netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

24 246 odpowiedzi1 844 117 wyświetleńzałożony przez Serious, 06.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Strony Poprzednia 1 … 125 126 127 128 129 … 374 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 191 do 8 255 z 24 247 ]

8 191

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
karola7908 napisał/a:

Witajcie drogie koleżanki. Jestem na tym wątku nowa, od wczoraj jestem na diecie,jutro zaczynam trzeci dzień I fazy . Przeczytałam książkę Dukana, przeczytałam kilka stron tego wątku, ale przez ponad 300 stron nie przebrnę tak szybko, a mam kilka pytań do Was, doświadczone "dukanki". Znalazłam tu kilka fajnych przepisów, a że najbardziej brakuje mi słodyczy, interesują mnie desery :-) No i tu pojawia sie moja pierwsza wątpliwość tj czy napewno można używać aromatu waniliowego, który pojawia się w wielu przepisach, skoro w jego składzie jest olej roślinny?  A moja druga wątpliwośc dotyczy budyniu. Ja jestem tzw "słodki pamper", uwielbiam słodkości, więc mi ich na diecie brakuje...W książce Dukana przeczytałam że budyń jest dozwolony, więc go sobie ugotowałam - na mleku 0,0% tłuszczu oraz bez cukru(posłodziłam aspartamem). Jak już go zjadłam, znalazłam post o budyniu dukanowskim, nie takim gotowym "sklepowym". Mam teraz doła, bo pewnie ten sklepowy jest niedozwolony.... Wiecie może coś na ten temat? Czy moją dietę trafił szlag przez ten nieszczęsny budyń, czy może nie jest to aż takie wykroczenie? Pomóżcie... pozdrawiam Was gorąco.

co do aromatu to przeciez dajesz tylko kilka kropelek to i tak niewiele wink przez jeden budyn szlag nie trafi  smile a jak zauwazylas kazda ma jakies grzeszki i idzie dalej do przodu mimo wszystko !!! nie lam sie razem damy rade smile ze dwie strony wczesnie dalam link z przepisami na desery i wszystko co nie dozwolone mozna zastapic smile !!! i wlsanie zjadlam bwie bajaderki z tych przepisow i tez z aromatem tylko ze rumowym smile trzymaj sie i nie wątp w to ze dasz rade smile !!!

8 192 Ostatnio edytowany przez MI1975 (2011-01-19 12:49:26)

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
karola7908 napisał/a:

No dobra. Fajnie, że tym razem mi się udało zwrócić Waszą uwagę :-) A zatem jeszcze raz:
Witajcie drogie koleżanki. Dziś zaczynam trzeci dzień I fazy . Przeczytałam książkę Dukana, przeczytałam kilka stron tego wątku, ale przez ponad 300 stron nie przebrnę tak szybko, a mam kilka pytań do Was, doświadczone "dukanki". Znalazłam tu kilka fajnych przepisów, a że najbardziej brakuje mi słodyczy, interesują mnie desery :-) No i tu pojawia sie moja pierwsza wątpliwość tj czy napewno można używać aromatu waniliowego, który pojawia się w wielu przepisach, skoro w jego składzie jest olej roślinny?  A moja druga wątpliwośc dotyczy budyniu. Ja jestem tzw "słodki pamper", uwielbiam słodkości, więc mi ich na diecie brakuje...W książce Dukana przeczytałam że budyń jest dozwolony, więc go sobie ugotowałam - na mleku 0,0% tłuszczu oraz bez cukru(posłodziłam aspartamem). Jak już go zjadłam, znalazłam post o budyniu dukanowskim, nie takim gotowym "sklepowym". Mam teraz doła, bo pewnie ten sklepowy jest niedozwolony.... Wiecie może coś na ten temat? Czy moją dietę trafił szlag przez ten nieszczęsny budyń, czy może nie jest to aż takie wykroczenie? Pomóżcie... pozdrawiam Was gorąco.

Tam gdzieś wyżej odpisywałem w podobnej sprawie. W sytuacji kryzysowej kupuj serki homogenizowane waniliowe DANIO. Te 4 razy 150 gram. I nie patrz co jest z tyłu napisane. 1-2 dziennie nie zaszkodzi. Ja to wcinam i waga spada. Pozdrawiam smile

8 193

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Karola7908, tych par kropel aromatu jeszcze nikomu nie zaszkodziło, budyń też możesz jeść, jeśli jest w składzie skrobia kukurydziana, a nie ziemniaczana. Plus chude mleko i słodzik, wszystko ok.

8 194

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
abeta napisał/a:

Hej dziewczyny i chlopaki.Na dukanie jestem od listopada,w fazie pierwszej nie schudlam nic...w drugiej to samo...nic!!dopiero po swiatecznych i noworocznych grzeszkach(a bylo ich sporo)waga pokazala -3kg.Fajnie sie czyta Was czyta i chce doloczyc do Waszego grona...pozdrawiam wszystkich dukajacuch.

JA TEŻ JESTEM OD LISTOPADA, ALE TO AŻ NIE MOŻLIWE ,ŻE NIE NIE SCHUDŁAŚ, BĘDĄC NA 1 I 2 FAZIE, A Z TYM NASZYM ORGANIZMEM TO JEST DZIWNIE, RAZ DUKASZ I NIC, WAGA NAWET DO GÓRY, A RAZ POJESZ NAWET NIC Z DUKANA A WAGA SPADA, POWODZENIA, CZYM WIĘKSZA WAGA TO LEPIEJ LECI

8 195

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Dziękuję Wam serdecznie. Odrazu mi lepiej :-) Mam juz 1,2kg mniej po 2 dniach, co strasznie motywuje. Trzymam za nas wszystkich kciuki. Lato przecież coraz bliżej...

8 196

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
karola7908 napisał/a:

No dobra. Fajnie, że tym razem mi się udało zwrócić Waszą uwagę :-) A zatem jeszcze raz:
Witajcie drogie koleżanki. Dziś zaczynam trzeci dzień I fazy . Przeczytałam książkę Dukana, przeczytałam kilka stron tego wątku, ale przez ponad 300 stron nie przebrnę tak szybko, a mam kilka pytań do Was, doświadczone "dukanki". Znalazłam tu kilka fajnych przepisów, a że najbardziej brakuje mi słodyczy, interesują mnie desery :-) No i tu pojawia sie moja pierwsza wątpliwość tj czy napewno można używać aromatu waniliowego, który pojawia się w wielu przepisach, skoro w jego składzie jest olej roślinny?  A moja druga wątpliwośc dotyczy budyniu. Ja jestem tzw "słodki pamper", uwielbiam słodkości, więc mi ich na diecie brakuje...W książce Dukana przeczytałam że budyń jest dozwolony, więc go sobie ugotowałam - na mleku 0,0% tłuszczu oraz bez cukru(posłodziłam aspartamem). Jak już go zjadłam, znalazłam post o budyniu dukanowskim, nie takim gotowym "sklepowym". Mam teraz doła, bo pewnie ten sklepowy jest niedozwolony.... Wiecie może coś na ten temat? Czy moją dietę trafił szlag przez ten nieszczęsny budyń, czy może nie jest to aż takie wykroczenie? Pomóżcie... pozdrawiam Was gorąco.

