Witam dziewczyny:) Dziś na wadze widnieje pięknie 58 kg:) Mam nadzieję, że już niedługo uda mi się osiągnąć wymarzone 55 kg. Dziś na śniadanko zjadłam parówki z tostami (szynka, łyżka serka wiejskiego, jajo, sól, pieprz, majeranek, otręby, cebula) - nawet dobre. A jak u Was?
21 451 2011-09-01 10:51:28
Podobne tematy
21 452 2011-09-01 11:57:24
Witam moja waga dziś była dla mnie łaskawa po wczorajszym dniu P wskazała 68,6kg w nagrode na śniadanko były grzaneczki z pieczywa pełnoziarnistego z powidłami mojej produkcji do tego kawa z mleczkiem poprostu poezja życzę wszystkim udanego dnia
21 453 2011-09-01 12:27:19
Witam odrazu przepraszam za wczorajszy post dostałam telefon i nie dokończyłam postu
pozdrawiam koszatniczkę nie martw się poukładaj sobie w głowie co juz w sumike zrobiłaś bo odchudzanie zacvzyna sie w głowie
Wielokropku a TAK zdecydowane tak III FAZA jest baaaaaaaaardzo ciężka tyle swobody a jednak i tak się robi grzechy II faza była lepsza ale III uczy samodyscypliny choś niewiem kogo bo podobnie jak ty tez grzeszę ale dziś proteinowy czwartek i będę dzielna bo chce być super laska i tego wam życzę
pozdrawiam
21 454 2011-09-01 13:09:18
witajcie w południe albo raczej popołudnie ![]()
u mnie proteinki były we wtorek, dziś na śniadanko podobnie jak u Ciebie Glzauniu grzanki z chlebka (razowego) ale z szynką i serem żółtym zapieczone razem. pyszne było po tylu miesiącach. a na obiad zrobię cukinię faszerowaną mięskiem mielonym wołowo-wieprzowym ale wytopię tłuszczyk na teflonie i będzie ok. mężowi zapiekę z serem żółtym a sobie z wiejskim tylko mam ze szczypiorkiem, hm myślicie że sie nadaje?
i piernik w końcu zrobię bo przyszła paczka z All...o i min kakao i mleko w proszku i oczywiście otręby i skrobia.
witajcie nowe koleżanki. trzeba wierzyć w siebie że damy radę to pierwszy i najważniejszy krok. trzymam kciuki.
a i przyłączam się do was dziewczyny, dla mnie też ta III faza jest trudniejsza, w II było prościej konkretniej a tu za dużo myślenia trzeba włączyć i pokus też więcej. ale cóż w końcu za rok o tej porze mam być tak wiotka jak obecnie i jeść wszystko
a dni proteinowych nie na widzę!!!! ![]()
21 455 2011-09-01 13:20:37 Ostatnio edytowany przez glazunia45 (2011-09-01 13:22:00)
witajcie w południe albo raczej popołudnie
u mnie proteinki były we wtorek, dziś na śniadanko podobnie jak u Ciebie Glzauniu grzanki z chlebka (razowego) ale z szynką i serem żółtym zapieczone razem. pyszne było po tylu miesiącach. a na obiad zrobię cukinię faszerowaną mięskiem mielonym wołowo-wieprzowym ale wytopię tłuszczyk na teflonie i będzie ok. mężowi zapiekę z serem żółtym a sobie z wiejskim tylko mam ze szczypiorkiem, hm myślicie że sie nadaje?i piernik w końcu zrobię bo przyszła paczka z All...o i min kakao i mleko w proszku i oczywiście otręby i skrobia.
witajcie nowe koleżanki. trzeba wierzyć w siebie że damy radę to pierwszy i najważniejszy krok. trzymam kciuki.
a i przyłączam się do was dziewczyny, dla mnie też ta III faza jest trudniejsza, w II było prościej konkretniej a tu za dużo myślenia trzeba włączyć i pokus też więcej. ale cóż w końcu za rok o tej porze mam być tak wiotka jak obecnie i jeść wszystko
a dni proteinowych nie na widzę!!!!
mam cukinie w lodówce boje sie ze jak jej nie zrobie to sama wyjdzie mogę poprosić o przepis Aniu z góry bardzo dziękuje, co do 3 fazy mam to samo zdanie co moje koleżanki oj ciężko ale nie poddaje się mam ponad 2 miesiace 3 fazy za sobą jak narazie waga wacha sie pomiędzy 68,6 a 70,4kg szczególnie sie tym nie przejmuje ale jak widze 7 z przodu zapala mi sie czerwona lampka bez paniki ale nastepny dzień bardzo sie pilnuje i tak sobie dukam
21 456 2011-09-01 13:51:58
Cześć dziewczynki. Jak tam u was początek roku szkolnego?? Ja mojego pierwszoklasiste juz mam z głowy. Jutro jeszcze rozpoczęcie dla zerówek i od pon. dzieci do szkoły, a ja do pracy. Najgorzej będzie wpaśc w rytm, a potem to juz jakoś będzie.
I ja przyłączam sie do teorii o fazieIII
Jest ciężko, mi czasem puszczają hamulce i wpierniczam wszystko jak leci ![]()
21 457 2011-09-01 13:57:37
Witam Laseczki:)
Podpisuję się pod opinią, że III faza jest najtrudniejsza. Jak się połechta podniebienie czymś niedozwolonym, ale jakże pysznym , to później trudno przestać. Z tego powodu właśnie na III fazie warto mieć wagę pod kontrolą, aby eliminować błędy szybko. Nasz wcześniejszy trud i wyrzeczenia nie mogą pójść na marne ![]()
21 458 2011-09-01 14:26:41
Hallo!
Dodałam przepisy na keczupy domowej roboty na naszej stronce:
http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?pid=736100#p736100
Zeszłoroczny przepis przepadł jak kamfora ale w tym roku zrobiłam już nowe z tych przepisów (lekko je zmodyfikowałam oczywiście) i wyszły przepyszne!
Mam jeszcze jeden ale najpierw zrobię keczupik i dopiero Wam podam przepis bo jeszcze go nie przetestowałam.
Miłego dzionka!
