netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

24 246 odpowiedzi1 844 212 wyświetleńzałożony przez Serious, 06.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Strony Poprzednia 1 … 296 297 298 299 300 … 374 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 306 do 19 370 z 24 247 ]

19 306

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Mi się rusza o 1 kg, raz w górę, raz w dół. Dziś miałam proteiny i bardzo ładnie mi poszło. Odstawiłam skrobię, jogurt dodaję jako sos do dodatków, nie przekraczam 150 ml dziennie. Oczywiście piję jak studnia bez dna, dziś ponad 3 litry poszło, bo specjalnie chciałam zmierzyć, ile w siebie wlewam.

Mam takie pytanie, uważacie, że ryba jest lepsza, czy kurczak, jeśli chodzi o białko? Po czym lepiej się chudnie?

19 307

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
Wielokropek napisał/a:
KLAUDIAKLAUDIA napisał/a:

Ile dni prowadziłyście fazę I??

Ja planuje 7-10, to na razie drugi dzień i nie wiem czy 10 dni to nie za dużo ... <?>



Ogólnie I i II faza to okres gdzie gubi się najwięcej ciałka, z tym, że faza I to tylko woda.. Także jak myślicie 7 czy 10 dni? tongue

A co do POWERADE, koleżanka, która również prowadzi tą dietę piła ten napój i nie widziała żeby jakoś jej zaszkodził w walce z kg. Chyba pozwolę sobie wypić jedną butelkę na trzy,cztery dni.
Albo jak z colą, rozcieńczę sobię z wodą. Pół na pół. smile Dobry plan?

No i co z tą COLĄ? Rozcieńczyć zwykła COLE z wodą czy COLE LIGHT ?Już sama nie wiem tongue

A propos coca-coli, to odpowiedziałam na Twoje pytanie - przeczytaj.

Jeśli przeczytałaś książkę Dukana "Nie potrafię schudnąć" (ona zawiera najwięcej treści), to wiesz, że 10-dniowa faza uderzeniowa jest możliwa do przeprowadzenia tylko pod opieką lekarza.
Jeśli czytałaś dzisiejsze posty, to wiesz, że można zrobić test Dukana (polecam), gdzie będziesz miała podana zaleconą długość I fazy.

Ja dzis zrobilam ten test ( dzieki Wielokropku za wskazowki ) i wyszlo mi ze powinnam byc na I fazie 2 dni a ja dzis 5 mam ( nie potrzebnie) Jutro zaczynam 1/1 z warzywkami. 
Test znajdziesz na :  dukandiet. co. uk
Powodzenia!!!

19 308

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Dzień dobry wszystkim. Jadę właśnie do szkoły pociągiem, ale w telefonie też Internet mam. tongue
W torbie kurczak upieczony i do tego dużą woda.
Śniadanie i kawa już za mną.
Trzymajcie za mnie kciuki, bo mam dziś i jutro egzaminy. smile

19 309

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Witam !

Ja wczorajszego grilla przeżyłam na moich szaszłykach z piersi i coli zero , a i jajeczko!!!Nie było najgorzej ale brzuszek mnie bolał później!:(Sama nie wiem od czego!

Dzisiaj kolejna pracowita sobota!

Czarnamadzia trzymam kciuki za Twój egzamin!!!

Wszystkim życzę spadków i mile spędzonego dnia!!!!:):)

19 310

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Dziendoberek wszystkim smile

A ja wiem  że dziś zgrzesze ,niestety ,wczoraj znajoma mnie zaprosiła do domku w Skorzęcinie na weekend a ja nie przygotowana wogule z jedzeniem ,(bo wczoraj jeszcze byłam u kosmetyczki i paznokcie zrobić  że wróciłam do domku to było dobrze po godz 21 )ale napewno jakiegos grilka sie zrobi więc moze tak żle nie bedzie. W poniedziałek pewnie waga wskoczy aż mi oczy wyjda  z orbit  ale jakoś to przeżyje , postaram sie jak najmniej zgrzeszyc smile

Milego  weekendu życze i spadków wagi

Madziu trzymam kciuki:) Powodzenia

19 311

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Dzień  dobry witam wszystkich a jest Was coraz więcej smile

Nie było mnie dwa tygodnie na forum sad nie miałam neta sad

Ale dziś już nadrobiłam przeczytałam wasze posty super sobie spadacie z wagi moja waga tez dzis pokazała mniej smile ciesze sie bardzo choć ostatnio myslałam ze przerwe diete przez 4 dni nie umiałam wytrzumac na nogi i rece taki straszny ból miałam zrobiłam badanie na kwas moczowy i wyszedł wysoki sad

19 312

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Przestroga dla wszystkich zeby uniknąc złych wyników to nic innego tylko ....

WODA...WODA...WODA...!!!!!! ona wypłukuje to co zaatakowało mnie ale jest juz w porzadku i dukam dalej tylko teraz z WODA.... smile

Pozdrawiam i miłego dnia smile

19 313 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-06-18 10:12:38)

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Witam serdecznie smile


violunia40 napisał/a:

(...)zrobiłam badanie na kwas moczowy i wyszedł wysoki sad

Bardzo Tobie współczuję.
Co na Twoje wysokie wyniki powiedział lekarz? Pozwolił kontynuować dietę?

violunia40 napisał/a:

Przestroga dla wszystkich zeby uniknąc złych wyników to nic innego tylko ....

WODA...WODA...WODA...!!!!!! ona wypłukuje to co zaatakowało mnie ale jest juz w porzadku i dukam dalej tylko teraz z WODA....

Od początku swej diety powtarzałam i powtarzam, jak mantrę, musimy pić olbrzymie ilości wody, dużo więcej niż, zalecane dla osób tradycyjnie się odżywiających, 1,5 litra.

Znaczna ilość osób nie przestrzega tej zasady (ratującej zdrowie - bez żadnej przesady), a później te same osoby narzekają na pogorszenie stanu zdrowia i wyników badań.


ewe33 napisał/a:

Ja dzis zrobilam ten test ( dzieki Wielokropku za wskazowki ) i wyszlo mi ze powinnam byc na I fazie 2 dni a ja dzis 5 mam ( nie potrzebnie) Jutro zaczynam 1/1 z warzywkami.

Cieszę się, że pomogłam.
Oby Twa waga spadała wolno i równomiernie (czyli zdrowo) smile


czarna madzia napisał/a:

Trzymajcie za mnie kciuki, bo mam dziś i jutro egzaminy.

Powodzenia, daj znać jak poszło. smile

Udanego dnia nam wszystkim. smile

19 314

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
czarnamadzia napisał/a:

Dzień dobry wszystkim. Jadę właśnie do szkoły pociągiem, ale w telefonie też Internet mam. tongue
W torbie kurczak upieczony i do tego dużą woda.
Śniadanie i kawa już za mną.
Trzymajcie za mnie kciuki, bo mam dziś i jutro egzaminy. smile

witaj trzymam mocno za Ciebie kciuki będzie wszystko ok miłego dnia i zdania egzaminów

19 315

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

witam wszyskich ja dzis niestety pracuje smutno mi bardzo miłego dnia wszystkim dukankom życzę i duzych spadków

19 316 Ostatnio edytowany przez eliza79 (2011-06-18 10:48:40)

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
glazunia45 napisał/a:

witam wszyskich ja dzis niestety pracuje smutno mi bardzo miłego dnia wszystkim dukankom życzę i duzych spadków

Witam wszystkie Dukanki
Nie jesteś sama w tym smutku, ja też dziś w pracy niestety. Cieszę się tylko, że pogoda u mnie deszczowa, bo inaczej nici z opalania by były przez to siedzenie w pracy gdyby słoneczko świeciło

19 317

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Narazie obyło sie bez leków musiałam zwiększyc warzywka a ując troche nabiału no i pije przez siłe 2 litry wody prócz herbaty kawy i coca coli i jest chyba poprawa bo nogi przestały bolec i czuje sie dobrze smile

Zrobie za dwa tygodnie badanie kontrolne to zobaczymy jak wyszło...

Miłego dzionka życze smile

19 318

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Witam Dukanki:)

Chciałam najpierw się przywitać po urlopie.Była Praga i po Pradze.
Przed wyjazdem byłam u lekarza okazało się, że muszę jeść więcej węglowodanów.
To wszystko z powodu tego spadającego cukru.
Niestety dokładne badania tarczycy nic nie wykazały i czeka mnie jeszcze USG brzucha i ginekolog.
Jak już wcześniej jedna z koleżanek napomknęła o insulnooporności - to tak lekarka kazała mi porobić badania pod tym kontem.
Niestety jeszcze wiele badań przede mną.

Z dietą ciut wyluzowałam, bo ostatnio coraz bardziej słabłam.
Dostałam glukometr i muszę się sprawdzać.

Nie wiem co mam zrobić teraz z dietą, może wprowadzę jeden dzień białka by nie pozostać bezczynnie a potem jak się wszystko unormuje to wrócę na ten Dukanowy Tor

Teraz muszę narobić Was w czytaniu smile
Mam nadzieję, że przeczytam o wielu sukcesach smile

Serdecznie pozdrawiam wszystkich Dukających !!!

19 319

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
aganiala napisał/a:

Witam Dukanki:)

Chciałam najpierw się przywitać po urlopie.Była Praga i po Pradze.
Przed wyjazdem byłam u lekarza okazało się, że muszę jeść więcej węglowodanów.
To wszystko z powodu tego spadającego cukru.
Niestety dokładne badania tarczycy nic nie wykazały i czeka mnie jeszcze USG brzucha i ginekolog.
Jak już wcześniej jedna z koleżanek napomknęła o insulnooporności - to tak lekarka kazała mi porobić badania pod tym kontem.
Niestety jeszcze wiele badań przede mną.

Z dietą ciut wyluzowałam, bo ostatnio coraz bardziej słabłam.
Dostałam glukometr i muszę się sprawdzać.

Nie wiem co mam zrobić teraz z dietą, może wprowadzę jeden dzień białka by nie pozostać bezczynnie a potem jak się wszystko unormuje to wrócę na ten Dukanowy Tor

Teraz muszę narobić Was w czytaniu smile
Mam nadzieję, że przeczytam o wielu sukcesach smile

Serdecznie pozdrawiam wszystkich Dukających !!!

Witaj Aga.
To dobrze,że trafilaś na lekarza,ktory drąży temat i zleca Ci badania.
Dietę dostosuj do tego jak sie aktualnie czujesz.Nie porzucaj jej całkiem tylko modyfikuj na bierząco.
A czy pytałaś swojego lekarza o tę dietę ?Czy coś Ci doradził ?
Pozdrawiam i życzę cierpliwości.

19 320

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
karolina2202 napisał/a:

Witam !

Ja wczorajszego grilla przeżyłam na moich szaszłykach z piersi i coli zero , a i jajeczko!!!Nie było najgorzej ale brzuszek mnie bolał później!:(Sama nie wiem od czego!

Dzisiaj kolejna pracowita sobota!

Czarnamadzia trzymam kciuki za Twój egzamin!!!

Wszystkim życzę spadków i mile spędzonego dnia!!!!:):)

Zdałam! Z ustnego z pracowni ekonomicznej na 5, a z rachunkowości jeszcze nie wiem na co, bo pisemny, ale poszło dobrze. smile Dziękuję za trzymane kciuki. W nagrodę na biurku stoi Coca-Cola Zero. smile

Grille na Dukanie są miłe, bo można fajnie kombinować i nie trzeba unikać tego typu imprez, lepiej niż imieniny, na które gdzieś się udzie.
Oby ból minął... i udanej tej soboty, nie przemęcz się, Karolino2202.

