Monolko dokladnie ten z fora ale nie wiem czy 14 czy 20. ten z chudego twarogu, lyzka proszku do pieczenia , 3 jajka, aromat , otreby.,slodzik tylko wiecej slodzika potrzeba ja uzylam 2.
1 821 2010-10-05 23:01:08
Podobne tematy
1 822 2010-10-05 23:01:59
hahahahah niebieskooka to pieszczotliwie bylo a nie masz ksiazeczki? przeciez tam jest wszystko.otreby dochodza w fazie 2.czyli po kuracji uderzeniowej.teraz tylko bialko zaleznie ile chcesz zrzucic.
A tutaj sie nie zgodzę.Zarówno w pierwszej jak i w drugiej książce jest napisane,że otreby można.Właśnie teraz wertowałm ksiażkę,żeby upewnić się.OTRĘBY MOŻNA W 1 FAZIE. W pierwszej książce jest podany sposób na placki otrębowe,a w drugiej przepis na chleb.
1 823 2010-10-05 23:02:59
Czyli jak jest z tymi otrębami, jeść je czy nie??
JEŚĆ!!!
1 824 2010-10-05 23:06:55
to ja mam inna ksiazke , u mnie w 1 fazie jest tylko 8 produktow , tylko bialko.No bywa , ja jednak sie bede trzymac swojej wersji . Dlatego zachecam jednak do kupna ksiazki i same decydujemy.wierze w scisle trzymanie sie ram , znaczy tak mi sie wydaje,wtedy chyba to ma sens.
1 825 2010-10-05 23:07:30
lalki w minimalnej iloci je się i otręby które w pewien sposób dostarczaja minimalną wartość wegli do normalnego funkcjonowania ,dlatego chlebek mozna w fazie 1 ale tylko dwie kromki ,nie polecane sa w dużej ilości
amen
"NIE POTRAFIĘ SCHUDNĄĆ" strona 73,śniadanie-(...)Przygotowuje się je mieszając jedną łyżkę stołową otrąb pszennych,dwie łyżki otrąb owsianych(...)
Drugą książkę pożyczyłam i nie podam na której stronie,ale jest przepis na chleb w fazie uderzeniowej z zastosowaniem otrąb i skrobi
1 826 2010-10-05 23:10:16
niebieskooka22 napisał/a:Czyli jak jest z tymi otrębami, jeść je czy nie??
JEŚĆ!!!
hahahah laleczki moje
fajnie że ktos ciągle do nas dobija
ja juz mam 64 ,800 od 20 czerwca 85,5
jest mi bosko jest mi lekko normalnie orly sokoły tylko okna pozamykać
Wam równiez serdecznie gratuluje wyników
a z Tiramisu to faktycznie kombatantki hahahah nie wiem tylko czy fizyczne czy emocjonalne haha
buxki
1 827 2010-10-05 23:10:48
dudzikowej i tiramisu należą się rangi mentorek
za to, że tak dzielnie tłumaczą nam zasady dukana i mają nieograniczone pokłady cierpliwości by każdej nowej dukance tłumaczyć zasady diety.
1 828 2010-10-05 23:12:04
dudzikowa napisał/a:lalki w minimalnej iloci je się i otręby które w pewien sposób dostarczaja minimalną wartość wegli do normalnego funkcjonowania ,dlatego chlebek mozna w fazie 1 ale tylko dwie kromki ,nie polecane sa w dużej ilości
amen"NIE POTRAFIĘ SCHUDNĄĆ" strona 73,śniadanie-(...)Przygotowuje się je mieszając jedną łyżkę stołową otrąb pszennych,dwie łyżki otrąb owsianych(...)
Drugą książkę pożyczyłam i nie podam na której stronie,ale jest przepis na chleb w fazie uderzeniowej z zastosowaniem otrąb i skrobi
masz racje.dla osob nie porafiacych sie obejsc bez platkow sniadaniowych lub cierpiacych na zaparcia a takze dla osob z duzym apetytem lub opornych na wszelkie diety , przygotowalem przepis na placki, ktore mozna wlaczyc. Zgadza sie.
1 829 2010-10-05 23:13:35
no , ja nie potrzebowalam szczerze mowiac w fazie uderzeniowej , nie bylam glodna , tylko bardziej znudzona.Stad ta moja pewnosc ze tylko bialko.
1 830 2010-10-05 23:14:23
tiramisu napisał/a:niebieskooka22 napisał/a:Czyli jak jest z tymi otrębami, jeść je czy nie??
JEŚĆ!!!
hahahah laleczki moje
fajnie że ktos ciągle do nas dobijaja juz mam 64 ,800 od 20 czerwca 85,5
jest mi bosko jest mi lekko normalnie orly sokoły tylko okna pozamykać
Wam równiez serdecznie gratuluje wyników
a z Tiramisu to faktycznie kombatantki hahahah nie wiem tylko czy fizyczne czy emocjonalne haha![]()
buxki
Dudzikowa-ważysz juz mniej niż ja.Nie pójdę z Toba na podwójną randkę,bo bedziemy jak Flip i Flap ![]()
1 831 2010-10-05 23:14:30
czasnazmiany, dziewczyny mnie też tutaj na forum uświadomiły, że jednak chleb można jeść w diecie dukana. tylko, że trzeba sobie go samemu zrobić
a w sumie taki nawet lepiej smakuje, bo ma się świadomość, że się go zrobiło własnymi rękoma ![]()
1 832 2010-10-05 23:19:08
A tak teraz ogólnie - wszystkie jesteście kochane, piekne,mądre i inteligentne.Dzięki za wszystkie ciepłe słowa.W kilku momentach to aż sie popłakałam.W innych sikałam ze śmiechu.To jest chyba najwspanialsze na świecie forum,bo zrzesza tylko super dupcie nie z tej ziemi
![]()
Co do ciast-zróbcie sobie cappucino.Robiłam niedawno,kiedy spodziewałam sie gości.Zrobiło furorę.Mozna dodać wiecej słodzika,ale to juz kwestia upodobań
1 833 2010-10-05 23:21:40
ja jeszcze plackow i chlebka nie jadlam ale ja nie bylam nigdy chlebowa w zyciu przedukanowym, tzn rzadko jadalam kanapki . serniczek to taki rodzaj zmiennika , czuje sie jakbym jadla weglowodany no i taka pelna sie czuje.