21 459 2011-09-01 14:30:54
aniawierz napisał/a:witajcie w południe albo raczej popołudnie
u mnie proteinki były we wtorek, dziś na śniadanko podobnie jak u Ciebie Glzauniu grzanki z chlebka (razowego) ale z szynką i serem żółtym zapieczone razem. pyszne było po tylu miesiącach. a na obiad zrobię cukinię faszerowaną mięskiem mielonym wołowo-wieprzowym ale wytopię tłuszczyk na teflonie i będzie ok. mężowi zapiekę z serem żółtym a sobie z wiejskim tylko mam ze szczypiorkiem, hm myślicie że sie nadaje?i piernik w końcu zrobię bo przyszła paczka z All...o i min kakao i mleko w proszku i oczywiście otręby i skrobia.
witajcie nowe koleżanki. trzeba wierzyć w siebie że damy radę to pierwszy i najważniejszy krok. trzymam kciuki.
a i przyłączam się do was dziewczyny, dla mnie też ta III faza jest trudniejsza, w II było prościej konkretniej a tu za dużo myślenia trzeba włączyć i pokus też więcej. ale cóż w końcu za rok o tej porze mam być tak wiotka jak obecnie i jeść wszystko
a dni proteinowych nie na widzę!!!!
mam cukinie w lodówce boje sie ze jak jej nie zrobie to sama wyjdzie mogę poprosić o przepis Aniu z góry bardzo dziękuje, co do 3 fazy mam to samo zdanie co moje koleżanki oj ciężko ale nie poddaje się mam ponad 2 miesiace 3 fazy za sobą jak narazie waga wacha sie pomiędzy 68,6 a 70,4kg szczególnie sie tym nie przejmuje ale jak widze 7 z przodu zapala mi sie czerwona lampka bez paniki ale nastepny dzień bardzo sie pilnuje i tak sobie dukam
Dodam dzisiaj mój przepis na cukinię jak zdążę ![]()
21 460 2011-09-01 14:49:59
Ja tak polubiłam cukinię, że już jej trochę zamroziłam na zimę, aby mieć z własnego ogródka, bez żadnej chemii ![]()
21 461 2011-09-01 15:50:00
mam cukinie w lodówce boje sie ze jak jej nie zrobie to sama wyjdzie mogę poprosić o przepis Aniu z góry bardzo dziękuje, co do 3 fazy mam to samo zdanie co moje koleżanki oj ciężko ale nie poddaje się mam ponad 2 miesiace 3 fazy za sobą jak narazie waga wacha sie pomiędzy 68,6 a 70,4kg szczególnie sie tym nie przejmuje ale jak widze 7 z przodu zapala mi sie czerwona lampka bez paniki ale nastepny dzień bardzo sie pilnuje i tak sobie dukam
Sezonowo - faszerowana cukinia FAZA II - pycha
Składniki (na 1 cukinię, którą najedzą się spokojnie 2 osoby;) :
- 1 średniej wielkości cukinia
- 300 gram mięsa mielonego
- jedna duża cebula
- ząbek czosnku
- pół małego słoiczka koncentratu pomidorowego
- kilka łyżek twarożku granulowanego albo zwykłego twarogu lub żółtego sera (III faza)
-przyprawy: sól, pieprz, słodka papryka, przyprawa do mielonego i co tam chcecie.
Sposób przygotowania:
1. mięso mielone smażę bez tłuszczu gdy puści swój tłuszczyk to go łyżką troszkę usuwam dodaję przyprawę do mielonego, sól i pieprz. jak usmażone odstawiam
2. Cebulę siekam dość drobno i podsmażam z wyciśniętym czosnkiem.
2. Cukinię przekrajam na pół i wydrążam delikatnie łyżeczką tak aby nie uszkodzić skórki. Wydrążony miąższ dorzucam do cebuli i smażę przez kilka minut. Jeśli cebula zacznie przywierać do patelni można dolać odrobinkę wody. smażę aby wszystko było mięciutkie a potem oparowywuje jeszcze wodę.
3. Do cebuli i wnętrzności cukinii dodaję mięso mielone, podsmażam trochę, następnie dodaję koncentrat i dowolne przyprawy. Zostawiam patelnię jeszcze chwilę na ogniu - niech się to wszystko jeszcze trochę poddusi.
4. Równomiernie napełniam farszem połówki cukinii i na koniec nakładam dowolną ilość twarogu.
5. Cukinię włóż w "łódeczki" z folii aluminiowej - zabezpieczy ją to przed wyschnięciem i sprawi, że będzie delikatna i soczysta. robię to zanim napełnię je farszem, proponuje też lekko posolić te łódeczki z cukinii, są smaczniejsze.
6. Piecz w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 20-25 minut. Ja robiłam to na oko sprawdzając co jakiś czas czy cukinia jest miękka.
ostatnio dostałam ze wsi takie ogromne cukinie że wpadłam na pomysł pokrojenia w plastry takie ok 2-3 cm. i z nich wydrążyłam cały środek że prawie sama skórka została (tak 1 cm miąższu), położyłam ją na foli aluminiowej i boki zwinęłam tak że wyszły miseczki, potem napełniłam farszem i na koniec posypałam tartym serem i do zapieczenia.
21 462 2011-09-01 15:59:08
glazunia45 napisał/a:mam cukinie w lodówce boje sie ze jak jej nie zrobie to sama wyjdzie mogę poprosić o przepis Aniu z góry bardzo dziękuje, co do 3 fazy mam to samo zdanie co moje koleżanki oj ciężko ale nie poddaje się mam ponad 2 miesiace 3 fazy za sobą jak narazie waga wacha sie pomiędzy 68,6 a 70,4kg szczególnie sie tym nie przejmuje ale jak widze 7 z przodu zapala mi sie czerwona lampka bez paniki ale nastepny dzień bardzo sie pilnuje i tak sobie dukam
Sezonowo - faszerowana cukinia FAZA II - pycha
Składniki (na 1 cukinię, którą najedzą się spokojnie 2 osoby;) :
- 1 średniej wielkości cukinia
- 300 gram mięsa mielonego
- jedna duża cebula
- ząbek czosnku
- pół małego słoiczka koncentratu pomidorowego
- kilka łyżek twarożku granulowanego albo zwykłego twarogu lub żółtego sera (III faza)
-przyprawy: sól, pieprz, słodka papryka, przyprawa do mielonego i co tam chcecie.Sposób przygotowania:
1. mięso mielone smażę bez tłuszczu gdy puści swój tłuszczyk to go łyżką troszkę usuwam dodaję przyprawę do mielonego, sól i pieprz. jak usmażone odstawiam
2. Cebulę siekam dość drobno i podsmażam z wyciśniętym czosnkiem.
2. Cukinię przekrajam na pół i wydrążam delikatnie łyżeczką tak aby nie uszkodzić skórki. Wydrążony miąższ dorzucam do cebuli i smażę przez kilka minut. Jeśli cebula zacznie przywierać do patelni można dolać odrobinkę wody. smażę aby wszystko było mięciutkie a potem oparowywuje jeszcze wodę.
