Niepewnosc i nietypowa sytuacja - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Niepewnosc i nietypowa sytuacja

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 41 ]

Temat: Niepewnosc i nietypowa sytuacja

Witam wszystkich.

Znalazlem sie tutaj nie przez przypadek,poniewaz jestem w kropce i nie umiem sobie poradzic z sytuacja ktora zaraz opisze.
Mam 25 lata Moja narzeczona 22.Od ponad 6 lat jestesmy para od roku po zareczynach.Wiadomo bywaly lepsze i gorsze chwile jak wszedzie.
Brak sexu i czulosci z jej strony sprawil ze kiedys gdy spala zrobilem jej 2 zdj w pizamie i sie przebudzila byla zla ale jej przeszloa ja mowilem ze juz tego nie zrobie.Ale sprawa sexu i czulosci nie zmienily sie z jej strony,chec bliskosci z nia i potrzeba skusily mnie do kolejnych zdj bodajze 4 o ktorych jej nie powiedzialem i schowalem je gleboko w telefonie.Nikomu nimi sie nie chwalilem nikomu nie pokazywalem.Gdy spalem ona przeryla moj tel i znalazle te zdj.
I tu zaczyna sie caly dylemat.Ona chce skonczyc 6 letni zwiazek przez zdj.Co o tym mam myslec?Zaluje ze zrobilem to 2 raz bez jej zgody...ale czy to powod by konczyc 6 letni zwiazek?? Przez zdj ktorych nikt nie widzial.

Prosze o wasza odpowiedz.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja

a po co robiłeś jej te zdjęcia?

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja

Sam nie wiem... masturbacja chyba lepsza niz chec poznania i skoku w bok... poprostu chcialem miec takie zdj.
Nie wiem czy to powod aby konczyc 6 lat zwiazku?

4

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja

Powodem aby zakończyć 6-letni związek nie powinno być robienie ukradkiem zdjęć, bo seksu nie było w ogóle. Powodem powinien być fakt, że seksu nie było w ogóle. Na głowę upadłeś? Ile lat chciałbyś ciągnąć coś takiego? Seksu między wami brak, a Ty foty z ukrycia będziesz strzelał i się do nich masturbował... Nie żal Ci siebie?

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja

Bardzo ja kocham.Sex nigdy nie wychodzil z jej inicjatywy i kiedys zdarzal sie czesciej.Od pol roku nie mowi mi ze kocha.Kiedys sama potrafila wskoczyc do lozka rozebrana...Teraz gdy znalazla te zdj "Sama nie wie czy byc ze mna czy nie"to sa jej slowa. Nie potrafi powaznie porozmawiac tylko wzdryguje ramionami. Nigdy tych zdj nie mialem zamiaru nikomu pokazywac.
Teraz nawet sie nie odzywa nie pisze sms.Moja wina ale czy jest sens pisac i odzywac sie pierwszy??

6

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja

Zdjęcia jak sam widzisz to tylko wymówka. Nie mówi, że kocha, bo nie kocha. Nie ma czułości, nie ma rozmów, nie ma seksu, nie ma potrzeby naprawy związku. Sytuację masz jasną jak słońce.

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja

Twierdzi ze kocha ale nie mowi...tlumaczac ze sama nie wie czemu. Defakto obiecalem ze juz wiecej nie zrobie zdj a zrobilem.Sex byl raz czesciej raz rzadziej ostatnio rzadko.Ale pociagala mnie ale byla nawet zniesmaczona ze "ciagle aby cycki mi w glowie"...brak sexu to i cycki w glowie. Nie wiem teraz na czym stoje.Ona nie pisze bo jak mi napisala "Nie myslala ze ja tak mocno kiedykolwiek zranie" i od 2 dni cisza.Jedynie wczoraj jej sms "Dobranoc".Nie wiem czy odzywac sie pierwszy?
Dobrze ze istnieja fora gdzie czlowiek moze podzielic sie z kims zupelnie obcym ale jakze obiektywnym.Pozdrawiam

8

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja

Cała ta sytuacja z seksem, zdjęciami i masturbacją to cyrk, a nie związek. Ma gdzieś Twoje potrzeby i wpędza Cię z ich powodu w poczucie winy. Ty zaś jak najbardziej winny się czujesz i jej z Twoją winą jest wygodnie. Wygodnie może przy jej pomocy odpychać Cię i brak uczuć z jej strony zwalać na Ciebie. Obecnie staje się również wymówką dla zakończenia związku. Tak mocno ją zraniłeś zdjęciami? Wolne żarty. Ona nie rani Cię mocno nieokazywaniem uczuć i brakiem jakiejkolwiek bliskości? Niech spada i krzyżyk jej na drogę. Żałosna manipulatorka.

