netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Proszę o pomoc - dziewczyna chce odpocząć

28 odpowiedzi8 980 wyświetleńzałożony przez zGrzywą, 05.11.2016

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Proszę o pomoc - dziewczyna chce odpocząć

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 29 ]

1

Temat: Proszę o pomoc - dziewczyna chce odpocząć

Witam wszystkich na forum. Proszę o pomoc w temacie, który poniżej opisuję.
Jestem z dziewczyną w związku już dłuższy czas, jesteśmy narzeczeństwem od półtora roku i planujemy ślub.
Proszę o Wasze rady, jak mam się zachować. W ostatnim czasie, od jakichś dwóch, trzech tygodni zauważyłem, że dziewczyna zaczyna mnie trochę olewać, dużo smsowała, jak się okazało z kumplem z pracy. Podobno chciała mieć dobrego kolegę/przyjaciela żeby wyrwać się na trochę z nudnej rzeczywistości - to prawda ostatnio w nasze życie wkradło się trochę nudy, rutyny. Kilka razy też się pokłóciliśmy. Wiem, że się z nim spotkała, ukrywała to przede mną. Czułem, że coś się święci i miałem rację.
Trzy dni temu oznajmiła mi się musi odpocząć, nie chciała nawet ze mną rozmawiać i wyprowadziła się do siostry zabierając trochę rzeczy. Powiedziała, że musi wszystko przemyśleć, bo lepiej teraz.. Mam jej nie przekonywać, nie naciskać, ale obawiam się że jak nic nie zrobię to też nie będzie dobre. Jako powód "odpoczynku" podaje nasze kłótnie i brak pewności czy to kochanie czy to może jest już tylko przyzwyczajenie.
Nie wiem zupełnie co mam robić, z jednej strony chciałbym dać jej trochę czasu na przemyślenie, ale z drugiej strony jak nic nie zrobię to może okazać się, że się nie starałem, nie walczyłem. Czemu ona chce rozwiązywać ten problem samodzielnie..niepoważne, a tyle lat w związku.
Wiem, że rzeczywiście zatrzymała się u swojej siostry..

2

Odp: Proszę o pomoc - dziewczyna chce odpocząć

Prawdopodobnie twoja narzeczona poczuła coś do kumpla.Mam nadzieję ze się mylę.Myślę ,ze musisz poczekać na jej decyzję ale daj jej na to konkretna datę.Ja bym jej dala tydzień do namysłu bez zadnej presji.Ale niech wie ,ze nie będziesz czekał ani dnia dłużej.A jeśli chodzi o staranie się to Wy musicie się starać A nie Ty.

3

Odp: Proszę o pomoc - dziewczyna chce odpocząć

Moim zdaniem ten jej kumpel namieszał..bo jak tak nagle bez wytłumaczenia się odsunąć. Prawie 7 lat razem i już cześć rzeczy poplanowana..

4

Odp: Proszę o pomoc - dziewczyna chce odpocząć

Widzisz u mnie po 15 latach.Czyli to w sumie nie ma zadnego znaczenia kiedy.Myślę , ze w 99 procentach to jest ktoś 3.Boli wiem .Ale może twoja narzeczona ma inny powód.Tego nie wiem.Ale tak szczerze to ten koleś nawet gdyby namieszal to jej to nie usprawiedliwia.A jesteś pewien ze Ona jest u siostry?

5

Odp: Proszę o pomoc - dziewczyna chce odpocząć

Autorze wszystko jest ok zgodnie ze schematem.
Jak laska chce przerwy, to przeważnie chodzi o to żeby przyzwyczajać delikwenta do tego że będzie sam. Wiadomo emocje najsilniejsze na początku, a taka przerwa dla takiego gościa jak ty oznacza że odpoczniecie i miłość wróci, więc siedzisz i czekasz. Ona na ten czas ma jazdy z głowy, i może w końcu dopuścić nowego do ostatniej fazy testowej. Jak zda to przyjdzie i powie że jednak już nie chce wracać, a jak nie pyknie to wróci i powie że kocha popłacze, urobi. Ochłoniesz a ona będzie się lepiej rozglądać. Bez względu co bredzi to powód takiej separacji oznacza nowego gacha.
Nic nie zrobisz, jak się zesrasz i będziesz biegal za nią odwrotny skutek osiągniesz. Jak odpuścisz to będzie z czystym sumieniem i bezkolizyjnie układać się z nowym i będzie jej fajnie bo nie będziesz jej przeszkadzał.