1 834 2010-10-05 23:29:34
...wiecie co, a ja wpadłam w manię... waże sie prawie za kazdym razem kiedy jestem w toalecie
Smieje się sama z siebie, ze to juz paranoja
nadziwic sie nie mogę...
Parę lat temu biegałam po godzinie wieczorami przez kilka m-cy i smarowalam sie kremikami, owijalam folią, aby schudnąć. Fakt udało mi się, ale jakimi wyrzeczeniami...
A teraz... rany (pruderyjnie powiem..) żrę żrę i chudnę ![]()
1 835 2010-10-05 23:33:21
co Wy macie z tym owijaniem się folią?
już któraś osoba o tym pisze.
1 836 2010-10-05 23:37:24
jagodowa:D:D tez przezylam ten szal, uda owijalam, ciwczylam codziennie , wpadlam w taki fajny rytm i mowcie co chcecie , sa efekty jak sie cos robi regularnie ale pozniej.. kurcze , fajny film , a pogoda a wez nie idz biegac a to a tamto.... i tyle z wyczynow.Wciaz mi sie wydawalo ze moge przeskoczyc kazdy plot a miesiac temu do kosza chcialm dorzucic pilke.. i wiecie co .. no kur.. nie dorzucilam:D:D
1 837 2010-10-05 23:46:59
...wiecie co, a ja wpadłam w manię... waże sie prawie za kazdym razem kiedy jestem w toalecie
Smieje się sama z siebie, ze to juz paranoja
nadziwic sie nie mogę...
Parę lat temu biegałam po godzinie wieczorami przez kilka m-cy i smarowalam sie kremikami, owijalam folią, aby schudnąć. Fakt udało mi się, ale jakimi wyrzeczeniami...
A teraz... rany (pruderyjnie powiem..) żrę żrę i chudnę
hahaha
i to jest boskie
ja znowu jak jestem w łazience to ciągle ogladam swój brzuch
no po prostu nie wór do kolan tylko BRZUCH
naprawde mocno trzymam za Was wszystkie kciuki życze takich sukcesów jak ja no troche zabrzmiało nadęto ale chodzi mi o kg w dół
:):) aha do tej pory jak mąz chcial mnie wpienic to bylo podaj piwo grubasku ,a teraz sucha psito hahahah i obrażam się ale na pokaz ,samopoczucie na prawdę lepsze
a z Tiramisu hmmmm jak możemy Was zostawic no przeciesssssszzzzzzz grzech i nie moralne heheh
buźki
1 838 2010-10-05 23:48:36
Na mnie diety i preparaty na schudniecie nigdy nie działały. Nawet tygodniowa głodówka z sama wodą nie pozbawiła mnie choćby 1 kilograma. Dopiero przy tej diecie,bez szczególnych wyrzeczeń udało mi się zrzucić pare kilogramów. Natomiast od prawie 9 lat regularnie ćwicze na siłowni. 3 razy w tygodniu po 1 do 1,5 godz. Jak nie mam czasu to idę dwa razy w tygodniu.Ale od lat regularnie.Nawet w ciąży cwiczyłam.Wiadomo,że lżej,b ciąża to jednak pewne ograniczenia.Przestałam ćwiczyć 3 tygodnie przed porodem,a 6 tygodni po-wróciłam. Okresowo wspomagam sie basenem. Wiele z nas często sobie myśli,że ćwiczyć można w domu.Nie uwierzę.Na przestrzeni lat kupiłam sobie rowerek,steper,jeźdźca,kołyskę na brzuszki.Sprzęt zarasta kurzem.Wolę iść na siłownię,bo w grupie zawsze raźniej.A w domu człowiek zawsze sobie znajdzie jakas wymówkę.
1 839 2010-10-05 23:50:54
jagodowa napisał/a:...wiecie co, a ja wpadłam w manię... waże sie prawie za kazdym razem kiedy jestem w toalecie
Smieje się sama z siebie, ze to juz paranoja
nadziwic sie nie mogę...
Parę lat temu biegałam po godzinie wieczorami przez kilka m-cy i smarowalam sie kremikami, owijalam folią, aby schudnąć. Fakt udało mi się, ale jakimi wyrzeczeniami...
A teraz... rany (pruderyjnie powiem..) żrę żrę i chudnę
hahaha
i to jest boskie
ja znowu jak jestem w łazience to ciągle ogladam swój brzuchno po prostu nie wór do kolan tylko BRZUCH
![]()
naprawde mocno trzymam za Was wszystkie kciuki życze takich sukcesów jak ja no troche zabrzmiało nadęto ale chodzi mi o kg w dół:):) aha do tej pory jak mąz chcial mnie wpienic to bylo podaj piwo grubasku ,a teraz sucha psito hahahah i obrażam się ale na pokaz ,samopoczucie na prawdę lepsze
a z Tiramisu hmmmm jak możemy Was zostawic no przeciesssssszzzzzzz grzech i nie moralne heheh
buźki
My to juz tu mamy dozywocie poprzez zasiedzenie hahahhaha.Poza tym-gdzież by nam było milej?
1 840 2010-10-05 23:52:44
TIRAMISU... o jp. szacun , szacun.Gdybym byla jak ty to bym byla w programie top models emerytek! jestem typem kanapowym i jeczacym.
1 841 2010-10-06 00:00:21
TIRAMISU... o jp. szacun , szacun.Gdybym byla jak ty to bym byla w programie top models emerytek! jestem typem kanapowym i jeczacym.
No wiesz...ja też chętnie poleżałabym z pupą do góry.Ale jak sobie pomyślę,że za parę lat będę starym próchnem, to przynajmniej chcę mieć ciało w jakiejś kondycji. Poza tym gdyby nie ćwiczenia,to przypuszczam,że mając 40kilowe wahania wagi,zabiłabym sie o własne fałdy. Top models emerytek...hmmm-nie wiem ile masz lat,ale mnie do wieku emerytalnego jeszcze troche brakuje
![]()
Buźka
1 842 2010-10-06 00:02:55
43 niestety i bardzo cierpie
:D i nie wiem kiedy zlecialo , najgorzej ze w w srodku mam 20.I chyba z tym umre!
