Mam pytanie - jeśli obecnie nie mam problemów z wypróżnianiem, czy muszę codziennie jeść otręby? (2 faza)
Zgodnie z zasadami diety Dukana codzienne jedzenie otrębów owsianych jest obowiązkowe.
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
Strony Poprzednia 1 … 312 313 314 315 316 … 374 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Mam pytanie - jeśli obecnie nie mam problemów z wypróżnianiem, czy muszę codziennie jeść otręby? (2 faza)
Zgodnie z zasadami diety Dukana codzienne jedzenie otrębów owsianych jest obowiązkowe.
Podobne tematy
Witam panie ![]()
Dołączam dziś do Was. Pierwszy dzień diety właśnie się kończy. I powiem, że najedzona byłam cały dzień. Tylko śniadanie przełykałam jak największymi łykami, bo jadłam jogurt naturalny z otrębami. Fuuuu, nie lubię jogurtu naturalnego, ale jak mus, to mus ![]()
Życzę wszystkim powodzenia i jak najszybszego spadku wagi ![]()
Powiedzcie mi tylko dokładnie co mogę jeść w pierwszej fazie. Konkretne dania poproszę, bo ogólne reguły znam ![]()
czarnamadzia napisał/a:Mam pytanie - jeśli obecnie nie mam problemów z wypróżnianiem, czy muszę codziennie jeść otręby? (2 faza)
Zgodnie z zasadami diety Dukana codzienne jedzenie otrębów owsianych jest obowiązkowe.
Dziękuję ![]()
Witam panie
Dołączam dziś do Was. Pierwszy dzień diety właśnie się kończy. I powiem, że najedzona byłam cały dzień. Tylko śniadanie przełykałam jak największymi łykami, bo jadłam jogurt naturalny z otrębami. Fuuuu, nie lubię jogurtu naturalnego, ale jak mus, to mus
Życzę wszystkim powodzenia i jak najszybszego spadku wagi
Powiedzcie mi tylko dokładnie co mogę jeść w pierwszej fazie. Konkretne dania poproszę, bo ogólne reguły znam
Witaj wśród dukających. ![]()
Wcale nie musisz jeść jogurtu naturlnego. Mi jogurt powodował zastój, więc wykluczyłam go z diety. Zastąpiłam go serkiem wiejskim albo twarogiem, dodaję pokruszony słodzik do twarogu, do tego otręby, mleko/letnia woda -pycha!
Można też otręby wymieszać z jajkiem, troszkę proszku do pieczenia, słodzik i na patelkę teflonową.
Możesz też dodać tutaj twarogu trochę i smak się calkiem zmienia albo w ogole na słono zrobić taki placek otrębowy. Mi na słodko na śniadanie najlepiej podchodzi. ![]()
Życzę miłego dukania; dziel się informacjami, jak idzie.
Mniam mniam mniam!!! Dziewczyny, te naleśniki były pyszne!!! Ledwo dałam radę je wciągnąć - niby tylko 2 ale z tym serkiem były syte. Galaciki oczywiście stoją w lodówce
Nie mogłam się już doczekać jutra i zjadłam jeden mały już dzisiaj... Z cierpliwością to u mnie krucho!
Czarnamadzia - ja też kupuję w Biedronce te serki z Mlekowity - są najlepsze. Z Polo i Intermarche zawsze się nacięłam - nie "pływały" tylko były "ścięte" i smakowały jakby już były po terminie, jakoś tak kwaśno. A biedronkowe produkty mam obcykane bo jestem tam kierowniczką ![]()
Jutro idę na wesele więc dieta chwilowo padnie... Nawet nie zamierzam z tym walczyć... I nie mam wyrzutów sumienia! No ale nie po to człowiek idzie na wesele, żeby się ślinić całą imprezę i wrócić w kiepskim humorze do domu! Ale po niedzieli karne 2 dni proteinek w systemie 2/2 na pewno zniweluje weselne szaleństwa. Mam zamiar też tańczyć całą imprezę
Zobaczymy jak mi to pójdzie w szpilkach 13cm... ![]()
Życzę słodkich snów!
Dziendobrek laseczki ![]()
Pogoda dziś lepsza bo wczoraj pochmurno było i padało przez cały dzień z przerwami.Dziś z rańca słoneczko świeci ,może bede miała okazje się troche poopalać hmm
W pracy mam młyn że nie mam czasu pisac tutaj.
Czarnamadziu ja jogurtu naturalnego wogule nie jem bo mi to nie smakuje ale od czasu do czasu zjem normalny z otrębami ,no i oczywiście serek wiejski biedronkowaty kupuje -jest smaczny.
Glazuniu miłego wypoczynku:)
Sylwiaaa każdy ma zastoj , ja tez miałam spore wahania przez 2 tygodnie ale też starowałam z niskiej wagi tzn 65,9kg i zleciało 6,4 mniej ,wytrwałości Ci życze -damy rade.
Wczoraj wieczorem waga pokazała 59,00 a dzis rano 59,10 coraz lepiej , kg uciekaja i to mi sie podoba ,tak 55kg by mnie satysfakcjonowalo i potem bede ja utrzymać. Według testu miałam że w sierpniu osiągne wymarzoną wage ale z tego co widze chyba wczesniej o sie uda. Czas pokaze .
