czesc dziewczyny;) ja dzisiejszy dzien rozpoczynam owsianką, a Wy? Może macie jakies nowe pomysły na dobre sniadanko? Moja waga z rana jest lekko ponizej 59 kg:)
21 126 2011-08-10 08:26:43
Podobne tematy
21 127 2011-08-10 08:36:14
(...) ja dzisiejszy dzien rozpoczynam owsianką, a Wy? Może macie jakies nowe pomysły na dobre sniadanko? (...)
Od kilku tygodni mam takie samo (jeszcze mi się nie znudziło i chyba szybko to nie nastąpi): serek wiejski lekki z Piątnicy, do tego pokrojone rzodkiewki i rukola, doprawione odrobiną soli.
Udanego dnia wszystkim ![]()
21 128 2011-08-10 09:22:24
Hej dziewczyny.Dosc narzekania,trzymamy sie diety,nie kasamy niedozwolonego i chudniemy.PROSTE:):):)
Milego dnia.
Witam wszystkie urlopowiczki:):):).
21 129 2011-08-10 09:22:56
Witam Wszystkich
Dzień pochmurny i zimny. Okropne to lato w tym roku
Mam nadzieję, że w zbliżający się, długi weekend słońca nie zabraknie, czego Wam i sobie serdecznie życzę
Serek wiejski zjedzony, herbatka owocowa wypita. Teraz czas na kawkę, a potem owocka. Jak ja lubię tą trzecią fazę ![]()
21 130 2011-08-10 09:24:18
czesc dziewczyny;) ja dzisiejszy dzien rozpoczynam owsianką, a Wy? Może macie jakies nowe pomysły na dobre sniadanko? Moja waga z rana jest lekko ponizej 59 kg:)
Nigdy nie jadlam owsianki,nie lubie gotowanego mleka.Kazdego dnia rano jem plaster szynki drobiowej i 2-3 jaja na miekko.
21 131 2011-08-10 10:35:03
Witam w pochmurny deszczowy zimny dzień u mnie waga bez zmian czyli wacha się od 69 do 70 kg dzis mam dzien proteinowy wczoraj były urodziny męża uwielbiam bębelki nie mogłam sobie odmówić 2 lampek ta 3 faza nawet mi sie podoba nie zawsze stosuje sie w 100 % ale jakoś mi idzie weekendy zawsze grzeszki są ale poniedziałek wraca wszystko do normy, pozdrawiam wszystkie dukanki i życze dużych spadków wagi
21 132 2011-08-10 10:36:24
aniuwierz, nad Bałtykiem trzeba przede wszystkim mieć pozytywne nastawienie i wypchany portfel, bo zdzierają na czym się tylko da (a ceny placyków zabaw to chyba nawet w wawie takich nie ma), zamków nabudowaliśmy oj sporo sporo, młody zachwycony, mama z tatą opaleni i wszyscy zadowoleni, nam akurat udało się trafić na wspaniałą pogodę (wyjątek tego lata). Co do jedzenia to mieliśmy obok naszego pensjonatu stołówkę z domowymi obiadkami naprawdę super sprawa i dobra cena, młody zawsze miał zupę, a było zawsze i mięso z surówkami i ziemniakami więc ja jadłam mięcho i surówki, nie powiem że nie zgrzeszyłam gofrem czy lodzikiem ale spacery brzegiem bałtyku pozwoliły to ładnie spalić, sporo też jeżdzieliśmy na rowerach, ja oczywiście z dociążonym bagażnikiem (młody) także dzięki temu wróciłam cięższa tylko a może aż o pół kilo
Tobie też życzę przede wszystkim pogody na urlopik bo bez tego to nuda dzieciom zagląda
ale się rozpisałam
wielorybku witaj urtlopowiczko czekoladowa
witaj nosku po urlopie gratulacje ze utrzymujesz wagę
21 133 2011-08-10 15:08:44
czesc dziewczyny;) ja dzisiejszy dzien rozpoczynam owsianką, a Wy? Może macie jakies nowe pomysły na dobre sniadanko? Moja waga z rana jest lekko ponizej 59 kg:)
i ja jem czasem owsiankę taka gęstą, mniam
ale dziś zjadłam rano placuszki z twarogu i otrębów i jaja na slodko ze słodzikiem i aromatem. pycha. czasem jem jajeczniczkę a czasem przepyszną sąłatę ktorej skład już wcześniej pisałam.
21 134 2011-08-10 15:47:02
a u mnie rano równe 90 kg jeszcze mi zostało do zrzutu, ech. ale staram się nie jeść zakazanych rzeczy, staram się. zobaczymy, a wogóle to przed @ jestem więc się pocieszam że może potem będzie lepiej. bo po zakończeniu przechodze na III fazę, już się nie mogę doczekać. ściągnęłam sobie rozdziały poświęcone tej fazie i będę się wgryzać.
a wiecie co bym zjadła?
mam ogromną ochotę na świerzutki chlebek stropolski grubo posmarowany dobrym masełkiem i z plasterkiem ogórasa zielonego, ech... na jednej by się nie skończyło
albo drugie móje marzenie to kawałek dobrego torta mocno czekoladowego albo mocno kakaowego.
ale mam marzenia ![]()
21 135 2011-08-10 15:49:17
(...)
a wiecie co bym zjadła?
mam ogromną ochotę na świerzutki chlebek stropolski grubo posmarowany dobrym masełkiem i z plasterkiem ogórasa zielonego, ech... na jednej by się nie skończyło![]()
albo drugie móje marzenie to kawałek dobrego torta mocno czekoladowego albo mocno kakaowego.
ale mam marzenia
To już masz przygotowane propozycje na pierwsze uczty (po przejściu na FIII). ![]()
21 136 2011-08-10 16:31:52
u mnie kolejne spadki rano 54,3 kg .. w dzień waga się zawsze waha do 0,5 kg do góry ale wieczorem znowu wszystko wraca do dołu może dlatego ze ok 16-17 godzinie jem kolacjie a potem to juz tylko wode pije , Agua slim wypijam bardzo szybko do południa wypite i dzieki niemu nie mam ochoty na zachcianki ciekawe ile ja to mam pic czy można go stosować dłuższy czas..???
21 137 2011-08-10 16:34:06
Sylwiaaaa a jak na Ciebie działa goodbay appetit ???
też miałam to kupić aptekarka powiedziała ze to działa przeczyszczająco ??
21 138 2011-08-10 18:02:34
ja wybrałam aqua slim bo mi się wydaje zgodny z dietą dukana, polega na piciu 1,5 l wody. natomiast jak mi się wydaje (nie wiem na pewno) goodbay appetit tylko 3 szklanki przed jeedzeniem i zawiera cos z fasolą w składzie. nie wiem ale jakos mi się nie widzi.