19 321

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
Anulka77 napisał/a:

Dziendoberek wszystkim smile

A ja wiem  że dziś zgrzesze ,niestety ,wczoraj znajoma mnie zaprosiła do domku w Skorzęcinie na weekend a ja nie przygotowana wogule z jedzeniem ,(bo wczoraj jeszcze byłam u kosmetyczki i paznokcie zrobić  że wróciłam do domku to było dobrze po godz 21 )ale napewno jakiegos grilka sie zrobi więc moze tak żle nie bedzie. W poniedziałek pewnie waga wskoczy aż mi oczy wyjda  z orbit  ale jakoś to przeżyje , postaram sie jak najmniej zgrzeszyc smile

Milego  weekendu życze i spadków wagi

Madziu trzymam kciuki:) Powodzenia

Kciuki przydały się, moja nauka pewnie też, nerwy przy okazji, ale udało się ładnie zdać na 5 z pracowni ekonomicznej, a rachunkowość - jutro się okaże. smile Jest bardzo dobrze, a tak się bałam!

Mój pierwszy grzech też był na imprezce z koleżankami, zaszalałam, ale waga nie poszła w górę. Teraz ładnie się ograniczam i czuję różnicę. Luźniejsze ubranka.

Tobie również miłego weekendu życzę, Anulko77.

19 322

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
Wielokropek napisał/a:

Witam serdecznie smile

czarna madzia napisał/a:

Trzymajcie za mnie kciuki, bo mam dziś i jutro egzaminy.

Powodzenia, daj znać jak poszło. smile

Poszło bardzo dobrze, Wielokropku. smile 5 z pracowni ekonimicznej na koniec 3 semestru. Pisałam też z rachunkowości, ale jutro się okaże, co za nota wpadnie. Myślę, że taka mocna 4. smile
Dziękuję za kciuki. smile

19 323

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
violunia40 napisał/a:

Przestroga dla wszystkich zeby uniknąc złych wyników to nic innego tylko ....

WODA...WODA...WODA...!!!!!! ona wypłukuje to co zaatakowało mnie ale jest juz w porzadku i dukam dalej tylko teraz z WODA.... smile

Pozdrawiam i miłego dnia smile

Oczywiście, trzeba duuuuużo pić. We mnie wmuszać nie trzeba, samo jakoś tak, minimum 3 litry, ale myślę, że 4 wchodzi spokojnie. big_smile
Dziś miałam w szkole niecały litr wody, aż mnie suszyło. Muszę jutro większą butlę zabrać. big_smile
Pij na zdrowie, violuniu40. Dobrych wyników i spadków życzę. smile

19 324

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
czarnamadzia napisał/a:
Wielokropek napisał/a:

Witam serdecznie smile

czarna madzia napisał/a:

Trzymajcie za mnie kciuki, bo mam dziś i jutro egzaminy.

Powodzenia, daj znać jak poszło. smile

Poszło bardzo dobrze, Wielokropku. smile 5 z pracowni ekonimicznej na koniec 3 semestru. Pisałam też z rachunkowości, ale jutro się okaże, co za nota wpadnie. Myślę, że taka mocna 4. smile
Dziękuję za kciuki. smile

Gratuluję zdanych egzaminów.
I trzymam dalej kciuki smile

19 325

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
betiblu napisał/a:

Witaj Aga.
To dobrze,że trafilaś na lekarza,ktory drąży temat i zleca Ci badania.
Dietę dostosuj do tego jak sie aktualnie czujesz.Nie porzucaj jej całkiem tylko modyfikuj na bierząco.
A czy pytałaś swojego lekarza o tę dietę ?Czy coś Ci doradził ?
Pozdrawiam i życzę cierpliwości.

Moja lekarka jest jak najbardziej za dietą Dukana.
Może dlatego, że u niej w rodzinie była stosowana.

Muszę tylko uważać, bo dziennie mam spadki cukru i tracę siły.
Muszę mieć pod ręką cukier. A w moim jadłospisie muszą znaleźć się: ziemniaki, makarony, ryże - najlepiej pełnoziarniste.

Wprowadziłam zasadę, że jak mam groszy dzień, więcej stresów lub wysiłku to wtedy jem te potrawy.
Kiedy mogę to jem warzywa.
Lekarka proponuje mi na razie zacząć od jednego dnia w tyg. pełnego PP i powoli zwiększać ilość dni. Do czasu kiedy wyjaśnimy co się dzieje.

Nie chce rezygnować całkiem bo później będzie ciężko zacząć.
Choć i tak urlop zrobił swoje, ciężko w Pradze było mi się zorganizować z samym białkiem, mając jeszcze posiłki w cenie hotelu sad

Myślę, że dojdę do siebie, dostanę jakieś leki i będę mogła spokojnie dukać smile

Dziękuję za miłe słowa smile

19 326

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
aganiala napisał/a:
czarnamadzia napisał/a:
Wielokropek napisał/a:

Witam serdecznie smile

Powodzenia, daj znać jak poszło. smile

Poszło bardzo dobrze, Wielokropku. smile 5 z pracowni ekonimicznej na koniec 3 semestru. Pisałam też z rachunkowości, ale jutro się okaże, co za nota wpadnie. Myślę, że taka mocna 4. smile
Dziękuję za kciuki. smile

Gratuluję zdanych egzaminów.
I trzymam dalej kciuki smile

A dziękuję, dziękuję, na pewno kciuki się przydadzą, jeszcze tylko jutro i za tydzień mam egzaminy, a potem WAKACJE! Oczywiście będę szukała jakiejś pracy, bo umowa mi się kończy w czerwcu, ale jak nie znajdę, to płakała nie będę. Zamienię się w czekoladkę, bo lubię leżeć plackiem i się opalać. big_smile

19 327

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Witam wszystkich smile Od środy jestem na diecie Dukana więc postanowiłam się ujawnić, tak zawsze raźniej wink  Z tej strony Alicja smile
O diecie  słyszałam już daawno, ale jakoś nie potrafiłam sie do niej zebrać.. Mam za sobą  już kilka różnych diet, nawet tych drakońskich jak Kopenhaska, Warzywna dr Dąbrowskiej (na której wyśmienicie schudłam, ale niestety się zaniedbałam i wszystko wróciło z nadwyżką sad ) Aktualnie ważę ok 65kg  przy wzroście 168. Marzy mi się zrzucenie 10kg (choć słysze że to za dużo itp, ale wtedy ważyłam 50kg i czułam się wspaniale i wcale nie byłam za chuda;))
Jak już mówiłam na diecie jestem od środy i w ciągu tych 3 dni zrzuciłam ok 1kg choć waga się waha wzwyż:( W fazie I chce pozostać min.5 dni. Jem raczej mało, choć wiem że ilości są  nieograniczone,  ale wole się nie rozbestwiać bo jak wiadomo apetyt rośnie w miarę jedzenia. Może przedstawię Wam swój jadłospis i  bardzo bym prosiła o ocenę  bo mam wrażenie że robię coś źle, gdyż po tych 3,5 dnia nie jestem ani zmęczona, ani nie czuje  łaknienia czy głodu (już się zastanawiam czy przypadkiem nie lunatykuje w nocy do kuchni:P)

Środa: śniadania brak (wiem wiem..); popołudniu dwa spore jajka i dwa plasterki wędliny raczej chudej;  wieczorem 400ml kefiru 0%
Czwartek: rano:150g sera białego półtłustego z cynamonem,   popołudniu: 100g sera białego   wieczorem: jedno jajko;   na noc: szklanka mleka 0,5%
Piątek: rano: serek wiejski lekki 3% z łyżeczką otrąb pszennych i owsianych;   popołudniu: sałatka z całej puszki tuńczyka, jednego jajka, łyżki otrąb, koperku i pieprzu  (mniam) ; wieczorem: szklaneczka coli light;
Sobota: rano: chudy twaróg z jogurtem naturalnym 0% + otręby;   popołudniu: serek wiejski lekki iii na razie tyle..

Nie jadłam jeszcze mięsa bo nie jestem specjalnie mięso ani rybnolubna ale z tego co zrozumiałam to właśnie przede wszystkim mięsa zawierają te włókna które ułatwiają chudnięcie, poza tym zastanawiają mnie te wszystkie prod. mleczne gdyż każde ma właściwie więcej węgli niż białka:/ więc zaopatrzyłam się w filet z morszczuka i pierś z kurczaka smile
Mam jeszcze pytanie odnośnie tych korniszonów, nie wiem czy dobrze zrozumiałam czy w fazie uderzeniowej są one dopuszczalne? i czy korniszony można zastąpić ogórkami kiszonymi, czy lepiej po prostu te konserwowe?
Następne pytanie to jaką gumę żujecie? wink

Trochę się rozpisałam, ale mam nadzieje że to nie jest problem wink  Z góry dziękuje za pomoc i wszystkim życzę równomiernego, oczekiwanego spadku wagi smile
Pozdrawiam.

19 328

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
Anulka77 napisał/a:
palunia2 napisał/a:

Witam wszystkie towarzyszki dukania, miło widzieć nowe wpisy i nowe osoby.
Zawsze zaglądam tu do nas z wielką przyjemnością, u mnie zastój wagowy.
Ale niestety nadal czekam na @, chyba po zmianie klimatu coś mi się poprzestawiało smile
W Łodzi dziś ciężki dzień, duszno strasznie, dosłownie nie ma czym oddychać.
Niedawno wróciłam z "jazdy" , bo właśnie kończę kurs, po dwóch godzinach w łódzkich korkach- masakra.
W aucie można się ugotować, kierowcy jacyś poddenerwowani, oj oj trąbili dziś na mnie bardzo, bo refleksem  nie błyszczałam wink
Zajrzę jeszcze wieczorkiem...

Jak ja zdawałam to spokojniej było na drogach ale na " L" zawsze trabili, upały straszne i gorzej się jezdzi  ale trzymam kciuki smile  zdasz  jesli bardzo chcesz smile

7 kg to tak ładnie  u mnie waga tez stoi , waże sie co jakieś  4 dni i jakims cudem udało mi sie dzis zobaczyc 61,70kg tongue  a dąże do 58-a najlepiej 55kg ale nie wiem czy sie uda , według testu wyszło mi na poczatku sierpnia wiec daleka droga przede mna.

