętać,bo zdarzają się osoby,które mają problemy z nerkami w czasie tej diety.
Herbatka z pokrzywy,to też woda,tylko,ze smakowa.:D
23 265 2013-09-07 11:58:53
Woda woda mozna sobie słodzikiem doprawic a pokrzywa ma działanie oczyszczające z toksyn i skoro Mnie nerki przy mojej wadzie nie bola to jak sie duka z głowa to zdrowemu nie zaszkodzi nie ma takiej opcji ![]()
23 266 2013-09-07 12:52:42 Ostatnio edytowany przez silkytouch (2013-09-07 12:53:22)
Dziś po południu będzie uczta iście królewska: golonka w piwie, warzywka z griila, tort bezowy!
już się nie mogę doczekać:) jutro same proteiny ![]()
póki co waga w III stoi (waha się 58,5-59,5)
muszę zrobić kolejne porządki w szafie. Tyle sukienek do wydania... koleżanki ucieszone. Mnie czekają znów zakupy. Uwielbiam rozmiar 36!!! (na starcie miałam 44 i nie uwierzyłabym gdyby mi ktoś powiedział, że mi się uda)
powodzenia!!!!
23 267 2013-09-07 13:27:42
Kazdej sie uda tylko potrzeba na to czasu i ogrom wsparcia
Ciesze sie polubiłaś zakupy ![]()
23 268 2013-09-08 11:24:37 Ostatnio edytowany przez Issskierka (2013-09-08 11:25:38)
silkytouch brzmi super, zazdroszczę! Sama nie mogę się doczekać kiedy wreszcie będę mogła założyć jedną z sukienek z czasów, zanim to wszystko się zaczęło. Ciesze się, że Ci się udało ![]()
Iceni i jak tam? Zdecydowałaś się? Jak idzie?
77Gosia77 chyba ściągnęłam trochę Twój pomysł i również zapisuję co jadłam - mam nadzieje że nie masz nic przeciwko ![]()
Mam kolejne (pewnie mega głupie ) pytanie ![]()
Czy to możliwe że nic nie schodzi bo byłam przed @? Dostałam okresu wczoraj.
Zaczęłam dzisiaj szósty dzień - teoretycznie ostatni - pierwszej fazy i nie wiem co mam robić.
23 269 2013-09-08 12:42:24
Jeśli ma Ci pomoc moj pomysł to sciagaj ile chcesz ;-) A odnosnie @ to wszystkie tak mamy nie dosc ze sie zatrzymuje to jeszcze wskakuje wyzej zwaz sie po i bedziesz super zaskoczona
I na warzywkach tez nie warto sie wazyc.Ja waze sie zawsze w drugi dzien protein.
23 270 2013-09-08 13:41:00
u mnie przy okazji @ też z wagą różnie. Czasem stała też nie wiedzieć dlaczego. Stała np. 7-10 dni, a później w ciągu 1-2 dni z 2kg mniej, później 0,5 w górę.
Ja ważyłam się codziennie i zapisywałam w kalendarzu. 1x w tygodniu wspisywałam wagę w słupku i wykorzystywałam to do porównań i kontroli ogólnej tendecji spadkowej. 1x w miesiącu wisywałam w tabelkę wagę i obwody: pas, biodra, uda, łydki.
Przesadziłam z wczorajszą ucztą. Najadłam się jak bął, aż czułam jak mi zołądek rozciąga. Ciasto pycha!!!! Wiecie, czytałam na innym forum że dziewczyny w III fazie muszą uważać co jedzą, bo organizm się odzyczaił od pewnych rzeczy i źle je toleruje, że mają bóle brzucha. U mnie zero zmian. Mogę łączyć kawę+zupę pomidorową+golonkę+ciasto z bitą śmietaną i nic, zero rewolucji!!!
Miłego dnia! Ja dziś same proteinki. Po wczorajszym obrzarstwie (zdecydowanie za dużo niż królewska uczta) moja waga +1,7kg. Nie martwię się jednak, bo wiem, że wystarczą proteinki i wizyta w wc i będzie znów 59:)