Zwracam się do Was z kolejnym problemem.Spotykamy się z chłopakiem od około 3 lat, lecz do tej pory nie było seksu.Nasz pierwszy raz odbył się na wakacjach , były świece,nastrój.Zdziwicie się pewnie czemu tak długo kazałam czekać mojemu chłopakowi.Mianowicie miałam złe wspomnienia z seksu z pierwszym chłopakiem, seks nie był przyjemny, coś okropnego.Bałam się rozpocząć współżycie ponownie.Jednak myliłam się i tym razem było cudownie i przyjemnie.Mojemu chłopakowi też się spodobało i twierdzi,że było tak,jak to sobie wyobrażał. Jednak zauważyłam,że ostatnio jakoś mniej się o mnie stara, jest bardziej oschły , mniej wysyła buziaków i mało pisze na dzień dobry i na dobranoc.Kiedy mu o tym mówię, to twierdzi ,że przesadzam. Ostatnio zapytałam się go czy mnie kocha bardziej, niż na początku związku czy mniej czy tak samo.Odpowiedział,że tak samo a z kolei mi się wydaje,że ja kocham go bardziej z każdym dniem i tak mu napisałam.Co sądzicie o tej sytuacji?
Podobne tematy
Że przesadzasz. Na pewno bywało już tak, że raz wysyłał więcej buziaków, za tydzień mniej, ale dopiero teraz to Cię tknęło, bo macie przełoowy moment w związku. Przestań go tym męczyć, przeczekaj 2 tyg. Jak nic się wg Cb nie zmieni to zacznij drążyć.
Że ten facet jest albo święty albo mega zakompleksiony. Z innym nie miałaś wątpliwości sypiać a temu kazałaś czekać 3 lata. Dla mnie szok ze on się na to zgodził.
Ale to i tak nie na temat ![]()
Ostatnio zapytałam się go czy mnie kocha bardziej, niż na początku związku czy mniej czy tak samo.Odpowiedział,że tak samo a z kolei mi się wydaje,że ja kocham go bardziej z każdym dniem i tak mu napisałam.Co sądzicie o tej sytuacji?
Nie wiedzieć czemu kolacja o mało nie została zwrócona...
Chłopak czeka na seks trzy lata, mówi po seksie, że nic się nie zmieniło i kocha, ale Tobie się wydaje... Bo spodziewałaś się, że zamiast standardowych pińciu serduszek w jednej wiadomości, po seksie będzie dziesińć? A tu zonk, nadal pińć...
No to jak kocha tak samo jak 3 lata temu, znaczy chodziło mu tylko o seks ![]()
Odpowiedział,że tak samo a z kolei mi się wydaje,że ja kocham go bardziej z każdym dniem i tak mu napisałam.Co sądzicie o tej sytuacji?
Nie idź tą drogą. Nie wymagaj, żeby chłopak czuł tak samo jak Ty. W jego mniemaniu to właśnie to, że kocha Cię tak samo może być największym komplementem.
Gdyby powiedział, że kocha Cię teraz bardziej, to byś nam tu płakała, że tylko o seks mu chodziło...
Kobiety, wy same nie wiecie, czego chcecie.
Szukasz gówn.a w całym
naprawdę jest wszystko okej. Twój facet czekał na seks 3 lata to wiadome, że Cię kocha, że mu zależy ![]()
3 lata czekał.. Łałałila.
To musiało być ostro... %)
Ps. Ile wy macie lat, 15 skończone co nie?
Że ten facet jest albo święty albo mega zakompleksiony. Z innym nie miałaś wątpliwości sypiać a temu kazałaś czekać 3 lata. Dla mnie szok ze on się na to zgodził.
Ale to i tak nie na temat
Ja bym czekał aż do ślubu gdyby mi kazała.
Ja bym czekał aż do ślubu gdyby mi kazała.
Kazała to trochę drastycznie brzmi. Skojarzyło mi się z tresurą: masz tu ciasteczko i nie ruszaj dopóki nie pozwolę. I nie ruszasz ale powodu też nie znasz. Jak ma się powód to się o nim mówi, "nie bo nie" nie jest żadnym argumentem.
pannapanna napisał/a:Że ten facet jest albo święty albo mega zakompleksiony. Z innym nie miałaś wątpliwości sypiać a temu kazałaś czekać 3 lata. Dla mnie szok ze on się na to zgodził.
Ale to i tak nie na tematJa bym czekał aż do ślubu gdyby mi kazała.
Seryjnie?
Jakbyś wiedział ze inni ją dymali przed Tobą to też?
Ten Twój chłopak to chyba jakiś święty.
Mi by się zaraz lampka zapaliła, że z innym się bzykałaś, a ja mam czekać TRZY lata ![]()
Ten Twój chłopak to chyba jakiś święty.
Mi by się zaraz lampka zapaliła, że z innym się bzykałaś, a ja mam czekać TRZY lata
Nie bzykałeś się chyba Ty dawno, ale ze swoją prawą reką..
3 lata czekał.. Łałałila.
