Koszmary senne - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Koszmary senne

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

Temat: Koszmary senne

Witam wszystkich użytkowników forum.

Na wstępie chciałbym się przedstawić.
Jestem mężczyzna i zarejestrowałem się specjalnie w tym forum gdyż moją dziewczynę meczą okropne koszmary.
Sny te wpływają na nią strasznie choć ona sama boi się do tego przyznać i chyba się wstydzi prosić o pomoc
albo i nawet boi się szukać pomocy. Nie chce mi o ty mówić bo widzę ze nie chce zadręczać mnie swoimi problemami
lecz nie mówiąc mi o tym pogarsza sytuacje widzę narastające zmęczenie i frustracje i to mnie boli.
Przekopałem już internet wiele razy szukając co i jak ale nic nie znalazłem co by mogło pomóc.
Wszystkie strony proponują tylko "udajcie się do terapeuty" ale ona tego nie chce a silą nie chce jej do tego zmuszać.
Dlatego szukam pomocy tutaj w jej imieniu.

Wszystko zaczęło się jakieś 2 lata temu, jak mi opowiadała poznała chłopaka zakochała się w nim i strasznie mu ufała
do momentu gdy ten dal jej tabletkę "na ból głowy" chociaż to była zapewne tabletka gwałtu...
mam nadzieję że reszty nie muszę opisywać co było dalej...
Ona nic z tym nie zrobiła... za bardzo się go bala. a teraz jest już raczej za późno żeby to gdzieś zgłosić. Niestety.
na szczęście dla nie poradziła sobie z tym aż do czasu.
2 miesiące temu zaczęło jej się śnic to wydarzenie... w kolko i kolko... mówi ze gdy tylko zamyka oczy widzi dokładnie wszystko.
Nie wiem czy go spotkała czy przez coś innego zaczęło się tak dziać samoistnie. ona sama nie wie albo się tego bardzo zarzeka
chciałbym dodać ze 2 miesiące temu zaczęła przewlekle chorować spadła jej odporność, zaczęły się zawroty głowy, krew z nosa,
omdlenia, częste choroby, a ostatnio doszły wymioty i tak podrażniła układ pokarmowy ze zaczęła wymiotować krwią....
i wszystko to pojawiło się wraz z tymi snami. nie wiem czy to przez sny się tak zaczęło dziać czy to przez jakaś chorobę pojawiły się sny
Ona twierdzi ze sobie z tym poradzi i zadni lekarze nie wchodzą w grę dlatego tez pisze tutaj.
Może wy będziecie wiedzieć jak mam jej pomóc.
Bardzo ja wspieram i opiekuje się nią kiedy tylko mogę, całymi dniami piszemy i rozmawiamy wiec wsparcie zapewnione z mojej strony ma
ale to nie pomaga.

Nie wiem co mam robić.
Mam nadzieje ze ktoś pomoże albo poradzi cokolwiek.
Z góry dziękuje i pozdrawiam.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Koszmary senne

Nie chcę Ciebie martwić,ale bez specjalisty, nie da się przez to przejść.
Powinna zgłosić się do psychologa i innych specjalistów.

3

Odp: Koszmary senne

Twoja dziewczyna cierpi na PTSD. Naprawdę jedynym wyjściem jest terapia.
Twoje wsparcie jest na pewno niezwykle ważne dla niej, ale nie wyleczy jej. Zamiast szukać w internecie panaceum, którego tu i tak nie znajdziesz, skup się na wyszukaniu specjalisty dla niej, kogoś kto miał do czynienia z pacjentami z PTSD oraz ofiarami gwałtu. Najlepiej byłoby gdybyś najpierw sam wybrał się do niego i przedstawił sytuację, jednocześnie orientując się czy ta osoba będzie w stanie pomóc Twojej dziewczynie.
Powodzenia.

4

Odp: Koszmary senne

Twoja dziewczyna ma teraz  blokadę psychiczną. Jest na etapie nieprzyjmowania do wiadomości traumy, która ją spotkała. Porozmawianie z osobami o podobnych przeżyciach albo wysłuchanie może jej przynieść ulgę.  W takich przypadkach liczy się czas i im wcześniej twoja dziewczyna uda się do specjalisty, tym krócej będzie trwać terapia.
Jeśli nie wiadomo, co to była za tabletka, to warto, żeby udała się do lekarza ogólnego z prośbą o skierowanie  na wykonanie  badań toksykologicznych.
Dobrze by było wiedzieć, kim  był   sprawca gwałtu.

