Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 52 ]

Temat: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

Przeglądałam swoje stare dokumenty i wpadło mi to stwierdzenie, że jestem taką osobowością. W sumie zastanawiam się czy coś mogę zmienić z tym i pod jakim kątem szukać pracy. Czuję się jak taki nieudacznik. Pracowałam przez tydzień w markecie, ale zrezygnowałam bo nie wytrzymałam tego poziomu stresu co tam czułam i chamskich odzywek takiej jednej pracownicy w stosunku do mnie. Od tamtego czasu boję się pracy na kasie fiskalnej. Zrobiłam duże manko na 200 złotych. Obecnie szukam pracy biurowej. Bardziej by mi odpowiadała taka praca od tej do tej godziny i soboty, niedziele wolne.
Szukam od kilku miesięcy pracy. Zaliczyłam wiele rozmów. Tylko przez swój strach raz odrzuciłam staż którego byłam bliska dostania w Zusie. Strach wynikał stąd, że wyzyskiwano mnie na praktykach i wyzywano od tępaków. Przez to zaczęłam pić alkohol by nie myśleć o tym czego doświadczyłam na praktykach. Póżniej sobie mówiłam, że tak żle nie będzie i że coś się nauczę na takim stażu.
Czasem czuje się samotna. Nie wiem komu mogę ufać komu nie. Nie mam w nikim wsparcia.
Czy mam pasję. Interesuje mnie motoryzacja mimo tego, że nie mam samochodu. Lubię czytać na ten temat, oglądać programy dotyczące motoryzacji.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

A czy próbowałaś szukać pracy która jest jakoś związana z motoryzacją? Na przykład sekretarka w OSK? Tam byś się czuła pewniej.

3

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu
takiwiatr napisał/a:

A czy próbowałaś szukać pracy która jest jakoś związana z motoryzacją? Na przykład sekretarka w OSK? Tam byś się czuła pewniej.

Wysłałam dzisiaj CV bo w Gdańsku szukają kogoś na recepcję do salonu samochodowego. Wysłałam nawet na doradcę serwisowego do innego salonu. Tylko że zapewne się nie dostanę, bo zapewne chcą kogoś z czynnym prawem jazdy. Choć mam prawo jazdy to nie jest ono czynne od 5 lat. Moi rodzice mają taką filozofię, że przyjdzie czas to zacznę jeżdżić samochodem. Przez to jak widzę jak ludzie autem jeżdżą nieco mnie to boli, ale poniekąd im zazdroszczę. Nie przepadam za komunikacją miejską, a jestem zmuszona z niej korzystać.
Poza motoryzacją to do biur wysyłam cv. Byłam dziś nawet złożyć dokumenty w Izbie Skarbowej (nabór na starszego referenta) w Gdańsku.
Nie to że jestem leniwa tylko, że boje się pracy na kasie fiskalnej (a u mnie w Elblągu to jedyne co oferują prócz bycia kelnerką).

4

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

Nie zakładaj z góry, że nie dostaniesz, nastaw się bardziej pozytywnie. Pisząc CV i w rozmowie o pracę daj do zrozumienia że to jest Twoja pasja.

5

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

Tylko w jaki sposób mam to zrobić?. Pisze w cv że się tym interesuje. A na rozmowie to i tak o to nie spytają.
Trudno bym umiała pozytywnie myśleć skoro każda rozmowa o prace kończyła się porażką.

6

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

Napisz w CV że to jest Twoja pasja, a w rozmowie sama możesz zacząć ten temat. Rozumiem, że to nie jest łatwe dla Ciebie, ale mimo wszystko postaraj się iść na rozmowę z uśmiechem na twarzy.

7

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

Ok. Mam nadzieje że prace jaką znajdę to juz utrzymam. Nie chce popełnić kolejnego błędu i zrezygnować z pracy. Chciałabym mieć co w cv wpisywać.
Byłam wczoraj w Izbie Skarbowej może się dostane bo to akurat na zastępstwo szukają co prawda ale wyprowadziłabym się od toksycznych rodziców. I bym nie słuchała tego jak moja mama chce mnie z kimś zeswatać bo nie odpowiada jej to że jestem singielka. Źle myślę o facetach przez to jakiego mam ojca. Boje się bliskości i związków. Nie ciągnie mnie do tego.

8

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

Tak to jest jak ktoś Cię nie rozumie a chce uszczęśliwiać. Mam nadzieję że Ci się uda w tej izbie skarbowej. Nawet jeśli to będzie tylko tymczasowe to nabierzesz doświadczenia i odpoczniesz od rodziców. Myśl pozytywnie, dobrze?

9

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

Tymczasowe to jest bo szukają kogoś na zastępstwo. Będąc tam już mam zaczepienie i mogę szukać pracy. Nie mówiłam rodzicom że to na zastępstwo. Nie chce by wszystko wiedzieli a i tak chce się od nich wynieść. Też chce mieć prace która będzie mi odpowiadać i nie przypłacę za nią niechęcią i płaczem jak miałam w Stokrotce.
W domu czuje się mimo wszystko samotna i nierozumiana przez nich. Nie mówię nawet im że raz trafiłam na oszusta matrymonialnego a tak to trafiam na szowinistów którzy nie rozumieją że kobieta też może się interesować motoryzacją.

