netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Zwiazek i depresja.

28 odpowiedzi3 091 wyświetleńzałożony przez Maliblue, 08.02.2016

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zwiazek i depresja.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 29 ]

1 Ostatnio edytowany przez Maliblue (2016-02-08 12:17:10)

Temat: Zwiazek i depresja.

Witam, drogie panie.

Chciałbym prosić was o małą pomoc. Otóż od prawie miesiąca spotykam się z dziewczyna, która od kilku lat choruje na depresje. Nie jesteśmy para, lecz wszystko wygląda jak byśmy nią byli. Spędzamy każdy wolny czas ze sobą, nocujemy u siebie, chodzimy za reke po mieście. Wiem, że jest szczesliwa, bo powtarza mi to przy każdej okazji i znacznie lepiej sie czuje, odkąd ze mną sie spotyka. Lecz bywaja takie chwile gdy rece mi opadaja i czuję się bezsilny.
Przykladem moze być, taka sytuacja gdy po dniu spedzonym na specerowaniu, wspolnej kolacji i ciegłym uśmiechu na jej twarzy, w pewnym momencie robi sie smutna i mowi mi "Uwielbia spedzac z Toba czas, ale nie czuje tego czego by chciała". Z jednej strony wiem, że może lub jest to spowodowane jej choroba, ale zawsze zostaje ta niepewność.

Co myślicie o tym?, dziękuję za każdą odpowiedz. Pozdrawiam.

2 Ostatnio edytowany przez Byla_Narzeczona (2016-02-08 15:50:22)

Odp: Zwiazek i depresja.

Życie z osobą chorą na depresję to nie jest łatwy kawałek chleba - mam to w domu z ojcem, mój aktualny najlepszy kumpel również z tym walczy od 25 lat. To nie jest jak się większości ludziom może wydawać, że chory jest w różnym nasileniu smutny i wystarczy poprawić mu humor raz czy drugi, aby depresja minęła. Jeśli postanowisz zostać z tą dziewczyną musisz być przygotowany na to, że jej zachowanie może Ci się często wydać niezrozumiałe i w pewnych momentach i Ciebie w końcu może szlag trafiać. Potrzeba od groma cierpliwości.
Czy Twoja przyjaciółka chodzi na terapię, bierze leki?

3

Odp: Zwiazek i depresja.

Tak bierze leki i chodzi na terapie. Zdaje sobie sprawę, ze nie bedzie łatwo i będą chwilę zwątpienia. Mimo to chce być przy niej bo strasznie mi na niej zależy i jestem gotów zrobić wiele.
Lecz nie chce wyjść na samoluba bądź kogoś w ten deseń. Przeraża mnie myśl o tym, ze jeśli za jakiś czas jej się polepszy i będzie czuła się w jakimś stopniu na tyle zdrowa, odstawi mnie moja znajomość i wszystko co zrobilem dla kogoś innego.

4

Odp: Zwiazek i depresja.

Co do tego nie możesz mieć pewności, nieważne, czy to osoba zdrowa czy nie. Możesz nadal mieć wątpliwości tego typu, albo popatrzeć się na to z drugiej strony - może jeśli z Twoim wsparciem zacznie z tego wychodzić, to tym bardziej będzie uważać Cię za wspaniałego faceta, z którym warto budować przyszłość smile

5

Odp: Zwiazek i depresja.
Maliblue napisał/a:

Mimo to chce być przy niej bo strasznie mi na niej zależy i jestem gotów zrobić wiele.

Strasznie Ci na niej zależy? Chyba nie bardzo, albo Twoje strasznie to niewiele - a najwyżej tyle ile zrównoważy to co możesz zrobić dla niej - a możesz - jak sam piszesz - wiele, a nie wszystko. Co można odczytac, że zalezy Ci na niej tylko tyle na ile jesteś w stanie dla niej zrobić i ani dorbiny więcej. Miłość kocha co dostaje a nie kalkuluje. Ty kalkulujesz cały związek, czas i zastanawiasz się, czy ....

