netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Jak namówić męża na drugie dziecko?

9 odpowiedzi2 064 wyświetleniazałożony przez Asiek92, 07.11.2016

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak namówić męża na drugie dziecko?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Jak namówić męża na drugie dziecko?

Wiem, że ten temat był już wcześniej powielany, lecz niestety nie znalazłam satysfakcjonującej odpowiedzi.

Mam 24 lata i syna w wieku 5 miesięcy. Mam męża w wieku 33 lat, on jest po rozwodzie, wcześniej był z kobietą z którą ma 8 letniego syna.
Jestem na ogół osobą która ma wszystko z góry zaplanowane i staram się realizować swój plan. Wcześniej jeszcze przed ślubem mówiliśmy o dzieciach i wspólnie ustaliliśmy, że chcemy mieć dwójkę. Potem kilka razy poruszałam jeszcze ten temat, zawsze byliśmy zgodni. Niestety sytuacja diametralnie zmieniła się na 2 miesiące przed porodem. Z mężem nie kochaliśmy się wtedy zbyt często. Potem już było coraz rzadziej, na miesiąc przed porodem wcale. Rodziłam naturalnie więc prawie 2 miesiące kolejne też się nie kochaliśmy. Widziałam, że wewnętrznie bardzo to przeżył, seks teraz ma dla niego dosyć duże znaczenie. Po porodzie przyznam się, że trochę zaniedbałam męża, nie wiem czemu, ale dopadła mnie trochę taka znieczulica uczuciowa. Zawsze byłam bardzo czuła, tuliłam się do niego, cieszyłam na jego widok. Po porodzie on mi okazywał czułość, która mnie cieszyła, ale sama nie okazywałam tyle uczuć ile wcześniej. Dopiero od miesiąca wróciłam do siebie, więcej rzeczy mnie cieszy, staram się więcej uczuć mu okazywać, jeszcze nie jest to do końca to co było dawniej, ale pracuję nad tym smile
Mąż był przy porodzie. Myślał, że po naturalnym porodzie zrezygnuję z drugiego dziecka. Baa nawet potrafił się mnie podczas porodu zapytać, czy chcę drugie dziecko? Wtedy nic mu nie odpowiedziałam.
Po porodzie poruszałam jeszcze temat drugiego dziecka. Mówiłam jak to będzie gdy nasz synek będzie miał braciszka albo siostrzyczkę. Widziałam wtedy, że był jakiś zły i mamrotał coś pod nosem. Zapytałam więc go wprost, czy chce mieć drugie dziecko? Odpowiedział mi, że NIE. Byłam wtedy zawiedziona, mówiłam mu, że przecież mówiliśmy zawsze o dwójce. On mi odpowiedział, że nigdy nic takiego nie mówił. Było mi przykro przecież wiedział jakie to dla mnie ważne. Powiedziałam mu, że czuję się oszukana. Tak po prawdzie gdybym wiedziała, że chce on mieć ze mną tylko jedno dziecko to w ogóle bym za niego nie wychodziła. Szczerze nie wyobrażam sobie mieć syna jedynaka.
Kocham męża, cieszę się, że jesteśmy razem, bo świetnie się ze sobą dogadujemy i dobrze nam się razem żyje. Nie chce żebyście pomyśleli, że jestem z mężem tylko dla dzieci, bo tak nie jest. Jednak ta kwestia zawsze była dla mnie istotna.
Przestałam już kompletnie poruszać temat drugiego dziecka. Jedynie o czym mówię mu od czasu do czasu to gdy np. koleżanka zdecydowała się z mężem na drugie dziecko, albo mówię mu, że od niego znajoma mówi, że chce mieć już drugie.
Mój mąż jest wspaniałym ojcem i mężem. Super bawi się z synem i jest ogólnie dumnym tatą. Gdy zapytałam się go dlaczego nie chce mieć drugiego dziecka odpowiedział mi, że dla świętego spokoju, bo przy jednym dziecku jest większy spokój, nie ma takich szaleństw. A gdy jest dwójka zawsze jest głośno, będą się bili między sobą i kłócili.
Powiem szczerze, że chce mieć drugie dziecko głównie ze względu na syna. Z synem mojego męża mam super kontakt, jest cudowny. Jednak różnica wieku między nimi jest za duża i dlatego chciałabym się zdecydować na drugie dziecko. Żeby mój syn mógł się bawić ze swoją siostrą, bratem, żeby wspólnie mogli wpadać na szalone pomysły i zawsze żeby mieli siebie. Gdy zabraknie mnie i męża zostanie mu tylko starszy brat, a jak do tego dojdzie trzeci, to zawsze będzie raźniej.
Chciałabym, żeby różnica pomiędzy nimi była max 2 lata. Wiem, że na razie nie mam co z mężem poruszać tego tematu. Jednak za pół roku chciałabym do tego tematu wrócić. Pytanie tylko jak to zrobić?

