netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Coś jest nie tak !

12 odpowiedzi2 023 wyświetleniazałożony przez agnieszka2087, 16.02.2016

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Coś jest nie tak !

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: Coś jest nie tak !

Słuchajcie - mam problem i aż mi głupio o tym pisać, ale nie mam zbytnio ochoty na zbliżenia z chłopakiem, jesteśmy ponad rok, rzadko się kochamy , bo np nie ma możliwości, ale od początku miałam problem. Najpierw bałam się, że wpadnę, był to irracjonalny lęk, zabezpieczaliśmy się, do tej pory od razu lecę się myć po wszystkim, chociaż umówiliśmy się że chłopak nie dochodzi we mnie i On się tego trzyma.Teraz akcja z wczoraj, najpierw miałam ochotę przez chwilę, potem nagle przyszła siostra więc próbowaliśmy ale zz siostrą w pokoju obok nie mogłam się rozluznić, straciłam ochotę i strasznie mi było głupio, do niczego si,ę nie nadaję, jestem kiepską kochanką, choć mój chłopak twierdzi że ok, bo zaspokajam Go np fajnie ustami, nikt wcześniej tak nie chciał, ale jeśli chodzi o seks, zwykle to raz na miesiąc i strasZnie ;/ blokada jakaś, on twierdzi że boję się bólu , może coś w tym jest no i blokuje się, wczoraj kolegi też nie wpuściłam:)
chłopak nie był zły, przytulał mnie, powtarzał że kocha i że jeśli się nie wyluzuję to nic z tego, że ja mam tego chcieć byśmy czerpali przyjemność a ja nie potrafię, naprawdę coś jest nie tak ze mną , czuję się dziwnie. Zależy mi na chłopaku, jest cudowny, kocham Go, choć zawsze jak się zakocham to z czasem mija mi zauroczenie ciałem tej osoby, więc już mnie aż tak nie pociąga ale to wiadomo, jak w każdym związku.Co ja mam robić? czy takie zachowanie jest normalne? czy któraś miała podobny problem?

2

Odp: Coś jest nie tak !

I naprawdę nikt mi nic nie napisze ? cisza... , dla mnie to jest problem , czuję że nie jestem dobrą kochanką, na dodatek ja naprawdę nie mam od dość dawna ochoty na żadne zbliżenia.Czy Wam jest coś takiego znane? czy to przejściowe?

3 Ostatnio edytowany przez grizabella1 (2016-02-16 22:42:43)

Odp: Coś jest nie tak !

To może ja zacznę.. Mam wrażenie, że nie masz ochoty, bo po prostu nie masz zbyt wielu miłych doświadczeń związanych z seksem z nim (czy się mylę? nie napisałaś nigdzie, że było Ci z nim dobrze, tylko, że jest miły i mówi, że kocha).
Myślę, że nie powinnaś sobie wmawiać, że to z Tobą jest coś nie tak, bo jeszcze bardziej się blokujesz. Może nie pomaga też mała prywatność (ciągle ktoś za ścianą?).

Moja znajoma też miała problem, że mentalnie się blokowała przy swoim facecie. Po kliku nieudanych próbach zaczęła wręcz bać się zbliżenia. Zmieniła faceta i problem się skończył. Okazało się, że to on po prostu bardzo niewiele umiał i nie miał zamiaru się nauczyć, bo interesował się tylko własną przyjemnością. A ona sobie wmawiała tyle czasu, że to z nią jest coś nie tak.

4

Odp: Coś jest nie tak !
grizabella1 napisał/a:

To może ja zacznę.. Mam wrażenie, że nie masz ochoty, bo po prostu nie masz zbyt wielu miłych doświadczeń związanych z seksem z nim (czy się mylę? nie napisałaś nigdzie, że było Ci z nim dobrze, tylko, że jest miły i mówi, że kocha).
Myślę, że nie powinnaś sobie wmawiać, że to z Tobą jest coś nie tak, bo jeszcze bardziej się blokujesz. Może nie pomaga też mała prywatność (ciągle ktoś za ścianą?).

Moja znajoma też miała problem, że mentalnie się blokowała przy swoim facecie. Po kliku nieudanych próbach zaczęła wręcz bać się zbliżenia. Zmieniła faceta i problem się skończył. Okazało się, że to on po prostu bardzo niewiele umiał i nie miał zamiaru się nauczyć, bo interesował się tylko własną przyjemnością. A ona sobie wmawiała tyle czasu, że to z nią jest coś nie tak.


Dzięki, wiesz co Kochana, On jest dobry w łóżku, więcej jest w stanie dać niż wziąć.Nie jest egoistą, dba o mnie, pyta nawet w trakcie czy mnie nie boli? czy przestać? kochany jest wink Jemu tak co 2 dzień by starczyło, widze że codziennie raz chyba też ok, a ja ;/ szkoda słów. Jakaś dziwna jestem ;/

5

Odp: Coś jest nie tak !