Dziś gulasz z żąłądków robić bedee i galacik no i kurczak to juz u mnie norma bez niego ani rusz.
Słonecznego dnia zycze i spadków:)
Mniam mniam mniam!!! Dziewczyny, te naleśniki były pyszne!!! Ledwo dałam radę je wciągnąć - niby tylko 2 ale z tym serkiem były syte. Galaciki oczywiście stoją w lodówce
Nie mogłam się już doczekać jutra i zjadłam jeden mały już dzisiaj... Z cierpliwością to u mnie krucho!
Czarnamadzia - ja też kupuję w Biedronce te serki z Mlekowity - są najlepsze. Z Polo i Intermarche zawsze się nacięłam - nie "pływały" tylko były "ścięte" i smakowały jakby już były po terminie, jakoś tak kwaśno. A biedronkowe produkty mam obcykane bo jestem tam kierowniczką
Jutro idę na wesele więc dieta chwilowo padnie... Nawet nie zamierzam z tym walczyć... I nie mam wyrzutów sumienia! No ale nie po to człowiek idzie na wesele, żeby się ślinić całą imprezę i wrócić w kiepskim humorze do domu! Ale po niedzieli karne 2 dni proteinek w systemie 2/2 na pewno zniweluje weselne szaleństwa. Mam zamiar też tańczyć całą imprezę
Zobaczymy jak mi to pójdzie w szpilkach 13cm...
Życzę słodkich snów!
Wesele to inna sprawa, nie będziesz przecież patrzeć jak ini jedzą i sie oblizywać ha ha
a przez całą noc to co zjesz to zdążysz wytańczyć ![]()
To miłego balowania życze ![]()
Hej
U mnie od wczoraj kilogram mniej ;] Dziś na śniadanie znowu pół jogurtu naturalnego z otrębami. Muszę iść jajka sobie ugotować jeszcze. Bo za jajka to się zabić dam, tak się akurat składa. A teraz mogę je bezkarnie jeść
I za kurczaka też ;] Więc dieta dla mnie idealna ![]()
ja za tydzień idę na wesele,napewno będę pić, nie zjem ciasta i torta, z mięsa wybiorę to najchudsze, bo nie wierzę ,że pierś gotowana lub pieczona bez tłuszczu będzie, sałatki ominę wielkim łukiem, bo z majonezem, hehe wyjdzie ,że nie będzie co jeść, grzeszki wytańczę na maksa , wytrzęsę dupkę
ja za tydzień idę na wesele,napewno będę pić, nie zjem ciasta i torta, z mięsa wybiorę to najchudsze, bo nie wierzę ,że pierś gotowana lub pieczona bez tłuszczu będzie, sałatki ominę wielkim łukiem, bo z majonezem, hehe wyjdzie ,że nie będzie co jeść, grzeszki wytańczę na maksa , wytrzęsę dupkę
Gotowane będzie napewno jako przystawka z ryżem więc pilnuj stołu to napewno się załapiesz:D surówki będziesz miala z marchewki lub z pory oraz kalafior a i na mieśko z piersi pieczone w piekarniku to możesz sie skusić ,zreszta wytańczysz wsio
A potem zrobisz sobie karny dzionek protein i luzik , tylko pij alko z cola to waga nie skoczy ![]()
instyle napisał/a:ja za tydzień idę na wesele,napewno będę pić, nie zjem ciasta i torta, z mięsa wybiorę to najchudsze, bo nie wierzę ,że pierś gotowana lub pieczona bez tłuszczu będzie, sałatki ominę wielkim łukiem, bo z majonezem, hehe wyjdzie ,że nie będzie co jeść, grzeszki wytańczę na maksa , wytrzęsę dupkę
Gotowane będzie napewno jako przystawka z ryżem więc pilnuj stołu to napewno się załapiesz:D surówki będziesz miala z marchewki lub z pory oraz kalafior a i na mieśko z piersi pieczone w piekarniku to możesz sie skusić ,zreszta wytańczysz wsio
A potem zrobisz sobie karny dzionek protein i luzik , tylko pij alko z cola to waga nie skoczy
alco z colą %,hehe
instyle napisał/a:ja za tydzień idę na wesele,napewno będę pić, nie zjem ciasta i torta, z mięsa wybiorę to najchudsze, bo nie wierzę ,że pierś gotowana lub pieczona bez tłuszczu będzie, sałatki ominę wielkim łukiem, bo z majonezem, hehe wyjdzie ,że nie będzie co jeść, grzeszki wytańczę na maksa , wytrzęsę dupkę
Gotowane będzie napewno jako przystawka z ryżem więc pilnuj stołu to napewno się załapiesz:D surówki będziesz miala z marchewki lub z pory oraz kalafior a i na mieśko z piersi pieczone w piekarniku to możesz sie skusić ,zreszta wytańczysz wsio
A potem zrobisz sobie karny dzionek protein i luzik , tylko pij alko z cola to waga nie skoczy
a powiem Ci ,że takie manu co napisałaśto nigdy na weselu nie widziałam, kurcz echyba co region to co innego się jada
wielorybek napisał/a:Witam wszystkich serdecznie
U mnie od rana było pięknie, a teraz rozpętała się taka burza, że strach wyjść na dwór. Na wadze z rana miłe zaskoczenie - kolejne 700 g mniej. Jestem z siebie dumna, że przetrzymałam ten prawie miesięczny zastój.