1 843 2010-10-06 00:09:59
43 niestety i bardzo cierpie
:D i nie wiem kiedy zlecialo , najgorzej ze w w srodku mam 20.I chyba z tym umre!
Ehhh,to młoda dupa jesteś! To jeszcze dobrze nie zadomowisz sie na emeryturze,a ja do Ciebie dobiję
Wiesz-ja to sobie tak maotywowałam do schudniecia: dobijasz do wieku tzw średniego,jesteś gruba,chłop sobie znajdzie chuda szczapę,a ciebie nawet do trumny nie upchają...a co z tymi biednymi żałobnikami?Będą dźwigac takiego tłuściocha? No i wpadłam na Dukana.To nie była miłosc od pierwszego wejrzenia.Musiała dojrzec.Pewnie już super laska nie będę,ale ciało mi się zrobiło w porządku.Dieta +systematyczne ćwiczenia.To jest to ![]()
1 844 2010-10-06 00:15:53
i tak trzymaj , juz cie podziwiam! U mnie te 10 kg przyszlo tak rozlozone latami do 35 byla szczapa..a potem tak puk , puk z kazdym rokiem jakis kg, 2 ..potem 3... i tak dobilam do 70 a ze mam okragla twarz , to wiesz ksiezyc w pelni no i te zdjecia...:D koszmar.Po drodze probowalam , czesto sie udawalo ale zaraz wrocilam do plackow , ciastek , pierogi , racuszki ,to moj wrog! tym sie glownie uwalam i lody.A teraz tak poczulam ze dam rade , tak dlugofalowo ze sie wreszcie uda wejde w te spodnie rozmiar 28! wejde.Nie wiem kiedy ale z wami z dobra motywacja , musi sie udac.
1 845 2010-10-06 00:16:54
tiramisu... 'stare próchno' za parę lat -> nie przeginaj proszę ![]()
czas na zmiany! - super -> najwazniejsze to co w srodku!
buziam was ide spac po top model
glupie te laski jak 150! ale wyrobione..hyh.. Tez takie bedziemy ![]()
06-10-2010
sniadanie: placki otrebowe + serek wiejski z koperkiem + kilka plasterkow wedliny + kawa
lunch: serek wiejski + jogobella light
obiad: dorsz pieczony w ziolach
kolacja: ciasto czekoladowe + szklanka mleka
woda...woda...woda...
1 846 2010-10-06 00:20:09
Ja tak trzymałam wagę 57-59 kg przy 164cm.Czyli chuda nie byłam,alle wszystko w normie.Juz przy pierwszej ciąży tarczyca zaczeła mi podupadać.Ale zrzuciłam wszystko.Potem druga ciaża,100kilo z okładem i tak sobie walcze do teraz.I naprawdę mam w nosie,że inni mi mówią,że nie uda mi sie,bo jestem za stara,bo mam dwoje dzieci i chorą tarczycę.Ja Wam jeszcze pokaże!!! ![]()
1 847 2010-10-06 00:22:15
43 niestety i bardzo cierpie
:D i nie wiem kiedy zlecialo , najgorzej ze w w srodku mam 20.I chyba z tym umre!
ej lala nie jest źle ,jeszcze do trumny kawałek
najważniejsze pozytywne nastawienie i wsparcie ,jak moj mąż mówił że mi się zwoje prostuja bo nie schudne tyle co chce ( mam 30 lat jak Go poznałam 43 kg kur...zero cycków zero bioder jak zaszłam w ciążę 48 ,przy porodzie 82 ) a jak urodziłam drugie no mówię deprecha i wszyscy wiesz jak się ma kilka lat mniej to szybciej i ładniej się chudnie ,gucio prawda mpja matula zobaczyla mnie i też zaczeła i juz ma 8 kg po 2 miesiącach a ma 60 lat ,więc .........
mięcho ,ryby i zalewamy jogo 0%
buźka
1 848 2010-10-06 00:22:52 Ostatnio edytowany przez tiramisu (2010-10-06 00:26:44)
tiramisu... 'stare próchno' za parę lat -> nie przeginaj proszę
czas na zmiany! - super -> najwazniejsze to co w srodku!buziam was ide spac po top model
glupie te laski jak 150! ale wyrobione..hyh.. Tez takie bedziemy
06-10-2010
sniadanie: placki otrebowe + serek wiejski z koperkiem + kilka plasterkow wedliny + kawa
lunch: serek wiejski + jogobella light
obiad: dorsz pieczony w ziolach
kolacja: ciasto czekoladowe + szklanka mleka
woda...woda...woda...
Ehhh,nie bedziemy takie.One są piekne,zgrabne,puste i głupie.A my jesteśmy madre,inteligentne,zabawne,piekne i prawie zgrabne ![]()
A próchno...no cóz,żadnej z nas nie ominie.Ale jak sie starzeć to z klasą i z jędrnym pupskiem ![]()
1 849 2010-10-06 00:25:03
boszzze czy to oznacza ze ja jestem najstarsza?:D o zesz w mordke malego zwierzaka:D. Bedziemy , bedziemy!!
1 850 2010-10-06 00:28:53
dudzikowa to ty mloda dupa jestes.I realnie masz szanse byc szczapa, bez sciemy to pisze.Jeszcze twoja przemiana pracuje na 100%.
1 851 2010-10-06 00:32:00
Ja tak trzymałam wagę 57-59 kg przy 164cm.Czyli chuda nie byłam,alle wszystko w normie.Juz przy pierwszej ciąży tarczyca zaczeła mi podupadać.Ale zrzuciłam wszystko.Potem druga ciaża,100kilo z okładem i tak sobie walcze do teraz.I naprawdę mam w nosie,że inni mi mówią,że nie uda mi sie,bo jestem za stara,bo mam dwoje dzieci i chorą tarczycę.Ja Wam jeszcze pokaże!!!
