Zazdroszczę Ci silnej woli Bulinka_1969. Mnie ciągle chce się jeść i mam wrażenie że tylko jedzenie mnie cieszy i daje przyjemność . To straszne grrrrrrr !
A już wieczorem dałabym się pokroić za kromkę chleba z serem i pomidorkiem mniammmm.
22 751 2013-01-08 21:25:41 Ostatnio edytowany przez atka72 (2013-01-08 21:30:29)
Podobne tematy
22 752 2013-01-08 21:33:22
W ogóle to najbardziej tęsknię za pachnącym pieczywem ![]()
22 753 2013-01-08 23:18:25
Powiem Ci tak.W kuchni leżą kotlety schabowe po obiedzie i aż mnie skręca,żeby tam iść.Tym bardziej mnie tam ciągnie,bo coś czuje,że te kotlety to zjedzą nasze wilczury,bo resztki to zazwyczaj dojadałam ja.Nie wiem jak jeszcze długo wytrzymam,bo do pieczywa też mnie ciągnie,a próbowałaś już te bułeczki Dukana?Spróbuje sobie takie jutro upiec w mikrofali.Dziś miałam to zrobić,ale czasu brakło.:/
22 754 2013-01-09 13:10:11
Kolejny dzień na diecie .
Upiekłam sobie jakieś bułeczki z przepisu który znalazłam w necie . Nawet całkiem , całkiem .
Zrobiłam sobie też sernik , też niczego sobie . Może da się jakoś wytrzymać na tej diecie.
09.01.13 - trzeci dzień fazy uderzeniowej. waga -96.8
22 755 2013-01-09 15:20:06
Wytrzymamy! W GRUPIE SIŁA! ![]()
Szósty dzień diety faza uderzenowa -6,2kg ![]()
22 756 2013-01-09 22:41:27
Piękny wynik Bulinka . Gratuluję ![]()
22 757 2013-01-10 20:19:39
Wytrzymamy! W GRUPIE SIŁA!
Szósty dzień diety faza uderzenowa -6,2kg
Suuuuper wynik, gratuluję!!!!!!
A ja sie cieszyłam ze swoich 2,5kg...... a z jakiej wagi startujesz jeśli można wiedzieć
A dla spragnionych chlebka proponuję chleb dukana, próbowałyście już? Naprawdę smaczny, polecam ![]()
22 758 2013-01-10 20:25:16
Chleb
Składniki:
- 3 jajka
- kostka chudego twarogu ( 200 gram )
- 6 łyżek otrębów owsianych
- 4 łyżki otrębów pszennych
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- zioła: bazylia, majeranek, czosnek granulowany( oczywiście wedle uznania, ja ich czasem nie daje)
- szczypta pieprzu i soli (może być sól cebulowa)
Przygotowanie:
Rozdzielamy białka jajek od żółtek. Z białek ubijamy sztywną pianę.
Do żółtek dodajemy kostkę białego twarogu i proszek do pieczenia.
Wszystko mieszamy mikserem. Po chwili dodajemy otręby, zioła, pieprz oraz sól i dalej miksujemy.
W momencie jak składniki dobrze się połączą, odkładamy mikser i dodajemy do masy ubite białko.
Ostrożnie wszystko mieszamy przy pomocy łyżki.
"Keksówkę" lub wąską blachę wykładamy papierem do pieczenia i wylewamy masę.
Pieczenie:
Nastawiamy piekarnik na 180 stopni (z termoobiegiem 160-170 stopni)
i pieczemy około 30-40 minut. Najlepiej po upływie 30 minut sprawdzić patyczkiem.
Jeżeli wyciągniemy suchy i nie obklejony ciastem to oznacza gotowy chlebek.
Wyciągamy z piekarnika i zdejmujemy papier.
Naprawdę smaczny ![]()
22 759 2013-01-10 20:28:15
Bardzo Was przepraszam,ale musiałam pomylić się w obliczeniach.To miało być -5,3kg. Przyznaję się bez bicia.
Mam jednak nadzieję,że jutro będę mogła pochwalić się taką wagą. Dziś konczę fazę uderzeniową.Uf... Jutro zjem sobie pomidorka,ogórka zielonego
.
22 760 2013-01-11 11:05:09
OOO dziewczyny.....
jestem zaskoczona wasza sila woli....
ja tez mam sporo do zrucenia i czytam wasze posty i chyba tez sie skusze....
od kilku dni chodze na zakupy i nosze sie z zamiarem przejscia na DUKANA, kupuje serki, jogurty, chude mieso i pakuje do lodowki....
jest juz pelna, otreby czekaja od kilku tygodni w szafie ![]()
ale wasze wypowiedzi mnie zmotywowaly.
