tak agnieszka mam nadzieję że osiągnę taki sam piękny wynik
8 776 2011-01-22 20:32:46
Podobne tematy
8 777 2011-01-22 20:33:43
maddlen napisał/a:dzięki. nerwy na wodzy, jak położę małego spać, znów będę musiała pierwsza rękę do zgody wyciągnąć, ehh nie lubię zasypiać w niezgodzie- zawsze powtarzam, że nigdy nie wiadomo czy się następnego ranka obudzę, więc wolę być ze wszystkimi w zgodzie...
a mam dzisiaj nieodparta ochotę pożreć pączka!!!! ale trzymam się jeszcze i mam nadzieję, że nie ulegnę!! zastąpiłam go póki co, szklanką gorącego kakao, i czuję że nim pójdę spać jeszcze ten patent choć raz wykorzystam...
zrób sobie kluski lane, też pomaga, zapchasz się i odechce ci się pączka, i szybciutko do zgody , bo nerwy nam nie potrzebne w życiu, a tym bardziej na diecie, zadzwon do niego i powiedz ,że go kochasz, a on ci też coś powie miłego i będziesz happy, i żarłoczność też cię opuści....
wiesz co ja mam świetny kontakt z małym.. mój łukasz też ale to dzięki mnie bo odkad zaszłam w ciaze tlumaczyłam mu że bycie tata to nie to samo co bycie dawcą nasienia i od pierwszych dni tatus kapał i usypiał małego
i tak do dziś.. uwielbiają sie bawić wściekać.. mój mały nie miałczy a próbował ale po prośbie toche krzykiem i karą (bo stosuje karne siedzenie 3 min na krześle - i działa o dziwo) i się oduczył...
faceci są dziwni.. nie wiem jak wy ale ja jak rano sie wkurze to ani wieczorem ani rano ani nawet na drugi dzien nie mam chory na nic .. nie chce mi sie z nim gadac i wogole.. a im to wisi teraz sie kłuca za 5 min przytulają albo tak jak twój ida do kumpla.. jeju skąd oni są?? z kosmosu czy co... taaak z marsa ktoś powie...
ale nie sądzę.. niby każdy człowiek powstaje tak samo, podobnie przychodzi na swiat a jak sie z facetami róznimy.. to w genach już jest ...
8 778 2011-01-22 20:35:14
wzrost mam 164 cm ale 65 kg mi wystarczy jestem 30+10
8 779 2011-01-22 20:35:24
też byłam na dniu babci i wróciłam głodna i wściekła ale oparłam się pokusie były ulubione ciasta.Od kiedy się odchudzam nie lubię zgromadzeń.Czy wy też chodzicie wściekłe?
mnie już minął ten okres...tak było na początku a teraz to chyba przyzwyczajenie...wstaje rano i już wiem co musze zrobić i przgotowac...
8 780 2011-01-22 20:37:07
zrobilam ciasto i spier.... a taka mialam ochote wogole slodkie mi niewyszlo i zakalec w dodatku blll ale jestem zla no coz innim razem moze wyjdzie
8 781 2011-01-22 20:37:43
też byłam na dniu babci i wróciłam głodna i wściekła ale oparłam się pokusie były ulubione ciasta.Od kiedy się odchudzam nie lubię zgromadzeń.Czy wy też chodzicie wściekłe?
wściekła nie chodzę, ale też żle na mnie robią zgromadzenia, nasiadówki rodzinne -jedzenie-pyszne jedzenie, balety-drinki, a wiecie co po drinkach-tydzień zastoju
8 782 2011-01-22 20:38:22
dziewczyny chrupie nesquika bo pozytałam ze ma mało tłuszczu hahha ale już przestaje .. wstrętna mamuśka wstręta,..
co do pamna MI to ładnie zabalował ze o nas zapomniał
8 783 2011-01-22 20:41:07
zrobilam ciasto i spier.... a taka mialam ochote wogole slodkie mi niewyszlo i zakalec w dodatku blll ale jestem zla no coz innim razem moze wyjdzie
byłam ciekawa jak to twoje ciasto...to nie będę robić...szkoda,że nie kupiłam więcej sera białego na serniczek..
8 784 2011-01-22 20:42:20
agnes89 napisał/a:też byłam na dniu babci i wróciłam głodna i wściekła ale oparłam się pokusie były ulubione ciasta.Od kiedy się odchudzam nie lubię zgromadzeń.Czy wy też chodzicie wściekłe?
mnie już minął ten okres...tak było na początku a teraz to chyba przyzwyczajenie...wstaje rano i już wiem co musze zrobić i przgotowac...
ja też nie lubie zebrań rodzinnych.. to jedzenie, ewentualny symboliczny kieliszek wina.. nie pasi mi to juz nie podoba. wszystko kusi a potem kijowe wyniki.