Powodzonka zycze i zmiany cyferki na mniejsza:)

Witaj Anulko77!
Waga bardzo się na mnie uwzięła, jak dotąd staram się nie zniechęcać.Od poniedziałku 5 dni proteinowych, więc mam nadzieję,że wtedy będzie troszkę lepiej. Mnie pozostało do zrzucenia jeszcze 10 kg, gdyby było więcej byłoby super. Ale droga do mety też bardzo daleka, wg kalkulatora wagę 65 kg powinnam osiągnąć we wrześniu- może to Cię pocieszy wink
momentami jestem strasznie zła na siebie, że się tak zapuściłam...
Gratuluję uzyskanej wagi i dopinguję w dalszej walce smile

19 329 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-06-18 18:12:53)

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
Ajcia napisał/a:

Witam wszystkich smile Od środy jestem na diecie Dukana więc postanowiłam się ujawnić, tak zawsze raźniej wink  Z tej strony Alicja smile
O diecie  słyszałam już daawno, ale jakoś nie potrafiłam sie do niej zebrać.. Mam za sobą  już kilka różnych diet, nawet tych drakońskich jak Kopenhaska, Warzywna dr Dąbrowskiej (na której wyśmienicie schudłam, ale niestety się zaniedbałam i wszystko wróciło z nadwyżką sad ) Aktualnie ważę ok 65kg  przy wzroście 168. Marzy mi się zrzucenie 10kg (choć słysze że to za dużo itp, ale wtedy ważyłam 50kg i czułam się wspaniale i wcale nie byłam za chuda;))
Jak już mówiłam na diecie jestem od środy i w ciągu tych 3 dni zrzuciłam ok 1kg choć waga się waha wzwyż:( W fazie I chce pozostać min.5 dni. Jem raczej mało, choć wiem że ilości są  nieograniczone,  ale wole się nie rozbestwiać bo jak wiadomo apetyt rośnie w miarę jedzenia. Może przedstawię Wam swój jadłospis i  bardzo bym prosiła o ocenę  bo mam wrażenie że robię coś źle, gdyż po tych 3,5 dnia nie jestem ani zmęczona, ani nie czuje  łaknienia czy głodu (już się zastanawiam czy przypadkiem nie lunatykuje w nocy do kuchni:P)

Środa: śniadania brak (wiem wiem..); popołudniu dwa spore jajka i dwa plasterki wędliny raczej chudej;  wieczorem 400ml kefiru 0%
Czwartek: rano:150g sera białego półtłustego z cynamonem,   popołudniu: 100g sera białego   wieczorem: jedno jajko;   na noc: szklanka mleka 0,5%
Piątek: rano: serek wiejski lekki 3% z łyżeczką otrąb pszennych i owsianych;   popołudniu: sałatka z całej puszki tuńczyka, jednego jajka, łyżki otrąb, koperku i pieprzu  (mniam) ; wieczorem: szklaneczka coli light;
Sobota: rano: chudy twaróg z jogurtem naturalnym 0% + otręby;   popołudniu: serek wiejski lekki iii na razie tyle..

Nie jadłam jeszcze mięsa bo nie jestem specjalnie mięso ani rybnolubna ale z tego co zrozumiałam to właśnie przede wszystkim mięsa zawierają te włókna które ułatwiają chudnięcie, poza tym zastanawiają mnie te wszystkie prod. mleczne gdyż każde ma właściwie więcej węgli niż białka:/ więc zaopatrzyłam się w filet z morszczuka i pierś z kurczaka smile
Mam jeszcze pytanie odnośnie tych korniszonów, nie wiem czy dobrze zrozumiałam czy w fazie uderzeniowej są one dopuszczalne? i czy korniszony można zastąpić ogórkami kiszonymi, czy lepiej po prostu te konserwowe?
Następne pytanie to jaką gumę żujecie? wink

Trochę się rozpisałam, ale mam nadzieje że to nie jest problem wink  Z góry dziękuje za pomoc i wszystkim życzę równomiernego, oczekiwanego spadku wagi smile
Pozdrawiam.

Witaj smile

Czytając Twój post włos mi się jeżył na głowie (a mam ich sporo)!

1. Bez sensu przy Twojej wadze być na I fazie tak długo. Ważyłam 80,5 kg i byłam (zgodnie z zaleceniami) 4 dni w fazie uderzeniowej.Zrób test Dukana, postępuj zgodnie ze wskazówkami.
2. Przeczytaj KONIECZNIE choć jedną książkę Dukana (najlepsza jest jego pierwsza "Nie potrafię schudnąć" - kosztuje niecałe 20 zł, można ściągnąć ją z internetu), bo już na początku popełniasz podstawowe błędy, a dalsze na Ciebie czyhać będą.
3. Póki co jesteś na jakiejś diecie typu "głodówka". Dieta Dukana polega na jedzeniu, a nie na głodzeniu się. Masz jeść mięso i ryby. Jeśli ich nie lubisz, to ta dieta nie jest dobrą dla Ciebie.
4. Podaj, ile pijesz różnych płynów w ciągu doby.
5. Nie żuję żadnej gumy.
6. Korniszony są dopuszczalne jako przyprawa, więc w ilościach minimalnych.

19 330

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
Ajcia napisał/a:

Witam wszystkich smile Od środy jestem na diecie Dukana więc postanowiłam się ujawnić, tak zawsze raźniej wink  Z tej strony Alicja smile
O diecie  słyszałam już daawno, ale jakoś nie potrafiłam sie do niej zebrać.. Mam za sobą  już kilka różnych diet, nawet tych drakońskich jak Kopenhaska, Warzywna dr Dąbrowskiej (na której wyśmienicie schudłam, ale niestety się zaniedbałam i wszystko wróciło z nadwyżką sad ) Aktualnie ważę ok 65kg  przy wzroście 168. Marzy mi się zrzucenie 10kg (choć słysze że to za dużo itp, ale wtedy ważyłam 50kg i czułam się wspaniale i wcale nie byłam za chuda;))
Jak już mówiłam na diecie jestem od środy i w ciągu tych 3 dni zrzuciłam ok 1kg choć waga się waha wzwyż:( W fazie I chce pozostać min.5 dni. Jem raczej mało, choć wiem że ilości są  nieograniczone,  ale wole się nie rozbestwiać bo jak wiadomo apetyt rośnie w miarę jedzenia. Może przedstawię Wam swój jadłospis i  bardzo bym prosiła o ocenę  bo mam wrażenie że robię coś źle, gdyż po tych 3,5 dnia nie jestem ani zmęczona, ani nie czuje  łaknienia czy głodu (już się zastanawiam czy przypadkiem nie lunatykuje w nocy do kuchni:P)

Środa: śniadania brak (wiem wiem..); popołudniu dwa spore jajka i dwa plasterki wędliny raczej chudej;  wieczorem 400ml kefiru 0%
Czwartek: rano:150g sera białego półtłustego z cynamonem,   popołudniu: 100g sera białego   wieczorem: jedno jajko;   na noc: szklanka mleka 0,5%
Piątek: rano: serek wiejski lekki 3% z łyżeczką otrąb pszennych i owsianych;   popołudniu: sałatka z całej puszki tuńczyka, jednego jajka, łyżki otrąb, koperku i pieprzu  (mniam) ; wieczorem: szklaneczka coli light;
Sobota: rano: chudy twaróg z jogurtem naturalnym 0% + otręby;   popołudniu: serek wiejski lekki iii na razie tyle..

Nie jadłam jeszcze mięsa bo nie jestem specjalnie mięso ani rybnolubna ale z tego co zrozumiałam to właśnie przede wszystkim mięsa zawierają te włókna które ułatwiają chudnięcie, poza tym zastanawiają mnie te wszystkie prod. mleczne gdyż każde ma właściwie więcej węgli niż białka:/ więc zaopatrzyłam się w filet z morszczuka i pierś z kurczaka smile
Mam jeszcze pytanie odnośnie tych korniszonów, nie wiem czy dobrze zrozumiałam czy w fazie uderzeniowej są one dopuszczalne? i czy korniszony można zastąpić ogórkami kiszonymi, czy lepiej po prostu te konserwowe?
Następne pytanie to jaką gumę żujecie? wink

Trochę się rozpisałam, ale mam nadzieje że to nie jest problem wink  Z góry dziękuje za pomoc i wszystkim życzę równomiernego, oczekiwanego spadku wagi smile
Pozdrawiam.

Witam Cię przede wszystkim na wstępie i miło, że dołączyłaś do dukania.
Rozpiszę się i ja, bo widzę, że masz braki w wiedzy na temat tej diety. Bez przeczytania książki nie masz co zaczynać nawet, bo popełnisz masę błędów, które już zrobiłaś.
Mianowicie codziennie należy jeść otręby, wcześniej było już wymieniane, jakie ilości w których fazach powinno się jeść, nie będę się powtarzała.
Codziennie koniecznie trzeba przyjmować dużo białka, czyli: ryby, mięso, twaróg, żelatyna. Moim zdaniem te produkty mają najwięcej białka. Są inne produkty dopuszczalne, takie jak: jogurty naturalne, mazaina, musztarda i wieeeele innych, ale je należy ograniczać, zresztą to zależy od organizmu. Niektórym z nas po tym zatrzymał się spadek wagi, a niektóre nadal chudły, musiałabyś sama się przekonać na własnej skórze.
Zbyt małe ilości zjadanego białka mogą również prowadzić do tego, że dieta będzie zbyt drastyczna dla organizmu, co spowoduje osłabienie i wydaje mi się, że unikanie posiłków również może zatrzymać spadek wagi, bo to właśnie dzięki białkom spalamy kilogramy! Nie liczymy tu kalorii.
1,5 litra dziennie wody i innych płynów (cola light, herbaty, kawa itp.), choć wg mnie to za mało, 3 litry na cały dzień to naprawdę nie jest tak dużo, a dzięki temu usuwamy to, co dla naszego organizmu jest niedobre, więc pij ile wlezie.
Powinnaś również zrobić sobie test Dukana, gdzie ładnie wylicza, ile powinna trwać Twoja 1 faza. Wygoogluj sobie najlepiej i wykonaj go, wtedy będziesz wiedziała, ile powinna trwać 1 faza, bo moim zdaniem 5 dni to zdecydowanie za dużo!
Jeśli czujesz się dobrze, mając 50 kg, to okej, każdy ma inną budowę ciała. Jedna osoba może mieć tyle samo kg, te same centymetry i mieć żebra na wierzchu...
Produkty mają dużo węglowodanów, więc lepiej je ograniczyć, ale nie mówię o wykluczeniu, bo ile można jeść te same produkty? Także jeśli masz ochotę na mleko, to wypij szklankę, a nie cały karton.
Co do ogórków, to nie odpowiem, czy korniszony są dopuszczalne, bo nie jadłam ich i nie jem w ogóle. Takie informacje są w książce. Wpisz w chomikuj . pl "Metoda Doktora Dukana" i ściągnij sobie książkę w PDF'ie albo zakup w księgarni, nie jest to duży wydatek, a lepiej mieć pod ręką niż na komputerze.
Co do gumy, to forumowiczki żują Orbit bez cukru i jest ok.
Mam nadzieję, że pomogłam.

19 331

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Ehh przeczytałam książkę "Nie potrafię schudnąć" drugiego dnia diety.. i najwyraźniej nie zrozumiałam skoro aż tyle błędów popełniłam.. jem tylko zalecone produkty a jak sam dr Pierre mówi jest całkowita dowolność jakie kategorie produktów wybieramy, czy to przetwory mleczne czy mięsa.. do tej pory po prostu nie jadłam mięsa, bo ogólnie rzadko kiedy to robię, ale na tej diecie zamierzam, co też napisałam wyżej:) Pije bardzo dużo wody, od zawsze, co najmniej 2l a w lecie 3l dziennie, nie jest to dla mnie żaden problem, otrębów nie jadłam tylko dwa pierwsze dni, zamierzam wcinać je codziennie bo zwyczajnie je uwielbiam (wiem wiem 3 łyżki dziennie)  choć nie sądzę żeby działały na moje zaparcia (które są moją zmorą) bo mój organizm chyba się już na nie uodpornił. Twaróg jak na razie też towarzyszy mi każdego dnia,  pierwszy dzień był ubogi z przyczyny braku produktów, a nie chciałam tego odkładać w czasie bo bałam się że mój zapał zniknie;) Oprócz tego że jem mało (choć czuje że to się zmieni bo znów wraca mi apetyt) to wciąż nie wiem jakie błędy popełniam skoro aż tyle ich.. Czuje się lepiej niż kiedykolwiek, nie kręci mi się w głowie, nie jestem osłabiona,  o dziwo nie mam problemów z bólami głowy które zawsze towarzyszą mi przy ograniczeniu jedzenia jak i nie tylko.
Planuję urozmaicić jadłospis w jakieś  przepisy z książki ale to już w przyszłym tyg, teraz mam dużo nauki przed sesją (i o dziwo dieta wcale mi w tym nie przeszkadza:) ).  Myślę że z czasem będę się wprawiać i robić tych błędów mniej wink

Dziękuje serdecznie za pomoc smile

19 332

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Już kiedyś o to pytałam, ale nadal nie uzyskałam odpowiedzi, więc może ktoś będzie wiedział... Chodzi mi o kaloryczność żelatyny.
W 100 gramach jest ok. 400 kcal, załóżmy jednak, że ma te 400 kcal.
Jeśli rozpuścimy 50 gram w 0,5l wody, to ile ma kcal taki płyn?
Wiem, dziwne pytanie może, ale ciekawi mnie to, bo lubię galatetkę z żelatyny i herbaty. Wiem, że to same białka, ale ciekawość jest duża.