Wczoraj minął piąty miesiąc diety. Bilans - minus 15,5 kg i jestem z tego bardzo zadowolona. Widok zazdrosnych spojrzeń koleżanek - bezcenny. No i sypią się komplementy za wygląd i konsekwencjęBrawo!A Ty jesteś w II czy III fazie?
Witam Wszystkich sedecznie
U mnie niesamowity upał - w cieniu 32 stopnie, dla mnie to jak w niebie, więc szaleję ze sprzątaniem na podwórku, opalając przy okazji ciałko. Po południu szykuje się mecz siatkówki na powietrzu, więcej mi do szczęścia nie potrzeba.
Figusiu, ja do końca lipca mam zamiar trzymać jeszcze II fazę, a od sierpnia III. Już nie mogę się doczekać - owoce, ser, chlebek pełnoziarnisty - pychotka
,że o ucztach nie wspomnę. Mam nadzieję, że waga jeszcze trochę spadnie, tym bardziej, że na urlopie będę miała okazję się dużo poruszać, bo na codzień śleczę cały dzień za biurkiem ![]()
witam wszystkich;) Dzś nie mogłam wytrzymać i kupiłam sobie 1 nektarynkę i zjadłam! Mój narzeczony kupił sobie wielkie zielone jabłko, więc nie mogłam się powstrzymać i wzięłam tę nektarynkę. była pyszna!!! ale to tylko raz!! mam nadzieję, że to już się nie powtórzy w mojej 2 fazie eh eh... chyba mi szczególnie nie zaszkodzi ta jedna nektarynka....
4 dzień sie kończy 2.200 mniej jestem strasznie zadowolona:) niewiem kiedy kończyc 1fazę postaram sie wytrzymac 10 dni jak bedzie dobrze bo powoli mam tzw worki pod oczami
Dobry wieczór. ![]()
Ach, ale udany dzień miałam! Ciągle na podwórku u rodziców, grill z siostrami i ich dziećmi, opaliłam się ładnie na brąz, szczęśliwe dziecko dziś jestem. ;D
Chciałam lupić sobie wątróbkę, bo lubię, tylko jak to przyrządzić? Mama kiedyś z cebulką i na oleju smażyła, ale czy uda mi się to na teflonie usmażyć? Najpierw to zagotować? Wątróbki to z 3 lata nie jadłam, a chętnie bym zjadła na obiadek.
Pomożecie? ;>
Witajcie ![]()
Mi waga się zatrzymała, po raz pierwszy od 12dni nie ma spadku, nawet 0,1kg
Ale mam nadzieję, że za kilka dni się wyrówna ![]()
WĄTRÓBKA
Ja dziś kupiłam wątróbkę właśnie i zrobię ją tak, że najpierw przysmażę mięsko na samym teflonie (może kilka kropel wody) - z kurczakiem się do tej pory ta sztuczka udawała
A potem wrzucę pokrojoną cebulkę, podsypię solą, podleję wodą i dam jej się poddusić
Zazwyczaj sypałam trochę mąki ziemniaczanej, żeby sosik zgęstniał, ale tym razem spróbuję podsypać skrobią kukurydzianą, zobaczymy co z tego wyjdzie
Napiszę jutro czy się udało. Będzie mi tylko ziemniaczków brakowac
Swoją drogą też macie tak, że niby jesteście najedzone, a nie opuszcza Was myśl o napchaniu się pizza tudzież kurczakami z kfc? ![]()
Witajcie
Mi waga się zatrzymała, po raz pierwszy od 12dni nie ma spadku, nawet 0,1kg
Ale mam nadzieję, że za kilka dni się wyrówna
WĄTRÓBKA
Ja dziś kupiłam wątróbkę właśnie i zrobię ją tak, że najpierw przysmażę mięsko na samym teflonie (może kilka kropel wody) - z kurczakiem się do tej pory ta sztuczka udawała
A potem wrzucę pokrojoną cebulkę, podsypię solą, podleję wodą i dam jej się poddusić
Zazwyczaj sypałam trochę mąki ziemniaczanej, żeby sosik zgęstniał, ale tym razem spróbuję podsypać skrobią kukurydzianą, zobaczymy co z tego wyjdzie
Napiszę jutro czy się udało. Będzie mi tylko ziemniaczków brakowac
![]()
Swoją drogą też macie tak, że niby jesteście najedzone, a nie opuszcza Was myśl o napchaniu się pizza tudzież kurczakami z kfc?
Dziękuję za radę co do wątróbki.
Mi sos nie jest potrzebny, mąki w ogóle nie użyam, czasem do naleśników wykorzystuję skrobię z budyniu. Nie wiem, czy jutro gdzieś dostanę wątróbkę, bo niedziela, ale może w markecie w dziale mięsnym znajdę. Bez wody to bym się bała smażyć, choć trochę ją podgotuję, a potem woda wyparuje i tak zostawię. Wątróbka szybko się smaży, prawda? Aż mi ślinka cieknie na myśl o tym, co jutro zrobię. ![]()
Jak jestem najedzona, to akurat nie myślę o pizzy, a jedzenie z KFC, czy Mc nigdy mi nie pasowało, jednakże na słodkie ZAWSZE mam chęć - niestety...
