Hej.
Wczoraj się dowiedziałam ze mój wieloletni partner od pół roku miał romans z moją przyjaciółką. Pojechałam do mojej przyjaciółki na Sylwestra wiedząc że spędzi go sama. I zastałam Jego. Przyznali się do wszystkiego i zamierzają wspólnie żyć
Problem że jestem w ciąży od 3 tyg. On prawie rzucił się na mnie że wrobiłam go w dziecko i nie chce go bo zaczyna nowe życie.
Dziewczyny nie oceniajcie mnie, pozwólcie mi poronić. Nie mam środków do życia. Jedynie stypendium. Nie jestem chrześcijanką więc z nauką kościoła też nie próbujcie.
Jeśli któraś jest w stanie mi pomóż piszcie pw.
PS
Potrzebuje Artresanu czy czegoś podobnego.