Jestem w stałym związku z kobietą. Jest wspaniale jednakże mamy pewien problem... Lubimy się często całować w różnych sytuacjach i po dłuższej *serii * buziaków Jej skóra wokół ust robi się czerwona. Golę zarost nawet rano i wieczorem każdego dnia i przez pewien czas jest dobrze ale wystarczy dzień zwłoki i wszystko zaczyna się od nowa. Skóra nie swędzi, nie wykazuje zmian alergicznych. Golę się przede wszystkim maszynką elektryczną ale i jednorazówkami. Podejrzewaliśmy uczulenie na moje kosmetyki ale nawet bez nich / odstawienie pianki do golenia i balsamu po / problem wraca. Dodam że na pozostałych partiach ciała nic złego się nie dzieje. Zaproponowałem że dożywotnio usunę w profesjonalnym gabinecie zarost na twarzy ale o takim rozwiązaniu Ona nie chce słyszeć... Pomoże ktoś...?
Temat: Podrażniona skóra wokół ust...