Aha i jeszcze jedno: nie sól wątróbki przed smażeniem bo stwardnieje
dopiero jak się już usmaży i poddusi z cebulą.
A co do słodyczy to polecam cukierki Pullmoll - bez cukru, bez tłuszczu, a smakują naprawdę dobrze, do tego mają witaminę C i można je kupić w każdym kiosku praktycznie (fakt, że mają trochę węglowodanów, ale 2-3cuksy dziennie to śladowa ilość
) To takie jakby landrynki, ja kupiłam takie o smaku żurawiny i limonki i naprawdę są pyszne i pomagają mi kiedy łapię słodyczową chęć ![]()
Aha i jeszcze jedno: nie sól wątróbki przed smażeniem bo stwardnieje
dopiero jak się już usmaży i poddusi z cebulą.
A co do słodyczy to polecam cukierki Pullmoll - bez cukru, bez tłuszczu, a smakują naprawdę dobrze, do tego mają witaminę C i można je kupić w każdym kiosku praktycznie (fakt, że mają trochę węglowodanów, ale 2-3cuksy dziennie to śladowa ilość
) To takie jakby landrynki, ja kupiłam takie o smaku żurawiny i limonki i naprawdę są pyszne i pomagają mi kiedy łapię słodyczową chęć
W jakim kiosku? Kiosku Ruchu? ;> Bo u mnie ani Żabki ani znanych stacji paliw, chyba, że na Orlenie są, to specjalnie jutro pójdę, bo muszę coś mieć słodkiego! Kupiłam raz te Orbit, to szybko się rozpuszczają, mało ich i są takie jakby pudrowe, nie dla mnie.
Ojeeej, dzięki o tej soli! Choć ja pewnie posypię na końcu jakąś przyprawą, bo nie solę niczego, choć może dla wątróbki zrobię wyjątek, bo cebula jest.
Ja kupuję je w kioskach "relay", bo akurat takie mam pod domem ![]()
Anulka77 napisał/a:instyle napisał/a:ja za tydzień idę na wesele,napewno będę pić, nie zjem ciasta i torta, z mięsa wybiorę to najchudsze, bo nie wierzę ,że pierś gotowana lub pieczona bez tłuszczu będzie, sałatki ominę wielkim łukiem, bo z majonezem, hehe wyjdzie ,że nie będzie co jeść, grzeszki wytańczę na maksa , wytrzęsę dupkę
Gotowane będzie napewno jako przystawka z ryżem więc pilnuj stołu to napewno się załapiesz:D surówki będziesz miala z marchewki lub z pory oraz kalafior a i na mieśko z piersi pieczone w piekarniku to możesz sie skusić ,zreszta wytańczysz wsio
A potem zrobisz sobie karny dzionek protein i luzik , tylko pij alko z cola to waga nie skoczy
a powiem Ci ,że takie manu co napisałaśto nigdy na weselu nie widziałam, kurcz echyba co region to co innego się jada
Tak pewnie jest w każdym regionie cos innego podaja. Ja juz ze 2 lata nie bylam na weselichu ale wiem jakie menu jest
Zreszta zalezy tez dużo od restauracji , czy wprowadza nowości w karcie czy ma non stop to samo.
Teraz juz dawno w tanach jestes więc wyskakaj to co zjadłas a pózniej zdaj nam relacje ![]()
Witam wszystkich w deszczowe i burzowe przedpołudnie. ![]()
Obiecałam sobie nie wtrącać się w decyzje różnych osób, ale nie wytrzymałam. Przepraszam, ale:
4 dzień sie kończy 2.200 mniej jestem strasznie zadowolona:) niewiem kiedy kończyc 1fazę postaram sie wytrzymac 10 dni jak bedzie dobrze bo powoli mam tzw worki pod oczami
Sięgnęłam do kalkulatora BMI. Twój obecny to 23,9, czyli Twoja waga jest w normie.
Czy czytałaś choć jedną książkę Dukana? Czy czytałaś ją dokładnie? Zrobiłaś test Dukana? Śmiem wątpić po tym, co robisz i opisujesz.
Dieta Dukana przeznaczona jest dla osób z nadwagą i otyłością. Średnio faza I ma trwać 3-5 dni, 10 dniowa przeznaczona jest dla osób ze znaczną otyłością i może być prowadzona (wg zaleceń Dukana) pod kontrolą lekarza.
Ty zaś, nie mając ani grama nadwagi, rozpoczynasz drakońską dietę. Dietę niedoborową. I masz zamiar prowadzić fazę I przez 10 dni!
Nie dziwota, że później, w wielu mediach pojawiają się informacje o niekorzystnych skutkach tej diety. Jak mogą być korzystne, gdy dieta prowadzona jest przez wiele osób wbrew zasadom jej autora!
Witam ![]()
Wielokropek, w pełni się z Tobą zgadzam ![]()
Ja dzisiaj na śniadanko znów jogurt naturalny z otrębami, ale tym razem dorzuciłam słodzik. I zjadłam bez ani jednego krzywego grymasu ![]()
Miłego dnia życzę
Witam
Wielokropek, w pełni się z Tobą zgadzam
Ja dzisiaj na śniadanko znów jogurt naturalny z otrębami, ale tym razem dorzuciłam słodzik. I zjadłam bez ani jednego krzywego grymasu
Miłego dnia życzę
Oj, dzięki bardzo za Twe wsparcie. ![]()
Już zaczynałam myśleć, że gonię w piętkę.