Tira...wlasnie mam tyle co ty wzrostu i te 60 kg to moja waga.Jak chuda nie bylas? w 38 rozmiar swobodnie wlazilas zaloze sie , juz nie przesadzajmy , to szczupla bylas.I swobodnie dasz rade a inni to se moga.. nie? my wiemy swoje!:* sciskam
1 852 2010-10-06 00:32:26
dudzikowa to ty mloda dupa jestes.I realnie masz szanse byc szczapa, bez sciemy to pisze.Jeszcze twoja przemiana pracuje na 100%.
no moja matka tez młode dupiwo
heheh no mówię Ci że ona też się rzuciła na dietę i są efekty super , lepeij się czuje i w ogóle
ale jak miło mi tak słyszec że młoda o masz
:):) dziękuję <buziak>
buźka
1 853 2010-10-06 00:38:51
Ta...widze, ze nie jestem sama z "takim" chlopem. On jest chudziutki i pragnie przytyc. Je wszytsko w ilosciach w jakich tylko pragnie- w szczegolnosci slodycze. Ja bede gruba a on bezzębny
Para idealna!!
A tak powaznie to dzis upiekl chlebek. Tak..sam z siebie upiekl maly, ale prawdziwy chlebek. I co mialam zrobic??????? pokusilam sie
W sumie to dzis postanowilam,ze przechodze na diete po raz drugi, w czwartek wyjezdzam na tydzien i moze na tym wyjezdzie zaczne bez pokus mego lubego ![]()
PS Czyz to nie cham? AAAAA! i ciastka przywiozl, ale nie zjadlam :]
1 854 2010-10-06 00:41:54
z moja mama niestety problem , jest lekko po 60...a poczucie wartosci ech.. cale zycie byla super zadbana ona ma 170 cm a do 50tki wazyla 55kg..szal , normalnie a potem ..tycie , przerazenie i poddanie sie.Poddala sie po calosci , droga rzecz ze moj ojciec jest okropny , tak jak doluje , tak sciaga do parteru ze bym go udusila .. te zarciki niby zartkowate a ze szpila... sa okropne .Probuje ja podnosic , wmowic , ze nie jest stara ze starosc to po 80..oj ciezko ciezko.
1 855 2010-10-06 00:44:32
fajnie ze do nas dobiłaś
a teraz mięcho ,mięcho i jeszcze raz mięcho i zalewamy hektolitrem wody
i kg w dól
powodzenia
Haha ok... i siusiu co 2 minuty !
1 856 2010-10-06 00:46:16
Ta...widze, ze nie jestem sama z "takim" chlopem. On jest chudziutki i pragnie przytyc. Je wszytsko w ilosciach w jakich tylko pragnie- w szczegolnosci slodycze. Ja bede gruba a on bezzębny
Para idealna!!
A tak powaznie to dzis upiekl chlebek. Tak..sam z siebie upiekl maly, ale prawdziwy chlebek. I co mialam zrobic??????? pokusilam sie
W sumie to dzis postanowilam,ze przechodze na diete po raz drugi, w czwartek wyjezdzam na tydzien i moze na tym wyjezdzie zaczne bez pokus mego lubego
PS Czyz to nie cham? AAAAA! i ciastka przywiozl, ale nie zjadlam :]
hahahhahahahaah:D:D moj to taki dzagista,jak sie wystroi to 30tek...szczuply sprezysty, ale to typ sportowca i fakt wpieprza wszystko, swinia!jedna:D ale lubi jak sie odchudzam i dbam o siebie i mi nigdy nie docina , bo wie jakie mam zdanie o takich facetach.No i wie ile to kosztuje wyrzeczen i widzi ze sie staram.Alez sie dzis wyzwierzalam, zawsze tak jest na forach? ze czujesz taka swobode i szczerosc?
1 857 2010-10-06 00:49:07
Hej, sorka, ze tak sie wtrace, ale moze powinnas powiedziec ojcu, zeby troszke sie opanowal z dowcipami...?
1 858 2010-10-06 00:51:04
A moj nie lubi sportow..no, oprocz jednego
A drugi jaki lubi to jedzenie i tez uwazam, ze jest świnia, ze tak wszytsko je!
1 859 2010-10-06 00:53:46
Hej, sorka, ze tak sie wtrace, ale moze powinnas powiedziec ojcu, zeby troszke sie opanowal z dowcipami...?
moj ojciec to samiec alfa...wiesz co to znaczy? choleryk i wladca absolutny, teraz juz troche zlagodnial ale kiedys uuuuuu.oczywiscie ze sie dre na niego...a on... no przeciez widzisz ze jest gruba .. ja jej tylo prawde mowie! ale z drugiej strony zyje z nim juz 43 lata to byl czas przywyknac i stwardniec....no nie wiem, kocham ich oboje.Mame tak czulej.
1 860 2010-10-06 00:57:10
Chyba faktycznie kobiety sie uodparniaja na takich mezow. Znam podobna sytuacje z wujkiem i ciocia- on jej strasznie dokucza tez tak wlasnie niby zartem, niby serio... I ciociunia jak mu odpyszczy to mozna naprawde lać ze smiechu, ale i tak jakos mi jej zal, bo probowala duzo roznych diet, ale choroba tarczycy nie pozwala jej schudnac.
1 861 2010-10-06 00:58:19
No nic..popije jeszcze wodą
i uciekam do wanny i spac! Słodkich snow Kobitki!
1 862 2010-10-06 01:25:50
No nic..popije jeszcze wodą
i uciekam do wanny i spac! Słodkich snow Kobitki!