21 139 2011-08-10 19:44:56
Sylwiaaaa a jak na Ciebie działa goodbay appetit ???
też miałam to kupić aptekarka powiedziała ze to działa przeczyszczająco ??
Odkąd zaczęłam pic goodbye apetite czyli 5 dni temu bodajze to w koncu moja waga się ruszyła i spadło z pół kg. Piję tylko raz dziennie przed głównym posiłkiem szklankę, bo jakbym piła 3 razy to bym zbankrutowała. A zalecane jest picie od 1 do 3 razy dziennie. Hamuje apetyt, bo pęcznieje w żołądku.
21 140 2011-08-10 19:48:03
cześć dziewczynki, u mnie pogoda jessienna czy to na pewno jeszcze lato??????
dziś miałam ucztę na III fazie, zjadłam pysznego kartoflaka czy jak to się nazywa palce lizać i kulkę loda bakliowego, och cóż to był za bal ![]()
aniuwierz widzę że uczty masz już zaplanowane ![]()
21 141 2011-08-10 20:30:41
witajcie nosku zazdroszcze udanego urlopu, kurcze jutro jest proteinowy czwartek a ja niemam prawie nic na jutro no na sniadanie to zjem jaja i tortille z mieskiem z udka z kurczaka w sosie jogurtowym i co dalej będe musiała wybrać się do sklepu oj ale wtopa a co do wagi to też wtopa 58,50 ale się przyczepiło a juz było 57,50 może po protalu zejdzie
pozdrawiam i spadeczków życzę no i trzymania się zasad
21 142 2011-08-10 20:59:35
tak uczty mam zaplanowane tylko zdecydować się nie mogę w jakiej kolejności one będą.
pogoda okropna. dzwoniła do mnie ciocia z Koszalina (Milelno dokładnie) i mówi że u nich piękna wakacyjna pogoda. hmmm
ja kolacji nie jem może mnie rano waga wynagrodzi
dziś za to wypiłam 3 l. napojów i to bez aquaslimu. jestem z siebie dumna bo ciężko mi idzie z tym piciem.
21 143 2011-08-10 22:12:50
Hej dziewczyny!
Pogoda kiepska ale dziś 2 razy byłam w lesie na grzybach - raz sama a drugi raz z rodzinką i dziećmi - porcja ruchu zaliczona
Tym bardziej, że synusia nosiłam "na barana" po lesie
Mało dziś wypiłam - jak jest tak chłodno to nie mogę się zmusić jakoś.
Cały dzień byłam "grzeczna" ale teraz trochę zgrzeszę - smażymy sowy, co prawda ja w jajku i skrobi ale na oleju bo bez tłuszczu tego się nie da... Za to waga u mojej mamy jest lepsza od mojej - pokazała dziś rano mniej niż dotychczas ![]()
21 144 2011-08-11 07:52:10 Ostatnio edytowany przez sylwiaaaaaa (2011-08-11 07:55:22)
witajcie w ten piękny poranek:D a piękny dlatego, że dzis na wadze zobaczyłam pierwszy raz 58 kg:) równiutko:) cos mi sie zdaje ze to sprawka goodbye apetite:) dzieki niemu schudłam juz kg w pare dni i oczywiscie jest to przede wszystkim zasługa dietki;) Ale przekonałam sie ze jak jest sie na diecie to warto wspomagac sie suplementami. Najlepsze jest to ze ostatnio codziennie grzesze, np. wczoraj moi rodzice wrócili z Turcji i dostaliśmy taka sztabkę chałwy. Zjadłam 1/4 i to na wieczór hehe, ale nic wiecej na kolacje nie jadłam. Dzis i jutro dni PW pewnie waga troche podskoczy. Kurcze jutro jade do Krakowa i bede tam do poniedziałku. Juz wiem ze nie bede trzymała sie diety, ale nie jest to jakis długi pobyt, wiec mam nadzieje ze duzo nie przytyję:) Najwyżej po powrocie będę pokutowac dniami P:)
21 145 2011-08-11 09:58:34 Ostatnio edytowany przez dd (2011-08-11 09:59:25)
Witam Wszystkie Dziewczyny ![]()
jestem świeżo zarejestrowana bo mam problem i szukam porady... Na diecie jestem od 28 kwietnia i do tej pory zrzuciłam 15 kilo. Wszystko się ładnie układało - przepisowy kilogram na tydzień ale teraz coś się popsuło. Już od trzech tygodni mam wahania wagi (jednego dnia nagle przybywa mi kilogram, następnego część znika). No i nie mogę ruszyć znów w dół. Nie grzeszę, nie zmieniam nagle sposobu odżywiania, nic złego teoretycznie nie robię. Czy ktoś coś powie mi na ten temat? Mam małego dołka bo myślałam, że pod koniec sierpnia zakończę wreszcie II fazę a tu waga oszalała ![]()
Nie krzyczcie, że temat już był poruszany, proszę
Czytałam często Wasze forum i pewnie nawet się natknęłam ale nie dam rady teraz przejrzeć tylu stron...
Pozdrawiam ![]()
21 146 2011-08-11 10:35:56
Witam Wszystkie Dziewczyny
jestem świeżo zarejestrowana bo mam problem i szukam porady... Na diecie jestem od 28 kwietnia i do tej pory zrzuciłam 15 kilo. Wszystko się ładnie układało - przepisowy kilogram na tydzień ale teraz coś się popsuło. Już od trzech tygodni mam wahania wagi (jednego dnia nagle przybywa mi kilogram, następnego część znika). No i nie mogę ruszyć znów w dół. Nie grzeszę, nie zmieniam nagle sposobu odżywiania, nic złego teoretycznie nie robię. Czy ktoś coś powie mi na ten temat? Mam małego dołka bo myślałam, że pod koniec sierpnia zakończę wreszcie II fazę a tu waga oszalała
Nie krzyczcie, że temat już był poruszany, proszęCzytałam często Wasze forum i pewnie nawet się natknęłam ale nie dam rady teraz przejrzeć tylu stron...