Generalnie panna na wylocie.
Bądź męski, powiedz że u Ciebie nie ma przerw. Będzie musiała się określić. Pewnie powie że jak tak to ok, tak czy siak wymusi to jakąś postawę, akcja ruszy dalej, nie będziesz miesiącami się męczyć. Nie pozwól żeby teraz zbywała Cię jakimiś ochłapami, które przetłumaczysz na swoje jako jakąś nadzieje. Ona teraz zajęta jest innym gościem i może mówić różne rzeczy, może mówić że kocha ale czas potrzebny, może zacząć być ordynarna i chamska, cokolwiek byle byś na razie nie przeszkadzał.
I tak będziesz skomleć za nią.
To też zgodne ze skryptem :]
Powodzenia
Pozdrawiam

6

Odp: Proszę o pomoc - dziewczyna chce odpocząć
malczy1967 napisał/a:

Widzisz u mnie po 15 latach.Czyli to w sumie nie ma zadnego znaczenia kiedy.Myślę , ze w 99 procentach to jest ktoś 3.Boli wiem .Ale może twoja narzeczona ma inny powód.Tego nie wiem.Ale tak szczerze to ten koleś nawet gdyby namieszal to jej to nie usprawiedliwia.A jesteś pewien ze Ona jest u siostry?

Najgorzej, że z jednej strony są oznaki nadziei, bo mówiła, że mnie kocha, nie zerwała od razu tylko prosi o czas do namysłu, a z drugiej strony wiem, że jest ktoś tylko czy ten ktoś coś znaczy.
Tego, że jest u siostry jestem pewien.

7

Odp: Proszę o pomoc - dziewczyna chce odpocząć
zabpth napisał/a:

Autorze wszystko jest ok zgodnie ze schematem.
Jak laska chce przerwy, to przeważnie chodzi o to żeby przyzwyczajać delikwenta do tego że będzie sam. Wiadomo emocje najsilniejsze na początku, a taka przerwa dla takiego gościa jak ty oznacza że odpoczniecie i miłość wróci, więc siedzisz i czekasz. Ona na ten czas ma jazdy z głowy, i może w końcu dopuścić nowego do ostatniej fazy testowej. Jak zda to przyjdzie i powie że jednak już nie chce wracać, a jak nie pyknie to wróci i powie że kocha popłacze, urobi. Ochłoniesz a ona będzie się lepiej rozglądać. Bez względu co bredzi to powód takiej separacji oznacza nowego gacha.
Nic nie zrobisz, jak się zesrasz i będziesz biegal za nią odwrotny skutek osiągniesz. Jak odpuścisz to będzie z czystym sumieniem i bezkolizyjnie układać się z nowym i będzie jej fajnie bo nie będziesz jej przeszkadzał.

Generalnie panna na wylocie.
Bądź męski, powiedz że u Ciebie nie ma przerw. Będzie musiała się określić. Pewnie powie że jak tak to ok, tak czy siak wymusi to jakąś postawę, akcja ruszy dalej, nie będziesz miesiącami się męczyć. Nie pozwól żeby teraz zbywała Cię jakimiś ochłapami, które przetłumaczysz na swoje jako jakąś nadzieje. Ona teraz zajęta jest innym gościem i może mówić różne rzeczy, może mówić że kocha ale czas potrzebny, może zacząć być ordynarna i chamska, cokolwiek byle byś na razie nie przeszkadzał.
I tak będziesz skomleć za nią.
To też zgodne ze skryptem :]
Powodzenia
Pozdrawiam

Co do schematów myślałem, że każda kobieta inna i każda inaczej postępuje wink
A tak na serio dzięki za odpowiedzi, zawsze to jakieś słowa otuchy, pocieszenia. Będę musiał postawić sprawę jasno, chyba, że zdąży się wcześniej określić, sugerowała, że potrzebuje czasu może do końca tygodnia.

8

Odp: Proszę o pomoc - dziewczyna chce odpocząć

Skoro jest ktoś trzeci, a partner /partnerka potrzebuje czasu, to nie dla siebie żeby się namyslic.
Ale dla tej trzeciej osoby, żeby się zdecydowała.
Poza tym zawsze będzie mogła powiedzieć "już z nim zerwalam".

Jak nie wyjdzie z trzecia osoba to wróci.

