Nosek: ja też zawsze pamiętam o otrębach ale miewam ten sam problem, szczególnie na 5 dniach protein była jakas masakra, teraz wróciłam na 1/1 i troche wróciło do normy, spróbuj wypić z rana solidną porcję kefiru lub maślanki, jak już nic mi nie pomagało stosowałam błonnik w proszku, po jednej dawce miałam problem z głowy na parę dni
właśnie dziś zaczynam II fazę P+W więc może ruszą mnie warzywka, a jak do jutra rana nic to chyba zaparzę herbatki sama nie wiem jakie senes, czerwona, zielona?
kefir właśnie z rana mieszam z otrębami taką porcję około szklanki płynu mlecznego
no właśnie zapomniałam o błonniku w kapsułkach może jeszcze tego spróbuję,
Kluszczanko dzięki za info o tym błonniku