A ja jogurt naturalny (Zott, Activia też jest dobra) z otrębami jem z wielką przyjemnością.
Witajcie dziewczyny!
U mnie jak na razie piękna pogoda i strasznie gorąco od rana ![]()
No muszę się przyznać, że mimo iż jadłam na weselu raczej chude rzeczy (szparagi w szynce, polędwiczki itp.) to skusiłam się na tort (chałwowy!!! Mniam!!!) i ciasta. Nie pomogły tańce... 800g mam do przodu a dziś poprawiny... No cóż - taka cena za trochę szaleństwa! Ale nie ma co rozpaczać - po niedzieli wezmę się za siebie porządnie i bez grzeszków ![]()
Miłego dzionka i dużych spadków!
Tisha napisał/a:Witajcie
Mi waga się zatrzymała, po raz pierwszy od 12dni nie ma spadku, nawet 0,1kg
Ale mam nadzieję, że za kilka dni się wyrówna
WĄTRÓBKA
Ja dziś kupiłam wątróbkę właśnie i zrobię ją tak, że najpierw przysmażę mięsko na samym teflonie (może kilka kropel wody) - z kurczakiem się do tej pory ta sztuczka udawała
A potem wrzucę pokrojoną cebulkę, podsypię solą, podleję wodą i dam jej się poddusić
Zazwyczaj sypałam trochę mąki ziemniaczanej, żeby sosik zgęstniał, ale tym razem spróbuję podsypać skrobią kukurydzianą, zobaczymy co z tego wyjdzie
Napiszę jutro czy się udało. Będzie mi tylko ziemniaczków brakowac
![]()
Swoją drogą też macie tak, że niby jesteście najedzone, a nie opuszcza Was myśl o napchaniu się pizza tudzież kurczakami z kfc?
Dziękuję za radę co do wątróbki.
Mi sos nie jest potrzebny, mąki w ogóle nie użyam, czasem do naleśników wykorzystuję skrobię z budyniu. Nie wiem, czy jutro gdzieś dostanę wątróbkę, bo niedziela, ale może w markecie w dziale mięsnym znajdę. Bez wody to bym się bała smażyć, choć trochę ją podgotuję, a potem woda wyparuje i tak zostawię. Wątróbka szybko się smaży, prawda? Aż mi ślinka cieknie na myśl o tym, co jutro zrobię.
Jak jestem najedzona, to akurat nie myślę o pizzy, a jedzenie z KFC, czy Mc nigdy mi nie pasowało, jednakże na słodkie ZAWSZE mam chęć - niestety...
ja ostatnio robiłam wątróbkę i była pyszna. Wszystko dusiłam na wodzie, mianowice: pół cukini i papryki, cebulkę i wątróbkę. dodałam przyprawę do gulaszu i 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego, Pycha.
Witam Wszystkich serdecznie
Ale cisza na forum. Widać, że sezon urlopowy się zaczął ![]()
instyle napisał/a:Anulka77 napisał/a:Gotowane będzie napewno jako przystawka z ryżem więc pilnuj stołu to napewno się załapiesz:D surówki będziesz miala z marchewki lub z pory oraz kalafior a i na mieśko z piersi pieczone w piekarniku to możesz sie skusić ,zreszta wytańczysz wsio
A potem zrobisz sobie karny dzionek protein i luzik , tylko pij alko z cola to waga nie skoczy
a powiem Ci ,że takie manu co napisałaśto nigdy na weselu nie widziałam, kurcz echyba co region to co innego się jada
Tak pewnie jest w każdym regionie cos innego podaja. Ja juz ze 2 lata nie bylam na weselichu ale wiem jakie menu jest
Zreszta zalezy tez dużo od restauracji , czy wprowadza nowości w karcie czy ma non stop to samo.
Teraz juz dawno w tanach jestes więc wyskakaj to co zjadłas a pózniej zdaj nam relacje
hej anulka ja za tydzień bęę tańcować, pozdrawiam
Witam wszystkich w deszczowe i burzowe przedpołudnie.
Obiecałam sobie nie wtrącać się w decyzje różnych osób, ale nie wytrzymałam. Przepraszam, ale:
malaga napisał/a:4 dzień sie kończy 2.200 mniej jestem strasznie zadowolona:) niewiem kiedy kończyc 1fazę postaram sie wytrzymac 10 dni jak bedzie dobrze bo powoli mam tzw worki pod oczami
Sięgnęłam do kalkulatora BMI. Twój obecny to 23,9, czyli Twoja waga jest w normie.
Czy czytałaś choć jedną książkę Dukana? Czy czytałaś ją dokładnie? Zrobiłaś test Dukana? Śmiem wątpić po tym, co robisz i opisujesz.
Dieta Dukana przeznaczona jest dla osób z nadwagą i otyłością. Średnio faza I ma trwać 3-5 dni, 10 dniowa przeznaczona jest dla osób ze znaczną otyłością i może być prowadzona (wg zaleceń Dukana) pod kontrolą lekarza.
Ty zaś, nie mając ani grama nadwagi, rozpoczynasz drakońską dietę. Dietę niedoborową. I masz zamiar prowadzić fazę I przez 10 dni!