Pozdrawiam
witaj jestem z córką na diecie od 9marca ja schudłam16 kg córka 22 kg jadłyśmy to samo a kilogramy ubywały nam inaczej to ze w pewnym momencie waga sie zatrzymała to normalne i nie masz sie tym co martwić bądz cierpliwa i czekaj w końcu waga drgnie mnie w teście wyszło że powinnam wazyć 64 kg ważę 68,7 i wyglądam świetnie każdy organizm jest inny i inaczej reaguje na zmiany jatez wczesniej skończyłam 2 faze bo waga stała w miejscu przeszłam na 3 faze i jeszcze troszke zrzuciłam
21 147 2011-08-11 10:38:32
witam wszystkie dukanki dzis mam dobry dzien moja waga była dla mnie łaskawa wskazała 68,7 sprawdzałam to 5 razy jest 68,7 a juz myslałam ze nie uda mi sie nic wiecej zrzucić miłego dnia dla wszystkich
21 148 2011-08-11 10:41:36 Ostatnio edytowany przez anja33 (2011-08-11 10:43:34)
Witam Wszystkie Dziewczyny
jestem świeżo zarejestrowana bo mam problem i szukam porady... Na diecie jestem od 28 kwietnia i do tej pory zrzuciłam 15 kilo. Wszystko się ładnie układało - przepisowy kilogram na tydzień ale teraz coś się popsuło. Już od trzech tygodni mam wahania wagi (jednego dnia nagle przybywa mi kilogram, następnego część znika). No i nie mogę ruszyć znów w dół. Nie grzeszę, nie zmieniam nagle sposobu odżywiania, nic złego teoretycznie nie robię. Czy ktoś coś powie mi na ten temat? Mam małego dołka bo myślałam, że pod koniec sierpnia zakończę wreszcie II fazę a tu waga oszalała
Nie krzyczcie, że temat już był poruszany, proszęCzytałam często Wasze forum i pewnie nawet się natknęłam ale nie dam rady teraz przejrzeć tylu stron...
Pozdrawiam
Witaj dd.
Mialam podobny problem i kolezanki poradzily mi zmienic system(bylam 1/1,przeszlam 2/2),zadzialalo,ale rowniez podpowiedzialy mi abym urozmaicila sobie jedzonko,zaczelam jesc to czego nie jadam na co dzien,np.tunczyk i ogolnie ryby.
Poza tym Dukan pisal,ze waga ma prawo sie wahac,wzrastac i spadac,wiec nie zalamuj sie,ustabilizuje sie wszystko.
Trzymam kciuki.
21 149 2011-08-11 12:46:43
Witam Wszystkich serdecznie ![]()
U mnie za oknem wygląda słoneczko, ale wieje silny i zimny wicher. Bez kurtki czy ciepłej bluzy ani rusz
Waga stoi na razie, urlopowy nadbagaż nie chce spać, ale usprawiedliwiam to tym, że 15 sierpnia powinna być @, więc zwalam winę na nią ![]()
21 150 2011-08-11 15:53:33
witajcie dziewczyny.
u mnie nadbagaż prawie zgubiony tylko 300 g zostało. a i ja na @ czekam.
dziś na obiadek zjadłam pycha sałatkę - kotlecik wołowy (usmażony wczoraj tylko z jajem i czosnkiem, sół i pieprz), pomidorek i ogórek kiszony oraz żółta papryczka i wszystko zalane sosem czosnkowo jogurtowym (mocny do tej pory mnie pali choć zęby myłam:D)
21 151 2011-08-11 15:58:26
Witaj DD
ja dukam od stycznie i niedługo tzn za ok 3-4 dni przechodzę na III fazę, akurat @ będę miała i jak tylko się skończy to zabieram się za nowości w diecie.
wachania czy przestoje zaliczyłam wiele razy najdłuższy zastój to ok 1 mca trwał. masakra ale trzeba być cierpliwym.
spróbuj zmienić jadłospis - więcej mieska i rybek a mniej nabiału i może niejeść na noc tzn kolację spożyć 4-5godzin przed snem (mi to pomaga) albo jak pisąla anja33 zmienić system na 2/2 czy 3/3
21 152 2011-08-11 17:26:19
Witajcie
Mam pytanie dotyczące chleba,a mianowicie z otrębami wiem jak jest ,ale jak z jajkami, ja piekę chlebem z użyciem 3 jajek, i teraz moje pytanie brzmi-czy zjadając 2 kromeczki [tak wyszło z obliczenia;)], wykorzystuję już dzienny limit na jajka ? [osobiście wydaje mi się że nie,ale wolę zapytać;)].
Pozdrawiam ![]()
21 153 2011-08-11 18:47:01
Witajcie
![]()
Mam pytanie dotyczące chleba,a mianowicie z otrębami wiem jak jest ,ale jak z jajkami, ja piekę chlebem z użyciem 3 jajek, i teraz moje pytanie brzmi-czy zjadając 2 kromeczki [tak wyszło z obliczenia;)], wykorzystuję już dzienny limit na jajka ? [osobiście wydaje mi się że nie,ale wolę zapytać;)].
Pozdrawiam
Nie ma limitów na jajka w sumie. Chyba ze masz problemy z cholesterolem.
21 154 2011-08-11 19:00:00
witajcie dziewczynki ![]()
dzisziejszą porcję ruchu zaliczyłam umyłam 7 okien ( w tym tarasaowe trzy balkony!!!) uprałam i wyprasowałam firany także padam z nóg, ogólnie teraz mam urlop domowy czyli tyram
i ciągle coś wynajduję do zrobienia mój mąż się śmieje żebym lepiej już skończyła ten urlop bo i jemu nie daję posiedzieć tylko coś wymyślam, taki już ze mnie niespokojny duch nie lubię stagnacji, ciągle pcha mnie coś do działania
co do pytania Horny o jaja to limitu brak chyba że masz problemy z cholesterolem,
co do pogody to u mnie zimno, chwilę padało potem słońce i wiatr,
miłego wieczoru
21 155 2011-08-11 21:17:48
Horna napisał/a:Witajcie
![]()
Mam pytanie dotyczące chleba,a mianowicie z otrębami wiem jak jest ,ale jak z jajkami, ja piekę chlebem z użyciem 3 jajek, i teraz moje pytanie brzmi-czy zjadając 2 kromeczki [tak wyszło z obliczenia;)], wykorzystuję już dzienny limit na jajka ? [osobiście wydaje mi się że nie,ale wolę zapytać;)].
Pozdrawiam
Nie ma limitów na jajka w sumie. Chyba ze masz problemy z cholesterolem.
jak nie ma, 2 żółtka dziennie, o to mi chodzi ![]()
21 156 2011-08-11 21:37:55
Witam wszystkie dukanki-stare i nowe.
Nie było mnie prawie tydzień bo byłam na działce nad jeziorem,ale już nadrobiłam czytanie i wszystko wiem.
