Świeże rozstanie. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Świeże rozstanie.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

Temat: Świeże rozstanie.

Witam.
Wczoraj rozstałam się z moim chłopakiem. Sama z nim zerwałam. Od kilku dni nam się nie układało... Studia, dużo nauki, zbliżająca się sesja... On bardzo ambitny, potrzebował dużo czasu dla siebie. Nie szanowałam tego, zabierałam mu czas, telefony i smsy zaczęły go mocno irytować, gdyż ich częstotliwość była spora. Potrzebowałam jego zainteresowania, wsparcia.. Zamiast tego ciągle się sprzeczaliśmy, traciliśmy czas na kłótnie. Wczoraj po którejś rozmowie (sprzeczce) stwierdziłam, że nic na siłe, skoro nie potrafimy normalnie rozmawiać, tracimy czas to nie warto tego ciągnąć. Żałuję tej decyzji. Działałam nieracjonalnie, pod wpływem emocji. Padło o kilka słów za dużo. Od razu chciałam naprawić sytuacje, powiedziałam mu, że w rzeczywistości nie chce kończyć tego związku. On się wkurzył, nie chciał tego słuchać, stwierdził, że stworzyłam mu horror, ze ma dość, że musi się skupić na sobie, na studiach. Nie rozmawiamy od tamtej pory.
Mi bardzo na nim zależy, czuję, że trace miłość swego życia. Nigdy na żadnym chłopaku mi tak nie zależało. Wierzę, że mu na mnie też zależy. Jeszcze przed wczorajszą kłótnią mówił, że tęskni, dziś nie chce się ze mną widzieć.
To koniec czy potrzebujemy czasu? Dać mu spokój czy próbować go odzyskać?

Z góry dziękuję za sugestie.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Świeże rozstanie.

Daj mu spokoj. Nie narzucaj sie bo to najgorsza z rzeczy ktora kobieta moze zrobic. To jest ponizanie się mimo ze sie kocha. W tym czasie pomysl dlaczego tak bardzo kochasz? Są ludzie co za bardzo kochają. Jest książka Pia Mellody o tym właśnie. Poczytaj. Spróbuj popłynąć uczuciom nie zmuszaj chłopaka do drastycznych posunieć. Dlaczego jest Ci potrzebna cała jego uwaga?ma rację chłopak ze interesuje się studiami ma zajęcia jakieś. Ty też znajdź. Balabym się powiedzieć ze może masz jakieś zaburzenia osobowości. Co w domu miałaś?jakie relacje?jakich rodziców masz? Są problemy? Daj czas czasowi

3 Ostatnio edytowany przez sylwia1503 (2016-01-12 17:22:48)

Odp: Świeże rozstanie.

Też studiuje, też zbliża się sesja i sporo nauki.. Nie jest tak, że nie mam własnych zajęć, bo mam sporo. Potrzebowałam jego uwagi, bo wcześniejsze rozmowy opierały się głównie na nim, na tym co u niego, jak rozwiązać jego problemy (nie mam nic przeciwko, wspierałam go, doradzałam). Przyszedł moment kiedy problem pojawił się u mnie, potrzebowałam jego pomocy. Nie pomógł mi tłumacząc że nie ma czasu, ale miał pretensje o to, że tej pomocy szukałam u kogoś innego. Ustalił, że nie bedziemy sie kontaktować ze sobą w ustalonych godzinach, żeby sobie nie przeszkadzać w nauce, ok, dostosowałam się. I nadszedł dzień wczorajszy, wszystko było w miarę dobrze do momentu wymiany zdań na temat tego czy wgl mamy czas na związek, do momentu aż okazało sie, że nie mam w nim od jakiegoś czasu wsparcia i mnie nie slucha (sam sobie to udowodnił w rozmowie). Potem podjęłam tę decyzję, której żałuję.
Owszem, kocham go, kocham mocno. Wiele poświęciłam dla tego związku, chciałam jak najlepiej.
Zaburzenia? Możliwe. Z pewnością nie potrafie radzić sobie z trudnymi emocjami, podejmuje wtedy pochopne decyzja, jak własnie ta.
Nie odzywam się, nie męcze go telefonami ani wiadomościami. Jest to dla mnie trudne, bo pragne z nim porozmawiać. Mimo wszystko nasz związek opierał się na przyjaźni. Wydaje mi się, ze po prostu przez nasze ambicje nie mieliśmy na niego czasu, choć bardzo pragneliśmy go mieć. Teraz on ma spokój, który chciał, ja poniekąd też. Tylko mimo wszystko uczucia są, ich pozbyć się nie potrafię. Chciałabym dalej mieć w nim przyjaciela (ale nie tylko wtedy gdy ma czas).
Jeszcze wczoraj mowił, że tęskni, że bardzo chce się spotkać, że dziękuje mi za miłość.. Dziś czuje ogromną pustkę bo go nie ma.

