Dietka super , przez miesiąc schudłam 9 kg i nadal na niej jestem, bo chcę jeszcze zrzucić 7 kg i tym sposobem wrócę do swojej dawnej wagi 58 kg
jestem na dobrej drodze , bo ciągle chudnę ;D aaa jogurty, kefiry, jajka i mięso bardzo lubię , także odpowiada mi ta dieta, dukan dał też świetne przepisy na słodkości także od czasu do czasu robię sobie serniczek, deser czy też nutelle light
aa w restauracjach piję colę light bądź zero . I wszystko jest w porządku , efekty mega szybkie
.
11 116 2011-02-12 18:29:37
Podobne tematy
11 117 2011-02-12 19:25:07
A powiedzcie dziewczyny jakie kupujeci wędliny? Bo ja narazie dorwałam tylko taęą polędwice z MORLIN, w biedronie ją kupuje. Nie na wszystkich wędlinach jest informacja o zawartości tłuszczu. A doszły mnie słuchy że podjadacie kabanosiki drobiowe. TO dajcie cynk jakie kupujecie:))) Bo głupo mi jakoś w mięsnym, gdzie kolejka jest zawinięta ze trzy razy, bo tyle ludzi pytać o zawartość tłuszczu w kiełbasie.
11 118 2011-02-12 20:43:25
Mam pytanie czy można jeść śledzie w occie?
11 119 2011-02-12 22:25:47
jestem beznadziejna tzn jesli brać pod uwagę swoje postanowienia ;((((((
ale za to jestem najukochańszą żona świata
cóż uszczęśliwiłam męża pycha pączkami własnej roboty. robiłam po raz pierwszy prawdziwe (mega tuczące) pączki bo mnie męczył i męczył no i wymęczył..... no i spróbowałam jednego.... były niebiańsko pyszne
a teraz mam gigantyczne poczucie winy i strasznie się boję co jutro waga pokaże
przepraszam jesli wam smaka narobiłam ale musiałam się z wami podzielić tym strasznym przeżyciem ![]()
11 120 2011-02-12 22:57:06
Mam pytanie czy można jeść śledzie w occie?
Można Kochana można ![]()
Ja zawsze robię sobie do nich sos z jogurtu + czosnek i ewentualnie szczypiorek i oczywiście łyżka musztardy...mmmm pycha !
11 121 2011-02-12 23:01:19 Ostatnio edytowany przez Amia (2011-02-12 23:05:35)
jestem beznadziejna tzn jesli brać pod uwagę swoje postanowienia ;((((((
ale za to jestem najukochańszą żona światacóż uszczęśliwiłam męża pycha pączkami własnej roboty. robiłam po raz pierwszy prawdziwe (mega tuczące) pączki bo mnie męczył i męczył no i wymęczył..... no i spróbowałam jednego.... były niebiańsko pyszne
a teraz mam gigantyczne poczucie winy i strasznie się boję co jutro waga pokażeprzepraszam jesli wam smaka narobiłam ale musiałam się z wami podzielić tym strasznym przeżyciem
Oj tam dopiero...
Kobietko- nie daj się zwariować a skoro masz poczucie winy to idź na pół godzinny spacer lub udany seks i się wyrówna ![]()
Ja gdy pierwszy raz stosowałam tą dietę zgubiłam 25 kg i to nie z takimi grzeszkami! Teraz po 2 ciąży i to po cesarce troszkę oporniej idzie ale idzie.
Więc głowa do góry i do talerza pełnego ryb i innych wspaniałości! ![]()
11 122 2011-02-12 23:04:49
A powiedzcie dziewczyny jakie kupujeci wędliny? Bo ja narazie dorwałam tylko taęą polędwice z MORLIN, w biedronie ją kupuje. Nie na wszystkich wędlinach jest informacja o zawartości tłuszczu. A doszły mnie słuchy że podjadacie kabanosiki drobiowe. TO dajcie cynk jakie kupujecie:))) Bo głupo mi jakoś w mięsnym, gdzie kolejka jest zawinięta ze trzy razy, bo tyle ludzi pytać o zawartość tłuszczu w kiełbasie.
Ja co prawda nie jem wędlin ale za to w biedronie wypatrzyłam pyszne filety z kurczaka wędzone. Może to nie parówka ale za to 100% mięsa, chudego, czystych protein bez tłuszczu i na upartego można pokroić w plasterki jak wędlinę. Pyszne i przy okazji wiem co jem ![]()
11 123 2011-02-12 23:32:22
Kobietki, a czy stosowałyście te ostatnio głośno okrzyknięte saszetki good bye apetite ?
Tak się zastanawiam czy warto je nabyć?
11 124 2011-02-12 23:33:56
Widzę, że nikogo już tu nie ma ![]()
11 125 2011-02-13 10:49:15
hej Amia
takie proszki nie są dobre dla organizmu, może i faktycznie tłumią apetyt, ale to tylko oszustwo organizmu. Dieta dukana nie pozwala dopuszczać do głodu, mamy jeść do syta, ale dozwolone rzeczy . Moja ciocia brała jakieś proszki z apteki i w ogóle nie była głodna, czasem coś jadła z przymusu aaa potem wylądowała w szpitalu , bo się nabawiła jakiś kamieni na nerkach czy czegoś tam takiego podobnego, nie pamiętam już .
Druga ciocia też brała jakieś proszki i potem i tak wróciła do swojej wagi, bo organizm nie prosi o jedzenie, ale on czuje jego brak i potem jak zaczniesz normalnie jeść on będzie wszystko przyswajać i odkładać na czas gdy znowu przestaniesz dostarczać mu pożywienia .
Pozdro ![]()
11 126 2011-02-13 11:30:39
hejka z rana. uffff waga w miare 105,3 więc po p+w (3 dni) w górę 300 g. nie jest źle ale pączków już robić nie będę ;D
co do good bye apetite Amia, to znam tą dziewczynę (tą puszystą) z reklamy i gadałam z nią, ona jest zdania że to pic na wodę fotomontaż.... ja też jestem podobnego zdania, żadne preparaty nie są lepsze od naszej dukanki, która daje super rezultaty i nie szkodzi chemią, a i tak nie jesteśmy głodne.
11 127 2011-02-13 11:32:51
Marzea228 napisał/a:A powiedzcie dziewczyny jakie kupujeci wędliny? Bo ja narazie dorwałam tylko taęą polędwice z MORLIN, w biedronie ją kupuje. Nie na wszystkich wędlinach jest informacja o zawartości tłuszczu. A doszły mnie słuchy że podjadacie kabanosiki drobiowe. TO dajcie cynk jakie kupujecie:))) Bo głupo mi jakoś w mięsnym, gdzie kolejka jest zawinięta ze trzy razy, bo tyle ludzi pytać o zawartość tłuszczu w kiełbasie.