Chciałam też ogłosić że dziś jest mój pierwszy dzień IV fazy,rano zważyłam się i jest 68 kg,czyli przez 70 dni III fazy moja waga utrzymała się,mimo że ciągle wahała się,a nadbagaż po urlopie wynosił 1,5 kg.
Mam nadzieje że moja waga utrzyma się na długo i kiedyś znów zacznę od początku(żeby zgubić resztę).Nie schudłam tyle co chciałam-7kg,ale efekt jest,ja czuję się lepiej i znajomi widzą różnicę a i ciuchy łatwiej kupić.
Mam nadzieję,że będzie dobrze,bo raz w tygodniu proteinowy czwartek to żaden problem,prawda?
Wy też się trzymajcie,nie załamujcie się i broń Boże nie rezygnujcie,bo daleko doszłyście!
Co jakiś czas będę zaglądać,może nie codziennie,bo dzieci mówią że jestem już uzależniona!
21 157 2011-08-11 21:47:27
Witam wszystkich:)
Chciałabym zacząć dietkę, tylko mam ogromna prośbę, czy ktoś mógłby mi napisać co dokładnie jeść w sensie z podziaem na poszczególne posiłki i żeby to było jak najprostsze, bo cały dzień siedzę w pracy, czy serek wiejski można zjeść na śniadanie i kolację np?? czy jogurt starczy na drugie śniadanie? jestem kompletnie zielona w tym temacie. z góry dzięki:)
21 158 2011-08-11 21:52:10
figusia, gratuluję przejścia na FIV.
Ja muszę poczekać na to jeszcze dwa miesiące.
Witam wszystkich:)
Chciałabym zacząć dietkę, tylko mam ogromna prośbę, czy ktoś mógłby mi napisać co dokładnie jeść w sensie z podziaem na poszczególne posiłki i żeby to było jak najprostsze, bo cały dzień siedzę w pracy, czy serek wiejski można zjeść na śniadanie i kolację np?? czy jogurt starczy na drugie śniadanie? jestem kompletnie zielona w tym temacie. z góry dzięki:)
Jeśli jesteś zielona, to (jeśli nie chcesz sobie zaszkodzić tą restrykcyjną dietą) przeczytaj koniecznie książkę "Nie potrafię schudnąć".
Powodzenia ![]()
21 159 2011-08-11 23:32:04
Witam wszystkich:)
Chciałabym zacząć dietkę, tylko mam ogromna prośbę, czy ktoś mógłby mi napisać co dokładnie jeść w sensie z podziaem na poszczególne posiłki i żeby to było jak najprostsze, bo cały dzień siedzę w pracy, czy serek wiejski można zjeść na śniadanie i kolację np?? czy jogurt starczy na drugie śniadanie? jestem kompletnie zielona w tym temacie. z góry dzięki:)
Witaj wśród nas!
Niestety zapychanie się serkami nie jest najlepszym rozwiązaniem... Do pracy lepiej uszykować sobie wałówkę w postaci gotowanych jajek ze szczypiorkiem lub makrelą (lub innymi dodatkami - w zależności od fazy i dnia warzywnego lub proteinowego), dobrym rozwiązaniem są konserwy rybne (ja pochłaniam kilogramami he he) lub wcześniej sporządzone rybki, mięsko drobiowe. Serek wiejski z mięskiem drobiowym to już lepiej
np. z chudą wędlinką drobiową lub filetem wędzonym. Możesz uszykować naleśniki dukanowe z serkiem i cynamonem.
Jogurt na drugie śniadanie? Mi wystarcza - najlepiej z otrębami - np owocowy Jovi 0%.
W Biedronce były teraz książki Dukana za 10zł - chyba ta podstawowa wersja - zapytaj, może jeszcze mają - ja widziałam je jeszcze przedwczoraj. Przeczytanie zasad to podstawa. Powodzenia!
21 160 2011-08-12 00:52:31
Dziękuję bardzo za słowa wsparcia... Zastosuję się do Waszych rad i zobaczę co się będzie działo. Przyznaję, że mi ulżyło po Waszych odpowiedziach
Stosuję metodę 5/5 bo tak mi najwygodniej ale może faktycznie za mało mięsa i ryb zjadam... Jutro ruszam na mięsne zakupy
Dam znać czy się ruszyło...
Pozdrawiam ![]()
21 161 2011-08-12 08:12:56
witajcie dziewczynki
dzisziejszą porcję ruchu zaliczyłam umyłam 7 okien ( w tym tarasaowe trzy balkony!!!) uprałam i wyprasowałam firany także padam z nóg, ogólnie teraz mam urlop domowy czyli tyrami ciągle coś wynajduję do zrobienia mój mąż się śmieje żebym lepiej już skończyła ten urlop bo i jemu nie daję posiedzieć tylko coś wymyślam, taki już ze mnie niespokojny duch nie lubię stagnacji, ciągle pcha mnie coś do działania
![]()
co do pytania Horny o jaja to limitu brak chyba że masz problemy z cholesterolem,
co do pogody to u mnie zimno, chwilę padało potem słońce i wiatr,
miłego wieczoru
wow
ja nawet jednego nie mam czasu i chyba chęci aby umyć. podziwiam podziwiam.
21 162 2011-08-12 08:15:03
sylwiaaaaaa napisał/a:Horna napisał/a:Witajcie
![]()
Mam pytanie dotyczące chleba,a mianowicie z otrębami wiem jak jest ,ale jak z jajkami, ja piekę chlebem z użyciem 3 jajek, i teraz moje pytanie brzmi-czy zjadając 2 kromeczki [tak wyszło z obliczenia;)], wykorzystuję już dzienny limit na jajka ? [osobiście wydaje mi się że nie,ale wolę zapytać;)].
Pozdrawiam
Nie ma limitów na jajka w sumie. Chyba ze masz problemy z cholesterolem.
jak nie ma, 2 żółtka dziennie, o to mi chodzi
Horna jeśli jestes zdropwa niemasz i nie miałaś problemow ze zdrowiem (przypominam że dieta diałkowa jest dla osób zdrowych ale odtyłych) to można jeść jaja razem z żółtkiem bez ograniczeń. w przeciwnym razie do 2 jaj dziennie.
nigdy się tymi zaleceniami nie sugerowąłam i jem duzo jaj i nic mi nie jest.
21 163 2011-08-12 08:16:26
Witam wszystkie dukanki-stare i nowe.
Nie było mnie prawie tydzień bo byłam na działce nad jeziorem,ale już nadrobiłam czytanie i wszystko wiem.Chciałam też ogłosić że dziś jest mój pierwszy dzień IV fazy,rano zważyłam się i jest 68 kg,czyli przez 70 dni III fazy moja waga utrzymała się,mimo że ciągle wahała się,a nadbagaż po urlopie wynosił 1,5 kg.