10

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

Oczywiście nie musisz wszystkiego mówić rodzicom, zwłaszcza że nie masz w nich oparcia. W izbie skarbowej powinnaś sobie poradzić, a w razie wątpliwości śmiało pytaj.

11

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu
takiwiatr napisał/a:

Oczywiście nie musisz wszystkiego mówić rodzicom, zwłaszcza że nie masz w nich oparcia. W izbie skarbowej powinnaś sobie poradzić, a w razie wątpliwości śmiało pytaj.

Nie czuję tego, że mam w nich oparcie. Co prawda jedynie mi mówili, że dobrze zrobiłam, że zrezygnowałam z pracy w markecie (widzieli, że ta praca mnie nie cieszy i że nie mogę spać).
Miałam praktyki w Urzędzie Skarbowym z Technikum. Co prawda niczym odpowiedzialnym się nie zajmowałam (stemplowanie dokumentów w jednym dziale, w archiwum to roznoszenie wyciągów z akt).
Kiedyś składałam do sądu do Gdańska dokumenty i się zdziwiłam ale mnie zakwalifikowali do dalszego etapu rekrutacji. Sądziłam, że się nie dostanę bo nie jestem z Gdańska (a szukając pracy tam widzę, że chcą kogoś kto tam już mieszka i jest od zaraz dyspozycyjny).
To jak mama mnie pyta który facet jest ładniejszy to traktuje jako taką zwykłą rozmowę, ale domyślam się, że ta by chciała mnie zeswatać z kimś.

12

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

Po prostu już znasz ich na tyle że wiesz co warto im powiedzieć a co nie, a liczyć powinnaś głównie na siebie. Nie zakładaj z góry że się nie dostaniesz. Może akurat w tym momencie potrzebują kogoś w tej izbie czy w sądzie, niezależnie od tego czy to jest ktoś z Gdańska.

13

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu
takiwiatr napisał/a:

Po prostu już znasz ich na tyle że wiesz co warto im powiedzieć a co nie, a liczyć powinnaś głównie na siebie. Nie zakładaj z góry że się nie dostaniesz. Może akurat w tym momencie potrzebują kogoś w tej izbie czy w sądzie, niezależnie od tego czy to jest ktoś z Gdańska.

W sądzie akurat zrezygnowałam bo miałam tą pracę w stokrotce (a byłam zakwalifikowana do dalszego etapu). Powiedziałam sobie, że jak znów będą szukać to pojadę i złoże papiery, a potem pojadę na dalsze etapy rekrutacji. Zawsze zaznaczam, że jestem gotowa na przeprowadzkę (co zresztą jest prawdą).
Nie mówię dużo rodzicom. Chcę mieć też jakąś przestrzeń dla siebie samej. Choć mam takich rodziców, że mi mówią czego nic nie mówisz. A jestem osobą co mówi mało, a dużo słucha.
Czasem się czuje jak nieudacznik. Tak się cieszyłam, że na własną rękę znalazłam pracę i skończyło się tym czym się skończyło. Nieraz nie wiem czy się do jakiejś pracy nadaje, a chciałabym mieć co wpisać w cv. A tak to człowiek ma plany, marzenia i na co mu to.

14

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

Nie myśl o sobie że jesteś nieudacznik. Po prostu źle trafiłaś z tą stokrotką. Nie rezygnuj z marzeń i planów, staraj się je realizować, nie zniechęcaj się zbyt łatwo.

15

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu
takiwiatr napisał/a:

Nie myśl o sobie że jesteś nieudacznik. Po prostu źle trafiłaś z tą stokrotką. Nie rezygnuj z marzeń i planów, staraj się je realizować, nie zniechęcaj się zbyt łatwo.

Takie nieszczególne mam plany i marzenia, które chcę zrealizować. Poza wyprowadzką z domu to chce pojechać do sanatorium do Ciechocinka (Byłam raz z rodzicami i mi się bardzo podobały. Dzięki temu poznałam co to są masaże), pojeżdżić na targi samochodowe (ze światowymi włącznie). W międzyczasie to chce zrobić porządek z sobą (mam na myśli uczęszczanie na terapię nie, że sobie coś zrobić złego), nauczyć się przebywać sama z sobą.
Dzieci nie chcę mieć ani być w związku (choć mam 25 lat i większość rówieśników widzę, że są w związkach i mają dzieci). Nie chciałabym swojemu dziecku fundować tego samego przez co ja przechodziłam w domu (a się boje że na tym etapie co jestem bym to mu zafundowała). Choć czytałam kiedyś o tym jak się zmienia organizm kobiety w okresie ciąży i o psychologii. Tylko, że to wynika z mojej czystej ciekawości. Chce się wyszumieć. Póżno zaczęłam chodzić na imprezy (na studiach zaczęłam chodzić na dyskoteki). Co prawda wychodzę jedynie w Sylwestra (bo nie lubię siedzieć w domu jak wszyscy świętują ostatni dzień roku i nie odpowiada mi świętowanie ostatniego dnia siedząc w domu). A tak to bym miała poczucie, że posiadanie dziecka coś mi odbiera. I bym miała poczucie żalu, że dużo nie zrobiłam rzeczy. Ktoś mi mówił, że zawsze to w dziecku można zaszczepić pasje do motoryzacji, ale nie chciałabym je zmuszać. Poza tym jestem częściowo bezpłodna. Mam policystyczne jajniki i nie zajdę w ciąże w naturalny sposób. Mi to odpowiada i akceptuje tą sytuację.
Też coś pomyślę o studiach zaocznych. Nie wiem czy pójdę na mechanikę i budowę maszyn o specjalności samochodowej czy zrobię technika pojazdów samochodowych. Ciekawi mnie bardzo motoryzacja i mi się podoba mechanika i dziennikarstwo. Z kolei informatyka ciekawi mnie owszem, ale nie mam ulubionej specjalizacji. Chodziłam na dodatkowe zajęcia z programowania w C# ale nie umiałam tego tematu ugryźć i nie wiedziałam jak się w tym rozwijać. Mam Visual Studio zgrany (licencja Dreamspark była u mnie na uczelni to pobierałam co się dało no bo skoro za darmo wszystko było to pobierałam co mnie interesowało).
Bardziej jestem taką osobą co chce postawić na karierę i rozwój. Szczęście rodzinne to nie jest to co mi się marzy.  Nieraz słyszałam, że kobieta ma w życiu przesrane i że ja bym musiała organizować życie rodziny. Ja bardziej wychodzę z założenia w takich tematach, że niech każdy z członków rodziny sam się zastanowi gdzie by chciał pojechać i wtedy się decyduje dokąd jedziemy, a nie żebym miała komuś narzucać.

