netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Chorobliwa zazdrosc

11 odpowiedzi1 445 wyświetleńzałożony przez olulka24, 04.01.2016

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: Chorobliwa zazdrosc

Nie wiem od czego zaczac. Moze od tego ze uswiadomilam sobie ze to ja mam problem.

Bylam z moim partnerem ponad 5 lat, przez pierwsze trzy super, zaufanoe w stu procentach, nawet przez mysl mi nie przeszlo zeby go sprawdzac.
Ale potem zaczal bardziej o siebie dbac, znikac wieczorami, chowac telefon...i stalo sie, sprawdzilam telefon. Byly smsy, byly spotkania, nie za bardzo wiedzial jak sie z tego wytlumaczyc, ale definitywnie zakonczyl znajomosc i probowalismy naprawic nasz zwiazek.
Tylko ze ja juz nie ufalam, mialam paranoje ze gdziekolwiek wychodzi na pewno idzie do jakiejs kobiety. Sprawdzalam, wypytywalam, kontrolowalam. To byl koszmar.
W koncu w wakacje mnie zostawil. Ot tak z dnia na dzien, mowiac ze musi odpoczac, ze czuje sie przytloczony itp ale to w zadnym stopniu nie zmienia jego uczuc do mnie. Bylo ciezko, ale pomyslalam ze moze taka przerwa wyjdzie na dobre. Nie minal miesiac, dowiedzialam sie ze sie z kims spotyka. Znow awantura, jego tlumaczenia, moje krzyki. I z przerwy kilkutygodniowej zrobilo sie prawie pol roku. Spotykamy sie regularnie, on caly czas mowi ze mnie kocha, ale w zasadzie ma wolna reke, bo nie jestesmy razem. Nie wiem czy w ogole kiedykolwiek do siebie wrocimy, bo ja zawsze bede sprawdzac. Dal mi kilka powodow, wiec dlaczego teraz mialoby byc inaczej? Wiem, ze czesto wymienial smsy z roznymi kobietami otwarcie z nimi flirtując. Tylko on nie widzi nic zlego w tym co robił. Nie moge sobie uswiadomic ze to koniec i trzeba isc dalej, bo chyba serce mi peknie jak on kogos sobie znajdzie.

2

Odp: Chorobliwa zazdrosc

Ale po co chcesz się dalej katować? Ty już Mu nigdy nie zaufasz, więc dla Ciebie lepiej, żebyś kategorycznie zamknęła rozdział pt. "My".

3

Odp: Chorobliwa zazdrosc

Ja wiem ze najlepiej by bylo to zakonczyc. Ale nie potrafie, kocham go i prawie codziennie sie widzimy, moze nie powinnismy wcale sie spotykax.

4

Odp: Chorobliwa zazdrosc
olulka24 napisał/a:

Ja wiem ze najlepiej by bylo to zakonczyc. Ale nie potrafie, kocham go i prawie codziennie sie widzimy, moze nie powinnismy wcale sie spotykax.

Oczywiście, że nie powinniście się spotykać.
Znasz to " Co z oczu..." ?

5

Odp: Chorobliwa zazdrosc

Znam. Chyba najpierw powinnam zaczac od siebie, moze rozejrzec sie za jakims psychologiem, bo cos czuje ze sama tego nie ogarnę

6

Odp: Chorobliwa zazdrosc

A ja Ci piszę, że ogarniesz.
Czas jest Twoim sprzymierzeńcem.
Wierz mi na słowo, uda Ci się poukładać życie bez Niego.

7

Odp: Chorobliwa zazdrosc

Dziekuje za te slowa, ale wiesz dla mnie ponad piec lat to kawal czasu. I mimo ze minelo prawie pol roku, ja i tak probuje trzymac reke nad mim, chociaz juz nie powinnam w ogole sie interesowac co, gdzie i z kim.

8 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2016-01-04 16:25:54)

Odp: Chorobliwa zazdrosc

Ale ja Ci to piszę z własnego doświadczenia, więc to nie są tylko słowa, to rzeczywistość.

I doskonalę Cię rozumiem, dlatego Ci piszę co będzie za jakiś czas.

9

Odp: Chorobliwa zazdrosc

Mam nadzieje, ze to nastapi szybko, bo jestem juz zmeczona tyk wszystkim, ale z glowy nie koge wyrzucic swoich domyslow..

10

Odp: Chorobliwa zazdrosc

Kochana, to nie nastąpi tak szybko, jakbyś chciała, ale nastąpi.
Jedynie co teraz musisz zrobić, to przestać się z Nim spotykać.

11

Odp: Chorobliwa zazdrosc

Dziękuję Ci za rady, postaram się ogarnac w koncu swoje zycie

12

Odp: Chorobliwa zazdrosc
olulka24 napisał/a:

Dziękuję Ci za rady, postaram się ogarnac w koncu swoje zycie

To nie są rady.
To po prostu, rzeczywistość, w której musisz się teraz odnaleźć.
Powodzenia!:)

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026