W TYM BUDYNIU SKLEPOWYM BEZ CUKRU JEST TEŻ SKROBIA ZIEMNIACZANA, A MY JĄ OMIJAMY SZEROKIM ŁUKIEM,DIETY SZLAG NIE TRAFIŁ, DUKAN PISZE BY SIĘ PODNIEŚĆ I IŚĆ DALEJ,

8 197

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
karola7908 napisał/a:

No dobra. Fajnie, że tym razem mi się udało zwrócić Waszą uwagę :-) A zatem jeszcze raz:
Witajcie drogie koleżanki. Dziś zaczynam trzeci dzień I fazy . Przeczytałam książkę Dukana, przeczytałam kilka stron tego wątku, ale przez ponad 300 stron nie przebrnę tak szybko, a mam kilka pytań do Was, doświadczone "dukanki". Znalazłam tu kilka fajnych przepisów, a że najbardziej brakuje mi słodyczy, interesują mnie desery :-) No i tu pojawia sie moja pierwsza wątpliwość tj czy napewno można używać aromatu waniliowego, który pojawia się w wielu przepisach, skoro w jego składzie jest olej roślinny?  A moja druga wątpliwośc dotyczy budyniu. Ja jestem tzw "słodki pamper", uwielbiam słodkości, więc mi ich na diecie brakuje...W książce Dukana przeczytałam że budyń jest dozwolony, więc go sobie ugotowałam - na mleku 0,0% tłuszczu oraz bez cukru(posłodziłam aspartamem). Jak już go zjadłam, znalazłam post o budyniu dukanowskim, nie takim gotowym "sklepowym". Mam teraz doła, bo pewnie ten sklepowy jest niedozwolony.... Wiecie może coś na ten temat? Czy moją dietę trafił szlag przez ten nieszczęsny budyń, czy może nie jest to aż takie wykroczenie? Pomóżcie... pozdrawiam Was gorąco.

Witam Karola:)

ja też nie potrafię za długo pociągnąć bez słodyczy ( niestety moja miłość do nich jest nieodwzajemniona:P) jeden budyń diety nie zaprzepaści, spokojnie, ale na przyszłość rzeczywiści lepiej przyrządzać ten dukanowy ze skrobią. Jak już muszę to przyrządzam sobie nutellę ( z mleka w proszku -  można kupić odtłuszczone, słodziki, kakao, odrobiny mleka i dowolnego aromatu) z resztą przepisów jest mnóstwo i nie trzeba długo szukać:)

Trzymam kciuki:)

8 198

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
MI1975 napisał/a:
karola7908 napisał/a:

No dobra. Fajnie, że tym razem mi się udało zwrócić Waszą uwagę :-) A zatem jeszcze raz:
Witajcie drogie koleżanki. Dziś zaczynam trzeci dzień I fazy . Przeczytałam książkę Dukana, przeczytałam kilka stron tego wątku, ale przez ponad 300 stron nie przebrnę tak szybko, a mam kilka pytań do Was, doświadczone "dukanki". Znalazłam tu kilka fajnych przepisów, a że najbardziej brakuje mi słodyczy, interesują mnie desery :-) No i tu pojawia sie moja pierwsza wątpliwość tj czy napewno można używać aromatu waniliowego, który pojawia się w wielu przepisach, skoro w jego składzie jest olej roślinny?  A moja druga wątpliwośc dotyczy budyniu. Ja jestem tzw "słodki pamper", uwielbiam słodkości, więc mi ich na diecie brakuje...W książce Dukana przeczytałam że budyń jest dozwolony, więc go sobie ugotowałam - na mleku 0,0% tłuszczu oraz bez cukru(posłodziłam aspartamem). Jak już go zjadłam, znalazłam post o budyniu dukanowskim, nie takim gotowym "sklepowym". Mam teraz doła, bo pewnie ten sklepowy jest niedozwolony.... Wiecie może coś na ten temat? Czy moją dietę trafił szlag przez ten nieszczęsny budyń, czy może nie jest to aż takie wykroczenie? Pomóżcie... pozdrawiam Was gorąco.

Tam gdzieś wyżej odpisywałem w podobnej sprawie. W sytuacji kryzysowej kupuj serki homogenizowane waniliowe DANIO. Te 4 razy 150 gram. I nie patrz co jest z tyłu napisane. 1-2 dziennie nie zaszkodzi. Ja to wcinam i waga spada. Pozdrawiam smile

MI , nie przesadzaj, nie wolno serków, ty jesteś facet i może i na tym ci waga leci, a nam nie koniecznie, danio traktujemy jako grzech zakazany, lepiej mieć coś zrobionego na zapas z przepisów na taki atak na słodkości

8 199

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
karola7908 napisał/a:

Dziękuję Wam serdecznie. Odrazu mi lepiej :-) Mam juz 1,2kg mniej po 2 dniach, co strasznie motywuje. Trzymam za nas wszystkich kciuki. Lato przecież coraz bliżej...

a ile ważysz, bo czym mniej tym trudniej

8 200

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Facetom jakoś inaczej waga spada, mi po 3 dniach uderzeniówki spadło 1,5 kg, a mężowi 200g
hmmm

8 201

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
diiament1 napisał/a:
abeta napisał/a:

Hej dziewczyny i chlopaki.Na dukanie jestem od listopada,w fazie pierwszej nie schudlam nic...w drugiej to samo...nic!!dopiero po swiatecznych i noworocznych grzeszkach(a bylo ich sporo)waga pokazala -3kg.Fajnie sie czyta Was czyta i chce doloczyc do Waszego grona...pozdrawiam wszystkich dukajacuch.

JA TEŻ JESTEM OD LISTOPADA, ALE TO AŻ NIE MOŻLIWE ,ŻE NIE NIE SCHUDŁAŚ, BĘDĄC NA 1 I 2 FAZIE, A Z TYM NASZYM ORGANIZMEM TO JEST DZIWNIE, RAZ DUKASZ I NIC, WAGA NAWET DO GÓRY, A RAZ POJESZ NAWET NIC Z DUKANA A WAGA SPADA, POWODZENIA, CZYM WIĘKSZA WAGA TO LEPIEJ LECI

Hejka w 1 fazie jadlam dozwolone produkty bo to najwazniejszy moment w utracie wagi,potem zaczely sie jakies grzeszki(silniejsze odemnie)tez jestem zdziwiona,ze waga ani drgnie!?Startowalam z waga 61kg przy wzroscie 163 obecnie waze 58kg,mam malo do zrzucenia wiec pewnie dlatego tak to wolno idzie,cel 55-53kg,pozdrawiam.

8 202

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
abeta napisał/a:
diiament1 napisał/a:
abeta napisał/a:

Hej dziewczyny i chlopaki.Na dukanie jestem od listopada,w fazie pierwszej nie schudlam nic...w drugiej to samo...nic!!dopiero po swiatecznych i noworocznych grzeszkach(a bylo ich sporo)waga pokazala -3kg.Fajnie sie czyta Was czyta i chce doloczyc do Waszego grona...pozdrawiam wszystkich dukajacuch.

JA TEŻ JESTEM OD LISTOPADA, ALE TO AŻ NIE MOŻLIWE ,ŻE NIE NIE SCHUDŁAŚ, BĘDĄC NA 1 I 2 FAZIE, A Z TYM NASZYM ORGANIZMEM TO JEST DZIWNIE, RAZ DUKASZ I NIC, WAGA NAWET DO GÓRY, A RAZ POJESZ NAWET NIC Z DUKANA A WAGA SPADA, POWODZENIA, CZYM WIĘKSZA WAGA TO LEPIEJ LECI

Hejka w 1 fazie jadlam dozwolone produkty bo to najwazniejszy moment w utracie wagi,potem zaczely sie jakies grzeszki(silniejsze odemnie)tez jestem zdziwiona,ze waga ani drgnie!?Startowalam z waga 61kg przy wzroscie 163 obecnie waze 58kg,mam malo do zrzucenia wiec pewnie dlatego tak to wolno idzie,cel 55-53kg,pozdrawiam.

no właśnie , im mniej i bliżej do celu tym trudniej, a każdy grzeszek oddala nas od tego momentu, organizm głupieje

8 203

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Hejka dziewczyny i chlopaki.
Chcialam dodac,ze jestem pod wielkim wrazeniem Waszych ubytych kilogramow.Jednym idzie wolniej(jak mnie) a drugim szybciej!trzymam kciuki za Was!!!mocno!!!!!!!!!!!!!!

8 204

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Mam pytanko...czy otreby sa-musza byc obowiazkowe?bo kurcze zapominam o nich!dodam,ze nie mam problemow kibelkowych hihi.

