Cześć dziewczyny! Ostatnio postanowiłam podjąć kilka dojrzałych decyzji, w tym wykupić ubezpieczenie na życie
Liczę na waszą pomoc, bo jestem w tym temacie zupełnie nowa. Czy któraś z was wykupowała taką polisę? Gdzie mogę znaleźć dobre oferty?
up
Z tego co wiem axa ma całkiem spoko oferty
Najlepiej porównaj sobie wszystkie aktualnie proponowane, w zestawieniu łatwiej będzie ci wybrać najlepszą
Ja w takich sprawach korzystam z porównywarek internetowych, np. rankomat
Już bałam się, że nie dostanę żadnej odpowiedzi!
Dzięki dziewczyny- sprawdzę!
Porównywarki są fajne - my szukaliśmy tak kredyty na mieszkanie. Chcieliśmy pójść po prostu do naszego banku, ale to wcale nie była najlepsza opcja w tamtym czasie.
Teraz się zastanawiamy na tym programem "Zostań strażnikiem przyszłości" - to ubezpieczeniem połączone z odkładaniem pieniędzy i bonusem co roku. Nie trzeba wpłacać wiele, a można uzbierać dziecku jakąś ładną sumę na start w przyszłości.
Porównywarki są fajne - my szukaliśmy tak kredyty na mieszkanie. Chcieliśmy pójść po prostu do naszego banku, ale to wcale nie była najlepsza opcja w tamtym czasie.
Teraz się zastanawiamy na tym programem "Zostań strażnikiem przyszłości" - to ubezpieczeniem połączone z odkładaniem pieniędzy i bonusem co roku. Nie trzeba wpłacać wiele, a można uzbierać dziecku jakąś ładną sumę na start w przyszłości.
Widziałam w tv reklamę. Chyba własnie to bylo to:) Dziecko przechodzi przez symboliczna bramę i wkracza w dorosłość;) W sumie tak jak w prawdziwym życiu, bo człowiek ani się spostrzeże, a jego pociechy juz kończa 18-tkę... Dlatego dobrze jak najszybciej planowac ich przyszłość:)
Wkracza w dorosłość...z pustymi kieszeniami. Odkładać trzeba! Ja już zadecydowałam z mężem, żeby polowe z 500 jakoś zainwestować. Problem polega na tym, jak to robić. Trzymanie w skarpecie odpada bo kusi, zeby czasem uszczknąć, a na koncie licho. Procent? Dwa? To jakiś żart. Samo ubezpieczenie dzieci to za mało. Żeby w jakiś fundusz, akcje to... za głupia jestem. Są jakieś gotowe rozwiązania? Macie jaikś pomysł?
Wkracza w dorosłość...z pustymi kieszeniami. Odkładać trzeba! Ja już zadecydowałam z mężem, żeby polowe z 500 jakoś zainwestować. Problem polega na tym, jak to robić. Trzymanie w skarpecie odpada bo kusi, zeby czasem uszczknąć, a na koncie licho. Procent? Dwa? To jakiś żart. Samo ubezpieczenie dzieci to za mało. Żeby w jakiś fundusz, akcje to... za głupia jestem. Są jakieś gotowe rozwiązania? Macie jaikś pomysł?
Hej, no coś Ty! Przecież oszczędzanie to nie zdobywanie bieguna;) Żeby zacząć odkładać sensownie pieniądze wystarczy nawet 50 zł m-c. A za 100 to juz człowiek ma naprawdę duzo. Wybierz, co cię interesuje, zadzwoń i umów się z doradcą. No nic prostszego. Np. moi rodzice założyli teraz polise mojej 15 lat młodszej siostrze.