OD DZISIAJ I JA ZACZYYNAM ![]()
lece do lodowki po kefir .....
dzieki ![]()
teraz czekam na wasze dalsze spisy ![]()
22 761 2013-01-11 11:30:25
aaaa.....
wlasnie sie zwarzylam....
mam okragle 79kg....
moja wymarzona waga to 64kg, pewnie o takiej musze zapomniec,ale sprobuje jak moge by cos zgubic....
trzymam za was wszystkie kciuki ![]()
22 762 2013-01-11 12:32:48 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2013-01-11 12:33:24)
Dziewczyny dziś rano -6,1kg
.
Energia mnie rozpiera z radości,spodnie zjeżdżają,ale jeszcze nie muszę zmieniać.Zastanawiam się,czy jak schudnę to wywalę te wszystkie za duże ciuchy? Mówią,że jak się nie chce mieć więcej dzieci,to trzeba wszystko wydać,albo wyrzucić po wcześniejszym.Ja do dziś dnia mam wanienkę niemowlęcą,którą mam już osiemnaście lat i pewnie dlatego mam 4 dzieci
.
22 763 2013-01-14 20:24:09
Brawo Bulinka !! Zobaczysz, ze szybko ci minie, a waga spadnie, bedziesz sie czuc wspaniale i wygladac pieknie, kciuki trzymam
)
22 764 2013-01-15 11:52:38
-6,5 ale radocha.Po pierwszych dniach 1/1 waga mi wzrosła,a po drugim 1/1 na szczęście spadła i to dość fajnie.
Oby tak dalej.
22 765 2013-01-16 11:15:07 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2013-01-16 11:15:44)
Chyba przestanę się ważyć po dniu PW,bo mi waga wzrasta po warzywkach,czy to normalne?
...a może powód jest w tym,że jem w te dni więcej,bo staram się tego białka nie pomniejszać,a dodaję warzywek dość sporo.
22 766 2013-01-16 12:16:32
bulinko nie ma sensu ważyć się codziennie bo wahania wagi będą się pojawiać, do tego po dniach warzywnych to norma, że może ona wzrosnąć.
22 767 2013-01-17 13:25:30 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2013-01-17 13:30:45)
Łatwo mówić nie waż się codziennie,ale ta waga stoi i kusi.:D Znając siebie,to nawet nie ma sensu ja chować.Trzeba by było chyba ja wyrzucić i za parę dni kupić i tak wciąż od nowa...;)
...a co do mojej wagi,to sobie wróciła do poprzedniego stanu z przed PW i ani deczka mniej.
Robię 3 dni P,czyli dzisiaj jeszcze i jutro,a potem 2 albo 3 dni PW.Postanowione.:|
22 768 2013-01-18 09:32:20
bulinko zastoje też się zdarzają, u mnie np. przez ponad 2 tygodnie nic nie drgało i już się łamałam żeby sobie podarować dietę. I nagle po 3 tygodniach znowu waga ruszyła.
22 769 2013-01-18 10:34:45
witam,czy jest tu jakas osoba ktora jest juz po pelnej diecie dukana,bo ja jestem rok temu skonczylam schudlam 17 kg,a teraz jest poprostu masakra.chce zapytac czy ktos probowal schudnac jeszcze raz po diecie dukana-bo ja mysle ze jest to nie mozliwe
22 770 2013-01-18 10:37:52
Po drugim dniu P waga spadła o 40 dkg.Mam więc -6,9kg,a do zrzucenia pozostało 29,3 kg.:D
22 771 2013-01-18 11:26:04
efekty na diecie dukana sa rewelacyjne,naprawde sie chudnie,ale po diecie jest naprawde masakrycznie mimo ze zachowuje sie pewne zasady wytyczone przez dukana.obecnie waze wiecej niz przed dieta,probuje roznych metod schudniecie,i nie ma szans waga stoi w miejscu i nie ma sposobu,organizm jest tak rozregulowany ze nie ma nad nim kontroli
22 772 2013-01-18 12:06:31
...a 3 faza była,a 4 jest?