9

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja

Twoja dziewczyna wykorzystuje sytuację, by zakończyć związek z rzekomo twojej winy. Zdjęcia są tylko pretekstem. Prawdziwym problemem jest brak czułości i seksu w związku. Wydaje mi się, że ona cię nie kocha

"To jest moje zdanie i ja je podzielam" ;-)

10

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja

zraniłeś ją zdjęciami w piżamie...?

weź pogoń to zmanierowane babsko, bo ręce opadają.

11

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja

Przez cale 6 lat zawsze mogla na mnie liczyc... co chciala i jezeli tylko moglem miala.Brak uczucia rani.Mocno ja kocham i nigdy nie myslalem ze ja przez takie cos strace. Przy tej okazji mowila ze ze mna juz nie jest bezpiecznie bo nie wiadomo kiedy jej zdj znowu zrobie.Nie przebiera sie przy mnie tylko czeka az wyjde.Ciagle powtarza ze ja zawiodlem i skrzywdzilem.Pogubiony jestem w tej calej zaistnialej sytuacji.
Nie rozumiem jednej rzeczy.Jezeli chce zerwac prosze ja o rozmowe na powaznie to wzdryguje ramionami wygadujac ze"Czas pokaze...ze ona nie wie "... zamiast dac kakretna i jasna odpowiedz. Gdy na nia przyslowiowo "Rusze" to odbija pilke tlumaczac czy to ja powinienem byc zly czy ona...

Dziekuje za odpowiedzi duzo dla mnie znacza wasze spojrzenie na to z perspektywy wolnego sluchacza;)...

12

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja

Troche sprostowania nie broniac jej...pierwsze zdj byly w pizamie... zas 4 ktore zrobilem  to byly  piersi i kawalek tylka w majtkach... i o to jest cala afera... Afera o zdj...:(

13 Ostatnio edytowany przez Klio (2016-06-28 14:44:52)

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja
Konik z Alabamy napisał/a:

Przy tej okazji mowila ze ze mna juz nie jest bezpiecznie bo nie wiadomo kiedy jej zdj znowu zrobie.Nie przebiera sie przy mnie tylko czeka az wyjde.Ciagle powtarza ze ja zawiodlem i skrzywdzilem...

Tresura idzie pełną parą...
Jeszcze trochę a zrobi z Ciebie zboczeńca... a nie, już to zrobiła. Najgorsze jest to, że pozwalasz jej na to, żeby narzuciła Ci poczucie winy za naturalne potrzeby.

Konik z Alabamy napisał/a:

Troche sprostowania nie broniac jej...pierwsze zdj byly w pizamie... zas 4 ktore zrobilem  to byly  piersi i kawalek tylka w majtkach...

Byliście w związku od 6 lat. Masz fotę z jej cycem? No to koniec świata...

Czytałam Twój poprzedni wątek o zaręczynach. Od lat trzyma Cię na odległość i o zaangażowaniu nie chce słyszeć, a teraz się dziwisz, że szuka tak błahego pretekstu, żeby zerwać...

14

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja

Ha ha cwaniara big_smile

A autor lata jak pies za suką. Dobra jest smile

15

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja

to ona ma cycki na plecach, że złapałeś na zdjęciu tyłek i cycki naraz?

Meh,podtrzymuję to, co napisałem powyżej - goń zmanierowane babsko aż na Madagaskar.