8 205

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

tak, konieczne są otręby i to już do końca życia smile w odpowiednich ilościach, w zależności od etapu diety smile
to nic, że zapomniałaś, teraz je dodaj, pamiętając dwie łyżki owsianych, jedna pszennych dziennie. jeśli korzystasz ze skrobi kukurydzianej, to też do 1,5 łyżki dziennie smile
otręby są ważne i najlepiej spożywać je do południa, przy śniadanku, by miały czas na strawienie, gdyż zawierają węglowodany, stąd też ich ograniczenie...
buźka
a na problemy kibelkowe poczekaj smile pojawią się czasami, ale niekoniecznie często smile

8 206

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

No i następny egzamin....trzymajcie kciuki;] może wreszcie mnie ten pech opuści;/ czy wy również czujecie tę wiosnę w powietrzu?;]

8 207

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
karola7908 napisał/a:

A moja druga wątpliwośc dotyczy budyniu. Ja jestem tzw "słodki pamper", uwielbiam słodkości, więc mi ich na diecie brakuje...W książce Dukana przeczytałam że budyń jest dozwolony, więc go sobie ugotowałam - na mleku 0,0% tłuszczu oraz bez cukru(posłodziłam aspartamem). Jak już go zjadłam, znalazłam post o budyniu dukanowskim, nie takim gotowym "sklepowym". Mam teraz doła, bo pewnie ten sklepowy jest niedozwolony.... Wiecie może coś na ten temat? Czy moją dietę trafił szlag przez ten nieszczęsny budyń, czy może nie jest to aż takie wykroczenie? Pomóżcie... pozdrawiam Was gorąco.

hej. zamiast budyniu posiadam coś takiego, co może robić za budyń, za kaszkę, za zupę mleczną i jest smaczne, słodkie i najada się tym do syta!
mianowicie: robię sobie
LANE KLUSECZKI NA MLEKU:
mleko <ok. szklanki> wlewam do garnka, wrzucam do niego kilka pastylek słodzika, w zależności jak kto słodkie lubi, i zagotowuję, w międzyczasie szykuję kluseczki lane, do miseczki wbijam jedno jajko, roztrzepuję, dosypuję niecałą łyżkę skrobi kukurydzianej i mieszam do uzyskania jednolitej masy, mają być dość rzadkie... na gotujące się mleko wlewam małym strumieniem cały czas mieszając, chwilę gotuję na wolnym ogniu, nie przestając mieszać. i gotowe.
jest smacznie, szybko i przyjemnie smile
polecam
smacznego smile
smakuje dobrze zarówno na ciepło jak i na zimno, dlatego nadaje się też do zabrania do pracy smile

8 208

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
karola7908 napisał/a:

Przeczytajcie proszę tytuł tego wątku i zastanówcie się, czy aby nie zbaczacie z tematu... Fajnie, że się "skumaliście", że sie polubiliście i urządzacie sobie luźne pogaduchy, ale przykro mi że ignorujecie mnie jako nowicjuszkę... Wczoraj wysłałam tu posta z moimi wątpliwościami, z pytaniem na temat diety Dukana (chyba ten wątek po to został założony?), ale wszyscy go zignorowali, żeby nie powiedzieć "olali". Szkoda... Oczywiście mogę przetrząsnąć ponad 300 stron tego wątku i może znajdę odpowiedź na swoje pytania, ale zajmie mi tu trochę czasu. Myslałam że wszyscy sobie tu pomagacie, wspieracie się... Może powiecie jak się dostać do Waszej elity, żebyście raczyli mi odpowiedzieć? Pozdrawiam.

może i ględzę tu o dupie marynie, ale wiem ,że po drugiej stronie jest ktoś kogo mogę pocieszyć, opierdzielić, wesprzeć , lubimy się i urządzamy lużne pogaduchy , bo nie tylko suche fakty są tu potrzebne,fajnie sie tak naładować pozytywną energią, by dalej walczyć, myślę ,że też po to jest to forum, jaden post może się zawieruszyć w natłoku wypowiedzi, ale dziewczyny nikogo nie ignorują , każdy jest ważny, nie ma kliki , elity ,olań ......amen

8 209

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
abeta napisał/a:

Mam pytanko...czy otreby sa-musza byc obowiazkowe?bo kurcze zapominam o nich!dodam,ze nie mam problemow kibelkowych hihi.

tak, obowiązkowo

8 210

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
diiament1 napisał/a:
karola7908 napisał/a:

Dziękuję Wam serdecznie. Odrazu mi lepiej :-) Mam juz 1,2kg mniej po 2 dniach, co strasznie motywuje. Trzymam za nas wszystkich kciuki. Lato przecież coraz bliżej...

a ile ważysz, bo czym mniej tym trudniej

Ważyłam 64,5 a po 2 dniach diety 63,3. Chciałabym mieć 57kg, więc nie jest to niby dużo do stracenia, ale w wyglądzie i moim dobrym samopoczuciu różnica będzie kolosalna.
najbardziej mnie cieszy, że nie muszę się truć farmakologicznie, zresztą w zeszłym roku odchudzałam się na Meridii i zaczęłam chudnąć po tygodniu, w dodatku na końcu i tak wróciłam do wagi sprzed odchudzania, tyle że z chorą wątrobą od tego "leku -cud" :-(
Chciałam Was jeszcze dopytać o surimi (paluszki rybne/krabowe) - kupiłam sobie, bo niby sa dozwolone, ale w składzie mają w 1009 tylko 7,3 białka a 14,9 węglowodanów!! Tłuszczu 1g. Czy ja kupiłam jakieś niewłaściwe, czy one wszystkie poprostu tak mają i są dozwolone?

8 211

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
maddlen napisał/a:

tak, konieczne są otręby i to już do końca życia smile w odpowiednich ilościach, w zależności od etapu diety smile
to nic, że zapomniałaś, teraz je dodaj, pamiętając dwie łyżki owsianych, jedna pszennych dziennie. jeśli korzystasz ze skrobi kukurydzianej, to też do 1,5 łyżki dziennie smile
otręby są ważne i najlepiej spożywać je do południa, przy śniadanku, by miały czas na strawienie, gdyż zawierają węglowodany, stąd też ich ograniczenie...
buźka
a na problemy kibelkowe poczekaj smile pojawią się czasami, ale niekoniecznie często smile

dzieki maddlen za szybka odpowiedz,smakuja mi najlepiej z serkiem chudym jogurcikiem i szczypiorkiem,pozdrawiam i milego dnia zycze.

8 212

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
maddlen napisał/a:
karola7908 napisał/a:

A moja druga wątpliwośc dotyczy budyniu. Ja jestem tzw "słodki pamper", uwielbiam słodkości, więc mi ich na diecie brakuje...W książce Dukana przeczytałam że budyń jest dozwolony, więc go sobie ugotowałam - na mleku 0,0% tłuszczu oraz bez cukru(posłodziłam aspartamem). Jak już go zjadłam, znalazłam post o budyniu dukanowskim, nie takim gotowym "sklepowym". Mam teraz doła, bo pewnie ten sklepowy jest niedozwolony.... Wiecie może coś na ten temat? Czy moją dietę trafił szlag przez ten nieszczęsny budyń, czy może nie jest to aż takie wykroczenie? Pomóżcie... pozdrawiam Was gorąco.

hej. zamiast budyniu posiadam coś takiego, co może robić za budyń, za kaszkę, za zupę mleczną i jest smaczne, słodkie i najada się tym do syta!
mianowicie: robię sobie
LANE KLUSECZKI NA MLEKU:
mleko <ok. szklanki> wlewam do garnka, wrzucam do niego kilka pastylek słodzika, w zależności jak kto słodkie lubi, i zagotowuję, w międzyczasie szykuję kluseczki lane, do miseczki wbijam jedno jajko, roztrzepuję, dosypuję niecałą łyżkę skrobi kukurydzianej i mieszam do uzyskania jednolitej masy, mają być dość rzadkie... na gotujące się mleko wlewam małym strumieniem cały czas mieszając, chwilę gotuję na wolnym ogniu, nie przestając mieszać. i gotowe.
jest smacznie, szybko i przyjemnie smile
polecam
smacznego smile
smakuje dobrze zarówno na ciepło jak i na zimno, dlatego nadaje się też do zabrania do pracy smile

to jest dobre,można się napchać, to też dla dziewczyn , z atakami na słodkie, maddlen coś ostatnio elli nie ma,ELL ,gdzie jesteś?