To musiało być ostro... %)Ps. Ile wy macie lat, 15 skończone co nie?
Ja mam 19 lat a on 23 . Czekał tak długo ,bo miałam złe wspomnienia z seksu z pierwszym chłopakiem , zle mnie traktował i bałam się drugi raz popełnić błąd ..nie bzykałam się na potęgę z innymi chłopakami przed moim obecnym ...nie wiem co wy sobie wyobrażacie i jak oceniacie ludzi....masakra czytać coś takiego.
16 2016-06-28 00:05:06 Ostatnio edytowany przez RavenKnight (2016-06-28 00:21:57)
RavenKnight napisał/a:Ten Twój chłopak to chyba jakiś święty.
Mi by się zaraz lampka zapaliła, że z innym się bzykałaś, a ja mam czekać TRZY lata
Nie bzykałeś się chyba Ty dawno, ale ze swoją prawą reką..
Uuuu, ojej, ale zabolało.
Wiesz co, zachowaj swoje humorki dla siebie, bo albo nie masz dystansu do siebie, albo nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, albo naprawdę mentalnie raczkujesz, co wynika z treści twojego tematu.
Mniej buziaczków wysyła w smskach?
Aaa, to pewnie dlatego, że trzy lata udawał miłość żeby zaruchać, a teraz otworzył harem i pruje się na okrągło ![]()
Elle88 napisał/a:3 lata czekał.. Łałałila.
To musiało być ostro... %)Ps. Ile wy macie lat, 15 skończone co nie?
Ja mam 19 lat a on 23 . Czekał tak długo ,bo miałam złe wspomnienia z seksu z pierwszym chłopakiem , zle mnie traktował i bałam się drugi raz popełnić błąd ..nie bzykałam się na potęgę z innymi chłopakami przed moim obecnym ...nie wiem co wy sobie wyobrażacie i jak oceniacie ludzi....masakra czytać coś takiego.
Kto tak napisał? ![]()
Raczej ludzie z Ciebie szydzę ze względu na mentalność gimnazjalistki.
Elle88 napisał/a:3 lata czekał.. Łałałila.
To musiało być ostro... %)Ps. Ile wy macie lat, 15 skończone co nie?
Ja mam 19 lat a on 23 . Czekał tak długo ,bo miałam złe wspomnienia z seksu z pierwszym chłopakiem , zle mnie traktował i bałam się drugi raz popełnić błąd ..nie bzykałam się na potęgę z innymi chłopakami przed moim obecnym ...nie wiem co wy sobie wyobrażacie i jak oceniacie ludzi....masakra czytać coś takiego.
Ja myślę, że w czekaniu nie ma nic złego. I żadnej ujmy na honorze facet nie ma jeśli poczeka z seksem, aż jego kobieta będzie gotowa na to. Seks to ważna sprawa, ale są ważniejsze.
Czemu z Niej kpicie? Znam ją już trochę i skoro szuka porady jakiejś dobrej to "Wy" się smiejecie. Lepiej jak byście zignorował tan post a nie się czepiali.
angelaa.kochaam napisał/a:RavenKnight napisał/a:Ten Twój chłopak to chyba jakiś święty.
Mi by się zaraz lampka zapaliła, że z innym się bzykałaś, a ja mam czekać TRZY lata
Nie bzykałeś się chyba Ty dawno, ale ze swoją prawą reką..
Uuuu, ojej, ale zabolało.
Wiesz co, zachowaj swoje humorki dla siebie, bo albo nie masz dystansu do siebie, albo nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, albo naprawdę mentalnie raczkujesz, co wynika z treści twojego tematu.
Mniej buziaczków wysyła w smskach?
Aaa, to pewnie dlatego, że trzy lata udawał miłość żeby zaruchać, a teraz otworzył harem i pruje się na okrągłoangelaa.kochaam napisał/a:Elle88 napisał/a:3 lata czekał.. Łałałila.
To musiało być ostro... %)Ps. Ile wy macie lat, 15 skończone co nie?
Ja mam 19 lat a on 23 . Czekał tak długo ,bo miałam złe wspomnienia z seksu z pierwszym chłopakiem , zle mnie traktował i bałam się drugi raz popełnić błąd ..nie bzykałam się na potęgę z innymi chłopakami przed moim obecnym ...nie wiem co wy sobie wyobrażacie i jak oceniacie ludzi....masakra czytać coś takiego.
Kto tak napisał?
Raczej ludzie z Ciebie szydzę ze względu na mentalność gimnazjalistki.
Właśnie... ludzie szydzà bo ma mentalność gimnazjalistki...
A może jest inaczej? Ci co szydzà sami mają mentalność "gmnazjalistki"? Niby dorośli, dojrzalsi, bardziej doświadczeni a zachowanie infantylne.