och lalki
nie nie na każdym forum jest tak ,że jest tak swobodnie
zmieniłyście się wszystkie poprzednia ekipa schudła ile chciała i niestey cisza
ale jak można pogadac i wylac z siebie jest lepiej ,starałyśmy się z Tiramisu jak mogłyślmy odpowiadac każdemu i dac życie troszkę temu wszystkiemu (inne fora umarły naturalnie ) i ciesze sie jak cholera że sie udaje
orzynajmniej się staramy
jesli chodzi o ojców mój byl fajny ,ale matka jak została sama to stracila i sens i potrzebę dbania o siebie ,ale ma córę ![]()
a ja jej nie dałam ,a jeśli chodzi o mężów ...........uffff no mój pod każdym względem jest wsparciem ,ale nie jeśli chodzi o diete bo on nie chce ma 190 szczupły wysportowany a żre za 100 i ciągle się nabija tak tak zwoje Ci się prostują ,mózg se odchudź gdzie mój tyłeczek fajny bo to co jest to co to i takie tam ,ale najwazniejsze lalki dobrze we własnym ciałku się czuc i miec wszystkich w ....... a jeszcze jak motywacja z zewnątrz jest o rany ale schudłaś ,o fajnie wygladasz tylko podnosi samoocenę ,więc do przodu lale tzrymam kciuki
buźki
1 863 2010-10-06 02:00:32 Ostatnio edytowany przez czas na zmiany! (2010-10-06 02:01:40)
zauwazylam ze nie ma juz nickow z poczatkowych wpisow ale to naturalna kolej rzeczy.Najwazniejsze zebysmy mialy swiadomosc ze nasze zycie to jasza bajka ,ze od nas duzo zalezy. Dudzikowa , jestem mloda dupa ale jestem madra kobieta.Mysle ze masz racje , wlasnie o to w tym wszystkim chodzi.Fajnie ze was znalalazlam ,zawsze mozemy sobie pogadac i troche wesprzec no i podukanic, bo w grupie , ktora ma wspolny cel , wszystko jest prostsze, jak wiesz ze kolo Ciebie sa takie same dziewczyny jak Ty.-----jejuuu ale wale literowki... ty jestes mloda dupa , ty jjestes.. no ja nie chce wiedziec co by freud powiedzial o moim przejezyczeniu:D:D
1 864 2010-10-06 10:03:30
walka_z_otyloscia@tlen.pl napisał/a:Hej, sorka, ze tak sie wtrace, ale moze powinnas powiedziec ojcu, zeby troszke sie opanowal z dowcipami...?
moj ojciec to samiec alfa...wiesz co to znaczy? choleryk i wladca absolutny, teraz juz troche zlagodnial ale kiedys uuuuuu.oczywiscie ze sie dre na niego...a on... no przeciez widzisz ze jest gruba .. ja jej tylo prawde mowie! ale z drugiej strony zyje z nim juz 43 lata to byl czas przywyknac i stwardniec....no nie wiem, kocham ich oboje.Mame tak czulej.
No to mamy takich samych ojców.Chyba to pokolenie tak miało.Typowy samiec,najlepszy i najmadrzejszy.Jak mu przyklaskujesz,to jesteś w łaskach.Jak masz własne zdanie,t wróg publiczny numer 1.Żal mi mamy,bo ona jeszcze tyle chciałaby zrobić a jest udupiona prze niego.Siedzą sobie na działeczce i grzeją dupksa przy kominku,nie majac styczności z normalnym życiem.
1 865 2010-10-06 10:10:52
zauwazylam ze nie ma juz nickow z poczatkowych wpisow ale to naturalna kolej rzeczy.Najwazniejsze zebysmy mialy swiadomosc ze nasze zycie to jasza bajka ,ze od nas duzo zalezy. Dudzikowa , jestem mloda dupa ale jestem madra kobieta.Mysle ze masz racje , wlasnie o to w tym wszystkim chodzi.Fajnie ze was znalalazlam ,zawsze mozemy sobie pogadac i troche wesprzec no i podukanic, bo w grupie , ktora ma wspolny cel , wszystko jest prostsze, jak wiesz ze kolo Ciebie sa takie same dziewczyny jak Ty.-----jejuuu ale wale literowki... ty jestes mloda dupa , ty jjestes.. no ja nie chce wiedziec co by freud powiedzial o moim przejezyczeniu:D:D
Kochana o 2 w nocy to nawet Freud spi
Ja juz nawet nie sprawdzam ile po drodze zjadłam literek.Zwalam to na karb diety. A nasze życie leży tylko w naszych rękach.Fajnie mieć akceptację z zewnątrz,ale najpierw musimy siebie zaakceptować.A żeby tak było nasze ciała musza współpracować z naszymi oczekiwaniami. Dlatego idąc za powiedzonkiem Dudzikowej-mięcho,mięcho i jeszcze raz mięcho,a do tego hektolitry wody ![]()
1 866 2010-10-06 11:34:50
o matko.. aj tutaj widze nocne marki^^
Rozpisałyscie się panienki, nie mało
I fajnie.... bo właśnie od tego siebie mamy ![]()
A ja wlasnie cuiekłąm z pracy i głodna jak wilk, na sniadanie kuzwa tortillę z indykiem robilam i sosem jogurtowym i chyba sie zaraz ocielę, to jest tak baardzo pożywne, ze nie mialam sily na ostatni kęs.. a zjadlam tylko małego jednego ![]()
aa i musze sie pochwalic^^ dzisiaj wchodze na wagę iii16 dzien diety -3,6 kg:) z 93,6 na rowniutkie 90, aaale jeszcze mnie tyle
Mam jednak nadzieje, ze te 20 do lata zrzucę.....
i za was trzymam kciuki dzieczynki ![]()
1 867 2010-10-06 11:52:03
dzien dobry!
Wiecie, albo ja cos robie nie tak , albo te otreby mi absolutnie nie podchodza.. Co prada zaczynam diete jeszcze raz, bo wczesniej spoczelam na laurach, ale z tego co pamietam z otrebow albo mi nic nie wychodzilo, albo smakowalo...delikatnie mowiac: źle.
ANEMONNE nie widzialam przepisu na sernik dunkanowy
i w zwiazku z tym- napiszesz mi jak sie go robi? pliiiiiiiiiiiiiiiiiiis (i na ciasteczka moze tez, gdybys miala chwilke) Chcialam dodac, ze niestety jestem d**a w kuchni
, wiec jesli dasz rade mi napisac jak to sie robi- to bardzo prosze pisz jak do dziecka...:/
Moze byc na maila: walka_z_otyloscia@tlen.pl
Z gory dzieki baaaaaardzo
1 868 2010-10-06 12:16:12
dzien dobry!