22 773 2013-01-18 12:33:05
jezeli jest to pytanie do mnie?to oczywiscie byly wszystkie fazy do konica,okolo roku bylam na 4 fazie z zachowaniem wytycznych i zaczelam tyc "czwartki" nic nie daly
22 774 2013-01-18 12:39:38
diete dukana mam opanowana do perfekcji,nalezalam do jednych z pierwszych forum,tam mielismy diete przeanalizowana maksymalnie,prawoe codziennie kazdy sie meldowal,to bylo bardzo aktywne forum ,nalezalo tam ok 50 osob na stale,fajnie to wspominam bo byla dyscyplina,wymiana doswiadczen,nawet byly zjazdy ,bylo naprawde motywujaco;-)no i juz jak kazdy osiagnal to co chcial to powoli forum sie wykruszalo,i wlasciwie szukam kogos z tamtego czasu i jestem ciekawa jak sobie teraz radza
22 775 2013-01-18 12:43:50
MERC a czy na tej czwartej fazie miałaś jakieś nawyki żywieniowe z dukana czy po prostu wróciłaś do swojego normalnego (z przed diety) sposobu jedzenia i trzymałaś tylko czwartkowy rygor?
22 776 2013-01-18 12:52:04
przez rok naprawde mialam ostra dyscypline,pozostaja nawyki takie jak,patrzenie na etykiety na produktach,zachowywalam czwartek,robilam sobie w niedziele obiady krolewskie a w tygodniu sie oszczedzalam,rano zawsze jadlam otreby ,nauczylam sie smazyc bez tluszczu,pic napoje bez cukru,owoce tez ograniczalam bo przed dieta to jadlam nawet do 1 kg jablek,wiec nawyki pozostaly
22 777 2013-01-18 12:59:01
diete zaczynalam od 74 kg,schudlam do 60 kg,a teraz mam 80 kg i nie moge sobie z tym poradzic,zaczynalam od koncowka 2009 roku,minelo 3 lata.po diecie nie mialam zadnych delegliwosci chorobowych,pilnowalam wyniki moczu,krwi,nerki tez ok,czulam sie dobrze.no ale teraz z ta waga jest bardzo zle i nie ma mocnych na nia,dobrze dukan pisal ze ta dieta jest skuteczna tylko raz w zyciu a pozniej juz dupa
22 778 2013-01-18 13:06:53
No z tego co widzę na innym forum,na którym jestem aktywna,to wiele osób wraca do diety dukana i chudnie.Są też osoby,które odchudzają się po kilka kilogramów,które potem stabilizują i wracają do początku by gubić następne kilogramy.Ja wiem jedno:
Jeżeli uda mi się zrzucić moją nadwagę,to będę musiała się kontrolować bez ustanku,a nie czekać aż waga wróci do początków i dopiero reagować.
22 779 2013-01-18 13:09:03
Merc na początek - nie pisz postu pod postem - używaj opcji edycji
a co do powrotu wagi - cóż nie ma chyba żadnej takiej diety, która bez wyrzeczeń, pozwalałaby utrzymać wagę na stałym poziomie.
sama piszesz, że te dobre nawyki miałaś przez rok, czyli rozumiem, że potem wróciłaś do poprzedniego sposobu odżywania.
Ja 3 fazę zakończyłam w lipcu, białkowych czwartków nie udało mi się jakoś dochować, ale póki jadłam z głową to waga miała wahania +/- 1,5, jak odpuściłam i pojawiło się więcej mąki i białego pieczywa to i kilka kg do przodu też teraz mam.
Próbuję je zwalczyć zanim się waga rozhula i wróci do poziomu przed dietą, ale na razie mam słomiany zapał. Zatem nie mogę i jednoznacznie odpowiedzieć czy kolejny raz można zbić te nowe kg.
22 780 2013-01-18 13:28:07
ale wlasnie o to chodzi ze przychodzi taki okres po dukanie ze nie jestes w stanie zapanowac nad waga,nikt chyba nie czeka az sie zapusci na maksa,poprostu juz nie panujech nad waga,nie mozna nic zrobic waga idzie do gory stopniowo mimo ze jestes na diecie,to poprrostu trzeba przezyc zeby zrozumiec,no i mysle ze ciezko jest utrzymac dyscypline dukanowa przez wiecej niz rok gdy nie ma efektow.ale rozumie was dziewczyny napewno was nie przekonam ze dieta jest do bani bo sama kiedys jak chudlam to oczy bym wydrapala komus kto krytykuje ta diete,w tym czasie co bylam na poprzednim forum jedna z dziewczyn byla nawet w programie telewizyjnym i tam byla tez dietetyczka ktora wlasnie zle wypowiadala sie na temat diety,ze niszczy organizm,ze jojo,ze straszliwie sie tyje,nikt jej nie chcial sluchac,chcielismy ja zbesztac z blotem,uwazalismy ze to firmy farmaceltyczne nie chca dopuscic tej diety bo straca klientow na srodki odchudzajace hehe
22 781 2013-01-18 13:41:04
MERC ja nie neguje tego co piszesz, po prostu na tę chwilę nie minął mi jeszcze rok od zakończenia diety zatem nie jestem w stanie ani potwierdzić ani zaprzeczyć temu co piszesz.