Ja co prawda nie jem wędlin ale za to w biedronie wypatrzyłam pyszne filety z kurczaka wędzone. Może to nie parówka ale za to 100% mięsa, chudego, czystych protein bez tłuszczu i na upartego można pokroić w plasterki jak wędlinę. Pyszne i przy okazji wiem co jem
potwierdzam, sama też kupuję takie wedzone kawałki kurczaczka (najchudsza jest pierś ale ja wole całą nogę) i jem czasem jedną na raz...pyszota ;P
11 128 2011-02-13 13:23:45
dziewczyny chce schudnac 10kg.faza 1 trwala 5 dni od dzis jestem w 2 fazie.jak dlugo mam ja stosowac?tez 5 dni?czy do poki nie uzyskam wymarzonej wagi?potem 3 i 4 faze?nie kumam:(
11 129 2011-02-13 13:29:13
dziewczyny chce schudnac 10kg.faza 1 trwala 5 dni od dzis jestem w 2 fazie.jak dlugo mam ja stosowac?tez 5 dni?czy do poki nie uzyskam wymarzonej wagi?potem 3 i 4 faze?nie kumam:(
2 faze należy stosować do uzyskania wymarzonej wagi, jak już będziesz ważyła te 10kg mniej które sobie założyłaś, wtedy dopiero przechodzisz na 3 fazę(powinna trwać 10 dni na każdy utracony kg, więc w tym przypadku 100 dni) następnie 4 faza, praktycznie do końca życia powinnyśmy ja stosować.
11 130 2011-02-13 14:06:24
Cześć!
jestem tutaj nowa, myślę, że dzięki forum i wsparciu będzie łatwiej przejść przez Dietę Dukana. Do stracenia nie mam dużo, ale chciałabym powrócić do wagi sprzed 2 lat, bo wtedy czułam się najlepiej fizycznie i psychicznie.
Od jutra zaczynam dietę.
Waga aktualna - 57kg
CEL: 53kg
Jak długo stosować fazę uderzeniową - I etap? Czytałam, że od 3 do 7 dni. Jakie są wasze doświadczenia???
pozdrawiam!
11 131 2011-02-13 14:12:28
Witaj wśród nas Anechka.
masz nie wiele do zrzucenia wiec chyba 5 dni ci spokojnie wystarczy
11 132 2011-02-13 15:06:06
też jestem tu nowa ,no może nieściśle napisane ,ponieważ czytam wasze posty już od początku mojej diety, czyli od 13 dni . Codziennie pytam was jak idzie,cieszę się z waszych sukcesów i rozumiem wasze samopoczucie gdy waga stoi a nawet wzrasta ,ponieważ u mnie właśnie tak się dzieje, efekty marniutkie!Myślę że powodem tego stanu jest to ,że mój organizm przyzwyczaił się do różnorodnych często głupich diet.CHUDNĘ i TYJĘ w kółko to samo.No i jeszcze nie taki młody wiek .A tu przynajmniej 10 kilo do zrzucenia-więc potrzebuję waszego wsparcia.
11 133 2011-02-13 15:16:40
Witam nowe dukanki:)
Reni niestety, jak już wcześniej katowałaś się różnymi ciekawymi dietkami to musisz się uzbroić w więcej cierpliwości. Ja też od ponad miesiąca mam zastój i tak waga waha mi się o pół kg raz w górę raz w dół. Ale myślę że nie ma takiej opcji żeby przy takim jadłospisie prędzej czy póżniej nie schudnąć, poprostu nie ma takiej możliwości, tylko czasem zajmuje to trochę więcej czasu niż byśmy chciały... ale jak to ktoś mądrze powiedział nie można się zniechęcać do czegoś tylko dlatego że potrzezba na to wiele czasu, czas i tak upłynie
Więc trzymam kciuki:)
11 134 2011-02-13 15:17:28
NIEBIESKOOKA: mój zastój trwa już dobry miesiąc jak nie dłużej, jak 0,5kg spadnie, to po tygodniu wraca i tak się z tym bujam. Ale miałam już wcześniej podobnie tylko trochę krócej, jak zatrzymało sie na 70 to ani rusz, ale w końcu puściło. Więc robię swoje i się nie poddaję:) niestety pod koniec już każdy kilogram jest znacznie ciężej zgubić ale jak już 5 miesięcy wytrzymałam tpo głupioby było tera zrezygnowac:)
Witam
No właśnie miałam się kogoś spytać czy to tak jest na 2 fazie że ta waga tak powoli spada, jestem już tydzień na 2 fazie i tylko 1 kg spadło, czyli rozumiem że to jest normalne tak Pozdrawiam.
11 135 2011-02-13 15:57:48
A powiedzcie mi dziewczyny jak wy się czujecie na tej dietce? Bo ja jestem od środy, na pierwszej fazie jeszcze i dzisiejszy dzień to jakaś masakra! Rano na wadze było 0,4kilo WIECEJ!!!!!!! A diety przestrzegam rygorystycznie- nic niedozwolonego! Nie mam siły kompletnie na nic, w głowie mi się kręci, nogi mam ciągle jak z waty. No i w żołądku tez mi jakoś tak dziwnie. Od jutra zaczynam P+W więc może będze troche lepiej. No zobaczymy.
11 136 2011-02-13 16:00:22
Cześć!
jestem tutaj nowa, myślę, że dzięki forum i wsparciu będzie łatwiej przejść przez Dietę Dukana. Do stracenia nie mam dużo, ale chciałabym powrócić do wagi sprzed 2 lat, bo wtedy czułam się najlepiej fizycznie i psychicznie.
Od jutra zaczynam dietę.Waga aktualna - 57kg
CEL: 53kgJak długo stosować fazę uderzeniową - I etap? Czytałam, że od 3 do 7 dni. Jakie są wasze doświadczenia???
pozdrawiam!
Najlepiej zrób sobie TEST DUKANA
11 137 2011-02-13 16:00:33
kluszczanka napisał/a:NIEBIESKOOKA: mój zastój trwa już dobry miesiąc jak nie dłużej, jak 0,5kg spadnie, to po tygodniu wraca i tak się z tym bujam. Ale miałam już wcześniej podobnie tylko trochę krócej, jak zatrzymało sie na 70 to ani rusz, ale w końcu puściło. Więc robię swoje i się nie poddaję:) niestety pod koniec już każdy kilogram jest znacznie ciężej zgubić ale jak już 5 miesięcy wytrzymałam tpo głupioby było tera zrezygnowac:)
Witam
No właśnie miałam się kogoś spytać czy to tak jest na 2 fazie że ta waga tak powoli spada, jestem już tydzień na 2 fazie i tylko 1 kg spadło, czyli rozumiem że to jest normalne tak Pozdrawiam.