Wiecie, albo ja cos robie nie tak , albo te otreby mi absolutnie nie podchodza.. Co prada zaczynam diete jeszcze raz, bo wczesniej spoczelam na laurach, ale z tego co pamietam z otrebow albo mi nic nie wychodzilo, albo smakowalo...delikatnie mowiac: źle.ANEMONNE nie widzialam przepisu na sernik dunkanowy
i w zwiazku z tym- napiszesz mi jak sie go robi? pliiiiiiiiiiiiiiiiiiis (i na ciasteczka moze tez, gdybys miala chwilke) Chcialam dodac, ze niestety jestem d**a w kuchni
, wiec jesli dasz rade mi napisac jak to sie robi- to bardzo prosze pisz jak do dziecka...:/
Moze byc na maila: walka_z_otyloscia@tlen.pl
Z gory dzieki baaaaaardzo
Jak Ci otręby nie podchodza,to spróbuj zjadać je w chlebie dukanowskim,albo może z naleśnikami. Anemonne tutaj sie nie pokazuje przynajmniej od kiedy zapisałam sie na to forum,czyli od połowy czerwca.Zatem musisz chyba do niej bezpośrednio napisać. A tutaj masz link do naszej książki kucharskiej.Tam zamiesczamy wszystkie przepisy,dla własnej wygody.Są też różne przepisy na sernik. http://www.netkobiety.pl/t16026.html
1 869 2010-10-06 12:19:53
o matko.. aj tutaj widze nocne marki^^
Rozpisałyscie się panienki, nie małoI fajnie.... bo właśnie od tego siebie mamy
A ja wlasnie cuiekłąm z pracy i głodna jak wilk, na sniadanie kuzwa tortillę z indykiem robilam i sosem jogurtowym i chyba sie zaraz ocielę, to jest tak baardzo pożywne, ze nie mialam sily na ostatni kęs.. a zjadlam tylko małego jednego
aa i musze sie pochwalic^^ dzisiaj wchodze na wagę iii16 dzien diety -3,6 kg:) z 93,6 na rowniutkie 90, aaale jeszcze mnie tyle
Mam jednak nadzieje, ze te 20 do lata zrzucę.....
i za was trzymam kciuki dzieczynki
No Kasieńko dla takich chwil warto żyć
Z całego serca gratuluje i życzę,żeby twoja waga zjechała do wymarzonego punktu w jaknajszybszym czasie. Nie patrz ile Ci zostało,zobacz ile już osiągnęłaś. Nie dość,że waga galopuje na dół,to jeszcze masz takie fajne koleżanki
![]()
1 870 2010-10-06 13:06:34
Cześć;)
Słuchajcie widzę, że chcecie mnie troszkę wytłumaczyć z tej zupki ogórkowej ale niestety to nie była zupka Dukanowa tylko swojskie, zabielane jadło z ziemniaczkami;P Nie potrafiłam się oprzeć tym bardziej, że dałabym się za nią zabić;P
Tak Was sobie czytam i widzę, że macie problem z wypróżnianiem mam dla Was wszystkich super radę;)
Otóż sama od lat mam z tym problem nie dość że jak już do tego dojdzie to raz na tydzień a czasem i raz na dwa tygodnie to... szkoda słów!
Rano na pusty żołądek pierwsze co szklanka wody przegotowanej , po całym dniu kibelek murowany ale i jaki przyjemny;) Zero stękania, kwękanie...Polecam!
Piszcie czy pomogło!
1 871 2010-10-06 13:07:57
Tiramisu- wielkie dzieki! A umiesz zrobic dietetyczne tiramisu??? Matko jedyna! co ja mam z tymi slodyczami. Dlaczego tak je uwielbiam
...?
I dzieki za instrukcje- jestem dosc nowa na tym forum. spadam do pracy! buzki
1 872 2010-10-06 13:18:09 Ostatnio edytowany przez tiramisu (2010-10-06 14:02:45)
Tiramisu- wielkie dzieki! A umiesz zrobic dietetyczne tiramisu??? Matko jedyna! co ja mam z tymi slodyczami. Dlaczego tak je uwielbiam
...?
I dzieki za instrukcje- jestem dosc nowa na tym forum. spadam do pracy! buzki
Nawet normalnego jeszcze nie robiłam,ale kto wie...wystarczy przeanalizować przepis i ewentualnie dostosować do naszych dukanowych potrzeb
A to taki przykład :
TIRAMISU
Biszkopciki:
3 jajka
4 łyżeczki słodziku do pieczenia
2 kopiaste łyżki skrobi kukurydzianej
3 łyżki otrąb owsianych
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Żółtka utrzeć ze słodzikiem do białości. Pianę ubić. Do żółtek dodać skrobie, proszek i otręby. Połączyć z ubitą pianą i delikatnie wymieszać. Wylać na blaszkę i piec w temp. 160st około 15-20 min. Upieczony biszkopcik pokroić w paseczki.
Masa:
300g serka naturalnego serka homogenizowanego, lub zmielonego chudego twarogu wymieszanego z jogurtem naturalnym
3 jajka
4 łyżki słodziku
2 łyżki żelatyny
zapach waniliowy (jak kto lubi)
Białka ubić. Żółtka utrzeć ze słodzikiem do białości. Dodać serek, wymieszać energicznie, a następnie wymieszać delikatnie resztę białek aby nie stracić ich puszystości. Żelatynę rozpuścić w malej ilości gorącej wody i wlać do masy mieszając.
Biszkopty ułożyć w naczyniu, delikatnie nasączyć mocną kawą, zalać częścią masy. Czynność powtórzyć, kończąc masą. Obsypać obficie niskotłuszczowym kakao lub błonnikiem kakaowym, który doskonale zastępuje kakao. Dobrze schłodzić. Można w zamrażalniku, to będzie jak lody.
1 873 2010-10-06 13:21:14
Cześć;)
Słuchajcie widzę, że chcecie mnie troszkę wytłumaczyć z tej zupki ogórkowej ale niestety to nie była zupka Dukanowa tylko swojskie, zabielane jadło z ziemniaczkami;P Nie potrafiłam się oprzeć tym bardziej, że dałabym się za nią zabić;P
Tak Was sobie czytam i widzę, że macie problem z wypróżnianiem mam dla Was wszystkich super radę;)
Otóż sama od lat mam z tym problem nie dość że jak już do tego dojdzie to raz na tydzień a czasem i raz na dwa tygodnie to... szkoda słów!
Rano na pusty żołądek pierwsze co szklanka wody przegotowanej , po całym dniu kibelek murowany ale i jaki przyjemny;) Zero stękania, kwękanie...Polecam!
Piszcie czy pomogło!