Odchudzaqnie jest fajne póki widać rezultaty a potem człowiek sie dołuje i rezygnuje
8 785 2011-01-22 20:43:50
trzeba by sobie jaką kolacje zrobić ...nie chce mi się schodzić do kuchni bo będzie wojna a szkoda sobie psuć nerwy przed snem.
8 786 2011-01-22 20:44:32
effunia napisał/a:zrobilam ciasto i spier.... a taka mialam ochote wogole slodkie mi niewyszlo i zakalec w dodatku blll ale jestem zla no coz innim razem moze wyjdzie
byłam ciekawa jak to twoje ciasto...to nie będę robić...szkoda,że nie kupiłam więcej sera białego na serniczek..
robiłam babkę cytrynową kiedyś, jak na moje zdolności ,,to mi wyszła,a serniczek dukanowy lepszy dopiero na drugi dzien, pychotka, teraz zapycham się lanymi maddlen,po tym zapominam gdzie są słodycze, już cola )% nie działa na mnie
8 787 2011-01-22 20:46:05
ella53 napisał/a:agnes89 napisał/a:też byłam na dniu babci i wróciłam głodna i wściekła ale oparłam się pokusie były ulubione ciasta.Od kiedy się odchudzam nie lubię zgromadzeń.Czy wy też chodzicie wściekłe?
mnie już minął ten okres...tak było na początku a teraz to chyba przyzwyczajenie...wstaje rano i już wiem co musze zrobić i przgotowac...
ja też nie lubie zebrań rodzinnych.. to jedzenie, ewentualny symboliczny kieliszek wina.. nie pasi mi to juz nie podoba. wszystko kusi a potem kijowe wyniki.
Odchudzaqnie jest fajne póki widać rezultaty a potem człowiek sie dołuje i rezygnuje
mam takie samo zdanie na ten temat...u mnie takich spotkań raczej nie ma ...latem tak...
8 788 2011-01-22 20:46:57
a ja wcinam non stop cos jakies serki twarożek otreby... geba mi sie nie ZAMYKA.. JA PRZYTYJE ZAMIAST chudnąć...
8 789 2011-01-22 20:47:06
mam przepis na budyń czekoladowy musze wypróbować...
8 790 2011-01-22 20:48:34
mam przepis na budyń czekoladowy musze wypróbować...
hahah,ale w kuchni trza go zrobić:)
8 791 2011-01-22 20:49:57
ella53 napisał/a:mam przepis na budyń czekoladowy musze wypróbować...
hahah,ale w kuchni trza go zrobić:)
no właśnie...chyba pójde.:):):)
8 792 2011-01-22 20:50:16
też byłam na dniu babci i wróciłam głodna i wściekła ale oparłam się pokusie były ulubione ciasta.Od kiedy się odchudzam nie lubię zgromadzeń.Czy wy też chodzicie wściekłe?
hej. ja nie dodałam, że 20 stycznia byłam na roczku mojej siostrzenicy, były ciasta i dwa torty, a ja NIC!! nawet odrobinki! ale byłam z siebie dumna ![]()
a wczoraj dzień babci i wszędzie pychotki, pączki, ciasta, uszka z barszczem, gulasz, schabowy z pieczarkami i serem, pierogi, ciastka i inne, a ja NIC!! tylko herbatka!
alem się cieszę ![]()
powiem Wam, że właśnie wczoraj przy tej okazji odkryłam, że wcale nie boli mnie, jak widze stojące słodkości, gdzieś to minęło, a już prawie 3 miechy na diecie. w ogóle nabrałam jakiejś nowej siły no i mam wielkie chęci, a po obejrzeniu Waszych zdjęć, zwłaszcza Tiramisu naszej Kochanej Chudzinki, to pokładam w tej diecie przeogromne nadzieje, więc się trzymam kurczowo, jak tonący brzytwy ![]()
ale nie powiem, żebym za zgromadzeniami jakoś bardzo przepadała z tego powodu, jak to mówią, czego oczy nie widzą temu sercu nie żal, a w naszym przypadku - żołądkowi nie żal
i główce ![]()
a w najbliższych dniach robię sernik - jak będę miała przypływ gotówki
tylko piekarnik mam do bani, więc nie wiem co z tego wyjdzie
http://dietadukanaprzepisy.blogspot.com … ernik.html
8 793 2011-01-22 20:53:15
agnes89 napisał/a:też byłam na dniu babci i wróciłam głodna i wściekła ale oparłam się pokusie były ulubione ciasta.Od kiedy się odchudzam nie lubię zgromadzeń.Czy wy też chodzicie wściekłe?
