netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

odnowiliśmy znajomośc - dalej nie jest zdecydowana.

20 odpowiedzi4 895 wyświetleńzałożony przez Alex2, 02.01.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » odnowiliśmy znajomośc - dalej nie jest zdecydowana.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

1

Temat: odnowiliśmy znajomośc - dalej nie jest zdecydowana.

Przed ponad 2 laty spotykałem się z dziewczyną, naprawdę mi zależało. Po kilku mies. postanowiła się ze mną rozstać. A właściwie to stwierdziła, że potrzebuje czasu, że może kiedyś, że nigdy nie wiadomo co przyniesie przyszłość. I że nigdy nie spotykałaby się ze mną, gdyby nie myślała o mnie poważnie. Jednak wciąz nie potrafi zapomnieć o dawnej miłości, pozbierać się. Później widziałem, że nie chce odnawiać znajomości. Po 2 latach nasze relacje odżyły, zaczęliśmy się spotykać regularnie. Zacząłem delikatnie okazywać jej swoje zaintersowanie podczas tych spotkań (kwiaty, jakiś komplement). Kiedy powiedziałem, że mi zalezy, że jest dla mnie najpiękniejsza, najwspanialsza, odparła że jej nie znam, że taka nie jest. I że wciąż nie jest gotowa... że potrzebuje czasu, że myślała że już nie potrzebuje czasu, że nie odpowie mi teraz dlaczego znów się spotyka ze mną, żebym się nie przejmował - bo co ma być, to będzie. I żebym nie naciskał, nie wracał do tematu, że chciałąby bym ją zrozumiał. Za jakiś czas możemy znów porozmawiać o tym, to może już mi odpowie- ale nieprędko. Nadal się ze mną spotyka, a kiedy nie może w umówionym terminie, tłumaczy dlaczego i zapewnia,że następnym razem itp. Wtedy robi się szczególnie miła. Co tym sądzicie????Same jesteście kobietami i może lepiej rozumiecie ją niż ja:). Będę wdzięczny za Wasze opinie.

2

Odp: odnowiliśmy znajomośc - dalej nie jest zdecydowana.

Moim zdaniem,to ona nie chce z Toba byc.
Trzyma Cie na dystans.JEstes takim chlopakiem 'na pocieszenie'.
Spotyka sie z Toba czasem,wtedy kiedy jej pasuje,a jak juz jej
sie znudzisz,to odstawia Cie w kat jak zabawke.

3

Odp: odnowiliśmy znajomośc - dalej nie jest zdecydowana.

Myślę, że podsumowanie Amelii* jest słuszne, nawet, jeśli bardzo brutalne.
Nie jestem zwolenniczką takich gier, jakie prowadzi Twoja była dziewczyna, bo prędzej czy później będzie igrać z Twoimi uczuciami i poczujesz się zraniony. Zapewne umawianie się z Tobą wcale nie koliduje jej z poszukiwaniem innego partnera, a trzymanie Cię na "wszelki wypadek" ma jej dać złudne poczucie bezpieczeństwa, ma Ciebie, nigdy nie będzie tak naprawdę sama.

To od Ciebie zależy, czy akceptujesz taką przejściową znajomość. Jeśli Ci to odpowiada, jeśli nie kosztuje Cię zbyt wiele i przede wszystkim jeżeli jesteś pewien, że możesz zaufać jej przejściowym nastrojom, gdyby zdecydowała się wrócić do Ciebie - nie ma nic złego w tych spotkaniach. Ale jeżeli którejś z tych rzeczy nie jesteś pewien, pomyśl raczej o sobie niż o niej...

4

Odp: odnowiliśmy znajomośc - dalej nie jest zdecydowana.

Tego, że nie spotyka się z innym, jestem pewny...twierdzi, że jest jej ze mną fajnie - tylko potrzebuje czasu...

5

Odp: odnowiliśmy znajomośc - dalej nie jest zdecydowana.

