Mussuka napisał/a:A ja mam dosyc kur! Pod kazda ich, kurza twarz, postacia. Tydzien nic innego nie szamie tylko drob i drob, przepijajac kefirem 0% albo twarozkami tez 0% ..i nici. Waga drgnela o kilo a potem wrocila. Dwa dni temu dostalam okresu - moze to i z tym zwiazane ale tyle wysilkow na marne? Niby brzuch jakis bardziej plaski ale kilogramy nie zlecialy. Monotonnia zas mnie wykonczyla. Moj facet stwierdzil, ze on sam cierpi widzac jak ja te nieszczesne grilowane piersi i uda wcinam dzien po dniu, dziw, ze nie gdacze jeszcze i nie drapie pazurem w dywanie.
Wiec robie rewolucje i od dzis wracam na moja stara sprawdzona i KOLOROWA diete roznorodnych salatek z rybkami, kurami (wrrrr...), serkiem feta malotluszczowym, itp. Tzn. tylko jeden dodadet na raz, nie wszystkie do kupy:) Juz kiedys to stosowalam i schudlam wiec moze i tym razem sie uda.
Czasem zamelduje sie jak mi idzie, choc to inna dieta niz Dukan i mam nadzieje, ze zdrada zostanie mi wybaczona:)
Witam serdecznie 
Ja na diecie dukana jestem od lipca zgubiłam 14 kg - efekty widać już gołym okiem.
Ja też prawie codziennie jem KURY i jest mi dobrze.Ryb nie jadam bo nie lubie więc z mojego menu zostały wykreślone,czasmi tak dla zdrowotnosci zjem tuńczyka albo łososia ale robie to bardzo niechętnie.
Ale oprócz tej KURY którą jem pod każdą postacją jaką się da -czyli- gotowane udka-pierś z foli z przyprawani i sosami dukanowskimi-pierś ala gulasz na wodzie z przyprawami - z grila itp - to do tego kupuje sobie w biedronce szynkę konserwową,poledwice sopocką,poledwice z kurcząt wszystkie max 3% tłuszczu,tatara,podroby z kurcząt.Piekę sobie pyszne serniczki dukanowskie,wspaniałe bułeczki,nalesniki,robie sobie jajecznice,omlet,budyń,czekoladę,ciasto jogurtowe i wiele innych przysmaków i to wszystko w dniach proteinowych,wszystko według zasad dukana,oczywiscie do tego nabiał czyli joguryt naturalne,serki wiejskie polecam z biedronki z szczypiorkiem 2,5% tłuszczu,serki homo naturalne,mleko,kefir.Pije wspaniałe herbaty mam chyba w domu z 10 smaków,kawe z mlekiem 0% lub 0,5%.kawe parzoną,cole zero,robie sobie kakao z mleka 0% plus kakao odtłuszczone i oczywiscie wodę ale teraz jak jest zimno to zastepuje ją ciepłymi napojami i pije jej mniej niz w lato ale zawsze minimum 3 litry na dzień.
Jak mam dni z warzywami to szaleje jeszcze bardziej- robie sobie garniec chłopski,zapiekanki w piekarniku,bigos,sałatki i wiele innych smakołyków.Powiesz mi,ze jest nudno -nie-powiesz mi,że jestem głodna nie- jem ile chce, kiedy chce i jest mi dobrze.
Powiesz,że mam czas? Nie koleżanko nie mam czasu na nic ale dla chcącego nic trudnego można sie zrorganizować i mieć wszystko jeśli tylko się chce.Ja cały czas jestem sama z dziecmi w wieku szkolnym 6 i 7 lat,moje aniołki chodzą do 1 klasy,mąż jest kierowcą zawodowym i wpada do domu 2,3 razy w miesiącu na 2 dni by sie wyspać wykapać odpocząć i jedzie dalej.Wszysko jest na mojej głowie.Pracuje zawodowo na cały etat 25 km od miejsca zamieszkania.Codziennie rano wychodze z domu o 7.30 a wracam około 17.30 do tego cały dom na mojej głowie,dzieci,szkoła,inne ważne sprawy,nikt mi nie pomaga dzieci są cały dzień w szkole,kolezanka odbiera je z świetlicy ja pędem do domu,odebrac dzieci,pózniej z nimi do sklepu na zakupy,pózniej jedzonko,odrabianie lekcji,czytanie książek,zabawa,basen,znajomi,pranie,sprzatanie.Rano tez nie jest różowo wszystko w pędzie-wszystko posprzatane łozka zascielone,zwierzaki nakarmione,toaleta,wszyscy ubrani i znów pędem do szkoły i pracy.A mimo to mam czas na przygotowanie sobie potraw dukanowskich,pieczenie ciast.Zawsze robie sobie wiecej by mieć na bieżący dzień,na rano do pracy i na powrót z pracy bym nie była głodna-robieto od 21.Zakupy robie już schematem wiem co kupuje i co bede gotować.Wszystko planuje wczesniej i jest dobrze.Wszystko można,trzeba sie tylko dobrze zorganizować.A w wekendy zawsze gdzies jadę i mam ze soba swoje jedzenie i dieta idzie do przodu.Też mam gorsze dni,też czasami mi się nie chce ale mam cel i tylko to się liczy więc dalej do przodu-zobaczysz,że można dobrze zjeść i chudnąć z dnia na dzień
)
Pozdrawiam