8 213

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
diiament1 napisał/a:
abeta napisał/a:

Mam pytanko...czy otreby sa-musza byc obowiazkowe?bo kurcze zapominam o nich!dodam,ze nie mam problemow kibelkowych hihi.

tak, obowiązkowo

A ja tez o nich zapomniałam sad i też nie mam narazie problemów. Niestety nie mogę nigdzie dostać otrębów owsianych, mam tylko pszenne. Ale skoro mówicie że są obowiązkowe, to dziś się uraczę chociaż tymi pszennymi:-)

8 214

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Abeta - na otręby masz wiele różnych sposobów, albo tak jak preferujesz, zjadasz je w nabiale, jako musli, albo też każdy nasz wypiek niemalże oparty jest na otrębach, więc ciastka, ciasta, czy nawet codzienny chlebek, jeśli zapragniesz pieczywka, wtedy chlebuś pieczemy na otrębach i wtedy już z jogurcikiem nie wciągniesz smile można też wykorzystać je jako panierkę do mięska lub ugotować owsiankę smile

8 215

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
karola7908 napisał/a:
diiament1 napisał/a:
abeta napisał/a:

Mam pytanko...czy otreby sa-musza byc obowiazkowe?bo kurcze zapominam o nich!dodam,ze nie mam problemow kibelkowych hihi.

tak, obowiązkowo

A ja tez o nich zapomniałam sad i też nie mam narazie problemów. Niestety nie mogę nigdzie dostać otrębów owsianych, mam tylko pszenne. Ale skoro mówicie że są obowiązkowe, to dziś się uraczę chociaż tymi pszennymi:-)

w sklepach ze zdrową żywnością, w carefourze na pewno są i typu kaufland i lidl chyba też...
poszukaj, może znajdziesz, powodzenia! a tymi pszennymi uracz się, ale nie za dużo, bo u nas ważniejsze są owsiane, pszenne możemy sobie odpuścić! smile więc na dziś dla Ciebie tylko łyżka smile

8 216

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
karola7908 napisał/a:
diiament1 napisał/a:
karola7908 napisał/a:

Dziękuję Wam serdecznie. Odrazu mi lepiej :-) Mam juz 1,2kg mniej po 2 dniach, co strasznie motywuje. Trzymam za nas wszystkich kciuki. Lato przecież coraz bliżej...

a ile ważysz, bo czym mniej tym trudniej

Ważyłam 64,5 a po 2 dniach diety 63,3. Chciałabym mieć 57kg, więc nie jest to niby dużo do stracenia, ale w wyglądzie i moim dobrym samopoczuciu różnica będzie kolosalna.
najbardziej mnie cieszy, że nie muszę się truć farmakologicznie, zresztą w zeszłym roku odchudzałam się na Meridii i zaczęłam chudnąć po tygodniu, w dodatku na końcu i tak wróciłam do wagi sprzed odchudzania, tyle że z chorą wątrobą od tego "leku -cud" :-(
Chciałam Was jeszcze dopytać o surimi (paluszki rybne/krabowe) - kupiłam sobie, bo niby sa dozwolone, ale w składzie mają w 1009 tylko 7,3 białka a 14,9 węglowodanów!! Tłuszczu 1g. Czy ja kupiłam jakieś niewłaściwe, czy one wszystkie poprostu tak mają i są dozwolone?

surimi dozwolone, nawet nie zaglądałam ile maja % w składzie, ale chyba wszystkie jednakowo,a może nie, ale sprawdzę jak będę w domu, meridię też brałam jakieś 7 lat temu,ooooooo schudłam wtedy, ale po roku zaszłam w ciąże i abarot od nowa tusza, a odnośnie kg, każdy dąży do swojej , 58 to ważyłam przed ciążami, teraz to mi się marzy 67, ale marzy , bo jak narazie to tylko marzę, do dzieła , by mi kto krzyknął

8 217 Ostatnio edytowany przez kasia1208 (2011-01-19 14:29:20)

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
diiament1 napisał/a:
karola7908 napisał/a:

Przeczytajcie proszę tytuł tego wątku i zastanówcie się, czy aby nie zbaczacie z tematu... Fajnie, że się "skumaliście", że sie polubiliście i urządzacie sobie luźne pogaduchy, ale przykro mi że ignorujecie mnie jako nowicjuszkę... Wczoraj wysłałam tu posta z moimi wątpliwościami, z pytaniem na temat diety Dukana (chyba ten wątek po to został założony?), ale wszyscy go zignorowali, żeby nie powiedzieć "olali". Szkoda... Oczywiście mogę przetrząsnąć ponad 300 stron tego wątku i może znajdę odpowiedź na swoje pytania, ale zajmie mi tu trochę czasu. Myslałam że wszyscy sobie tu pomagacie, wspieracie się... Może powiecie jak się dostać do Waszej elity, żebyście raczyli mi odpowiedzieć? Pozdrawiam.

może i ględzę tu o dupie marynie, ale wiem ,że po drugiej stronie jest ktoś kogo mogę pocieszyć, opierdzielić, wesprzeć , lubimy się i urządzamy lużne pogaduchy , bo nie tylko suche fakty są tu potrzebne,fajnie sie tak naładować pozytywną energią, by dalej walczyć, myślę ,że też po to jest to forum, jaden post może się zawieruszyć w natłoku wypowiedzi, ale dziewczyny nikogo nie ignorują , każdy jest ważny, nie ma kliki , elity ,olań ......amen

diament ładnie powiedziane..Amen..
Ja do tych moich 55 chyba nigdy nie dotrwam
faktycznie im bliżej tym trudniej
po weekendowych grzeszkach dopiero dzisiaj doszłam do 58,a weekend znowu za pasem hymmmmmm
owsiane otręby na pewno jeszcze w Real

8 218

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
maddlen napisał/a:

Abeta - na otręby masz wiele różnych sposobów, albo tak jak preferujesz, zjadasz je w nabiale, jako musli, albo też każdy nasz wypiek niemalże oparty jest na otrębach, więc ciastka, ciasta, czy nawet codzienny chlebek, jeśli zapragniesz pieczywka, wtedy chlebuś pieczemy na otrębach i wtedy już z jogurcikiem nie wciągniesz smile można też wykorzystać je jako panierkę do mięska lub ugotować owsiankę smile

albo bułeczka cieplutka na śniadanko z szyneczką.....