Hmmm...Myślę, że to można rozumieć różnie...zależy od punktu widzenia...
1. Może Ona naprawdę kochała tego "jedynego", związała się z Tobą bo myślała że to pozwoli jej zapomnieć...Ale poprostu nie umie...W takiej sytuacji dziewczynę rozumiem...bo też zakochałam się w kimś z kim nie mogę być...a przynajmniej tak w tym momencie jest...Takiej miłosći się nigdy nie zapomina...można nauczyć się żyć bez niej...można przezwyciężyć ten ból...ale to wymaga ogromnej siły ducha...
2. Może dziewczyna poprostu się Tobą bawi...ma Ciebie jako taką zabawkę zastępczą, że jeśli już niekogo nie ma...to wraca, żeby znów się czuć troszke dowartościowana...

Alex2 życie jest okrutne...Wydaje mi się, że poprostu powinieneś z nią szczerze porozmawiać...nawet gdyby to miała być najbardziej bolesna prawda...
Życzę powodzenia i pozdrawiam:)

6

Odp: odnowiliśmy znajomośc - dalej nie jest zdecydowana.

A może właśnie jesteś dla niej kimś wyjątkowym i ważnym,
a ona nie umie kochać nie na sto procent i nie chce Cię krzywdzić?
Bo jeśli zgodzi się z Tobą być, znów nie będzie pewna, to jeszcze raz Cię zaboli.
Z autopsji ;p

7 Ostatnio edytowany przez Agatka (2010-01-23 15:17:01)

Odp: odnowiliśmy znajomośc - dalej nie jest zdecydowana.
bo-taki-mam-kaprys napisał/a:

A może właśnie jesteś dla niej kimś wyjątkowym i ważnym,
a ona nie umie kochać nie na sto procent i nie chce Cię krzywdzić?
Bo jeśli zgodzi się z Tobą być, znów nie będzie pewna, to jeszcze raz Cię zaboli.
Z autopsji ;p

Nie wiem... może ... wiem jedno, że - znając ją- na pewno nie jest to tak, jak niektórzy mówią , że bawi się mną, że jestem na tymczasem, a czeka na kogoś lepszego. I widzę, że mogę sobie pozwolić na coraz bardziej osobiste komplementy i już się z nimi oswoiła chyba. Sama jest b. skryta, więc trudno mi ocenić. To, że zgadza się na spotkania, że raz tylko stwierdziła, że dotąd było b. fajnie ze mną - dopóki nie zacząłem mówić że mi zalezy.... to jedyne jej przyznanie się, że czuje się ze mną dobrze.

A jeśli nie umie mnie kochać na 100 proc., to czy naprawdę tu pomoże czas?
W kązdym razie i tak w najbliższym czasei wyznam jej, że ją naprawdę kocham. Choć nie wiem, jak zareaguje.
Po ostatniej rozmowie wydusiłęm dosłownie z niej, że nadal nie wie czy mam sobie robić nadzieję. Powiedziała,że mnie rozumie i wie że to nie to czego bym chciał. zapytałem, czy traktuje mnie jak wszystkich swoich znajomych w takim razie.Odparła, że z nimi nie spotyka się tak często... I że choć poradziła sobie z dawną miłośćia, to coś (sama nie wie do końca co) ją blokuje. I że chce nadal sie ze mną spotykac...

8

Odp: odnowiliśmy znajomośc - dalej nie jest zdecydowana.

moim zdaniem ona po prostu się tobą bawi ! Szalenie podoba ci jej się myśl że za nią szalejesz , tak jakby ją to dowartościowało ....Może spróbuj mniej się starać , mniej naciskać i po prostu za przestać nalegać ... Ogranicz trochę kontakty  z nią  . Może wtedy wyczuje że brak jej Ciebie i sama zacznie się starać wink

9

Odp: odnowiliśmy znajomośc - dalej nie jest zdecydowana.

Alex,nie pozwol sie tak traktowac!
RAz chce sie z Toba spotykac,raz nie.
Nie mozna tak kims pomiatać.
Przepedz ta dziewczyne gdzie pieprz rosnie!

10

Odp: odnowiliśmy znajomośc - dalej nie jest zdecydowana.

Amelia ma zupełną rację moim zdanie.
Jeśli dwoje ludzi ma być ze sobą to przede wszystkim szacunek i troska o dobro drugiej strony
a ona raz chce raz nie chce a Ty biegasz za nią jak kot z pęcherzem
Dałabym sobie spokój na Twoim miejscu

11 Ostatnio edytowany przez Alex2 (2010-01-22 16:59:45)

Odp: odnowiliśmy znajomośc - dalej nie jest zdecydowana.