9

Odp: Proszę o pomoc - dziewczyna chce odpocząć

Wiem doskonale co czujesz.Nadzieja umiera ostatnia.Tylko niestety jesteś teraz w sytuacji w której nikt nie chce być.Bo obojętnie co teraz zrobisz to i tak nie zmienisz faktów.Twoja dziewczyna potrzebuje czasu na decyzję i dała nadzieję.Wkrótce się dowiesz czy przed wami wspólne życie czy rozstanie.Życzę tego co dla was lepsze.

10 Ostatnio edytowany przez Kal-El (2016-11-06 00:47:20)

Odp: Proszę o pomoc - dziewczyna chce odpocząć

To jest na spokojnie do uratowania, pytanie czy starczy Ci konsekwencji i jaj żeby taki numer zrobić.

Słuchaj - kolokwialnie mówiąc, pakujesz jej wszystkie manele i zawozisz do siostry. Grzecznie o tym informujesz, wchodzisz i zaraz wychodzisz. Gdyby wchodziła w jakieś głębsze dyskusje to krótka piłka - przerwy to są na boisku podczas meczu a nie w związku. I vaya con dios.

Druga rzecz, to nie odpisywać/nie odbierać telefonów a jeśli jakiś kontakt jakiś będzie to grzecznie, oschle i neutralnie. I w żadne dyskusje się nie wdawać.
Jak utrzymasz samego siebie w ryzach i emocje, to za miesiąc będzie miękka i ciepła jak szarlotka.

Co innego, że coś się musiało tam u was źle dziać, że to tego doszło. Ale to już sobie musisz sam przegłówkować...

EEEEEDIT.

Ona tego gostka to już wcześniej na oku miała, zupełnie jak z moją. Kobiety to działają jednak podobnie:)

11

Odp: Proszę o pomoc - dziewczyna chce odpocząć
Kal-El napisał/a:

To jest na spokojnie do uratowania, pytanie czy starczy Ci konsekwencji i jaj żeby taki numer zrobić.

Słuchaj - kolokwialnie mówiąc, pakujesz jej wszystkie manele i zawozisz do siostry. Grzecznie o tym informujesz, wchodzisz i zaraz wychodzisz. Gdyby wchodziła w jakieś głębsze dyskusje to krótka piłka - przerwy to są na boisku podczas meczu a nie w związku. I vaya con dios.

Druga rzecz, to nie odpisywać/nie odbierać telefonów a jeśli jakiś kontakt jakiś będzie to grzecznie, oschle i neutralnie. I w żadne dyskusje się nie wdawać.
Jak utrzymasz samego siebie w ryzach i emocje, to za miesiąc będzie miękka i ciepła jak szarlotka.

Co innego, że coś się musiało tam u was źle dziać, że to tego doszło. Ale to już sobie musisz sam przegłówkować...

EEEEEDIT.

Ona tego gostka to już wcześniej na oku miała, zupełnie jak z moją. Kobiety to działają jednak podobnie:)

Ale po ch*j ratować? To co piszesz to nie jest ratowanie tylko urobienie, tymczasowy środek. Może być jak piszesz ale taki konsekwentny to musiał już zostać na stałe, a ludzie tak ad hoc nie zmieniają swoich zachowań/charakteru.
To tylko przedłuży agonie na kolejne miesiące i oboje będą się męczyć różnymi huśtawkami.
Szkoda czasu dookoła jest w pip fajnych ludzi. Tu się kończy trudno takie życie, nie można mieć do nikogo o to pretensji.
Pozdrawiam

12

Odp: Proszę o pomoc - dziewczyna chce odpocząć
Kal-El napisał/a:

Co innego, że coś się musiało tam u was źle dziać, że to tego doszło. Ale to już sobie musisz sam przegłówkować...

Było parę sprzeczek/kłótni z powodu mieszkania, które dzielimy z bratem i jego dziewczyną - dziewczyny się nie dogadywały.. Ale to było jednodniowe i po tym czasie wszystko wracało do normalności. Chciałem żeby się dziewczyny dogadały, ale nie wychodziło i po jakimś czasie odpuściłem. Były wzmianki o zmianie mieszkania, ale też ciśnienia nie było, tak mi się wydawało..

13

Odp: Proszę o pomoc - dziewczyna chce odpocząć
zabpth napisał/a:
Kal-El napisał/a:

To jest na spokojnie do uratowania, pytanie czy starczy Ci konsekwencji i jaj żeby taki numer zrobić.

Słuchaj - kolokwialnie mówiąc, pakujesz jej wszystkie manele i zawozisz do siostry. Grzecznie o tym informujesz, wchodzisz i zaraz wychodzisz. Gdyby wchodziła w jakieś głębsze dyskusje to krótka piłka - przerwy to są na boisku podczas meczu a nie w związku. I vaya con dios.