Nie dziwota, że później, w wielu mediach pojawiają się informacje o niekorzystnych skutkach tej diety. Jak mogą być korzystne, gdy dieta prowadzona jest przez wiele osób wbrew zasadom jej autora!
i jeszcze te worki pod oczami, jak się czyta to dreszcze przechodzą po ciele
witajcie ja wczoraj na grillu i piciu wiec waga pewnie jutro wgróre ale co tam w czwartek spadnie po protalu,
zosiak ceny to 100zł za wizytę ale warto. pozdrawiam i uciekam bo męuś wrucił i nie ma czasuspadków życzę
Dobranoc Laseczki
Miłego i słonecznego dnia jutro
Dużych spadków na wadze ![]()
Pora wstać Laseczki
ja już w pracy po bardzo wyczerpujęcym weekendzie, jeździliśmy na rowerach i w sobotę przejechaliśmy 46km, padłam a jeszcze z tyłu w foteliku miałam odważnik w postaci mojego synka, także miałam sportową sobotę, w niedzielę spacery bo ta część do siedzenia trochę mnie bolała ale jest ok
Moje drogie koleżaneczki, gdzie jesteście ????? (proszę mi się odbeldować, bo coś WAS tu nie widać, tylko wielorybek i wielokropek wierne a reszta??? czyżbyście wszystkie urlop miały bo diety chyba nie przerwałyście moje drogie weteranki ![]()
miłego dnia
Witam słonecznie ![]()
Wpadam teraz tylko na trochę, bo od tygodnia mam, przyjemne tym razem, urwanie głowy: przenoszę się do nowego mieszkania. Przenoszenie całego dobytku, dokupowanie mebli jest czynnością wyczerpującą fizycznie. Żadne nordic walking mi już ostatnio nie w głowie, zaprawę fizyczna mam przenosząc rzeczy z parteru na piętro.
Udanego dnia nam wszystkim.
Witam Wszystkich słonecznie
Ja też już w pracy, również po sportowym weekendzie nosku jak Ty. Tylko ja w sobotę całe popołudnie przegrałam w siatkówkę plażową, a niedziela prawie cała na rowerku. Na szczęście bez odważników. Moje jeżdżą już same, ale trudno za nimi nadążyć, niezłe tempo narzucają staruszkom, ale jakoś dajemy radę ![]()
W pracy od rana urwanie głowy, więc będę Was czytać, ale pisać to już chyba nie dam rady, no może troszkę od czasu do czasu ![]()
Tymczasem zapraszam do wspólnego wypicia kawki ![]()
wielorybku kawka?? chętnie bo moja koleżanka z biurka obok na urlopie a ja tu tyram za nią i za siebie ale w końcu i ja za trzy tygodnie pójdę na urlop ![]()
Testowałam wątróbkę
Podaję najlepszy przepis:
WĄTRÓBKA a la Tisha:
składniki:
-wątróbka drobiowa (0,5kg)
-cebula 1szt (duża)
-skrobia kukurydziana (ok 1/2szklanki do obtoczenia wątróbki)
-sól
-pieprz
-rękaw do pieczenia
wykonanie:
Myjemy, czyścimy wątróbkę, a następnie obtaczamy w skrobii kukurydzianej. Cebulę kroimy (w kostkę/talarki/na ćwiartki). Wrzucamy wątróbkę do rękawa razem z cebulą i wkładamy do piekarnika (mój był akurat nienagrzany) ustawiamy temperaturę ok 180 stopni i pieczemy 35min. SOLIMY DOPIERO PO WYJĘCIU upieczonej wątróbki: jak posolisz wcześniej to stwardnieje.
Testowałam wątróbkę
Podaję najlepszy przepis:
WĄTRÓBKA a la Tisha:
składniki:
-wątróbka drobiowa (0,5kg)
-cebula 1szt (duża)
-skrobia kukurydziana (ok 1/2szklanki do obtoczenia wątróbki)
-sól
-pieprz
-rękaw do pieczeniawykonanie:
Myjemy, czyścimy wątróbkę, a następnie obtaczamy w skrobii kukurydzianej. Cebulę kroimy (w kostkę/talarki/na ćwiartki). Wrzucamy wątróbkę do rękawa razem z cebulą i wkładamy do piekarnika (mój był akurat nienagrzany) ustawiamy temperaturę ok 180 stopni i pieczemy 35min. SOLIMY DOPIERO PO WYJĘCIU upieczonej wątróbki: jak posolisz wcześniej to stwardnieje.
Wrzuć ten przepis na: http://www.netkobiety.pl/t16026.html ![]()
Witam was koleżanki!
Weekend spędziłam na działce był dość pracowity bo sprząnie i koszenie trawy 1000m.Był też grill i wypiłam 1 piwko,oh,oh,oh,stało się.A w niedzielę miałam ucztę!!!
I niestety dziś ważę o 1kg WIĘCEJ- TOTALNA ZAŁAMKA. Czy wy też tak macie po uczcie?Wcześniej po uczcie tak nie wzrastała moja waga.
Witam dziewczęta!
Dawno mnie tu nie było!Ale staram się czytać sumiennie.
Ja w tym tygodniu miałam 5 dniowy zastój ale dziś niespodzianka i tak 1.5 kg mniej:).Ale już traciłam nadzieję,ale opłacało się nie grzeszyć, efekt tego mam widoczny na wadze!