Rozmawiałęm z nią na ten temat. zapewniała mnie, że się nie  bawi mną. Choć jej zachowanie mnie dobija, to akurat to zawsze sam wiedziałem. Na tyle ją znam. Twierdzi, że coś ją nadal blokuje (sama nie wie do końca co) , ale że z dawną miłością w końcu sobie poradziła. Że wie, że mi jest cięzko, jej tez. I chce się nadal spotykać.Obiacała wrócić do tematu- nie za jakiś długi czas.
Cięzko mi z tym,. wiem że najprościej byłoby sobie dać spokój. Tyle że ja bym chyba nie zapomniał za szybko. Poza tym miałbym przeczucie, że możę za niedługo by się w końcu otworzyła, a ja nie poczekałem...
Nie wiem co ona sobie myśłi, ale chce się spotykać, a jak nie może, to się tak tlumaczy....

12

Odp: odnowiliśmy znajomośc - dalej nie jest zdecydowana.

Nie podoba mi się to ...

13

Odp: odnowiliśmy znajomośc - dalej nie jest zdecydowana.

odpowiedz jest prosta..jestes dla niej zabawka..kims kto w wolnej chwili wypelni jej czas..jestes na kazde jej zawolanie..daj sobie z nia spokoj Alex smile

14 Ostatnio edytowany przez Alex2 (2010-02-09 14:40:15)

Odp: odnowiliśmy znajomośc - dalej nie jest zdecydowana.

Czasami wydaje mi się, że się nieco otwiera. Innym razem zachowuje się tak, jakbym w ogóle jej nie obchodził. Myślę, że odbędę jeszcze jedną rozmowę z nią, ale musi mi konkretnie odpowiedzieć. Mam tego serdecznie dość .Dlatego też zaczynam zwracać uwagę na kogoś innego...

U mnie w pracy pojawiła się fajna dziewczyna, którą warto się zainteresować:) Tyle że nie wiem czy byłaby mną zainteresowana, czy ma kogoś, jak jej nie wystraszyć na początku jej "kariery" w firmie. Na razie jej pomagam, służę radą, czasem razem wracamy do domu (pieszo lub moim autem). Jakieś porady,drogie Panie smile?

15

Odp: odnowiliśmy znajomośc - dalej nie jest zdecydowana.

Alex,nareszcie! Juz myslalam,ze nigdy nie przesatniesz chodzic za ta dziewczyna - egoistką,
ktora nie widzi nic innego poza czubkiem swojego nosa.

Odnosnie tej nowej dziewczyny w pracy: badz zawsze blisko niej,mozesz zaprosic ja na
kawe pozniej,ale wszystko co zrobisz musi byc delikatne tzn.ona nie moze czuc,ze
sie jej narzucasz,albo ze jestes nia baaaardzo zainteresowany.
Wszystko po to by jej nie sploszyc.
Mysle,ze czas odgrywa tu glowna role.

16

Odp: odnowiliśmy znajomośc - dalej nie jest zdecydowana.

Tak włąśnie się staram robić. Jestem w zasadzie jedyny, który ją w to wszystko w firmie wprowadza, choć nie mam takiego obowiązku:). Z czasem spróbuję ją gdzies zaprosić najwyżej:)Chyba że tu coś ruszy, ale coraz bardziej w to wątpię.

17

Odp: odnowiliśmy znajomośc - dalej nie jest zdecydowana.