22 782 2013-01-18 13:45:49
Trzeba jeszcze dodać,ze każdy ma inny organizm.Po za tym piszesz,że organizm Ci się nie wyniszczył.Efekt jojo zaś z tego co widzę to wytłumaczenie osób na każdej diecie.
Jednak tak jak piszesz jak się nie przekonam,to nie zobaczę.Na razie kilogramy lecą.W najgorszym wypadku chociaż przez moment ponoszę rozmiar 38.:D
22 783 2013-01-21 08:29:03
Cześć. Byłam już tutaj niejednokrotnie, więcej czytałam, niż się udzielałam. Na początku kilka słów o mnie, żeby nie było, że z choinki się urwałam. Nowe życie z mężczyzną, Nowy Rok i kilogramy do przodu po rzuceniu pracy. Poszło mi 5 kg śmiało do przodu. Zaczynałam z wagą 51 kg przy wzroście 150 cm. Zaraz mnie ktoś zlinczuje, że to nie jest dieta dla mnie, bo przecież mam dobre BMI, bo niska waga, przecież są inne diety dla takich jak ja, jak nie chcą zrzucić dużo. Mam kilka argumentów, by przystać przy tej diecie, bo:
a) byłam już wcześniej na niej, poskutkowała, zaniedbałam ją, więc kilogramy wróciły,
b) nie odczuwałam skutków ubocznych,
c) wyniki wszystkie zrobione - książkowa norma,
d) organizm mam skatowany przez wcześniejszą anoreksję, zwolniony metabolizm po milionowych dietach i herbatach przeczyszczających
Należy dodać, że już dawno nie jestem anorektyczką, bo daleko mi do tego, pokochałam jedzenie i siebie, ale teraz to przesadziłam z tą miłością.
Przy moim niskim wzroście, uwidacznia się każdy dodatkowy kilogram, głównie na brzuchu i buzi, teraz taka pyza jestem... nic fajnego. Zanim przeszłam do Dukana, próbowałam innych diet, ale postanowiłam wrócić i po jednym dniu widzę różnicę na wadze, zadowolony i pełen brzuszek. Brakuje mi tylko jednej informacji do szczęścia - ile białka powinnam jeść w ciągu całego dnia? Dodam, że nie mam pracy, nie muszę po prostu pracować, powiedzmy, że jestem mega młodą emerytką. Ważna informacja! Od dzisiaj dołączam też lekkie aeroby, trochę muszę rozruszać mięśnie, sam seks to za mało, hehe.
Wracając do tego białka, dowiedziałam się, że na 1 kg masy ciała, powinno przypaść 1 gram białka. W liczeniu nie ma żadnej filozofii, w Internecie roi się od tabelek z podanymi wartościami, z tym, że dla mnie to strasznie mało jak na jeden dzień. Zaczęłam od wczoraj i zjadłam 80 gram biała jak nie więcej. Napiszę moje wczorajsze menu:
- serek wiejski lekki 200 gram,
- placek z otrębów owsianych z twarogiem 65 gram,
- filet z kurczaka 200 gram z serkiem wiejskim na gorąco 100 gram,
- jogurt naturalny ze słodzikiem 150 gram
Wychodzi sporo nabiału, ale to chyba nic, najgorszy jest jedynie w moim jadłospisie zabójczy węgiel w jogurcie, który ma mało białka, ale coś musiałam wrzucić do brzucha. Głodówki nie ma, nie mogę przekroczyć 500 gram nabiału, jeść coś muszę, żeby chudnąć i nie jest po prostu możliwością, żeby nie przekroczyć w moim przypadku 50 gram białka, bo wyjdzie mi głodówka. Nie chcę też już eksperymentować, tylko podejść profesjonalnie, nie chcę niczego robić na czuja...
Pozdrawiam wszystkie dziewczęta chcące schudnąć i życzę efektownych spadków.
Mam nadzieję, że ktoś mi pomoże!
22 784 2013-01-22 14:02:15
Halo, czy ktoś tu jest?
22 785 2013-01-22 14:17:45
intro czytałam Twojego posta, ale powiem szczerze, że nie znalazłam nigdzie konkretnych zaleceń ile białka dziennie można zjeść na dukanie.
Gdzieś kiedyś na forum obiło mi sie, że chyba nie więcej niż 800 gram dziennie, ale nie wiem na ile jest to prawda.