hej. ja nie dodałam, że 20 stycznia byłam na roczku mojej siostrzenicy, były ciasta i dwa torty, a ja NIC!! nawet odrobinki! ale byłam z siebie dumna
a wczoraj dzień babci i wszędzie pychotki, pączki, ciasta, uszka z barszczem, gulasz, schabowy z pieczarkami i serem, pierogi, ciastka i inne, a ja NIC!! tylko herbatka!
alem się cieszę
powiem Wam, że właśnie wczoraj przy tej okazji odkryłam, że wcale nie boli mnie, jak widze stojące słodkości, gdzieś to minęło, a już prawie 3 miechy na diecie. w ogóle nabrałam jakiejś nowej siły no i mam wielkie chęci, a po obejrzeniu Waszych zdjęć, zwłaszcza Tiramisu naszej Kochanej Chudzinki, to pokładam w tej diecie przeogromne nadzieje, więc się trzymam kurczowo, jak tonący brzytwy
ale nie powiem, żebym za zgromadzeniami jakoś bardzo przepadała z tego powodu, jak to mówią, czego oczy nie widzą temu sercu nie żal, a w naszym przypadku - żołądkowi nie żali główce
a w najbliższych dniach robię sernik - jak będę miała przypływ gotówki
tylko piekarnik mam do bani, więc nie wiem co z tego wyjdzie
http://dietadukanaprzepisy.blogspot.com … ernik.html
ten fajny bo mój był z innego przepisu to cieniutki inaczej wyglądał.
8 794 2011-01-22 20:54:30
zrobilam ciasto i spier.... a taka mialam ochote wogole slodkie mi niewyszlo i zakalec w dodatku blll ale jestem zla no coz innim razem moze wyjdzie
a ja lubię zakalec, zwłaszcza z murzynka
zawsze gdy proszę/prosiłam
siostrę o przeygotowanie murzynka na jakąś imprezę - u nas wszyscy lubi, a zwłaszcza dzieci! więc zawsze jest na imprezie, a ona krzyczy, żeby mi zakalec nie wyszedl,a ja wtedy na to, może być zakalec, ja lubię, zamawiam zakalec
lubię bardziej niż taki wyrośnięty super:)
8 795 2011-01-22 20:56:14
agnes89 napisał/a:też byłam na dniu babci i wróciłam głodna i wściekła ale oparłam się pokusie były ulubione ciasta.Od kiedy się odchudzam nie lubię zgromadzeń.Czy wy też chodzicie wściekłe?
hej. ja nie dodałam, że 20 stycznia byłam na roczku mojej siostrzenicy, były ciasta i dwa torty, a ja NIC!! nawet odrobinki! ale byłam z siebie dumna
a wczoraj dzień babci i wszędzie pychotki, pączki, ciasta, uszka z barszczem, gulasz, schabowy z pieczarkami i serem, pierogi, ciastka i inne, a ja NIC!! tylko herbatka!
alem się cieszę
powiem Wam, że właśnie wczoraj przy tej okazji odkryłam, że wcale nie boli mnie, jak widze stojące słodkości, gdzieś to minęło, a już prawie 3 miechy na diecie. w ogóle nabrałam jakiejś nowej siły no i mam wielkie chęci, a po obejrzeniu Waszych zdjęć, zwłaszcza Tiramisu naszej Kochanej Chudzinki, to pokładam w tej diecie przeogromne nadzieje, więc się trzymam kurczowo, jak tonący brzytwy
ale nie powiem, żebym za zgromadzeniami jakoś bardzo przepadała z tego powodu, jak to mówią, czego oczy nie widzą temu sercu nie żal, a w naszym przypadku - żołądkowi nie żali główce
a w najbliższych dniach robię sernik - jak będę miała przypływ gotówki
tylko piekarnik mam do bani, więc nie wiem co z tego wyjdzie
http://dietadukanaprzepisy.blogspot.com … ernik.html
no to tylko pozazdrościć, ja wczoraj dałam ciała i pochłonęłam mnóstwo ciasta z borówkami i malinami, nie mogłam się nażreć tych owoców, ale dziś u taty tylko, albo aż 4 paluszki i 2L coli, dzieci lizały lody.........a mi już inny tylko został
8 796 2011-01-22 21:21:16
diiament 1 a mi mówią ze ja o jednym hahhah
8 797 2011-01-22 21:22:48
diiament 1 a mi mówią ze ja o jednym hahhah