Mam nadzieje że moja waga utrzyma się na długo i kiedyś znów zacznę od początku(żeby zgubić resztę).Nie schudłam tyle co chciałam-7kg,ale efekt jest,ja czuję się lepiej i znajomi widzą różnicę a i ciuchy łatwiej kupić.
Mam nadzieję,że będzie dobrze,bo raz w tygodniu proteinowy czwartek to żaden problem,prawda?Wy też się trzymajcie,nie załamujcie się i broń Boże nie rezygnujcie,bo daleko doszłyście!
Co jakiś czas będę zaglądać,może nie codziennie,bo dzieci mówią że jestem już uzależniona!
gratuluję ukończenia III fazy i przejścia na dożywotnią IV fazę. zazdroszcze i trzymam kciuki za ciebie. koniecznie dawaj znać jak ci idzie i przesyłaj nam swój optymizm na dalszą walkę o nasze figury ![]()
21 164 2011-08-12 08:30:03
Witam wszystkich:)
Chciałabym zacząć dietkę, tylko mam ogromna prośbę, czy ktoś mógłby mi napisać co dokładnie jeść w sensie z podziaem na poszczególne posiłki i żeby to było jak najprostsze, bo cały dzień siedzę w pracy, czy serek wiejski można zjeść na śniadanie i kolację np?? czy jogurt starczy na drugie śniadanie? jestem kompletnie zielona w tym temacie. z góry dzięki:)
Witaj koleżanko.
poraz kolejny usłyszysz że musisz zacząć od książki to podstawa na tej diecie. a jeśli już ją czytałaś to wiesz że najlepszym menu jest wlasna głowa. nikt nie poda ci gotowego jadłospisu bo nie jesteśmy dietetykami. na forum http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?id=16026&p=1 znajdziesz mnustwo pysznych potraw obiadowych czy śniadaniowych czy deserów.
wkleje mój post z przed kilkunastu dni abyś nie musiala szukać:
"po pierwsze nakupuj mięsa, wędliny, wędzonych filetów kurczaka, ryby, świeże mrożone wędzone co chcesz. i łącz z sosami dipami jogurt + przyprawy ew + wywar rosół (masz sos np. plus koncentrat pomidorowy) itd. kup makrele lub łososia i połącz z jajem i np szczypiorkiem i kapką majonezu nisko tłuszczowego np helmans (ma o 60% mniej zawartości tłuszczu dozwolona łyżeczka dziennie), upiecz sobie chlebek i zajadaj kanapki z wędliną, zagryzaj kabanosem. dozwolone sa produkty do 5% tłuszczu czyli wędlina wieprzowa (chuda) też dozwolona.
nabiał raczej jako dodatek. ja spożywam rano przeważnie owsiankę lub placki z twarogiem, lub naleśniki lub omleta lub jajecznicę.
jogurt naturalny daję do sosów, dipów i chleba. a czasem tak 3-4 w tyg zjadam też owocowy yovi lub bacomy twist mają 0% tłuszczu. jak dodam do nich żelatynę to mam sernik na zimno a z herbaty owocowej lub soku słodzonego słodzikiem robię galaretkę. czasem można też kisiel z takiego soku zrobić z dodatkiem skrobi.
co do słodzików to musisz czytać etykiety. przeważnie tabletka odpowiada 1 łyżeczce cukru (albo nie pełna łyżeczka). 1 łyżeczka słodziku w pudrze = 3 łyżeczki cukru, a 8 kropelek słodzika w płynie to 1 łyżeczka cukru. zwróć uwagę że te gdzie mają aspartanian w składzie nie nadają się do obróbki termicznej zatem patrz jaki używasz. polecam huxol w płynie lub tabletkach jest najbardziej wydajny.
co do przypalania placków to zależy od tego jak mono rozgrzejesz patelnię. jak robisz na bazie jajek i twarogu oraz otrębów i słodziku to daj jedno jajo więcej.
serki homo 0% są firmy maćkowiak po 250 g. ostrovia 125g i mlekovity po 135g. głównie dużych marketach - w biedronkach nie ma. tam za to znajdziesz najlepsze serki wiejskie, zawsze świeże. ja uwielbiam ten ze szczypiorkiem 2,5% tł. a szczypiorek jako dodatek można w dni P.
a jak jem kanapki to głównie z wędzonym filetem z kurczaka też z biedronki i warzywkiem jeśli wolno. z wędzonych rybek i jaj robię pasty też na kanapki. albo jem je same podczas obierania.
odpuszczam sobie kolacje albo raczej późne kolacje bo wtedy waga mnie rano nagradza ale to stosuje gdzieś od kilku tygodni (nie licząc pobytu u rodziny gdzie się rozbestwiłam).
a co do obiadów jak już sama zauważyłaś wśród naszych przepisów na http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?id=16026&p=1 można wybierać i przebierać. jak zaczynałam dietę 6 mcy temu to w ogóle mało co umiałam gotować a teraz sama wymyślam potrawy i sprawdzam co z czym można zjeść. a w zamrażarce mam zawsze: wątróbkę, filet z kurczaka, żołądki z kurczaka, nogi kurczaka i przeważnie kawałki filetu z indyka a i mielone z indyka. obowiązkowo jogurty naturalny i kilka owocowych, twaróg, serek wiejski i wędzony filet z kurczak i/ lub rybka wędzona a no i jaja i mleko.
co do nabiału to duakn pisał że nie dobrze jest spożywać dużo 0% nabiału lepiej aby miał on kilka % do 5. więc jogurty moje mają ok 1-3% tł. i jak najmniej węgli. mleko pijam 0,5 bo jest tańsze.
a jak już chcesz nabiałowo się żywić to postaw na twaróg niż jogurt. ma więcej białka.
a otręby? w II fazie 2 łyżki ja zawsze przekraczam bo lubię gęstą owsiankę taką duża porcję smile lub jadam je w postaci placków lub dorzucę do budyniu lub piekę w postaci chleba lub ciasta. na w/w forum przepisowym znajdziesz pyszny piernik (ebaty) i a`la pączki dukanowe też pyszota.
a na podjadanie proponuję chipsy z krakowskiej drobiowej w przyprawach
"
21 165 2011-08-12 10:12:51
Witam wszystkie dukanki-stare i nowe.
Nie było mnie prawie tydzień bo byłam na działce nad jeziorem,ale już nadrobiłam czytanie i wszystko wiem.Chciałam też ogłosić że dziś jest mój pierwszy dzień IV fazy,rano zważyłam się i jest 68 kg,czyli przez 70 dni III fazy moja waga utrzymała się,mimo że ciągle wahała się,a nadbagaż po urlopie wynosił 1,5 kg.
