mnie też bolał żołądek , do 13, bo póżniej mnie rozbolała głowa, nauczycielka zadzwoniła, bo synek gimnazjalista pyskaty....., w szkole myślałam ,że się w mysią dziurkę schowam, jak nie urok to sraczka,
Znam ten ból, jak nasz był w gimnazjum w drugiej klasie to co dwa tygodnie wzywali do szkoły, a to jakaś bójka, a to z lekcji zwiał, innym razem uczył koleżanki równouprawnienia cofając je za włosy z wejścia, a raz nawet powiedział nauczycielce, że wie jakim samochodem jeździ, a ta uznała to za groźby karalne, ja to bym kazała gówniarzowi umyć. Teraz już w średniej, starszy i wszystko mu przeszło nawet nauczył się z kobietami postępować.
Ja to dalej ciągnę tą drugą fazę, ale na wielkie spadki wagi to już nie liczę, poczekam do swoich urodzin i wtedy odpuszczam.