3. Do cebuli i wnętrzności cukinii dodaję mięso mielone, podsmażam trochę, następnie dodaję koncentrat i dowolne przyprawy. Zostawiam patelnię jeszcze chwilę na ogniu - niech się to wszystko jeszcze trochę poddusi.
4. Równomiernie napełniam farszem połówki cukinii i na koniec nakładam dowolną ilość twarogu.
5. Cukinię włóż w "łódeczki" z folii aluminiowej - zabezpieczy ją to przed wyschnięciem i sprawi, że będzie delikatna i soczysta. robię to zanim napełnię je farszem, proponuje też lekko posolić te łódeczki z cukinii, są smaczniejsze.
6. Piecz w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 20-25 minut. Ja robiłam to na oko sprawdzając co jakiś czas czy cukinia jest miękka.ostatnio dostałam ze wsi takie ogromne cukinie że wpadłam na pomysł pokrojenia w plastry takie ok 2-3 cm. i z nich wydrążyłam cały środek że prawie sama skórka została (tak 1 cm miąższu), położyłam ją na foli aluminiowej i boki zwinęłam tak że wyszły miseczki, potem napełniłam farszem i na koniec posypałam tartym serem i do zapieczenia.
Bardzo dziękuje za przepis jutro napisze jak smakowało
21 463 2011-09-01 17:03:40
oto moje cukinie:
By aniawierz (profile.imageshack.us) at 2011-09-01

By aniawierz (profile.imageshack.us) at 2011-09-01
21 464 2011-09-01 17:12:31
aniawierz,
moje gratulacje. Podziwiam Twą ochotę do gotowania i jej efekty. ![]()
21 465 2011-09-01 20:13:31
Tak Aniuwierz to nasze guru gotowania no i wogulę w spr dukana
witam Wielorybku dawno Cię nie było
ja dziś nie zgrzeszyłam pochwalcie mnie he he chyba zmiana fryzury radykalna z długości za ramiona teraz sięgają szyi mnie odmieniła ale nie zapeszam a i kolor chciałam zmienić tzn z brazu na czerwony a fryzjer daltonista zrobił ciemne prawie czarne z poświatą bakłażanowo czerwoną no no imuszę wydac kolejną kase na poprawkę bo chce dzikości czerwonej
ale się rozpisałam sorki wszystkiego naj z okazji roku szkolnego my w przyszłym zaczynamy przedszkole jak sie dostaniemy ha ha
21 466 2011-09-01 22:22:01 Ostatnio edytowany przez aniawierz (2011-09-01 22:22:33)
aniawierz,
moje gratulacje. Podziwiam Twą ochotę do gotowania i jej efekty.
Tak Aniuwierz to nasze guru gotowania no i wogulę w spr dukana
witam Wielorybku dawno Cię nie było
ja dziś nie zgrzeszyłam pochwalcie mnie he he chyba zmiana fryzury radykalna z długości za ramiona teraz sięgają szyi mnie odmieniła ale nie zapeszam a i kolor chciałam zmienić tzn z brazu na czerwony a fryzjer daltonista zrobił ciemne prawie czarne z poświatą bakłażanowo czerwoną no no imuszę wydac kolejną kase na poprawkę bo chce dzikości czerwonej
ale się rozpisałam sorki wszystkiego naj z okazji roku szkolnego my w przyszłym zaczynamy przedszkole jak sie dostaniemy ha ha
oj tam zaraz guru, bez przesady. piernika w końcu nie upiekłam, jutro się postaram. ale dzięki za miłe słowa dziewczyny.
a tobie Wikuniu gratuluję trzymania w ryzach, ja tak nie umiem. dziś w ruch chałwa poszła
i znów o otrębach zapomniałam.
macie pomysły jak o nich nie zapominać? jak jem owsiankę to chlebka nie jem a mam ochotę na kanapeczki. muszę coś wymyślić.
te cukinie jadłam ok 17 i do tej pory w brzuszku siedzą że nie mam miejsca
na nic.
21 467 2011-09-01 22:43:46
Witajcie dawno sie nie odzywałam u mnie waga stoi 55 kg choć juz od dawna nie przestrzegam diety ale nie otym chciałam pomyślałam że jak byłam tu z wami pare miesiecy to pomożecie mi i mojej córci wygrać konkurs wystarczy oddać głos
http://www.bebiko.pl/home/konkurs/12-usmiechow-na-2012-galeria/#galeria/zdjecie/6470 jeśli to nie problem to bardzo wam dziękuje !!!
pozdrawiam was i trzymam kciuki za dietki ![]()
21 468 2011-09-02 09:26:28
Witam słonecznie ![]()
Teoretycznie lato, świeci słońce, a ja mam wrażenie, że gdzieś obok jest otworzona olbrzymia chłodnia.
Wczorajszy dzień proteinowy obył się bez ulegania pokusom.
Oby tak dalej, bez pokus. ![]()
21 469 2011-09-02 11:40:29
witam w ten słoneczny dzień, dzięki Aniuwierz dzis waga mnie polubiła na nowo i 0,50 mniej czyli jeszcze 0,50kg nadbagażu i będzie znów waga najniższa na dukanie. wielokropku gratuluje wytrwania oby tak dalej Aniuwierz wysyłam Ci wiadro zimnej wody może pomorze na podjadanie zakazanych rzeczy i to jeszcze chałwa 100% tłuszczu i cukru ale co tam nie martw się zalicz to na poczet uczty.