Chyba raczej normalne niestety. Ja przez 1 fazę i początek 2 zgubiłam 7,5 kg i tak już od właściwie miesiąca stoi no ale czekam- nie przekonam się jak nie sprawdzę sama na sobie z resztą szkoda mi tych wyrzeczeń i tego czasu.
Natomiast zauważyłam, że pomimo tego, że waga stoi to centymetrów jakby ubywa
To wiem napewno więc najzwyczajniej przestałam się ważyć. Wskoczę na wagę za jakiś czas to podzielę się spostrzeżeniami.
Pozdrawiam nowe Dukanki ![]()
11 138 2011-02-13 16:19:16
A powiedzcie mi dziewczyny jak wy się czujecie na tej dietce? Bo ja jestem od środy, na pierwszej fazie jeszcze i dzisiejszy dzień to jakaś masakra! Rano na wadze było 0,4kilo WIECEJ!!!!!!! A diety przestrzegam rygorystycznie- nic niedozwolonego! Nie mam siły kompletnie na nic, w głowie mi się kręci, nogi mam ciągle jak z waty. No i w żołądku tez mi jakoś tak dziwnie. Od jutra zaczynam P+W więc może będze troche lepiej. No zobaczymy.
Niestety faza uderzeniowa zazwyczaj tak wyglada. Na początku też byłam osłabiona, bolała mnie głowa, na niczym nie umiałam się skupić. Nawet przy niewielkim wysiłku typu wejscie po schodach drżały mi wszyskie mięśnie. Po kilku dniach 2 fazy organizm zaczął się przyzwyczajać, żołądek trochę skurczył i jet ok. Może poza tym że mam lekkie problemy z koncentracją ale to raczej wina nadmairu obowiązków ostatnimi czasy niż diety
11 139 2011-02-13 16:28:11
Widzę ,że nie tylko ja przeżywam rozterki z wahaniem wagi , ja postanowiłam jednak,że nie zrezygnuję tak jak w ubiegłym roku,kiedy po 6kg ubytku wagi na diecie dukana nie mogłam zaakceptować długiego przestoju i odpuściłam.REZULTAT 8KG W GÓRĘ.
11 140 2011-02-13 16:39:19
Jeśli chodzi o samopoczucie to u mnie nie źle,ale na ostatnich ćwiczeniach aerobiku byłam spocona jak nigdy, chociaż na ćwiczenia uczęszczam już 9 rok,a serce chciało wyskoczyć mi z piersi
11 141 2011-02-13 19:10:45
Marzea228 napisał/a:A powiedzcie mi dziewczyny jak wy się czujecie na tej dietce? Bo ja jestem od środy, na pierwszej fazie jeszcze i dzisiejszy dzień to jakaś masakra! Rano na wadze było 0,4kilo WIECEJ!!!!!!! A diety przestrzegam rygorystycznie- nic niedozwolonego! Nie mam siły kompletnie na nic, w głowie mi się kręci, nogi mam ciągle jak z waty. No i w żołądku tez mi jakoś tak dziwnie. Od jutra zaczynam P+W więc może będze troche lepiej. No zobaczymy.
Niestety faza uderzeniowa zazwyczaj tak wyglada. Na początku też byłam osłabiona, bolała mnie głowa, na niczym nie umiałam się skupić. Nawet przy niewielkim wysiłku typu wejscie po schodach drżały mi wszyskie mięśnie. Po kilku dniach 2 fazy organizm zaczął się przyzwyczajać, żołądek trochę skurczył i jet ok. Może poza tym że mam lekkie problemy z koncentracją ale to raczej wina nadmairu obowiązków ostatnimi czasy niż diety
Każdy organizm inaczej reaguje na diete. Mi od samego początku nic nie dolegało, nic nie bolało, ale mam koleżankę, którą przez 2 tygodnie bolała strasznie głowa.
A mi wreszcie waga ruszyła
Dzisiaj miałam rano 67, także to już 20 kg w dół
![]()
Właśnie wróciłam z zakupów i mieszczę się w rozmiar 40 ( a był 48/50)
11 142 2011-02-13 20:42:06
DZięki dziewczyny za słowa otuchy, bo już myślałam że to dieta nie dla mnie. A skoro piszecie że to normalne, to trwam dalej. Jutro w końcu jakieś warzywka tak utęsknione. Mam chętke na jakiś gulasz z kurczaka z warzywami. Muszę jakiś przepis znalezć. A macie może jakiś fajny i sprawdzony przepis na jakieś ciasto??? Mo już tak mi się chce coś dobrego.
11 143 2011-02-13 20:47:23
Hej wszystkim jestem na diecie 34 dni i w tym czasie miałam napady głodu chyba 3 razy i się objadałam dozwolonymi posiłkami ( niczemu to nie zaszkodziło ) również w tym czasie piłam na dwóch imprezach alkohol ( piwa, wódkę i likier ) nie uwierzycie po pierwszym piciu zgubiłam 1 kg ( a mam dobrą głowę i wypiłam masę alkoholu ) za drugim razem straciłam 0,5 kg . Naprawdę jeżeli czasem się nie przestrzega zasad nie prowadzi to do złego, ważne by nie robić tego często . Poza tym mieszkam w miasteczku i tu ciężko z produktami bez tłuszczu, jeżdżę do większego miasta niedaleko i tam też nie ma super produktów 0% . Twaróg chudy i jogurty naturalne są 0 % , ale resztę produktów kupuję z małą ilością tłuszczu. Jem duże ilości parówek wieprzowych - Kopenhaskie , bo je bardzo lubię ( i też jest wszystko w porządku ) . SCHUDŁAM przez te 34 dni - 10 kg !
aa potrafię na raz zjeść blaszkę sernika dukana ( do którego dodaję kakao i przyprawę do piernika - smakuje super ) . Także myślę, że czasem jak zrobimy coś wbrew zasad nie odbije się to negatywnie na skutkach diety - bynajmniej ja tak mam
. Jeszcze chcę schudnąć 6 kg i zacznę etap 3 ![]()
11 144 2011-02-13 20:53:27
DZięki dziewczyny za słowa otuchy, bo już myślałam że to dieta nie dla mnie. A skoro piszecie że to normalne, to trwam dalej. Jutro w końcu jakieś warzywka tak utęsknione. Mam chętke na jakiś gulasz z kurczaka z warzywami. Muszę jakiś przepis znalezć. A macie może jakiś fajny i sprawdzony przepis na jakieś ciasto??? Mo już tak mi się chce coś dobrego.
ja mam prosty przepis na serniczek - 250 g serka homo , 3 jaja , 6 łyżek otrąb ( 4 owsiane, 2 pszenne) , 8 słodzików , 1 płaska łyżeczka prochu do pieczenia , aromat waniliowy .
sposób przygotowania
wyrabiam serek z żółtkami potem dodaję otręby i rozgnieciony słodzik
w drugiej misce ubijam białka
wszystko wymieszać i dodać aromat + proch .. no i ja dodaję do połowy masy kakao i wtedy mam sernik w łaty
ostatnio do całości masy daję kakao i przyprawę do piernika . Najbardziej mi smakuje ta ostatnia opcja ![]()
11 145 2011-02-13 20:58:38
aaa i pieczę w 175'C - około 40 min ( sama ocenisz ) , po upieczeniu jest trochę w środku mokrawy , ale po ostygnięciu jest już spoko .