19 333 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-06-18 19:06:02)

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
Ajcia napisał/a:

Ehh przeczytałam książkę "Nie potrafię schudnąć" drugiego dnia diety.. i najwyraźniej nie zrozumiałam skoro aż tyle błędów popełniłam.. jem tylko zalecone produkty a jak sam dr Pierre mówi jest całkowita dowolność jakie kategorie produktów wybieramy, czy to przetwory mleczne czy mięsa.. do tej pory po prostu nie jadłam mięsa, bo ogólnie rzadko kiedy to robię, ale na tej diecie zamierzam, co też napisałam wyżej:) Pije bardzo dużo wody, od zawsze, co najmniej 2l a w lecie 3l dziennie, nie jest to dla mnie żaden problem, otrębów nie jadłam tylko dwa pierwsze dni, zamierzam wcinać je codziennie bo zwyczajnie je uwielbiam (wiem wiem 3 łyżki dziennie)  choć nie sądzę żeby działały na moje zaparcia (które są moją zmorą) bo mój organizm chyba się już na nie uodpornił. Twaróg jak na razie też towarzyszy mi każdego dnia,  pierwszy dzień był ubogi z przyczyny braku produktów, a nie chciałam tego odkładać w czasie bo bałam się że mój zapał zniknie;) Oprócz tego że jem mało (choć czuje że to się zmieni bo znów wraca mi apetyt) to wciąż nie wiem jakie błędy popełniam skoro aż tyle ich.. Czuje się lepiej niż kiedykolwiek, nie kręci mi się w głowie, nie jestem osłabiona,  o dziwo nie mam problemów z bólami głowy które zawsze towarzyszą mi przy ograniczeniu jedzenia jak i nie tylko.
Planuję urozmaicić jadłospis w jakieś  przepisy z książki ale to już w przyszłym tyg, teraz mam dużo nauki przed sesją (i o dziwo dieta wcale mi w tym nie przeszkadza:) ).  Myślę że z czasem będę się wprawiać i robić tych błędów mniej wink

Dziękuje serdecznie za pomoc smile

Dzięki Tobie po raz kolejny sięgnęłam do książki.
I, przepraszam Cię. Nie miałam racji.
Faktycznie na stronie 62 wspomnianej wyżej książki stoi, jak byk:

(...)Możecie wybrać te produkty, które lubicie, i nie uwzględniać innych.; dozwolone jest odżywianie się wyłącznie jedną kategorią produktów w czasie posiłku, a nawet przez cały dzień(...)

Natomiast co do ilości zjadanego przez Ciebie jedzenia, zdania nie zmienię.
To głodówka.
Gdzieś czytałam, ze ma ona również dobroczynny stan na nasze samopoczucie, ale nie na niej polega dieta Dukana.

Podobnie, nie zmienię zdania na temat ilości dni I fazy.

A o wodę zapytałam, bo nawet dzisiaj jedna z koleżanek tutaj na forum napisała o skutkach, które przeżywa w związku z niedoborem wody. Więc zapytałam, byś uniknęła kłopotów.

Cieszę się, że wyjaśniłyśmy (mam nadzieję) nieporozumienie.

Powodzenia smile

19 334

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
czarnamadzia napisał/a:

Już kiedyś o to pytałam, ale nadal nie uzyskałam odpowiedzi, więc może ktoś będzie wiedział... Chodzi mi o kaloryczność żelatyny.
W 100 gramach jest ok. 400 kcal, załóżmy jednak, że ma te 400 kcal.
Jeśli rozpuścimy 50 gram w 0,5l wody, to ile ma kcal taki płyn?
Wiem, dziwne pytanie może, ale ciekawi mnie to, bo lubię galatetkę z żelatyny i herbaty. Wiem, że to same białka, ale ciekawość jest duża.

Nie odpowiedziałam na ten temat, bo nie wiem. Rozumiem, że podobnie jest z innymi dziewczynami.
Może skorzystaj z wyszukiwarki i znajdź tą informację w internecie?

19 335

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

A ja piszę do wszystkich przerażonych perspektywą utycia na wyjeździe. Dziewczyny, nie bójcie się. Byłam tydzień w Grecji, jedzenie jak marzenie  - szwedzki stół i wszelakie frykasy. No nie szło się wszystkiemu oprzeć. Słodkie, pyszne soki owocowe, mniamuśne galaretki, warzywka, sery, bynajmniej niechude i od czasu do czasu nawet jakieś ciastko. Szczerze mówiąc nie żałowałam sobie. Starałam się co prawda wybierać chude mięso i nie jeść żadnego pieczywa, ale w sumie to pan Dukan i tak pogroziłby mi palcem wink.  Pojechałam w II fazie i z przerażeniem myślałam o chwili, gdy stanę po powrocie na wagę. I co? I nic, ani pół kg do przodu, jak wyjechałam tak wróciłam. Cuda jakieś chyba. Po powrocie wróciłam do II fazy i już mam 1 kg mniej. Jestem szczęśliwa i chudnę sobie dalej.

19 336

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
Wielokropek napisał/a:
czarnamadzia napisał/a:

Już kiedyś o to pytałam, ale nadal nie uzyskałam odpowiedzi, więc może ktoś będzie wiedział... Chodzi mi o kaloryczność żelatyny.
W 100 gramach jest ok. 400 kcal, załóżmy jednak, że ma te 400 kcal.
Jeśli rozpuścimy 50 gram w 0,5l wody, to ile ma kcal taki płyn?
Wiem, dziwne pytanie może, ale ciekawi mnie to, bo lubię galatetkę z żelatyny i herbaty. Wiem, że to same białka, ale ciekawość jest duża.

Nie odpowiedziałam na ten temat, bo nie wiem. Rozumiem, że podobnie jest z innymi dziewczynami.
Może skorzystaj z wyszukiwarki i znajdź tą informację w internecie?

Szukałam już w Internecie właśnie, ale nigdzie nie mogę znaleźć odpowiedzi, przeszperałam, co było na temat.
Dołączyło sporo nowych osób, więc może któraś będzie wiedziała...

19 337

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
czarnamadzia napisał/a:

Już kiedyś o to pytałam, ale nadal nie uzyskałam odpowiedzi, więc może ktoś będzie wiedział... Chodzi mi o kaloryczność żelatyny.
W 100 gramach jest ok. 400 kcal, załóżmy jednak, że ma te 400 kcal.
Jeśli rozpuścimy 50 gram w 0,5l wody, to ile ma kcal taki płyn?
Wiem, dziwne pytanie może, ale ciekawi mnie to, bo lubię galatetkę z żelatyny i herbaty. Wiem, że to same białka, ale ciekawość jest duża.

Żelatyna.
    w 100g    w 1 łyżce (8g)
Energia    343kcal    27kcal
Białko    84.2g    6.7g
Tłuszcz    0.1g    0g
Węglowodany    0g    0g
Błonnik    0g    0g

Madzia,na opakowaniu jest napisane,że 50 gram starcza na sporządzenie 2,5 litra płynów więc na szklankę około 5 gram czyli z górką licząc 20 kcal.Mam nadzieje,że nie dawałaś opakowania na szklankę  smile

19 338 Ostatnio edytowany przez czarnamadzia (2011-06-18 20:06:44)

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
betiblu napisał/a:
czarnamadzia napisał/a:

Już kiedyś o to pytałam, ale nadal nie uzyskałam odpowiedzi, więc może ktoś będzie wiedział... Chodzi mi o kaloryczność żelatyny.
W 100 gramach jest ok. 400 kcal, załóżmy jednak, że ma te 400 kcal.
Jeśli rozpuścimy 50 gram w 0,5l wody, to ile ma kcal taki płyn?
Wiem, dziwne pytanie może, ale ciekawi mnie to, bo lubię galatetkę z żelatyny i herbaty. Wiem, że to same białka, ale ciekawość jest duża.

Żelatyna.
    w 100g    w 1 łyżce (8g)
Energia    343kcal    27kcal
Białko    84.2g    6.7g
Tłuszcz    0.1g    0g
Węglowodany    0g    0g
Błonnik    0g    0g

Madzia,na opakowaniu jest napisane,że 50 gram starcza na sporządzenie 2,5 litra płynów więc na szklankę około 5 gram czyli z górką licząc 20 kcal.Mam nadzieje,że nie dawałaś opakowania na szklankę  smile

Nie, nie rozpuszczałam takiej ilości w szklance. big_smile smile Taki przykład tylko dałam. Zapycham się galaretką jak mam chęć na słodkie, bo nie chcę pić coli i sięgać po coś zabronionego. Na szklankę dawałam 2 łyżeczki żelatyny. Zatem w szklance 250 ml wody + 2 łyżeczki żelatyny = 20 kcal? Bo kiedyś (z 3 lata temu) wyczytałam o galaretce pewne info. Mianowicie w 100 gramach owocowej galaterki tej z cukrem, jest jakieś plus minus 50 kcal. W opakowaniu oczywiście nie jest 100 gram, tylko mniej, nie pamiętam ile, bo dawno galaretki takiej nie jadłam, ale pewnie ok. 50 gram. Jakaś dziewczyna na forum wypowiedziała się, że to nie jest tak, że wtedy zje się tylko 25 kcal, jeśli rozpuści się calą galaretkę na pół litra wody, tylko te kcal mnoży się przez ilość wody. Ale hello, to trochę śmieszne, bo jakbym rozpuściła w litrze wody, to bym miala jeszcze więcej kcal?! Dietetyk by się przydał. tongue Na chłopski rozum jak dla mnie powinna być już taka kaloryczność jak w tabeli i do widzenia, ale ta dziewczyna, co pisała o galaretce sprawiła, że pojawiają się wątpliwości i zarazem wielka ciekawość. Lubię wiedzieć takie rzeczy. big_smile

Teraz wiem, że nawet 2 łyżeczki na szklankę, to za dużo.