dzis na śniadanko kawałek chlebka pełnoziarnistego a nie 2 były hi hi i 2 cieniuteńkie paróweczki cielęce a na 2 sniadanko zjadłam sałatkę z tuńczyka i ogórka kiszonego polane jogurtem z Krasnystawu taka mleczarnia super mają i chude przetwory a kefir w kubeczku to miód na podniebienie i serek wiejski maja itp a ten jogurt to zawiera dużo wapnia i probiotyki i dodałam do sałatki bo ten jogutr rzadki moje 3 łyżki otrąb i z głowy na obiadek cycek ala" gyros z warzywami i zupka ogórkowa na kolacje reszta sałatki
pozdrawiam i życzę miłego dnia i spadków wagi i trzymania sie zasad bo wiecie ze to popłaca
![]()
21 470 2011-09-02 11:53:50
Witam wszystkich sympatycznie ![]()
Mam dzisiaj niezłą chandrę
Złapałm zapalenie oskrzeli i czuję się fatalnie, a muszę siedzieć w pracy. Już nie mogę doczekać się 15.30. Wtedy do domku, miodzik, czosnek, spirytusik i pod kołderkę. Mam nadzieję, że po weekendzie będę już jak nowo narodzona. A może Wy macie jakieś sprawdzone sposoby na przeziębienie? Dobrze chociaż, że waga mi humoru nie psuje ![]()
21 471 2011-09-02 12:04:40
Witam czy Wam tez tak ciagle jest zimno? mnie ciagle telepie jednak tłuszczyk troszke ogrzewa, wczoraj byłam na zakupach z moją córką wróciłam o 21 i cukini nie zrobiłam dzis ide na fitnes i tez pewnie nie zrobie jutro pracuje i tak ciągle coś brakuje mi mojego syna on by mi napewno coś pysznego ugotował pozdrowionka dla wszystkich
21 472 2011-09-02 12:07:07
Witam wszystkich sympatycznie
Mam dzisiaj niezłą chandręZłapałm zapalenie oskrzeli i czuję się fatalnie, a muszę siedzieć w pracy. Już nie mogę doczekać się 15.30. Wtedy do domku, miodzik, czosnek, spirytusik i pod kołderkę. Mam nadzieję, że po weekendzie będę już jak nowo narodzona. A może Wy macie jakieś sprawdzone sposoby na przeziębienie? Dobrze chociaż, że waga mi humoru nie psuje
Witaj wielorybku muszę Cię zmartwić na zapalenie oskrzeli tylko ciepłe łóżeczko zmykaj do domku a praca nie zając nie ucieknie życze Ci szybkiego powrotu do zdrówka
21 473 2011-09-02 12:11:31
Witam słonecznie
Teoretycznie lato, świeci słońce, a ja mam wrażenie, że gdzieś obok jest otworzona olbrzymia chłodnia.
Wczorajszy dzień proteinowy obył się bez ulegania pokusom.Oby tak dalej, bez pokus.
to słoneczko to tak świeci jak by chciało a nie mogło tego lata to można policzyć na palcach u jednej ręki upalne dni gratuluje wytrwałości w dniu P
21 474 2011-09-02 14:28:00
Witam wszystkich sympatycznie
Mam dzisiaj niezłą chandręZłapałm zapalenie oskrzeli i czuję się fatalnie, a muszę siedzieć w pracy. Już nie mogę doczekać się 15.30. Wtedy do domku, miodzik, czosnek, spirytusik i pod kołderkę. Mam nadzieję, że po weekendzie będę już jak nowo narodzona. A może Wy macie jakieś sprawdzone sposoby na przeziębienie? Dobrze chociaż, że waga mi humoru nie psuje
Niech Ci ktoś ogarnięty w temacie postawi bańki.Akurat weekend więc do poniedzialku powinno być lepiej.Warto też opukiwać plecy ze 3 razy dziennie ręką wygiętą w muszlę.W trakcie opukiwania powinno się leżeć glową lekko w dół i można postawić blisko garnek z mocno parującą wodą.Powodzenia i szybkiego powrotu do zdrowia.
21 475 2011-09-02 20:30:32
Wielorybku zdrówka ci życzę, wypoczywaj jak najwięcej!!!
piernika nadal nie ma bo jak juz zaopatrzyłam się kakao i zabrałam do wyjmowania wszystkich składników okazało się że nie mam serka homo ani innego a kurcze jajka już rozbite... no więc byłam zmuszona do zrobienia pysznego ciasta czekoladowego i właśnie krem do niego się studzi. oczywiście ciasto czekoladowe z kremem orzechowym tylko jako uczta
to jutro zaszaleje i polewę też zrobię, a co!
dziś na wadze 90 kg ech... chyba wrócę nad morze tam powietrze chyba odchudza... no właśnie już wiem dlaczego Wam dziewczyny (z Trójmiasta) tak ładnie dieta idzie !!!!
21 476 2011-09-02 21:11:28
Wielorybku zdrówka ci życzę, wypoczywaj jak najwięcej!!!
piernika nadal nie ma bo jak juz zaopatrzyłam się kakao i zabrałam do wyjmowania wszystkich składników okazało się że nie mam serka homo ani innego a kurcze jajka już rozbite... no więc byłam zmuszona do zrobienia pysznego ciasta czekoladowego i właśnie krem do niego się studzi. oczywiście ciasto czekoladowe z kremem orzechowym tylko jako uczta
to jutro zaszaleje i polewę też zrobię, a co!
dziś na wadze 90 kg ech... chyba wrócę nad morze tam powietrze chyba odchudza... no właśnie już wiem dlaczego Wam dziewczyny (z Trójmiasta) tak ładnie dieta idzie !!!!
hehe powietrze odchudza ale co nas utuczyło utuczyło hehe oj zjadłobysię takie ciacho ale ja dziś znowu grzeczna byłam tylko 1 kosteczkę czekolady zjadłam u teściowej ale potem 1h łaziłam więc spaliłam to. wielorybku kuruj się i niestety nic poza lezeniem i jakimś antybiotykiem np 3dniowym nie zadziała jak to już daleko poszło oczywiscie odpoczynek picie picie a i nie bierz żadnych witamin ew kwasy omega bo podczas choroby nie karmimy bakterii
kolorowych snów o taliach osy chudzinki
21 477 2011-09-02 22:15:48
witam wieczorem
widze ze dziewczyny kusi do slodych...to jest problem, ale jak widze przepisy to i tak mozna zorganizowac co slodkiego...ja nie mam do tego ciagotek na szczescie.
dla mnie najgorszy czas to w okolicach okresu...waga stoi czy to normalne?
najgorzej bedzie jutro...pracuje w weekendy w malym sklepie spozywczym...pelno pysznosci-majonez, ser zolty...a mi nie mozna:( co tydzien walcze z wlasna reka aby nie siegala po takie rzeczy, narazie reka sina ale se radze:)
dzis mila niespodzianka 88kg...to juz 29kg mniej:)
szykuje sie na 8wrzesnia...musze byc laska:)
pozdrawiam dziewczyny i zycze duzo sil
21 478 2011-09-03 01:54:04
Dieta Dukana jest dietą baaardzo ekonomiczną.