Bałam się że coś robię nie tak, chociaż przez 35 dni mojej diety jeszcze ani razu nie zgrzeszyłam, trzymam się ostro planu Dukana:)
Pogoda w moim regionie dobija raz gorąco że nie można wytrzymać a raz pada tak że strach przez okno wyjrzeć i te pioruny bijące w transformator obok mojego domu!brrrrr aż cierpnie skóra........
Idę zjeść jakieś śniadanko i kawka do tego może mnie troszkę rozbudzi , dziś kolejny senny dzień:)
Życzę Wam miłego dnia i spadków !!!
Witam wszystkie dzielnie walczące i życzę miłego dnia.
Cześć dziewczyny!
U mnie po szalonym weekendzie 1kg w górę... No cóż, taka cena ucztowania. Teraz trzeba się wziąć za siebie ostro bo dokładnie za tydzień o tej porze będę już w trasie nad morze i muszę być szczupła i zgrabna ![]()
Niestety zdjęcia ze ślubu ukazały smutną prawdę o mojej figurze... Mimo, iż schudłam mój brzuch nadal wygląda okropnie :"( Czułam się świetnie dopóki nie zobaczyłam się "z boku". Boże, nigdy nie miałam takich kompleksów
Na ślubie były 2 kuzynki w ciąży a ja wyglądałam przy nich jak bym to ja miała niedługo rodzić... Czuję się z tym okropnie. Nie mogę na siebie patrzeć :"(
cześć dziewczynki. co tu taka cisza? jak tam dzisiejszy dzień mija. tak jakoś pochmurno za oknem.
Co jadłyście na śniadanko? ja naleśniki z serkiem...mniam
na obiad planuję zrobić poleconą tu rybkę z serkiem wiejskim w piekarniku:D zobaczymy jak mi wyjdzie hehe
Czas do domku
Miłego popołudnia życzę wszystkim dukającym:)
no syla jesteś?
Cześć kobitki ![]()
u mnie trzecia faza spoko waga na poziomie się trzyma.
Dziś miałam mieć rybkę na obiad ale jakąś starą kupiłam i nie da się jej przełknąć ![]()
Zastanaiam się nad tym watróbkami
musze gdzieś do miasta pojechać i kupić. a czy jak kupie więcej to mogę zamrozić??
tego ci o wątróbce nie powiem, pewnie tak, nie cierpię wątróbki
nie jestem z siebie dziś dumna, zjadłam 3 kromki pełnoziarnistego chleba, zdrowo ,ale nie dukanowo, bo to jeszcze 2 faza, i przez te grzeszki będzie trwać wiecznie
już jesyem po kolacji,budyń w wielkości głębokiego talerza, też za dużo,ale....
i najważniejsze , mam całą głową w dobieranych drobno warkoczykach jak murzynka ,heh to było niedukanowa wiadomość
Witam
Jestem nowa i mam zamiar zacząć tą dietę od pn. 18/07/. Psychicznie czuję się strasznie czytam i czytam i boję się że nie dam rady. Kurde podziwiam was bo ja to jeżeli o diety chodzi to masakra. Dwa dni diety a potem idzie w kąt. A muszę schudnąć 96kg to za dużo. Mam poważną nadwagę tak się załatwiłam po ciąży, przez siedzenie w domu i do tego doszła depresja po porodowa. Myślałam że jak do Collegu pójdę to będzie inaczej a tu nic waga stanęła i jej tak dobrze
Dlatego stwierdziłam że skoro są wakacje muszę się ogarnąć i przestać jeść to świństwo
Powodzenia wszystkim życzę i trzymajcie kciuki
a i dziś 79,1 i w sobotę okres, już spuchłam gdzieniegdzie
Witam
Jestem nowa i mam zamiar zacząć tą dietę od pn. 18/07/. Psychicznie czuję się strasznie czytam i czytam i boję się że nie dam rady. Kurde podziwiam was bo ja to jeżeli o diety chodzi to masakra. Dwa dni diety a potem idzie w kąt. A muszę schudnąć 96kg to za dużo. Mam poważną nadwagę tak się załatwiłam po ciąży, przez siedzenie w domu i do tego doszła depresja po porodowa. Myślałam że jak do Collegu pójdę to będzie inaczej a tu nic waga stanęła i jej tak dobrzeDlatego stwierdziłam że skoro są wakacje muszę się ogarnąć i przestać jeść to świństwo
![]()
Powodzenia wszystkim życzę i trzymajcie kciuki
no 96 kg to nawet nie nadwaga, to otyłość, nie będzie ci ciężko ,tylko zakup produkty które są dozwolone w 1 fazie , 5kg w ciągu tygodni zgubisz,musisz zaopatrzyć się w książkę , bo internet to też siedlisko bzdur, będę trzymać kciuki
Cześć kobitki
u mnie trzecia faza spoko waga na poziomie się trzyma.