16

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

Masz ciekawe i konkretne plany, być może część uda Ci się zrealizować, a niektóre z nich mogą się zmienić. Podstawą jest zdrowie, dlatego masz rację, że chcesz zrobić "porządek z sobą". Oczywiście warto postawić na rozwój, więc spróbuj pójść na studia na których będziesz rozwijać swoje pasje, może w przyszłości uda Ci się znaleźć pracę z tym związaną.

17 Ostatnio edytowany przez serena66 (2016-09-29 15:21:15)

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu
takiwiatr napisał/a:

Masz ciekawe i konkretne plany, być może część uda Ci się zrealizować, a niektóre z nich mogą się zmienić. Podstawą jest zdrowie, dlatego masz rację, że chcesz zrobić "porządek z sobą". Oczywiście warto postawić na rozwój, więc spróbuj pójść na studia na których będziesz rozwijać swoje pasje, może w przyszłości uda Ci się znaleźć pracę z tym związaną.

Może z czasem się owszem przemogę i będę potrafiła komuś ufać. Narazie się boję ufać ludziom i się przed nimi otwierać. Choć przyznaję jak mieszkam z toksycznymi rodzicami brakuje mi osób z którymi mogę pogawędzić czy gdzieś wyjść. To że popiszę z kimś przez internet to nie jest dla mnie to samo. Czasem się boję, że jak będę w związku z kimś to moja mama będzie ingerowała w moje życie, a tym bardziej jakby została babcią. Dlatego się nie zdecyduje na związek z kimś czy posiadanie dzieci.
A tak to fajnie by było z kimś dzielić pasje i mieć z kim o tym rozmawiać nawet mimo tego, że nie mam samochodu.
Jak mi się kiedyś odwidzi i bym chciała mieć dzieci to zawsze mogę zostać wolontariuszem i im pomagać.
Nie mam wymarzonego zawodu w swoim życiu. Choć przyznaję że z tymi targami mam takie plany, że chciałabym z tego zrobić relacje i wszystko w blogu opisać.
Z drugiej strony nie chcę się na kimś wieszać. Odzywa się u mnie syndrom braku uwagi z dzieciństwa. Wtedy bardziej chcę by ta osoba mi poświęcała swoją uwagę. Ja to rozumiem, że wszystko się nie kręci wokół jednej osoby tylko brakuje mi poświęcenia uwagi i takiego zwykłego przytulenia. W domu zwykle słyszałam, że od tego jest chłopak by przytulać. Nie byłam za bardzo przytulana. Nawet jeśli byłam to nie czuję tej szczerości.
Widzę też to, że odkąd rodzice wzięli drugiego psa bo tamten nie szczeka na obcych to pies stał się ważniejszy dla nich. Mama mnie ochrzaniła że skoro pies piszczy to powinnam wszystko rzucić i iść z nim na dwór. Ona zakłada chyba, że skoro szukam pracy to mam się tylko psem zajmować bo on jest najważniejszy. W domu jest też i brat ale ma swoją firmę. I jak mamie zwróciłam uwagę żeby on też coś pomagał to ta mówi, że on z nami nie mieszka (a przyjeżdża bo ma swoją firmę a mieszkanie ma w mieście i codziennie przyjeżdża)

18

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

Z tym zaufaniem trzeba ostrożnie i stopniowo, wtedy gdy widzisz, że ktoś traktuje Cię z szacunkiem, słucha Cię z uwagą.
Jeśli pójdziesz na te studia to masz szanse zaprzyjaźnić się z osobami o podobnych zainteresowaniach.
Wiadomo, że każdy potrzebuje czułości, a braki z dzieciństwa trudno jest później nadrobić. Zwłaszcza, gdy dla rodziców pies jest ważniejszy. Dobrze, że rozumiesz siebie.