cioteczka dobra rada da radę
8 798 2011-01-22 21:27:06 Ostatnio edytowany przez ella53 (2011-01-22 21:31:33)
ugotowałam budyń ...dobry!!!!!!!!!!!!!!!mógł być słodszy..:):)
8 799 2011-01-22 21:34:51
mamuska napisał/a:diiament 1 a mi mówią ze ja o jednym hahhah
cioteczka dobra rada da radę
no no wiem wiem
kurka dziś już 22.. ale ten czas leci.. szok.. zaraz luty i marzec i upragniona wiosna.. chudnijmy, zrzucimy ciuszki i będzie miłe zaskoczenia... MAM NADZIEJE
8 800 2011-01-22 21:47:02
ella podaj proszę przepis na ten pyszny budyń
8 801 2011-01-22 21:51:44 Ostatnio edytowany przez ella53 (2011-01-22 21:52:32)
ella podaj proszę przepis na ten pyszny budyń
2 zółtka
2 łyżki (nie łyżeczki) słodzika
2 płaskie łyżki (!) skrobii kukurydzianej
niecałej 1,5 szklanki mleka (dokładnie ok. 1 i 1/3)
płaska łyżka kakao (lub zamiast niego jakikolwiek aromat, co kto lubi
)
Zrobiłam to tak: zmiksowałam żółtka ze słodzikiem, a potem dodałam wszystkie pozostałe składniki i ponownie zmiksowałam wszystko razem. Całość- fru do rondelka i gotowałam kilka minut na małym ogniu. UWAGA! Trzeba caaaaały czas mieszać i dobrze zgarniać wszystko z dna, bo w pewnym momencie budyń robi się momentalnie megagęsty. Wtedy należy przyspieszyć mieszanie masy, żeby było bardzo żywiołowe i kiedy już gęstość nam pasuje- wyłączyć. Pyszota!
A jesli wleje się do do szklanek, ostudzi i wstawi do lodówki to po chwili mamy zbity deser do wyjadania łyżeczką :)mmm smacznego!
8 802 2011-01-22 22:12:52
a ja nadal bez skrobii i dupa.. a mozna używac mąki kukurydzianej???
8 803 2011-01-22 22:13:43
dziewczyny chrupie nesquika bo pozytałam ze ma mało tłuszczu hahha ale już przestaje .. wstrętna mamuśka wstręta,..
co do pamna MI to ładnie zabalował ze o nas zapomniał
Nie zapomniał, nie zapomniał....cały czas Was czytam....po odbyciu kary /6km biegów/....polazłem do kina na "Och Karol 2"-polecam-super komedia. Pozdrawiam i udanego wieczorka ![]()
8 804 2011-01-22 22:16:41
a ja nadal bez skrobii i dupa.. a mozna używac mąki kukurydzianej???
mąka nie wskazana..chociaż trudno powiedzieć jaki by wyszedł ten budyń...nie wiem...może ktoś się wypowie..
8 805 2011-01-22 22:25:33
Dukanowe refaello
otręby owsiane
serek homogenizowany
6 łyżek odtłuszczonego mleka w proszku
aromat migdałowy, waniliowy i kokosowy
Do serka dodać aromaty, mleko w proszku, aż do uzyskania gęstej masy. Uformować kulki i posypać je otrębami dla dekoracji. Można posypać także cynamonem lub kawą rozpuszczalną. Gotowy deser wsadzić do lodówki w celu schłodzenia.
8 806 2011-01-22 22:29:44
mamuska napisał/a:dziewczyny chrupie nesquika bo pozytałam ze ma mało tłuszczu hahha ale już przestaje .. wstrętna mamuśka wstręta,..
co do pamna MI to ładnie zabalował ze o nas zapomniałNie zapomniał, nie zapomniał....cały czas Was czytam....po odbyciu kary /6km biegów/....polazłem do kina na "Och Karol 2"-polecam-super komedia. Pozdrawiam i udanego wieczorka
No kolego wielki szacun
na kacyku 6 km
dobry jesteś,, jak to mówią twardziel
![]()
wieczór minąl chyba wesoło co?? późno panowie poszli spać skoro mnie ktoś pdwiedzał o 2 w nocy na nk ![]()
i nie poczekaliście na mnie.. a ja już leciałam na drineczka
pozdrawiam
8 807 2011-01-22 22:34:28
MI1975 napisał/a:mamuska napisał/a:dziewczyny chrupie nesquika bo pozytałam ze ma mało tłuszczu hahha ale już przestaje .. wstrętna mamuśka wstręta,..