Zwracam się do Was z kolejnym problemem.Spotykamy się z chłopakiem od około 3 lat, lecz do tej pory nie było seksu.Nasz pierwszy raz odbył się na wakacjach , były świece,nastrój.Zdziwicie się pewnie czemu tak długo kazałam czekać mojemu chłopakowi.Mianowicie miałam złe wspomnienia z seksu z pierwszym chłopakiem, seks nie był przyjemny, coś okropnego.Bałam się rozpocząć współżycie ponownie.Jednak myliłam się i tym razem było cudownie i przyjemnie.Mojemu chłopakowi też się spodobało i twierdzi,że było tak,jak to sobie wyobrażał. Jednak zauważyłam,że ostatnio jakoś mniej się o mnie stara, jest bardziej oschły , mniej wysyła buziaków i mało pisze na dzień dobry i na dobranoc.Kiedy mu o tym mówię, to twierdzi ,że przesadzam. Ostatnio zapytałam się go czy mnie kocha bardziej, niż na początku związku czy mniej czy tak samo.Odpowiedział,że tak samo a z kolei mi się wydaje,że ja kocham go bardziej z każdym dniem i tak mu napisałam.Co sądzicie o tej sytuacji?
A nie pomyślałaś o tym, że chłopak otrzymał to co chciał i w tej chwili się zastanawia,czy dalej spotykać się z Tobą ?.... Może porozmawiaj z nim szczerze,nie w przelocie,nie poprzez sms-a tylko w cztery oczy i wypytaj go co się stało, że nagle się zmienił. Bo skoro do seksu wszystko było ok,a już po coś jakby się zmieniło - to oznacza,że coś jest nie halo. Rozmowa może Ci cokolwiek wyjaśni tę nieco trudną sytuację. Powodzenia.
angelaa.kochaam napisał/a:Zwracam się do Was z kolejnym problemem.Spotykamy się z chłopakiem od około 3 lat, lecz do tej pory nie było seksu.Nasz pierwszy raz odbył się na wakacjach , były świece,nastrój.Zdziwicie się pewnie czemu tak długo kazałam czekać mojemu chłopakowi.Mianowicie miałam złe wspomnienia z seksu z pierwszym chłopakiem, seks nie był przyjemny, coś okropnego.Bałam się rozpocząć współżycie ponownie.Jednak myliłam się i tym razem było cudownie i przyjemnie.Mojemu chłopakowi też się spodobało i twierdzi,że było tak,jak to sobie wyobrażał. Jednak zauważyłam,że ostatnio jakoś mniej się o mnie stara, jest bardziej oschły , mniej wysyła buziaków i mało pisze na dzień dobry i na dobranoc.Kiedy mu o tym mówię, to twierdzi ,że przesadzam. Ostatnio zapytałam się go czy mnie kocha bardziej, niż na początku związku czy mniej czy tak samo.Odpowiedział,że tak samo a z kolei mi się wydaje,że ja kocham go bardziej z każdym dniem i tak mu napisałam.Co sądzicie o tej sytuacji?
A nie pomyślałaś o tym, że chłopak otrzymał to co chciał i w tej chwili się zastanawia,czy dalej spotykać się z Tobą ?.... Może porozmawiaj z nim szczerze,nie w przelocie,nie poprzez sms-a tylko w cztery oczy i wypytaj go co się stało, że nagle się zmienił. Bo skoro do seksu wszystko było ok,a już po coś jakby się zmieniło - to oznacza,że coś jest nie halo. Rozmowa może Ci cokolwiek wyjaśni tę nieco trudną sytuację. Powodzenia.
Jakoś nie wierzę, że chodziło o seks... Chciałoby mu się czekać trzy lata? Nieeee
Szkopuł pewnie tkwi gdzie indziej.
22 2016-06-29 09:30:30 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2016-06-29 16:02:53)
Nie miałam zamiaru nic tu pisać, ale aż się we mnie zagotowało, gdy poczytałam niektóre wypowiedzi. Tak właśnie wpędza się w kompleksy i niszczy co wrażliwsze jednostki.
Ludzie, ja jestem znacznie starsza od autorki wątku, a jej problemy nie są mi obce. Też mam za sobą złe doświadczenia, też boję się szybkiego tempa i jestem przeciwniczką wszelkiego przymusu w sprawach związków i seksu. Wtedy się idzie do łózka, gdy ma się na to wewnętrzną zgodę. Jedni na pierwszej randce, inni po trzech latach. Won postronnym od tego!
To, ze z poprzednim partnerem miało się czegoś mniej czy więcej, nie musi znaczyć, że z drugim ma być identycznie. Ja wiem, że swój "drugi pierwszy raz" chciałabym przeżyć bardziej świadomie i pełniej niż ten poprzedni, z tą właśnie PEŁNĄ wewnętrzną zgodą, której zabrakło mi kiedyś.
Angela, nie daj się "postępowym" opiniom, nie daj się kpinom. Żyj tak, jak Ci to odpowiada.
Zgodzę się jednak z większością opinii co do miłości Twojego chłopaka: nie szukaj dziury w całym, nie da się utrzymać relacji wciąż na najwyższym poziomie emocji. Jeśli jest ciepło i szacunek, to jest o.k.