5

Odp: Koszmary senne

No ja nie wiem,czy badania toksykologiczne coś wykażą?
To stało się, około 2 lat wstecz.

6

Odp: Koszmary senne
majkaszpilka napisał/a:

No ja nie wiem,czy badania toksykologiczne coś wykażą?
To stało się, około 2 lat wstecz.

Majka, zaniepokoiły mnie  te krwiste wymioty. Nie doczytałam.

7

Odp: Koszmary senne

To też,fakt.
Bez specjalistów się nie obejdzie w każdym razie,i tak jak mówisz,im wcześniej tym lepiej,bo się dziewczyna wykończy.

8

Odp: Koszmary senne
Summerka napisał/a:

Majka, zaniepokoiły mnie  te krwiste wymioty. Nie doczytałam.

Są to raczej objawy somatyczne PTSD.

9

Odp: Koszmary senne
Klio napisał/a:
Summerka napisał/a:

Majka, zaniepokoiły mnie  te krwiste wymioty. Nie doczytałam.

Są to raczej objawy somatyczne PTSD.

Zapewne masz rację Klio.

Ale z tego,co na szybko zdążyłam przeczytać w necie,to bez terapii i odpowiedniej farmakologii, się nie obejdzie.

10

Odp: Koszmary senne
majkaszpilka napisał/a:

Ale z tego,co na szybko zdążyłam przeczytać w necie,to bez terapii i odpowiedniej farmakologii, się nie obejdzie.

Zgadza się, dlatego nie ma co bujać się po kolejnych forach internetowych, tylko zacząć naprawdę pomagać. Wsparcie powinno objawiać się w działaniu, poszukiwaniu skutecznego leczenia i choćby zaciągnięcia jej do specjalisty, a nie umacnianiu marazmu. Dziewczyna nie jest obecnie w stanie podjąć racjonalnej decyzji, będącej w jej najlepszym interesie. Potrzebny jest ktoś kto to za nią zrobi, nawet wbrew jej. Czekanie aż samo przejdzie może trwać do końca jej życia.

11

Odp: Koszmary senne

Bardzo dziękuję za szybkie odpowiedzi.
Chyba macie rację, mam tylko nadzieje że trafi się specjalista który nie każę brać tony leków, które mogą uzależnić a naprawdę pomoże.

12

Odp: Koszmary senne

Mikel
jak miałam 24 lata zaatakowały mnie 2 psy - miałam szczęście bo byłam ze swoim facetem, który mnie sobą zasłaniał, była też zima i miałam grubą kurtkę. Wiele miesięcy po tym zdarzeniu, śniło mi się, że atakują mnie psy, pojawia się mój ojciec i je zabija. Jak budziłam się w środku nocy po tym śnie, byłam po prostu sparaliżowana, rozdygotana i zalana potem. Zazwyczaj nie byłam w stanie kontynuować snu.
Wiesz ... że tak na dobrą sprawę pies ugryzł mnie jedynie 2 razy i przez kurtkę tylko zmiażdżył mi skórę ręki, czego ja nawet nie czułam za bardzo w momencie ataku? Mimo to mój mózg potrzebował czasu, żeby temat przerobić i traumatyczne wspomnienie wyrugować, właśnie snami w których pojawiał się pies i mój ojciec likwidujący zagrożenie. Jeżeli coś tak błahego powoduje kilkumiesięczne koszmary, to co dopiero taka krzywda doznana od bliskiej osoby .... Z tym Twoja dziewczyna może nie poradzić sobie latami, więc zgadzam się z przedmówczyniami, że ktoś jej musi pomóc przerobić w sobie traumę...

13

Odp: Koszmary senne

Twoja dziewczyna próbowała zamieść pod dywan coś, czego się zamieść nie da. Nie można udawać, że nic się nie stało, umysł w końcu upomni się o swoje. Mocno wątpię, by udało jej się przejść przez to bez terapii. Jak widać, dalsze udawanie, unikanie tematu już przestało działać. Czemu ona się tak boi pójść?

14

Odp: Koszmary senne

Terapia jest podstawą do wyleczenia.
Twoja dziewczyna nie chce przyznać się sama
przed sobą,że nie radzi sobie z tym wszystkim.
Musisz próbować ją przekonać żeby poszła na
terapię.
Jeśli tego nie zrobi to będzie coraz gorzej.

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Koszmary senne

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024