2

Odp: Jak namówić męża na drugie dziecko?

Hmm 5 miesięcy temu urodziłaś i jak sama przyznałaś, dopiero teraz zaczęłaś ponownie okazywać mężowi uczucia. Nie sądzisz, że to zły moment na mówienie o drugim dziecku? On może to odebrać w ten sposób, że przymilasz się, bo czegoś chcesz. Dlaczego nie możesz poczekać chociaż roku od urodzenia pierwszego dziecka? Daj Wam czas na przyzwyczajenie się do nowej sytuacji i na ponowne odbudowanie tej więzi między Wami. Jeśli mąż zobaczy, że świetnie sobie razem radzicie, dobrze się organizujecie i że dziecko nie stanowi przeszkody, to może zmieni zdanie. Takie "argumenty" z doświadczenia będą 100 razy lepsze niż wszystkie Twoje słowa i przekonywanie. Jeśli drugie dziecko będzie starsze nawet o 3 lata, to też nic się nie stanie. Wymyśliłaś sobie jakiś sztywny plan i na siłę próbujesz go przeforsować. Dajcie sobie trochę czasu. smile

3

Odp: Jak namówić męża na drugie dziecko?

Decyzja o dziecku to nie kupno kanapy, na to się nie namawia.

Jeśli mąż nie chce, to powinnaś to uszanować, zwłaszcza, że w ciąży i po traktowałaś go gorzej. Pewnie nie chce powtórki z rozrywki, a może ojcostwo rozczarowało go, powalił go ogrom obowiązków i zmienił zdanie.

4

Odp: Jak namówić męża na drugie dziecko?

Do cslady: Pewnie masz rację. Spróbuję wcielić Twoje rady w życie. Dziękuję smile

Do Cyngli: Wiem, że decyzja o dziecku powinna być zaakceptowana przez dwie strony. Dlatego proszę o radę. Przez całą ciążę nie traktowałam męża źle. Jedynie co się zmieniło pod jej koniec to brak seksu. W ciąży nawet powiedziałabym, że stałam się bardziej obrotna, więcej robiłam w domu, w dodatku poza pracą dorabiałam. Mężowi to imponowało. Chodziło mi tu bardziej o okres po ciąży.
Ojcostwo go nie rozczarowało, jest wspaniałym ojcem i cieszy się, że ma kolejnego syna.

5

Odp: Jak namówić męża na drugie dziecko?

Zupełnie zgadzam się z cslady. Poruszanie tematu drugiego dziecka teraz nie pomoże, a może wręcz zaszkodzić. Twojemu mężowe zapewne było ciężko w ostatnim czasie, do tego przy takich rozmowach może poczuć się jak maszynka do robienia dzieci. "Zrobił" teraz jedno, żona może i bez zamysłu, ale jednak go odtrąciła, a teraz naciska i mówi, że czuje się oszukana - ja poczułabym się, jakby moje pragnienia i potrzeby nie były ważne, jakbym była po prostu elementem "żoninego" planu. Za to jak ten maluch choć nieco podrośnie, a równowaga w Waszym związku powróci, to jest spora szansa, że myśl o kolejnym dziecku nie będzie go odstręczać smile A o różnicę wiekową się aż tak nie martw - ja akurat jestem jedynaczką, ale wśród moich znajomych jest spory przekrój różnic wiekowych między nimi a ich rodzeństwem. Jedni super się dogadują z tym młodszym o 4-5 lat, inni marnie z tym, z którym dzielą ich raptem 2 lata wink Tego się zaplanować nie da. Jedynie takie większe różnice wydają mi się bardziej znaczące (po tym, co sama widuję) - np. mój ma brata młodszego o 11 lat i na razie więzi między nimi właściwie nie ma, może jak młody całkiem dorośnie, to coś się zmieni. Podobnie koleżanka z siostrą również 11 lat młodszą - tutaj jakaś więź jest, ale jednak 11 lat to nie 5 ani 2, przepaść jest już większa.