Dzisiaj, nie,to już wczoraj zaszalałam i wypiłam pół puszki piwa (tak, wiem, że nie wolno). I byłam na niezłym rauszu. ![]()
21 479 2011-09-03 12:14:59
aniawierz napisał/a:glazunia45 napisał/a:mam cukinie w lodówce boje sie ze jak jej nie zrobie to sama wyjdzie mogę poprosić o przepis Aniu z góry bardzo dziękuje, co do 3 fazy mam to samo zdanie co moje koleżanki oj ciężko ale nie poddaje się mam ponad 2 miesiace 3 fazy za sobą jak narazie waga wacha sie pomiędzy 68,6 a 70,4kg szczególnie sie tym nie przejmuje ale jak widze 7 z przodu zapala mi sie czerwona lampka bez paniki ale nastepny dzień bardzo sie pilnuje i tak sobie dukam
Sezonowo - faszerowana cukinia FAZA II - pycha
Składniki (na 1 cukinię, którą najedzą się spokojnie 2 osoby;) :
- 1 średniej wielkości cukinia
- 300 gram mięsa mielonego
- jedna duża cebula
- ząbek czosnku
- pół małego słoiczka koncentratu pomidorowego
- kilka łyżek twarożku granulowanego albo zwykłego twarogu lub żółtego sera (III faza)
-przyprawy: sól, pieprz, słodka papryka, przyprawa do mielonego i co tam chcecie.Sposób przygotowania:
1. mięso mielone smażę bez tłuszczu gdy puści swój tłuszczyk to go łyżką troszkę usuwam dodaję przyprawę do mielonego, sól i pieprz. jak usmażone odstawiam
2. Cebulę siekam dość drobno i podsmażam z wyciśniętym czosnkiem.
2. Cukinię przekrajam na pół i wydrążam delikatnie łyżeczką tak aby nie uszkodzić skórki. Wydrążony miąższ dorzucam do cebuli i smażę przez kilka minut. Jeśli cebula zacznie przywierać do patelni można dolać odrobinkę wody. smażę aby wszystko było mięciutkie a potem oparowywuje jeszcze wodę.
3. Do cebuli i wnętrzności cukinii dodaję mięso mielone, podsmażam trochę, następnie dodaję koncentrat i dowolne przyprawy. Zostawiam patelnię jeszcze chwilę na ogniu - niech się to wszystko jeszcze trochę poddusi.
4. Równomiernie napełniam farszem połówki cukinii i na koniec nakładam dowolną ilość twarogu.
5. Cukinię włóż w "łódeczki" z folii aluminiowej - zabezpieczy ją to przed wyschnięciem i sprawi, że będzie delikatna i soczysta. robię to zanim napełnię je farszem, proponuje też lekko posolić te łódeczki z cukinii, są smaczniejsze.
6. Piecz w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 20-25 minut. Ja robiłam to na oko sprawdzając co jakiś czas czy cukinia jest miękka.ostatnio dostałam ze wsi takie ogromne cukinie że wpadłam na pomysł pokrojenia w plastry takie ok 2-3 cm. i z nich wydrążyłam cały środek że prawie sama skórka została (tak 1 cm miąższu), położyłam ją na foli aluminiowej i boki zwinęłam tak że wyszły miseczki, potem napełniłam farszem i na koniec posypałam tartym serem i do zapieczenia.
Bardzo dziękuje za przepis jutro napisze jak smakowało
Robiłam to
WSPANIAŁE! ![]()
21 480 2011-09-03 13:00:15
Dieta Dukana jest dietą baaardzo ekonomiczną.
Dzisiaj, nie,to już wczoraj zaszalałam i wypiłam pół puszki piwa (tak, wiem, że nie wolno). I byłam na niezłym rauszu.
oj tak zgadza sie ostatnio jak był mąż też wypiłam 2 malutkie drinki zawsze robie słabe i też szumiało mi w głowie i chichot miałam mąż się śmiał wypiła drinka i się upiła a ja choć rzadko pije poprostu nielubie no i zdrowie jelita szwankują po alkoholu ale głowe miałam zawsze mocną a dukan to zmienił hehe i dobrze
pozdrawiam
21 481 2011-09-03 23:13:04
cześć Dziewczynki:) mam do Was pytanie. Jestem na diecie 6 dni. 5 dni byłam na fazie 1, od dzisiaj faza 2. schudłam 3kg. chce schudnac juz tylko 1kg. moje pytanie brzmi: czy mogę za 2 dni przejść na fazę 3?
21 482 2011-09-03 23:18:08
cześć Dziewczynki:) mam do Was pytanie. Jestem na diecie 6 dni. 5 dni byłam na fazie 1, od dzisiaj faza 2. schudłam 3kg. chce schudnac juz tylko 1kg. moje pytanie brzmi: czy mogę za 2 dni przejść na fazę 3?
Cześć Dziewczynko ![]()
Przeczytałaś książkę Dukana? Wiesz, że ta dieta nie jest dietą dla Ciebie?
21 483 2011-09-04 00:02:41
nataleczka napisał/a:cześć Dziewczynki:) mam do Was pytanie. Jestem na diecie 6 dni. 5 dni byłam na fazie 1, od dzisiaj faza 2. schudłam 3kg. chce schudnac juz tylko 1kg. moje pytanie brzmi: czy mogę za 2 dni przejść na fazę 3?
Cześć Dziewczynko
Przeczytałaś książkę Dukana? Wiesz, że ta dieta nie jest dietą dla Ciebie?
Napisałam po to żeby otrzymać jasną odpowiedź, pozdrawiam;)
21 484 2011-09-04 09:45:28
Wielokropek napisał/a:nataleczka napisał/a:cześć Dziewczynki:) mam do Was pytanie. Jestem na diecie 6 dni. 5 dni byłam na fazie 1, od dzisiaj faza 2. schudłam 3kg. chce schudnac juz tylko 1kg. moje pytanie brzmi: czy mogę za 2 dni przejść na fazę 3?
Cześć Dziewczynko
Przeczytałaś książkę Dukana? Wiesz, że ta dieta nie jest dietą dla Ciebie?Napisałam po to żeby otrzymać jasną odpowiedź, pozdrawiam;)
Jest jasna, tylko nie taka jakiej oczekiwałaś.
W żadnej książce Dukana nie ma odpowiedzi na Twoje pytanie.
21 485 2011-09-04 11:04:51
cześć Dziewczynki:) mam do Was pytanie. Jestem na diecie 6 dni. 5 dni byłam na fazie 1, od dzisiaj faza 2. schudłam 3kg. chce schudnac juz tylko 1kg. moje pytanie brzmi: czy mogę za 2 dni przejść na fazę 3?
ta dieta nie dla ciebie. jest dla otyłych i z dużą nadwagą!!!!
robisz sobie krzywdę, ale to już twój problem.
III faza jest wtedy gdy już się osiągnie satysfakcjonującą wagę i trwa x 10 na każdy kg schudnięcia. czyli 4 kg x 10= 40 dni
jakie to jest wkurzające że ludzie co tacy nieodpowiedzialni.
