Byly maz uciekl z USA na Slowacje... Nie placi alimentow. Alimenty zasadzone przez sad amerykanski. jakie mam szanse na sciagniecie tych pieniedzy?
2 2016-08-10 01:56:18 Ostatnio edytowany przez AgniesiaD (2016-08-10 02:03:15)
To przestępstwo niewywiązywania się z obowiązku alimentacyjnego. Masz chociaż jego adres?
Tego Ci nikt nie określi. Musisz pytać amerykańskiego komornika - lub ewentualnie słowackiego, jeśli tam zostanie przekazana sprawa.
Tego Ci nikt nie określi. Musisz pytać amerykańskiego komornika - lub ewentualnie słowackiego, jeśli tam zostanie przekazana sprawa.
Jest możliwość dochodzenia roszczeń alimentacyjnych za granicy za pośrednictwem sądu okręgowego
ale czy bedzie komornik naliczal wedlug tego co sad amerykanski przyznal, czy wedlug prawa slowackiego?
6 2016-08-10 10:27:49 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2016-08-10 10:28:22)
Jest możliwość dochodzenia roszczeń alimentacyjnych za granicy za pośrednictwem sądu okręgowego
Owszem, a sąd okręgowy uważasz, że wsiądzie w pociąg i pojedzie osobiście ściągać alimenty?
Przekaże sprawę do tamtejszego sądu, który z kolei przekaże tamtejszemu organowi egzekucyjnemu.
Alimenty należą się według tego, co zostało zasądzone w wyroku. Więc ściągana kwota będzie w wysokości tej, którą zasądził sąd amerykański, ale według prawa słowackiego. Np. jeśli coś w Słowacji nie podlega zajęciu, to nie zostanie zajęte, mimo że w USA można by to było zająć.
[
Owszem, a sąd okręgowy uważasz, że wsiądzie w pociąg i pojedzie osobiście ściągać alimenty?Przekaże sprawę do tamtejszego sądu, który z kolei przekaże tamtejszemu organowi egzekucyjnemu.
No przecież wyraźnie piszę, że sąd okręgowy to tylko taki "pośrednik" ![]()