Druga rzecz, to nie odpisywać/nie odbierać telefonów a jeśli jakiś kontakt jakiś będzie to grzecznie, oschle i neutralnie. I w żadne dyskusje się nie wdawać.
Jak utrzymasz samego siebie w ryzach i emocje, to za miesiąc będzie miękka i ciepła jak szarlotka.

Co innego, że coś się musiało tam u was źle dziać, że to tego doszło. Ale to już sobie musisz sam przegłówkować...

EEEEEDIT.

Ona tego gostka to już wcześniej na oku miała, zupełnie jak z moją. Kobiety to działają jednak podobnie:)

Ale po ch*j ratować? To co piszesz to nie jest ratowanie tylko urobienie, tymczasowy środek. Może być jak piszesz ale taki konsekwentny to musiał już zostać na stałe, a ludzie tak ad hoc nie zmieniają swoich zachowań/charakteru.
To tylko przedłuży agonie na kolejne miesiące i oboje będą się męczyć różnymi huśtawkami.
Szkoda czasu dookoła jest w pip fajnych ludzi. Tu się kończy trudno takie życie, nie można mieć do nikogo o to pretensji.
Pozdrawiam

Urobienie, jak zwał tak zwał - ona się logiką nie kierowała sadzając autora na ławce rezerwowych tylko emocjami..
Bo na moje oko to to się na tą chwilę dziewczynie przeżarło i się nudzi - to się i na boki rozgląda... tyle lat robi swoje ale tak szybko to się jej z głowy nie ulotni. Dodatkowo pancia się czuje wyjątkowo pewnie, dlatego sobie pozwala na takie numery... Jak zrobi tak jak napisałem to mamy spore prawdopodobieństwo że przyleci skruszona i zmieszana, bo zachował się jak facet i wszystko to pizdnął. Jak autor nie będzie chciał, to taki stan utrzyma, a jak będzie jednak coś od niej chciał, ale łatwo jej tego nie da - to panienka poruszy niebo i ziemię...

14

Odp: Proszę o pomoc - dziewczyna chce odpocząć
Kal-El napisał/a:

Urobienie, jak zwał tak zwał - ona się logiką nie kierowała sadzając autora na ławce rezerwowych tylko emocjami..
Bo na moje oko to to się na tą chwilę dziewczynie przeżarło i się nudzi - to się i na boki rozgląda... tyle lat robi swoje ale tak szybko to się jej z głowy nie ulotni. Dodatkowo pancia się czuje wyjątkowo pewnie, dlatego sobie pozwala na takie numery... Jak zrobi tak jak napisałem to mamy spore prawdopodobieństwo że przyleci skruszona i zmieszana, bo zachował się jak facet i wszystko to pizdnął. Jak autor nie będzie chciał, to taki stan utrzyma, a jak będzie jednak coś od niej chciał, ale łatwo jej tego nie da - to panienka poruszy niebo i ziemię...