19 339

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Witam Was kochane smile niestety nie mogę zaglądać tu co dzień ale staram się być na bieżąco. od poniedziałku jak pisałam startuje z fazą III waga mi się od tygodnie nie rusza 62,5 więc nie widzę sensu dalej ciągnąć II. przeczytałam jeszcze raz książkę i jej III fazą i mam kilka pytań do dziewczyn bardziej doświadczonych bo ja paru rzeczy nie rozumiem. pytania

1. królewska uczta to np jakaś zupka, drugie danie ale pełnie czy np sam kotlet czy kotlet z ziemniakami i sałatką no i deser jakieś lody czy coś?
2. dwie porcje skrobi tygoniowo czyli moge je jeść z kurczakiem rybą lub innymi dozwolonymi rzeczami?? i czy dni skrobiowe mają być stałe czy mogą być zmienne?
3. po za tymi porcjami skrobiowymi mam jeść białko z warzywami?? bo nie bardzo rozumiem co mogę jeść po między
4. Czy po królewskiej uczcie mogę jeść P+W czy same P?
Boję się tej fazy. dziś będę robiła listę zakupów i układa menu na cały tydzień jeśli ktoś mi wyjaśni moje wątpliwości. Wiem że to śmieszne ale bardzo proszę o pomoc

19 340

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
jolka8802 napisał/a:

Witam Was kochane smile niestety nie mogę zaglądać tu co dzień ale staram się być na bieżąco. od poniedziałku jak pisałam startuje z fazą III waga mi się od tygodnie nie rusza 62,5 więc nie widzę sensu dalej ciągnąć II. przeczytałam jeszcze raz książkę i jej III fazą i mam kilka pytań do dziewczyn bardziej doświadczonych bo ja paru rzeczy nie rozumiem. pytania

1. królewska uczta to np jakaś zupka, drugie danie ale pełnie czy np sam kotlet czy kotlet z ziemniakami i sałatką no i deser jakieś lody czy coś?
2. dwie porcje skrobi tygoniowo czyli moge je jeść z kurczakiem rybą lub innymi dozwolonymi rzeczami?? i czy dni skrobiowe mają być stałe czy mogą być zmienne?
3. po za tymi porcjami skrobiowymi mam jeść białko z warzywami?? bo nie bardzo rozumiem co mogę jeść po między
4. Czy po królewskiej uczcie mogę jeść P+W czy same P?
Boję się tej fazy. dziś będę robiła listę zakupów i układa menu na cały tydzień jeśli ktoś mi wyjaśni moje wątpliwości. Wiem że to śmieszne ale bardzo proszę o pomoc

Odpowiem tyle, ile wiem.
ad. 1. Królewska uczta to cały jeden posiłek w ciągu dnia. Jeżeli ta uczta jest obiad, to w jego skład wchodzi przystawka, zupa, Ii danie, deser + kieliszek wytrawnego czerwonego wina (nie jest ono obowiązkowe). Więc można zjeść cały obiad, nie tylko zupę.

ad. 4. W tygodniu obowiązuje tylko jeden dzień P, jeśli więc dniem tym ustanowisz czwartek, a uczty będziesz miała w sobotę i wtorek, to w pozostałe jesz "normalnie". Ty decydujesz, w jakiej jesz kolejności. Ważnym, by dwie uczty nie następowały jedna po drugiej, czyli np.: obiad i kolacja tego samego dnia.

Reszty na razie nie wiem, a nie będę wprowadzać Cię w błąd. Niech wypowiedzą się mądrzejsze ode mnie.

Powodzenia. smile

19 341 Ostatnio edytowany przez betiblu (2011-06-18 19:51:21)

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
czarnamadzia napisał/a:
betiblu napisał/a:
czarnamadzia napisał/a:

Już kiedyś o to pytałam, ale nadal nie uzyskałam odpowiedzi, więc może ktoś będzie wiedział... Chodzi mi o kaloryczność żelatyny.
W 100 gramach jest ok. 400 kcal, załóżmy jednak, że ma te 400 kcal.
Jeśli rozpuścimy 50 gram w 0,5l wody, to ile ma kcal taki płyn?
Wiem, dziwne pytanie może, ale ciekawi mnie to, bo lubię galatetkę z żelatyny i herbaty. Wiem, że to same białka, ale ciekawość jest duża.

Żelatyna.
    w 100g    w 1 łyżce (8g)
Energia    343kcal    27kcal
Białko    84.2g    6.7g
Tłuszcz    0.1g    0g
Węglowodany    0g    0g
Błonnik    0g    0g

Madzia,na opakowaniu jest napisane,że 50 gram starcza na sporządzenie 2,5 litra płynów więc na szklankę około 5 gram czyli z górką licząc 20 kcal.Mam nadzieje,że nie dawałaś opakowania na szklankę  smile

Nie, nie rozpuszczałam takiej ilości w szklance. big_smile smile Taki przykład tylko dałam. Zapycham się galaretką jak mam chęć na słodkie, bo nie chcę pić coli i sięgać po coś zabronionego. Na szklankę dawałam 2 łyżeczki żelatyny. Zatem w szklance 250 ml wody + 2 łyżeczki żelatyny = 20 kcal? Bo kiedyś (z 3 lata temu) wyczytałam o galaretce pewne info. Mianowicie w 100 gramach owocowej galaterki tej z cukrem, jest jakieś plus minus 50 kcal. W opakowaniu oczywiście nie jest 100 gram, tylko mniej, nie pamiętam ile, bo dawno galaretki takiej nie jadłam, ale pewnie ok. 50 gram. Jakaś dziewczyna na forum wypowiedziała się, że to nie jest tak, że wtedy zje się tylko 25 kcal, jeśli rozpuści się calą galaretkę na pół litra wody, tylko te kcal mnoży się przez ilość wody. Ale hello, to trochę śmieszne, bo jakbym rozpuściła w litrze wody, to bym miala jeszcze więcej kcal?! Dietetyk by się przydał. tongue Na chłopski rozum jak dla mnie powinna być już taka kaloryczność jak w tabeli i do widzenia, ale ta dziewczyna, co pisała o galaretce sprawiła, że pojawiają się wątpliwości i zarazem wielka ciekawość. Lubię wiedzieć takie rzeczy. big_smile

Wiesz nie do końca to ogarniam ale coś w tym może być bo żelatyna to koncentrat który absorbuje wode mniej więcej razy 10.Muszę gdzieś to znależć.Na niektórych zupkach instant też jest podana kaloryczność suchego produktu i po dodaniu wody.Szukaj i jak coś znajdziesz to daj znaki dymne.Ja sie też postaram.

19 342

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Dziękuję Wielokropku smile

19 343

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

witam dziewczynki nowe i weteranki
AGANIALA ja myślę że jeśli masz problemy z cukrem to po 1 musisz mierzyć cukier najlepiej by było rano przed sniadanie i 2 godz po sniadaniu tak samo z obiadem i kolacją no i o godz 22giej jaki jest cukier na noc jak bardzo mały to trzeba zjeść np cieńki kawałek chlebka dukanowskiego twojego pysznego przepisu smile  zrob tak chociasz 1 dzień to pokazuje jaki jest spadek i wzrost cukru
a co do diety to mysle że powinnaś przejść na III fazę a jak się wszystko unormuje a będzie tak napewno wierzę że tak wrucisz na II fazę powoli, nawet w książce jest napisane że jak waga stoi przez dłuższy czas to lepiej przejść na III faze i potem wrucić wieć może dla Ciebie terż to dobry pomysł na III fazie masz węglowodany w postaci owocu, i 2 porcji skrobiowych produktów oraz uczty w których możesz zjeść jakieś węgle

Wielokropku widzę że też ciągniesz II fazę jeszcze ja te 2 kg chce zgubić ale jakoś niemogę ale też przechodzę obojętnie od wagi bo mój mąż wraca i chcę trochę pofolgować bo i tak będzie kusił jakimiś smakołykami wieć lepiej być na III fazie a i tak przeciągnełam II fazę
powodzienia wszystkim

19 344

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Znalazłam coś takiego na innych forach jako przykład:

"2łyżeczki żelatyny - 89kcal",

"w 100g gotowego produtku chyba 354kcal-tak pisze na mojej pomaranczowej. ale rozne smaki maja rozne kalorie, np truskawkowa ma najwiecej. i zalezy tez czy jest z dodatkiem cukru czy bez",

I to, co jest wg mne jest bardzo prawdopodobne:

"52 kcal x 5 (500 ml wody) czyli 260 kcal, pewnie różne smaki trochę się różnią kalorycznością" - to na temat galaretek, ale z żelatyna jest pewnie podobnie.

To co w cudzysłowie umieściłam, jest skopiowane z Internetu.

19 345

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
Wielokropek napisał/a:

Cieszę się, że wyjaśniłyśmy (mam nadzieję) nieporozumienie.

oczywiście że tak smile
Czyli rozumiem że jak na razie poza małą ilością jedzenia, nie popełniam większych błędów?:) Jeśli tak to jakie?
co do ilości jedzonka to obiecuje się poprawić!
A co z cynamonem? mogę sobie czasem na niego pozwolić? smile

Hmm odnośnie tych kcal żelatyny, nie wiem jakim cudem zawartość kilokalorii miałaby się zwiększyć pod wpływem wody:) Matematyczką, chemiczką, ani dietetyczką nie jestem ale wydaje mi się to absurdalne wink A skoro już jesteśmy w temacie, to jak robisz taką galaretkę? Bardzo mnie zaciekawił ten pomysł smile

Bardzo się cieszę i dziękuje za miłe przyjęcie mnie smile mam nadzieje ze wytrzymam ile należy smile

19 346

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
Ajcia napisał/a:
Wielokropek napisał/a:

Cieszę się, że wyjaśniłyśmy (mam nadzieję) nieporozumienie.

oczywiście że tak smile
Czyli rozumiem że jak na razie poza małą ilością jedzenia, nie popełniam większych błędów?:) Jeśli tak to jakie?
co do ilości jedzonka to obiecuje się poprawić!
A co z cynamonem? mogę sobie czasem na niego pozwolić? smile

Hmm odnośnie tych kcal żelatyny, nie wiem jakim cudem zawartość kilokalorii miałaby się zwiększyć pod wpływem wody:) Matematyczką, chemiczką, ani dietetyczką nie jestem ale wydaje mi się to absurdalne wink A skoro już jesteśmy w temacie, to jak robisz taką galaretkę? Bardzo mnie zaciekawił ten pomysł smile

Bardzo się cieszę i dziękuje za miłe przyjęcie mnie smile mam nadzieje ze wytrzymam ile należy smile

Do szklanki wrzątku dodajesz 2 łyżeczki żelatyny, do drugiej szklanki wrzątku dwie torebki hernaty, słodzik, mieszasz to, czekasz, aż ostygnie, do lodówki i gotowe. Ja osobiście wkładam do zamrażarki, żeby tyle nie czekać. tongue

19 347

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
czarnamadzia napisał/a:
Ajcia napisał/a:
Wielokropek napisał/a:

Cieszę się, że wyjaśniłyśmy (mam nadzieję) nieporozumienie.

oczywiście że tak smile
Czyli rozumiem że jak na razie poza małą ilością jedzenia, nie popełniam większych błędów?:) Jeśli tak to jakie?
co do ilości jedzonka to obiecuje się poprawić!
A co z cynamonem? mogę sobie czasem na niego pozwolić? smile

Hmm odnośnie tych kcal żelatyny, nie wiem jakim cudem zawartość kilokalorii miałaby się zwiększyć pod wpływem wody:) Matematyczką, chemiczką, ani dietetyczką nie jestem ale wydaje mi się to absurdalne wink A skoro już jesteśmy w temacie, to jak robisz taką galaretkę? Bardzo mnie zaciekawił ten pomysł smile

Bardzo się cieszę i dziękuje za miłe przyjęcie mnie smile mam nadzieje ze wytrzymam ile należy smile

Do szklanki wrzątku dodajesz 2 łyżeczki żelatyny, do drugiej szklanki wrzątku dwie torebki hernaty, słodzik, mieszasz to, czekasz, aż ostygnie, do lodówki i gotowe. Ja osobiście wkładam do zamrażarki, żeby tyle nie czekać. tongue

Dobry wieczór smile
ja juz 3 dzień I fazy, jutro ostatni dzień i czas na ważenie, napisze jak efekty wink
Ta galaretka to świetny pomysł a to mozna ją wcinać tak bez skrupułów w II fazie ?
Pozdrawiam i wytrwałości :*

19 348 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-06-18 23:16:44)

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
Ajcia napisał/a:

(...)
Czyli rozumiem że jak na razie poza małą ilością jedzenia, nie popełniam większych błędów?:) Jeśli tak to jakie?
co do ilości jedzonka to obiecuje się poprawić!
A co z cynamonem? mogę sobie czasem na niego pozwolić? smile
(...)