16

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja

Walton, a gdzie tam pogoni?
Który facet pogoni kobietę, której pożąda (DOPÓKI pożąda)? smile

Ty  swojej byś nigdy nie pogonił, dlatego sama odeszła. Be real with yourself wink

17

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja

oj, za taką akcję to bym i "tamtą" pognał. wink Generalnie mnie nie poniżała (i siebie) takim zachowaniem. Co najwyżej dawała dowody obojętności (i należało wtedy ją gnać, ale na to nie miałem wówczas jaj wink)

18

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja

Ciezko przyslowiowo kopnac kogos w dupe jak na kims zalezy.Ale czy to ma sens...
Nie ma cyckow na plecach.Zle to moze ujolem.4 zdj 3 z nich to tylek jede to piersi i tyle.
Szkoda mi 6 lat:(

19

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja
Konik z Alabamy napisał/a:

Ciezko przyslowiowo kopnac kogos w dupe jak na kims zalezy.Ale czy to ma sens...

Jak nie chcesz afery, że zraniłeś ją i oszukałeś krzywo zawiązując sznurowadło, to uprzedź nieuniknione.

20

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja

A tam, nie wierzę że byś ja "pognał", chyba, że tak na niby wink żeby jej utrzec nosek ale liczyłbyś, że przeprosi i wróci.

Takie zachowanie u facetów to powód, dla którego od wielu wielu lat nie potrafię Was traktować na równi i szanować. Dlatego, że większość z was nie ma zupełnie szacunku do siebie jako ludzi i penis dyktuje co macie myśleć jak się czujecie i co robicie. A z takim człowiekiem jak wiadomo, to jak z narkomanem - nigdy nie możesz w pełni zaufać.
Dlatego nauczyłam się wykorzystywać tą wiedze na swoja korzyść, manipulować. Z tym że to marna satysfakcja, bo nie o to chodzi, z drugiej strony - jak mówię - jak można szanować kogoś, kto jest ze mną bo podobają mu się moje cycki np. i obojętnie mu czy mamy o czym pogadać czy nie, ważne, że pozwalam mu ich dotknąć np.
Żenada totalna.

21

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja

Mija z wiekiem, Elle. Wyposzczeni gówniarze kiedyś przestają nimi być. Najgorsi są romantycy z kompleksami, bo takich można owijać wokól palca.

(tia, byłem takim:))

22 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2016-06-28 15:02:10)

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja
WaltonSimons napisał/a:

Mija z wiekiem, Elle. Wyposzczeni gówniarze kiedyś przestają nimi być. Najgorsi są romantycy z kompleksami, bo takich można owijać wokól palca.

(tia, byłem takim:))

Widzisz, to nieprawda.  Przykre jest to - z moich obserwacji, że niestety nie mija z wiekiem.. Widzę totalnie inne zachowanie gdy facet ma w zasięgu np. kawałek dekoltu, a kiedy nie.
Dorośli faceci (!) Jest to zjawisko bardzo żenujące i podłamujące dla mnie, skądinąd inteligentnej kobiety.
Czasem bardzo chciałabym być taką prostą dziewczyną, która nie ma rozbudowanych potrzeb intelektualnych i móc cieszyć się powodzeniem wśród takich panów. Niestety moja konstrukcja psych. mi to bardzo utrudnia.
Tak, żałuję. Miałabym w życiu niepomiernie więcej wspomnień, zabawy.. smile

23

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja

Ja tam często żałuję, że mam taką psychikę, jaką mam, ale co poradzić! bo teraz na zwykłe cycki nie polecę. Doszło obwarowanie wymaganiami intelektualnymi i światopoglądowymi i jestem FOREVER STALLONE.

(kiedyś też nie leciałem tylko na cycki, ofc. Nawet jako śmieszny desperat - po prostu wierzyłem, że studĘtka humanistyczna nie może być g00pia. Hieh hieh).

24

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja

W ramach nawiazania do tematu... nie jestem i nie bylem z nia z tego wzgledu ze podobaly mi sie jej cycki czy tez dupa.Myslalem i mialem plany bardziej dalekosiezne...  Wiecej brakowalo mi czulosci... widze ze nie tylko ja mam takie czy owakie problemy

25

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja

Walton, nie obraź się, ale biorąc pod uwagę Twój przypadek, to Twoje "wymagania" do innych kobiet poza ex, wynikają z faktu, że nie chcesz się z nikim poza nia zaangażować, więc to wynik podświadomego sabotażu relacji już na wstępie niż realnych wymagań. Tak to widzę..