Ja po prostu jadłam tyle na ile miałam ochotę - tak żeby się najeść. I jak patrzyłam na ten Twój przykładowy dzienny jadłospis to dla mnie to są jakieś głodowe porcje. Przy takich na pewno chodziłabym głodna a nie o to w dukanie chodzi. U niego założenie jest takie, że masz chodzić najedzona i im więcej białka tym lepiej bo organizm spala kalorie przy jego trawieniu.
22 786 2013-01-23 11:33:15
intro czytałam Twojego posta, ale powiem szczerze, że nie znalazłam nigdzie konkretnych zaleceń ile białka dziennie można zjeść na dukanie.
Gdzieś kiedyś na forum obiło mi sie, że chyba nie więcej niż 800 gram dziennie, ale nie wiem na ile jest to prawda.Ja po prostu jadłam tyle na ile miałam ochotę - tak żeby się najeść. I jak patrzyłam na ten Twój przykładowy dzienny jadłospis to dla mnie to są jakieś głodowe porcje. Przy takich na pewno chodziłabym głodna a nie o to w dukanie chodzi. U niego założenie jest takie, że masz chodzić najedzona i im więcej białka tym lepiej bo organizm spala kalorie przy jego trawieniu.
Napisałaś o 800 gram, ale to nie mowa o białku, tylko o nabiale, a to dwie różne rzeczy, Kochana. Nabiał, czyli głównie jogurty naturalne, pitne, czy mleko są dobre w tej diecie, ale nie są najlepsze. Twarogi czy serki wiejskie mają sporo białka, więc można już wykluczyć te produkty z grupy nabiału. Nabiału dużo nie jem, czasami w ogóle. To białko głównie pomaga spalać, czyli ryby, mięso, twarogi z duża zawartością tegoż oto zbawiennego białka.
Nie, to nie jest mało, wydaje Ci się, a ja duża nie jestem, więc ile mogę jeść? Jem do syta i nie chodzę głodna, o to chodzi. No i jak pochłaniam 3 litry płynów, jestem pełna.
Wczorajszy mój jadłospis:
- serek wiejski 200 gram,
- naleśnik na otrębach z twarogiem 50 gram,
- deser jogurtowo-orzechowy na żelatynie 175 gram,
- wątróbka duszona z cebulą (nie pamiętam ile, ale meeeega porcja, że myślałam, że pęknę)
- deser jogurtowy tiramisu na żelatynie 175 gram.
Wchodzę dziś na wagę i licznik na minus, więc źle nie jest. Piję zieloną i czerwoną herbatę (liściastą), a po przebudzeniu wodę z octem jabłkowym, który pomaga na trawienie i ma wiele właściwości odżywczych. Nie mam problemów z wypróżnianiem, czego się obawiałam. Nie wiem, czy to zasługa octu w sumie, ale jak zdrowy, to piję.
22 787 2013-01-23 11:54:13
intro pytałaś o ilość białka i o tym właśnie pisałam. Różnicę pomiędzy białkiem i nabiałem znam doskonale, zatem przystopuj trochę z tonem swojej wypowiedzi.
Piekliłaś się, że nikt Ci na Twoje pytanie nie odpisał to odpowiedź dostałaś (i o ile doczytałaś nie pisałam, że jest to 100% informacja). Zatem jeśli tylko uda Ci się gdzieś wyszukać wskazówki Dukana na ilość zalecanej ilości białka dziennie to bardzo chętnie się zapoznam.
22 788 2013-01-23 12:34:58
Ja też wyczytałam,ze białka 1gr na kg masy ciała.Dla mnie to też śmieszna ilość,ale ja nie liczę białka.Staram się wybierać takie produkty,gdzie białka jest więcej niż reszty składników i jak na razie nie narzekam od 04.01.2013 schudłam już 7,9kg.Chciałam też dodać,ze nie chodzę głodna,a ostatni posiłek jem ok 3 godz. przed snem,czyli ok. 20 godz.
22 789 2013-01-23 12:49:49
Ja też wyczytałam,ze białka 1gr na kg masy ciała.Dla mnie to też śmieszna ilość,ale ja nie liczę białka.Staram się wybierać takie produkty,gdzie białka jest więcej niż reszty składników i jak na razie nie narzekam od 04.01.2013 schudłam już 7,9kg.Chciałam też dodać,ze nie chodzę głodna,a ostatni posiłek jem ok 3 godz. przed snem,czyli ok. 20 godz.
wg mnie Twoje podejście jest sensowne i wiem, że przynosi efekty.