Witam, ten temat jakos mnie sklonil by sie zarejestrowac i odpowiedziec bo az mi sie wsrodku kroi kiedy widze ze chlopak jest wkropce z taka dziewczyna. Ogolnie zgodze sie w pelni z poprzedznikami/poprzedniczkami olej ja, badz jesli ci zalezy na niej zagaraj jak ona.
Olej, dlaczego. Dlatego ze ona sie jest niezdecydowana badz sie bawi co do zabawy nie wiem jak to dokladnie jest miedzy wami, ale co do niezdecydowania to jesli przy kazdej rozmowie o twoim wyznaniu milosci do niej robi tak jak by zamknela dzwi przed toba by przemyslec. Kazdy ma prawo do przemyslen ale to sie mowi na glos drugiej osobie a nie w taki sposob.
Czy to milosc czy to przyjazn zycie jest wredne, poniewaz niektore wykozystaja a potem wyzucaja jak brudna kartke papieru do kosza. Ja mialem dwa razy taki przypadek z dwiema przyjaciolkami, na poczatku mowily ze za takim to by poszly w ogien doradzalem i zawsze slusznie bo potem dziekowaly mi ale jak ale jak mialem sam problem to siedzialy cicho badz falszywie pocieszaly, zostawilem jedna bo sama nie chciala rozmawiac czesto miala wytlumaczenie ze nie ma o czym badz nie ma czasu wiec podziekowalem jej i juz nie rozmawialismy. Po niecalym roku dostalem zdjecie jej z chlopakiem u ktorego starala sie. z druga bylo wykozystywanie materianie, dosyc przeciagala strune wiec jej tez podziekowalem niecale po roku i spotkala wkoncu tego jedynego, jak narazie chodza ze soba. czy to mlodsza o 6 czy starsza o 3 lata trzeba uwazac na niektore kobiety.

PS wybacznie za ort

18

Odp: odnowiliśmy znajomośc - dalej nie jest zdecydowana.

Zobaczę. Na razie zaprosiłem jeszcze tą "niezdobytą" na walentynkową kolację, a ona się zgodziła. Tyle że w tygodniu - bo w niedz. pracuję.

19

Odp: odnowiliśmy znajomośc - dalej nie jest zdecydowana.

Szlag mnie trafia. Żadnego walentynkowego spotkania nie było i teraz już bym go nawet nie robił. Najpierw ja  parę dni nie mogłem, teraz ona non stop pracuje , bierze robotę do domu i odwleka spotkanie, twierdzi że już się wyrobi do następnego weekendu, że pracuje po nocach. Powiedziałem co na ten temat sądzę przez tel., że wciąz nie ma czasu, że tak rzadko się spotykamy. To za chwilę dostałem smsa , czy nie chcę w takim razoe się z nią spotkać za tydz.i że nie zawsze się da wszystko ogarnąc. 
Z drugiej strony wystarczy 2-3 dni że się nie odezwę ( a ostatnio mam szczeg. dość ) to zaraz sama pisze smsy, pyta co słychać itp. I jak tu ją pojąć i jeszcze żeby mnie przy tym nie trafiło????

20

Odp: odnowiliśmy znajomośc - dalej nie jest zdecydowana.

Wrócę do watku po dlugiej przerwie, może się tym zainteresujecie. Przez jakiś czas spotykałem się z tą nowa dziewczyną z pracy. Powiedziałem o tym tej niezdecydowanej i wtedy po raz pierwszy usłyszałem od niej, że żałuje że dopiero teraz poukładala sobie wszystko i że szkoda że jest za późno. Popłakała się, mówiąc że będzie jej mnie brakować. Za jakiś czas zrozumiałem, że ta nowa znajomość była zawarta z bólu odrzuania przez tamtą, spróbowałem wrócić ( 2 mies. temu). Dowiedziałem się wówczas, że już spotyka się z kim innym, ale musi się zastanowić i dobrze  ze jej mówię o tym, że nie spodziewała się że będę chciał wrócic i zaczęła sobie starać się coś ułożyć. Rozstała się z tamtym. Ale mnie mówi,że nie jest pewna swych uczuć w 100 procentach, żebyśmy spróbowali , spotykali się, że znów musi sobie w głowie poukładać, ale że nie jest źle, żebym się nie martwił.... Teraz liczy się z tym, co myślę, czuję, pyta o to, ale nadal jest między nami dystans. Jak się nie odezwę przez chwilę, zaraz sama się odzywa. Mówi że nawet jak nie daje znaku życia, to myśli o tym wszystkim. Ostatnio spróbowałem ją przytulić, odsunęła się ode mnie. Kiedy powiedziałem, że czuję się jakby się mnie brzydziła i jest mi przykro, powiedziała żebym nie przesadzał i że tak nie jest. Prosiła, żebym się na nią nie obrażał za to. A po spotkaniu jeszcze wysłąła sms, że przyjdzie odpowiedni czas na przytulanie. ???

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » odnowiliśmy znajomośc - dalej nie jest zdecydowana.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026