Witam.Moze tutaj ktos mnie wyslucha i doradzi.Zaczne od poczatku.Moja dziewczyna bardzo duzo czasu spedza na fb i zauwazylem ze lubi sobie popisac z roznymi gosciami ale przejdzmy juz do sprawy wlasciwej.Swieta spedzilismy osobno bo tak chciala i wtedy poznala jakiegos chlopaka na fb.Pisala do niego ze przypadkiem go zaprosila itp.itp.On jej podal numer tel.Nie widzielismy sie wtedy do 10 stycznia bodajze i powiedziala mi ze to jej kuzyn wiec sprawa ucichla bo czemu mialbym jej nie wierzyc.Ale niedawno dziewczyna tego kuzyna napisala do mnie zebym porozmawial ze swoja bo ona podrywa mu chlopaka.Powiedziala mi wtedy ze to nie jest jej kuzyn i mnie oklamala.Uwierzylem wtedy swojej dziewczynie ze tamta cos wymysla,ale pare dni pozniej napisal do mnie niby ten jej kuzyn ze nie jest jej kuzynem ze spedzili ze soba sylwestra,ze dawala mu sygnaly ze jest ewidentnie sama i ze zorientowal sie ze cos jest nie tak po moim wpisie milosnym na fb.Przepraszal mnie i ogolnie.Teraz moja dziewczyna twierdzi ze jej kuzyn za cos sie tam msci i ogolnie jest bajkopisarzem no ale cos mi sie ta jej wersja kupy nie trzyma i to strasznie bo jaki powod trzeba miec zeby cos takiego zmyslac.Jak myslicie dziewczyna robi mnie w bambuko?Dodam ze jestesmy 1,5roku i mialem tez dziwny przypadek na dyskotece gdzie poszla tanczyc z kolezanka.Patrze nagle tanczy z innym kolesiem i na koniec dyktuje mu numer telefonu,a mnie mowiac ze to syn szefa z pracy i potrzebowala jego numeru no i poprosila go o numer akurat tam jakby w pracy nie mozna bylo.Dodam ze dyskoteka byla 40 km od naszego miejsca zamieszkania.Cos mi sie wydaje ze bylem dosc naiwny.
Podobne tematy
No raczej, że kłamie. Szkoda czasu na dziewczynę która lata za innymi będąc w związku. Dla mnie to brak szacunku. Będziesz ją pilnował przez całe życie? I się zastanawiał czy to kuzyn czy kolega z pracy? Wydaje mi się że to zwykłe bajeczki i troszkę jesteś zbyt naiwny, chyba pora otworzyć oczy. .. zresztą na fb możesz anulować zaproszenie nawet jeśli na prawdę przypadkiem się wysłało a nie robić z siebie głupa :]
Zostaw ją.
Teraz jestem tym złym bo nie wierzę Jej tylko"kuzynowi"
dosc naiwny.
Albo trollikiem.
Przywal tamtemu w buziaczka i znajdź sobie jakąś fajną laskę.
Proste?
Sprawdź na głowie czy coś Ci nie wyrasta.
Sprawdź na głowie czy coś Ci nie wyrasta.
Nie trafilem na to forum aby dostac tak pocieszajaca rade.Dziekuje kolego.
Tamta pani widocznie nie szanuje cię od dawna, a Ty jej na to pozwalasz. Zostaw ją i niech sobie pogrywa kimś innym.
Liczylem na to ze sie zmieni ale widocznie z natura sie nie wygra.Spokojnie juz nie jestem z nia tym razem miarka sie przebrala.Jest tyle wartosciowych dziewczyn na swiecie i nie warto sie meczyc z kims kogo sie nie zmieni.
No i bardzo dobrze zrobiłeś. Powodzenia! ![]()
Dziś dostałem zaproszenie na święta.Odmówiłem mając w pamięci jej zachowanie w poprzednie.Widać że pomału rozumie że coś straciła.
Miesiąc czasu od rozstania minął,trochę zdrowia mnie to kosztowało ale jakoś z tej chorej miłości się wyleczyłem.Jednak dopiero teraz przejrzałem na oczy jak było na prawdę.Cały czas byłem okłamywany.A na deser powiem Wam że teraz się spotyka z inną osobą którą oczywiście mnie powiedziała że jest jej kuzynem.Człowiek to jednak jest głupi jak się zakocha.Powinienem już dawno tak zrobić jak usłyszałem słowa jej matki"że nie jesteśmy jeszcze narzeczonymi więc może się spotykać z każdym",no ale cóż oczekiwać od kobiety która miała 4-rech przez 1,7 roku jak się już z byłą dziewczyną spotykałem.
No to masz potwierdzenie, że podjąłeś najlepszą decyzję jaką mogłeś. Wiesz jak jej matka takie wartości wciska od zawsze to nic dziwnego, że córka takie same wartości wyznaje. I w wypadku takich osób jak ona nie ma znaczenia czy para, czy narzeczeństwo czy już małżeństwo. Przyszły/obecny poroże będzie miał dorodne.