Ile dziennie wydawać na jedzenie? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » W KRĘGU DOMOWEGO OGNISKA » Ile dziennie wydawać na jedzenie?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

Temat: Ile dziennie wydawać na jedzenie?

Witam!

Po opłaceniu wszystkich rachunków na życie zostaje mi ok. 850 złotych (to jest: na jedzenie, chemie, kosmetyki). Mieszkam sama, ale na utrzymaniu mam również dwa koty smile

Powiem szczerze - nie umiem robić list, jadłospisów itd. Pieniądze po prostu przelatują mi przez ręce. Pod koniec miesiąca zazwyczaj zostają mi grosze.

Stąd moje pytanie - ile dziennie wydawać na jedzenie, żeby odżywiać się normalnie, ale również żeby zostało coś na imprezę, wyjście. I oczywiście dla kotów smile
Przyznam również, że jestem osobą bez polotu kulinarnego, zaś samej kuchni unikam jak ognia.

Jakieś rady?

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez anicorek87 (2016-10-20 22:37:19)

Odp: Ile dziennie wydawać na jedzenie?

W takim  razie  trzeba  z czegoś  zrezygnować  albo  z imprez  lub  kotów.
Jak nie  lubisz  gotować  to  kupowane  jedzenie  czy  bary  Cię  szybko  ogołocą  z kasy.
Polecam przekonać  się  do  gotowania  a zwłaszcza  zdrowego  jedzenia. NIE  powinno się  oszczędzać  na  jedzeniu, ale  na  chemii  i kosmetykach  owszem .
Co  do  tematu  wątku  biorąc  Twoje  finanse  pod  uwagę  obejmując  przeciętnie  200  zł  na  chemię  i karmę  to  zostaje  20 zł  na  dzień. Może  warto  o dodatkowej  pracy  pomyśleć?

3

Odp: Ile dziennie wydawać na jedzenie?

Nie bardzo mam kiedy pracować. Studiuje dziennie, trudny kierunek, który wymaga ode mnie wielu godzin nauki. W tej chwili to rodzice dają mi na wszystko pieniądze.
Mimo tego, że nie lubię gotować, nie jest tak, że w ogóle tego nie robię. Na mieście prawie nigdy nie jadam nie jadam, wolę domowe jedzenie.

4

Odp: Ile dziennie wydawać na jedzenie?

A jaki to kierunek? Może dorywcze prace np inwentaryzacje. Powiem Ci że zdaje sobie sprawę że może być trudno na dziennych studiach dorabiać, tylko że wiesz jak to się potem kończy? Idziesz na rozmowę o pracę i słyszysz jakie ma Pani doświadczenie zawodowe, jak wypalisz że żadne to nikogo studia nie będą obchodzić.

5

Odp: Ile dziennie wydawać na jedzenie?

Po pierwsze - przez miesiac spisuj dokladnie na co wydajesz zakupy ( albo zbieraj rachunki) - po miesiacu bedziesz wiedziec ile czego ci potrzeba.

Robienie zakupów codziennie nie jest dobrym pomyslem, jezeli masz mozliwosc  kupuj wieksze opakowania na dluzszy czas (np produkty sypkie, puszki w wielopakach itp)

Jezeli mozesz zacznij kupowac i robic mrozonki - mrozone warzywa ( ale warzywa a nie gotowe mieszanki z ryzem, sosem czy podobnym badziewiem) sa zdrowsze niz stare warzywa z lodowki a czasem tez tansze od świeżych

Jezeli nie mozesz mrozic naucz sie wekowac gotowe potrawy (zupy, sosy, mieso duszone itp)  zeby potrawa przetrwala dluzej wyatarczy przelozyc ją gotującą się jeszcze do sterylnego (wyparzonego) sloika i zakrecic szczelnie sterylna pokrywka. Taki sloik smialo moze stac w lodowce nawet tydzien.

Dzieki temu bedziesz marnowac mniej zywnosci a co za tym idzie mniej wydawac

6

Odp: Ile dziennie wydawać na jedzenie?

Sporo można oszczędzić kupując w dyskontach jak Biedronka artykuły z promocji. I to nie tylko spożywcze ale i chemiczne jak proszek do prania, papier toaletowy. Są też  takie akcje: weź 3 zapłać za 2, druga sztuka 50% taniej
Produkty w większych opakowaniach są tańsze. Sporo jest takich produktów, które się nie zepsują w gospodarstwie domowym jednej osoby.
Ja tak kupuję produkty o długim okresie przechowywania jak np.kasze, makarony, różne puszki, słoiki, kartony i wiem, że sporo można zaoszczędzić.