Jeśli, w dalszym ciągu, tak bardzo dopominasz się o wskazanie Twych błędów, proszę bardzo.

Są dwa, moim zdaniem, poważne.
Pierwszy to obniżenie ilości jedzenia do odpowiedniej dla małego dziecka. To wbrew zasadom zalecanym przez Dukana.

Drugi to pomijanie posiłków. To również przeczy temu, co o diecie napisał Dukan.

I jeszcze trzeci błąd, już mniej poważny. To planowana przez Ciebie długość I fazy. Przy wadze 65 kg planujesz, by trwała minimum 5 dni.

Pomijając wszystko inne, Twoje obecne BMI wynosi 23,0. Planujesz schudnąć do wagi 55 kg, czyli Twoje BMI będzie wówczas wynosiło 19,5.
Waga w normie to BMI od 18,5 do 24,9.



Cynamon jest przyprawą dozwoloną. smile

19 349 Ostatnio edytowany przez anja33 (2011-06-19 08:59:46)

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Witam wszystkie kolezanki.Dzis jest 4 mce od kiedy zaczelam dukac.wynik-minus 15,800.
Ostatnio opornie spada waga,w miesiac  to tylko 2,300 mniej,ale jest jak jest,nie narzekam.Uwazam,ze to i tak dobry wynik.
Wszystkim nam zycze milej niedzieli i dnia bez potyczek(u mnie same P,bedzie znow ciezko:):):)

19 350

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
jolka8802 napisał/a:

Witam Was kochane :) niestety nie mogę zaglądać tu co dzień ale staram się być na bieżąco. od poniedziałku jak pisałam startuje z fazą III waga mi się od tygodnie nie rusza 62,5 więc nie widzę sensu dalej ciągnąć II. przeczytałam jeszcze raz książkę i jej III fazą i mam kilka pytań do dziewczyn bardziej doświadczonych bo ja paru rzeczy nie rozumiem. pytania

1. królewska uczta to np jakaś zupka, drugie danie ale pełnie czy np sam kotlet czy kotlet z ziemniakami i sałatką no i deser jakieś lody czy coś?
2. dwie porcje skrobi tygoniowo czyli moge je jeść z kurczakiem rybą lub innymi dozwolonymi rzeczami?? i czy dni skrobiowe mają być stałe czy mogą być zmienne?
3. po za tymi porcjami skrobiowymi mam jeść białko z warzywami?? bo nie bardzo rozumiem co mogę jeść po między
4. Czy po królewskiej uczcie mogę jeść P+W czy same P?
Boję się tej fazy. dziś będę robiła listę zakupów i układa menu na cały tydzień jeśli ktoś mi wyjaśni moje wątpliwości. Wiem że to śmieszne ale bardzo proszę o pomoc

Witam cię ,jestem na III fazie od 1 czerwca ,jak narazie moja waga nie wzrasta,a nawet dziś po zważeniu okazało się że mam 0,5 kg mniej. Zaplanowałam sobie co w jakie dni i trzymam sie planu.

1.czwartek oczywiście proteinowy,czyli wszystko to co w I fazie

2.uczty w niedzielę(bo rodzinnie razem) i środa(bo przed czwartkiem p.)-przeważnie to jest u mnie obiad jedno lub dwu daniowy i oczywiście deser(lody lub ciasto lub......)Czasami gdy trafia sie impreza w sobotę np,wesele,zmieniam ucztę na sobotę
3.wybrałam sobie piątek i wtorek na produkty skrobiowe,czyli jeden posiłek np.makaron czy kasza  z mięskim oczywiście dozwolonym(a w III fazie można jeśc chudą wieprzowinę-szynkę schab). Poza tym w ciągu dnia jem wszystko to co dozwolone w fazie II.

Oczywiście każdy ustala sobie jak chce ,i uczty i posiłki skrobiowe można zmieniać jak się chce.Ja wolałam zaplanować żeby sie nie pogubić .Jeśli wypada mi jakiś wyjazd lub po prostu zapomnę kupić produktów to przesuwam.
Codziennie jem na śniadanie chleb pełnoziarnisty(wygląda podobnie do dukanowskiego) z szynka i serem żółtym,no i oczywiscie porcję owoców-raz większą raz mniejszą,byle bez opychania się-przedwczoraj zjadłam i truskawki i arbuza,a wczoraj nawet trochę czereśni,bo pomyślałam sobie "waga i tak się nie rusza" a tu dzisiaj 0,5kg mniej.

Dziewczyny nie bójcie się III fazy-jest super,czuję sie jakbym jadła normalnie,już się przyzwyczaiłam,że nie jem tłustego i smażonego a słodkości czasami(uczty).

19 351

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
czarnamadzia napisał/a:

Już kiedyś o to pytałam, ale nadal nie uzyskałam odpowiedzi, więc może ktoś będzie wiedział... Chodzi mi o kaloryczność żelatyny.
W 100 gramach jest ok. 400 kcal, załóżmy jednak, że ma te 400 kcal.
Jeśli rozpuścimy 50 gram w 0,5l wody, to ile ma kcal taki płyn?
Wiem, dziwne pytanie może, ale ciekawi mnie to, bo lubię galatetkę z żelatyny i herbaty. Wiem, że to same białka, ale ciekawość jest duża.

Madzia moim zdaniem jesli w 100g jest 400kcal to gdy rozpuścisz 50g w wodzie to otrzymany roztwór będzie miał 200kcal,nie patrz na ilośc wody tylko ilość żelatyny,bo nie liczymy przecież stężenia roztworu.Myślę,że mam rację,bo studiowałam chemię.

19 352

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
taka_jedna napisał/a:

A ja piszę do wszystkich przerażonych perspektywą utycia na wyjeździe. Dziewczyny, nie bójcie się. Byłam tydzień w Grecji, jedzenie jak marzenie  - szwedzki stół i wszelakie frykasy. No nie szło się wszystkiemu oprzeć. Słodkie, pyszne soki owocowe, mniamuśne galaretki, warzywka, sery, bynajmniej niechude i od czasu do czasu nawet jakieś ciastko. Szczerze mówiąc nie żałowałam sobie. Starałam się co prawda wybierać chude mięso i nie jeść żadnego pieczywa, ale w sumie to pan Dukan i tak pogroziłby mi palcem wink.  Pojechałam w II fazie i z przerażeniem myślałam o chwili, gdy stanę po powrocie na wagę. I co? I nic, ani pół kg do przodu, jak wyjechałam tak wróciłam. Cuda jakieś chyba. Po powrocie wróciłam do II fazy i już mam 1 kg mniej. Jestem szczęśliwa i chudnę sobie dalej.

Cześć,miło że napisałaś,dodałaś mi otuchy,bo 23.06 wyjeżdzam do Grecji na 10dni i bałam się jak wytrwam.Ja jestem na III fazie więc będę miała większy zakres produktów do wyboru niż ty.Będę uważała i nie objadala sie strasznie,ale popróbuję to i owo,najwyżej jak wrócę zaostrzę dietę.Poza tym w opcji all inclusive jest duży wybór,myślę że znajdę jajka,drób warzywa i nabiał i wiele innych pyszności.Pozdrawiam cię

19 353

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Witam wszystkie dukanki!
Najpierw odpowiedziałam na posty,a teraz chciałam się pochwalić.Zważyłam się i jest 67,5kg,aż nie wierzę że idę w dół(jestem też przed @)i wczoraj do póżna podjadałam.
Ale to nie wszystko,wczoraj kupowałam ciuszki i tak coś mnie tknęło żeby się zmierzyć.Ostatnio mierzyłam się jak przechodziłam na III (01.06.) i nie wiem jak to możliwe,ale w udzie mam 2cm mniej i w biodrach tez 2cm mniej (centymetr ten sam)
Jestem strasznie szczęśliwa,bo nie przypuszczalam że jeszcze moge schudnąć-chciałam chociaż utrzymać to co mam!
Życzę i wam dalszych sukcesów!

19 354

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Witam serdecznie wszystkich "nowych" i "starych". smile

Gratuluję kolejnych kilogramów in minus. Oby tak dalej smile

Coraz częściej myślę o przejściu na III, coraz częściej i coraz więcej rzeczy mnie kusi.
Dzisiaj uległam przy małym kawałku ciasta. Było pyszne! I piszę to ja, osoba dla której słodkości nie istnieją.
Rację (niestety) miał Dukan pisząc, by uważać na te małe odstępstwa, gdyż jeden pociąga za sobą kolejne. Oj, jaką mam ochotę "pogrzeszyć". Idę po dwa łyki cc light.

Wytrwałości nam wszystkim. smile

19 355

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
Wielokropek napisał/a:

Witam serdecznie wszystkich "nowych" i "starych". smile

Gratuluję kolejnych kilogramów in minus. Oby tak dalej smile

Coraz częściej myślę o przejściu na III, coraz częściej i coraz więcej rzeczy mnie kusi.
Dzisiaj uległam przy małym kawałku ciasta. Było pyszne! I piszę to ja, osoba dla której słodkości nie istnieją.
Rację (niestety) miał Dukan pisząc, by uważać na te małe odstępstwa, gdyż jeden pociąga za sobą kolejne. Oj, jaką mam ochotę "pogrzeszyć". Idę po dwa łyki cc light.

Wytrwałości nam wszystkim. smile

Wielokropku,jeżeli osiągnęłaś już zamierzona wagę to nie ma co sie zstanawiać nad 3 fazą.A jeśli nie to może warto dac organizmowi przez lato ''odpocząć'' na 3 fazie i np. we wrześniu lub pażdzierniku wrócic na 2 fazę.Wszystko zależy od tego jak sie czujesz i fizycznie i psychicznie.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

19 356

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
betiblu napisał/a:
Wielokropek napisał/a:

Witam serdecznie wszystkich "nowych" i "starych". smile

Gratuluję kolejnych kilogramów in minus. Oby tak dalej smile

Coraz częściej myślę o przejściu na III, coraz częściej i coraz więcej rzeczy mnie kusi.
Dzisiaj uległam przy małym kawałku ciasta. Było pyszne! I piszę to ja, osoba dla której słodkości nie istnieją.
Rację (niestety) miał Dukan pisząc, by uważać na te małe odstępstwa, gdyż jeden pociąga za sobą kolejne. Oj, jaką mam ochotę "pogrzeszyć". Idę po dwa łyki cc light.

Wytrwałości nam wszystkim. smile

Wielokropku,jeżeli osiągnęłaś już zamierzona wagę to nie ma co sie zstanawiać nad 3 fazą.A jeśli nie to może warto dac organizmowi przez lato ''odpocząć'' na 3 fazie i np. we wrześniu lub pażdzierniku wrócic na 2 fazę.Wszystko zależy od tego jak sie czujesz i fizycznie i psychicznie.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

Dzięki za Twoją mądrość!!!! smile

Do wymarzonej wagi jeszcze mam jakieś 4-5 kg, a że posuwa się ona bardzo wolno w dół, to zrobię tak jak radzisz.

