Ajcia napisał/a:Witam wszystkich
Od środy jestem na diecie Dukana więc postanowiłam się ujawnić, tak zawsze raźniej
Z tej strony Alicja
O diecie słyszałam już daawno, ale jakoś nie potrafiłam sie do niej zebrać.. Mam za sobą już kilka różnych diet, nawet tych drakońskich jak Kopenhaska, Warzywna dr Dąbrowskiej (na której wyśmienicie schudłam, ale niestety się zaniedbałam i wszystko wróciło z nadwyżką
) Aktualnie ważę ok 65kg przy wzroście 168. Marzy mi się zrzucenie 10kg (choć słysze że to za dużo itp, ale wtedy ważyłam 50kg i czułam się wspaniale i wcale nie byłam za chuda;))
Jak już mówiłam na diecie jestem od środy i w ciągu tych 3 dni zrzuciłam ok 1kg choć waga się waha wzwyż:( W fazie I chce pozostać min.5 dni. Jem raczej mało, choć wiem że ilości są nieograniczone, ale wole się nie rozbestwiać bo jak wiadomo apetyt rośnie w miarę jedzenia. Może przedstawię Wam swój jadłospis i bardzo bym prosiła o ocenę bo mam wrażenie że robię coś źle, gdyż po tych 3,5 dnia nie jestem ani zmęczona, ani nie czuje łaknienia czy głodu (już się zastanawiam czy przypadkiem nie lunatykuje w nocy do kuchni:P)
Środa: śniadania brak (wiem wiem..); popołudniu dwa spore jajka i dwa plasterki wędliny raczej chudej; wieczorem 400ml kefiru 0%
Czwartek: rano:150g sera białego półtłustego z cynamonem, popołudniu: 100g sera białego wieczorem: jedno jajko; na noc: szklanka mleka 0,5%
Piątek: rano: serek wiejski lekki 3% z łyżeczką otrąb pszennych i owsianych; popołudniu: sałatka z całej puszki tuńczyka, jednego jajka, łyżki otrąb, koperku i pieprzu (mniam) ; wieczorem: szklaneczka coli light;
Sobota: rano: chudy twaróg z jogurtem naturalnym 0% + otręby; popołudniu: serek wiejski lekki iii na razie tyle..
Nie jadłam jeszcze mięsa bo nie jestem specjalnie mięso ani rybnolubna ale z tego co zrozumiałam to właśnie przede wszystkim mięsa zawierają te włókna które ułatwiają chudnięcie, poza tym zastanawiają mnie te wszystkie prod. mleczne gdyż każde ma właściwie więcej węgli niż białka:/ więc zaopatrzyłam się w filet z morszczuka i pierś z kurczaka 
Mam jeszcze pytanie odnośnie tych korniszonów, nie wiem czy dobrze zrozumiałam czy w fazie uderzeniowej są one dopuszczalne? i czy korniszony można zastąpić ogórkami kiszonymi, czy lepiej po prostu te konserwowe?
Następne pytanie to jaką gumę żujecie? 
Trochę się rozpisałam, ale mam nadzieje że to nie jest problem
Z góry dziękuje za pomoc i wszystkim życzę równomiernego, oczekiwanego spadku wagi
Pozdrawiam.
Witam Cię przede wszystkim na wstępie i miło, że dołączyłaś do dukania.
Rozpiszę się i ja, bo widzę, że masz braki w wiedzy na temat tej diety. Bez przeczytania książki nie masz co zaczynać nawet, bo popełnisz masę błędów, które już zrobiłaś.
Mianowicie codziennie należy jeść otręby, wcześniej było już wymieniane, jakie ilości w których fazach powinno się jeść, nie będę się powtarzała.
Codziennie koniecznie trzeba przyjmować dużo białka, czyli: ryby, mięso, twaróg, żelatyna. Moim zdaniem te produkty mają najwięcej białka. Są inne produkty dopuszczalne, takie jak: jogurty naturalne, mazaina, musztarda i wieeeele innych, ale je należy ograniczać, zresztą to zależy od organizmu. Niektórym z nas po tym zatrzymał się spadek wagi, a niektóre nadal chudły, musiałabyś sama się przekonać na własnej skórze.
Zbyt małe ilości zjadanego białka mogą również prowadzić do tego, że dieta będzie zbyt drastyczna dla organizmu, co spowoduje osłabienie i wydaje mi się, że unikanie posiłków również może zatrzymać spadek wagi, bo to właśnie dzięki białkom spalamy kilogramy! Nie liczymy tu kalorii.
1,5 litra dziennie wody i innych płynów (cola light, herbaty, kawa itp.), choć wg mnie to za mało, 3 litry na cały dzień to naprawdę nie jest tak dużo, a dzięki temu usuwamy to, co dla naszego organizmu jest niedobre, więc pij ile wlezie.
Powinnaś również zrobić sobie test Dukana, gdzie ładnie wylicza, ile powinna trwać Twoja 1 faza. Wygoogluj sobie najlepiej i wykonaj go, wtedy będziesz wiedziała, ile powinna trwać 1 faza, bo moim zdaniem 5 dni to zdecydowanie za dużo!
Jeśli czujesz się dobrze, mając 50 kg, to okej, każdy ma inną budowę ciała. Jedna osoba może mieć tyle samo kg, te same centymetry i mieć żebra na wierzchu...
Produkty mają dużo węglowodanów, więc lepiej je ograniczyć, ale nie mówię o wykluczeniu, bo ile można jeść te same produkty? Także jeśli masz ochotę na mleko, to wypij szklankę, a nie cały karton.
Co do ogórków, to nie odpowiem, czy korniszony są dopuszczalne, bo nie jadłam ich i nie jem w ogóle. Takie informacje są w książce. Wpisz w chomikuj . pl "Metoda Doktora Dukana" i ściągnij sobie książkę w PDF'ie albo zakup w księgarni, nie jest to duży wydatek, a lepiej mieć pod ręką niż na komputerze.
Co do gumy, to forumowiczki żują Orbit bez cukru i jest ok.
Mam nadzieję, że pomogłam.