Witam dziewczyny,ja tak póżno się melduję,bo od rana byłam na chrzcinach-imprezka przedłużyła się,a potem pakowanie,bo jutro wyjeżdzamy na upragniony urlop.Na ile będę mogła,będę trzymała się dukanowskich zasad,mam nadzieję,że nie przytyję!
Dziś w związku z imprezą miałam ucztę i nieco większy deserek(tyle pysznych ciast popróbowałam po malutkim kawałeczku).
A teraz żegnam,ide spać,odezwę się po powrocie za 10 dni i wtedy też zapiszę się na nk.Jak wrócę każda z was ma mieć po 5kg mniej-trzymajcie się i powodzenia!
Zazdroszczę Ci tego urlopu... w szczególności wyjazdu, bo czasu to mam sporo, ale marzy mi się morze... nie wiem, kiedy pojadę, a pojadę na pewno, nie mogę się po prostu doczekać!
Udanego wyjazdu, figusio.
Koniecznie opowiedz, jak minął urlop i jak poszło z dukaniem. ![]()