co do pamna MI to ładnie zabalował ze o nas zapomniałNie zapomniał, nie zapomniał....cały czas Was czytam....po odbyciu kary /6km biegów/....polazłem do kina na "Och Karol 2"-polecam-super komedia. Pozdrawiam i udanego wieczorka
No kolego wielki szacun
na kacyku 6 km
dobry jesteś,, jak to mówią twardziel
![]()
![]()
wieczór minąl chyba wesoło co?? późno panowie poszli spać skoro mnie ktoś pdwiedzał o 2 w nocy na nk
i nie poczekaliście na mnie.. a ja już leciałam na drineczkapozdrawiam
Nie było kacyka, bo ja chleje delikatnie ![]()
8 808 2011-01-22 22:42:12
mamuska napisał/a:MI1975 napisał/a:Nie zapomniał, nie zapomniał....cały czas Was czytam....po odbyciu kary /6km biegów/....polazłem do kina na "Och Karol 2"-polecam-super komedia. Pozdrawiam i udanego wieczorka
No kolego wielki szacun
na kacyku 6 km
dobry jesteś,, jak to mówią twardziel
![]()
![]()
wieczór minąl chyba wesoło co?? późno panowie poszli spać skoro mnie ktoś pdwiedzał o 2 w nocy na nk
i nie poczekaliście na mnie.. a ja już leciałam na drineczkapozdrawiam
Nie było kacyka, bo ja chleje delikatnie
hmm widze że kolega pije z glówką .. ojoj.. tzn z głową ![]()
8 809 2011-01-22 22:52:49
Byliśmy dziś z mężem u jego mamy, dzień babci, te sprawy, jedzonka słodkiego sporo, ale tylko dzieci jadły, a my tylko gorzka herbatka !!
A teściowa niewtajemniczona: - odchudzacie się czy co?
:)
8 810 2011-01-22 23:00:12
Byliśmy dziś z mężem u jego mamy, dzień babci, te sprawy, jedzonka słodkiego sporo, ale tylko dzieci jadły, a my tylko gorzka herbatka !!
A teściowa niewtajemniczona: - odchudzacie się czy co?
:)
no tak...lubili pojeść a teraz nie chcą co się stało?nie smakuje im czy co??
8 811 2011-01-22 23:02:04
hahah boją się ze mamusia otruje
hahah niech nie wie bedzie miała niespodzainke za ktoryms razem ![]()
8 812 2011-01-22 23:24:00
no chyba trzeba lulu...tak pojadłam,że aż mi nie dobrze po tym budyniu..
8 813 2011-01-22 23:24:43
coś nie piszecie kochani .. ide więc lulu
dobranoc śpijmy i chudnijmy...
buziaki
8 814 2011-01-22 23:26:52 Ostatnio edytowany przez ella53 (2011-01-22 23:28:01)
coś nie piszecie kochani .. ide więc lulu
dobranoc śpijmy i chudnijmy...
buziaki
dobranoc cudownych snów...do jutra... będę budzić...buziole...
8 815 2011-01-22 23:52:42 Ostatnio edytowany przez lumina (2011-01-22 23:55:21)
ella53 dopiero teraz zauważyłam, że startowałyśmy z podobnego pułapu. Ja też miałam około 97-98 kg jeszcze we wrześniu. Dziś się zważyłam i jest 82 kg równo. Tobie szybciej spada. Ja często chodzę na zakrapiane imprezy. Poza tym grzeszyłam jedzeniowo od świąt do niedawna. Wczoraj zakupiłam wagę i spinam poślady, żeby zobaczyć siódemkę. Myślę, że wystarczy mi 78 kg, wtedy przejdę na trzecią fazę. Mam nadzieję doczekać tego do 21 lutego. Chciałabym zacząć jednocześnie drugi semestr na uczelni, trzecią fazę w diecie i wrócić do wieczornego biegania.
Brakuje mi owoców strasznie!
ella, trzymam kciuki!
