netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Mój chłopak jest dziwny.

26 odpowiedzi7 915 wyświetleńzałożony przez kinga49, 05.11.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mój chłopak jest dziwny.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 27 ]

1 Ostatnio edytowany przez vinnga (2015-11-06 10:29:03)

Temat: Mój chłopak jest dziwny.

Inaczej nie mogę tego ująć. Jesteśmy ze sobą 3 lata. Niby mnie kocha, niby mi to mówi, niby dobrze się między nami układa, dogadujemy się, lubimy spędzać razem czas, ALE ja Go chyba w ogóle nie pociągam... Mój chłopak ma 20 lat, ja jestem od niego o rok młodsza. No tak, 3 lata temu miałam 16 lat, jeszcze gówniara.  Kuźwa nie wiem jak ma to napisać.. Chodzi mi o to, że On tak jakby w ogóle nie oczekuje tego ode mnie żebym była dla Niego ,  żebym się dla niego jakoś starała wyglądać, ubierać (kobieco-sexy). Nigdy nie uprawialiśmy seksu, teoretycznie to ustaliliśmy (KIEDYŚ), alewulgaryzm mnie, że On wulgaryzm nawet nie porozmawia o tym -ja czasem (raz na rok) podpytam czy chciałby seksu, ale On, ze nie... No i co?? Wolałabym żeby próbował się do mnie dobierać, klepać po tyłku czy rzucać w moją stronę jakieś podteksty. Ale On nic! Zawsze to ja się zbliżam, to ja Go namiętnie całuję, On się dopiero włącza, kiedy wie,że nie ma ucieczki. Sama nie wiem, na samą myśl o Jego podejściu do mnie chce mi się płakać. Kiedy ubieram ubieram na imprezę wysokie szpilki, mówi mi żeby założyła sobie płaskie buty bo będzie mi nie wygodnie, kiedy ubieram obcisłą spódniczkę, mówi mi, że zmarznę. No i co?? Jakiś czasem temu powiedziałam mu, że wydaje mi się, że Go nie pociągam, a Jego reakcja była żenująca, wyśmiał mnie, zaprzeczył, nie uzasadnił. Sama nie wiem co myślęć, pomożecie?

2

Odp: Mój chłopak jest dziwny.

Jasne, że go nie pociągasz.

3 lata bez seksu? Nie rób sobie jaj..

3 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-11-06 00:16:42)

Odp: Mój chłopak jest dziwny.

Jak mówi, że nie chce seksu, to zapytaj dlaczego. To 3 lata związku i wręcz tutaj nie bądź taka delikatna. Nie wiesz ile masz czekać i czy w ogóle on seksu chce, więc sprawę trzeba postawić otwarcie, tak uważam. Powiedz, że chciałabyś wiedzieć czy kiedykolwiek seks chce uprawiać, bo Ty jak każda zdrowa kobieta masz potrzeby, kochasz go i pożądasz. Czekałaś, jest dla Ciebie bardzo ważny, ale taka relacja w końcu robi się bardziej przyjacielska. No i jeśli nie chce seksu, to niech jasno o tym powie, bo Ty nie wiesz co masz myśleć, a to jest brak szacunku, gdy ktoś zachowuje się jakby nic się nie stało wiedząc, że Ty chciałabyś z nim się kochać. Nie chodzi, by się zmuszał, jak nie chce wcale, nigdy seksu, to niech jasno to powie. No, a jeśli ma jakąś blokadę, to niech też powie, bo nie ma się czego wstydzić, bardzo go kochasz i wysłuchasz. Może taka rozmowa, co Ty na to? No i jasne, jak wyżej napisała Elle 3 lata bez seksu i żadnych chociaż rozmów o tym czy bliskości to kiepsko, ale zanim podejmować decyzje lepiej stanowczo porozmawiać i wtedy zobaczyć czy chociaż chce o tym porozmawiać i coś z tym zrobić czy nie... Jest dorosły, jesteście razem sporo czasu i lepiej porozmawiać szczerze. A jak nie będzie i tego chciał, to szwankuje i komunikacja, coś zdecydowanie nie tak.

4

Odp: Mój chłopak jest dziwny.

Elle88 nie dobijaj leżącego! Wiecie no, skoro mu się nie podobam to by nie trwał w tak długim i poważnym związku (osobiście uważam nie skromnie ujmując dla zobrazowania sytuacji to, że moje ciało jest w całkiem dobrej kondycji..)

5

Odp: Mój chłopak jest dziwny.

Ale nawet najładniejsze ciało i buzia nie muszą być pociągające, wzbudzać pożądania. To zupełnie inne kwestie, wbrew pozorom..

Ktoś może być obiektywnie bardzo przystojny, ale nie pociąga, więc do rozmowy super, ale jakoś ręce nie ciągną w jego kierunku, oczy się nie skrzą na jego widok, nie ma szybszego bicia serca.

Nie chcę Cię dołowac, tylko żebyś spojrzała na fakty, bo ostatecznie tylko to się liczy i pokazuje prawdę o relacji.

Gość, który nie ma ochoty Cię dotykać w 'ten sposób', któremu W OGÓLE nie przeszkadza brak bliskości między wami, to nie jest gośc, który kobiety pożada..no nie oszukuj się.

Pogadać możesz, spoko. Ale 3 lata i gość ma zerowe potrzeby żeby Cie widzieć nago? sorry..

6

Odp: Mój chłopak jest dziwny.