Ważne jest aby nie marnować żywności. Sporo potraw można zamrozić.
Jeśli ugotuje się więcej i zamrozi w porcjach to jest to także oszczędność czasu, prądu, wody.
Potem tylko wyjmujesz, odmrażasz, szybko jakiś dodatek przygotowujesz i masz obiad czy kolację.
Można tak przygotować kotlety, pierogi, gulasze, potrawy z warzyw jak buraczki, marchewkę na ciepło, leczo.
Potem tylko dorobić surówkę, dogotować kaszę czy ziemniaki i szybki posiłek jest a nie ma bałaganu.

Wszystko prawie można zamrozić. Chleb można mrozić w porcjach, wyjmować wieczorem potrzebną ilość kilka kromek i się nie marnuje.

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

7

Odp: Ile dziennie wydawać na jedzenie?

Może wydatki umieść w trzech rubrykach: mieszkanie, życie i  oszczędności. z tym, że co miesiąc  przeznaczaj cokolwiek na oszczędności.
Mnie łatwiej przychodziło, kiedy sobie wyznaczałam  dzienny limit na zakupy żywnościowe i chemię.

8

Odp: Ile dziennie wydawać na jedzenie?

Wydatki na jedzenie to ciężki temat. Ja przeważnie robię zakupy w weekend na cały tydzień, a później dokupuje jedynie pieczywo. Najwięcej będziesz wydawać stołując się na mieście dlatego ja tego unikam jak ognia. Poza tym lubię gotować więc to dla mnie nie problem. Codziennie sama przygotowuje sobie posiłki do pracy, a że w dużej ilości przypadków gotuję w multicookerze bo pozwala zaoszczędzić czas dzięki przygotowywaniu kilku rzeczy jednocześnie, to spokojnie mam jeszcze wieczór dla siebie. Ważne jest aby gotować takie porcje aby wystarczało dla Ciebie i nie leżało później w lodówce tydzień i finalnie lądowało w koszu.

9

Odp: Ile dziennie wydawać na jedzenie?

Na szczęście etap pilnowania każdego grosza mam już za sobą, ale przed chwilą z ciekawości policzyłem ile wydaję na składniki do typowego obiadu w porcjach satysfakcjonujących 112 kilogramowego żarłoka, którym jestem:

filet z piersi kurczaka + ryż biały - 5 zł
filet z mintaja + ziemniaki - 6 zł

Czyli da się w miarę tanio jeść, jeżeli będą to popularne produkty z Lidla, Biedronki lub francuskich hipermarketów,
problem zaczyna się, gdy mamy potrzebę spożywania jedzenia lepszej jakości : warzywa i owoce rosnące bez nawozów sztucznych , mięso z chowu innego niż przemysłowy, ryby z czystszych akwenów itp. Wtedy nie ma cudów i należy się przygotować na zadziwiająco wysokie wydatki.

10

Odp: Ile dziennie wydawać na jedzenie?
walburga napisał/a:

Powiem szczerze - nie umiem robić list, jadłospisów itd. Pieniądze po prostu przelatują mi przez ręce.

To czas się nauczyć, to przydatne na przyszłość. Bardzo prosty przelicznik bez list i jadłospisów, zbierania paragonów itp, aż dziwne, ze sama na to nie wpadłaś: kwota 850 zł dzielisz na liczbę dni do następnego przypływu gotówki np. 28 i wyszło, że dziennie mogę przeznaczyć 30 zł.  Dla mnie samej jednej i 2 kotów (chyba nie są aż takie kosztowne) powinno wystarczyć. Chemii codziennie nie kupujesz, wystarcza przecież na dłużej. Kosmetyki też kupuje się raz na jakiś czas.
Samo jedzenie pozostaje. Ktoś wspominał, aby się nauczyć zdrowo odżywiać. Zaczęłabym od nie marnowania kasy na zbędne jedzenie (chipsy, słodycze). Słodycze są drogie i niezdrowe. Naucz się robić proste i szybkie potrawy (makaron z sosem, ryz z warzywami itp). Nie trzeba mieć zdolności kulinarnych, aby ugotować makaron wink . Z czasem warto jednak nauczyć się gotować choćby proste zupy. Mozna odgrzać je nawet następnego dnia, a często są niedrogie (zależy jakie, ale większość wychodzi niezbyt drogo).
Nie wiem co jedzą koty, chrupkie żarełko ze sklepu, czy zjedzą resztki Twojego jedzenia? Jeśli ta pierwsza wersja, to proponuje je nauczyć drugiej wersji, bo tańsza wink . Nie wolno rozpieszczać ani dzieci ani zwierząt big_smile .
Gorzej z imprezami wink... tanie nie są. Trzeba je chyba ograniczyć, nie są niezbędne do życia.