Strach przed seksem i oziębłość seksualna nie wynika tylko z braku doświadczeń, bądź traumy, ale także z tylko i aż braku czerpania przyjemności z seksu. To co przeżywasz w seksuologii określa się teraz mianem anoreksji seksualnej. Możesz poczytać o tym i poszukać odpowiedzi czy problem rzeczywiście leży w Tobie, czy raczej, jak już tu sugerowano w nieodpowiednim partnerze.
Zastanawiające jest to, że piszesz, że jesteście od roku, a Ciebie Twój partner już prawie w ogóle nie pociąga. Wasz staż to nie 30+. Czy aby na pewno to co czujesz to miłość?

6

Odp: Coś jest nie tak !

A zdarza Ci się w ogóle, że Ty sama z siebie masz ochotę na seks? Czy to zawsze wychodzi z jego inicjatywy lub "bo on pewnie oczekuje"?

7

Odp: Coś jest nie tak !
grizabella1 napisał/a:

A zdarza Ci się w ogóle, że Ty sama z siebie masz ochotę na seks? Czy to zawsze wychodzi z jego inicjatywy lub "bo on pewnie oczekuje"?

Zdarza się, ale bardzo rzadko.

Klio, dzięki , zwróciłaś uwagę  na ważną sprawę , właśnie to dziwne jest, ale wczytam się w to o czym piszesz,pomyślę, to jest tak że ten mój lęk to raczej wynikał i jeszcze wciąż jest z powodu ewentualnej ciąży, a jakże niechcianej, wstrętu raczej aż takiego nie mam, nawet podobało mi się , był taki czas, ale wciąż w głowie był ten lęk, potem długo mieliśmy przerwę, bo miałam masę problemów, zmartwień rodzinnych

8

Odp: Coś jest nie tak !

Nie dla każdej kobiety seks jest najważniejszy. Istnieją takie które go w ogóle nie potrzebują (choć takowych nie rozumiem ale podobno istnieją). Może spróbujcie od jakiś pieszczot które nie muszą prowadzić od razu do seksu. Bez napierania bo to może cie tylko zniechęcić. Z czasem będziesz chciała coraz więcej i te pieszczoty przestaną Ci wystarczać. A wtedy już nie będziesz musiała się zmuszać do zbliżenia.

9

Odp: Coś jest nie tak !
agnieszka2087 napisał/a:

Najpierw bałam się, że wpadnę, był to irracjonalny lęk, zabezpieczaliśmy się, do tej pory od razu lecę się myć po wszystkim, chociaż umówiliśmy się że chłopak nie dochodzi we mnie i On się tego trzyma.
[...]
to jest tak że ten mój lęk to raczej wynikał i jeszcze wciąż jest z powodu ewentualnej ciąży, a jakże niechcianej, wstrętu raczej aż takiego nie mam, nawet podobało mi się

Rozważyć musisz więc, czy emocjonalnie dojrzałaś do seksu. Lęk przed ciążą w przypadku gdy stosujecie antykoncepcję nie powinien przybierać takich rozmiarów.
Inna opcja: nie widzisz w nim partnera z którym mogłabyś mieć dziecko, a więc ponownie jak tam z Twoją miłością? Czy generalnie nie chcesz mieć dzieci, czy tylko z nim?

10 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2016-02-17 15:17:57)

Odp: Coś jest nie tak !

Też przychylam się do opinii, że lęk przed ciążą to racjonalizacja dla ogólnej niechęci do seksu z TYM partnerem.
Biorąc pod uwagę dostępne metody antykoncepcji, jak i inne niż penetracja możliwości uprawiania satysfakcjonującego seksu, ten powód "trochę" naciągany, nie sądzisz Autorko? wink

11

Odp: Coś jest nie tak !

No niestety bywa tak, że siedzi w nas jakiś lęk i ciężko się przełamać. Niby wiemy że on chce i niewypada tego nie robić ale w trakcie coś w nas siedzi...

12

Odp: Coś jest nie tak !

kurcze, sądzicie, że gdybym miała innego partnera to byłoby lepiej? mm nie wiem, myślę że kocham Go, a dzieci niestety w ogóle nie chcę , raczej NIGDY, a przynajmniej przez najbliższe kilka lat, ojcem byłby świetnym smile miałam okazję Go obserwować z dzieckiem nieraz smile w ogóle jest wartościowym człowiekiem. Fakt, że jak był szczuplejszy bardziej mnie pociągał , przytyło Mu się ostatnio, chociaż w sumie czy to taki powód? chyba nie, widocznie jestem z tych co szybko opada im ta faza namiętności i tak by było z każdym facetem. Problem nie jest z Nim, On jest OK, ze mną jest coś nie tak, spróbuję jakoś się przełamać, polubić to, On tyle dla mnie robi, a ja też chcę by czuł się zaspokojony, wiem jakie to ważne dla chłopaków. Tylko jak się przełamać ot tak?

13

Odp: Coś jest nie tak !

Nie wiem czy to normalne ... sad:( w ogóle zauważyłam np że On uwielbia długo i namiętnie się całować , przulać, myślałam że ja jestem przylepką ale widzę , że ja mam dość a on by tak mógł długo, potrzebuje dużo czułości

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Coś jest nie tak !

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026