100na miesiąc to chyba mało. Myślimy, zeby na naszą dwójkę tak z połowę odkładać. No i ubezpieczenie, bo Polak mady po szkodzie więc my nie zamierzamy. Ostatnio widziałam reklamę Strażnika przyszłości, czy jakos
tak. Zeby nasze pociechy jak będą wchodzić w dorosłość (z ta bramą to przesadzili) mialy na start. Myślisz, że 100 na ubezpieczenie i 100-150 żeby oszzcędzać? Tylko żeby nie stracić na tym no teraz rożne afery są. Wolałabym w jakimś żeby długofalowo inwestować kasę, i nie martwić się. W kazdym razie żaden amber;-)
A numer do doradcy tak z netu? Wystarczy i przyjedzie? Źeby tylko po południu jak mąż będzie, bo sama to nie podejmę decyzji. Blond, cóż.... :-)
Był. Spotkanie miłe, a co najważniejsze ni zarzucił nas liczbami. Po poerwsze to wysokość składki jest dowolna. Mozna więcej na ubezpieczenie, mozna więcej oszczędzanie, sorki: inwestycje.
My zdecydowaliśmy (znaczy będziemy chcieli) 70 i 120 razem to da 190 wiem troszkę duzo, zwłaszcza, ze 500+ jest jedno, a dzieci dwójka. Czyli wydamy 350 bo na młodsze troszkę mniej będziemy wpłacać. W sumie bedzie oszczędzać przecież dłużej o trzy lata. No i dzięki temu będziemy mieli zwrot miesięcznej składki z dwójki dzieci w wysokości jednomiesięcznej składki. Bo trzeba wpłacać powyżej 150. No i piękne, bo ubezpieczenie i ochrona wkładanej kasy w 100%. No i tak sie cieszyłam,ze liczb mało, a ja tu samymi Was zasypałam...
Był. Spotkanie miłe, a co najważniejsze ni zarzucił nas liczbami. Po poerwsze to wysokość składki jest dowolna. Mozna więcej na ubezpieczenie, mozna więcej oszczędzanie, sorki: inwestycje.
My zdecydowaliśmy (znaczy będziemy chcieli) 70 i 120 razem to da 190 wiem troszkę duzo, zwłaszcza, ze 500+ jest jedno, a dzieci dwójka. Czyli wydamy 350 bo na młodsze troszkę mniej będziemy wpłacać. W sumie bedzie oszczędzać przecież dłużej o trzy lata. No i dzięki temu będziemy mieli zwrot miesięcznej składki z dwójki dzieci w wysokości jednomiesięcznej składki. Bo trzeba wpłacać powyżej 150. No i piękne, bo ubezpieczenie i ochrona wkładanej kasy w 100%. No i tak sie cieszyłam,ze liczb mało, a ja tu samymi Was zasypałam...
Wiesz co 190zl na m-c to przy dwójce dzieciaków i mało/i dużo. Ogólnie dwie stówy to mało nie jest, ale skoro teraz jest ta kasa 500+ to w sumie człowiekowi spada ona za friko. Więc wydac z niej 190 i to sesnownie, bo na bezpieczną przyszłośc dzieci jest chyba bardzo bardzo ok.
Choć w sumie ja nie rozumiem - to będziecie płacić za dwójkę 190zł? Czy 350?
13 2016-11-16 15:57:13 Ostatnio edytowany przez Spejsi (2016-11-16 15:57:59)
Spejsi napisał/a:Był. Spotkanie miłe, a co najważniejsze ni zarzucił nas liczbami. Po poerwsze to wysokość składki jest dowolna. Mozna więcej na ubezpieczenie, mozna więcej oszczędzanie, sorki: inwestycje.
My zdecydowaliśmy (znaczy będziemy chcieli) 70 i 120 razem to da 190 wiem troszkę duzo, zwłaszcza, ze 500+ jest jedno, a dzieci dwójka. Czyli wydamy 350 bo na młodsze troszkę mniej będziemy wpłacać. W sumie bedzie oszczędzać przecież dłużej o trzy lata. No i dzięki temu będziemy mieli zwrot miesięcznej składki z dwójki dzieci w wysokości jednomiesięcznej składki. Bo trzeba wpłacać powyżej 150. No i piękne, bo ubezpieczenie i ochrona wkładanej kasy w 100%. No i tak sie cieszyłam,ze liczb mało, a ja tu samymi Was zasypałam...Wiesz co 190zl na m-c to przy dwójce dzieciaków i mało/i dużo. Ogólnie dwie stówy to mało nie jest, ale skoro teraz jest ta kasa 500+ to w sumie człowiekowi spada ona za friko. Więc wydac z niej 190 i to sesnownie, bo na bezpieczną przyszłośc dzieci jest chyba bardzo bardzo ok.