W innym wypadku dawno byś z kim innym spróbował, wnioskując po jej 'przeciętności intelektualnej' jak w innym wątku przyznałeś. Po prostu masz wymówkę żeby dalej się masturbować do wspomnień.
Dla mnie to i tak nic nie zmienia, w każdym razie chciałabym żeby kiedyś jakis facet wyprowadził mnie z takiego was postrzegania smile

26

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja
Konik z Alabamy napisał/a:

nie jestem i nie bylem z nia z tego wzgledu ze podobaly mi sie jej cycki czy tez dupa.Myslalem i mialem plany bardziej dalekosiezne...

I co z tego? Cycki, a raczej ich brak i tak stały się sposobem na odpowiednie pokierowanie Twoim zachowaniem i wywołanie w Tobie potrzebnego dla niej poczucia winy. Czy chcesz, czy nie chcesz cyce są teraz w centrum uwagi.

27

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja
Konik z Alabamy napisał/a:


Szkoda mi 6 lat:(

Mnie by było szkoda tych 6 kolejnych i być może 20 następnych żyjąc z kobietą, która nie chce się kochać, która odrzuca ciebie jako faceta.
Sfera fizyczna jest bardzo ważna w związku, a skoro teraz wiesz, że wasze temperamenty pod tym względem się nie układają, to wiej, bo będziesz się masturbował do końca życia. Życie z taka kłodą to masakra.
A zdjęcia to tylko pretekst by od ciebie odejść, albo próba "ukarania" ciebie za bycie "zboczonym" i myślącym tylko o jednym.
Jak ktoś wyżej napisał: tresuje ciebie byś skumał, że seks to zbędna rzecz.
Możesz też poczekać. Po 30stce kobiecie zaczynają buzować hormony i podobno jej się bardziej chce amorów. Także czekaj spokojnie. Obyś nie dostał cieśni nadgarstka. wink

28

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja

Też uważam , że zdjęcia to wierzchołek góry lodowej i nie o nie akurat chodzi w tym przypadku.

Ja bym się nieźle wkurzyła gdyby partner zrobił mi zdjęcia jak śpię i to na pół nago.
Trochę nadszarpnąłby tym moje zaufanie.
No ale na pewno nie zrywałabym tak od razu sześcioletniego związku po takim zdarzeniu.

29

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja

Cale otoczenie i wy  jako wolni sluchacze powtarzaja ze to pretekst.
Nie rozumiem jednej rzeczy tylko.Jesli tak chce odejsc czemu nie odejdzie... czemu nie potrafi pow wprost ze to koniec.A nie rozmowa z nia wyglada jak rozmowa z dzieckiemPodrygi ramionami i ciagle teksty ze nie ma czasu ze nie wie ze czas pokaze.

30

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja

Jasne, że to pretekst.
Kobieta zawsze reaguje agresją i wpędzaniem w poczucie winy na zaloty, których sobie nie życzy, bo adorator ją nie pociąga. Ja mam tak samo. Gorzej jak ten adorator to wieloletni partner wink

31

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja
Konik z Alabamy napisał/a:

Nie rozumiem jednej rzeczy tylko.Jesli tak chce odejsc czemu nie odejdzie... czemu nie potrafi pow wprost ze to koniec.A nie rozmowa z nia wyglada jak rozmowa z dzieckiemPodrygi ramionami i ciagle teksty ze nie ma czasu ze nie wie ze czas pokaze.

Bo nie tylko Cię nie kocha, ale również tak po prostu jako człowieka nie szanuje. Gdy brak jest choćby odrobiny szacunku, wtedy poczucie odpowiedzialności wobec drugiej osoby, przyzwoitości itp nie istnieją. Można więc bawić się jak kot myszką.

32 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2016-06-28 15:48:56)

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja
Klio napisał/a:
Konik z Alabamy napisał/a:

Nie rozumiem jednej rzeczy tylko.Jesli tak chce odejsc czemu nie odejdzie... czemu nie potrafi pow wprost ze to koniec.A nie rozmowa z nia wyglada jak rozmowa z dzieckiemPodrygi ramionami i ciagle teksty ze nie ma czasu ze nie wie ze czas pokaze.

