już sama nie wiem - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1 Ostatnio edytowany przez szkarłat1 (2015-12-27 17:58:10)

Temat: już sama nie wiem

Zaczynając od początku jestem z facetem od prawie 3 lat od roku mieszkamy razem. Między mną a partnerem jest spora różnica wieku bo ponad 10 lat. Zwykle jest okej spędzamy ze sobą czas rozmawiamy mówię mu o wszystkim o moich znajomych co było na uczelni itd ale on często zmienia sens zdań i tak ostatnio gdy zaprosiłem znajomego do nas bo musiał czekać długo na zajęcia a ja mieszkam niedaleko wiec to zaproponowałem to Mój partner zrobił taka awanturę że go zdradzam pewnie,  wogule wyszedł z domu upił się a gdy wrócił to wyjaśnił że mówiłam o moim znajomym że tatuaż który zrobił mi się podoba, ten stwierdził że gadałam  o nim naonstop gdzie to kategorycznie nie jest prawdą ale jak próbowałam mu w logiczny sposób wyjaśnić że to co mówi nie ma sensu, to się tylko wkurzyl rozwalił szklankę i poszedł spać.  Następnego dnia usprawiedliwiał się tym że wcześniejsza partnerka zdradziła go z kolegą że studiów i on jest przewrazliwiony. Ja wiem o tym ale ja nie zdradzę wracam praktycznie odrazu po zajęciach do domu nigdzie bez niego nie wychodzę, ciągle staram się pokazać że jestem jego a i tak co jakiś czas robi mi sceny zazdrości. Ale to jeden problem inny to to że nie da się z nim o czymś porozmawiać na poważnie a jak staram się poruszyć cięższy problem jaki jest to się albo wkurza krzyczy na mnie i idzie do sklepu po alkohol albo zamyka się w pokoju i siedź se sama. Mam wrażenie że on może nam nie być zły obrażony ale jak ja powiem że coś mi się nie podoba np jego palenie czy picie przez problemy to się mi obrywa że jestem dziecko itd... Co ja mam zrobić z nim kocham go ale coraz częściej zastanawiam się jak to będzie potem... sad

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: już sama nie wiem

Szkarłat, potem będzie co najwyżej jeszcze gorzej. Tyle Ci powiem.
Po pierwsze... za nic nie potrafię zrozumieć, dlaczego niby musisz "zaraz po zajęciach" wracać do domu? Musisz podpisać listę obecności czy co?
Po drugie... Ty nie jesteś "jego". Jesteś "swoja". Należysz do samej siebie. Jesteś wolnym człowiekiem i tylko od Ciebie zależy jak przeżyjesz swoje życie.
On już teraz ma problemy z alkoholem, jest chorobliwie zazdrosny i ma gdzieś Twoje zdanie.
Myślisz, że sam z siebie nagle się zmieni?
Ty kochasz go. A on Ciebie?

"Mądrego widać, głupiego słychać."
Odp: już sama nie wiem

Po pierwsze, twój facet jest chorobliwie zazdrosny - jego reakcja na zaproszenie kolegi do domu jest grubo przesadzona i mam nadzieję, że zdajesz sobie z tego sprawę. Powinnaś sobie zdać sprawę jeszcze z czegoś - ten typ zawsze znajdzie powód. Jak nie będziesz zapraszała do domu, to będzie cię rozliczał z każdej minuty poza domem, bo kto wie, co ty wtedy robisz? Jak się z każdej minuty rozliczysz, to problemem będzie, że o kimś wspomnisz. Jak nie będziesz mówić, to problemem będzie, że spojrzysz na kogoś mijając go na ulicy. Jak nie spojrzysz, to twój facet i tak będzie wiedział swoje. To, że poprzednia partnerka go zdradziła, nie uprawinia go do odgrywania się za tą zdradę na tobie.

Po drugie, twój facet ma zadatki na przemocowca - rzucanie szklankami to nie jest dobry sygnał. Jasne, że nie każdy, kto rzuci w złości szklanką, kiedykolwiek uderzy partnera. Ale większość tych, co uderza, zaczynało od wybuchów złości, rzucania przedmiotami, niszczenia rzeczy. Licz się z tym, że za którymś razem ta szklanka może trafić w ciebie a nie w ścianę - może przypadkiem, może celowo. Albo zamiast szklanki poleci ręka.

Po trzecie, twój facet ma początki choroby alkoholowej - być alkoholikiem nie znaczy upijać się codziennie. Być alkoholikiem, to w określonych sytuacjach nie móc się powstrzymać od sięgnięcia po alkohol, np. z powodu złości, przygnębienia, samotności, stresu, itp. Twój facet ewidentnie na złość reaguje jej "zapijaniem". To bardzo niebezpieczna mieszanka.

4

Odp: już sama nie wiem

Ten facet pachnie dla mnie przemocowcem...

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018