Choć w sumie ja nie rozumiem - to będziecie płacić za dwójkę 190zł? Czy 350?
Będziemy 350. Chcieliśmy mniej, ale zdrowy rozsądek podpowiada, ze skoro nie mieliśmy wcześniej 500 i dawaliśmy radę, to teraz mając 150 więcej będzie na bieżące potrzeby a reszta na ubezpieczenie i odkładanie. Wyglada to tak:
Młodsza: 50 ubezpieczenie + 100 odkładamy. Starszy: 50ubezpieczenie + 150 odkładamy.razem wyszło nam 350.
Straszemu odkładamy więcej bo przeciez o trzy lata dłużej będziemy oszczędzać:-)
Nad ubzepieczeniem na zycie to i ja musze pomysleć. Na córkę mam fundusz w skandii - niestety od 3 lat przynosi straty, zle jeszcze jakaś nadzieja, że sie to odbije na przestrzeni kilukunastu, chociaż rozważam też wycofanie , tylko wtedy zawsze się traci.
Jeśli faktycznie myśliccie o wycofaniu, to poszepraj w necie na ten temat. Na jakimś blogu, nie jestem pewna jakim szafrańskiego czy samcika widziałam coś na ten temat. Ja nie śledzę abrdzo tych tematów, ale też mamy skandię i mój M trochę ogarnia.
Natomiast ja sie poważnie zastanawiam nad tą ofertą nationale nederlanden, o której wyżej. Nawet biorać pod uwagę samą premię roczną to jest to bardziej opłacalne niż lokata - teraz oprocentowanie lokat jest równe zeru. ![]()
No właśnie. Oprocentowanie bliskie zeru to jest problem. nawet konto to w tej chwili jakiś procent...
Na spotkaniu doradca uprzedzał, że premia co roku jest w wysokości pełnej składki, jeżeli wpłacamy przynajmniej 150zł.ponizej tej granicy niestety tylko 33% składki.
W sumie, to i tak więcej niz zerowe oprocentowanie na koncie :-)
No fakt, wszędzie będzie korzystniej niz na koncie oszczędnościowym za 1,5% w skali roku;-) Dobrą inwestycje z tym Strażnikiem zrobiłaś Spejsi dla swoich dzieciaków. To chyba najrozsądniejsze wydanie kasy z 500+. No i skoro tu jest dwa w jednym to pewnie też formalności ograniczone do minimum?
Ciekawe rzeczy piszecie! ja chciałam zacząć odkładać właśnie na koncie, ale macie racje, że takie oprocentowanie, to śmiech na sali! A tak logicznie rzecz biorąc to w zasadzie faktycznie nasze fundusze powinniśmy inwestować w naszą przyszłość, a nie ślepo odkładać.
Ciekawe rzeczy piszecie! ja chciałam zacząć odkładać właśnie na koncie, ale macie racje, że takie oprocentowanie, to śmiech na sali! A tak logicznie rzecz biorąc to w zasadzie faktycznie nasze fundusze powinniśmy inwestować w naszą przyszłość, a nie ślepo odkładać.
Ja juz tak dobrze nie pamiętam, ale w strażniku przyszłości oprocentowanie to chyba jakieś 4 %. I to inwestycja, ale z ochrona tego co wpłacasz. Nawet jak coś się stanie to bedziesz mieć minimum to co odkladałaś.