11 146 2011-02-13 21:28:02 Ostatnio edytowany przez aniawierz (2011-02-13 21:29:29)
Każdy organizm inaczej reaguje na diete. Mi od samego początku nic nie dolegało, nic nie bolało, ale mam koleżankę, którą przez 2 tygodnie bolała strasznie głowa.
A mi wreszcie waga ruszyła :) Dzisiaj miałam rano 67, także to już 20 kg w dół :) :) :)
Właśnie wróciłam z zakupów i mieszczę się w rozmiar 40 ( a był 48/50)
jak ja ci zazdroszczę i bardzo gratuluje!!!!!
... mój wyjściowy rozm to 50/52 mażę o 44.
11 147 2011-02-13 21:52:37 Ostatnio edytowany przez leśna kobietka (2011-02-13 21:53:13)
leśna kobietka napisał/a:aleksandra821 napisał/a:dziękuję bardzo za odpowiedz ja jeszcze na uderzeniówce chć mam do jutra to przeciągnę to do soboty , a w niedzielę odprawiam ur córce i pewnie znowu coś zjem
a powiedzcie mi czy któraś je pieczywo light chrupkie pszenne ?
pieczywa chrupkiego nie jem i radzilabym nie ryzykować, ale właśnie przed chwilą zrobiłam pyszny chlebek ziołowy o którym mowa kilka stron wcześniej, naprawdę dobry polecam:)
Powiedziałaś że piekłaś ten chlebek bo ja też go piekłam powiedz jaki on ci wyszedł bo mi nie bardzo oklapł, miękki jak gąbka i taki jakiś mokry.... jednym słowem nie bardzo (może go za wcześnie z piekarnika wyciągnęłam?)
Dopiero dziś mogę na spokojnie coś napisać...sesje na studiach mnie już wykańcza na nic nie mam czasu:( mój chlebek też trochę osiada jest trochę mokry, ale na drugi dzień to już normalnie rewelacja!!!!!!!ja trzymam w piekarniku tak 40-45min:)
u mnie już 2,5kg mniej ależ się cieszę z Wami jest mi zdecydowanie raźniej dziewczyny:)
udanego wieczorku życzę:)
11 148 2011-02-13 22:01:48
Witam Szanowne Panie...
Po p[ierwsze - jestem facetem - 36 la - 180 cm - 95 kg - mam zamiar zejść do 85-80 kg...
Uwielbiam gotować i... jeść. Dodatkowo od początku roku nie palę.... za to żarłem jak dziki... stąd 95 kg, kiepskie samopoczucie i.... coraz większa opona. Nigdy do 95 kg nie dobiłem... i nie mam zamiaru długo tej wagi trzymać - jak każda z Was ![]()
Przeczytałem 2 książki - oryginał Dukna (tłumaczony na polski) i polski odpowiednik - napisany na nasze możliwości i sklepy -współautor Jarosław Urbaniuk "Nie potrafię schudnąć - Przepisy specjalnie dla Polaków" - polecam ![]()
No, tyle wstępu....
Zrobiłem zakupy - filet z indyka, jogurty 0%, ser twaróg 0%, tuńczyk w puszce-w sosie własnym, otręby ![]()
W piekarnik wstawiłem indyczego fileciaka (1,4kg)... lekko osolony (sól, to wróg!
jak mawia Dukan
) natarty czosnkiem pieprzem i ziółkami prowansalskimi
180 st. około 1godz 20 min... będzie pycha ![]()
Nasmażyłem placuszków otrębowych... przepisy widziałem wyżej
otręby, jajo, ciut jogurtu - na patelnie - bez tłuszczu - no fajne to!!! Tyle, że podobno nie można jako przekąski za często... ![]()
Jutro zaczynam - trzymajcie kciuki - będę pisał co i jak...:)
Do przeczytania... Proteinki ![]()
11 149 2011-02-13 22:10:28
Witam Szanowne Panie...
Po p[ierwsze - jestem facetem - 36 la - 180 cm - 95 kg - mam zamiar zejść do 85-80 kg...
Uwielbiam gotować i... jeść. Dodatkowo od początku roku nie palę.... za to żarłem jak dziki... stąd 95 kg, kiepskie samopoczucie i.... coraz większa opona. Nigdy do 95 kg nie dobiłem... i nie mam zamiaru długo tej wagi trzymać - jak każda z Was
Przeczytałem 2 książki - oryginał Dukna (tłumaczony na polski) i polski odpowiednik - napisany na nasze możliwości i sklepy -współautor Jarosław Urbaniuk "Nie potrafię schudnąć - Przepisy specjalnie dla Polaków" - polecam
No, tyle wstępu....
Zrobiłem zakupy - filet z indyka, jogurty 0%, ser twaróg 0%, tuńczyk w puszce-w sosie własnym, otręby
W piekarnik wstawiłem indyczego fileciaka (1,4kg)... lekko osolony (sól, to wróg!jak mawia Dukan
) natarty czosnkiem pieprzem i ziółkami prowansalskimi
180 st. około 1godz 20 min... będzie pycha
Nasmażyłem placuszków otrębowych... przepisy widziałem wyżejotręby, jajo, ciut jogurtu - na patelnie - bez tłuszczu - no fajne to!!! Tyle, że podobno nie można jako przekąski za często...
Jutro zaczynam - trzymajcie kciuki - będę pisał co i jak...:)
Do przeczytania... Proteinki
jak fajnie że mamy mężczyznę wśród nas. Witaj rodzynku. trzymam kciuki, napewno zejdziesz z tej wagi w mgnieniu oka!!!!
11 150 2011-02-13 22:20:49
też jestem tu nowa ,no może nieściśle napisane ,ponieważ czytam wasze posty już od początku mojej diety, czyli od 13 dni . Codziennie pytam was jak idzie,cieszę się z waszych sukcesów i rozumiem wasze samopoczucie gdy waga stoi a nawet wzrasta ,ponieważ u mnie właśnie tak się dzieje, efekty marniutkie!Myślę że powodem tego stanu jest to ,że mój organizm przyzwyczaił się do różnorodnych często głupich diet.CHUDNĘ i TYJĘ w kółko to samo.No i jeszcze nie taki młody wiek .A tu przynajmniej 10 kilo do zrzucenia-więc potrzebuję waszego wsparcia.