Mam nadzieje że moja waga utrzyma się na długo i kiedyś znów zacznę od początku(żeby zgubić resztę).Nie schudłam tyle co chciałam-7kg,ale efekt jest,ja czuję się lepiej i znajomi widzą różnicę a i ciuchy łatwiej kupić.
Mam nadzieję,że będzie dobrze,bo raz w tygodniu proteinowy czwartek to żaden problem,prawda?Wy też się trzymajcie,nie załamujcie się i broń Boże nie rezygnujcie,bo daleko doszłyście!
Co jakiś czas będę zaglądać,może nie codziennie,bo dzieci mówią że jestem już uzależniona!
gratulacje z powodu przejścia na IV faze
21 166 2011-08-12 10:58:21
Witajcie dziewczyny!
Dziś koniec wakacji u rodzinki. Rano się ważyłam - super
nic nie podskoczyło - wręcz przeciwnie - waga prawie 1kg niższa niż na początku FIII ![]()
W poniedziałek wyjeżdżam z dziećmi na kilka dni do babci - mam nadzieję, że dam radę trzymać dietę (moja babcia lubi upasać swoich gości - drożdżówki, ciasteczka, kawka ze śmietanką itp...)
22 sierpnia ostatni dzień FIII
Cieszę się na samą myśl ale też trochę martwię... Czy nie rozpuszczę się na tej FIV... Będę zdawać relacje ![]()
21 167 2011-08-12 11:09:06
Witam Wszystkich serdecznie ![]()
Powoli zaczynam gubić urlopowy nadbagaż , dzisiaj juz 500 g mniej - i wyrzuty sumienia już mniejsze
Rano było cieplutko i słonecznie, a teraz znowu robi się chłodno i pochmurno, mam nadzieję, że weekend zgodnie z zapowiedziami będzie cieplutki. Jadę dzisiaj po pracy w Beskid Śląski zgubić parę gramów podczas spacerów i wycieczek rowerowych po górach.
We wtorek po powrocie będę nadrabiała znowu zaległości na forum - to już uzależnienie ![]()
21 168 2011-08-12 12:23:56
witam
figusia gratuluje IV fazy ja za miesiąc przechodzę
niemartw się na zapas będzie dobrze i odwiedzaj nas jak najczęściej warto by było wiedzieć ile warzy się przed proteinowym czwartkiem a ile po na IV fazie
pozdrawiam wszystkie dukanki
u mnie dziś 58 na licniku jeszcze 0,5 kg i bedzi jak było najmniej na diecie dzis mam proteinowy piątek bo jakoś wczoraj zgubiłam sie i w sumie było pół na pół
dzis zaliczyłam bułkę z wędlinką chudą a na 2 sniadanie chlebek z sałatką z tuńczyka jaj majonezu hellmans, na obiad pierś z kurczaka kolacja jaja na twardo i serek wiejski light,
pozdrawiam i spadków życzę
hej a co z EBATĄ wiecie może
21 169 2011-08-12 12:51:06 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-08-12 15:17:54)
(...)
dzis zaliczyłam bułkę z wędlinką chudą a na 2 sniadanie chlebek (...)
Dzień proteinowy podczas fazy III i IV jest analogiczny do fazy I, czyli obowiązują obostrzone zasady. Nie ma mowy o jedzeniu jakiegokolwiek pieczywa, również dukanowego.
EBATA zaginęła - nie odzywa się.
Udanego dnia. ![]()
Edit:
Odebrałam moje wyniki badań laboratoryjnych (ich wykonanie zlecił, przy okazji rutynowej wizyty, mój lekarz pierwszego kontaktu, bez jakichkolwiek sugestii z mojej strony, mówiąc "tyle piszą o negatywnych skutkach diety Dukana").
Po 5,5 miesiąca stosowania diety moje wyniki są prawidłowe.
Wniosek: gdy stosujemy zalecenia Dukana (szczególnie picie płynów powyżej 3 litrów dziennie) żadne zaburzenia pracy nerek i wątroby nie grożą.
Edit:
O, rany. Marzea228, talaaaaa, odkopałyście się! Witam po długiej przerwie. ![]()
21 170 2011-08-12 15:49:06
Horna napisał/a:sylwiaaaaaa napisał/a:Nie ma limitów na jajka w sumie. Chyba ze masz problemy z cholesterolem.
jak nie ma, 2 żółtka dziennie, o to mi chodzi
Horna jeśli jestes zdropwa niemasz i nie miałaś problemow ze zdrowiem (przypominam że dieta diałkowa jest dla osób zdrowych ale odtyłych) to można jeść jaja razem z żółtkiem bez ograniczeń. w przeciwnym razie do 2 jaj dziennie.
nigdy się tymi zaleceniami nie sugerowąłam i jem duzo jaj i nic mi nie jest.
Ja jestem zdrowa,także MOGĘ ![]()
21 171 2011-08-12 19:23:15
Witam wszytskich dukających!
Od 18.07.2011 jestem na diecie, obecnie w fazie II, startowałam z wagą 78 kg i obecnie mam już 5 kg mniej ;] Pozdrawiam ![]()
21 172 2011-08-12 20:07:56
wikunia50 napisał/a:(...)
dzis zaliczyłam bułkę z wędlinką chudą a na 2 sniadanie chlebek (...)Dzień proteinowy podczas fazy III i IV jest analogiczny do fazy I, czyli obowiązują obostrzone zasady. Nie ma mowy o jedzeniu jakiegokolwiek pieczywa, również dukanowego.
EBATA zaginęła - nie odzywa się.
Udanego dnia.
Edit:
Odebrałam moje wyniki badań laboratoryjnych (ich wykonanie zlecił, przy okazji rutynowej wizyty, mój lekarz pierwszego kontaktu, bez jakichkolwiek sugestii z mojej strony, mówiąc "tyle piszą o negatywnych skutkach diety Dukana").
Po 5,5 miesiąca stosowania diety moje wyniki są prawidłowe.