19

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu
takiwiatr napisał/a:

Z tym zaufaniem trzeba ostrożnie i stopniowo, wtedy gdy widzisz, że ktoś traktuje Cię z szacunkiem, słucha Cię z uwagą.
Jeśli pójdziesz na te studia to masz szanse zaprzyjaźnić się z osobami o podobnych zainteresowaniach.
Wiadomo, że każdy potrzebuje czułości, a braki z dzieciństwa trudno jest później nadrobić. Zwłaszcza, gdy dla rodziców pies jest ważniejszy. Dobrze, że rozumiesz siebie.

Dopiero jak zaczęłam chodzić na masaże (czytałam gdzieś że wtedy wchodzi się w kontakt z duszą i wtedy nieświadomie o motoryzacji zaczęłam myśleć) i interesować się motoryzacją to przejrzałam w pełni na oczy. Nie zdawałam sobie wcześniej sprawy z tego, że coś jest nie tak.
Przyznam się, że czasem spotykam osoby które poznałam na wycieczce z zakładu pracy rodziców. Owszem są fajni i sympatyczni ale nie potrafię z nimi nawiązać bliższych relacji. Nie umiem komuś ufać. Co z tego, że mam znajomych na facebooku a i tak nie mam z kim rozmawiać.
Czuje się w domu samotna przyznaję. Najwyrażniej mieszkanie z takimi ludźmi żle wpływa na moją psychikę.
Czasami jak potrzebuje się przytulić to siebie przytulam żeby to jakoś zaspokoić. Kiedyś zdarzyło mi się myśleć, że jakbym zasnęła i się nie obudziła to przynajmniej nie miałabym tych problemów. Tylko, że oglądając programy motoryzacyjne jakbym się wyciągnęła z dna i pisząc bloga. Jak to rzuciłam to znów chciałam się okaleczać.

20

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

Nie wiem czy rzeczywiście na masażu wchodzi się w kontakt z duszą, ale na pewno człowiek wyciszony lepiej widzi pewne sprawy. Dobrze, że znalazłaś coś co daje Ci radość. Już więcej nie rób sobie krzywdy, dobrze?

21

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu
takiwiatr napisał/a:

Nie wiem czy rzeczywiście na masażu wchodzi się w kontakt z duszą, ale na pewno człowiek wyciszony lepiej widzi pewne sprawy. Dobrze, że znalazłaś coś co daje Ci radość. Już więcej nie rób sobie krzywdy, dobrze?

Potem już przestałam o tym myśleć, bo oglądanie programów motoryzacyjnych wyciągnęło mnie z tej depresji. Jak się zajmuje motoryzacją to wtedy nie mam tak samobójczych myśli. Nie wiem czy to mnie chroni przed tym by sobie coś zrobić czy co. Wróciłam wtedy do pisania bloga o motoryzacji. Kilka osób mi powiedziało że mam talent. Wywnioskowały to po tym jak mojego bloga czytają. Tylko, że moim zdaniem każdy tak może pisać. Nie uważam tego za talent.

22

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

Każdy może pisać ale nie każdy ma o czym. Znalazłaś swój talent, to znak dla Ciebie żeby rozwijać się w tym kierunku.

23

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu
takiwiatr napisał/a:

Każdy może pisać ale nie każdy ma o czym. Znalazłaś swój talent, to znak dla Ciebie żeby rozwijać się w tym kierunku.

Coś w tym jest. Pisałam kiedyś koleżance mojej mamy referat na zaliczenie. Prosty temat o stylach nauki u człowieka dorosłego. A cały czas jak to pisałam to miałam takiego banana na twarzy jakbym zobaczyła Audi R8 V10 które jest dla mnie cudownym autem.
Bloga rozwijam aczkolwiek nie nastawiam się na to, że gdzieś mnie to pisanie zaprowadzi i faktycznie będę miała zawód. Traktuje to jako hobby.

24

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

Najważniejsze, że przy tym sama się rozwijasz i że sprawia Ci to radość, to na pewno kiedyś zaprocentuje.

25

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu
takiwiatr napisał/a:

Najważniejsze, że przy tym sama się rozwijasz i że sprawia Ci to radość, to na pewno kiedyś zaprocentuje.

Ogólnie to zawsze jakoś tak muszę się mocno skupić by dobrze napisać dany tekst. Piszę bloga bo ciekawa jestem sama czy to gdzieś mnie zaprowadzi. Z czasem jak będę miała prace to chcę wypromować bloga. Facebook ma jakiś system reklamowania strony. Muszę go rozgryżć.
Ludzie co czytają bloga to chyba sami to widzą, że prowadzę ich zdaniem spoko stronkę. Nie wiem czy widzą to, że w tekstach widać to, że ja lubię o tym pisać czy co. Nie wiem o co chodzi. Ktoś mi mówił że z tym blogiem mogę próbować startować do dziennikarstwa motoryzacyjnego. Ja tam nawet nie startuję. Tam trzeba mieć znajomości, a poza tym sama muszę wrócić za kółko. Nie jeżdżiłam od 5 lat (od tego czasu mam prawo jazdy) bo zdaniem moich rodziców przyjdzie czas to zacznę jeżdżić. Z jednej strony boję się jazdy samochodem, a z drugiej to mnie jakoś tak ciągnie. Czasem mi się śni, że przemierzam drogi swoim samochodem.

26

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

Widać więc że jesteś ceniona za swój blog i na pewno ważne jest że lubisz tym się zajmować. Być może jak znajdziesz pracę to rodzice pozwolą Ci korzystać z samochodu, a z czasem dorobisz się swojego.