Wkracza w dorosłość...z pustymi kieszeniami. Odkładać trzeba! Ja już zadecydowałam z mężem, żeby polowe z 500 jakoś zainwestować. Problem polega na tym, jak to robić. Trzymanie w skarpecie odpada bo kusi, zeby czasem uszczknąć, a na koncie licho. Procent? Dwa? To jakiś żart. Samo ubezpieczenie dzieci to za mało. Żeby w jakiś fundusz, akcje to... za głupia jestem. Są jakieś gotowe rozwiązania? Macie jaikś pomysł?
w banku pekao odkładac można na konta dla dzieci
polecam warto
[nieregulaminowy link]
RACHUNEK OSZCZ. DLA DZIECI MÓJ SKARB
,,Teraz z rachunkiem oszczędnościowym "Mój Skarb" możesz uczyć swoje dziecko oszczędzania od najmłodszych lat. Nawet niewielkie kwoty wpłacane systematycznie przez Twoje dziecko na rachunek oszczędnościowy "Mój Skarb" (np. kieszonkowe, gotówka otrzymana na prezent urodzinowy czy komunię) po kilku latach urosną i pozwolą zrealizować jego marzenia. Im wcześniej Twoja pociecha zapozna się ze światem finansów, z tym większą łatwością wejdzie w dorosłość i odpowiedzialną samodzielność.
Informacje o Rachunku oszczędnościowym "Mój Skarb":
nie pobieramy opłaty za jego prowadzenie,
można go otworzyć od dnia narodzin dziecka do 18 roku życia (umowa rachunku Mój skarb wygasa 30 dni po ukończeniu przez dziecko 18 lat, chyba, że wcześniej zostanie ona rozwiązana lub zostanie rozwiązana umowa konta osobistego wspomnianego wyżej),
oprocentowanie rachunku wynosi 1,50% w skali roku niezależnie od zgromadzonej kwoty (oprocentowanie zmienne), a odsetki dopisywane są do rachunku na koniec każdego miesiąca (środki oprocentowane są już od 1 grosza),
wpłaty na rachunek mogą być dokonywane w dowolnej wysokości gotówką lub przelewem,
zgromadzone środki można przekazywać bez utraty odsetek na dowolny rachunek bankowy wskazany przez Ciebie lub Twoje dziecko (dla którego prowadzony jest rachunek).
miesięczny limit wypłat z konta jest co do zasady równy kwocie zwykłego zarządu- stanowiącej przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku; kwota publikowana co miesiąc przez GUS. Wypłaty są możliwe tylko w formie bezgotówkowej (przelewem). Przed ukończeniem 13 roku życia posiadacz nie może samodzielnie dokonywać wypłat.
rachunek można otworzyć w serwisie internetowym Pekao24 (zakładka Wnioski/Mój Skarb) oraz w każdym oddziale Banku Pekao S.A.,
otwarcia rachunku może dokonać rodzic (poprosimy Cię o podanie numeru PESEL dziecka, przedstawienie skróconego odpisu aktu urodzenia oraz jednego z dokumentów: paszport, dowód osobisty lub legitymacja szkolna),,
[nieregulaminowy link]
RACHUNEK OSZCZ. DLA DZIECI MÓJ SKARB
,,Teraz z rachunkiem oszczędnościowym "Mój Skarb" możesz uczyć swoje dziecko oszczędzania od najmłodszych lat. Nawet niewielkie kwoty wpłacane systematycznie przez Twoje dziecko na rachunek oszczędnościowy "Mój Skarb" (np. kieszonkowe, gotówka otrzymana na prezent urodzinowy czy komunię) po kilku latach urosną i pozwolą zrealizować jego marzenia. Im wcześniej Twoja pociecha zapozna się ze światem finansów, z tym większą łatwością wejdzie w dorosłość i odpowiedzialną samodzielność.