Wniosek: gdy stosujemy zalecenia Dukana (szczególnie picie płynów powyżej 3 litrów dziennie) żadne zaburzenia pracy nerek i wątroby nie grożą.Edit:
O, rany. Marzea228, talaaaaa, odkopałyście się! Witam po długiej przerwie.
oj ale wtopa prawie 5 miesięcy tak robie choć faktycznie w I fazie tego nie robiłam dzięki bardzo pozdrawiam
21 173 2011-08-12 20:36:25
kurcze jak wreszcie do was dołączam na III fazę to mi uciekacie na I ja się tak nie bawię
:D:D
gratuluję dziewczyny
21 174 2011-08-12 20:52:35
kurcze jak wreszcie do was dołączam na III fazę to mi uciekacie na I ja się tak nie bawię
:D:D
gratuluję dziewczyny
Spokojnie, będę na FIII do 9 października. Zdążymy nabyć się na niej razem. ![]()
21 175 2011-08-12 21:25:24
Zaczynam się coraz bardziej objadać na tej diecie..ech...:)
21 176 2011-08-13 01:02:41
Drogie Panie proszę abyście mnie "oświeciły" , chodzi o otręby-przeczytałam dzisiaj jeszcze raz książkę ,gdzie mowa o otrębach i jest napisane 1 łyżka- niedobrze, 2-super,tak ma być, 3-jeszcze lepiej,ale ma już wartość kaloryczną...I tutaj mam pytanie czy one mają AŻ tak ogromną wartość kaloryczną że 3 łyżki na dzień to grzech ciężki ? Dzisiaj jadłam owsiankę [4 łyżki wsypałam, resztka mi została, akurat tyle;)] , i była pyyyyszna..z dwóch łyżek to MAŁO ![]()
21 177 2011-08-13 08:41:45
Witam was serdecznie,w Lublinie piękna pogoda więc wyruszamy na działkę nad jeziorem.
Waga bez zmian 68kg,a wczoraj zjadłam drożdżówkę z budyniem-po takiej przerwie miód w gębie-i mnóstwo owoców.Zostaję jednak przy pieczywie pełnoziarnistym i chudym niesmażonym mięsie.A najgorsze jest to że obliczałam moje terażniejsze BMI i nadal mam lekką nadwagę,bo wyszło ponad 25-brakuje mi 1-2 kg do prawidłowej wagi.
Dziękuję wszystkim za gratulacje z okazji przejścia na IV fazę,ale przyjmę je dopiero za m-c lub dwa gdy waga się nie zmieni.
A będę pilnować się żeby tak było!
21 178 2011-08-13 08:46:34
Drogie Panie proszę abyście mnie "oświeciły" , chodzi o otręby-przeczytałam dzisiaj jeszcze raz książkę ,gdzie mowa o otrębach i jest napisane 1 łyżka- niedobrze, 2-super,tak ma być, 3-jeszcze lepiej,ale ma już wartość kaloryczną...I tutaj mam pytanie czy one mają AŻ tak ogromną wartość kaloryczną że 3 łyżki na dzień to grzech ciężki ? Dzisiaj jadłam owsiankę [4 łyżki wsypałam, resztka mi została, akurat tyle;)] , i była pyyyyszna..z dwóch łyżek to MAŁO
W drugiej fazie jemy 2 łyżki otrąb,a w trzeciej 3 łyżki i tego trzeba się trzymać! Takie są zasady!
21 179 2011-08-13 08:49:47
figusia napisał/a:Witam wszystkie dukanki-stare i nowe.
Nie było mnie prawie tydzień bo byłam na działce nad jeziorem,ale już nadrobiłam czytanie i wszystko wiem.Chciałam też ogłosić że dziś jest mój pierwszy dzień IV fazy,rano zważyłam się i jest 68 kg,czyli przez 70 dni III fazy moja waga utrzymała się,mimo że ciągle wahała się,a nadbagaż po urlopie wynosił 1,5 kg.
Mam nadzieje że moja waga utrzyma się na długo i kiedyś znów zacznę od początku(żeby zgubić resztę).Nie schudłam tyle co chciałam-7kg,ale efekt jest,ja czuję się lepiej i znajomi widzą różnicę a i ciuchy łatwiej kupić.
Mam nadzieję,że będzie dobrze,bo raz w tygodniu proteinowy czwartek to żaden problem,prawda?Wy też się trzymajcie,nie załamujcie się i broń Boże nie rezygnujcie,bo daleko doszłyście!
Co jakiś czas będę zaglądać,może nie codziennie,bo dzieci mówią że jestem już uzależniona!gratulacje z powodu przejścia na IV faze
Glazunia a jak twoja córka,czy dalej stosuje dietę czy przerwała,napisz jak jej idzie?
21 180 2011-08-13 13:45:10 Ostatnio edytowany przez eliza79 (2011-08-13 13:45:50)
Witam koleżanki - dukanki
Znowu kilka dni przerwy w pisaniu, oczywiście brak czasu jest winny, nie Dukan, nie
. Nadrobiłam czytanie. Gratuluje przejścia na IV fazę.
Ja dzisiaj zrobiłam sobie test i okazało się, że to fałszywy alarm (nie jestem w ciąży). Minął mi kryzys III fazy i mam swoją wagę (56,5 kg). Teraz muszę przebrnąć do jej końca. Wiem, że z Wami dam radę.
Pozdrawiam i życzę miłych niespodzianek na wadze.
21 181 2011-08-13 13:59:20 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-08-13 14:02:32)
Drogie Panie proszę abyście mnie "oświeciły" , chodzi o otręby-przeczytałam dzisiaj jeszcze raz książkę ,gdzie mowa o otrębach i jest napisane 1 łyżka- niedobrze, 2-super,tak ma być, 3-jeszcze lepiej,ale ma już wartość kaloryczną...I tutaj mam pytanie czy one mają AŻ tak ogromną wartość kaloryczną że 3 łyżki na dzień to grzech ciężki ? Dzisiaj jadłam owsiankę [4 łyżki wsypałam, resztka mi została, akurat tyle;)] , i była pyyyyszna..z dwóch łyżek to MAŁO
"Oświecam" Cię.
Książka P. Dukan, J. Urbaniuk, "Nie potrafię schudnąć. Przepisy specjalne dla Polaków", strona 30.
Można stosować się do zasad i wskazówek, można też być na diecie a'la Dukan. Każdy decyduje o sobie i ponosi konsekwencje swych decyzji.
(...)Minął mi kryzys III fazy i mam swoją wagę (56,5 kg). Teraz muszę przebrnąć do jej końca. (...)
Gratuluję "swojej wagi".
Trzymam kciuki ![]()
21 182 2011-08-13 14:07:45
Horna napisał/a:Drogie Panie proszę abyście mnie "oświeciły" , chodzi o otręby-przeczytałam dzisiaj jeszcze raz książkę ,gdzie mowa o otrębach i jest napisane 1 łyżka- niedobrze, 2-super,tak ma być, 3-jeszcze lepiej,ale ma już wartość kaloryczną...I tutaj mam pytanie czy one mają AŻ tak ogromną wartość kaloryczną że 3 łyżki na dzień to grzech ciężki ? Dzisiaj jadłam owsiankę [4 łyżki wsypałam, resztka mi została, akurat tyle;)] , i była pyyyyszna..z dwóch łyżek to MAŁO
"Oświecam" Cię.