8 219

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

diiament1
ja też brałam meridię, jakieś 3 lata temu, też schudłam, właśnie mniej więcej do takiego stanu, jak jestem obecnie przy dukanie, i oczywiście, też przytyłam na powrót, no może nie do wagi wcześniejszej, bo udało mi się na czas zorientować i za siebie wziąć, ale jednak i tak sporo wrzuciłam, ja przed ciążą ważyłam 63kg i to chyba najniższa waga jaką udąło mnie się w życiu osiągnąć w odchudzaniu, i dlugo się nie nacieszyłam bo zasżłam w ciążę i przytyłam dobrze ponad 40kg. tak więc, po ciąży byłam dosłownie dwa razy taka jak przed. hmm koszmar!!
teraz marzę o 68 bo tak przepowiedział, by nie powiedzieć obiecał mi ;0 Dukan, ale jak już osiągnę 68 to kto wie, pewnie będę chciała polecieć dalej i nie skończyć przed 63 - 60kg smile ale to daleka przyszłość smile na razie 70 będzie cudowne!!!
krzyczę Ci DO DZIEŁA!!! i sama też do niego przystępuję smile

8 220

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
diiament1 napisał/a:
karola7908 napisał/a:

Przeczytajcie proszę tytuł tego wątku i zastanówcie się, czy aby nie zbaczacie z tematu... Fajnie, że się "skumaliście", że sie polubiliście i urządzacie sobie luźne pogaduchy, ale przykro mi że ignorujecie mnie jako nowicjuszkę... Wczoraj wysłałam tu posta z moimi wątpliwościami, z pytaniem na temat diety Dukana (chyba ten wątek po to został założony?), ale wszyscy go zignorowali, żeby nie powiedzieć "olali". Szkoda... Oczywiście mogę przetrząsnąć ponad 300 stron tego wątku i może znajdę odpowiedź na swoje pytania, ale zajmie mi tu trochę czasu. Myslałam że wszyscy sobie tu pomagacie, wspieracie się... Może powiecie jak się dostać do Waszej elity, żebyście raczyli mi odpowiedzieć? Pozdrawiam.

może i ględzę tu o dupie marynie, ale wiem ,że po drugiej stronie jest ktoś kogo mogę pocieszyć, opierdzielić, wesprzeć , lubimy się i urządzamy lużne pogaduchy , bo nie tylko suche fakty są tu potrzebne,fajnie sie tak naładować pozytywną energią, by dalej walczyć, myślę ,że też po to jest to forum, jaden post może się zawieruszyć w natłoku wypowiedzi, ale dziewczyny nikogo nie ignorują , każdy jest ważny, nie ma kliki , elity ,olań ......amen

No dobrze, już dobrze :-) każdy może gadać o czym chce, ale poprostu zrobiło mi się dziwnie, kiedy po moim wczorajszym poście nie było reakcji. Jeszcze przed spaniem sobie zaglądałam z nadzieją, że rozwiejecie moje wątpliwości,a tu nic. Każdy gadał właśnie o dupie marynie, no i fajnie, ja nie jestem przecież pępkiem świata, ale poprostu czekałam na pomoc. I dzisiaj kiedy nadal tego wsparcia nie dostałam,upomniałam się bardziej dobitnie o uwagę :-) I zadziałało. :-)) Bardzo Wam więc dziękuję za cenne wskazówki. To mnie bardzo podnosi na duchu, kiedy mogę skorzystać z Waszego doswiadczenia smile

8 221

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
kasia1208 napisał/a:
diiament1 napisał/a:
karola7908 napisał/a:

Przeczytajcie proszę tytuł tego wątku i zastanówcie się, czy aby nie zbaczacie z tematu... Fajnie, że się "skumaliście", że sie polubiliście i urządzacie sobie luźne pogaduchy, ale przykro mi że ignorujecie mnie jako nowicjuszkę... Wczoraj wysłałam tu posta z moimi wątpliwościami, z pytaniem na temat diety Dukana (chyba ten wątek po to został założony?), ale wszyscy go zignorowali, żeby nie powiedzieć "olali". Szkoda... Oczywiście mogę przetrząsnąć ponad 300 stron tego wątku i może znajdę odpowiedź na swoje pytania, ale zajmie mi tu trochę czasu. Myslałam że wszyscy sobie tu pomagacie, wspieracie się... Może powiecie jak się dostać do Waszej elity, żebyście raczyli mi odpowiedzieć? Pozdrawiam.

może i ględzę tu o dupie marynie, ale wiem ,że po drugiej stronie jest ktoś kogo mogę pocieszyć, opierdzielić, wesprzeć , lubimy się i urządzamy lużne pogaduchy , bo nie tylko suche fakty są tu potrzebne,fajnie sie tak naładować pozytywną energią, by dalej walczyć, myślę ,że też po to jest to forum, jaden post może się zawieruszyć w natłoku wypowiedzi, ale dziewczyny nikogo nie ignorują , każdy jest ważny, nie ma kliki , elity ,olań ......amen

diament ładnie powiedziane..Amen..
Ja do tych moich 55 chyba nigdy nie dotrwam
faktycznie im bliżej tym trudniej
po weekendowych grzeszkach dopiero dzisiaj doszłam do 58,a weekend znowu za pasem hymmmmmm

ja tez co osiągnę to co mam niżej podane , to znów jakaś impreza......musze się zapisać do AA

8 222 Ostatnio edytowany przez maddlen (2011-01-19 14:34:40)

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

karola - zapomnijmy już o wczorajszym incydencie, wszyscy zrozumieli, a teraz Ty pogadaj troche z nami, napisz coś o sobie, jak się trzymasz na dietce i gwarantuję Ci, że w dalszej części korespondencji z nami będziesz otrzymywala odpowiedzi na wszelkie potrzeby, akurat trafiłaś na moment pogaduszek leciuszek i tak głupio wyszło.
przepraszamy, witamy Cię w naszym gronie i mam nadzieję, że zapomnisz wszelkie niedogodności i będziesz wytrwale walczyła i dzieliła się z nami swoimi osiągnięciami! smile))



      diiamenciku - a my to prawie łeb w łeb idziemy, ale widzę, że też jesteśmy dobrym przykładem na to, że im więcej do zrzucenia, tym odrobinkę szybciej wydaje się spadać waga, choć pewnie i na to reguły wcale nie ma... trzymajmy się dalej, Kochana, ciekawe czy w związku z domniemaną regułą, dietę zakończymy <tzn. dobrnięcie do celu> wspólnie, czy jednak Tobie uda się szybciej, ze względu na mniejszą liczbę kilogramów do zgubienia smile

8 223

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
karola7908 napisał/a:
diiament1 napisał/a:
karola7908 napisał/a:

Przeczytajcie proszę tytuł tego wątku i zastanówcie się, czy aby nie zbaczacie z tematu... Fajnie, że się "skumaliście", że sie polubiliście i urządzacie sobie luźne pogaduchy, ale przykro mi że ignorujecie mnie jako nowicjuszkę... Wczoraj wysłałam tu posta z moimi wątpliwościami, z pytaniem na temat diety Dukana (chyba ten wątek po to został założony?), ale wszyscy go zignorowali, żeby nie powiedzieć "olali". Szkoda... Oczywiście mogę przetrząsnąć ponad 300 stron tego wątku i może znajdę odpowiedź na swoje pytania, ale zajmie mi tu trochę czasu. Myslałam że wszyscy sobie tu pomagacie, wspieracie się... Może powiecie jak się dostać do Waszej elity, żebyście raczyli mi odpowiedzieć? Pozdrawiam.

może i ględzę tu o dupie marynie, ale wiem ,że po drugiej stronie jest ktoś kogo mogę pocieszyć, opierdzielić, wesprzeć , lubimy się i urządzamy lużne pogaduchy , bo nie tylko suche fakty są tu potrzebne,fajnie sie tak naładować pozytywną energią, by dalej walczyć, myślę ,że też po to jest to forum, jaden post może się zawieruszyć w natłoku wypowiedzi, ale dziewczyny nikogo nie ignorują , każdy jest ważny, nie ma kliki , elity ,olań ......amen

No dobrze, już dobrze :-) każdy może gadać o czym chce, ale poprostu zrobiło mi się dziwnie, kiedy po moim wczorajszym poście nie było reakcji. Jeszcze przed spaniem sobie zaglądałam z nadzieją, że rozwiejecie moje wątpliwości,a tu nic. Każdy gadał właśnie o dupie marynie, no i fajnie, ja nie jestem przecież pępkiem świata, ale poprostu czekałam na pomoc. I dzisiaj kiedy nadal tego wsparcia nie dostałam,upomniałam się bardziej dobitnie o uwagę :-) I zadziałało. :-)) Bardzo Wam więc dziękuję za cenne wskazówki. To mnie bardzo podnosi na duchu, kiedy mogę skorzystać z Waszego doswiadczenia smile

i w dodatku jedyny nasz czynny facet wyznał ci miłość....