Dziwnie prawisz, chcesz żeby panna kierowała się logiką w relacji damsko-męskiej która jakby z definicji oparta jest na emocjach. Nevermind, nie ma co logiki od kobiet wymagać.
Ja także uważam że powinien kopnąć w dupę, ale nie po to żeby wróciła skruszona. Ale u każdego zakres tolerancji jest inny.
To że się przeżarło i się nudzi to za mało. Może sobie znaleźć jakieś zajęcie. Szukanie innego gacha to w moim mniemaniu wynik braku uczuć ze strony panny, a z tym bardzo często przychodzi brak szacunku do partnera. Bo chyba nie kombinowała by na boku gdyby gościa szanowała. I tu chwilowa manipulacja tylko na chwilę pozwoli powrócić do dawnego statusu.
Szkoda czasu na powroty, tych jednych jest tak dużo na świecie że życia nie starczy żeby wszystkie oblatać.
Poza tym twoje twierdzenie oczywiście słuszne, ale są obarczone skazą, którą jest wciąż silne uczucie porzuconego gościa. W ten sposób jeżeli zagra i coś się uda to tylko na chwilę, bo laska w moment wyczuje intencje i to jak sprawy się maja, tym bardziej że szuka, a to oznacza że już przeszło i nie wróci. Już teraz zlewa gościa a jak się skapnie jak bardzo mu zależy i że to wszystko ściema to tym bardziej szacunku nie odzyska i będzie traktowany coraz gorzej. Środek zaradczy który opisujesz to bazowanie na sentymentach wspominkach przyzwyczajeniach, i wszystkich odczuć i emocji dookoła z tym związanych, ale nie jest to forma zależności uczuciowej na której warto opierać jakikolwiek związek, bo lepiej być z panna która coś czuje i chce być, niż z wystraszona i urobioną. Inaczej to będzie przeciąganie agonii, a autor tematu będzie się dłużej męczył.
Jeżeli chce z koniecznie być to niestety takie zagrywki to za mało, potrzeba czasu, dużo. Przy rozstaniu zawsze towarzysza silne emocje, a jak rozstanie to i emocje nie fajne. Później jak będzie myśleć o autorze to skojarzenia zejdą do najświeższych wspomnień i najsilniejszych emocji, czyli tego co było przy rozstaniu. Musi chwila minąć żeby to opadło, ludzie z natury nie lubią zadręczać się czymś co przynosi negatywne skojarzenia.
Później gość musi się trochę odmienić, tak żeby był silny kontrast między tym jaki był jak byli razem a jego nowym ja. Im dłuższa przerwa w kontaktach tym silniejszy kontrast, a zadanie o tyle ułatwione że jako ex będzie traktowany z sentymentem, i zawsze jakieś odczucia pozostają, więc już jakieś drzwi są uchylone, chodzi o to żeby w odpowiednim czasie wejść z mocno z buta.
Dla tego musi się zachować po męsku z godnością i honorem, w ten sposób późniejsza interakcja będzie możliwa. Chociaż i tak powinien się tak zachować bo tacy powinni być faceci, bez względu czy się zakłada powrót czy nie.
Pozdrawiam

15

Odp: Proszę o pomoc - dziewczyna chce odpocząć

Czy historia zna pozytywne zakończenia takich akcji?

PS. mam nr do tego jej kumpla, może z nim by pogadać, jak uważacie? Skutek może być marny, ewentualnie jak rozsądny gość to może da trochę czasu, sam widzi w co się pakuje chyba, że mu to nie przeszkadza..

16

Odp: Proszę o pomoc - dziewczyna chce odpocząć

Jeśli stajesz się nudny dla partnerki, to jest to game over na ogół.

Co chcesz osiągnąć spotykając się z jej gachem?

17

Odp: Proszę o pomoc - dziewczyna chce odpocząć

"zGrzywą Czy historia zna pozytywne zakończenia takich akcji?

PS. mam nr do tego jej kumpla, może z nim by pogadać, jak uważacie? Skutek może być marny, ewentualnie jak rozsądny gość to może da trochę czasu, sam widzi w co się pakuje chyba, że mu to nie przeszkadza"


Bez obrazy, ale jak czytam te Twoje wypowiedzi to wychodzi mi, że jesteś po prostu ciepłymi kluchami. Każda kobieta, bez wyjątku chce przeżyć przygodę i nie chodzi tu o przypadkowy sex i inne główna, które mogą chodzić jej po głowie. Każda kobieta chce odrobiny szaleństwa, odskoczni i nie jest tak, że jeśli mi on(mój facet) tego nie da to se znajdę innego. Każda kobieta jest wierna i chce dbać o swojego mężczyznę, jeśli go naprawdę kocha.

To co ty robiłeś to nic innego jak dbanie o siebie, żeby w jej oczach wyglądać dobrze, czyli praca, dom, sprzątanie w domu, może pójście na zakupy czy gdzieś, gdzie ona chce, jestem miły i kochający. Czyli zrobiłeś z siebie naprawdę miłego faceta, brawo :)echh... A czy Ty sam z siebie coś proponujesz? Czy czekasz aż ona wyrazi swoje zdanie? To tak nie działa, obudź się. Nie możesz uzależniać się od baby, nawet jeśli ona by była Twoją żoną, nie możesz się związywać tak, że bez niej to się nawet nie podetrzesz. Twoja druga połówka sama Cie uzupełni tam, gdzie będziesz tego potrzebować.

Co to w ogóle jest za zastanawianie się, że ona potrzebuje czasu? Dla mnie to jedna wyraźna wskazówka, coś przestało trybić, brakowało ci tej ikry o której pisałem. Ja jestem 8 lat w związku, a moja żona beze mnie nie u mnie wytrzymać, myslisz że za nią łażę? Nie, jestem sobą, dbam o nią, dbam o naszą rodzinę i ona z kimś takim chce być. O związek trzeba bardzo dbać, a nie siedzieć i czekać,jak do pieca nie podłożysz to ci zgaśnie i koniec.