Jeśli się smucisz, to żyjesz przeszłością.
Jeśli się boisz, to żyjesz przyszłością.
Jeśli jesteś spokojny, żyjesz teraźniejszością. Lao Tzu

11

Odp: Ile dziennie wydawać na jedzenie?
tajemnicza75 napisał/a:

Nie wiem co jedzą koty, chrupkie żarełko ze sklepu, czy zjedzą resztki Twojego jedzenia? Jeśli ta pierwsza wersja, to proponuje je nauczyć drugiej wersji, bo tańsza wink . Nie wolno rozpieszczać ani dzieci ani zwierząt big_smile .

Kotom absolutnie nie wolno dawać resztek ze stołu! Taka dieta może byłaby tańsza, ale po pierwsze szkodliwa dla kota, a po drugie te oszczędności i tak trafiłyby prędzej czy później do kieszeni weterynarza. "Ludzkie" jedzenie jest doprawione, z różnymi niejadalnymi i niezdrowymi dla kota dodatkami, nie dostarczy też kotu potrzebnych mu wartości odżywczych - jego dieta powinna składać się głównie z mięsa (bez soli i przypraw). Tak więc wybacz, tajemnicza75, ale to bardzo kiepska rada wink

12

Odp: Ile dziennie wydawać na jedzenie?
Anemonne napisał/a:
tajemnicza75 napisał/a:

Nie wiem co jedzą koty, chrupkie żarełko ze sklepu, czy zjedzą resztki Twojego jedzenia? Jeśli ta pierwsza wersja, to proponuje je nauczyć drugiej wersji, bo tańsza wink . Nie wolno rozpieszczać ani dzieci ani zwierząt big_smile .

Kotom absolutnie nie wolno dawać resztek ze stołu! Taka dieta może byłaby tańsza, ale po pierwsze szkodliwa dla kota, a po drugie te oszczędności i tak trafiłyby prędzej czy później do kieszeni weterynarza. "Ludzkie" jedzenie jest doprawione, z różnymi niejadalnymi i niezdrowymi dla kota dodatkami, nie dostarczy też kotu potrzebnych mu wartości odżywczych - jego dieta powinna składać się głównie z mięsa (bez soli i przypraw). Tak więc wybacz, tajemnicza75, ale to bardzo kiepska rada wink

Nie gniewam się smile . Widzisz... ja pamiętam czasy dzieciństwa, gdy nasz kot jadał absolutnie wszystko, nawet warzywa. Wyrósł na dużego kocura i żył ponad wiek koci, do tego nigdy nie byliśmy z nim u weterynarza z powodu choroby (tylko na szczepienia). Toteż uznałam, że nie ma w tym nic niewłaściwego.

Jeśli się smucisz, to żyjesz przeszłością.
Jeśli się boisz, to żyjesz przyszłością.
Jeśli jesteś spokojny, żyjesz teraźniejszością. Lao Tzu

13

Odp: Ile dziennie wydawać na jedzenie?

Jasne, kiedyś było nieco inne podejście do zwierzaków (a na wsiach do tej pory jest). Pamiętam zresztą, jak moja babcia uparcie poiła kota mlekiem tongue a tego też nie wolno, bo mleka kot nie trawi, wbrew stereotypowi. Ok, kończę offtop wink Chciałam tylko sprostować.

A tak w temacie, to sądzę, że nie da się kupować bardzo dobrej jakościowo karmy dla dwóch kotów przy tak niewielkim budżecie, ale myślę, że na taką ze średniej półki już można spokojnie sobie pozwolić. Dużo też zależy od tego, czy kot jest karmiony głównie suchą karmą, czy mokrą - sucha wychodzi taniej, ale obciąża układ moczowy kota, co może się źle skończyć jeśli kot jest wrażliwy w tej kwestii (koty kastrowane są szczególnie podatne na choroby dróg moczowych). Trzeba więc jakoś znaleźć złoty środek wink Wiem, że są osoby, które karmią zwierzaki (koty i psy) po prostu surowym mięsem, ponoć też wcale nie wychodzi tak drogo - nie drożej, niż dobra karma.

W kwestii taniego "ludzkiego" żywienia się nie wypowiem, bo nie mam w tym dużego doświadczenia. Niemniej również sądzę, że niestety nie da się jeść jednocześnie tanio i zdrowo.

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » W KRĘGU DOMOWEGO OGNISKA » Ile dziennie wydawać na jedzenie?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018