8 224

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
Dżuma napisał/a:

No i następny egzamin....trzymajcie kciuki;] może wreszcie mnie ten pech opuści;/ czy wy również czujecie tę wiosnę w powietrzu?;]

czuję wiosnę, wczoraj na kijkach nawet mówiłam ,że wiosnę czuję, tylko ,że jescze przed moją rodziną ferie zimowe, dżuma póść zarazę na egzaminie......

8 225

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
maddlen napisał/a:

karola - zapomnijmy już o wczorajszym incydencie, wszyscy zrozumieli, a teraz Ty pogadaj troche z nami, napisz coś o sobie, jak się trzymasz na dietce i gwarantuję Ci, że w dalszej części korespondencji z nami będziesz otrzymywala odpowiedzi na wszelkie potrzeby, akurat trafiłaś na moment pogaduszek leciuszek i tak głupio wyszło.
przepraszamy, witamy Cię w naszym gronie i mam nadzieję, że zapomnisz wszelkie niedogodności i będziesz wytrwale walczyła i dzieliła się z nami swoimi osiągnięciami! smile))



      diiamenciku - a my to prawie łeb w łeb idziemy, ale widzę, że też jesteśmy dobrym przykładem na to, że im więcej do zrzucenia, tym odrobinkę szybciej wydaje się spadać waga, choć pewnie i na to reguły wcale nie ma... trzymajmy się dalej, Kochana, ciekawe czy w związku z domniemaną regułą, dietę zakończymy <tzn. dobrnięcie do celu> wspólnie, czy jednak Tobie uda się szybciej, ze względu na mniejszą liczbę kilogramów do zgubienia smile

oj mi opornie idzie, nawet nie idzie, nawet na dukanie nie jestem, dziś rano znów milka

8 226

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

spadam dziewczyny , do jutra, koniec pracy, masakra zwolnią mnie

8 227

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
diiament1 napisał/a:

ja tez co osiągnę to co mam niżej podane , to znów jakaś impreza......musze się zapisać do AA

Wczoraj na spotkaniu towarzyskim sama obaliłam butelkę czerwonego wina... To co? Razem do AA? tongue

8 228

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
diiament1 napisał/a:
karola7908 napisał/a:
diiament1 napisał/a:

a ile ważysz, bo czym mniej tym trudniej

Ważyłam 64,5 a po 2 dniach diety 63,3. Chciałabym mieć 57kg, więc nie jest to niby dużo do stracenia, ale w wyglądzie i moim dobrym samopoczuciu różnica będzie kolosalna.
najbardziej mnie cieszy, że nie muszę się truć farmakologicznie, zresztą w zeszłym roku odchudzałam się na Meridii i zaczęłam chudnąć po tygodniu, w dodatku na końcu i tak wróciłam do wagi sprzed odchudzania, tyle że z chorą wątrobą od tego "leku -cud" :-(
Chciałam Was jeszcze dopytać o surimi (paluszki rybne/krabowe) - kupiłam sobie, bo niby sa dozwolone, ale w składzie mają w 1009 tylko 7,3 białka a 14,9 węglowodanów!! Tłuszczu 1g. Czy ja kupiłam jakieś niewłaściwe, czy one wszystkie poprostu tak mają i są dozwolone?

surimi dozwolone, nawet nie zaglądałam ile maja % w składzie, ale chyba wszystkie jednakowo,a może nie, ale sprawdzę jak będę w domu, meridię też brałam jakieś 7 lat temu,ooooooo schudłam wtedy, ale po roku zaszłam w ciąże i abarot od nowa tusza, a odnośnie kg, każdy dąży do swojej , 58 to ważyłam przed ciążami, teraz to mi się marzy 67, ale marzy , bo jak narazie to tylko marzę, do dzieła , by mi kto krzyknął

A ja łykałam w sumie dwa razy Meridię i nie schudłąm ani kilograma.Za to miałam suchość w ustach i niebywałe napady agresji.Bez jaj-męża bym kiedyś zabiła z wściekłości.Czułam,że nie jestem soba.Taki Doktor Jekyll i mr Hyde...
A surimi są w Lidlu,ale ponoc mają sporo węgli.Dlatego z umiarm i nie codziennie. Ja sobie czasami robię sałatkę z surimi.

8 229 Ostatnio edytowany przez kasia1208 (2011-01-19 14:52:48)

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

diament lumina zapisujemy się razem wink
ale masz fajna pracę wink

8 230

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
maddlen napisał/a:

karola - zapomnijmy już o wczorajszym incydencie, wszyscy zrozumieli, a teraz Ty pogadaj troche z nami, napisz coś o sobie, jak się trzymasz na dietce i gwarantuję Ci, że w dalszej części korespondencji z nami będziesz otrzymywala odpowiedzi na wszelkie potrzeby, akurat trafiłaś na moment pogaduszek leciuszek i tak głupio wyszło.
przepraszamy, witamy Cię w naszym gronie i mam nadzieję, że zapomnisz wszelkie niedogodności i będziesz wytrwale walczyła i dzieliła się z nami swoimi osiągnięciami! smile))



      diiamenciku - a my to prawie łeb w łeb idziemy, ale widzę, że też jesteśmy dobrym przykładem na to, że im więcej do zrzucenia, tym odrobinkę szybciej wydaje się spadać waga, choć pewnie i na to reguły wcale nie ma... trzymajmy się dalej, Kochana, ciekawe czy w związku z domniemaną regułą, dietę zakończymy <tzn. dobrnięcie do celu> wspólnie, czy jednak Tobie uda się szybciej, ze względu na mniejszą liczbę kilogramów do zgubienia smile

Ach, jak mi się miło zrobiło. Dziękuję za takie ciepłe słowa :-)
Jak pisałam jestem dopiero 3 dzień na diecie i jak narazie jest ok. Wczoraj miałam mały kryzys - zawroty głowy, rano ręce mi się trzęsły jak w delirium, ale minęło :-) Nieświadomie zgrzeszyłam sklepowym budyniem, ale trudno. Dziś na wadze już 1,2 kg mniej więc zapał się wzmaga.. Brak mi słodyczy, ale jak dostanę w końcu gdzieś skrobię kukurydzianą i otręby owsiane, zacznę sobie dogadzać. Trzymam za Was kciuki! Damy razem radę!

8 231

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

mam jeszcze pytanie co do surimi, wiem że jest dozwolone, ale czy w dowolnych ilościach czy tez są jakieś ograniczenia? Bo mogłabym je  jeść na śniadanie, obiad i kolację ale chyba nie powinnam z nimi przesadzać?

8 232

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
mamuska napisał/a:

elu  mam pytanie.. masz rodzinę w zabrzu????????????????

tak kochanie mam...

8 233

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
kluszczanka napisał/a:

mam jeszcze pytanie co do surimi, wiem że jest dozwolone, ale czy w dowolnych ilościach czy tez są jakieś ograniczenia? Bo mogłabym je  jeść na śniadanie, obiad i kolację ale chyba nie powinnam z nimi przesadzać?

wykorzystam powyższą odpowiedź koleżanki smile

     

tiramisu napisał/a:

A ja łykałam w sumie dwa razy Meridię i nie schudłąm ani kilograma.Za to miałam suchość w ustach i niebywałe napady agresji.Bez jaj-męża bym kiedyś zabiła z wściekłości.Czułam,że nie jestem soba.Taki Doktor Jekyll i mr Hyde...


A surimi są w Lidlu,ale ponoc mają sporo węgli.Dlatego z umiarem i nie codziennie. Ja sobie czasami robię sałatkę z surimi.