21 486 2011-09-04 11:54:18
melduje sie i oznajmiam że mam dziś ucztę właśnie piecze się pizza bo się chyba rozkładam zimno mi i wogulę i poszłam na łatwiznę i kupiłam pizze vitru z pieczarkami a co mi tam. pozdrawiam udanego dnia
zgadzam się w sprawie nataleczki z wami chudzielce zacznijcie sie ruszać i zdrowo odrzywiać a nie stosować dietę nie dla was chude leniwce
21 487 2011-09-04 12:18:47 Ostatnio edytowany przez eliza79 (2011-09-04 12:19:35)
Witam Dukanki w tą piękną słoneczną niedzielę
Pamiętacie mnie jeszcze???
Melduję się po urlopie, wypoczęta, zrelaksowana i z 3 kg nadmiaru wagi (na urlopie nie stosowałam się do diety praktycznie wcale). Chyba nie jest to duży nadmiar przy jedzeniu zupełnie normalnie przez ok dwa tygodnie? Jak myślicie, uda mi się dojść jeszcze na końcówce III fazy do mojej wagi z jej początku?
P.S. Witam również nowe dukanki
21 488 2011-09-04 16:15:42
nataleczka napisał/a:cześć Dziewczynki:) mam do Was pytanie. Jestem na diecie 6 dni. 5 dni byłam na fazie 1, od dzisiaj faza 2. schudłam 3kg. chce schudnac juz tylko 1kg. moje pytanie brzmi: czy mogę za 2 dni przejść na fazę 3?
ta dieta nie dla ciebie. jest dla otyłych i z dużą nadwagą!!!!
robisz sobie krzywdę, ale to już twój problem.
III faza jest wtedy gdy już się osiągnie satysfakcjonującą wagę i trwa x 10 na każdy kg schudnięcia. czyli 4 kg x 10= 40 dni
jakie to jest wkurzające że ludzie co tacy nieodpowiedzialni.
Powiedz mi jak ci idzie faza 3?? Dla mnjie ona jest po to by moc pogrzeszyc:) wiem ze jeden dzien zjem zly posileczek na drugi juz tego nie jem, stosuje proteinowy czwartek i niczym sie dla mnie to nie rozni od fazy 2
21 489 2011-09-04 16:33:25
Powiedz mi jak ci idzie faza 3?? Dla mnjie ona jest po to by moc pogrzeszyc:) wiem ze jeden dzien zjem zly posileczek na drugi juz tego nie jem, stosuje proteinowy czwartek i niczym sie dla mnie to nie rozni od fazy 2
u mnie III faza to chlebek z rana i serek żółty na kanapce i codziennie pomidorek i ogórek. rzadko jem owoce ale bez grzeszenia już
tylko w ucztach się nie wyrabiam, po kawałek ciasta czy wafelek to do mnie codziennie gada
średnio też z produktami skrobiowymi mi wychodzi, mało ich jem.
21 490 2011-09-04 19:33:15
AnkaDukana napisał/a:Powiedz mi jak ci idzie faza 3?? Dla mnjie ona jest po to by moc pogrzeszyc:) wiem ze jeden dzien zjem zly posileczek na drugi juz tego nie jem, stosuje proteinowy czwartek i niczym sie dla mnie to nie rozni od fazy 2
u mnie III faza to chlebek z rana i serek żółty na kanapce i codziennie pomidorek i ogórek. rzadko jem owoce ale bez grzeszenia już
tylko w ucztach się nie wyrabiam, po kawałek ciasta czy wafelek to do mnie codziennie gada
średnio też z produktami skrobiowymi mi wychodzi, mało ich jem.
ja np wczoraj zrobilam sobie uczte u tesciowej:)) kawa i ciastka
to byla moja uczta:))) tez mnie kusi do slodkosci, staram sie nadrabiac to innymi rzeczami, dzis najadlam sie dukanowskich nalesnikow...
Ciekawa jestem jak bed wygladala jak moimi ucztami sa slodycze:)))
21 491 2011-09-05 10:21:51 Ostatnio edytowany przez glazunia45 (2011-09-05 10:24:33)
Witam wszystkie kobietki mam dzis totalnego doła waga mi się zepsuła mąż złośliwie zabrał mi kluczyki do samochodu tylko 1,5 godziny jechałam do pracy a mam dziś ważną wizyte u lekarza szkoda taksówkarze zarobią, po wczorajszej imprezie przybyło mi napewno ze 2 kg dziś dzień P czuje sie dziś jak by mnie ktoś pogryzł i wyplół życzę Wam lepszego dnia
21 492 2011-09-05 10:55:29
Witam was,ja też mam dziś nie najlepszy dzień-moja waga od 2 dni pokazuje 70kg,czyli o 2kg za dużo!!!!
Nic tak bardzo nie jadłam-może loda i kawałek ciasta,boje się że w tej IV fazie wszystko mi wróci!!!!!!!
21 493 2011-09-05 10:57:22
Witam wszystkie kolezanki,weteranki oraz te nowe.Pomalu dochodze do wagi,ktora mialam ok.miesiaca temu.Po kilku...nastu grzeszkach bylo w gore,ale walcze,walcze walcze.Dam rade.
Milego dnia dziewczyny.
21 494 2011-09-05 11:31:31
Widząc olbrzymie zapotrzebowanie, przesyłam olbrzymie wiadro pogody ducha i dobrego samopoczucia.
![]()
Waga dzisiaj też mało łaskawa dla mnie, ale zważywszy na to, co ostatnio jadłam, narzekać hadko.
Udanego dnia (będzie lało!). ![]()
21 495 2011-09-05 14:02:44
czesc kolezanki
cos dzis nie hallo z ta pogoda, ja tez mam kiepski dzien(aktualnie siedze i placze) zastanawiam sie powaznie nad ta dieta, fajnie widziec ze dziala u was, choc nie ma co mowic u mnie tez pomalu ale spada(dzis 87,4kg) zaczyna mi brakowac cierpliwosci, moze wlasnie temu ze wszystko mnie oststnio denerwuje( i nie jestem przed okresem:P)
mialam z tym problem ze zajadalam klopoty(nie slodycze, raczej kanapki) teraz nie zajadam, ale i wyjsc sie z domu niechce.