Co do gościa, to ja w takiej sytuacji zrobiłbym jedno, poszedł i mu wyjaśnił żeby spi####ał jak najdalej ode mnie i od moje dziewczyny/narzeczonej, chyba że chce mieć prawdziwe nieprzyjemności.
Odnośnie twojej baki to ciężko mi powiedzieć co ja bym zrobił, ale forma twojej walki jest słaba. Ja może bym narzeczoną gdzieś zabrał, na weekend z nocowaniem, może jakiś koncert, coś nowego i nieszablonowego i wyraziłbym się jasno "chce ciebie koło swojego boku". A jak ty chcesz zrobić? gdybyś wiedział, to byś nie pytał na forum, dlatego jesteś ciepłymi kluchami

18

Odp: Proszę o pomoc - dziewczyna chce odpocząć
WaltonSimons napisał/a:

Jeśli stajesz się nudny dla partnerki, to jest to game over na ogół.

Nie byłem aż tak bardzo nudny, od czasu do czasu organizowałem atrakcje..jest jeszcze szansa.

WaltonSimons napisał/a:

Co chcesz osiągnąć spotykając się z jej gachem?

Tak jak pisałem wyżej, może to rozsądny gość i odetnie się na moment, da jej czas, da go nam.

19

Odp: Proszę o pomoc - dziewczyna chce odpocząć
zGrzywą napisał/a:
malczy1967 napisał/a:

Widzisz u mnie po 15 latach.Czyli to w sumie nie ma zadnego znaczenia kiedy.Myślę , ze w 99 procentach to jest ktoś 3.Boli wiem .Ale może twoja narzeczona ma inny powód.Tego nie wiem.Ale tak szczerze to ten koleś nawet gdyby namieszal to jej to nie usprawiedliwia.A jesteś pewien ze Ona jest u siostry?

Najgorzej, że z jednej strony są oznaki nadziei, bo mówiła, że mnie kocha, nie zerwała od razu tylko prosi o czas do namysłu, a z drugiej strony wiem, że jest ktoś tylko czy ten ktoś coś znaczy.
Tego, że jest u siostry jestem pewien.

Jak kocha, to kocha bez czasu do namysłu. Kolega nieźle namieszał jej w głowie. Ale spoko, wykorzysta ją, porzuci i wróci. Tak już jest.

20

Odp: Proszę o pomoc - dziewczyna chce odpocząć
zGrzywą napisał/a:

Nie byłem aż tak bardzo nudny, od czasu do czasu organizowałem atrakcje..jest jeszcze szansa.

Stary - nawet, gdybyś jej loty na Marsa organizował, to i tak byś się jej znudził... jako osoba.

21

Odp: Proszę o pomoc - dziewczyna chce odpocząć

Mam ten sam scenariusz + dwójkę dzieci, ale walczę, walczę,walczę i jakoś to narazie wychodzi. Natomiast jak to pie****nie to zrobi totalne spustoszenie...

22

Odp: Proszę o pomoc - dziewczyna chce odpocząć

Jedni walczą, drudzy odpuszczają. Gdybym wiedział jak postąpić nie pytałbym Was.
Z jednej strony prosiła mnie o czas i najlepiej 0 kontaktu, bo "będzie tylko gorzej" - z tego powodu chciałbym jej dać rzeczywiście chwilę odetchnienia.
Z drugie strony gryzie mnie, że jak nie spróbuję to może później będę sobie pluł sobie w brodę. Ona zobaczy, że nie walczylem, że nie starałem się jej przekonać. I bądź tu mądry.

23

Odp: Proszę o pomoc - dziewczyna chce odpocząć
zGrzywą napisał/a:

Jedni walczą, drudzy odpuszczają. Gdybym wiedział jak postąpić nie pytałbym Was.
Z jednej strony prosiła mnie o czas i najlepiej 0 kontaktu, bo "będzie tylko gorzej" - z tego powodu chciałbym jej dać rzeczywiście chwilę odetchnienia.
Z drugie strony gryzie mnie, że jak nie spróbuję to może później będę sobie pluł sobie w brodę. Ona zobaczy, że nie walczylem, że nie starałem się jej przekonać. I bądź tu mądry.


Racja. Za kobietą nie trafisz.