Książka P. Dukan, J. Urbaniuk, "Nie potrafię schudnąć. Przepisy specjalne dla Polaków", strona 30.
Można stosować się do zasad i wskazówek, można też być na diecie a'la Dukan. Każdy decyduje o sobie i ponosi konsekwencje swych decyzji.eliza79 napisał/a:(...)Minął mi kryzys III fazy i mam swoją wagę (56,5 kg). Teraz muszę przebrnąć do jej końca. (...)
Gratuluję "swojej wagi".
Trzymam kciuki
Dziękuję Wielokropku za trzymanie kciuków. Proszę mocno, abym nie popadła w kolejny kryzys.
21 183 2011-08-13 14:11:01
Dziękuję Wielokropku za trzymanie kciuków. Proszę mocno, abym nie popadła w kolejny kryzys.
Kryzysom mówimy stanowczo: NIE.
Razem damy radę, jeśli tylko będziesz chciała ![]()
21 184 2011-08-13 18:30:00
Drogie Panie proszę abyście mnie "oświeciły" , chodzi o otręby-przeczytałam dzisiaj jeszcze raz książkę ,gdzie mowa o otrębach i jest napisane 1 łyżka- niedobrze, 2-super,tak ma być, 3-jeszcze lepiej,ale ma już wartość kaloryczną...I tutaj mam pytanie czy one mają AŻ tak ogromną wartość kaloryczną że 3 łyżki na dzień to grzech ciężki ? Dzisiaj jadłam owsiankę [4 łyżki wsypałam, resztka mi została, akurat tyle;)] , i była pyyyyszna..z dwóch łyżek to MAŁO
w II fazie 2 łyżki otrąb ale ja jem przeważnie ok 3. (2o i 1p) nie widzę z tego tytułu problemu ale jem raczej do południa, rzadko kiedy później. też uwielbiam gęstą owsiankę.
21 185 2011-08-13 18:59:18 Ostatnio edytowany przez karolina4646 (2011-08-13 19:01:43)
Witam wszystkich, jestem nowa a forum, na dukanie jestem 9 dzień i mam takie pytanie, czy można napić się capuccina raz dziennie? Bo od niego jestem uzależniona i nie wiem czy wytrzymam bez ![]()
21 186 2011-08-13 19:30:36 Ostatnio edytowany przez aniawierz (2011-08-13 19:30:51)
w cappuccino jest cukier i śmietanka chyba!!! a to wbrew zasadom.
21 187 2011-08-13 19:36:10
Witam dziewczyny!!!
Przepraszam za moje zaległości ale prace polowe w toku!A dzis właśnie zakończyliśmy żniwa!!!NARESZCIE!!!
Na rękach popękały mi odciski , szczypie jak ch.....!!!!Myję się w rękawiczkach bo jak mydło się dostaje do ran to aż łzy w oczach!!A i jeszcze nogi całe podrapane od rżyska!!Głupio zrobiłam bo pojechałam w spodenkach zamiast długich spodniach!!!:(:(
Dziś rano na wadze 88.6 tyle to chyba ostatnio w gimnazjum ważyłam bo ze szkoły średniej nie pamiętam takiej wagi!Ale jestem HAPPY!!!!
Nie grzeszyłam tyle czasu!Ale i ja uległam pokusie!!!Dzisiaj zjadłam jednego biszkopta i jedno winogrono!Ale myślę że po takim wysiłku to nie odegra większej roli w diecie!!Padam na twarz!!!
Trzymam za Was kciuki i dużych spadków życzę!!!
21 188 2011-08-13 19:41:45
Witam wszystkich, jestem nowa a forum, na dukanie jestem 9 dzień i mam takie pytanie, czy można napić się capuccina raz dziennie? Bo od niego jestem uzależniona i nie wiem czy wytrzymam bez
Witam:)
Wiesz co mi też się wydawało ze bez cappuccino nie dam rady ale kopiłam kawę rozpuszczalną i dodaję mleko 0,5% i 3 tabletki słodzika i tak już 2,5 miesiąca!!A uwielbiam cappuccino!!!
Cappuccino odpada!!!
21 189 2011-08-13 19:45:03
oj biedaczko ty biedaczko. ja byłam raz jedyny na letnich żniwach też w krótkich spodenkach i koszulce z krótkim rękawem , jeździliśmy na sianie więc się nieźle porysowałam, a potem w zimnej rzece się kąpaliśmy też piekło.
myślę że biszkopt i winogrono szczególnie jedno stanowczo zaważą na twojej wadze!!!
:D:D:D:D afe wstydź się Karolino Droga
(żebym ja miała tylko takie grzechy na sumieniu)
a swoja drogą to ja tez nie pamiętam abym obecna wagę miała w liceum.
21 190 2011-08-13 19:56:35 Ostatnio edytowany przez karolina2202 (2011-08-13 19:58:34)
oj biedaczko ty biedaczko. ja byłam raz jedyny na letnich żniwach też w krótkich spodenkach i koszulce z krótkim rękawem , jeździliśmy na sianie więc się nieźle porysowałam, a potem w zimnej rzece się kąpaliśmy też piekło.
myślę że biszkopt i winogrono szczególnie jedno stanowczo zaważą na twojej wadze!!!
:D:D:D:D afe wstydź się Karolino Droga
(żebym ja miała tylko takie grzechy na sumieniu)
a swoja drogą to ja tez nie pamiętam abym obecna wagę miała w liceum.
WSTYD, WSTYD ![]()
Oj Anula ja to bym mogła grzeszyć codziennie!!!Bardzo ubolewam nad tym że nie mogę owoców a to u mnie na wsi trudne jest bo mamy własny sad a tam jabłka , śliwy , grusze, agrest , porzeczka czego dusza zapragnie!!! Kiedyś zjadłam 2 śliwki bo myślałam że szału dostanę!!!Ale nie było żadnych skutków ubocznych!1Zbliża mi się okres i dlatego tak mnie do wszystkiego ciągnie!!
Dzisiaj po powrocie z pola upiekłam sobie sernik i zrobiłam grecką!!!
A co do wagi to jak brałam ślub ważyłam 90kg(2miesiąc ciąży) a mój mąż ważył jakieś 70kg a może nawet i mniej a teraz nastąpił regres ja ważę 88.6 a on 100kg:)!!Tylko n ma 185 a ja 165!!!