netkobietyWszystkie działy
Styl życia i społeczeństwo kobiecym okiem

Prawa kobiet w krajach arabskich/muzułmańskich

10 odpowiedzi4 042 wyświetleniazałożony przez marie_87, 17.12.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Prawa kobiet w krajach arabskich/muzułmańskich

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Prawa kobiet w krajach arabskich/muzułmańskich

Witam,
Chciałabym poruszyć temat, który mnie zaintrygował po przeczytaniu jednej z książek. Przypadkiem natknęłam się na powieść "Afgańska perła". Jest tam opisane jak kobiety są traktowane w tamtych krajach. Oczywiście książka jest pokrzepiająca. Mimo to pokazuje problem, że w dzisiejszych czasach są tak traktowane kobiety.
Ostatnio Arabia Saudyjska wyszła z (według nich) wielkim kredytem zaufania dla kobiet i dali im prawa do głosowania w wyborach lokalnych. Serio? Oni nawet nie pozwalają kobietom prowadzić samochodu i "pokazują swoją łaskę, że kobiety mogą zagłosować". Pewnie nie spodoba im się jak głosowały i to prawo znów im odbiorą. Cholera jasna, czemu takie rzeczy dzieją się na świecie i żaden ONZ ani inna organizacja nie mogą pomóc tym kobietom.
Zapraszam do dyskusji.

2

Odp: Prawa kobiet w krajach arabskich/muzułmańskich

Marie_87
Prawda jest taka, że tzw. prawa człowieka są tylko wtedy istotne, jeżeli dane terytorium jest istotne politycznie.
Od ONZtu nie oczekuj wiele, bo ta następczyni Ligi Narodów istnieje na papierze tak naprawdę.
Dodatkowo kraje członkowskie ONZtu (głównie USA, gdyż Arabia Saudyjska jest pod parasolem USA) mają za dużo interesów z takimi krajami, więc nie mają powodów, żeby przez "prawa człowieka" psuć sobie z nimi relacje.

Kobiety w krajach muzułmańskich to tylko jedna z wielu innych problemów, ale tak długo jak będzie rządził pieniądz, a nie idea tak długo niestety się nic nie zmieni

Smutne to fakty, ale prawdziwe

Aha ... nie zapomnijmy, że według niektórych Europejskich polityków ludy arabskie powinny nas wzbogacić kulturowo...

3

Odp: Prawa kobiet w krajach arabskich/muzułmańskich

Lucyfer666

Odnośnie do wzbogacania nas kulturowo, nie każdy rozumie to pojęcie. Każda grupa kulturowa zmienia się obcując z inną. Tylko właśnie nie chodzi o to, że jedna narzuca drugiej swoje przekonania. Chodzi tylko o czystą ciekawość i poznawanie. "Moja kultura jest taka", "A moja taka".
Niestety ludy arabskie uważają, że my jesteśmy barbarzyńcami, bo nie wierzymy w ich boga.

4 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2015-12-17 16:41:56)

Odp: Prawa kobiet w krajach arabskich/muzułmańskich
marie_87 napisał/a:

Lucyfer666

Odnośnie do wzbogacania nas kulturowo, nie każdy rozumie to pojęcie. Każda grupa kulturowa zmienia się obcując z inną. Tylko właśnie nie chodzi o to, że jedna narzuca drugiej swoje przekonania. Chodzi tylko o czystą ciekawość i poznawanie. "Moja kultura jest taka", "A moja taka".
Niestety ludy arabskie uważają, że my jesteśmy barbarzyńcami, bo nie wierzymy w ich boga.

Akurat w tym przypadku wolę, żebyśmy się wzbogacali kulturowo jako Europejczycy - sami mamy w tej kwestii wystarczająco bogatą różnorodność od narodowych do grup etnicznych. Osoby z obcego kręgu (dla nas) kulturowego, który jawnie mówi o kamieniowaniu, niewolnictwie i pedofilii jako czymś normalnym raczej nie będą skore czysto do porównań (a panom politykierom to wygodnie, bo sobie żyją w wygodnych willach w białych dzielnicach).
A kwestia prawa szaria, w niektórych dzielnicach to staje się tematem normalnym.