24

Odp: Proszę o pomoc - dziewczyna chce odpocząć
zGrzywą napisał/a:

Jedni walczą, drudzy odpuszczają. Gdybym wiedział jak postąpić nie pytałbym Was.
Z jednej strony prosiła mnie o czas i najlepiej 0 kontaktu, bo "będzie tylko gorzej" - z tego powodu chciałbym jej dać rzeczywiście chwilę odetchnienia.
Z drugie strony gryzie mnie, że jak nie spróbuję to może później będę sobie pluł sobie w brodę. Ona zobaczy, że nie walczylem, że nie starałem się jej przekonać. I bądź tu mądry.

Słuchaj, mam trochę inną sytuację, bo walczę o coś więcej niż tylko o nią. Walczę też o prawdziwą rodzinę, ale nikt mi potem nie zarzuci i ja sobie nie zarzucę, że nic nie zrobiłem... Co do męczarni - tak czy inaczej będę ją miał więc moge robić dużo podejść. Dzieci są bardzo małe i kontakt będzie musiał być przynajmniej przez 18 lat niestety...

25

Odp: Proszę o pomoc - dziewczyna chce odpocząć
zGrzywą napisał/a:

Jedni walczą, drudzy odpuszczają. Gdybym wiedział jak postąpić nie pytałbym Was.
Z jednej strony prosiła mnie o czas i najlepiej 0 kontaktu, bo "będzie tylko gorzej" - z tego powodu chciałbym jej dać rzeczywiście chwilę odetchnienia.
Z drugie strony gryzie mnie, że jak nie spróbuję to może później będę sobie pluł sobie w brodę. Ona zobaczy, że nie walczylem, że nie starałem się jej przekonać. I bądź tu mądry.


Racja. Za kobietą nie trafisz.

26

Odp: Proszę o pomoc - dziewczyna chce odpocząć
flipers napisał/a:
zGrzywą napisał/a:

Jedni walczą, drudzy odpuszczają. Gdybym wiedział jak postąpić nie pytałbym Was.
Z jednej strony prosiła mnie o czas i najlepiej 0 kontaktu, bo "będzie tylko gorzej" - z tego powodu chciałbym jej dać rzeczywiście chwilę odetchnienia.
Z drugie strony gryzie mnie, że jak nie spróbuję to może później będę sobie pluł sobie w brodę. Ona zobaczy, że nie walczylem, że nie starałem się jej przekonać. I bądź tu mądry.

Słuchaj, mam trochę inną sytuację, bo walczę o coś więcej niż tylko o nią. Walczę też o prawdziwą rodzinę, ale nikt mi potem nie zarzuci i ja sobie nie zarzucę, że nic nie zrobiłem... Co do męczarni - tak czy inaczej będę ją miał więc moge robić dużo podejść. Dzieci są bardzo małe i kontakt będzie musiał być przynajmniej przez 18 lat niestety...

Dokładnie, musisz walczyć w takiej sytuacji.
Ale i ja też mam o kogo walczyć, mimo że sytuacja inna. Jesteśmy prawie 7 lat w związku, data ślubu wyznaczona, sala zarezerwowana, plany ma przyszłość. Gdyby to było pół roku, rok znajomości tp inna sytuacja, ale my już jestesmy niemalże rodziną.

27 Ostatnio edytowany przez flipers (2016-11-07 16:18:25)

Odp: Proszę o pomoc - dziewczyna chce odpocząć
zGrzywą napisał/a:
flipers napisał/a:
zGrzywą napisał/a:

Jedni walczą, drudzy odpuszczają. Gdybym wiedział jak postąpić nie pytałbym Was.
Z jednej strony prosiła mnie o czas i najlepiej 0 kontaktu, bo "będzie tylko gorzej" - z tego powodu chciałbym jej dać rzeczywiście chwilę odetchnienia.
Z drugie strony gryzie mnie, że jak nie spróbuję to może później będę sobie pluł sobie w brodę. Ona zobaczy, że nie walczylem, że nie starałem się jej przekonać. I bądź tu mądry.

Słuchaj, mam trochę inną sytuację, bo walczę o coś więcej niż tylko o nią. Walczę też o prawdziwą rodzinę, ale nikt mi potem nie zarzuci i ja sobie nie zarzucę, że nic nie zrobiłem... Co do męczarni - tak czy inaczej będę ją miał więc moge robić dużo podejść. Dzieci są bardzo małe i kontakt będzie musiał być przynajmniej przez 18 lat niestety...

Dokładnie, musisz walczyć w takiej sytuacji.
Ale i ja też mam o kogo walczyć, mimo że sytuacja inna. Jesteśmy prawie 7 lat w związku, data ślubu wyznaczona, sala zarezerwowana, plany ma przyszłość. Gdyby to było pół roku, rok znajomości tp inna sytuacja, ale my już jestesmy niemalże rodziną.

