Amelka89 napisał/a:Witajcie!
Od poniedziałku jestem na diecie Dukana, wagę mam dobra ale chciała bym zrzucic ok. 3-5 kg. Tyle mi wystarczy 
Kiedyś robiłam test "Dukański" i wyszło mi że w fazie I powinnam byc tylko 2 dni, więc tak też zrobiłam ale czy uważacie że to nie za krótko?? Zresztą na to białko już nie mogę patrzec;/ Jajecznica - bez chleba, jogurty ciągle o jednym smaku, pierś z kurczaka - też mdły już dla mnie smak. Chyba że ja nie potrafię przyrządzac dań odpowiednich dla tej diety?? Ale mimo wszystko chcę wytrwac. Tylko popełniłam jeden grzech. Dziś napiłam się kilka łyków soku owocowego:/ Czy zatem muszę zacząc fazę I od początku?? Czy juz wszystko zaprzepaszczone? Czy nie jest to konieczne??
Odpowiadając, pozwolę sobie skopiować z małymi zmianami to, co już napisałam wcześniej.
Swoją dietę dr Pierre Dukan stworzył z myślą o osobach otyłych lub mających nadwagę, nie zaś dla odchudzających się z kości na ości.
Poza tym dieta, o czym uprzedza jej autor, jest dietą wybitnie restrykcyjną i przestrzeganie zasad (zwłaszcza picie min. 2-3 litrów płynów oraz przejście przez wszystkie jej etapy łącznie z IV - trwającym do końca życia) jest niezbędne do zdrowego chudnięcia. Tymczasem większość osób rozpoczyna i kontynuuje tę dietę nie przeczytawszy ani jednej książki Dukana, a informacje zawarte w necie są niewystarczające.
Niestety, niektóre dziewczyny "mają w nosie" zalecenia Dukana. Ważnym dla nich jest BMI poniżej 18 pkt.
Nic to, że to już niedowaga, ale... biodra (uda, brzuch, pupa) za duże i dobrze byłoby trochę mieć mniejsze parametry.
Nic to, że można to często osiągnąć za pomocą gimnastyki czy ruchu (nordic walking, pływanie, siłownia, taniec).
Nic to, że często taką mamy budowę i żadna dieta nie zmniejszy niektórych wymiarów.
Nic to, że autor uprzedza o ujemnych skutkach tej diety, gdy nie będzie przestrzegać się zasad.
Najważniejszym - pochwalić się, że stosuje się najbardziej restrykcyjną i najmodniejszą dietę.