Bo nie tylko Cię nie kocha, ale również tak po prostu jako człowieka nie szanuje. Gdy brak jest choćby odrobiny szacunku, wtedy poczucie odpowiedzialności wobec drugiej osoby, przyzwoitości itp nie istnieją. Można więc bawić się jak kot myszką.

To zdanie Cichy powinien przeczytać. Zakochany facet sam fakt, że ktoś nie odchodzi (może zdradzać i nie szanować, ale fakt, że nie odchodzi !!) bierze za dowód uczucia i miłości - skrywanej pod maska oczywiście wink
Ta maska się nazywa pobożne życzenie wzajemności.

33

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja

Przeczytałem i przyjmuję.
Cieszy mnie jedynie fakt, że sam odszedłem. O kilka lat za późno, ale mimo wszystko. smile
Wiem, marne pocieszenie, ale staram się pozytywnie myśleć.

A co do dekoltów. Nie wiem co za facetów spotykasz, ale mnie i w sumie też sporo moich kolegów, to nie pociąga.
Będę mówił za siebie - im mniej kobieta pokazuje, im bardziej jest elegancko ubrana tym bardziej mnie interesuje to, co ma pod spodem. wink

34

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja

Z góry chcę przeprosić autora, za to co napiszę, ale muszę.

Opis sytuacji, rozbawił mnie do łez, dawno nie słyszałam ( czytałam ), tak pokręconej historii. big_smile

Konik z Alabamy nie wiem, co Ci przyszło do głowy aby się zaręczać, myśleć o ślubie i wspólnej przyszłości, jeśli Wasz związek, jest jakąś farsą.
Nie wierzę, że młody, zdrowy na ciele i umyśle (?) facet, aby sobie ulżyć z cichacza strzela swojej lasce foty i masturbuje się do telefonu, a potem, wyje na forach. big_smile

Koniku, ten układ, bo ciężko nazwać związek nie wypali, jeżeli coś z tego będzie, będzie tylko gorzej.
Twoja luba, już Ci przypięła łatę zboczeńca przed którym, będzie musiała się bronić.
Czy tego chcesz, czy nie, sprawa tych nieszczęsnych zdjęć, będzie w przyszłości wyciągana, przy każdej kłótni. Będzie też jej " argumentem koronnym ", na wymiganie się, od seksu z Tobą.
Oczywiście, ofiarą będzie Twoja panna, nieprawdopodobnie skrzywdzona i poniżona, przez Ciebie.
Teraz, życia Ci braknie, aby te krzywdy jej wynagrodzić.
Jeśli myślisz dalej o wspólnej przyszłości, ukryj te zdjęcia głęboko, bo będziesz z nich często korzystał. wink

35 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2016-06-28 16:57:46)

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja

Cichy, co za czujność yikes Daję piątkę! big_smile

A propos dekoltów to był przykład tylko. Chodzi o seksualność ogólnie. Kobieta może być, tak jak mówisz, ubrana po szyję, ale wystarczy, że facet ma fantazje na jej temat i już gotowy jest "skoczyć w ogień" i robić z siebie szmatę za ochłapy uwagi. Albo gorzej: facet potrafi wzgardzić Kobietą, która NAPRAWDĘ coś dla niego robi, poza stawianiem fiuta na baczność i polecieć do tej, która 'stawia' (nie koniecznie w sensie fizycznym wink). Tak to już jest.
I mówię to jako kobieta.
Kobieta, która chciałaby 'was' kiedyś traktować po partnersku wink

36 Ostatnio edytowany przez WaltonSimons (2016-06-28 17:16:20)

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja

Za dużo w Twoim życiu było chyba desperatów, Elle. Takich totalnie, hmm, niedopchniętych smile Albo rozmazanych dużych dzieci z syndromem małego penisa. A może po prostu byli młodzi? dużo młodych facetów jest zakompleksionych (takie społeczeństwo) i robią z siebie totalne pipy.

(a tak na marginesie - to nie uwierzysz, ale ja tą "byłą" kiedyś kopnąłem w cztery litery, i nie, nie za zdjęcia w szlafroku wink I gdybym miał wtedy jaja, to tak by pozostało, meh)

37 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2016-06-28 17:19:52)

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja
WaltonSimons napisał/a:

Za dużo w Twoim życiu było chyba desperatów, Elle. Takich totalnie, hmm, niedopchniętych smile Albo rozmazanych dużych dzieci z syndromem małego penisa. A może po prostu byli młodzi? dużo młodych facetów jest zakompleksionych (takie społeczeństwo) i robią z siebie totalne pipy.