dzis ide na areogik, zobaczymy czy dam rady-ponoc przy tej diecie wysilek nie wskazany, ale zeszlam juz do takiej wagi ze chyba bez cwiczen nie bede wygladac lepiej(ogrom skory na brzuchu) opowiem jutro jak bylo i czy wogole poszlam:)
a w czwartek ide se poprawic humor-fryzjer. zrobie sie na bladynke, a co:) no i maz wraca po miesiacu to tez licze ze cos spale:P
czy u kazdej z was waga spada nie regolarnie? u mnie co miesiac coraz mniej, ale zawsze jednka spada i tego trzeba sie trzymac
trzymajcie sie dziewczyny
21 496 2011-09-05 14:07:44
czesc kolezanki
cos dzis nie hallo z ta pogoda, ja tez mam kiepski dzien(aktualnie siedze i placze) zastanawiam sie powaznie nad ta dieta, fajnie widziec ze dziala u was, choc nie ma co mowic u mnie tez pomalu ale spada(dzis 87,4kg) zaczyna mi brakowac cierpliwosci, moze wlasnie temu ze wszystko mnie oststnio denerwuje( i nie jestem przed okresem:P)
mialam z tym problem ze zajadalam klopoty(nie slodycze, raczej kanapki) teraz nie zajadam, ale i wyjsc sie z domu niechce.
dzis ide na areogik, zobaczymy czy dam rady-ponoc przy tej diecie wysilek nie wskazany, ale zeszlam juz do takiej wagi ze chyba bez cwiczen nie bede wygladac lepiej(ogrom skory na brzuchu) opowiem jutro jak bylo i czy wogole poszlam:)
a w czwartek ide se poprawic humor-fryzjer. zrobie sie na bladynke, a co:) no i maz wraca po miesiacu to tez licze ze cos spale:P
czy u kazdej z was waga spada nie regolarnie? u mnie co miesiac coraz mniej, ale zawsze jednka spada i tego trzeba sie trzymac
trzymajcie sie dziewczyny
Gratuluję tylu utraconych kilogramów. Naprawdę piękny wynik osiągnęłaś. ![]()
Wszystko z Twoją wagą jest ok. To, że coraz trudniej zrzucić kolejne kg, to też normalne zjawisko. Duży wysiłek jest niewskazany dla osób, które nie uprawiały regularnie żadnego sportu przed dietą. Wówczas Dukan zaleca spacery co najmniej 20-30 minutowe.
Powodzenia. ![]()
21 497 2011-09-05 20:47:53
witam dukanki ja to sie od picowałam he he krótkie włosy prawie pół metra obcięłam he he i pasemka czerwone mąż wraca jutro wieczorem i będzie chyba rozwód że tak z cięłam oj boje się
a co do wagi to mam @ więc mam nadzieje że spadnie,
co do wysiłku fizycznego to ja od początku diety chodzę na fitness i nie mam kłopotów raz nie nadążałam ale to w 2 dniu diety na I fazie
dziękuje za wiadro optymizmu pozdrawiam
21 498 2011-09-05 22:33:06
hejka laseczki-dukaneczki ![]()
czytam was - prawie codziennie - nadal jestem na diecie - waga niestety stoi chociaż mam nadzieję, że coś się ruszy
pogoda u mnie niestety pod chmurką , ale...........
ale jutro mam wielką ochotę na dużą pentlę krajobrazową rowerkiem jakieś 47 km ![]()
trzymajcie kciuki za pogodę na jutro
pozdrawiam trzymam za wagę - waszą i swoją kciuki
21 499 2011-09-05 23:06:29
Hej,a ja właśnie wróciłam z Izby Przyjęć w Szpitalu,bo dziś na przejażdżce rowerowej mój syn przewrócił się i niestety ręka w gipsie!.Dobrze że ten dzień się już kończy-jutro będzie lepiej,dobranoc. A rano.......niech każda waży o 2kg mniej!!!!!!!!!
21 500 2011-09-06 10:55:03
witam miłe moje dukaneczki
ja na diecie jestem, zaglądam prawie codziennie jednak nie zawsze znajduję czas aby coś naskrobać
miłego dnia
21 501 2011-09-06 11:19:11
Witam w ten słoneczny dzień
21 502 2011-09-06 11:38:32
i ja się witam.
waga beee
buzia na kłódkę.
a w ogóle to z moim zdrowiem coś nie tak.
od 10 dni mam okres i to w połowie brania tabletek. dziś mam wizytę u gin. zobaczymy co powie może to przez Dukana ![]()
21 503 2011-09-06 11:39:32
Ja zaczęcham do przeczytania opinii w artykule o diecie Dukana, jaki znalazłam szukając info o tej diecie.
Ja się osobiście boję. Możecie przeczytać opinie osób, które stosowały.
Może kogoś zmusi do przemyślenia tego.
http://ekotarg.pl/artykul/dieta_dr_duka … we_info,31
Powodzenia
21 504 2011-09-06 12:21:55
Ja zaczęcham do przeczytania opinii w artykule o diecie Dukana, jaki znalazłam szukając info o tej diecie.
Ja się osobiście boję. Możecie przeczytać opinie osób, które stosowały.
Może kogoś zmusi do przemyślenia tego.http://ekotarg.pl/artykul/dieta_dr_duka … we_info,31
Powodzenia
a może zainteresują cię opinia nas użytkowników jest tu wiele osób które stosują tą dietę od ponad 6-7 mcy i jesteśmy zdrowe, smuklejsze uśmiechnięte!!! nie którym z nas zdrowie nawet się polepszyło i mogły wiele leków odstawić!!! juz nie mówiąc o satysfakcji którą odczuwamy!!! nawet nie mam zamiaru czytać tych bredni, napisanych zapewne przez kogoś kto nie potrafił się dostosować lub nie znał zasad diety i po prostu poległ!!!
jak mi żal tych ludzi.....
21 505 2011-09-06 12:22:47
witam stare weteranki dukana miło że jesteście z nami u mnie też waga beeeeeeeee może jak @ się skończy to będzie lepiej zaraz mąż wraca po 2 tyg już nie moge się doczekać nie lubie tak czekać
trzymajcie się pozdrawiam ze
21 506 2011-09-06 12:36:28
wczoraj byłam na kontroli u neurologa pani doktor mnie nie poznała była w totalnym szoku podziwiała jak świetnie wyglądam i badania tez mam dobre takich jak ja jest nas tu wiele do tej diety trzeba podejść z głową i pod kontrolą lekarza żeby nie zrobić sobie krzywdy zawsze znajdą sie zwolennicy i przeciwnicy każdej diety
21 507 2011-09-06 12:37:41
kurcze no i przeczytałam
wiesz co green_bee w tym artykule co dąłeś linka są mądre słowa ale też błędy.
po pierwsze (mówi o tym książka) 10 dni I fazy tylko pod kontrolą lekarza. a po drugie na koniec pisze autorka iż produkty I fazy sa trudne a czasami nie możliwe do kupienia sa niczym "widmo" to kompletna bzdura!!!! w najmniejszym nawet osiedlowym sklepiku znajdziemy bez większego problemu artykuły z ograniczoną zawartością tłuszczu jak jogurty czy sery białe albo po prostu ryby wędzone czy inne (które możemy jeść nie ograniczając się)
Jeśli chcesz poznać rzetelną opinię osób które na własnej skórze przetestowały te zasady to jesteś w najlepszym do tego miejscu. nie jedna z nas to potwierdzi ale wszystkie!!!!
nie ma diety idealnej i zdrowej w 100% bo to nie możliwe.
dukan opracował dietę dla tych co przeżyli już traumę wielu diet, które nic nie wskórały. jest to dieta dla osób z dużą nadwagą i otyłością. trzeba ją stosować od I do IV fazy która trwa do końca życia (aby nie było jojo). najważniejsze to pić wodę 3l. dziennie i jeść otręby wg zaleceń faz. i robić systematycznie badania.