Wobec tego ogłaszam wszem i wobec:
zakończyłam fazę II i przechodzę od jutra do III. big_smile

Dzisiaj jeszcze poczytam sobie dokładnie o III i jej zasadach tak, by wbiło mi się w pamięć.

Raz jeszcze dziękuję Tobie, betiblu za wsparcie. smile smile smile

19 357

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Witam wszystkich smile
Ja dzisiaj zacząć chciałam od następnej porcji pytań wink Otóż przeczytałam w książce że można brać witaminy ale jak to się ma do magnezu, żeń szenia i skrzypu polnego? Raczej nie powinny zaszkodzić w walce z kilogramami, prawda?:)
Do tego zamierzam pić swoją ukochaną magiczną herbatkę Yerba Mate, którą zawsze wszystkim polecam, tutaj co nieco o niej: yerbastory. pl/yerba-mate-co-to-jest/ smile
Dziękuje serdecznie za przepis na kisiel, na pewno skorzystam, ale najpierw może zaopatrzę się w słodzik, jaki polecacie? rozumiem że aspartam? jakiej firmy, gdzie kupujecie?:)
Hmm jecie czasem (zarówno w fazie I jak i II) jogurty owocowe? Dr Dukan zezwolił od czasu do czasu, ale sporo w nich węgli.. Ostatnio w sklepie wpadł mi do ręki jogurt pitny Jovi 0% tłuszczu. Napis głosi "jogurt 0% pitny waniliowy", nie "o smaku waniliowym" - ma on prawdziwą wanilię. Podaje wartości:
Białko 4,7 g, węglowodany 6,8 g, tłuszcz 0,05 g w 100 g. Napis głosi "jogurt 0% pitny waniliowy", nie "o smaku waniliowym" - ma on prawdziwą wanilię. Skład : odtłuszczone mleko pasteryzowane, syrop waniliowy (substancja słodząca - maltitol, aromaty, koncentrat z krokosza barwierskiego, substancje słodzące - aspartam, acesulfam-k, ekstrakt wanilii, barwnik - bera-karoten), białka mleka, żywe kultury bakterii jogurtowych.
Stosunkowo mało białka do węglowodanów, więc chyba lepiej odpuścić i się nie rozbestwiać? wink

Pozdrawiam, życzę wszystkim silnej woli i udanego dnia! wink

19 358

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
Wielokropek napisał/a:
betiblu napisał/a:
Wielokropek napisał/a:

Witam serdecznie wszystkich "nowych" i "starych". smile

Gratuluję kolejnych kilogramów in minus. Oby tak dalej smile

Coraz częściej myślę o przejściu na III, coraz częściej i coraz więcej rzeczy mnie kusi.
Dzisiaj uległam przy małym kawałku ciasta. Było pyszne! I piszę to ja, osoba dla której słodkości nie istnieją.
Rację (niestety) miał Dukan pisząc, by uważać na te małe odstępstwa, gdyż jeden pociąga za sobą kolejne. Oj, jaką mam ochotę "pogrzeszyć". Idę po dwa łyki cc light.

Wytrwałości nam wszystkim. smile

Wielokropku,jeżeli osiągnęłaś już zamierzona wagę to nie ma co sie zstanawiać nad 3 fazą.A jeśli nie to może warto dac organizmowi przez lato ''odpocząć'' na 3 fazie i np. we wrześniu lub pażdzierniku wrócic na 2 fazę.Wszystko zależy od tego jak sie czujesz i fizycznie i psychicznie.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

Dzięki za Twoją mądrość!!!! smile

Do wymarzonej wagi jeszcze mam jakieś 4-5 kg, a że posuwa się ona bardzo wolno w dół, to zrobię tak jak radzisz.

Wobec tego ogłaszam wszem i wobec:
zakończyłam fazę II i przechodzę od jutra do III. big_smile

Dzisiaj jeszcze poczytam sobie dokładnie o III i jej zasadach tak, by wbiło mi się w pamięć.

Raz jeszcze dziękuję Tobie, betiblu za wsparcie. smile smile smile

Wielokropku gratuluje przejscia na faze 3.Zazdroszcze,tez bym chciala juz,ale cos opornie idzie,wiec dlugo jeszcze poczekam:(:(:(.
A moze i dobrze,nie jestem 3 fazy gotowa,panicznie sie jej boje,wiec mam czas na przygotowanie sie do niej.

19 359 Ostatnio edytowany przez Czarnula_21 (2011-06-19 14:36:25)

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Witajcie moje drogie dziewczynki smile
Zjadłam dzisiaj jogurt naturalny z ogóreczkiem i pomidorkiem.

Powiem wam że nigdy nie smakowały tak dobrze jak po jedzeniu samego białka.

Pozdrawiam was smile

19 360

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Już dostałam ochrzan więc piszę tutaj:
Potrzebuję Pomocy, mianowicie szukam Osoby Dobrej, najlepiej Altruistki o Anielskiej Cierpliwości:)
Chodzi o Dietę Dukana-chciałabym zacząć ją stosować,bardzo tego potrzebuję.
Chciałabym aby Ktoś pomógł mi ułożyć jadłospis, powiedział jakie produkty stosować, jak je łączyć, doradził..a przede wszystkim potrzebuję wsparcia...Tak wiem jest książka,ale dla mnie z tej książki nic w sumie nie wynika,mogłabym sobie sama to wszystko poukładac,ale boję się że zrobię coś źle i całe "odchudzanie" pójdzie na nic,a ja tylko stracę czas na którym mi bardzo zależy, tak wiem, jest tutaj na Forum pełno przepisów,ale niestety nie wszystkie składniki mi w nich odpowiadają, i chciałabym zasięgnąć właśnie także w tym temacie porady Osoby po lub znającej się na tym bez stosowania.Mam nadzieję że spotkam tutaj zrozumienie którego brakuje mi w rzeczywistości. Proszę o kontakt na maila,gdyż jest to sprawa dla mnie delikatna i z trudem to z siebie tutaj "wyrzucam". Z góry Dziekuję:)

19 361

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Figusia dziękuję bardzo za odpowiedz. Co do III fazy mam jeszcze pytanie, bo kupiłam dziś makaron brązowy może on być zamiast białego? Dziś zakupiłam nawet wagę kuchenną co by ważyć makaron smile a mam pytanie kupiłam dziś kotlety sojowe czy myślicie że mogę je jeść ugotowane i podsmażone na patelni?
Wielokropku to zaczynami razem od jutra?? ja też mam w planach zacząć od jutra smile

19 362

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
Czarnula_21 napisał/a:

Witajcie moje drogie dziewczynki smile
Zjadłam dzisiaj jogurt naturalny z ogóreczkiem i pomidorkiem.

Powiem wam że nigdy nie smakowały tak dobrze jak po jedzeniu samego białka.

Pozdrawiam was smile

Gratuluję utraty wagi smile

Też twierdzę, że dzięki Dukanowi i jego diecie odzyskuje się smak najprostszych potraw. I okazuje się, jak mało potrzeba do szczęścia.

Trzymam kciuki.


anja33 napisał/a:

Wielokropku gratuluje przejscia na faze 3.Zazdroszcze,tez bym chciala juz,ale cos opornie idzie,wiec dlugo jeszcze poczekam:(sadsad.
A moze i dobrze,nie jestem 3 fazy gotowa,panicznie sie jej boje,wiec mam czas na przygotowanie sie do niej.

Dziękuję bardzo. smile

Odłóż panikę do kosza. To przecież nie ma sensu, III faza nie ugryzie nikogo.
Na pocieszenie moja historia sprzed kilku godzin (sama się śmieję z siebie).

Po decyzji o przejściu od jutra (jeszcze raz dziękuję, betiblu, za pomoc) do III, zaczęłam czytać zasady.
By nie zapomnieć, wypisywałam sobie te nowe na kartce.
Po pewnym czasie coś mnie tknęło, że logiczne one nie są. Sprawdziłam.
I (Freud coś by na ten temat powiedział) okazało się, że zamiast jeść 40 g żółtego sera dziennie, zapisałam, że "dozwoloną" ilością jest 40 dkg.
Wniosek I: trzeba uważać na literki. smile
Wniosek II: uważać na tę radość, ona oślepia. smile

19 363 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-06-19 16:23:37)

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
Horna napisał/a:

Już dostałam ochrzan więc piszę tutaj:
Potrzebuję Pomocy, mianowicie szukam Osoby Dobrej, najlepiej Altruistki o Anielskiej Cierpliwości:)
Chodzi o Dietę Dukana-chciałabym zacząć ją stosować,bardzo tego potrzebuję.
Chciałabym aby Ktoś pomógł mi ułożyć jadłospis, powiedział jakie produkty stosować, jak je łączyć, doradził..a przede wszystkim potrzebuję wsparcia...Tak wiem jest książka,ale dla mnie z tej książki nic w sumie nie wynika,mogłabym sobie sama to wszystko poukładac,ale boję się że zrobię coś źle i całe "odchudzanie" pójdzie na nic,a ja tylko stracę czas na którym mi bardzo zależy, tak wiem, jest tutaj na Forum pełno przepisów,ale niestety nie wszystkie składniki mi w nich odpowiadają, i chciałabym zasięgnąć właśnie także w tym temacie porady Osoby po lub znającej się na tym bez stosowania.Mam nadzieję że spotkam tutaj zrozumienie którego brakuje mi w rzeczywistości. Proszę o kontakt na maila,gdyż jest to sprawa dla mnie delikatna i z trudem to z siebie tutaj "wyrzucam". Z góry Dziekuję:)

Witaj na naszym forum smile

Altruistką nie jestem, a tym bardziej nie mam anielskiej cierpliwości.
Na wsparcie z mojej strony możesz liczyć. smile
Jestem tutaj na forum po to, by je dawać, ale też po to, by je otrzymywać. Od prawie czterech miesięcy mojego pobytu tutaj ta zasada się sprawdza.

Odpowiem na różne wątpliwości, pytania (jeśli tylko znam na nie odpowiedź, albo na tyle mnie zaciekawią, bym sama poszukała w internecie).

Nie pomogę jednak Tobie w układaniu jadłospisu, bo to zajęcie (moim zdaniem) bez sensu.
Bierzesz po prostu spis produktów dozwolonych i dowolnie je ze sobą zestawiasz. Zestawiasz według własnego gustu, smaku, zasobności portfela i umiejętności kulinarnych (a te nie są tutaj potrzebne na niebotycznym poziomie).

Pamiętaj też o zasadzie: co nie jest na liście produktów dozwolonych, jest zakazane.

Przy zakupach - czytaj skład produktu podany na etykietach.

