Ja przeszłam przez zdradę emocjonalną, mam nadzieję. Mój chłopak, rozmawiał i spotykał się z dziewczyną którą poznał na tinderze jak mieliśmy przerwę. Mnie mówił, że ona do niego pisze, a jak się okazało on chętnie z nią rozmawiał i spotykał. Nawet poszedł z nią do naszych znajomych. Mnie wtedy poświęcał mało uwagi, skutkiem tego był codzienny płacz, złe przeczucia i ogólne załamanie. Kiedy wyszło, że byli u naszych znajomych razem, poczułam właściwie ulgę, że się dowiedziałam. Chłopak przyznał, że jego koleżanka, sugerowała mu aby się ze mną rozstał. O naszych problemach zamiast ze mną rozmawiał z nią.
Generalnie to reakcja kobiety zależy od jej poczucia własnej wartości. Jeżeli jest pewna siebie i silna emocjonalnie to może i to zniesie. W przeciwnym razie zawsze będzie Ci wypominać w złych chwilach. Albo jeżeli nie będzie mówić na głos, to zawsze będzie miała tą wątpliwość, czy ją nie zdradzasz w podobny sposób.
Ja postanowiłam spróbować odbudować pozytywne emocje. Jednak zaczęłam je budować w sobie. Jednak teraz już wiem, jaka cienka granica jest u mężczyzny do tego, aby poczuć się lepiej obok kogoś innego, szczególnie podczas jakiegoś kryzysu. Teraz podchodzę, do tego, tak że patrzę na siebie przede wszystkim. Jak ktoś będzie nie fair to jego problem.
Jedyne czego się boję to oszustwa. Czyli zdrady emocjonalnej bądź jakiejkolwiek...która nie wyjdzie na jaw od mojego ukochanego. To jest najgorsze dla kobiety.
Moje rady:
- zastanów się jeszcze raz co było przyczyną spotkań z tą kobietą
- czy na te spotkania miała wpływ jakaś sytuacja w domu
- staraj się być fair w życiu.
- uszanuj jeżeli żona już nie chce z Tobą być, daj jej trochę wolności aby podjąć decyzję
- powiedz otwarcie: Zachowałem się jak idiota
Nigdy więcej nie chcę Cię oszukiwać (jeżeli nie chcesz
) chcę być z Tobą szczery. Jednak jeżeli nie potrafisz mi zaufać, to nie staraj się na siłę, ja po prostu cały czas jestem blisko i staram się pracować nad sobą.
Pzdr