Maliblue napisał/a:

Przeraża mnie myśl o tym, ze jeśli za jakiś czas jej się polepszy i będzie czuła się w jakimś stopniu na tyle zdrowa, odstawi mnie moja znajomość i wszystko co zrobilem dla kogoś innego.

.... nie zamrnujesz przez przypadek czasu. to strasznie żałośnie brzmi. takie myslenie pokazuje, że jesteś zniewieściały w mysleniu, a to najszybsza droga, żeby panienka, Cię zostawiła. Bo laski ciągnie do mężczyzn, tych które im służą wykorzystują, a potem uciekają od nich. Gdybyś myślał jak prawdziwy mężczyzna, nie kalkulowałbyś tak. Byłbyś pewien, że zatrzymasz ją przy sobie....facet .... poczytaj troche o testosteronie, a nie użalaj sie nad jeszcze nie rozlanym mlekiem

6

Odp: Zwiazek i depresja.

Masz pewność, że tylko o depresję chodzi?  Wątki depresyjne często występują przy różnych chorobach i zaburzeniach psychicznych i przy okazji zwykłych chorób przewlekłych. Ludzie chorzy pod nazwą depresja ukrywają inne problemy, czasem ze strachu, czasem z innych powodów. Wtedy zwykłe wsparcie jakie możesz zaoferować to za mało. Nie chodzi mi o deprecjonowanie Twojego uczucia i chęci pomocy, a właściwie mierzenie sił do zamiarów. Nie zawsze da radę żyć za dwoje i być silnym za dwoje.

7

Odp: Zwiazek i depresja.
Maliblue napisał/a:

Gdybyś myślał jak prawdziwy mężczyzna, nie kalkulowałbyś tak. Byłbyś pewien, że zatrzymasz ją przy sobie....facet .... poczytaj troche o testosteronie, a nie użalaj sie nad jeszcze nie rozlanym mlekiem

Masz rację, za bardzo kalkuluje. Chyba czas nad tym popracować.

Ale powiedz mi lub ktoś inny jak mam reagować na takie słowa jak napisałem w 1szym poście? Że po udanym dniu i uśmiechu od ucha do ucha, nagle mówi mi, "Uwielbiam spędzać z Tobą czas, ale nie czuję tego co bym chciała"
Wybaczcie, ale nigdy nie bylem w takiej sytuacji i czasem nie wiem co mam myśleć.

8

Odp: Zwiazek i depresja.

"Wybaczcie, ale nigdy nie bylem w takiej sytuacji i czasem nie wiem co mam myśleć." - a to dopiero początek mój drogi wink

9

Odp: Zwiazek i depresja.
Byla_Narzeczona napisał/a:

"Wybaczcie, ale nigdy nie bylem w takiej sytuacji i czasem nie wiem co mam myśleć." - a to dopiero początek mój drogi wink

Hahaha, so true.

Przepraszam za ten uśmiech w tak poważnym temacie, ale.. taka prawda. Będziesz miał Autorze zjazd kolejką wysokogórską a na końcu..wymioty wink
Pytanie czy o to chodzi w związku, by być czyimś terapeutą. Ale niektórzy to lubią.

I tak sobie myślę, spotykacie się od miesiąca, to raczej nieco inne nastroje powinny panować niż na 2 dni przed śmiercią, a z kimś z depresją masz wieczną "Zadumę" jak w banku.
Warto tak się poświęcać dla kilku tygodniowej znajomości?

10

Odp: Zwiazek i depresja.

Maliblue, kurcze jak by Ci to tu delikatnie napisać....cyt " Że po udanym dniu i uśmiechu od ucha do ucha, nagle mówi mi, "Uwielbiam spędzać z Tobą czas, ale nie czuję tego co bym chciała."
... słyszysz co ona mówi, ale jej nie słuchasz. Zastanów się jeszcze raz co oznaczają słowa:
Uwielbiam z Tobą spędzać czas ....
ale nie czuję tego co bym chciała .....