8 234

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
maddlen napisał/a:
kluszczanka napisał/a:

mam jeszcze pytanie co do surimi, wiem że jest dozwolone, ale czy w dowolnych ilościach czy tez są jakieś ograniczenia? Bo mogłabym je  jeść na śniadanie, obiad i kolację ale chyba nie powinnam z nimi przesadzać?

wykorzystam powyższą odpowiedź koleżanki smile

     

tiramisu napisał/a:

A ja łykałam w sumie dwa razy Meridię i nie schudłąm ani kilograma.Za to miałam suchość w ustach i niebywałe napady agresji.Bez jaj-męża bym kiedyś zabiła z wściekłości.Czułam,że nie jestem soba.Taki Doktor Jekyll i mr Hyde...


A surimi są w Lidlu,ale ponoc mają sporo węgli.Dlatego z umiarem i nie codziennie. Ja sobie czasami robię sałatkę z surimi.

Dzięki:) a ja się zastanawiam czemu przez ostatnie 2 miesiące waga spada w żółwim tempie, gdzieś wtedy odkryłam właśnie te z lidla hehe jednak człowiek uczy się całe życie

8 235

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

dziewczyny ale wy sie rozpisałyscie bede pisac i czytac wieczorem albo jutro.. dzis nie mam czasu... kochane jak sie trzymacie??? aha moja wysypka troszke zbladla i tak nie swędzi smile trzymajcie się moje piękne i moi piekni smile

8 236

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Hej ho!

karola7908 napisał/a:

Przeczytajcie proszę tytuł tego wątku i zastanówcie się, czy aby nie zbaczacie z tematu... Fajnie, że się "skumaliście", że sie polubiliście i urządzacie sobie luźne pogaduchy, ale przykro mi że ignorujecie mnie jako nowicjuszkę... Wczoraj wysłałam tu posta z moimi wątpliwościami, z pytaniem na temat diety Dukana (chyba ten wątek po to został założony?), ale wszyscy go zignorowali, żeby nie powiedzieć "olali". Szkoda... (...)

Ouuu heeaaaahhh big_smile Podoba mi się ta ostra babka big_smile
karola zatrzęsłaś wątkiem, ale to dobrze, bo już za bardzo odbiegał od tematu wink
Droga nasza, a więc kolezanki odpowiedzialy juz na pyta.. A ja dodam, ze ja przez swoją kiepską silna wole zjadam co rusz co zakazane.. Czasami boje sie wchodzic na wage, ale jak juz się na nią wturlam to widzę, że stoi..

No i tak na marcinesie dodam, ze wezme sie chyba za stabilizacje, bo w mojej glowie sie wywraca nie zdrowo, cos.... Nie moge dojsc do ladu i skladu, nie potrafie powiedziec sobie NIE sad Potrzebna mi chyba izolatka! Ważę teraz 63 kg. mam 2 koła zapasowe... Może nawet 3 jak siedze (1-biust, podbiust i oponka właściwa).. jak nie siedze to wygladam nawet OK... No ale przeciez nie bede cale zycie prezetowala sie na stojąco wink

kasia1208 napisał/a:

faktycznie im bliżej tym trudniej

Święte słowa sad

...u nas na dolnym chlapowato i ciemno hmm ale gdzies tam wiosne czuć smile

8 237

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

ella53 a czy masz kochanie w zabrzu rodzikę o nazwie:) Ola kochel ???

8 238

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
mamuska napisał/a:

5 wstrętnych kilosów już nie jest moje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! hura!!!! z 97 na 92 smile o godzinie 17 po obfitym obiedzie i poł litrze wody smile więc nadzieja ze rano byłoby mniej smile

gratulacje!!!!!!!!!!!!!! no proszę i udało się a teraz trzymaj tak dalej...

8 239

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
mamuska napisał/a:

ella53 a czy masz kochanie w zabrzu rodzikę o nazwie:) Ola kochel ???

nie ...mam ale o innej nazwie...

8 240

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

witam was wszystkich...nie było mnie 2 dni i nie mogę się połapać...tyle napisane ,że szok...nie przeczytałam wszystkiego ale w wolnym czasie postaram się...WITAM NOWE DUKANECZKI I ŻYCZĘ IM SZCZĘŚCIA I WYTRWAŁOŚCI...

8 241

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Cześć wszystkim

Znów mam problema... tym razem z wizytami w kibelku. Otóż odkąd jestem na dukanie (dziś 17 dzień), byłam w kibelku może ze 3 razy yikes. Odkąd pamiętam miałam problemy kibelkowe, ale teraz jeszcze się wzmogły. Pozytywne jest tylko to, że nawet jeśli nie owiedzam wc codzinnie to mój brzuch nie wygląda jak opona i nie boli. Niemniej jednak martwię się trochę. Oczywiście spytacie czy jem otręby, no to już odpowiadam  - oczywiście, że jem smile
Macie może jakiś sposób jak poruszyć moje jelita do pracy? Pomocy wink

8 242

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

1. Kapuchę kiszoną popić kefirem albo jogurtem.
2. Herbatka z senesu (dostępna w aptece, ale korzystać tylko w nagłych sytuacjach, bo przy regularnym stosowaniu rozleniwia jelita i problem może się wręcz nasilić).

8 243

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
jagodowa napisał/a:

(...) A ja dodam, ze ja przez swoją kiepską silna wole zjadam co rusz co zakazane.. Czasami boje sie wchodzic na wage, ale jak juz się na nią wturlam to widzę, że stoi

No i tego sie właśnie boję - że przymknę oko, zjem coś niedozwolonego i się zniechęcę nie widząc postępów. Dlatego, żeby osiągnąć wymarzoną wagę, narazie staram się trzymać dzielnie  i pilnować (choć zgrzeszyłam nieświadomie sklepowym budyniem ze skrobią ziemniaczaną w składzie).
Jagodowa, może poprostu nie kupuj zakazanych rzeczy, żeby nie mieć ich w domu pod ręką, a jeśli mieszkasz z kims kto nie jest na diecie, to jedynym wyjściem jest myślenie o celu jaki chcesz osiągnąc. Ja w lodówce na jednej półce gromadzę to co mogę jeść i nie patrzę na pozostałe produkty. A jak się coś zakazanego do mnie bardzo uśmiecha, to łapię czym prędzej za dozwolone, by stłumić chęć jedzenia i jak najszybciej zapełniam żołądek proteinami. Najgorsze są chwile poza domem. Nie mam np czego wziąć do kina, żeby pochrupać tak jak popcorn... Macie jakieś pomysły? Bo normalnie jak człowiek był w mieście i zgłodniał to sobie mógł kupić Snikersa, chociaż banana czy jabłko,a nawet zwykłą bułkę a teraz? W sklepie nie ma tzw gotowców. Jak sobie z tym radzicie?

8 244

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
karola7908 napisał/a:
jagodowa napisał/a:

(...) A ja dodam, ze ja przez swoją kiepską silna wole zjadam co rusz co zakazane.. Czasami boje sie wchodzic na wage, ale jak juz się na nią wturlam to widzę, że stoi

No i tego sie właśnie boję - że przymknę oko, zjem coś niedozwolonego i się zniechęcę nie widząc postępów. Dlatego, żeby osiągnąć wymarzoną wagę, narazie staram się trzymać dzielnie  i pilnować (choć zgrzeszyłam nieświadomie sklepowym budyniem ze skrobią ziemniaczaną w składzie).
Jagodowa, może poprostu nie kupuj zakazanych rzeczy, żeby nie mieć ich w domu pod ręką, a jeśli mieszkasz z kims kto nie jest na diecie, to jedynym wyjściem jest myślenie o celu jaki chcesz osiągnąc. Ja w lodówce na jednej półce gromadzę to co mogę jeść i nie patrzę na pozostałe produkty. A jak się coś zakazanego do mnie bardzo uśmiecha, to łapię czym prędzej za dozwolone, by stłumić chęć jedzenia i jak najszybciej zapełniam żołądek proteinami. Najgorsze są chwile poza domem. Nie mam np czego wziąć do kina, żeby pochrupać tak jak popcorn... Macie jakieś pomysły? Bo normalnie jak człowiek był w mieście i zgłodniał to sobie mógł kupić Snikersa, chociaż banana czy jabłko,a nawet zwykłą bułkę a teraz? W sklepie nie ma tzw gotowców. Jak sobie z tym radzicie?

