netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Zrozumieć pewną dziewczynę, jakie ma do mnie podejście ?

5 odpowiedzi1 661 wyświetleńzałożony przez PiXel94, 21.12.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Zrozumieć pewną dziewczynę, jakie ma do mnie podejście ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Zrozumieć pewną dziewczynę, jakie ma do mnie podejście ?

Witam ! Chciałem się was o radę poradzić i opinie co o tym myślicie. Mianowicie, mam problem z pewną dziewczyną ze studiów. Rok temu chyba patrzyliśmy się na siebie, były takie mimowolne spojrzenia, no ale nie wypaliło nic, ja wtedy dziewczynę. Od miesiąca zaczęło coś się dziać. Po pewnej imprezie gdy nas odwoził znajomi, to siedziałem z nią na tylnych siedzeniach i tam się troche mizialiśmy, coś typu noga o noge, byliśmy trochę pijani. Na następny dzień napisała, że dziękuję za imprezę, że oby więcej takich było. 2 tygodnie później zrobiłem mini domówkę, to ją zaprosiłem do siebie i później grupą pojechaliśmy na imprezkę, tam też było dobrze, rozmawialiśmy, aż do pewnego momentu gdy zaczęłą tańczyć dość tak ponętnie z takim gościem. Wiedziałem, że on ma dziewczynę i ona też to wiedziała więc to olałem. Jeszcze trochę ucieszyło mnie to, że jak już jej powiedziałem, że ide to chyba przez minutę mnie przytulała na pożegnanie. Postanowiłem ją zaprosić na randkę, myślałem o kawce, ale wyszło na to, że poszliśmy na piwo. Podczas spotkania było bardzo fajnie, rozmawialiśmy o wszystkim chyba z 4h, na prawdę było dobrze, aż mi się wydaję, że za dobrze. Podczas tego spotkania zaprosiłem ją na wigilijkę do siebie, a ona mnie na jej wigilijkę w sobotę. Wpadła do mnie teraz w piątek na tą wigilijkę, znowu rozmawialiśmy siedzieliśmy i gdy już trochę byliśmy wypicie to razem z nią i tam paroma znajomymi z grupy udaliśmy się na imprezę. No i tutaj znów pojawił się problem bo znowu mnie olała z jakimś obcym gościem, cały czas z nim rozmawiała, tańczyła, wzięła go nawet do boxa gdzie siedzieliśmy ze znajomymi. Raz próbowałem z nią zatańczyć, znaczy przeszkodzić jej w rozmowie z tym gościem, ale mnie tak lekko zlała, powiedziała, że zaraz przyjdzie. Obaj też byliśmy trochę pijani, co też mogło być błędem, mogłem się bardziej kontrolować i mniej pić. Po tej imprezie postanowiłem ją też trochę olać i nie poszedłem wczoraj do niej na tą wigilijkę. Koło 21 zadzwoniła do mnie czy przychodzę, ja powiedziałem grzecznie, że nie dam rady wpaść bo znajomi przyjechali z dawnych czasów i musiałem z nimi zostać. Koło godziny 1 wyruszyłem z kumplem na miasto i tam ją spotkałem z jej znajomymi z tej imprezy. Przywitałem się i poszedłem na fajkę z kumplem na zewnątrz lokalu. Ona po 5 minutach też wyszła z koleżanką i w sumie nie rozmawiałem z nią, cały czas z kumplem rozmawiałem, chciałem ją trochę olać tak jak ona mnie dzień wcześniej. Odnosiłem wrażenie, że była trochę tym zdenerwowana big_smile Teraz mam takie pytanie, jak myślicie, czy dobrze zrobiłem i jak ona mnie traktuję, czy może jakoś poważnie, czy należe do friendzone ? Nie umiem czasami jej wyczuć po prostu, co jest najgorsze.

BTW. Przepraszam za składnie, ale ciężko mi przelać wszystko to co mam w głowie na tekst tongue

2

Odp: Zrozumieć pewną dziewczynę, jakie ma do mnie podejście ?
PiXel94 napisał/a:

Witam ! Chciałem się was o radę poradzić i opinie co o tym myślicie. Mianowicie, mam problem z pewną dziewczyną ze studiów. Rok temu chyba patrzyliśmy się na siebie, były takie mimowolne spojrzenia, no ale nie wypaliło nic, ja wtedy dziewczynę. Od miesiąca zaczęło coś się dziać. Po pewnej imprezie gdy nas odwoził znajomi, to siedziałem z nią na tylnych siedzeniach i tam się troche mizialiśmy, coś typu noga o noge, byliśmy trochę pijani. Na następny dzień napisała, że dziękuję za imprezę, że oby więcej takich było. 2 tygodnie później zrobiłem mini domówkę, to ją zaprosiłem do siebie i później grupą pojechaliśmy na imprezkę, tam też było dobrze, rozmawialiśmy, aż do pewnego momentu gdy zaczęłą tańczyć dość tak ponętnie z takim gościem. Wiedziałem, że on ma dziewczynę i ona też to wiedziała więc to olałem. Jeszcze trochę ucieszyło mnie to, że jak już jej powiedziałem, że ide to chyba przez minutę mnie przytulała na pożegnanie. Postanowiłem ją zaprosić na randkę, myślałem o kawce, ale wyszło na to, że poszliśmy na piwo. Podczas spotkania było bardzo fajnie, rozmawialiśmy o wszystkim chyba z 4h, na prawdę było dobrze, aż mi się wydaję, że za dobrze. Podczas tego spotkania zaprosiłem ją na wigilijkę do siebie, a ona mnie na jej wigilijkę w sobotę. Wpadła do mnie teraz w piątek na tą wigilijkę, znowu rozmawialiśmy siedzieliśmy i gdy już trochę byliśmy wypicie to razem z nią i tam paroma znajomymi z grupy udaliśmy się na imprezę. No i tutaj znów pojawił się problem bo znowu mnie olała z jakimś obcym gościem, cały czas z nim rozmawiała, tańczyła, wzięła go nawet do boxa gdzie siedzieliśmy ze znajomymi. Raz próbowałem z nią zatańczyć, znaczy przeszkodzić jej w rozmowie z tym gościem, ale mnie tak lekko zlała, powiedziała, że zaraz przyjdzie. Obaj też byliśmy trochę pijani, co też mogło być błędem, mogłem się bardziej kontrolować i mniej pić. Po tej imprezie postanowiłem ją też trochę olać i nie poszedłem wczoraj do niej na tą wigilijkę. Koło 21 zadzwoniła do mnie czy przychodzę, ja powiedziałem grzecznie, że nie dam rady wpaść bo znajomi przyjechali z dawnych czasów i musiałem z nimi zostać. Koło godziny 1 wyruszyłem z kumplem na miasto i tam ją spotkałem z jej znajomymi z tej imprezy. Przywitałem się i poszedłem na fajkę z kumplem na zewnątrz lokalu. Ona po 5 minutach też wyszła z koleżanką i w sumie nie rozmawiałem z nią, cały czas z kumplem rozmawiałem, chciałem ją trochę olać tak jak ona mnie dzień wcześniej. Odnosiłem wrażenie, że była trochę tym zdenerwowana big_smile Teraz mam takie pytanie, jak myślicie, czy dobrze zrobiłem i jak ona mnie traktuję, czy może jakoś poważnie, czy należe do friendzone ? Nie umiem czasami jej wyczuć po prostu, co jest najgorsze.

BTW. Przepraszam za składnie, ale ciężko mi przelać wszystko to co mam w głowie na tekst tongue

czy musisz stosować gierki na zasadzie ona mnie olała oleję teraz ją? nie potrafisz zachować się jak facet i postępować zgodnie z tym co czujesz tylko takie zgrywanie się? patrząc na zachowanie dziewczyny ona jeszcze testuje, bawi się, wybiera, przebira na kogo trafi na tego bęc. być moze i jej sie podobasz ale nie siedzisz na tyle w jej głowie aby zachować wstrzemięźliwość co do innycg facetów.

3

Odp: Zrozumieć pewną dziewczynę, jakie ma do mnie podejście ?

Czyli mam ciągle wychodzić z inicjatywą ja ?  Na prawdę nie chce jej olewać, ale nie chce też za nią latać jak desperat i ciągle wychodzić z inicjatywą.

4

Odp: Zrozumieć pewną dziewczynę, jakie ma do mnie podejście ?

Nie wiadomo, jakie ona ma podejście do Ciebie, ponieważ Ty masz do niej podejście jak pies do jeża.

Bardzo fajnie, że tak sobie rozmawialiście 4 godziny czy ileś tam, ale oprócz rozmowy musi być też pożądanie. Pożądałeś jej? Okazałeś jej to?

Sama rozmowa to jest dobra u cioci Gieni na imieninach, a nie na randce.

5

Odp: Zrozumieć pewną dziewczynę, jakie ma do mnie podejście ?
PiXel94 napisał/a:

Czyli mam ciągle wychodzić z inicjatywą ja ?  Na prawdę nie chce jej olewać, ale nie chce też za nią latać jak desperat i ciągle wychodzić z inicjatywą.

kto mówi o desperacji? jeśli masz ochotę iść z nią na piwo/kawe to jej to zaproponuj. Zgodzi się - fajnie, Nie zgodzi się - jej strata idziesz dalej.
Ludzie mają wybitne zdolnosci do komplikowania sobie życia - jeśli ona będzie Cię zwodzić jak robi to teraz to sobe daruj taką osobę bo ona się nie zmieni, zmienią się tylko twoje uczucia w stosunku do niej i będzie gorzej z tego bagna wyjść. Więc działaj prosto i oczekuj prostych rozwiązań od drugiej strony, jeśli nie to się lepiej ewakuować.

6

Odp: Zrozumieć pewną dziewczynę, jakie ma do mnie podejście ?

Blackwhite ok dziękuję za radę, tak chyba zrobię smile Ortodoksyjny żyd, no parę znaków dawałem wzrokowych, nie chciałem jeszcze wychodzić za bardzo do przodu bo tak jak mówię, to było pierwsze nasze spotkanie. Chociaż kontakt dotykowy też był. Gdy czekałem na nią na rynku i się spotkaliśmy to jej obcasł pękł i musiałem ją zaprowadzić do mieszkania, żeby zmieniła buty tongue

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Zrozumieć pewną dziewczynę, jakie ma do mnie podejście ?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026