Sandra1986 napisał/a:betiblu napisał/a:Sandra1986 napisał/a:Dziękuje Ci ślicznie jako jedyna udzieliłaś mi wsparcia i rady Dziękuje
powiedz mi czy ty pierwszy raz stosujesz ta diete czy już kiedyś próbowałaś
i jak sądzisz czy mam teraz zrobić pare dni przerwy i póżniej zacząć od nowa czy już od jutro zacząć znów od fazy I ataku jak myślisz co mam zrobić Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuje Ci ślicznie za Wsparcie
Zawaliłam wiem jestem zła na siebie ale nie mogę sie załamywać przez te pare dni schudłam 4 kg więć mnóstwo dlatego zaczne walczyć na nowo z większą mobilizacją
Sandra, nic nie zaczynaj od nowa.Stało się i już.Idź dalej ale już bez wpadek.Wyobrażasz sobie,że za każdym razem kiedy masz wpadkę robisz przerwę i zaczynasz od nowa ?Nigdy poza 1 fazę nie wyjdziesz.I zapewniam Cię,że wszystkie dziewczyny udzielają chętnie rad ale nie siedzimy 24 godziny na dobę przed komputerami...jak wszyscy mamy oprócz diety masę zajęć.Pozdrawiam.
A nie sądzisz ze jak bede szła dalej po zjedzeniu słodkiego tłusteg i w ogóle tego co Zakazane to dieta nie bedzie działać tak jak powinna chodzi mi o to czy nie lepiej bedzie zacząć od nowa według testu faza I ma u mnie trwać 4 dni wiec nic strasznego to może zaczne od nowa żeby wszystko działało według testu co ???
To zależy od tego, jak bardzo masz silną wolę...
Mnie wczoraj kusiło JEDNO MAŁE CIASTECZKO, ale myślę sobie, że nie będę głupia, przecież moje w mojej diecie jeść słodkości, więc poszłam do kuchni (był już wieczór, przed snem mnie korciło), wzięłam łyżkę otrąb, wymieszałam z aromatem waniliowym, słodzikiem, dodałam łychę serka i wszamałam bez pieczenia łychą. Zapchałam się w taki sposób i mogłam iść spać. 
Sandra1986 - będąc na Twoim miejscu podjęłabym 1 fazę, ale dając sobie OSTATNIĄ szansę, bo ile można jeść same proteiny? I teraz wzbogacaj sobie ten etap, jak tylko możesz, żeby było przyjemnie. Jestem słodką dziurką, więc robię sobie desery, naleśniki, gofry, lody.
Jest ciepło, więc pogoda mnie do tego zmusza.
Zaopatrz się w kostki lodu! Można dzięki temu naprawdę dużo spalić. Czytałaś książkę Dukana? Mam ją na komputerze, w dwa dni przeczytałam, ale nie że siedziałam przy niej non stop, nie jest gruba, nie nudzi, a to nasza biblia w tej diecie.
Nie poddawaj się! Też zaczynałam 1 fazę drugi raz, bo nie przeczytałam książki i za dużo jogurtów naturalnych jadłam omijając mięso, czy rybę, a na pewno tak być nie powinno... I jak same jogurty jadłam z otrębami, to mi było za mało, no i przesadzałam zdecydowanie z nimi, a nie można przekraczać 3 łyżek, a szkoda.
No ale przecież jest tak wiele przepisów! Mam też dwie książki Dukana z książkami, jedna jest z 350 przepisami, a druga jest typowo dla Polaków, ale bardziej podoba mi się ta pierwsza, jest więcej słodkości.
Sandra1986, nie ma co się poddawać, niech Cię mobilizują luźne ubranka.
Oczywiście, że nie możesz chodzić głodna, zła, niezadowolona z tego, co jesz, bo jedzenie ma być przyjemnością dla nas. Zrób jeszcze raz 1 fazę, z tym, że jak napisałaś, skróc ją, bo organizm Twój i tak żył ostatnio na wielu proteinach. Jeśli nie masz książek, to śmiało napisz na mojego maila, a wszystko Ci podeślę albo podam Ci linki w mailu, skąd ściągnąć te książki, bo tu podawać nie można.
Net mi strasznie ostatnio zamula, więc nie wiem, czy byłabym w stanie wysłać Ci te książki. Wkurza mnie to, ale cieszę się, że w ogóle jest. Uwielbiam to forum i dietę Dukana. Na dodatek leczę się z trądziku (męczę się z tym od 14 roku życia... a mam 21 lat) i widzę efekty, aż chce się patrzeć w lustro, jak oczka mi błyszczą. Ach, ach! No i jutro prezenty, bo mam imieninki! Chyba spuchnę z tej radości. Jestem taaaaaaaaka szczęśliwa! I mam nadzieję, że w tym roku będą też zaręczyny!
:> Przepraszam, że wykroczyłam poza temat, ale ta radość mnie tak wypełnia! Życzę Wam tego samego. 