27 Ostatnio edytowany przez serena66 (2016-09-29 20:05:04)

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu
takiwiatr napisał/a:

Widać więc że jesteś ceniona za swój blog i na pewno ważne jest że lubisz tym się zajmować. Być może jak znajdziesz pracę to rodzice pozwolą Ci korzystać z samochodu, a z czasem dorobisz się swojego.

Kilka osób mi mówiło że mam talent do tego, ktoś mi napisał że super, że są kobiety co interesują się motoryzacją i życzy mi sukcesów. Tylko dla mnie to blog. Nie postrzegam tego jako niewiadomo co.
Rodzice mi raczej nie pozwolą korzystać z auta jak pracę znajdę (o ile coś znajdę). Ich zdaniem jeżdżić zacznę wtedy gdy kupię sobie sama samochód. Tylko i tak będę musiała sobie wszystko przypomnieć. Moje prawo jazdy jest w "szufladzie". Nie myślę narazie o kupnie samochodu. Zresztą we mnie jest konflikt wewnętrzny. Z jednej strony chciałoby się wrócić za kierownicę ale z drugiej nie umiem się przemóc i jestem pełna obaw. Nie wierzę w swoje umiejętności. Nie czuję tego, że jestem w czymś dobra.
Narazie to chce się skupić by wynieść się z domu. Brakuje mi spokoju w domu. Zwłaszcza to, że moi rodzice mają swoje filozofie na temat wychowania psa (ich zdaniem jak najmniej ludzi musi widzieć bo inaczej nie będzie szczekał na obcych i zrobi się jak tamten). Ja się nie odzywam. Kiedyś zwróciłam mamie uwagę odnośnie przetworów. Mama się nie obraziła na mnie za to ale brat powiedział, że to jest dom mojej mamy i mam nie zwracać mojej mamie uwagi.
Ilekroć jadę po coś do Gdańska to często sobie wyobrażam, że pakuje wszystkie swoje manatki włącznie ze swoim komputerem i nie wracam już do Elbląga.

28

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

To jest rzeczywiście niezwykłe że prowadzisz bloga o motoryzacji a nie o kosmetykach czy o modzie. Twój punkt widzenia na samochody może być ciekawy bo odmienny od męskiego. Wielka szkoda, że w tej chwili nie masz możliwości sama jeździć, ale myślę że byś sobie poradziła.
Rzeczywiście dobrze by było gdybyś znalazła pracę w Gdańsku i tam się przeprowadziła skoro w domu najważniejsze jest wychowanie psów a Tobie nie wolno się odezwać.

29 Ostatnio edytowany przez serena66 (2016-09-30 15:34:27)

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu
takiwiatr napisał/a:

To jest rzeczywiście niezwykłe że prowadzisz bloga o motoryzacji a nie o kosmetykach czy o modzie. Twój punkt widzenia na samochody może być ciekawy bo odmienny od męskiego. Wielka szkoda, że w tej chwili nie masz możliwości sama jeździć, ale myślę że byś sobie poradziła.
Rzeczywiście dobrze by było gdybyś znalazła pracę w Gdańsku i tam się przeprowadziła skoro w domu najważniejsze jest wychowanie psów a Tobie nie wolno się odezwać.

Kosmetyki i moda mnie nudzą. Wolę samochody smile. A ten zapach benzyny big_smile. Generalnie to opisuję nowości ze świata motoryzacji i nie tylko.
Z pracą nie jest prosto coś znaleźć. Tam w Gdańsku chcą kogoś od zaraz. Albo mnie odrzucają. Dołuje mnie to niesamowicie owszem zwłaszcza, że wiesz jestem ze wszystkim sama.
Staram się nie myśleć o robieniu sobie krzywdy. Zaraz się wtedy odzywa w głowie to że jesteś automaniakiem i co ci da to że będziesz się krzywdziła. Jedynie mi zdarza się iść do pubu i się napić bo już czuję potrzebę, że muszę się napić.
Co z tego że mieszkam z rodzicami i bratem jak czuję się samotna. Rodzice po znajomości mi też szukali stażu. 2 miesiące zmarnowałam przez to, bo kolega ojca u którego miałam odbyć staż okazał się nieuczciwy i w ogóle nie złożył papierów na staż. A rodzice co. Nie po to ci ojciec staż załatwiał byś rezygnowała.
Teraz to jedynie boję się pracy na kasie fiskalnej odkąd zrobiłam manko na 200 złotych. Umiem obsłużyć kasę fiskalną tylko się boję że znów to samo zrobię.
Czasem nie wiem do jakiej pracy się nadaję. Pójdę na kasę to zrobię manko, na sprzątacza to zaraz się odzywa we mnie to że nie po to studia robiłam, na kelnerkę to nie chcę bo ręce mi się trzęsą jak muszę pare pełnych kubków przenieść.
Co do odzywania to mam tak w domu, że coś mówię to mi się najczęściej wchodzi w słowo, że odechciewa mi się rozmawiać. Albo ja coś mówię to słyszę, że nie teraz bo w telewizji jest serial czy program.