Zupa to naprawdę nie jest powód do rezygnowania czy zaczynania diety od poczatku. Oczywiście nie powinno byc wpadek,ale któż z nas ich nie zaliczył. Myślę,że powinnaś kontynuować ![]()
Co do kupy-szklanka mineralnej+otręby=działa jak należy ![]()
1 874 2010-10-06 13:40:22 Ostatnio edytowany przez Agutek (2010-10-06 13:42:07)
A tak teraz ogólnie - wszystkie jesteście kochane, piekne,mądre i inteligentne.Dzięki za wszystkie ciepłe słowa.W kilku momentach to aż sie popłakałam.W innych sikałam ze śmiechu.To jest chyba najwspanialsze na świecie forum,bo zrzesza tylko super dupcie nie z tej ziemi
![]()
![]()
Co do ciast-zróbcie sobie cappucino.Robiłam niedawno,kiedy spodziewałam sie gości.Zrobiło furorę.Mozna dodać wiecej słodzika,ale to juz kwestia upodobań
Oj tiramisu, nie kuś, ja mega słodyczowa jestem i co drugi dzień robię bajaderki dudzikowej
a teraz jeszcze cappucino
Boję się, że ja za dużo może tego słodzika i otręby jeszcze też pewnie w większej ilości niż powinnam.
A tak w ogóle to cześć i czołem zarąbiste dupcie nie z tej ziemi
Trochę się rozpisałyście wczoraj i suuuuper, jak ja lubię Was poczytac przy porannej kawce zaraz po przyjściu do pracy. A z tym chudnięciem dla siebie to podpisuję się pod Waszymi wypowiedziami po trzykroć. Gdybym się dobrze czuła we własnym ciele to ŻADEN facet by mnie nie zmusił do diety.
Miłego dzionka
1 875 2010-10-06 14:29:46
czesc dziewczynyyy, hej hej!!no oprocz super przepisikow , prosze , prosze.. idealne opcje jak zrobic kupe latwo , milo i przyjemnie:D wiec temat kupny , mozemy zamknac z napisem...nie ma rzeczy na ktora nie znajdzie sie rada!:DTez mysle ze grzeszek nie rujnuje zaraz calego wysilku, zwyczajnie , wracamy do dukanowego zycia .Czytalam na forum ze po malym grzeszku imprezowy , wielu dziewczynom , lecialy kg...co oczywiscie nas nie usprawiedliwia ale coz, ludzkie to , nie?
1 876 2010-10-06 14:43:03
witajcie kobietki
dziś 8 dzień diety i pół kg więcej niż dwa dni temu, ale to chyba dlatego że za pare dni będzie okres, w wogóle to dziś wstałam jakaś napuchnięta chyba woda w organizmie mi sięzatrzymuje.
jak myślicie to normalne?
a apropo tej ogórkowej i grzeszków to w 3 dniu zjadłam kawałeczek sernika z czekoladą i nie zaczynałam diety od nowa tylko ciąne ją dalej.
za dwa dni zaczynam II faze i w książce wyczytałam że można ją stosować tak 5P+W/5P lub 1/1, co daje lepsze skutki? bo w książce pisze, przynajmniej ja tak zrozumiałam ze oba sposoby daja podobny efekt.
1 877 2010-10-06 14:46:30
ja standardowo waze sie tylko w niedziele raniutko,zeby nie zglupiec no i cwicze silna wole.dzis 9 dzien mojej diety,wciaz nie znam smaku placuszkow , slodkosci oprocz serniczka.staram sie restrykcyjnie trzymac diete i caly czas mam ksiazeczke pod reka.nabial lekko odstawilam na czas powrotu do proteinek , bo w piatek po 5 dniach p+w wracam na proteiny.:D tak jak sobie przypominam sposob dudzikowej .. dziaby z kapusty i kefir.... to mysle ze mnie wyczysci z 2 stron..ale kurcze kreci mnie ten sposob:Dna razie zero problemow.samopoczucie 9 ,samozaparcie 9 ,motywacja 10.
1 878 2010-10-06 14:57:40
witajcie kobietki
dziś 8 dzień diety i pół kg więcej niż dwa dni temu, ale to chyba dlatego że za pare dni będzie okres, w wogóle to dziś wstałam jakaś napuchnięta chyba woda w organizmie mi sięzatrzymuje.
jak myślicie to normalne?a apropo tej ogórkowej i grzeszków to w 3 dniu zjadłam kawałeczek sernika z czekoladą i nie zaczynałam diety od nowa tylko ciąne ją dalej.
za dwa dni zaczynam II faze i w książce wyczytałam że można ją stosować tak 5P+W/5P lub 1/1, co daje lepsze skutki? bo w książce pisze, przynajmniej ja tak zrozumiałam ze oba sposoby daja podobny efekt.
Z ta wodą przed okresem to normalka.Nawet do 3 kg może przybyć.
Według Dukana opcja 5/5 bardziej odpowiada profilowi psychologicznemu odsoby otyłej. Ponoć efekt jest ten sam, ale moim zdaniem łatwiej zorganizować sobie życie kulinarne w opcji 5/5.
1 879 2010-10-06 15:00:58
ja standardowo waze sie tylko w niedziele raniutko,zeby nie zglupiec no i cwicze silna wole.dzis 9 dzien mojej diety,wciaz nie znam smaku placuszkow , slodkosci oprocz serniczka.staram sie restrykcyjnie trzymac diete i caly czas mam ksiazeczke pod reka.nabial lekko odstawilam na czas powrotu do proteinek , bo w piatek po 5 dniach p+w wracam na proteiny.:D tak jak sobie przypominam sposob dudzikowej .. dziaby z kapusty i kefir.... to mysle ze mnie wyczysci z 2 stron..ale kurcze kreci mnie ten sposob:Dna razie zero problemow.samopoczucie 9 ,samozaparcie 9 ,motywacja 10.
To się nazywa mieć charakter
Ale nabiału nie odstawiaj za bardzo na czas PW. To ma wyglądać mniej więcej tak,że jesz głównie proteiny-mięcho,ryby,jajka,sery,jogurty,a troszkę warzywek dokładasz-nie odwrotnie.
1 880 2010-10-06 15:04:47
tiramisu, pewnie mi umknelo to wczesniej , ale zapytam znowu...ide ogolnie schudlas od 1 dnia stosowania diety i na jakim etapie jestes teraz i czy juz przywyklas do tego systemu?