I oczywiście - nie każdy Arab lub Muzułmanin (przypominam, że w Polsce mamy muzułmańską społeczność Tatarów, która się stopniowo sukcesywnie asymiluje) to nie od razu "barbarzyńca" - jednak spora większość tych normalnych przyjechała do Europy z jakąś wizją, a nie wizją płac socjalnych
Obecnie ideoreligia Islamu nie różni się niczym od hitleryzmu i stalinizmu (wojna religijna-rasowa-klasowa - jeden pieron skoro i tak czyni praktycznie to samo).

Kwestia jest taka, że ich stosunek do kobiet za bardzo się nie zmieni z racji samego Islamu.
Polecam zobaczyć zdjęcia z Iranu z czasów przed rewolucją Islamską

5

Odp: Prawa kobiet w krajach arabskich/muzułmańskich

Marie_87 wrzucasz do jednego kotła wszystko i mieszasz.
Obejrzyj sobie współczesne irańskie kino, przeczytaj bardzo dobrą książkę T. Kamińskiego "Afganistan. Parła Nist", poczytaj doniesienia o muzułmańskim Pakistanie, czy "Żona Beduina" Marguerite van Geldermalsen - świat, życie, a tym bardziej prawa kobiet w bogatych i w biednych krajach to zupełnie różne historie. Generalnie nawet w bogatych krajach w paszporcie mężczyzny jest rubryka "właściciel żony", co pokazuje pozycję kobiety.
Jest też tak książka "Smak miodu" - generalnie mi się nie podobała, ale jest o seksualności kobiet w tej kulutrze. Autorka powołuje się na jakiegoś mędrca, czy kogoś tam (już nie pamiętam) - kto twierdzi, że zdradę kobiecie można dowieść wtedy gdy (chyba 4) mężczyzn będzie świadkami i będą dokładnie widzieli, jak "żuraw zanurza się w studni". Bohaterka miała bardzo bogate życie seksualne - dziwne, prawda?

Jeżeli przeanalizujesz konflikty, to zauważysz, że duże państwa nie ingerują w sprawy drugiego kraju, tylko dlatego, że jakieś prawa są łamane, interweniują wtedy gdy mają interes - np. ropa, albo zagrożenie terrorystyczne, a z praw kobiet... jaki by mieli zysk?

6

Odp: Prawa kobiet w krajach arabskich/muzułmańskich

Skoro kobiety maja tak źle w islamie to dlaczego tak wiele kobiet z wlasnej woli powraca do noszenia hidzabu (nawet w krajach zachodnich) - nawet jezeli nie musza?

Wrzucanie do jednego worka wszystkich krajow muzulmanskich jest bez sensu. Taka Tunezja czy Turcja naprawde roznia sie od Afganistanu czy AS.

7

Odp: Prawa kobiet w krajach arabskich/muzułmańskich
Iceni napisał/a:

Skoro kobiety maja tak źle w islamie to dlaczego tak wiele kobiet z wlasnej woli powraca do noszenia hidzabu (nawet w krajach zachodnich) - nawet jezeli nie musza?

bo lubią wink

8 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-12-17 21:48:00)

Odp: Prawa kobiet w krajach arabskich/muzułmańskich

Osobiście mam doświadczenie tylko z przedstawicielkami z takich krajów jak Turcja, Azerbejdżan, czy np. Syria (ale nie z uchodźcami). I z tego co widzę i co mówią, to kobieta w tamtych krajach ma równe prawa mężczyźnie. Jak któraś nosi hustę (z hidżabem się jeszcze nie zetknąłem) to tylko z własnego niewymuszonego wyboru. Kraj krajowi nie równy.
Przez wiele lat na czele największego muzułmańskiego państwa na świecie stała kobieta. W tym kraju jest sporo kobiet w parlamencie, a w niektórych regionach panuje matriarchat. Mimo to, że panuje tam Islam. Bo należy sobie uświadomić, że w wielu krajach, szczególnie tych biednych nadal ważniejsza jest tradycja plemienna, a nie sam islam. Są kraje gdzie pozycja jest bardzo niska, a są kraje gdzie są równe prawa. Dlatego nie ma co uogólniać.
Arabia Saudyjska jest akurat jednym z najbardziej restrykcyjnych państw świata i tam generalnie jest zamordyzm, nie tylko w stosunku kobiet. Chociaż jedną z największych i najbogatszych firm szefuje tam kobieta, ale nieoficjalnie, bo oficjalnie jest to zakazane. Ale i tak wszyscy wiedzą, że to ona pociąga za sznurki.