Ja się podczas diety nie bawiłam w liczenie gram i dkg - po prostu jadłam to co jest dozwolone, a wybierając produkty kierowałam się identyczną zasadą.
22 790 2013-01-24 13:31:55
Od wczoraj -0,40kg,a więc w sumie zrzuciłam od 4.01. -8,30kg i zostało mi jeszcze 27,9 kg do zrzucenia.Czuję się bardzo dobrze.Ciuszki są za luźne,a najlepsze mam samopoczucie.:D
22 791 2013-01-24 14:08:29
niezły masz spadek
ja tyle kg zrzucałam przez 3 m-ce
tylko u mnie w sumie było 11 kg do zrzucenia to pewnie i dlatego spadek wolniejszy
Trzymaj tak dalej ![]()
22 792 2013-01-24 14:21:06
Czytając dzienniczki osób na Dukanie zaważyłam właśnie,że czym więcej kilogramów tym szybszy spadek.Tak więc liczę się z tym,że z biegiem czasu będę wolniej spadać,ale już wiem,że w ogóle będę,a dotąd nic mi nie pomagało.:/
22 793 2013-01-24 14:29:24
bulinko no to jest taka ogólna prawidłowość, że im więcej kg do zrzucenia tym szybszy spadek na początku.
22 794 2013-01-24 14:38:13
Leno, wybacz mój ton wypowiedzi, nie chciałam w żadnym wypadku Cię urazić, tylko jak przeczytałam 800 gram białka, to zrobiłam ogromne oczyska, bo zjeść 150 gram białka to mega dużo w ciągu dnia, a gdzie do 800 gram. Wyczytałam o tym białku na pewnym blogu, który jest prowadzony bardzo starannie z najlepszymi przepisami na świecie. Jak dla mnie - numer jeden. Nie mogę podać tu adresu, więc mogę przesłać maila.
Byłam już kiedyś na tej diecie, jak wcześniej pisałam, dzisiaj wchodząc na wagę, zauważyłam zastój. Świadomie wczoraj zastosowałam inne menu, mniej białka, tzn. niby tyle, ile powinnam, czyli jakieś 60 gram, a żebym nie chodziła głodna, zjadłam jogurty, a to to jakiś serek 0% i wiem, że nie warto liczyć i stosować się do 1 gram na 1 kg masy ciała.
Polecam też Wam bardzo ocet jabłkowy. Piłam go tylko raz dziennie przed pierwszym posiłkiem, ale dzisiaj wyczytałam, że śmiało można pić go 3-4 razy dziennie i pomaga nie tylko przy walce z kilogramami, ma wiele pozytywów. Na jedną szklankę 2 łyżeczki octu ze słodzikiem. Mi smakuje, nie wiem, jak innym. ![]()
Wiecie, gdzie można kupić cukierki bez cukru? Pulmoll odkryłam i korzystam.
22 795 2013-01-24 15:05:18
intro spoko nie żywię urazy, zwrot "Kochana" mi jakoś nieprzyjemnie wybrzmiał.
A co octu jabłkowego - hmm jakoś mnie nie przekonuje, ale to może przez to "ocet" na początku.
22 796 2013-01-24 15:28:32 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2013-01-24 15:34:45)
Coś z tym octem to jest prawda,bo moja córka jak stosowała dietkę,to kupiła ten ocet.Muszę sprawdzić w internecie,bo do tej pory stoi u mnie w szafce w kuchni.
/Stosowanie octu jabłkowego w diecie pozwala przyspieszyć spadek masy ciała. I choć stał się on popularnym narzędziem do walki z nadwagą, ma szersze zastosowanie.
Ocet jabłkowy to płyn, który powstaje w wyniku fermentacji jabłek. Oczywiście można go nabyć w każdym sklepie, ale można również przygotować ten "eliksir życia" samodzielnie. Mamy wówczas pewność, że jest on w pełni naturalny i nie zawiera żadnych konserwantów.
Uważa się, że ocet jabłkowy pomaga w detoksykacji organizmu poprzez wspomaganie i pobudzanie pracy wątroby. Ponadto dostarcza on organizmowi dużej ilości witamin, minerałów i enzymów. Jest szczególnie bogaty w witaminy z grupy E i potas, zawiera również sód, magnez, żelazo, witaminę A, witaminy z grupy B, C, P i beta-karoten, kwas mlekowy, cytrynowy i octowy./
To znalazłam w necie. ...ale...,ale...w diecie Dukana nie można w pierwszej i drugiej fazie jeść owoców,a wiec do konca nie wiem,czy możemy sobie go stosować.Co Wy na to?