WITAJ KAROLA...DOBRE SĄ NA TAKIE WYJŚCIA BATONIKI MUSLI,KTÓRE ROBI SIĘ SAMEMU...SĄ PYSZNE I DO POGRYZIENIA SUPER.

8 245

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
ella53 napisał/a:
karola7908 napisał/a:
jagodowa napisał/a:

(...) A ja dodam, ze ja przez swoją kiepską silna wole zjadam co rusz co zakazane.. Czasami boje sie wchodzic na wage, ale jak juz się na nią wturlam to widzę, że stoi

No i tego sie właśnie boję - że przymknę oko, zjem coś niedozwolonego i się zniechęcę nie widząc postępów. Dlatego, żeby osiągnąć wymarzoną wagę, narazie staram się trzymać dzielnie  i pilnować (choć zgrzeszyłam nieświadomie sklepowym budyniem ze skrobią ziemniaczaną w składzie).
Jagodowa, może poprostu nie kupuj zakazanych rzeczy, żeby nie mieć ich w domu pod ręką, a jeśli mieszkasz z kims kto nie jest na diecie, to jedynym wyjściem jest myślenie o celu jaki chcesz osiągnąc. Ja w lodówce na jednej półce gromadzę to co mogę jeść i nie patrzę na pozostałe produkty. A jak się coś zakazanego do mnie bardzo uśmiecha, to łapię czym prędzej za dozwolone, by stłumić chęć jedzenia i jak najszybciej zapełniam żołądek proteinami. Najgorsze są chwile poza domem. Nie mam np czego wziąć do kina, żeby pochrupać tak jak popcorn... Macie jakieś pomysły? Bo normalnie jak człowiek był w mieście i zgłodniał to sobie mógł kupić Snikersa, chociaż banana czy jabłko,a nawet zwykłą bułkę a teraz? W sklepie nie ma tzw gotowców. Jak sobie z tym radzicie?

WITAJ KAROLA...DOBRE SĄ NA TAKIE WYJŚCIA BATONIKI MUSLI,KTÓRE ROBI SIĘ SAMEMU...SĄ PYSZNE I DO POGRYZIENIA SUPER.

http://dietadukanaprzepisy.blogspot.com … musli.html

8 246

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
lumina napisał/a:

1. Kapuchę kiszoną popić kefirem albo jogurtem.
2. Herbatka z senesu (dostępna w aptece, ale korzystać tylko w nagłych sytuacjach, bo przy regularnym stosowaniu rozleniwia jelita i problem może się wręcz nasilić).

O kapuście jeszcze nie słyszałam więc potem NAPEWNO spróbuję, o herbatkach tak, ale nie stosuję ich bo tak jak wspomniałaś rozleniwia jelita a moje już i tak są rozleniwione wink.
A teraz piję kawkę i zajadam się dukanowskim serniczkowym ptasim mleczkiem smile I nie chce sobie popsuć smaku.

Dzięki za podpowiedź, zobaczymy czy kapusta mnie ruszy big_smile

8 247

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Ella53 jesteś boska :-) Dziękuję za radę. Napewno ich spróbuję. Wasza pomoc jest nieoceniona :-)

8 248 Ostatnio edytowany przez kasia1208 (2011-01-19 16:38:44)

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

mam dzisiaj zrobione batoniczki,ale w formie mini ciasteczek,muszę się pohamować bo już ich tyle dzisiaj zjadłam że szok..
i chyba przez te ciasteczka byłam dzisiaj już 2 razy w toalecie big_smile

8 249

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Oh Karol-inko, najgorsze jest to, ze odkąd osiągnęłam wagę tzw. standardową (ktorą mialam zawsze) przymykam oko na to i owo... zdajac sobie sprawę, że takim sposobem NIGDY nie osiągnę celu! Jestem zla na siebie.
Schowac rzeczy zakazanych sie nie da.. Np. moja mama upiekła wczoraj buleczki drożdzowe i tak cholery zalegają na talerzyku i uśmiechają sie do mnie...wrr..!!!

8 250

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Kochani, myślicie, że ptasie mleczko bez żelatyny mi wyjdzie? bo nie posiadam, a zrobiłabym sobie...

8 251

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
maddlen napisał/a:

Kochani, myślicie, że ptasie mleczko bez żelatyny mi wyjdzie? bo nie posiadam, a zrobiłabym sobie...

MYŚLE ,ŻE BĘDZIE CIĘŻKO ...SMACZNE BĘDZIE NA PEWNO ALE NIE POZWOLI SIĘ UKROIC...

8 252

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Pewnie też słyszeliście conieco o skutkach ubocznych duknia, otóż byłam dzisiaj u lekarza, zrobiłąm wszelkie badania i wyniki sa nawet lepsze niż te sprzed diety:) W dodatku doktorek twierdzi że jeszcze nie widział żadnych skutków uboczny (poza efektem jojo jeśli przerwie się przed zakończeniem wszystkich etapów).

8 253

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
kasia1208 napisał/a:

mam dzisiaj zrobione batoniczki,ale w formie mini ciasteczek,muszę się pohamować bo już ich tyle dzisiaj zjadłam że szok..
i chyba przez te ciasteczka byłam dzisiaj już 2 razy w toalecie big_smile

WŁAŚNIE DOBRZE,ŻE MOZNA SOBIE ZROBIĆ W DOWOLNEJ FORMIE...MOŻNA JAKO KULECZKI Z NUTELLĄ...W KULECZKACH PODZIELNIEJSZE.

8 254

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
kluszczanka napisał/a:

Pewnie też słyszeliście conieco o skutkach ubocznych duknia, otóż byłam dzisiaj u lekarza, zrobiłąm wszelkie badania i wyniki sa nawet lepsze niż te sprzed diety:) W dodatku doktorek twierdzi że jeszcze nie widział żadnych skutków uboczny (poza efektem jojo jeśli przerwie się przed zakończeniem wszystkich etapów).

MÓWIĄ,ŻE NIE ZDROWA?  A KILKA DNI TEMU W PYTANIU NA ŚNIADANIE MÓWILI,ŻE JAPOŃCZYCY ŻYJĄ NAJDŁUŻEJ ,BO ZJADAJĄ NAJWIECEJ BIAŁKA..

8 255 Ostatnio edytowany przez maddlen (2011-01-19 18:56:02)

Odp: Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia
ella53 napisał/a:
maddlen napisał/a:

Kochani, myślicie, że ptasie mleczko bez żelatyny mi wyjdzie? bo nie posiadam, a zrobiłabym sobie...

MYŚLE ,ŻE BĘDZIE CIĘŻKO ...SMACZNE BĘDZIE NA PEWNO ALE NIE POZWOLI SIĘ UKROIC...

zrobiłam bez żelatyny i wlałam do foremki na czekoladę, więc będzie w kostce, mam nadzieję, że dam radę pogryźć, a jak nie to się wyssie smile


    chciałam powiedzieć, że mam dzisiaj paskudny dzień, mam okres żerny, to zapewne wina zbliżającej się małpy, jadłabym i jadła, a już wykorzystałam cały przydział na dzień dzisiejszy, a nawet jeśli bym coś jeszcze chciała, to już nie bardzo mam co... hmm i co tu zrobić? mam na coś ochotę a sama nie wiem na co, pewnie na coś niedozwolonego,a le o tym nie chcę myśleć nawet... głodna nie jestem ani trochę ale gębą ruszać trzeba... ehhh a do tego, że przez małpę chce się żreć to jeszcze kłębkiem nerwów jestem

Posty [ 8 191 do 8 255 z 24 247 ]

Strony Poprzednia 1 … 125 126 127 128 129 … 374 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Dieta Dukana - dieta proteinowa - Grupa wsparcia

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026