4

Odp: Świeże rozstanie.

Wiesz w sumie mu się nie dziwię, bo ja też bardzo nie lubię jak ktoś mi się narzuca i zamęcza mnie telefonami, czasami mam tak, że nie odzywam się przez kilka dni, do nikogo, bo po prostu potrzebuję trochę czasu dla siebie. Znam wiele osób, które tak robi, może on należy do jednej z nich ? a może po prostu macie inne priorytety. Dla Ciebie na pierwszym miejscu jest On, później studia, a u niego odwrotnie.

5

Odp: Świeże rozstanie.

Z tymi priorytetami może masz racje...
Tylko co teraz?
Nie dobijam się do niego, dałam mu spokój..
Sądzicie, że jak zatęskni to się odezwie? Czy przegiełam i to jest definitywny koniec?

6

Odp: Świeże rozstanie.

Trudno mi pisać jak nie znam zdania  dwóch stron. Lecz tak jak czytam myślę ze on jest z typu narcyza. Nadskakiwalas rozwiązywalas jego problemy, trzymalas ten związek w kupie A w sumie nic nie dostalas. Nie słuchał nie pomagał nie rozwiązywal twoich problemów A potem pretensje ze ktoś inny Ci pomaga. Spróbuj ochłonąć, poczekać i poobserwowac wasz związek z boku. Chyba nie chcesz całe życie być kobietą Hero waleczna. Masz prawo być kobietą słabą wymagajaca czulej opieki wsparcia i żeby to facet decydował . Daj szansę innym mężczyznom aby oni mogli sie wykazać

7

Odp: Świeże rozstanie.

Myślę, że zrobiłaś mu przysługę tym zerwaniem - myślę też, że on chciał już dawno to zakończyć, ale nie wiedział, jak.
Więc rozwiązałaś jego problem.
Nie bez powodu Cię olewał od jakiegoś czasu.

8 Ostatnio edytowany przez sylwia1503 (2016-01-12 17:42:23)

Odp: Świeże rozstanie.

Sama nie wiem czy zrobiłam mu przysługe...
Wiele osób z mojego otoczenia (wpsółlokatorzy, znajomi, rodzina) twierdzili, że jestem (byłam) jego oczkiem w głowie, że jest dla mnie wspaniałym facetem, współlokatorka kiedyś mi nawet powiedziała że zazdrości mi tak kochanego chłopaka.
Wszystko zaczęlo się psuć od kiedy zaczął się cięższy okres ze studiami (jakoś od początki roku, kiedy zaczeło docierać że sesja tuż tuż).
Serio, gdybym miała wymazać z pamięci te ostatnie 2 tygodnie to z czystym sumieniem moge stwierdzić że było mi z nim najlepiej na świecie. I nic nie wskazywało na to, żeby mu ze mną było źle. W ciągu ostatnich dni potrzebowałam więcej jego uwagi, której nie mógł mi dać. Z desperacji zaczełam pisać i wydzwaniać co go bardziej wkurzyło i mnie również bo nie uzyskałam jego uwagi, a sprzeczki.

9

Odp: Świeże rozstanie.

Nie ważne jak bardzo byłaś upierdliwa, jeśli Cię kocha i będzie chciał dalej z Tobą być, lub po prostu utrzymywać przyjacielskie relację na pewno Ci o tym powie.