30

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

To znaczy, że lubisz zapach benzyny? Dobrze,że się pilnujesz żeby nic złego sobie nie zrobić, mam nadzieję, że z alkoholem nie przesadzasz.
Być może nadajesz się do wielu rodzajów prac, byle nie trafić na wrednych ludzi. Dlatego warto popracować nad psychiką żeby się uodpornić.
Przykre że Cię tak traktują bez szacunku, że nie liczy się to co chcesz powiedzieć.

31

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu
takiwiatr napisał/a:

To znaczy, że lubisz zapach benzyny? Dobrze,że się pilnujesz żeby nic złego sobie nie zrobić, mam nadzieję, że z alkoholem nie przesadzasz.
Być może nadajesz się do wielu rodzajów prac, byle nie trafić na wrednych ludzi. Dlatego warto popracować nad psychiką żeby się uodpornić.
Przykre że Cię tak traktują bez szacunku, że nie liczy się to co chcesz powiedzieć.

Generalnie zapach benzyny mi się podoba i jest ładny. Oczywiście co za dużo to niezdrowo. Umiar jest dla mnie ważny.
Nie wiem jak się mam uodpornić. Pracowałam na kasie w Stokrotce. Nie wytrzymałam tam dłużej niż tydzień. Za dużo nerwów kosztowała mnie ta praca, a poza tym w największy ruch wysłali mnie na kasę jak sama nie byłam wprawiona. A na argumenty że nie dam sobie rady kierowniczka mi powiedziała że nie mam kogo obsadzić na kasie, a bałam się pracy na kasie fiskalnej po tym jak manko zrobiłam.
Nie chcę jedynie do gastronomii (ręce mi się nieco trzęsą jak mam nosić parę kubków). Do banku to nie wiem czy się nadaję. Nie jestem osobą gadatliwą a tam szukają kogoś gadatliwego. Do kasy w markecie nie chcę. Boje się pracy na kasie.
Mówisz wredni ludzie. Tylko że w której pracy się tacy nie zdarzają. Tam w Stokrotce pomijając nerwową atmosferę i czułam się tam samotna to jeszcze była taka jedna osoba. Potrafiła mi bezczelnie powiedzieć co będziesz tak stała na kasie jak słup.
W życiu mam pod górkę. 8 razy zdawałam prawo jazdy, studia 2 razy nietrafiłam, do tego pracy nie mogę znaleźć ani znaleźć tą co mi odpowiada.
Jestem osobą, która w siebie nie wierzy. Czasem nie wiem czy to pasmo się w końcu przerwie.

32

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

Ale chyba nie perfumujesz się benzyną?
Widzę że masz w życiu pod górkę, ale wytrwale wspinasz się na tą górkę. Nie zniechęcaj się, to kiedyś przyniesie owoce. Mam nadzieję, że w następnej pracy już nie trafisz na takie wredne osoby.

33

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu
takiwiatr napisał/a:

Ale chyba nie perfumujesz się benzyną?
Widzę że masz w życiu pod górkę, ale wytrwale wspinasz się na tą górkę. Nie zniechęcaj się, to kiedyś przyniesie owoce. Mam nadzieję, że w następnej pracy już nie trafisz na takie wredne osoby.

Nie perfumuje się benzyną big_smile.
No mam niestety pod górkę. Sama się zastanawiam kiedy to się skończy wreszcie. I kiedy się z domu wyprowadzę i będę miała taką pracę, która mi będzie odpowiadać. Trudna jedynie jest samotność. Szukam pracy. Większość osób, które znam gdzieś pracują. Ja jedynie mam poczucie bycia gorszą bo nie mogę nic znaleźć. Nie chcę po raz kolejny iść na kasę. Co prawda po tej pracy w markecie widzę, że umiem pracować pod presją czasu ale mi trudno być wielozadaniowa bo czasem idzie się pogubić.

34

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

Uff, całe szczęście!!
Jesteś teraz w okresie przejściowym, może niekomfortowym, ale trzeba go jakoś sensownie przeczekać. Może już wkrótce otrzymasz odpowiedź, zaczniesz nową pracę i powoli wszystko zacznie się układać. Twój nastrój też powinien się poprawić.

35 Ostatnio edytowany przez serena66 (2016-10-01 13:26:14)

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu
takiwiatr napisał/a:

Uff, całe szczęście!!
Jesteś teraz w okresie przejściowym, może niekomfortowym, ale trzeba go jakoś sensownie przeczekać. Może już wkrótce otrzymasz odpowiedź, zaczniesz nową pracę i powoli wszystko zacznie się układać. Twój nastrój też powinien się poprawić.

Przyznam chciałabym trafić na taką pracę co będzie mi odpowiadać i by się nie skończyło tak jak ze stokrotką.
Czasem jak słyszę jak mój brat chwali swoją dziewczynę, że lubi bycie kosmetyczką i to jak dorabia sobie w ten sposób to przyznaję boli. Nikt mi nie mówił, że jesteś dobra w tym i powinnaś robić to i to. Studiowałam rok filologię i coś tam niby parę razy słyszałam, że powinnam zostać tłumaczką. Tylko filologia germańska bo to studiowałam mnie brzydziła. Było to dla mnie nudne.
A teraz nikt mi nie mówił, że jesteś w czymś dobra. A zakładając bloga motoryzacyjnego dowiaduje się od kompletnie obcych ludzi, że ty się odnajdziesz w dziennikarstwie motoryzacyjnym, że masz talent.