6

Odp: Jak namówić męża na drugie dziecko?

Chłop jest po rozwodzie, przeżył sądy i szarpaninę o pierwsze dziecko? Może tu tkwi problem?

7

Odp: Jak namówić męża na drugie dziecko?

Zgodzę się z  dziewczynami.
Za  szybko  oczekujesz  decyzji  o  kolejnym  dziecku. Mąż  też  mógł się  poczuć  oszukany  bo  Twoje  zachowanie  w ciąży  i po  się  zmieniło. Rok  powinno się  odczekać  z myślą  o dziecku  przynajmniej  z powodów  zdrowotnych.
W tym  wypadku  Twój  ,,plan,,i to  co  tylko  ty  sobie  zakładasz  jest  egoistyczny. Być  może  mąż  zmieni  kiedyś  zdanie  jak  sytuacja  w domu  się  unormuje  a syn  trochę  podrośnie. Jeżeli  go  nie  zmieni  to  radzę  uszanować  jego  decyzję.

8 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2016-11-08 10:44:02)

Odp: Jak namówić męża na drugie dziecko?

Jeśli nie rozmawialiście na ten temat to nie wiesz jakie wrażenie na nim zrobił poród.Może w tym problem?
Jeżeli kochasz męza,dobrze się dogadujecie,rozumiecie się to nie bardzo rozumiem tekst o tym,że gdybyś wiedziała,że on chce tylko jedno dziecko to być za niego nie wyszła.To znaczy,że pierwszym pytaniem do tej pory - jak poznałaś faceta było- ile dzieci chce mieć? I od tego uzależniałaś swoje zaangażowanie w związek?

Co do Twojej projekcji jak to rodzeństwo będzie się bawić razem,dorastać,wpadać na szalone pomysły-dziewczyno-a może okazać się,że rodzeństwo będziesz tak do osiemnastki rodzielała bo będzie się lało,bedzie się nienawidziło i będzie zgłaszać Ci  pretensję,że oni rodzeństwa mieć nie chcieli.
Więc ja bym na Twoim miejscu nie karmiła się takimi wizjami bo może być bardzo różnie.

Mam przyjaciółkę,która ma syna i córkę.Róznica między nimi to dwa lata.Oni siebie nie cierpią i mimo,żę są już nastolatkami są ciągłe wojny,awantury.Tak było odkąd pamiętam.nie chcą razem spędzać wakacji,czasu,nie pojadą razem nawet tym samym autem- zaraz są awantury i rodzic musi się zatrzymywać bo nie może prowadzić.
Wydawałoby się,że zrobiła i robi wszystko by wychować ich na kochające się rodzeństwo...

9

Odp: Jak namówić męża na drugie dziecko?

Odrzuciłaś męża po przyjściu dziecka na świat.
Nic dziwnego, że boi się, że to się powtórzy.

10 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2016-11-08 10:37:39)

Odp: Jak namówić męża na drugie dziecko?
Asiek92 napisał/a:

(...) sytuacja diametralnie zmieniła się na 2 miesiące przed porodem. Z mężem nie kochaliśmy się wtedy zbyt często. Potem już było coraz rzadziej, na miesiąc przed porodem wcale. Rodziłam naturalnie więc prawie 2 miesiące kolejne też się nie kochaliśmy. Widziałam, że wewnętrznie bardzo to przeżył, seks teraz ma dla niego dosyć duże znaczenie. Po porodzie przyznam się, że trochę zaniedbałam męża, (...)

Po porodzie on mi okazywał czułość, która mnie cieszyła, ale sama nie okazywałam tyle uczuć ile wcześniej. Dopiero od miesiąca wróciłam do siebie, więcej rzeczy mnie cieszy, staram się więcej uczuć mu okazywać, jeszcze nie jest to do końca to co było dawniej (...)

gdybym wiedziała, że chce on mieć ze mną tylko jedno dziecko to w ogóle bym za niego nie wychodziła. (...)

Narzekasz, że mąż zmienił zdanie odnośnie ilości dzieci. Sama jednak bagatelizujesz to, w jaki sposób traktujesz męża i to, jakiemu celowi miał/ma służyć. Ty go kochasz... używać.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak namówić męża na drugie dziecko?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026