No i co rozumiesz już? powtarzaj to w kółko sobie , to może załapiesz.....a i nie buduj czarnych scenariusz.
Ona czegoś chce, tak? Uważa że chce czuć tak? Jest jej z Tb dobrze tak?
A teraz się zastanów, czy uczucia to podkomendni, którzy przychodzą na zawołanie? Ona jest szczera doceń to. Możecie razem poszukać czemu, tak nie jest że ona tego czegoś nie czuje. Depresja wszystko rozwala. I może lepiej że nie umie tego poczuć, bo gdy już z tego wyjdzie, mogłoby się okazać, że to zupełnie co innego niż było, albo chciała żeby to było. Jeśli Ci na niej naprawdę zależy, to nie dyskutuj z nią tego, jeśli sama nie zacznie. Po prostu bądź dla niej tym kim chcesz dla niej być. To nie marnowanie czasu, to szansa. To czy dasz temu możliwość się rozwijać, zależy w takim samym stopniu, jak od niej.
Chciałbyś, żeby on po wszystkim była z Tb, wyłacznie dla tego, że jej pomogłeś?

11

Odp: Zwiazek i depresja.
Elle88 napisał/a:

Warto tak się poświęcać dla kilku tygodniowej znajomości?

Jeśli nie było by warto to nie wchodził bym na forum i nie szukał pomocy wink

12

Odp: Zwiazek i depresja.
Dunkis napisał/a:

Chciałbyś, żeby on po wszystkim była z Tb, wyłacznie dla tego, że jej pomogłeś?

W głębi serca tak, tak wlasnie chciałbym, ale nie mam prawa od niej tego wymagać.

13

Odp: Zwiazek i depresja.
Maliblue napisał/a:
Dunkis napisał/a:

Chciałbyś, żeby on po wszystkim była z Tb, wyłacznie dla tego, że jej pomogłeś?

W głębi serca tak, tak wlasnie chciałbym, ale nie mam prawa od niej tego wymagać.

W sensie chciałbyś ją do siebie przywiązać długiem wdzięczności? tongue To niezbyt miłe, że tak to ujmę tongue

14

Odp: Zwiazek i depresja.
Maliblue napisał/a:
Dunkis napisał/a:

Chciałbyś, żeby on po wszystkim była z Tb, wyłacznie dla tego, że jej pomogłeś?

W głębi serca tak, tak wlasnie chciałbym, ale nie mam prawa od niej tego wymagać.


big_smile lol
W takim razie jesteście dla siebie stworzeni. Po Twoim wpisie czuję, że ze swoim syndromem misjonarza dobraliście się jak w korcu maku smile

15

Odp: Zwiazek i depresja.

Ojj nic aż tak, sam nie wiem. Przecież nie mógł bym jej zmusić do bycia ze mną wink

16

Odp: Zwiazek i depresja.

Nasmiewacie się z biedaka ;(

17

Odp: Zwiazek i depresja.

Witaj Maliblue,

moim zdaniem powinieneś się dobrze zastanowić, czy chcesz wchodzić w taki związek. Niestety mam w swoim otoczeniu kilka osób chorujących na depresję. Z tej choroby nie da się ot tak wyjść. Często występuje z innymi zaburzeniami. Czasem trudno jest nadążyć za chorą osobą i jej "humorami". Wiem, że nie można upraszczać, że te osoby są nieszczęśliwe i cierpią, ale z tego co zauważyłam, bliscy cierpią przynajmniej tak samo.

Sama terapia i leki na nic się zdadzą, jeśli chory nie chce pracować nad sobą i swoją chorobą. Mało tego, mogą być kartą przetargową, bo przecież chodzi na terapię i bierze leki, czyli teoretycznie się stara, a to, że Ty nie nadążasz/nie rozumiesz, to nie jej/jego wina.

Niestety życie nauczyło mnie, że najlepiej trzymać takie osoby na dystans.

Zrobisz jak uważasz, ale życzę Ci, żebyś nie żałował swojej decyzji.