Powodzenia. smile


jolka8802 napisał/a:

Wielokropku to zaczynami razem od jutra?? ja też mam w planach zacząć od jutra

Jutro startujemy. smile

Teraz sobie uświadomiłam pewną przewrotność losu.
Odpowiadając wczoraj na Twoje wątpliwości dotyczące III fazy nie przypuszczałam, że przejdziemy na nią razem. Jeszcze wczoraj planowałam ciągnąć II do końca czerwca.
No cóż, kobieta zmienną jest. smile

19 364

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
Daria91 napisał/a:
czarnamadzia napisał/a:
Ajcia napisał/a:

oczywiście że tak smile
Czyli rozumiem że jak na razie poza małą ilością jedzenia, nie popełniam większych błędów?:) Jeśli tak to jakie?
co do ilości jedzonka to obiecuje się poprawić!
A co z cynamonem? mogę sobie czasem na niego pozwolić? smile

Hmm odnośnie tych kcal żelatyny, nie wiem jakim cudem zawartość kilokalorii miałaby się zwiększyć pod wpływem wody:) Matematyczką, chemiczką, ani dietetyczką nie jestem ale wydaje mi się to absurdalne wink A skoro już jesteśmy w temacie, to jak robisz taką galaretkę? Bardzo mnie zaciekawił ten pomysł smile

Bardzo się cieszę i dziękuje za miłe przyjęcie mnie smile mam nadzieje ze wytrzymam ile należy smile

Do szklanki wrzątku dodajesz 2 łyżeczki żelatyny, do drugiej szklanki wrzątku dwie torebki hernaty, słodzik, mieszasz to, czekasz, aż ostygnie, do lodówki i gotowe. Ja osobiście wkładam do zamrażarki, żeby tyle nie czekać. tongue

Dobry wieczór smile
ja juz 3 dzień I fazy, jutro ostatni dzień i czas na ważenie, napisze jak efekty wink
Ta galaretka to świetny pomysł a to mozna ją wcinać tak bez skrupułów w II fazie ?
Pozdrawiam i wytrwałości :*

Tak, galaretkę możesz jeść, bo żelatyna zawiera dużo białka, zatem smaczny deserek Cię czeka. smile

19 365

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
Ajcia napisał/a:

Witam wszystkich smile
Ja dzisiaj zacząć chciałam od następnej porcji pytań wink Otóż przeczytałam w książce że można brać witaminy ale jak to się ma do magnezu, żeń szenia i skrzypu polnego? Raczej nie powinny zaszkodzić w walce z kilogramami, prawda?:)
Do tego zamierzam pić swoją ukochaną magiczną herbatkę Yerba Mate, którą zawsze wszystkim polecam, tutaj co nieco o niej: yerbastory. pl/yerba-mate-co-to-jest/ smile
Dziękuje serdecznie za przepis na kisiel, na pewno skorzystam, ale najpierw może zaopatrzę się w słodzik, jaki polecacie? rozumiem że aspartam? jakiej firmy, gdzie kupujecie?:)
Hmm jecie czasem (zarówno w fazie I jak i II) jogurty owocowe? Dr Dukan zezwolił od czasu do czasu, ale sporo w nich węgli.. Ostatnio w sklepie wpadł mi do ręki jogurt pitny Jovi 0% tłuszczu. Napis głosi "jogurt 0% pitny waniliowy", nie "o smaku waniliowym" - ma on prawdziwą wanilię. Podaje wartości:
Białko 4,7 g, węglowodany 6,8 g, tłuszcz 0,05 g w 100 g. Napis głosi "jogurt 0% pitny waniliowy", nie "o smaku waniliowym" - ma on prawdziwą wanilię. Skład : odtłuszczone mleko pasteryzowane, syrop waniliowy (substancja słodząca - maltitol, aromaty, koncentrat z krokosza barwierskiego, substancje słodzące - aspartam, acesulfam-k, ekstrakt wanilii, barwnik - bera-karoten), białka mleka, żywe kultury bakterii jogurtowych.
Stosunkowo mało białka do węglowodanów, więc chyba lepiej odpuścić i się nie rozbestwiać? wink

Pozdrawiam, życzę wszystkim silnej woli i udanego dnia! wink

Witaj, Ajciu. smile
Na pewno możesz spokojnie brać witaminki, jeśli są Ci potrzebne do szczęścia. smile Na pewno nie zaszkodzą w odchudzaniu, więc śmiało łykaj.
Co do herbat, możesz pić takie, jakie lubisz, nie ma żadnych ograniczeń. Dukan mówi, żeby przyjmować minimum 1,5 litra płynów, ale jeśli możesz, to pij śmiało nawet 3, zobaczysz, jak będziesz świetnie się czuła i dzięki temu unikniesz obciążenia nerek. smile
Ja kupuję słodzik w Netto, nie pamiętam, co to za firma, ale na pewno jest dobry, jest tam aż 1200 tabletek za niecałe 5 zł, więc starcza na baaaardzo długo i do gotowania też go używam, rozkruszając.
Jeśli chodzi o tej jogurt Jovi, to od czasu do czasu możesz sobie łyknąć. smile Nie ma co oczywiscoe przesadzać, ale jak raz, czy dwa razy w tygodniu wypijesz taki jogurt, to na pewno nic Ci nie będzie. Gdzie go można w ogóle kupić? Bo wiem, ze gdzieś go widziałam, ale teraz nie mogę znaleźć...

19 366

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Jak zwykle pocytowałam, a teraz kolej na opowiedzenie, co tam się u mnie dzieje.
Na początku wypadałoby się przywitać, więc witam, Kochane. smile

Trzeba było wstać o 6 w niedzielę, masakra, nie mogłam zwlec się z łóżka, za oknem słońce, więc pomyślałam sobie, że na pewno jest ciepło, a że w sobotę miałam jeansy i było mi gorąco, to założyłam sobie miniówkę (!) i sandałki, żeby się pochwalić nogami. big_smile Przeszłam 5 minut i myślałam, że zamarznę, jednak niestety nie miałam już czasu, żeby iść się przebrać, bo na pociąg szłam. hmm Tak więc mam nadzieję, że nie będę chora. W pociągu nauka, spanie po kawie mi odeszło i stres żołądek mi ścisnął, ale jak przyszło co do czego, to napisałam najlepiej w klasie. big_smile Wiem, że to takie nieskromne, anonimowe i mogę przecież bajki pisać, ale fuksem mi się udało i za to, że bezbłędnie napisałam, wynagrodziło mi 5+. smile Myślałam, że przez okno wyfrunę, takich skrzydeł dostałam. big_smile
Z rachunkowości przepowiednia się sprawdziła, dostałam 4. smile Jeszcze jeden semestr mi został... Za tydzień już tylko jeden egzamin i mam wakacje! Taaaaaak! Wolę iść do pracy, niż się uczyć. tongue Na pewno widziałyście zdjęcia, że w czasie sesji pokoje wysprzątane do połysku, bo nikt się uczyć nie chce, więc nawet sprzątanie lepsze. big_smile
Po pierwszym egzaminie kurczaczek, jem go codziennie i nie brzydnie mi. Zdecydowanie bardziej się nim najem niż rybą, a cena zbliżona. Bardzo mięsożerna jestem. smile
Teraz w domku, ale taka śpiąca jestem... Druga kawa nie pomogła.
W tym tygodniu na pewno na wagę skoczę i pochwalę się, ile zgubiłam całościowo w 2 fazie.
Idę po galaretkę. tongue

Dykajmy razem, zawsze raźniej! big_smile Fajnie by było kiedyś może się spotkać, zrobić takie spotkanie Dukana z naszymi potrawami. smile

19 367 Ostatnio edytowany przez czarnamadzia (2011-06-19 17:02:19)

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Zatem z tą żelatyną nie ma co panikować. smile Codziennie jem galaretkę, bo muszę jeść coś słodkiego... tongue Dziękuję za pomoc.

19 368

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
czarnamadzia napisał/a:

wynagrodziło mi 5+. Myślałam, że przez okno wyfrunę, takich skrzydeł dostałam.
Z rachunkowości przepowiednia się sprawdziła, dostałam 4.

Ahh gratuluje smile Jeśli mogę się spytać (ze wstydem muszę się przyznać że nie przeglądałam całego forum) to studiujesz? co takiego?:)
A i Madziu, Jovi to tak normalnie chyba w marketach, ja u siebie w Stokrotce zwróciłam na niego uwagę, ale myślę że we wszystkich większych sklepach go dostaniesz:) Niestety cena nieprzyjemna bo za niewielką (chyba 250ml) ponad 2zł sad Ale skoro musisz słodkie to taka przyjemna alternatywa całkiem;) sama w takim razie zamierzam od czasu do czasu sobie pozwolić (są różne smaki).
Netto to taki sklep? eh u mnie w Lublinie go nie ma:( a czy mogłabym prosić żebyś jednak sprawdziła co to za marka? może da się go dostać też w innym sklepie wink Z góry dziękuje smile

Gdzieś obiło mi się o oczy że rozwadniacie cole light? W książce pisze że można jej pić sporo, ale chyba lepiej się ograniczać prawda? Eh do tej pory nigdy nie pijałam gazowańców ale tak jak dr Pierre stwierdził to faktycznie zaspokaja potrzebę na słodycze i całkiem przyjemnie wypełnia żołądek smile
A co do coli i kisielu, własnie na coś wpadłam.. dlaczego by nie zrobić kisielu colowegp?:P rozcieńczyć i odgazować cole i robić wszystko tak jak w tym herbacianym? wink

A co do kurczaka, to jak sobie go przyrządzasz?:) Na mnie własnie czeka 'stek' z kurczaka na kolacje, planuje go cienko rozbić, przyprawić "fit up", czosnkiem i majerankiem i wygrilować smile

pozdrawiam:)

19 369

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Czarnamadziu gratuluje egzaminów smile ja też już po sesji smile mi został jeszcze jeden rok o mgr, na szczęście zaoczne i jak coś zganiam że jestem zapracowana i dlatego się nie uczę tongue każda wymówka jest dobra smile
Wielokropku masz już jakiś plan co do jedzenia na cały tydzień? ja muszę zakupić gdzieś chlebek pełnoziarnisty bo niestety u nas z tym trochę kłopot, jak to na wsi bywa smile

19 370

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
jolka8802 napisał/a:

(...)
Wielokropku masz już jakiś plan co do jedzenia na cały tydzień? ja muszę zakupić gdzieś chlebek pełnoziarnisty bo niestety u nas z tym trochę kłopot, jak to na wsi bywa smile

Plan... zachęciłaś mnie do jego stworzenia.
Jeśli czwartek ma być proteinowym, to jedną ucztę zrobię na pewno w sobotę. Ma być między nimi co najmniej dzień przerwy, to drugą może wtorek?
Tak wtorek i sobota to uczty królewskie.
Czwartek - proteiny.
Jeszcze dwa posiłki skrobiowe. Sensownym wydają mi się sobota i środa.

Taki mam na razie plan. A jak widać plany u mnie swoja droga, a ich realizacja - swoją. Zobaczymy jak mi to wyjdzie.
Dla ułatwienia (na początek będzie trochę roboty) zrobię listę i przy każdej zaliczonej nowości będę stawiała "ptaszki". Będzie to czytelne i odciążę pamięć.

Ponieważ na przejście zdecydowałam się dopiero dzisiaj, nie mam chleba pełnoziarnistego na śniadanie. Wobec tego chleb zjem na kolację. A w czwartek wrócę do pieczenia swojego chleba - jest pyszny, tylko będę musiała piec go w dużo mniejszych ilościach niż przed dietą.

Napisz, co Ty zaplanowałaś. smile



czarnamadzia napisał/a:

(...) Wiem, że to takie nieskromne, anonimowe i mogę przecież bajki pisać, ale fuksem mi się udało i za to, że bezbłędnie napisałam, wynagrodziło mi 5+. smile Myślałam, że przez okno wyfrunę, takich skrzydeł dostałam. big_smile
Z rachunkowości przepowiednia się sprawdziła, dostałam 4.

G R A T U L U J Ę ! ! !

Posty [ 19 306 do 19 370 z 24 247 ]

Strony Poprzednia 1 … 296 297 298 299 300 … 374 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026