Witam ja też jestem tutaj nowa od czwartku stosuję dietę i jak narazie waga stoi w miejscu ale podobnie jak ty już kilka razy stosowałam różne diety i mój organizm się uodpornił chyba... tak sobie to tłumaczę ja też mam do zrzucenia 10kg mam nadzieję , że w końcu maszyna ruszy heheh Pozdrawiam Wszystkich i 3mam kciuki za Nas w grupie siła ")
11 151 2011-02-13 22:43:49
Witam Szanowne Panie...
Po p[ierwsze - jestem facetem - 36 la - 180 cm - 95 kg - mam zamiar zejść do 85-80 kg...
Uwielbiam gotować i... jeść. Dodatkowo od początku roku nie palę.... za to żarłem jak dziki... stąd 95 kg, kiepskie samopoczucie i.... coraz większa opona. Nigdy do 95 kg nie dobiłem... i nie mam zamiaru długo tej wagi trzymać - jak każda z Was
Przeczytałem 2 książki - oryginał Dukna (tłumaczony na polski) i polski odpowiednik - napisany na nasze możliwości i sklepy -współautor Jarosław Urbaniuk "Nie potrafię schudnąć - Przepisy specjalnie dla Polaków" - polecam
No, tyle wstępu....
Zrobiłem zakupy - filet z indyka, jogurty 0%, ser twaróg 0%, tuńczyk w puszce-w sosie własnym, otręby
W piekarnik wstawiłem indyczego fileciaka (1,4kg)... lekko osolony (sól, to wróg!jak mawia Dukan
) natarty czosnkiem pieprzem i ziółkami prowansalskimi
180 st. około 1godz 20 min... będzie pycha
Nasmażyłem placuszków otrębowych... przepisy widziałem wyżejotręby, jajo, ciut jogurtu - na patelnie - bez tłuszczu - no fajne to!!! Tyle, że podobno nie można jako przekąski za często...
Jutro zaczynam - trzymajcie kciuki - będę pisał co i jak...:)
Do przeczytania... Proteinki
No nareszcie jakiś facet,witamy Cię w naszym gronie.Jedzonko znakomite sobie robisz, gratulacje.Co do placków otrębowych,to 3 łyżki otrąb dziennie,i dlatego nie wskazane jako częste przekąski.Dobrze,że lubisz gotować bo przejdziesz przez dietę szybciutko.Buziole
11 152 2011-02-13 23:01:21
hej, ja czekam na okres, powinien przyjsc dzisiaj/jutro, jestem cały czas glodna, zjadłabym konia z kopytami, chociaż normalnie to prawie nigdy nie jestem głodna z dukanem, bo jem ile chcę. a dzisiaj na przykład zjadłam dwa duże filety rybne w sosie jogurtowo-pomidorowym na obiad i po pół godziny zaczęło mi burczeć w brzuchu i znów głodna
((( czekam, aż okres minie, wtedy liczę, że waga pokaże jakis spadek, bo ostatnio przed okresem też miałam zastój. ja sobie założyłam, że bez względu na wagę przechodzę do III fazy na poczatku marca, więc chcę z siebie jak najwięcej jeszcze w lutym wycisnąć. na dodatek ostatnie dwa tygodnie miałam dosyć leniwe, a normalnie maszeruję codziennie ok.6-8km;/ ehhh, od jutro wdrażam się znów w tryb pracująco-marszowy, a ważyć będę się w następny weekend dopiero.
11 153 2011-02-13 23:04:11
Fajnie, że są tacy panowie którzy potrafią się zmobilizować, mój mąż też narzeka na przyrost wagi w ostatnim czasie i na pewno zacząłby dietę gdyby nie schabowe ,golonka ,batoniki i piwo, piwo,piwo...
Aneczko05nu mam nadzieję że to będzie ostatnia dieta w naszym życiu i uda nam się zrzucić te10kg a może więcej...
11 154 2011-02-13 23:31:31
Fajnie, że są tacy panowie którzy potrafią się zmobilizować, mój mąż też narzeka na przyrost wagi w ostatnim czasie i na pewno zacząłby dietę gdyby nie schabowe ,golonka ,batoniki i piwo, piwo,piwo...
Aneczko05nu mam nadzieję że to będzie ostatnia dieta w naszym życiu i uda nam się zrzucić te10kg a może więcej...
i mój mąż także chciałby troche zrzucić coby mi dorównać jakjuż będę tą super laską
ale no cóż jak to okresliłaś Piwko, piwko i chipsy i makaron z serem... ale je jak mu daje dukanowskie więc przynajmniej waga stoi w miejscu anie sie w gorę pnie
i przyłączam się do Was dziewczyny tez mam nadzieję że to ostatnia moja dieta w życiu!!!
11 155 2011-02-14 01:26:20
Ja na diecie jestem od września. Na początku zleciało 6 kilo w trzy tygodnie, a potem zaczął się zastój. Trwał 3 miesiące. Cały czas trzymałam sie diety. Potem zaczęłam analizować co jest nie tak i stwierdziłam , że za dużo jem serków homogenizowanych a za mało mięsa- nie przepadam. Od 10 dni wyrzuciłam ser i już zjechało ( nareszcie) 1,5 kg. Więc przestrzegam przed nadmiernym modyfikowaniem zasad, jedzenia blaszek serników, serków szczególnie owocowych- zupełnie nie dozwolone- a raczej skupienie się na rybach , kurczakach i jajach.
Pozdrawiam
11 156 2011-02-14 08:08:25
HURA !!!! Narazie spadło mi 7,5 kg...ale to dużo na 3,5 tyg. diety. Bużka mi się uśmiechnęła jak weszłam na wagę w sobotę i zobaczyłam już dwie cyfry a nie trzy.
Powiem Wam, że spowodowało to u mnie wielkie chęci do dalszego stosowania diety. Ona faktycznie jest skuteczna!!!. A jeszcze zaczęłam korzystać z Waszych przepisów - paluszki lizać.
W sobotę zrobiłam sobie serniczka...pychotka!!!.
11 157 2011-02-14 10:03:22
jak fajnie że mamy mężczyznę wśród nas. Witaj rodzynku. trzymam kciuki, napewno zejdziesz z tej wagi w mgnieniu oka!!!!
Dziękuje Aniu
Będę się starał.