Dodam jeszcze, że nie chciałam nikogo urazić, są różne rodzaje depresji i każdy przypadek jest inny. Ja niestety miam kontakt z osobami, u których ta choroba jest dodatkowo dosyć zaawansowana.

18

Odp: Zwiazek i depresja.

Z rozmowy z nią wiem, ze jest zadowolona z terapii i z chęcią na nią chodzi. Często opowiada, że po takim spotkaniu czyje się znacznie lepiej.

Muszę uzbroić się w cierpliwość, nauczyć podejścia do jej choroby. A co będzie dalej to się okaże. wink

Chciałem też, podziękować wszystkim za wpisy. Trochę dały mi do myślenia. Dziękuję serdecznie wink

19

Odp: Zwiazek i depresja.
mabli napisał/a:

Witaj Maliblue,

moim zdaniem powinieneś się dobrze zastanowić, czy chcesz wchodzić w taki związek.


Niestety życie nauczyło mnie, że najlepiej trzymać takie osoby na dystans.

Hmmm, dzis oznajmiła mi, że musimy ukrucic kontakt ze sobą, bo sama nie wie co ma zrobić. I musi poradzic się terapeutki.
Rozumie ktoś coś z tego?

20

Odp: Zwiazek i depresja.

Albo zaczyna Ciebie spławiać, bo się nie czuje jednak dobrze w Waszej relacji, albo jest na tyle zagubiona w życiu, że musi konsultować się w ważnych sprawach z autorytetem, w tym wypadku terapeutką.

21

Odp: Zwiazek i depresja.

Czy radzisz, żebym sobie odpuścił? I powoli znikną z jej życia?

22

Odp: Zwiazek i depresja.

Tego nie poradzę. Musisz sam dojść do wniosku, czy jesteś w stanie znosić różne huśtawki nastrojów.

23

Odp: Zwiazek i depresja.

Tylko czy to jest spowodowane huśtawka czy poprostu chce mnie w delikatny sposób splawic.? ;(
Już sam nie wiem co robic... ;S

24

Odp: Zwiazek i depresja.

To poczekaj na rozwój wydarzeń.

25

Odp: Zwiazek i depresja.
Maliblue napisał/a:

Tylko czy to jest spowodowane huśtawka czy poprostu chce mnie w delikatny sposób splawic.? ;(
Już sam nie wiem co robic... ;S

W takim razie nie rob nic.
Dla odmiany poczekaj co zrobi ona smile

26

Odp: Zwiazek i depresja.

Dobrze, tak wlasnie zrobię. Tylko gorzej będzie w pracy. Bo pracujemy w tym samej firmie, lecz na różne zmiany.

27 Ostatnio edytowany przez Maliblue (2016-02-10 13:02:26)

Odp: Zwiazek i depresja.

Po nocy pełnej myśli, podjąłem decyzję, że przystępuje. Chyba błędnie odbierałem jej zachowanie myśląc, że się coś ułoży i wszystkie przykre rzeczy, które do mnie mówi zwalalem na jej chorobę.
Sam od wielu miesięcy mam większe lub mniejsze problemy i zmartwienia, które mnie przerastaja. I nie chce się jeszcze dobijac.

Ostatnio, też myślałem nad tym żeby wybrać się do lekarza i ustalić co ze mną jest nie tak. Ale kumpel ciągle mi tego odradza twierdząc, że i tak nic nowego się nie dowiem...

Myślicie, że czysto profilaktyczna wizyta u lekarza przyda mi się.?

28

Odp: Zwiazek i depresja.

Ja osobiście jestem zdania, że zawsze lepiej się skontrolować, niż tego nie zrobić wink

29

Odp: Zwiazek i depresja.

Lekarze nie potrafią rozpoznawać wielu rzeczy. Zbadajcie się aparatem quantec. Wystarczy posłać swoją fotografię twarzy na białym tle. Aparat wykrywa zmiany w narządach wewnętrznych i w psychice.

Posty [ 29 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zwiazek i depresja.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026