8 816 2011-01-23 00:35:52
witjcie zaczełam 17 01 10 i idzie mi opornie proteiny a ja zgobiłam tylko 1.40kg makabra liczyłam na wiecej a tu nic przestac jesc czy co/
8 817 2011-01-23 00:46:32
witjcie zaczełam 17 01 10 i idzie mi opornie proteiny a ja zgobiłam tylko 1.40kg makabra liczyłam na wiecej a tu nic przestac jesc czy co/
Kochana, ja zaczęłam 16 stycznia i zrzuciłam 2 kg, więc nic się nie martw i więcej białka wcinaj
8 818 2011-01-23 00:48:47
witjcie zaczełam 17 01 10 i idzie mi opornie proteiny a ja zgobiłam tylko 1.40kg makabra liczyłam na wiecej a tu nic przestac jesc czy co/
Ja walczę od 3 stycznia i spadło m i zaledwie 3 kilo.W dodatku tylko podczas uderzenia...Jak przestaniesz jeść,to bedzie jojo...wielkie!!! Troche cierpliwości,każdy inaczej reaguje.Jednym idzie łatwiej,innym trudniej.Takie życie.Uzbrój sie w cierpliwośc i wsuwaj dalej padlinkę ![]()
8 819 2011-01-23 00:57:31
Mam do zgubienia minimum 10kg i nie wiem jak dam rade lubię gotować mam dwóch chłopaków którzy lubią jeść i nic a nic mi nie pomogą w odchudzaniu
8 820 2011-01-23 09:17:14 Ostatnio edytowany przez ella53 (2011-01-23 09:38:53)
Mam do zgubienia minimum 10kg i nie wiem jak dam rade lubię gotować mam dwóch chłopaków którzy lubią jeść i nic a nic mi nie pomogą w odchudzaniu
keisi droga co ty wygadujesz z nami nie dasz rady????musisz dać radę...lubisz gotować to syper gotuj dania dukana i będzie ok...ciesz się ,że zgubiłaś gdzieś to co zgubiłaś:) ...bo każdy gram tutaj jest na wagę złota...ja po fazie z warzywami mam+o,5 i co mam poradzić..od jakiegoś czasu waga stoi i co?? mam ciągle nadzieje ,że się uda:) ...do roboty...ciągnij dalej a dasz radę...trzymam kciuki...będzie dobrze.:)nie grzeszyłam ostatnio to może się coś ruszy..
8 821 2011-01-23 09:20:27 Ostatnio edytowany przez ella53 (2011-01-23 09:21:23)
ella53 dopiero teraz zauważyłam, że startowałyśmy z podobnego pułapu. Ja też miałam około 97-98 kg jeszcze we wrześniu. Dziś się zważyłam i jest 82 kg równo. Tobie szybciej spada. Ja często chodzę na zakrapiane imprezy. Poza tym grzeszyłam jedzeniowo od świąt do niedawna. Wczoraj zakupiłam wagę i spinam poślady, żeby zobaczyć siódemkę. Myślę, że wystarczy mi 78 kg, wtedy przejdę na trzecią fazę. Mam nadzieję doczekać tego do 21 lutego. Chciałabym zacząć jednocześnie drugi semestr na uczelni, trzecią fazę w diecie i wrócić do wieczornego biegania.
Brakuje mi owoców strasznie!
ella, trzymam kciuki!
dzięki luminko...potrzebne mi te kciuki...coś ostatnio nie idzie mi to gubienie...napisałam ,że chciałabym do 75 ale nie wiem czy się uda ...myślę już czasem o 80...
8 822 2011-01-23 09:24:31
witam!! bo zagadałam się i zapomniałam ...pobudka!!!!!!!!!!!!!!!!!! już po 8-ej wstaaaaaaaaaaaaaaaawać..pogoda super,mały mrozik ,śnieg sypie,śniadanko i na spacer...pięknie...
8 823 2011-01-23 09:39:54
hejka . a mi wczoraj mezus mial kupic otreby jak wracal z pracy bo chyba juz od jutra na 100% startuje no i kupil tylko zamiast osobno pszenne i owsiane to on mi kupil jakies otreby ze sliwkami. no i samych otrbow razem wymieszanych jest jakies ok 70 %. wiec nie wiem czy one beda sie nadawac czy nie w pierwszej fazie. no ale najwyzej jak te skoncze to kupie juz takie jakie powinny byc. a mam pytanie co do budyniu...widzialam ze ktos pisal pzrepis na budyn a takiego gotowego z torebki z mleczkiem chudym to nie mozna sobie robic????
8 824 2011-01-23 10:04:59
witam!! bo zagadałam się i zapomniałam ...pobudka!!!!!!!!!!!!!!!!!! już po 8-ej wstaaaaaaaaaaaaaaaawać..pogoda super,mały mrozik ,śnieg sypie,śniadanko i na spacer...pięknie...
juz juz...jeszcze 5 minut...hihi
8 825 2011-01-23 10:06:51
Hejka dziewczyny i chlopaki.
Kawka juz byla a teraz jogurcik z otrebami a potem moze jakies jaja sobie zapodam...
