Witam Kobitki:)
u mnie jednak od dzisiaj wielkie zmiany, pół roku na II fazie już dało mi się we znaki:P
więc od dzisiaj III faza ale będę się meldować![]()
od dzisiaj znacznie więcej ruchu:) przynajmniej tak sobie obiecuje, ale zmotywowana jestem na maxa, więc może tym razem słowa dotrzymam:)
tak już czekałam kiedy będę mogła zacząć utrwalać efekty diety a teraz sie normalnie boję jeść:/
zrobiłam sobie z książką w ręku taki rodzaj grafiku żeby sie w tym wszystkim nie pogubić, jutro przypada mi niby pierwszy "królewski posiłek" ale mam paskudne przeczucie że wszystko pójdzie mi w boczki:P
No to gratuluję
Rozumiem, że waga jednak nie drgnęła dalej. Ja tez sie zastanawiam, czy nie przejść do 3 fazy.
Waga ponownie mi stoi w miejscu, pewnie przez @, ale od kilku dni mam zawroty głowy, nie wiem czy nie przez dietę. Zastanawiam czy moze to byc spowodowane zwiększona ilościa wypijanej kawy. Czy miała któraś z Was takie zawroty??