netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Jestem rozerwana.

4 odpowiedzi2 066 wyświetleńzałożony przez witeke12, 22.08.2016

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: Jestem rozerwana.

Witam. Jestem mężatką od 21 lat. Mtaka trójki dzieci w wieku 21,16 i 14 lat. Mąż miał problem z alkoholem zaczęły się klutnie dochodziło do rekoczynow. Bardzo kochałam męża pragnełam jego miłości on mnie odtracał, nie umiał rozmawiać o uczuciach nawet nie umiał powiedzieć ze mnie kocha. Byłam tylko z dziećmi które mu tylko przeszkadzały. A ja tak pragnełam czuć że on mnie kocha. Gdy było naprawdę źle spotkałam moja pierwsza młodzieńczą miłość. Tobie on mi powiedział ze nie mogę tak dalej żyć żebym zebrała się na odwagę i coś z tym zrobiła dla dobra swojego i dzieci. Pewnej nocy po klejnot pobiciu mnie przez męża córki wezwał policję, na którą czekalysmy ponad godzinę. Mąż myślał że żartujemy zawsze powtarzał. Spróbuj kur.. wezwać policję zanim przyjadą ja was pozabijam. Dzwonił jak gdzieś wyszłam z corkami wzywał ze się tylko puszczam ale jestem tak gruba i brzydka ze kto mnie chce. Córkom wmawiał że są dziwkami. Z nosiłam ro zagryzalam zęby. Pomagała mu w pracy bo mamy swoją działalność on pił, bił i poniżał. Do psychologa poszedł 3 razy stwierdzil

2

Odp: Jestem rozerwana.

Wnioskuje, ze chcesz rady. Jestes dorosła, a pozwalasz na takie zachowanie wobec dzieciaków? Przecież to sie odbije! Kobieto, miłość miłością, a gdzie zdrowy rozsądek? Wiej, rozwód - nie zastanawiaj sie...

3 Ostatnio edytowany przez verdad (2016-08-23 15:19:15)

Odp: Jestem rozerwana.

Autorka nie dokonczyla posta.
Moze maz jej przerwal ...

4

Odp: Jestem rozerwana.
verdad napisał/a:

Autorka nie dokonzyla posta.
Moze maz jej przerwal ...

Świetna odpowiedz aż sie troche podśmiechuje, Hihi...;)

5

Odp: Jestem rozerwana.

Rozumiem własne uzależnienie wobec jego osoby, ale za cholere nie moge pojąc, jak kobiety pozwalają traktowac własne dzieci jak śmieci i jeszcze sie zastanawiają co zrobic. Olaboga.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026