8 826 2011-01-23 10:12:58
po wczorajszym wieczorze troszke glowa boli(od gadania nudnego bratowej)...pulpeciki wszystkim gosciom smakowaly,nie grzeszylam duzo...tylko jedno pyfko.Myslalam,ze zostanie cos tych pulpetow!co na obiad?udka ktore juz mi bokiem wychodza:/
8 827 2011-01-23 10:19:46
Dukanowe refaello
otręby owsiane
serek homogenizowany
6 łyżek odtłuszczonego mleka w proszku
aromat migdałowy, waniliowy i kokosowyDo serka dodać aromaty, mleko w proszku, aż do uzyskania gęstej masy. Uformować kulki i posypać je otrębami dla dekoracji. Można posypać także cynamonem lub kawą rozpuszczalną. Gotowy deser wsadzić do lodówki w celu schłodzenia.
ella a powiedz mi,czy szczypta wiorkow kokosowych zmieszanych z otrebami to moze byc?
8 828 2011-01-23 10:47:41
hejka . a mi wczoraj mezus mial kupic otreby jak wracal z pracy bo chyba juz od jutra na 100% startuje no i kupil tylko zamiast osobno pszenne i owsiane to on mi kupil jakies otreby ze sliwkami. no i samych otrbow razem wymieszanych jest jakies ok 70 %. wiec nie wiem czy one beda sie nadawac czy nie w pierwszej fazie. no ale najwyzej jak te skoncze to kupie juz takie jakie powinny byc. a mam pytanie co do budyniu...widzialam ze ktos pisal pzrepis na budyn a takiego gotowego z torebki z mleczkiem chudym to nie mozna sobie robic????
jeżeli bez cukru to można sprawdż te wszystkie"parametry "czy się zgadzaą.
8 829 2011-01-23 10:48:42
ella53 napisał/a:Dukanowe refaello
otręby owsiane
serek homogenizowany
6 łyżek odtłuszczonego mleka w proszku
aromat migdałowy, waniliowy i kokosowyDo serka dodać aromaty, mleko w proszku, aż do uzyskania gęstej masy. Uformować kulki i posypać je otrębami dla dekoracji. Można posypać także cynamonem lub kawą rozpuszczalną. Gotowy deser wsadzić do lodówki w celu schłodzenia.
ella a powiedz mi,czy szczypta wiorkow kokosowych zmieszanych z otrebami to moze byc?
kokos to tłuszcz ale myślę,że odrobina ci nie zaszkodzi.
8 830 2011-01-23 10:54:13
witam!! bo zagadałam się i zapomniałam ...pobudka!!!!!!!!!!!!!!!!!! już po 8-ej wstaaaaaaaaaaaaaaaawać..pogoda super,mały mrozik ,śnieg sypie,śniadanko i na spacer...pięknie...
ella , nie tak głośno, niech dzieciaki trochę pośpią, witam laski
8 831 2011-01-23 10:57:19
moje śniadanie zawsze o 7,30...a teraz zrobiłam jogurt z cynamonem i odrobiną słodziku...na obiad nie wiem co będzie bo mam dzisiaj gości to muszę zrobić coś konkretnego...dla siebie może kulki z indyka... muszę pobuszować w zamrażarce...zięć to by pewno rosołek zjadł bo lubi ,a córka jest w 20 tyg ciąży to na mięso nie może patrzeć...uzgodnie jak przyjadą...a Igorek to dla niego mięsko, bo to mięsożerne stworzenie...
8 832 2011-01-23 11:00:39
ella53 napisał/a:witam!! bo zagadałam się i zapomniałam ...pobudka!!!!!!!!!!!!!!!!!! już po 8-ej wstaaaaaaaaaaaaaaaawać..pogoda super,mały mrozik ,śnieg sypie,śniadanko i na spacer...pięknie...
ella , nie tak głośno, niech dzieciaki trochę pośpią, witam laski
diamenciku! nie będę ich oszczdzęć ,bo jest super pogoda trzeba koniecznie na sanki,żeby chudnąć ...ciągle narzekają że waga stoi, więc na podwórko bez gadania...tylko o śniadaniu nie zapomnieć.
8 833 2011-01-23 11:02:32 Ostatnio edytowany przez ella53 (2011-01-23 11:04:35)
po wczorajszym wieczorze troszke glowa boli(od gadania nudnego bratowej)...pulpeciki wszystkim gosciom smakowaly,nie grzeszylam duzo...tylko jedno pyfko.Myslalam,ze zostanie cos tych pulpetow!co na obiad?udka ktore juz mi bokiem wychodza:/
a czy tej bratowej trzeba koniecznie słuchać? patrzeć i udawać,że się słucha...:) :)za to gadanie nie dałabym wszystkich pulpecików hi,hi
8 834 2011-01-23 11:04:51
hahah boją się ze mamusia otruje
hahah niech nie wie bedzie miała niespodzainke za ktoryms razem
a nie lepiej jej powiedzić, niech się kobiecina cieszy ,że może dalej szykować gościom jedzonko , które będzie im odpowiedało:)i wy zadowoleni i ona
8 835 2011-01-23 11:07:22
narazie znikam...bo goście już moi jadą i nie wiem kiedy się pojawię, bo zostawią Igora a zabiorą go dopiero we wtorek...będę musiała mu poświęcić swój czas...,i bardzo się z tego cieszę...