36

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

Bo dla rodziny już jesteś zaszufladkowana, patrzą na Ciebie przez pryzmat scenek z dzieciństwa i nie zauważą tego że się wykształciłaś, wydoroślałaś. Brat musi się starać o dziewczynę, a o Ciebie nie. Dlatego obcy ludzie prędzej Cię docenią.
Czy ta filologia germańska była nudna dlatego, że byłaś w tym dobra? Talent do języków jest ważnym atutem w szukaniu pracy, rozwijaj to w miarę możliwości.

37

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

Nudziły mnie wykłady i ćwiczenia. Filologia to nie było to czym chciałam się zajmować. Poszłam na to bo mi mówiono że mam uzdolnienia językowe. Ciekawsza jest dla mnie informatyka oraz motoryzacja. Choć bardziej w stronę motoryzacji bym chciała się rozwijać i jakiś kierunek zrobić.
Bardziej to sobie myślę jak znajdę prace iść na jakiś kurs językowy by dużo mówić w innym języku.
Jak byłam w Paryżu na wycieczce to miałam kontakt z językiem. Potem w Polsce nie mogłam się jakoś odnaleźć.

38

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

W internecie możesz znaleźć kursy językowe, filmy, rozgłośnie radiowe w różnych językach. Teraz masz więcej czasu, nie trać go. Informatyka to też w pewnym sensie język. Rozwijaj w sobie to do czego masz talent.

39

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

Chodziłam na programowanie ale nie rozwijałam tego potem. Nie bardzo wiem jak programowanie ugryźć. Z tymi językami to sprawdzę.
Nie czuje że mam do czegoś talent. Tak samo jak z blogiem. Ludzie mi mówią że mam talent i że się bym odnalazła w dziennikarstwie motoryzacyjnym. Ja tego tak nie postrzegam. Najwyraźniej to przez to że w domu mnie zaszufladkowano i nie mówiono rozwijaj się w tym czy tym.

40

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

Jesteś dorosła więc sama pokieruj swoim życiem, już wiesz, że nie możesz liczyć na rodziców. Masz obniżoną samoocenę, więc uwierz tym którzy widzą w Tobie talenty. Rozwijaj się w tym co lubisz robić.

41

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

I stwierdziłam że będę rozwijać bloga. Potrzeba pisania o samochodach się do mnie przyssała i nie odejdzie. Tak samo jak i czytanie o motoryzacji.
Nie jeżdżę od 5 lat bo zdaniem rodziców to przyjdzie czas i zacznę jeździć a jak rodzice chwalili się starszym znajomym że tata miał taki prezent że z okazji 60 urodzin jeździł szybkimi samochodami. Brat kupił mu voucher na to. Mi się tak chciało płakać jak widziałam to że oni jeżdżą autami a mnie nawet nie dopuszczają do jazdy. Zapominam tego co się na kursie uczyłam.

42

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

A gdybyś tak poszła teraz na kurs kierowcy ciężarówki? Może to by Ci się spodobało?

43

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

Mam wysoką wadę wzroku. -8 i -9 dioptrii. Nie wiem czy mogłabym być kierowcą zawodowym. Z tego co wiem to taka wada by mogła mnie zdyskwalifikować.
Ich tryb pracy owszem by mi odpowiadał bo więcej nie jest się w domu niż jest.

44

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

To szkoda. Ale upewnij się. Jednak dziennikarzem motoryzacyjnym możesz zostać, a właściwie już zostałaś i wygląda na to, że jesteś ceniona.

45

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu
takiwiatr napisał/a:

To szkoda. Ale upewnij się. Jednak dziennikarzem motoryzacyjnym możesz zostać, a właściwie już zostałaś i wygląda na to, że jesteś ceniona.

Z tą wadą wzroku u kierowców zawodowych piszą raz że to zależy od lekarza (a poza tą wadą nic niepokojącego się nie dzieje u mnie ze wzrokiem), raz że tylko niewielka wada wzroku może być. Co prawda system pracy mają fajny bo są jakiś czas w domu,a potem ich nie ma. Nie chcę mieć rodziny ani dzieci także mi to by nie przeszkadzało.
Narazie poza tym, że szukam jakiejś pracy to chcę z czasem bloga wypromować (facebook ma jakiś system reklamowania stron) i coś myśleć by się wbić do zawodowego dziennikarstwa motoryzacyjnego. Nie mam znajomości więc trudno mi będzie tam wejść.
Na razie to mam takie amatorskie dziennikarstwo motoryzacyjne.
Kiedyś sądziłam, że się do tego nie nadaję. Skasowałam poprzednią wersję bloga. Do tego nie mogłam znaleźć pracy. Rodzice mi gadali, że nie po to ci ojciec staż załatwiał byś rezygnowała (a po 2 miesiącach jak wzięłam sprawy w swoje ręce okazało się że kolega taty u którego miałam odbyć staż okazał się nieuczciwy bo nie złożył w ogóle papierów). Leżałam na kanapie i dosięgała mnie depresja. Nie chciało mi się nic robić. Myślałam nawet o tym by się okaleczyć.
A wyciągnęło mnie z depresji to jak oglądałam Top Gear. Wtedy mam coś takiego, że skupiam się na autach i przestaję myśleć o problemach. Najwyrażniej to że jestem automaniakiem mnie wyciągnęło z depresji i napędziło do działania.
Choć nie mam łatwo bo mierzę się sama z trudnościami. Początkowo sądziłam że na stażu z urzędu pracy nic się nie nauczę i się bałam tych staży (raz byłam bliska dostania stażu w Zusie). Potem mi przeszło choć teraz nigdzie go nie mogę dostać. Mówiłam sobie, że tak żle nie będzie i czegoś się nauczę.