1 881 2010-10-06 15:09:52
ja standardowo waze sie tylko w niedziele raniutko,zeby nie zglupiec no i cwicze silna wole.dzis 9 dzien mojej diety,wciaz nie znam smaku placuszkow , slodkosci oprocz serniczka.staram sie restrykcyjnie trzymac diete i caly czas mam ksiazeczke pod reka.nabial lekko odstawilam na czas powrotu do proteinek , bo w piatek po 5 dniach p+w wracam na proteiny.:D tak jak sobie przypominam sposob dudzikowej .. dziaby z kapusty i kefir.... to mysle ze mnie wyczysci z 2 stron..ale kurcze kreci mnie ten sposob:Dna razie zero problemow.samopoczucie 9 ,samozaparcie 9 ,motywacja 10.
Powiem tak, ja problemów o których piszecie nie mam, ale zaintrygowana (o matko jak to brzmi w odniesieniu do tego co zaraz napiszę
) przetestowałam sposób dudzikowej, czyli kiszona kapusta i kefir i wiesz co .... nic. Chyba żołąd ze stali ![]()
1 882 2010-10-06 15:11:38
tiramisu, pewnie mi umknelo to wczesniej , ale zapytam znowu...ide ogolnie schudlas od 1 dnia stosowania diety i na jakim etapie jestes teraz i czy juz przywyklas do tego systemu?
Ja startowałam z pułapu około 100 kg. Głównie ćwiczyłam.Niestety przyszedł czas,że utknęłam.Wtedy pojawił sie Dukan.Schudłam 6 kilogramów w okresie od 5 maja do połowy czerwca.A potem zdechło...Okazało się,że tarczyca znowu padła mi na pysk,a z hormonami to jak walka z wiatrakami. Teraz jestem juz po 3 fazie i waga nie zmienia się.Nie mam jojo. Od stycznia mam zamiar ponowić próbę od początku. Czy przywykłam? Ja wciąż jem po dukanowemu.Piekę chleb,robię pasztet i ser żółty,jem makrelę,cycki i jogurt 0%.To chyba są zmiany w nawykach kulinarnych
Zwykłe pieczywo zjadłam dopiero 3 razy,a ziemniki tylko spróbowałam...
1 883 2010-10-06 15:16:50
czas na zmiany! napisał/a:tiramisu, pewnie mi umknelo to wczesniej , ale zapytam znowu...ide ogolnie schudlas od 1 dnia stosowania diety i na jakim etapie jestes teraz i czy juz przywyklas do tego systemu?
Ja startowałam z pułapu około 100 kg. Głównie ćwiczyłam.Niestety przyszedł czas,że utknęłam.Wtedy pojawił sie Dukan.Schudłam 6 kilogramów w okresie od 5 maja do połowy czerwca.A potem zdechło...Okazało się,że tarczyca znowu padła mi na pysk,a z hormonami to jak walka z wiatrakami. Teraz jestem juz po 3 fazie i waga nie zmienia się.Nie mam jojo. Od stycznia mam zamiar ponowić próbę od początku. Czy przywykłam? Ja wciąż jem po dukanowemu.Piekę chleb,robię pasztet i ser żółty,jem makrelę,cycki i jogurt 0%.To chyba są zmiany w nawykach kulinarnych
Zwykłe pieczywo zjadłam dopiero 3 razy,a ziemniki tylko spróbowałam...
a jak wygladaja objawy zwiazane z tarczyca? i czy jest szansa uregulowania tego problemu?Agutek ja tez zawsze mialam zelazny zoladek , potrafilam mieso popic mlekiem i nic ale kapucha z kefirem wydaje mi sie extrema.
1 884 2010-10-06 15:21:14
tiramisu napisał/a:czas na zmiany! napisał/a:tiramisu, pewnie mi umknelo to wczesniej , ale zapytam znowu...ide ogolnie schudlas od 1 dnia stosowania diety i na jakim etapie jestes teraz i czy juz przywyklas do tego systemu?
Ja startowałam z pułapu około 100 kg. Głównie ćwiczyłam.Niestety przyszedł czas,że utknęłam.Wtedy pojawił sie Dukan.Schudłam 6 kilogramów w okresie od 5 maja do połowy czerwca.A potem zdechło...Okazało się,że tarczyca znowu padła mi na pysk,a z hormonami to jak walka z wiatrakami. Teraz jestem juz po 3 fazie i waga nie zmienia się.Nie mam jojo. Od stycznia mam zamiar ponowić próbę od początku. Czy przywykłam? Ja wciąż jem po dukanowemu.Piekę chleb,robię pasztet i ser żółty,jem makrelę,cycki i jogurt 0%.To chyba są zmiany w nawykach kulinarnych
Zwykłe pieczywo zjadłam dopiero 3 razy,a ziemniki tylko spróbowałam...
a jak wygladaja objawy zwiazane z tarczyca? i czy jest szansa uregulowania tego problemu?Agutek ja tez zawsze mialam zelazny zoladek , potrafilam mieso popic mlekiem i nic ale kapucha z kefirem wydaje mi sie extrema.
Niedoczynnosc tarczycy to przede wszyskim nadmierna,nieuzasadniona tendencja to przybierania na wadze.Zażywam leki,jestem pod kontrola lekarza.Ale to nie jest takie proste.Niemniej jestem dobrej myśli,chociaż bez lekarstw juz nigdy nie będę funkcjonować.
1 885 2010-10-06 15:34:05
tiramisu musisz miec silny charakter, bo to widze z tymi hormonami to cholerstwo jest, swoja droga ja wierze ze wiele zalezy od psychicobieznego nastawienia , wszystko co robisz i cwiczysz i racjonalnie jesz swiadczy ze taka zelazna baba z ciebie, udawadniasz ze mozna..mimo wiatru w oczy...powinnam napisac szacun po raz 3 ale wiesz:D zeby mnie dziewczyny nie posadzily o dupolizostwo:D Razem damy rade!Tiramisu tak staram sie robic , warzywko tylko jako dodatek albo rowna czesc obok miesa.nie lubie cyckow , ale robie kurczaka z rozna , wydlubuje piersi i miesko inne bez skory(zaluje) reszte robie rodzinie.albo kroje piersi drobniutko podsmazam , plus cebula , pieczarki , brokuly.dzis: jogurt , reszte z sernika z wczoraj, wolowe jako stek plus salata i fasolka szparagowa na kolacje mam rybe wedzona plus picie.