22 797 2013-01-25 09:51:00
Sama na początku myślałam, że z ocet nie przejdzie mi przez gardło, ale ocet jabłkowy jest naprawdę smaczny, ale nie jest przecież obowiązkiem w czasie diety.
bulinka_1969 - możesz spokojnie pić ten ocet, powstaje on przy fermentacji jabłek, a jego znikoma ilość w ciągu dnia nie zaburza równowagi w tej diecie, co więcej - pomaga.
Także bez obaw możesz spróbować. W zależności od Twojej tolerancji, na szklankę jedna łyżeczka i dwie tabletki słodziku zalać letnią wodą, żeby przyzwyczaić się do smaku. Ja dodaję dwie łyżeczki, tzn. teraz to już na oko leję z butelki. Gdzieś tam w necie wyczytałam, że można pić dwie łyżki! No do tego to bym się nie przekonała, chyba by mi buzię na amen wykręciło.
Właśnie skończyłam wczoraj fazę uderzeniową. Więcej wczoraj białek i maleńki spadek na wadze.
Miłego dnia!
22 798 2013-01-28 12:12:37
Przez 3 dni PW schudłaaaam...uwaaaga....aż 100gr.Zważywszy jednak na fakt,że w piątek i sobotę objadałam się bigosem Dukanowym z kwaśnej kapusty,która wiadomo sama w sobie ma sól,to powinnam się cieszyć,że spadek w ogóle jest.
Tak wiec od początku diety spadek -8,4kg.:D
22 799 2013-01-29 12:27:10
Dziś - 300gr ![]()
22 800 2013-01-29 14:11:53
U mnie minimalnie w dół na PW. No i mam okres, więc może będzie lepiej.
-400 gram
Robię dzisiaj sernik w piekarniku, jeszcze nigdy nie miałam okazji, podzielę się potem wrażeniami.
22 801 2013-01-30 13:02:10
Moja waga dostała dziś buziaka,bo pokazała mi -700gr.;) Brakuje mi 600gr do -10 kg.:D
Ciekawe,czy w tym tygodniu uda mi się to osiągnąć.:/
22 802 2013-01-30 23:54:25
Sernikiem szału nie zrobiłam, ale za to zrobiłam szał dzisiaj na wadze, bo miałam kolejny spadek. Mały, bo mały, ale zawsze. ![]()
Kolejne -400 gram.
22 803 2013-01-31 15:08:42
400gr to mały spadek?No nie przesadzaj kobieto.:o
U mnie -300gr.
22 804 2013-01-31 20:25:08
hej laseczki dawno , oj dawno mnie tu nie było
wracam do dukania od początku tygodnia jakieś 2 kg mniej
woda , filecik , otręby z jogurtem czy twarożkiem, ew. chlebuś otrębowy wędlinka drobiowa i znowu woda, dużo wody
w trakcie poprzedniego dukania straciłam 23 kg , ale przybyło jakieś 12 kg - dam radę chce tego
pozdrawiam serdecznie trzymam kciuki ![]()
22 805 2013-01-31 22:30:19
No to trzymam kciuki i czekam na relacje.:D
22 806 2013-02-01 16:37:17
U mnie dzisiaj -500gr,a więc przekroczyłam magiczne 10 kg.Teraz będzie długo...,długo...nic,bo mam PW i @.:D
22 807 2013-02-03 10:53:31 Ostatnio edytowany przez EBATA (2013-02-03 10:57:01)
Witajcie laseczki !
A co tutaj taka cisza - ruch dobry na wszystko ( spadek wagi
, miła atmosfera na forum
......... wsparcie
.....itp
)
U mnie od rana chlebek w maszynie się kręci - śniadanko zjedzone ( jajecznica na kurczaku wędzony + kromeczka chleba z drobiową wędliną ) na drugie śniadanie zjem jogurt naturalny - obiad to kurze biusty z patelni grillowej z sosem czosnkowym
a zapomniałam o najlepszym - jest i deser ciastka
czekoladowe ( przepis z naszego forum )
Za oknem piękny dzień
- jakiś spacer , a i jazda rowerem jest możliwa ![]()
miłego dnia , optymizmu i wszystkiego czego dusza zapragnie.....................
a gdzie są dziewczyny ( stara gwardia ) z tamtych lat ?
22 808 2013-02-04 11:58:34
Robię podsumowanie miesiąca:
Przez miesiąc czasu schudłam 10 kg, ale wczoraj był ostatni dzień miesiąca,a ja byłam na trzecim dniu PW i na dodatek mam @.Tak więc jak wszystkim wiadomo wagunia nie była zbyt łaskawa i poszła troszkę w górę.Tak więc przez miesiąc czasu schudłam 9,7 kg.