To działaj i nie przejmuj się niczym i nikim !! W moim przypadku wygrać albo przegrać życie ! Dużo mi w tym pomaga modlitwa - daje takie przemyślane decyzje i motywację do działania ! I przede wszystkim rozmowa, rozmowa i rozmowa - co można naprawić, zmienić, kto czego od siebie oczekuję i nie obchodzą mnie tutaj niektóre teorie, że lepiej niektórych rzeczy nie mówić bo partnerka wyczuje to i owo... trudno - ma wszystko czarno na białym i to będą jej decyzje - decyzje które będą przynosiły konsekwencję...

28

Odp: Proszę o pomoc - dziewczyna chce odpocząć

zGrzywą, powiedź no szczerze, lubisz sobie sprawiać ból ?

Postaw się w jej stytuacji, więc wypunktujmy:

1. 7 lat z Tobą
2. Wkradła się rutyna
3. Ma "kolegę" z którym się spotyka
4. Od Ciebie chce "przerwy"

A Ty chcesz walczyć? Jasne, walcz - ale o siebie żebyś jakiejś głupoty nie zrobił pod wpływem emocji. Zrozum człowieku, że ona ma w dupie to co Ty sobie myślisz/chcesz, bo gdyby nie miała - to by z Tobą poszukała rozwiązania. Nie rób z siebie psiaka co w budzie czeka aż się pancia namyśli, bo to dla niej idealna sytuacja. Ty sobie poczekasz/powalczysz, a ona sprawdzi nowego kolegę. Przyjemne?

Jak pisałem wyżej, krótka piłka ale bez nerwów i zbędnych emocji, szanujesz jej wybór i znikasz. ŻADNYCH kontaktów, odpisywania, odbierania. Przy okazji zejdzie z Ciebie ciśnienie i zbędne emocje.

29

Odp: Proszę o pomoc - dziewczyna chce odpocząć
Kal-El napisał/a:

zGrzywą, powiedź no szczerze, lubisz sobie sprawiać ból ?

Postaw się w jej stytuacji, więc wypunktujmy:

1. 7 lat z Tobą
2. Wkradła się rutyna
3. Ma "kolegę" z którym się spotyka
4. Od Ciebie chce "przerwy"

A Ty chcesz walczyć? Jasne, walcz - ale o siebie żebyś jakiejś głupoty nie zrobił pod wpływem emocji. Zrozum człowieku, że ona ma w dupie to co Ty sobie myślisz/chcesz, bo gdyby nie miała - to by z Tobą poszukała rozwiązania. Nie rób z siebie psiaka co w budzie czeka aż się pancia namyśli, bo to dla niej idealna sytuacja. Ty sobie poczekasz/powalczysz, a ona sprawdzi nowego kolegę. Przyjemne?

Jak pisałem wyżej, krótka piłka ale bez nerwów i zbędnych emocji, szanujesz jej wybór i znikasz. ŻADNYCH kontaktów, odpisywania, odbierania. Przy okazji zejdzie z Ciebie ciśnienie i zbędne emocje.

Popieram w całej rozciągłoci. Dodam od siebie, że jeśli - drogi Autorze - do Ciebie wróci, to z braku lepszej opcji na ten moment. Uratuejesz to na jakis czas, ale ona dalej będzie się rozglądała i prędzej czy później znajdzie sobie nowy obiekt westchnień. Naprawdę chcesz cyklicznie przeżywać jej zdrady, bo już na pewno Cię zdradziła. Chcesz cyklicznie przepędzać jej nowych kolesi? Daj sobie spokój, zerwij kontakt, przetraw ją i szukaj normalnej kobiety, bo przy tej zmarnujesz tylko kolejne lata.

Kiedys przeżyłem coś podobnego. Przepędziłem amanta, dałem dziewczynie drugą szansę. I co? Powtórka z rozrywki. Myślę, że gdy jej wybaczyłem zdradę, doszła do wniosku, że wszystko jej wolno. Spróbowała ponownie i już nie miałem złudzeń, że trzeba wiać, choć przez chwilę - jak Ty - wahałem się. Dzis leci 3 miesiąc od rozstania i czuję ogromną ulgę. Z mojego życia zniknęło masę problemów, które wynikały z braku zaufania i niskiej jakości relacji. Uwierz, możesz być w relacji, w której obie strony dają coś z siebie.

Posty [ 29 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Proszę o pomoc - dziewczyna chce odpocząć

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026