21 508 2011-09-06 12:39:52
a i powiem wam że ten artykuł (pomijając kilka błędów i niedomówień jak np o robieniu badań kontrolnych) to mi się nawet podoba.
21 509 2011-09-06 13:11:36
no i odzywam sie po zajeciach areobiku(byly wczoraj wieczorem) wyszlam jak nacpana...normalnie bylam zadowolona sama z siebie ze cos ze soba robie...czekalam na dzisiejszy poranek czy dam rady wstac i czy waga zareaguje...
no i troche bola nogi, ale to dobrze cos tam dziala a waga...jak dla mnie super 87,2kg, to o 0,5kg mniej niz dzien wczesniej, wiec chyba jednak warto wydac te 10zl za 0,5kg:) do czwartku musze zgubic choc te 0,2kg...maz wraca po ponad miesiacu nieobecnosci...:))
pozdrawiam dziewczyny i zycze milego dnia.
a co do opini na temat diety...warto przeczytac ksiazke, w ktorej sam dukan mowi o ryzyku i bociazeniu organow, ale mowi takze jak temu zapobiec-wydaje mi sie ze bardzo wazne jest ta woda(z tym mam problem, pije max 1-1,5l) no i te otreby. tak jak mowia kolezanki, trzeba sie przygotowac aby sie zabrac.
ja podczas diety unormowalam cisnienie(mialam bardzo wysokie przed dieta) i o dziwo pozbylam sie piasku z nerek, wiec jestem kolejnym przykladem ze na tej diecie da sie zyc i nawet duuuuuuzo lepiej niz wczesniej:)
21 510 2011-09-06 13:24:00
i ja się witam.
waga beee
buzia na kłódkę.
a w ogóle to z moim zdrowiem coś nie tak.
od 10 dni mam okres i to w połowie brania tabletek. dziś mam wizytę u gin. zobaczymy co powie może to przez Dukana
Aniu a czy Ty dopiero zaczynasz brać te tabletki czy to już któryś miesiąc??? bo ja mam wizytę dopiero za dwa tygodnie a dziś dostałam @ zupełnie niespodziewanie i to też w połowie paska też nie wiem co się dzieje
21 511 2011-09-06 15:04:31
Witajcie moje Drogie,
ostatnio nie miałam głowy ani do pisania na forum ani do odchudzania. Ginekolog wyczuł u mnie w piersi guza jednak po usg okazało się, że to nic takiego, ale swoje przez te kilka dni przeżyłam a co za tym idzie w chwilach stresowych objadam się więc czuję już po sobie, że utracone kilogramy w diabły poszły. Dzisiaj znów poczytałam o Waszych sukcesach i znów wracam na dobre tory. Pytanie tylko ile jeszcze takich upadków i wzlotów zaliczę i czy kiedykolwiek uzyskam wagę 70 kg, bo w tej chwili to jakiś kosmos dla mnie.
21 512 2011-09-06 15:15:14
Witajcie moje Drogie,
ostatnio nie miałam głowy ani do pisania na forum ani do odchudzania. Ginekolog wyczuł u mnie w piersi guza jednak po usg okazało się, że to nic takiego, ale swoje przez te kilka dni przeżyłam a co za tym idzie w chwilach stresowych objadam się więc czuję już po sobie, że utracone kilogramy w diabły poszły. Dzisiaj znów poczytałam o Waszych sukcesach i znów wracam na dobre tory. Pytanie tylko ile jeszcze takich upadków i wzlotów zaliczę i czy kiedykolwiek uzyskam wagę 70 kg, bo w tej chwili to jakiś kosmos dla mnie.
Najważniejsze ze jesteś zdrowa nic po za tym nie powinno sie liczyć życze Ci samych radosnych dni a waga tez spadnie zobaczysz
21 513 2011-09-06 15:23:36
Witam i ja w deszczowy jak zawsze dzien:(.Pozdrawiam wszystkie dzielne i mniej dzielne dukanki.
W grupie damy rade:):):)
21 514 2011-09-06 15:26:26
aniawierz napisał/a:i ja się witam.
waga beee
buzia na kłódkę.
a w ogóle to z moim zdrowiem coś nie tak.
od 10 dni mam okres i to w połowie brania tabletek. dziś mam wizytę u gin. zobaczymy co powie może to przez DukanaAniu a czy Ty dopiero zaczynasz brać te tabletki czy to już któryś miesiąc??? bo ja mam wizytę dopiero za dwa tygodnie a dziś dostałam @ zupełnie niespodziewanie i to też w połowie paska też nie wiem co się dzieje
Dziewczynki kochane ja biore od roku takie tabletki,po ktorych nie ma sie @.Jestem przeszczesliwa z tego powodu.Myslalam,ze moze nie dobrze,ze nie ma @,ale lekarz mnie uspokoil.Polecam.
21 515 2011-09-06 18:46:16
aniawierz napisał/a:i ja się witam.
waga beee
buzia na kłódkę.
a w ogóle to z moim zdrowiem coś nie tak.
od 10 dni mam okres i to w połowie brania tabletek. dziś mam wizytę u gin. zobaczymy co powie może to przez DukanaAniu a czy Ty dopiero zaczynasz brać te tabletki czy to już któryś miesiąc??? bo ja mam wizytę dopiero za dwa tygodnie a dziś dostałam @ zupełnie niespodziewanie i to też w połowie paska też nie wiem co się dzieje
doktorek powiedział że to normalne przy moim Yaz (biore drugie opakowanie, wcześniej przed ciążą je brałam i nie było takich hocków), może tak bywać, zrobił mi usg i powiedział że jeszcze kilka dni tak będę miała i nie miała a potem normalnie będzie @. no chyba że w cioąży jestem bo wykluczyć nie może. no ja tez nie mogę wykluczyć. juz widzę jak się mąż cieszy !!! z domu mnie wyrzuci albo się sam wyprowadzi
ech... będzie dobrze.