Nah, desperata pamiętam tylko 1go, ale to pokrój taki jak Ty czy Cichy (bez obrazy, że na Waszym przykładzie, ale chodzi mi o powody desperacji).
Generalnie faceci, którymi JA osobiście byłabym zainteresowana czymś więcej niż seks nie dojrzeli emocjonalnie, a ci, którzy tego związku chcieli, to ja nie byłam zainteresowana, bo byli zafiksowani na samej idei związku chyba bardziej niż z kim:ważne, że cyc był, seks mieli, więc "trzeba iść w związek". Takie myślenie. Dlatego nie miałam szacunku do nich ani satysfakcji z takiego związku.

EDIT: Uwierzę, tylko co z "kopnięcia" jak potem 5 rok nie umiesz się z nikim innym związać.. Czym tu się chwalić wink

38

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja

Ejj, jestem na dobrej drodze wink

Nie ma urazy, wcale nie ukrywam, że byłem desperatem z kompleksami. Żaden sekret wink

39 Ostatnio edytowany przez cichyfacet (2016-06-28 17:30:24)

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja

Gdzie mam sobie po tą piątkę przyjechać?

Ja od tej kobiety też słyszałem o tym, że ona oczekuje ode mnie partnerskiej relacji, że jestem zafiksowany na punkcie nazywania czegoś związkiem i w związku z tym nie liczę się z nią jako osobą, a przecież chodzi o to, że najważniejsza jest osoba itp...
Ot, jestem juz sparzony na takie gadanie, w moim przekonaniu to jest tylko wymówka. Ostatnio, jak to usłyszałem od niej, to rozbiłem telefon o ścianę. smile

40 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2016-06-28 17:35:56)

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja

Walton, przynajmniej masz dystans do siebie, a to JEST bardzo męskie, I`ll give you that wink


Cichy, bo tak się mówi jak widzisz, że facet jest napalony na Ciebie, a Ty "średnio", więc szukasz wymówek żeby wyluzował, bo Ty (kobieta) nie ma wybujałych fantazji seksualnych z nim.
Taka prawda.
Jak mi się facet podoba seksualnie, to nawet jak mam gorszy dzień to nie wyładuje się na nim, BO SIĘ BOJĘ, że mi zwieje, albo źle wypadnę. Proste smile

Ps. a z pieprzeniem o "przyjaźni" i o rozmowach, to tez przerabiał jeden były ze mną. Ciągle zarzucałam mu, że nie rozmawiamy i chciałam ROZMAWIAĆ rozmawiać, rozmawiać.. Ok, była w tym część prawdy, ale większa część prawdy była taka, że rozmawiając z nim nie musiałabym szukać wymówek dlaczego znów się nie kochamy.
Na swoje usprawiedliwienie mam tylko, że sama w to (bajkę o przyjaźni) uwierzyłam w pewnym momencie tongue

41 Ostatnio edytowany przez cichyfacet (2016-06-28 19:36:33)

Odp: Niepewnosc i nietypowa sytuacja

Właśnie tutaj gdzieś jest kolejny powód, że się nad tym zastanawiam.
Dla mnie, żebym mógl coś przyjać, to musi zaistnieć logika i mieć swój ciąg. A tutaj wiele rzeczy mi się nie dodawało.
Mieliśmy naprawdę świetny seks, szczególnie przez 1 rok, kiedy nie było jeszcze tego stresu całą tą sytuacją.
Zawsze byłem w te klocki dobry, zawsze wtedy dominuję, bardzo mi się to podoba.
I nie chwalę się, bardziej znam swoją wartość i myślę, że w tej kwestii potrafie każdej kobiecie dogodzić. wink

A co do takich gadek, widzisz... ja w to wierzyłem, ufałem. W zasadzie to forum mnie doprowadziło do tego, że ją przyciskałem z rozmowami, że zacząłem mieć duże wątpliwości.

To gdzie w końcu piatkę mam odebrać? big_smile

Posty [ 41 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Niepewnosc i nietypowa sytuacja

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018