9 Ostatnio edytowany przez EeeTam (2015-12-29 14:23:25)

Odp: Prawa kobiet w krajach arabskich/muzułmańskich
Martainn napisał/a:

Osobiście mam doświadczenie tylko z przedstawicielkami z takich krajów jak Turcja, Azerbejdżan, czy np. Syria (ale nie z uchodźcami). I z tego co widzę i co mówią, to kobieta w tamtych krajach ma równe prawa mężczyźnie. Jak któraś nosi hustę (z hidżabem się jeszcze nie zetknąłem) to tylko z własnego niewymuszonego wyboru. Kraj krajowi nie równy.

W niektórych krajach islamu prawnie kobieta ma równy mężczyźnie status. Prawnie nie znaczy "rzeczywiście". Obok prawa państwowego jest jeszcze religia, która w tamtym kręgu kulturowym determinuje wszystko. Trzy wymienione przez Ciebie państwa są do tego w jakimś sensie specyficzne. Turcja to kraj, który przez prawie wiek był celowo zeświecczany przez wojskową dyktaturę. Podobnie Azerbejdżan - przez obcą, komunistyczną władzę. Teraz w obu tych krajach islam powoli odzyskuje dawną pozycję.

Natomiast Syria to jeszcze inna bajka - to jeden z najbardziej religijnie i etnicznie podzielonych krajów arabskich. Obok muzułmanów są chrześcijanie i druzowie, a i sami muzułmanie są tam podzieleni na trzy grupy, przy czym obok sunnitów i szyitów są i mają duże znaczenie (sam Asad z nich pochodzi) alawici. Ci ostatni to grupa łącząca islam szyicki, islam sunnicki, chrześcijaństwo i własne elementy. Twórca alawityzmu Muhammad an-Namiri wprowadził wiele elementów tolerancji (nie tylko religijnej, lecz także np. wobec homoseksualistów). Inni muzułmanie nie do końca uznają ich za współwyznawców.
Ciekawostką jest to, że alawityzm w ogóle nie przewiduje nawracania - człowiek z zewnątrz nie może przyjąć alawityzmu. Alawitą się rodzisz. Dlatego nie interesuje ich narzucanie swojej religii czy praw religijnych przedstawicielom innych wyznań.

Chrześcijanie, druzowie i alawici to ok. 25% mieszkańców Syrii. Żadna z dwóch pozostałych grup - sunnici i szyici - nie ma dostatecznie mocnej pozycji, by narzucić swoje prawa całemu społeczeństwu. Do tego dotąd u władzy byli właśnie alawici.

10

Odp: Prawa kobiet w krajach arabskich/muzułmańskich

Kraj krajowi nie równy. Arabia Saudyjska to ekstremalny przykład. Tunezyjki czy Egipcjanki często nawet nie zakrywają włosów. Poza tym, religia religią a kultura danego kraju i pewne "zwyczaje" to zupełnie coś innego - na przykład, często obrzezanie dziewczynek jest podawane jako przykład barbarzyństwa islamskiego, podczas gdy w islamie słowa nie ma o rzezaniu dziewczynek. Jest to zwyczaj zapewne jakiś plemienny, afrykański, który został przypisany religii. Sam islam jako religia jest liberalny (tak, gromy na mnie spadną zapewne) jeśli jest poprawnie wyznawany. Islam to opis harmonii pomiędzy kobietą i mężczyzną, harmonii w rodzinie. W islamskim świecie każde ogniwo rodzinnego ogniska ma swoją rolę i role te są sprawiedliwe. Nikt nie ma więcej ani mniej, niestety w wielu krajach wypacza się Koran i sunnę i interpretuje wszystko w ten sposób by kobietę ubezwłasnowolnić - wybierane są fragmenty pasujące i odrzucane te, które mówią o szacunku i miłości do swojej żony.

11

Odp: Prawa kobiet w krajach arabskich/muzułmańskich
Aiina napisał/a:

wybierane są fragmenty pasujące i odrzucane te, które mówią o szacunku i miłości do swojej żony.

Ale jak odrzucane? On bijąc ją, jednocześnie ją szanuje...

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Prawa kobiet w krajach arabskich/muzułmańskich

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026