Dobrze, że dałaś mu spokój, niech poukłada sobie swoje życie (może ma jakiś problem, albo za dużo wziął na siebie i teraz nie może sobie z tym poradzić). Co nie oznacza, że raz na jakiś czas możesz mu o sobie przypomnieć, wysyłając sms z zapytaniem co u niego, po jego reakcjach na nie pewnie sama już zorientujesz się, jak będę wyglądały wasze dalsze relację.

10

Odp: Świeże rozstanie.

Jak długo mam czekać? Ile czasu dać mu na poukładanie sobie wszystkiego?

11

Odp: Świeże rozstanie.
sylwia1503 napisał/a:

Sama nie wiem czy zrobiłam mu przysługe...
Wiele osób z mojego otoczenia (wpsółlokatorzy, znajomi, rodzina) twierdzili, że jestem (byłam) jego oczkiem w głowie, że jest dla mnie wspaniałym facetem, współlokatorka kiedyś mi nawet powiedziała że zazdrości mi tak kochanego chłopaka.
Wszystko zaczęlo się psuć od kiedy zaczął się cięższy okres ze studiami (jakoś od początki roku, kiedy zaczeło docierać że sesja tuż tuż).
Serio, gdybym miała wymazać z pamięci te ostatnie 2 tygodnie to z czystym sumieniem moge stwierdzić że było mi z nim najlepiej na świecie. I nic nie wskazywało na to, żeby mu ze mną było źle. W ciągu ostatnich dni potrzebowałam więcej jego uwagi, której nie mógł mi dać. Z desperacji zaczełam pisać i wydzwaniać co go bardziej wkurzyło i mnie również bo nie uzyskałam jego uwagi, a sprzeczki.

Chyba sama sobie właśnie odpowiedziałaś, że nie potrzebnie panikujesz. Pewnie jak zaliczy sesję, wróci wszystko do normy.

12

Odp: Świeże rozstanie.

Czyli nie pozostało mi nic innego jak czekanie, tęsknota i nadzieja, że jakoś się ułoży..

13

Odp: Świeże rozstanie.

Myślę, że nie warto podejmować jakiś działań, bo nie przyniosą one zamierzonego skutku. Przynajmniej na razie.

Jeśli po sesji nic się nie zmieni, to poproś go o szczerą rozmowę, ale nie wydzwaniaj do niego czasem od razu po ostatnim egzaminie, daj mu kilka dni żeby zeszły z niego te negatywne emocji, w tym czasie powinien sam się odezwać jeśli coś nadal do Ciebie czuję smile

14

Odp: Świeże rozstanie.

Przypomnieć mu o sobie czasami? Napisać (czysto z przyjaźni) jak mu idzie? Dać mu w jakiś delikatny sposób do zrozumienia, że jestem, że moje uczucia się nie zmieniły?

15

Odp: Świeże rozstanie.

Myślę, że nie zaszkodzi smile ale pamiętaj wszystko z umiarem !

16

Odp: Świeże rozstanie.

Jest mi bardzo ciężko..
Dziękuje cornella za rady! smile

17

Odp: Świeże rozstanie.

Nie ma za co ... daj znać później jak się sprawy potoczyły smile

18

Odp: Świeże rozstanie.

Nie odzywałam się, sam zadzwonił... Tak z bomby, jakby nic sie nie stało opowiadał mi co się u niego dziś wydarzyło.. Rozmawiał ze mną nie jak z przyjaciółką tylko tak jak zazwyczaj to wyglądało gdy razem byliśmy. Bez złości, bez pultu.. jakby nie było wczoraj...

19

Odp: Świeże rozstanie.

widzisz smile

tylko nie przechodź z nim od razu do normalnych relacji, daj mu jeszcze trochę czasu, powinno wtedy do niego dotrzeć, że postępuję nie właściwie

20

Odp: Świeże rozstanie.

Widzieliśmy się wczoraj. Przyjechał do mnie, rozmawialiśmy, próbowaliśmy wyjaśnić sobie wszystko... Skończyło się na tym, że związek nam nie wyszedł, że to nie ma najmniejszego sensu. To koniec.

21

Odp: Świeże rozstanie.

przykro mi sad

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Świeże rozstanie.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024