Czuję się dobrze.Nie opadłam z sił.Nic mnie nie boli.Mam bardzo dobre samopoczucie.:D
Chciałam dodać,ze jestem bardzo poprawną dukanką.Na dodatek uczę się żyć bez słodyczy,tak więc dotąd zrobiłam jeden deserek i to dla całej rodzinki:ptasie mleczko z galaretką całkowicie dukanowe.Zrobiłam ten deserek wczoraj i wygląda na to,że dziś zjem pół blachy,bo mojej rodzince nie smakowało.Preferują niestety kaloryczne ptasie mleczko,więc mam prikaz,że następnym razem to mam zrobić tylko sobie,a im normalne.:D
22 809 2013-02-05 15:46:13
Witam wszystkich a szczególnie Ciebie EBATA, z "dziewcząt z tamtych lat" chyba niewiele zostało :-) wszystkie w rozmiarze chyba XS, ja niestety powrót do prawie wagi sprzed dukana zaliczyłam no cóż. Znów zaczynam tu zaglądać i pewnie niedługo zacznę dukać :-) miłego dnia
22 810 2013-02-08 13:38:41 Ostatnio edytowany przez Anusiaaa (2013-02-08 13:45:02)
Witam:) chyba telepatycznie sie ściągnęłyśmy , witam EBATA i Nosek
tyle czasu minęło, Ebata gratulacje zuch dziewczyna że znowu w pełni zmobilizowana do działania, Nosku nos do góry
nie jesteś sama
jak tez wróciłam do tamtej wagi plus dodatkowe kg, po drodze syna urodziłam ale to żadne usprawiedliwienie , też się przymierzam do dukana ale ciężko się zebrać , może z Wasza pomocą , bo szło nam kiedyś super, dam radę, pozdrawiam
Ps wiecie że 2lata temu walczyłyśmy jak lwice i jestem pewna że nam się uda chyba od poniedziałku zacznę na nowo bo czuję sie jak Wieloryb mało tego też tak wyglądam, masakra:( trzeba coś z tym zrobić bo lato się zbliża i jak tu wyjść do ludzi
22 811 2013-02-08 22:20:18 Ostatnio edytowany przez EBATA (2013-02-08 22:21:16)
Witaj Nosku
Witaj Anusiaaa
Witajcie wszystkie Dukaneczki (faceta nadal nie ma wśród nas ?!)
Nosku i Anusiaaa do ponownego dukania mobilizują mnie posty z przed lat ( 2 lata to z przed lat
) naczytałam się ostatnio - przepisy Aniwierz i moja zwariowana poezja (
) - te nasze dyskusje, kopy
, czy nawet poranne przywitania - BRAKUJE MI TEGO TERAZ NA FORUM
powodzenia w dukaniu trzyma kciuki
![]()
22 812 2013-02-09 10:55:21 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2013-02-09 10:55:51)
Fajnie dziewczyny,że wróciłyście.Mam nadzieję,że nie będzie już tu takich nudów i że przyjmiecie w swoje grono nową dukającą.Ja jestem na diecie od 4 stycznia i mój obecny wynik to -10,8kg.
22 813 2013-02-09 11:16:49
Mnie się też ostatnio trochę przytyło... Muszę wprowadzić moją dietę, jedyną, która na mnie działa - tylko po połowie każdego z posiłków. W ten sposób niczego sobie nie muszę odmawiać, nawet słodyczy. Naprawdę działa!
Chociaż, odmawiając sobie słodyczy, działa lepiej ![]()
22 814 2013-02-10 12:03:46 Ostatnio edytowany przez EBATA (2013-02-10 12:04:59)
Bry dzień ! ![]()
Pogoda dzisiaj średnia, a właściwie kiepska - na spacerek jednak warto poświęcić chociaż 15 minut ( szybki marsz )
na obiad biusty indycze
- chlebek trzeba upiec
może kawy - jakoś tak sennie mi dzisiaj ![]()
miłego dnia i powodzenia
22 815 2013-02-11 00:30:54
Witajcie STARA GWARDIO ;D
Ja nie dukam chwilowo ale zaglądam tu od czasu do czasu
Tak z sentymentu
Ja teraz rosnę i pewnie za parę ładnych miesięcy znów zrobię ukłon w stronę Dukana - a na razie jem wszystko (choć w granicach rozsądku i raczej zdrowo) i czekam na lipiec - na narodziny naszej trzeciej kruszynki - albo okruszka
Pozdrawiam Was serdecznie!!!