46

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

W mieszkaniu z toksycznymi rodzicami najtrudniejsza jest samotność. Brakuje czasem wsparcia choć wiem, że przebywać sama ze sobą też muszę umieć by się na kimś nie wieszać.
Chciałam zedytować tamten wpis ale mi pokazuje, że nie masz uprawnień do edytowania.

47

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

Chyba rzeczywiście łatwiej znieść samotność w pustym mieszkaniu niż w towarzystwie toksycznych ludzi.
Nie musisz się na nikim wieszać, tylko powinnaś ocenić komu możesz zaufać i od kogo możesz oczekiwać wsparcia.

48

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

Nie pokazuje mojej mamie zdjęć jak rówieśniczki mają dzieci. One tak tym epatują. Jak ich dziecko się uśmiecha, ile ma lat i tak dalej i tak dalej. Raz mi mama mówiła że kiedyś też będę miała dziecko po tym jak pokazałam jej zdjęcia kolegi którego znałam ze szkoły podstawowej jest w związku i ma dzieci.
Sama dzieci mieć nie mogę. Mam policystyczne jajniki. Zresztą do macierzyństwa się nie garnę. Nie chciałabym być taka jak moja mama.
Czasem mi się wydaje że macierzyństwo mając 25 lat i nie pokorzystanie z życia powoduje takie zmarnowanie jego. Że tylko dziecko i dziecko. A kobieta i tak ma trudniej na rynku pracy. Bo zaraz że w ciążę zajdzie i zwolnienia lekarskie się zaczną.

49

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

Trzeba zrozumieć i uszanować to, że ludzie się cieszą swoimi dziećmi. Możliwe że Ty kiedyś też będziesz inaczej na to patrzeć. Twoja choroba nie wyklucza macierzyństwa, a wcale nie musisz być taka jak Twoja mama, tym bardziej że jesteś świadoma jej błędów. Czy lubisz bawić się z dziećmi?

50 Ostatnio edytowany przez serena66 (2016-10-04 19:11:25)

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

Nie lubię dzieci. Niby to nie wyklucza bo zawsze mogę adoptować albo być wolontariuszem i pomagać dzieciom. Ale to jak mi się coś odwidzi i inaczej zacznę na to patrzeć. Narazie mam poczucie że mając dziecko nie mogłabym swoich planów realizować i koniec świata by to był. Zresztą nie czuje w sobie tego instynktu macierzyńskiego i mam inne plany życiowe.
A nie chciałabym mieć dziecko ze względów egoistycznych bo jak moja mama mówi że dzieci się ma bo by miał kto podać szklankę wody na starość a jak spytałam czy z miłości też to dodała że też.
Trudno żebym na takie kwestie nie zwracała uwagi skoro co rusz widzę jak rówieśnicy mają dzieci albo są w związkach.
Ciągle mam poczucie, że jestem nieudacznikiem. Jak pracowałam w stokrotce to musiałam zrezygnować z super oferty w sądzie w Gdańsku. Izba skarbowa się nie odzywa.
Co prawda jak wpadłam na pomysł że jak załatwię sprawę z urzędem pracy i sobie pomyślałam że pójdę w parę miejsc popytać o staż to nawet spokojniejsza wewnętrznie jestem.

51

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

Chodzi mi nie tylko o posiadanie dzieci ale również o kontakt z nimi. Na przykład spotkasz koleżankę na spacerze ze swoim dzieckiem to uśmiechniesz się do niego, weźmiesz na ręce, czy patrzysz się z niechęcią? Czy potrafisz się bawić z dzieckiem? Jeśli nie to spróbuj. Wysłuchaj cierpliwie opowieści na jego temat. Jeśli chcesz mieć dobre relacje z innymi to powinnaś umieć cieszyć się tym czym oni się cieszą.

52

Odp: Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu
takiwiatr napisał/a:

Chodzi mi nie tylko o posiadanie dzieci ale również o kontakt z nimi. Na przykład spotkasz koleżankę na spacerze ze swoim dzieckiem to uśmiechniesz się do niego, weźmiesz na ręce, czy patrzysz się z niechęcią? Czy potrafisz się bawić z dzieckiem? Jeśli nie to spróbuj. Wysłuchaj cierpliwie opowieści na jego temat. Jeśli chcesz mieć dobre relacje z innymi to powinnaś umieć cieszyć się tym czym oni się cieszą.

Nie mam akurat w swoim otoczeniu małych dzieci. Jak widzę matki z małymi dziećmi i jak rozmawiają o kupkach to mnie to nudzi. Myślę sobie ile można o tym gadać. Co do kobiet w ciąży mam może nienormalne myśli w stylu następna dała się zapłodnić niczym inkubator. A potem będzie narzekać co ją nie boli.
Zresztą nie chcę o tym gadać. Wystarczy że moja porażka w stokrotce mnie dołuje. A pogoda też dziś taka dołująca.

Posty [ 52 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Osobowość introwertyczna o wysokim poziomie neurotyzmu

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024