No nareszcie jakiś facet,witamy Cię w naszym gronie.Jedzonko znakomite sobie robisz, gratulacje.Co do placków otrębowych,to 3 łyżki otrąb dziennie,i dlatego nie wskazane jako częste przekąski.Dobrze,że lubisz gotować bo przejdziesz przez dietę szybciutko.Buziole
Hej Monia
dzięki za powitanie...:) i za kubełek zimnej wody - czyli wyjaśnienie placuszków (MNIAM!) otrębowych. Obawiałem się, że co za dużo, to niezdrowo, jeśli o otręby - bądź co bądź produkt zbożowy, chodzi... OK....nie będę przekraczał dozwolonej dawki...
reni0062 - moja mobilizacja... sama z siebie wyszła... za ciężki, za duży... aczkolwiek żonka ma mówi, że nie ![]()
No właśnie... żonka... i tu mam problem, bo nie ma trzymania kciuków, tylko lekki uśmieszek, litościwe kiwanie głową i poszturchiwanie z córami, a zaraz po tym ukrywany chichot... MUSZĘ
zrzucić kilka kilo - przestaną się chicholić ![]()
Jesli o "męskie" spożywanie chodzi... Uwielbiam piwo i chipsy, które jesli są, zjem wszystkie - ale specjalne do sklepu po nie nie polecę (w przeciwieństwie do piwka...;) Nigdy nie słodziłem... na słodkie tylko od czasu mnie nachodziło... I jestem baaardzo mięsny - każde zwierze zjadam
- może dzięki temu będzie łatwiej.
Dziś pierwszy dzień ![]()
I zmiana nawyku. Zawsze dzień zaczynałem od kawy i... tyle. Dopiero w pracy - około 9-ej głód nadchodził. Ale dziś zaraz po wstaniu - do kuchni - kawusia i... śniadanie:
kilka plastrów wczoraj upieczonego indyczego cycka na patelnię (teflon, bez tłuszczu) na to jajo zsadzone - mikroszczypta soli.
Do popicia: jogurt 0%, woda i kawa. A właśnie woda - pić! pić pić! Tak Dukan nakazuje i tego obowiązkowo należy przestrzegać. Nie solić, lub solić ułamek procenta tego, co do tej pory.
Sól zatrzymuje wodę - stąd mogą nie być widoczne efekty odchudzania!
Jeśli nie woda niegazowana - może być z delikatnymi bombelkami, moze być pepsi, cola - ale light lub ZERO! To wszystko z książki Dukana - i przypominam Proteinkom, którym już woda uszami wycieka i mają odruch wymiotny patrząc na wannę ![]()
A właśnie - co robić by pić??? Przypominam - pieprzyć! Oj... ja nie o tym, drogie Panie
ja o przyprawianiu!
Dużo pieprzy i pijemy jak na kacu! ![]()
Do pracy wziąłem kilka grubych plastrów indyka (wczorajszej pieczeni), pojemnik serka (twaróg 0%) z tuńczykiem (w sosie własnym) i korniszonkiem ![]()
Do tego dipek: jogurt, chrzan, ciut musztardki
Mam też placuszków kilka z otrębów, a jakby coś, to jugurcik na zapchanie ![]()
Jak na razie - nie jestem głodny - nie wiem, czy to przez śniadanie, czy przez to, że się tak nastawiłem ![]()
![]()
11 158 2011-02-14 10:38:07
Witam Malah:) i nie przejmuj się tym że rodzinka ma póki co ubaw. Jak ja po raz kolejny postraszyłam że zabieram się za odchudzanie ( w dodatku że zamierzam zrzucić 22 kg) to też były pobłażliwe uśmieszki hehe, bo niestety nigdy nie miałam silnej woli i po 2 tyg. max dawałam za wygraną. No a teraz to podobno jestem nie do poznania:) z dukanem nie jest tak trudno, szczególnie jak lubisz spędzać trochę czasu w kuchni:)
trzymam kciuki:)
11 159 2011-02-14 10:50:16
Witam Malah:) i nie przejmuj się tym że rodzinka ma póki co ubaw. (ciach...)
trzymam kciuki:)
Dziękuję Ci bardzo - ha! właśnie dlatego jestem tu, na forum... trzymaj się i... niech proteina będzie z Tobą! ![]()
11 160 2011-02-14 11:04:46
Witam!
Piękny dzionek nam się szykuje,dawno tyle słońca nie widziałam.
Malach zawsze tak jest,że nasi bliscy jaja sobie z nas robią,ale po jakimś czasie kiedy widać efekty są z nas dumni.Widzę,że śniadanko do pracy masz bardzo rozbudowane, i tak trzymać.
Moje śniadanko:kawusia,maślaneczka.Na obiad chyba flaczki zapodam,a dzieciakom pomidorówkę. A potem może tatarka, ale się rozmarzyłam.Dobra lecę na zakupy, bo przez weekend wszystko jakoś z lodówki pouciekało.
11 161 2011-02-14 13:01:30
Ja dziś pierwszy dzień na P+W:)) Nie wierzyłam że dotrwam!! Dziś na obiad mam gołąbki, właśnie się gotują i już nie mogę się doczekać. A na kolacyjke może jakiś wołowy gulasz czy cóś. Ale ciesze sie na te warzywka. Dziś waga pokazała mi 0,3 kilo mniej. I powiem wam że schudłam narazie równe 1.70kilo- tak jak właśnie wyszło mi w teście dukana. Jakoś szczególnie dumna z wyniku to nie jestem, no ale przestrzegałam zasad więc widocznie tak ma być.
A i życzę wam wszystkim dukającym udanych walentynek- może nie do końca w restauracji!:)
11 162 2011-02-14 13:38:27
witajcie w walentynkowe południe
ja na śniadanko zjadłam 100 g białego serka bo tyle mi zostało po upieczeniu chlebka (chlebek stygnie bedzie na potem), jogurcik oraz kabanoska i kubek herbaty. chyba jak już chlebek ostygnie to zjem kromeczke z szynką (guliwerek)
pozdrawiam wszystkich
11 163 2011-02-14 14:02:40
no to ja jestem po... tak z angielskiego - lunchu ![]()
4 plastry (po 1 cm grubości każdy) upieczonej piersi z indorka, to pomaziane "dipem" - sosem (pół opakowania serka homogenizowanego 0% - znalazłem taki w sklepie Inter Marche - kilka łyżeczek musztardki chrzanowej z gorczycą (Kamis), 2 łyzeczki tartego chrzanu ze słoiczka - firmy nie pamiętam
... pyszny sosik do bądź co bądź suchego mięska z indyczego cycka
. Do tego zapodałem 3 łyżki twarożku rozbełtanego z tuńczykiem z puchy i ogórasem konserwowym.
