Witajcie użytkownicy.
Nie mam pojęcia co robić. Po zakończeniu kursu teoretycznego, instruktor na koniec powiedział ,że zadzwoni do nas wszystkich w piątek. Dziś jest już poniedziałek. Nie ma odzewu. Nie wiem teraz, co robić. Czy samemu zadzwonić? Czy dać jeszcze parę dni, może jest zajęty? Ma przecież dane wszystkich uczestników zajęć. Może ma uraz do mnie? Albo mu się nie spodobałem?
Jaka jest ogólna zasada wg Was, kiedy powinno się o sobie przypomnieć jeśli ktoś obiecał zadzwonić a nie robi tego? Co myślicie? I jak zacząć tę rozmowę? Jak w ogóle rozmawiać przez telefon? Nie lubię tego.
Chciałbym już spróbować jazd ![]()
Pozdrawiam