Witam ;)
Otóż od jakiegoś czasu zaczęliśmy się zastanawiać z dziewczyną czy jej zachowania po orgazmie są normalne ;) Mianowicie bardzo nas to bawi i chcielibyśmy się dowiedzieć czy ktoś jeszcze kończy w ten "zabawny" sposób. Przechodząc do sedna, tuż po orgazmie rozpoczyna się ubaw ;) Dosłownie zaczyna się czysty śmiech z jej strony no i po chwili i ja się śmieje ;) Ogólnie lubię ją po wszystkich łaskotać, łaskotanie to za dużo powiedziane, wystarczy pogłaskać ją po brzuchu i kilka minut śmiechu murowane :P Ogólnie lubimy tą sytuację, zwłaszcza ja ona nad tym nie panuję ale to świetny czas żeby się rozluźnić i odprężyć ;)
Czy ktoś jeszcze tak ma czy jednak z moją dziewczyną jest coś nie tak ;)?