Powiem Wam, że się najadłem...;)
Tylko boję się wieczoru - to moja pora karmienia - rrraaaany, jak ja kocham żreć w nocy - nie mam pomysłu na dukanowski zapychacz.... może wędzone kęski kurczaka - tzw. piwne kęski?? Co Wy na to?
Rano wystartowałem z 95 kg... następne ważenie jutro rano... zobaczę co i jak:)
Tak się zastanawiam... co z zawartością (mimo wszystko!) cukru, zarówno w musztardzie, jak i chrzaniku? Owszem - śladowe ilości, ale mimo wszystko??
Znalazłyście gumy do żucia, albo inne oddechu odświeżacze TYLKO z aspartamem, bez sorbitolu? Bo ja nie
i takie zuję... ![]()
11 164 2011-02-14 15:18:35
Malach- rzeczywiście, oprócz ciałka to posiadasz też ogromne poczucie humorku, fajnie się ciebie czyta aż chce się odchudzać, gdybym jeszcze posiadała takie chęci urozmaicania sobie jedzonka jak TY, ale gdy pichcę obiad dla 4osób to dla siebie już nie chce mi się wymyślać np. dzisiaj mrożonki z warzyw i pierś z kurczaka do parownika i tyle. Nie dziwię się żonie może lubi cię właśnie takiego,ja też nie katuję męża dietami jest się do czego przytulić.A jeśli o pierwsze znaczenie "przyprawy" chodzi to podobno też odchudza.
Dziewczyny tak analizuję mój zastój wagi i zastanawiam się jaki wpływ na dietę mają lekarstwa które zażywam , już od jakiegoś czasu boli mnie gardło i jem neoangin oczywiście bez cukru.
11 165 2011-02-14 15:48:06
Cześć Dziewczyny! ![]()
Dziś mijają 3 tygodnie mojej diety, ale ten czas szybko mija ![]()
A w sobotę moja waga pokazała 60 kg!!! czyli o 8 kg mniej! Ale następnego dnia już było 61 ![]()
Mam pytanko, pijecie alkohol? Ja nic ![]()
Mam ochotę dziś na Winko, myślicie, że mogę?
11 166 2011-02-14 15:48:52
Reni0062: wątpię żebyś pochłaniała aż takie ilości tabletek na gardło żeby Ci sie id tego waga zatrzymała, szczególnie że są bez cukru
Malach: Ja kupuje zwyczajne orbit bez cukru, chyba już wszystkie możliwe firmy sprawdzałam i znalazłam tez tylko te z sorbitolem.
A tak w ogóle to kompletnie nie mam pomysłu na obiad, jak pomyślę o kolejnej kulinarnej kombinacji z kurczakiem, jajem albo chudym twarogiem w roli głównej to robi mi się słabo....
11 167 2011-02-14 15:51:36
Alexa : Mi się zdarzyło wypić jakiś mały kieliszek wina i nic sie nie działo. W sylwestra skusiłam sie jednak na kilka drinków, co prawda z colą zero, ale moja waga i tak mi to wypomniała następnego dnia:/ więc abstynencji ciąg dalszy
11 168 2011-02-14 16:13:26
Przekonałaś mnie,nie będę ryzykować, odmówię sobie dziś winko ![]()
Choć w sobotę byłam na urodzinach, zjadłam kawałek tortu ![]()
a wczoraj kawałek ciasta, ale radość była ![]()
11 169 2011-02-14 18:04:05
Przekonałaś mnie,nie będę ryzykować, odmówię sobie dziś winko
Choć w sobotę byłam na urodzinach, zjadłam kawałek tortu
a wczoraj kawałek ciasta, ale radość była
alexa, ja startowałam z takiej wagi jak ty prawie, i mam taki sam cel 55kg
też nie piję alkoholu, dwa razy tylko spróbowałam troszkę od męża. kurcze, chciałabym zobaczyć juz to 55-56kg na wadze, do której na razie nie mam dostępu, ale mam nadzieję, że waga wkrótce u mnie ruszy w dół
11 170 2011-02-14 19:19:33
Malach- rzeczywiście, oprócz ciałka to posiadasz też ogromne poczucie humorku, fajnie się ciebie czyta aż chce się odchudzać, gdybym jeszcze posiadała takie chęci urozmaicania sobie jedzonka jak TY, ale gdy pichcę obiad dla 4osób to dla siebie już nie chce mi się wymyślać np. dzisiaj mrożonki z warzyw i pierś z kurczaka do parownika i tyle. Nie dziwię się żonie może lubi cię właśnie takiego,ja też nie katuję męża dietami jest się do czego przytulić.A jeśli o pierwsze znaczenie "przyprawy" chodzi to podobno też odchudza.
Dziewczyny tak analizuję mój zastój wagi i zastanawiam się jaki wpływ na dietę mają lekarstwa które zażywam , już od jakiegoś czasu boli mnie gardło i jem neoangin oczywiście bez cukru.
z tą gumą to jest kłopot ale, żuje ogromne ilości zwykłego orbita i waga leci ![]()
11 171 2011-02-14 19:41:49
wiecie zawsze uwielbiałam frytki takie z oleju jakie się w domu robi z ziemniaków (nie te kupne) a dziś mąż sobie zrobił i skubnęłam mu kilka frytek i wiecie co........... były nie dobre takie tłuste i bez smaku feee
wiec zjadłam filecika z dorsza w ziołach. pyszota.
11 172 2011-02-14 19:55:27
Witam witam kolegę:)i wszystkie nowe dziewczyny!!!
moja waga dziś pokazała 2,7kg mniej ale się cieszę i już w środę warzywka nie mogę się doczekać tylko nie wiem jaki system wybrać 1/1 czy 5/5(trochę długo) a czy ktoś może stosuje 3/3???
ale muszę Wam przyznać, że dziś zgrzeszyłam musiałam zjeść kawałek ciasta szef zmusił do kawki wrócił po urlopie a przecież każdemu nie będę mówić, że jestem na diecie!!!!!kurczę nawet to ciasto dobre nie było:(boję się jutro stanąć na wagę tak bym chciała przed p+w zobaczyć na wadze 64+ a nie 65:(
kurczę muszę się jakoś trzymać...
pozdrawiam Was walentynkowo:)
11 173 2011-02-14 20:11:14
były nie dobre takie tłuste i bez smaku feee wiec zjadłam filecika z dorsza w ziołach. pyszota.
Aniu - Ty wiesz, jak zmotywować! i o to loto ![]()
Tak, jak piszecie... guma to podstawa... trudno, że ma szczyptę czegoś innego, niż aspartam...:) Raz się żyje, hihihihihi... ![]()
Malach- rzeczywiście, oprócz ciałka to posiadasz też ogromne poczucie humorku, fajnie się ciebie czyta aż chce się odchudzać...