8 836 2011-01-23 11:08:54
ella53 dopiero teraz zauważyłam, że startowałyśmy z podobnego pułapu. Ja też miałam około 97-98 kg jeszcze we wrześniu. Dziś się zważyłam i jest 82 kg równo. Tobie szybciej spada. Ja często chodzę na zakrapiane imprezy. Poza tym grzeszyłam jedzeniowo od świąt do niedawna. Wczoraj zakupiłam wagę i spinam poślady, żeby zobaczyć siódemkę. Myślę, że wystarczy mi 78 kg, wtedy przejdę na trzecią fazę. Mam nadzieję doczekać tego do 21 lutego. Chciałabym zacząć jednocześnie drugi semestr na uczelni, trzecią fazę w diecie i wrócić do wieczornego biegania.
Brakuje mi owoców strasznie!
ella, trzymam kciuki!
och te imprezy.......tydzień po nich dochodzę do wagi z przed baletów,ale po tygodniu znów jakieś święto....ale wczoraj się spięłam poślady i tylko 4 paluszki,
8 837 2011-01-23 11:10:49 Ostatnio edytowany przez ella53 (2011-01-23 11:13:19)
lumina napisał/a:ella53 dopiero teraz zauważyłam, że startowałyśmy z podobnego pułapu. Ja też miałam około 97-98 kg jeszcze we wrześniu. Dziś się zważyłam i jest 82 kg równo. Tobie szybciej spada. Ja często chodzę na zakrapiane imprezy. Poza tym grzeszyłam jedzeniowo od świąt do niedawna. Wczoraj zakupiłam wagę i spinam poślady, żeby zobaczyć siódemkę. Myślę, że wystarczy mi 78 kg, wtedy przejdę na trzecią fazę. Mam nadzieję doczekać tego do 21 lutego. Chciałabym zacząć jednocześnie drugi semestr na uczelni, trzecią fazę w diecie i wrócić do wieczornego biegania.
Brakuje mi owoców strasznie!
ella, trzymam kciuki!
och te imprezy.......tydzień po nich dochodzę do wagi z przed baletów,ale po tygodniu znów jakieś święto....ale wczoraj się spięłam poślady i tylko 4 paluszki,
ja nie imprezowałam i też mam dzisiaj 0,5 więcej i jaki diabeł???no idę paaaaa.
8 838 2011-01-23 11:13:54
hejka . a mi wczoraj mezus mial kupic otreby jak wracal z pracy bo chyba juz od jutra na 100% startuje no i kupil tylko zamiast osobno pszenne i owsiane to on mi kupil jakies otreby ze sliwkami. no i samych otrbow razem wymieszanych jest jakies ok 70 %. wiec nie wiem czy one beda sie nadawac czy nie w pierwszej fazie. no ale najwyzej jak te skoncze to kupie juz takie jakie powinny byc. a mam pytanie co do budyniu...widzialam ze ktos pisal pzrepis na budyn a takiego gotowego z torebki z mleczkiem chudym to nie mozna sobie robic????
no dorka nie wolno, ma skrobię ziemniaczaną ,nawet ten budyń 0%cukru, rób jak ella , ona spec od gotowania
8 839 2011-01-23 11:18:05
Hejka dziewczyny i chlopaki.
Kawka juz byla a teraz jogurcik z otrebami a potem moze jakies jaja sobie zapodam...
a ja robię kawkę, komu zrobić?
moje plany dzisiejsze
śniadanie
bułka z szyneczką, herbatka, szkl wody, kawa
2 śniadanie
2 got jaj, woda
obiad
piersi z kyrczaka ala sznycle woda, kawa
kolacja- budyń, mleko ,może kakao, woda, woda
8 840 2011-01-23 11:24:13
Kochane ja tu czytam, spisuję te Wasze pyszne przepisy na deserki, tylko kiedy ja je zrobię
nic, na razie nastawiłam się na serniczek i zrobię dziś zakupki, bo sera nie mam i wieczorkiem pichcę! ![]()
miłej niedzieli, smacznego obiadku i fest odpoczynku ![]()