oprocentowanie rachunku wynosi 1,50% w skali roku niezależnie od zgromadzonej kwoty (oprocentowanie zmienne), a odsetki dopisywane są do rachunku na koniec każdego miesiąca (środki oprocentowane są już od 1 grosza),
wpłaty na rachunek mogą być dokonywane w dowolnej wysokości gotówką lub przelewem,
zgromadzone środki można przekazywać bez utraty odsetek na dowolny rachunek bankowy wskazany przez Ciebie lub Twoje dziecko (dla którego prowadzony jest rachunek).
miesięczny limit wypłat z konta jest co do zasady równy kwocie zwykłego zarządu- stanowiącej przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku; kwota publikowana co miesiąc przez GUS. Wypłaty są możliwe tylko w formie bezgotówkowej (przelewem). Przed ukończeniem 13 roku życia posiadacz nie może samodzielnie dokonywać wypłat.
rachunek można otworzyć w serwisie internetowym Pekao24 (zakładka Wnioski/Mój Skarb) oraz w każdym oddziale Banku Pekao S.A.,
otwarcia rachunku może dokonać rodzic (poprosimy Cię o podanie numeru PESEL dziecka, przedstawienie skróconego odpisu aktu urodzenia oraz jednego z dokumentów: paszport, dowód osobisty lub legitymacja szkolna),,
Wszystko pięknei,ale serio 1,5 %? To standardowe oprocentowanie nie widzę tu elementu "warto" poza walorem edukacyjnym, ale to SKO podobnie działa. Realni zysk to jest to 500 zł, które daje nationale co roku.
22 2016-11-29 14:08:19 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2016-11-29 14:11:02)
A SKO nadal działa? Warto bo nie rozchodzą się pieniądze a odkładam dla dzieci. Tutaj nie mam zadnych limitów wplat, a w nationale jest obowiązek placic jakies minimum co miesiąc? Np. 350 zl? Pytam bo to jest dla mnie ważne, a 500 zl premii jest kiedy?
Ola_la - w "Strażniku przyszłości" masz część z ubezpieczeniem i część do oszczędzania. Ta część z ubezpieczeniem nie może być mniejsza niż 80 zł z tego pamiętam. Można wpłacać więc 350 zł, a można 500 ,czy więcej miesięcznie - to nie jest ustalone od razu. A jeżeli chodzi o te 500 zł - na pewno jest tyle, jeżeli wpłaca się 500 miesięcznie. Przy mniejszych wpłatach tez jest premia, ale odpowiednio mniejsza.
Acha czyli zostaje przy swoim rozwiązaniu bo jest dla mnie najlepsze.
Acha czyli zostaje przy swoim rozwiązaniu bo jest dla mnie najlepsze.
Taka ofertę pod Cienie, to tlyko ich agent przygotuje, na pewno można mniej niż te 350 zł, bo u mnie w szkole słysząłam, jak któryś tata mówił o 180 zł na 99% to było o strażniku w NN. Tam też mają rabaty po 5 % za różne rzeczy, np. za kolejnego członka rodizny, albo formę płatności jako polecenie zapłaty.
Taka ofertę pod Cienie, to tlyko ich agent przygotuje, na pewno można mniej niż te 350 zł, bo u mnie w szkole słysząłam, jak któryś tata mówił o 180 zł na 99% to było o strażniku w NN. Tam też mają rabaty po 5 % za różne rzeczy, np. za kolejnego członka rodizny, albo formę płatności jako polecenie zapłaty.
A to prawda, bo stałe jest tylko to, że jest część ubezpieczeniowa i ooszczędnościowa, ale w umowie można mieć wiele różnych opcji w zależności od tego, kto czego potrzebuje.
Ubezpieczenie na życie to temat na rozmowę z agentem na żywo. Jest wiele rozwiązań na rynku. A chodzi o to, żeby rodzina była najlepiej zabezpieczona.
Mam jedną polisę na życie i dożycie z dawnego Amplico, obecnie Metlife, jeszcze muszę ją opłacać przez pół życia, czyli do końca, żeby nie wypłacić pieniędzy ze stratą, a i tak nie wiem ile dostanę, a prowizja przy wpłacie to 8%.