Dziś miałam mieć rybkę na obiad ale jakąś starą kupiłam i nie da się jej przełknąć
Zastanaiam się nad tym watróbkamimusze gdzieś do miasta pojechać i kupić. a czy jak kupie więcej to mogę zamrozić??
ja ostatnio zamroziłam watróbkę i nic złego się z nią nie stało;)
nadgoniłam trocjhę forum, teraz spadam , bo szkoda czasu w letni wieczór
nie jestem z siebie dziś dumna, zjadłam 3 kromki pełnoziarnistego chleba, zdrowo ,ale nie dukanowo, bo to jeszcze 2 faza, i przez te grzeszki będzie trwać wiecznie
już jesyem po kolacji,budyń w wielkości głębokiego talerza, też za dużo,ale....
i najważniejsze , mam całą głową w dobieranych drobno warkoczykach jak murzynka ,heh to było niedukanowa wiadomość
nie łam się
a dużo jeszcze chcesz zrzucić ?? może warto pomyśleć o III fazie już??
Ale robicie apetyt na wątróbkę! Jutro zrobię napad na mięsny ![]()
Miłej nocki!!!
Witam
Jestem nowa i mam zamiar zacząć tą dietę od pn. 18/07/. Psychicznie czuję się strasznie czytam i czytam i boję się że nie dam rady. Kurde podziwiam was bo ja to jeżeli o diety chodzi to masakra. Dwa dni diety a potem idzie w kąt. A muszę schudnąć 96kg to za dużo. Mam poważną nadwagę tak się załatwiłam po ciąży, przez siedzenie w domu i do tego doszła depresja po porodowa. Myślałam że jak do Collegu pójdę to będzie inaczej a tu nic waga stanęła i jej tak dobrzeDlatego stwierdziłam że skoro są wakacje muszę się ogarnąć i przestać jeść to świństwo
![]()
Powodzenia wszystkim życzę i trzymajcie kciuki
Dasz rade,ja tez watpilam i jakos idzie.Startowalam z wagi 93 kg,dzis mam 76.Mozna,teraz to wiem.
Trzymam kciuki.
Witam spioszkow,bo pewnie niektore laski juz podchrapuja:)
Zrobilam dzis na obiad ,,karkowke PIECZONA W KAPUSCIE KISZONEJ,,.karkowke zastapil mi kurczak,hihihi.Wiecie...pyszne bylo.Polecam.
Bardzo opornie idzie mi gubienie kg.19lipca bedzie kolejny,pelny(5)miesiac diety.Jesli nic nie zgubie do tego czasu,wynik bedzie marny.tylko 1,5kg mniej za miesiac:(Zobaczymy,moze zdarzy sie cud??hihi
Dzięki bardzo za otuchę. Mam książkę i przeczytałam jak na razie o fazie I i II. Właśnie czytałam że osoby z większą nadwagą szybciej gubią. No mam nadzieje że wytrwam. Już się tak napaliłam że nie może być inaczej. ![]()
Witam,czyżbym była pierwsza w tak wspaniały dzień???????
Wspaniały,ponieważ ten 1kg który wczoraj przybył po niedzielnej uczcie już zniknął,Cieszę się i życzę miłego dnia.
Witam wszystkich dukających ![]()
Trzymam kciuki za naszą cierpliwość, determinację i wytrwałość. Chudniemy i schudniemy na pewno. ![]()
Zmykam do przeprowadzki.
Witam Wszystkich serdecznie
Życzę miłego dzionka ![]()
Witam drogie Panie niewiem co sie dzieje dzis mam 7 dzień i mam w planach zaczac z fazą drugą tylko mam problembo mam o prawie kilo wiecej niz przed wczoraj
a nic nie ruszylam niedozwolonego
mam jeszcze jeden problem mam drugi dzien okres mimo tego ze jestem w połowie tabletek... poza tym wszystko wporzadku
Witam drogie Panie niewiem co sie dzieje dzis mam 7 dzień i mam w planach zaczac z fazą drugą tylko mam problembo mam o prawie kilo wiecej niz przed wczoraj
a nic nie ruszylam niedozwolonego
mam jeszcze jeden problem mam drugi dzien okres mimo tego ze jestem w połowie tabletek... poza tym wszystko wporzadku
Myślę że powinnaś skontaktować się z ginekologiem z powodu nagłego okresu,są różne przyczyny,raczej nie wiązałabym tego z dietą(zbyt krótki czas stosowania diety oraz nie jest ona taka drastyczna) a wzrost wagi jest spowodowany właśnie okresem.
malaga napisał/a:Witam drogie Panie niewiem co sie dzieje dzis mam 7 dzień i mam w planach zaczac z fazą drugą tylko mam problembo mam o prawie kilo wiecej niz przed wczoraj
a nic nie ruszylam niedozwolonego
mam jeszcze jeden problem mam drugi dzien okres mimo tego ze jestem w połowie tabletek... poza tym wszystko wporzadku
Myślę że powinnaś skontaktować się z ginekologiem z powodu nagłego okresu,są różne przyczyny,raczej nie wiązałabym tego z dietą(zbyt krótki czas stosowania diety oraz nie jest ona taka drastyczna) a wzrost wagi jest spowodowany właśnie okresem.
dziękuje za odpowiedz wydaje mi sie ze poprostu wypłukałam sobie te tabletki bo bardzo dużo piłam
Witam dziewczyny!
U mnie dziś piękne słońce
A przede mną pracowity dzień - ogród, zaprawy, w międzyczasie wyjazd do fryzjera a do tego roczny bąbel, którego wszędzie pełno i jeszcze obiad, pranie.... No dobra zmykam bo się nie wyrobię!
Miłego dnia!
Strony Poprzednia 1 … 312 313 314 315 316 … 374 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026