betiblu napisał/a:czarnamadzia napisał/a:Odpisuję na posty, a nawet nie przywitałam się <kaja_się> Zatem dzień dobry miłym Kobietkom.
U mnie za oknem piękna pogoda (już chciałam napisać "super", nadużywam strasznie tego słowa, jakieś małe "uzależnienie
), mam nadzieję, że u Was też słonko świeci. Zero chmur, wczoraj się narobiłam, więc dziś biorę wolne, tym bardziej, że ciężki weekend się zapowiada... do szkoły idę. Tak mi się nie chce...
Ciężko coś się czuję, a dużo wczoraj nie zjadłam. Trzeba więcej wypić, wysiusiać, może przejdzie.Miłego dnia i delektowania się zimnymi deserkami w taki skwar.
Madzia,zrobiłaś te lody,o których wczoraj pisałaś ?
Zrobiłam, ale skorzystałam z innego przepisu, który wygrzebałam w necie, poszłam nawet kupić dwa jajka na sztuki.
Taki miałam przepis:
Składniki:-3 kopiaste łyzki serka homo 0%
-2 żółtka
-3 białka
-słodzik
-aromat waniliowy (1-2 krople)Utrzeć żółtka z serkiem i słodzikiem, dodać aromat, ubić pianę,
wszystko wymieszać i włożyć do miseczek lub filiżanek/kubeczków i
wkładamy do zamrażarki.Zjadłam z wielkim smakiem, ale dla mnie najlepszy jest jogurt naturalny z żelatyną, słodzikiem i kawą sypaną. Mogę to jeść codziennie i nie znudzi mi się.
Niestety boję się surowych jaj,więc dla mnie ten deser jest nieosiągalny.Podobno satino mrożone jest dobre,ale jeszcze nie próbowałam.