Layla123 - ha! bardzo dziękuję
Dukan (niech PROTEINA ma Go w swej opiece!) doradza spacery! Tak z 20 minut dziennie... ja zamieniam je na... "Przyprawianie" - własnie z wielkiej literki - tak 60 min dziennie... mam nadzieję, że może być taki zamiennik
bo przecież, jak już wspomniałem - raz się żyje ![]()
Dobra -dukanizowania ciąg dalszy.....
Po powrocie z roboty obiadek dla cór: mniam pyszne (podobno) ziemniaczki z kurczaczymi nuggetsami w ogromnej ilości panierki na tłuszczu kapitalnie skwierczącym i micha suróweczki z sosem vinegret... z masą słodziastej kukurydzy... palce lizać! no i o mało co nie oblizałem palców z tego sosiku vinegrat! ![]()
Poleciała ślinka - Wam też, co Proteinki?:)
Laski usiadłu do królewskiego żarła, a ja... cóż w sumie nie mniej królewsko: udo z indora - duszone w czosnku (wczoraj machnięte) i bogato polane sosem z jogurtu mocno doprawionego musztardką sarepską i pieprzem (znowu sporo pieprzenia
)
Zjadłem to tak ciut na siłę... zostało jeszcze jedno udko...
A pora karmienia mego nadchodzi dopiero!... brrrrrr.... zapcham się indyczyną, popiję 0% mlekiem... Wytrzymam ![]()
Rano stanę na wadze... i lepiej niech będzie mniej, bo.... zacznę gdakać na widok mięsa!
Musze kupić rybki!:) One nie wydają głosu ![]()
Alexa - kilka stron wcześniej na forum siakaś Forumowiczka opisała swoje niemałe picie i to dwukrotne... Pisała także o spadku wagi
Norrrrmalnie zazdroszczę takiego organizmu ![]()
Pewnie zależy od osoby... aż się boję sprawdzać... myslę, że ze 2 tygodnie bez złotej pianki wytrzymam...;)
11 174 2011-02-14 20:13:56
Witam witam kolegę:)
Cześć Leśna Kobieto ![]()
Dzięki za powitanie.... i nie daj się
Oj tam... to niewątpliwie był wysokobiałkowy kawałek ciasteczka... ![]()
11 175 2011-02-14 20:19:53
W tych grzechach to rzeczywiście coś jest. Ja tak miałam przez jakieś 2 miesiące na dukanie, jak zjadłam coś niedozwolonego, lub wypiłam (częściej się zdarzało
) to waga ruszała mi w dół. Ale jak już wspomniałam ja tak miałam na początku, teraz to jest wprost przeciwnie
a szkoda.....
11 176 2011-02-14 20:49:33
Witam witam kolegę:)i wszystkie nowe dziewczyny!!!
moja waga dziś pokazała 2,7kg mniej ale się cieszę i już w środę warzywka nie mogę się doczekać tylko nie wiem jaki system wybrać 1/1 czy 5/5(trochę długo) a czy ktoś może stosuje 3/3???
ale muszę Wam przyznać, że dziś zgrzeszyłam musiałam zjeść kawałek ciasta szef zmusił do kawki wrócił po urlopie a przecież każdemu nie będę mówić, że jestem na diecie!!!!!kurczę nawet to ciasto dobre nie było:(boję się jutro stanąć na wagę tak bym chciała przed p+w zobaczyć na wadze 64+ a nie 65:(
kurczę muszę się jakoś trzymać...
pozdrawiam Was walentynkowo:)
ja stosuje 3/3 i mi odpowiada bo jak zrobię sobie coś dobrego to mam na dwa dni a trzeciego cos zawsze wymyślę.
11 177 2011-02-14 21:08:15 Ostatnio edytowany przez aniawierz (2011-02-14 21:08:50)
dziś znowu piekłam chlebek na zamówienie wuja. wyszedł pycha. sobie upiekłam drugi bo zmodyfikowałam przepis i zamiast dwóch szkl otrębów owsianych dałam tylko 1,5 szkl a 0,5 szkl otrębów żytnich. i wyszedł tez pycha.
a pro po czy ktoś coś czytał na temat otrębów żytnich? czy wolno czy nie? w składzie mają więcej białka niz inne otręby a pozostałe składniki podobnie.
11 178 2011-02-14 21:19:47
Doktorek w książce wspomina tylko o owsianych i pszennych, także chyba nie wolno. Ale myślę, że jak sie od czasu do czasu zamieni je na owsiane to tragedii nie będzie ![]()
11 179 2011-02-14 21:36:16
Witaj Malach ;D ha ha to ja pisałam o dwukrotnym pochlej pary ;P po pierwszym piciu bałam się na drugi dzień obcykać moje kg i tak właśnie jak napisałam był spadek wagi więc drugim razem też po piciu się zważyłam i buch kolejny spadek .
Myślę, że to może działać tak - normalnie przed piciem , w trakcie i po się je.. ja np jadłam dużo, bo po alkoholu mam mega apetyt... a teraz jak jestem na diecie owszem jadłam ale posiłki dozwolone choć generalnie serki homo i chude szynki
i być może w taki sposób alkohol pomógł spalić kalorię.. lub też męcząc się spaleniem alkoholu, utracił kalorie .. nie wiem jak to działa ( piłam piwa desperados , kamikadze, wódkę z sokiem z kartonu )
Nie popadam w totalną paranoję dietową - teraz mamy dietę i kiedyś w końcu przyjdzie czas że wrócimy do normalnego trybu życia - jedzenia, alkoholu . Więc jeśli teraz czasem zjemy coś niedozwolonego bądź wypijemy alkohol to wyjdzie na dobre, bo organizm się totalnie od tego nie odzwyczai ..a tak później zacznie wszystko odkładać skoro teraz nie dostarczymy mu czegoś normalnego . To tylko i wyłącznie moje zdanie - schudłam przez 35 dni 10 kg więc jestem tego żywym przykładem . Choć może mój organizm jest taki wyrozumiały ha ha ![]()
11 180 2011-02-14 21:42:09
niebieskooka22 witaj
schudłaś 20 kg , to bardzo dużo może Twój organizm opera się dalszemu chudnięciu , może powinnaś rozpocząć kolejny etap by utrzymać tą wagę ..a już po daj sobie trochę czasu i wróć do diety to na pewno będą lepsze skutki , bo jeśli dobrze pamiętam waga Ci stoi już miesiąc ? Czy nawet dłużej .. Coś nie tak by waga nie spadała -- a pijesz 3 l wody lub innych napoi ?
może zmień posiłki , coś Ci musi hamować , organizm być może przyswaja kalorie z jakiegoś produktu który normalnie nie powinien tak działać ..
Co myślisz ? ![]()