Doskwiera mi samotność, rodzina z Polski coraz częściej unika kontaktów, nie mają czasu żeby odpisać choć na SMS. Ja siedzę w domu z dwójka.dzieci. Nie.jestem typem osoby która na placu zabaw zagada inne mamy i już. Chciałabym sobie chociaż z kimś popisać, a przed obcym jakoś mi łatwiej się.otworzyć. Rodziny nie obchodzi co u nas się dzieje zwłaszcza dobrego, a ja nie lubię dawać im satysfakcji, że coś idzie nie po naszej myśli. Już nawet nie potrafią ukryć pewnego rodzaju niechęci. Jestem już dla nich obca, nie chcą mi nic mówić. Mąż pracuje, ja.nie więc nawet nie mam możliwości poznać innych ludzi.
Podobne tematy
Witam Cię Hazel tez czuje się samotna "samotność" w tłumie jak to mówią jak byś chciała pogadać pisz prosze
Witaj.
chetnie popisze
tez mieszkam w uk, tez maz pracuje ja z dzieckiem w domu. Odezwij sie ma emaila asia_truskawa@o2.pl
Cześć dziewczyny :-)
Też mieszkam w uk, nie mam dzieci i pracuję, ale chętnie z Wami popiszę.
Hazel...Może mają Ci za złe, że wyjechałaś? Może niechęć to tak naprawdę zazdrość, że wszystko "dobrze" Ci się układa..