No czasem, kiedy się całujemy czy coś  no to robimy sobie dobrze, ręką, przez ubranie... Ale to też najczęściej moja inicjatywa i co to za bliskość, na siłę beznadziejne zaspokojenie swoich potrzeb. Nie wiele się to różni od tego, jakby sam sobie dobrze ręką zrobił. Czyli co mam zrobić, postawić sprawę jasno, tak jak pisze truskaweczka19? No bo mimo wszystko nie chciałabym kończyć tego związku.

7

Odp: Mój chłopak jest dziwny.
kinga49 napisał/a:

No czasem, kiedy się całujemy czy coś  no to robimy sobie dobrze, ręką, przez ubranie... Ale to też najczęściej moja inicjatywa i co to za bliskość, na siłę beznadziejne zaspokojenie swoich potrzeb. Nie wiele się to różni od tego, jakby sam sobie dobrze ręką zrobił. Czyli co mam zrobić, postawić sprawę jasno, tak jak pisze truskaweczka19? No bo mimo wszystko nie chciałabym kończyć tego związku.

No moim zdaniem najlepiej powiedzieć tak jak napisałam konkretnie o tym.

8

Odp: Mój chłopak jest dziwny.

Sorry, jakiego "związku"? smile

9

Odp: Mój chłopak jest dziwny.
Elle88 napisał/a:

Sorry, jakiego "związku"? smile

Związku dwojga młodych ludzi, którzy nie uprawiali seksu. Ja kocham mojego chłopaka i wiem, że On mnie też kocha, tylko istnieje strefa przez którą nie potrafimy sie przebić.

10 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2015-11-06 00:44:29)

Odp: Mój chłopak jest dziwny.
kinga49 napisał/a:
Elle88 napisał/a:

Sorry, jakiego "związku"? smile

Związku dwojga młodych ludzi, którzy nie uprawiali seksu. Ja kocham mojego chłopaka i wiem, że On mnie też kocha, tylko istnieje strefa przez którą nie potrafimy sie przebić.

Acha.

w sumie istnieją białe małżeństwa i związki platoniczne. co kto lubi wink

11

Odp: Mój chłopak jest dziwny.

Elle, gdybym nie potrzebowała pomocy nie byłoby mnie tutaj. Uwagi typu: to nie związek, nie są mi potrzebne. Bądź poważna, jak na przyjaciółkę forum przystało..

12 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2015-11-06 00:53:24)

Odp: Mój chłopak jest dziwny.

Ale ja jestem poważna.

Moje umiejętności pomocy się kończą, gdy ktoś uważa za związek białe małżeństwo lub relację gdzie w ciągu 3 lat 'seks' polegał na ocieraniu się o siebie przez spodnie <wtf> albo tematu w ogole nie ma..

Rozumiem, że chcesz za wszelką cenę by ta relacja trwała, tak zazwyczaj bywa przy pierwszych doświadczeniach, gdzie wszystko z racji , że po raz pierwszy wydaje się normalne. Jednak zapewniam Cię, że to ani normalne, ani świadczące o ogniu namiętności nie jest.

Oby tylko chłopak kiedyś nie zyskał "wigoru" na widok jakiejś Twojej koleżanki, bo wtedy wnet pojmiesz, że 20-letni facet ma potrzeby, tyle że.. z kim innym.
Tzw. nauka 'hard way' hmm

13

Odp: Mój chłopak jest dziwny.

Racja, z tym, że pogadaj ze swoim facetem otwarcie jak napisałam najlepiej, bo masz prawo o tym rozmawiać i to jest Twój facet i jak ludzie są sobie bliscy, to nie wstydzą się rozmawiać. A jak druga strona się miga i rozmawiać nie chce, to tym bardziej widać, że ten związek to może być nie to. Ja już nie wnikam czy związek bez seksu to związek, bo naprawdę dla mnie to akurat nieistotne, bo jakby np komuś pasował związek bez seksu, są osoby co faktycznie mają aseksualizm, potrzeb brak, rzadko, bo rzadko, bo jakiś 1 %, ale podobno są i są wtedy szczęśliwi w związkach bez seksu myślę. Z tym, że tutaj Ty na coś takiego się nie pisałaś i pogadaj z nim. Żadne aluzje, wprost i konsekwencja, bez obaw, że go wystraszysz, bo jak tak, to tym bardziej to nie ma sensu, nie bój się coś z tym po prostu zrobić.

14

Odp: Mój chłopak jest dziwny.

Mam wrażenie że nie jesteście ze sobą blisko, dlatego nie ma seksu. On potrzebuje większej bliskości psychicznej i nie czuje tego. Mówisz że dla niego seks jest czynnością mechaniczną, ale może właśnie dla ciebie tak jest? On to zauważa i nie chce takiego seksu. Ubieraj się tak jak on chce, spodnie i płaskie buty, bo jemu to jest potrzebne żeby czuł że jesteś dla niego koleżanką, przyjacielem, a nie panią do towarzystwa z agencji. Jeśli nie będziecie bliżej siebie w sensie przyjaźni, to nic wam nie wyjdzie. Zwierzaj mu się bardziej z prywatnych rzeczy, mów o marzeniach, chodźcie razem w romantyczne miejsca, na koncerty, gdzie można się przytulać, naucz się sentymentalnie mówić, bądź wesoła, pomagaj mu w tym w czym możesz. Jak on zobaczy że jesteście ze sobą bardzo blisko, że jesteście przyjaciółmi, to ze wzruszenia sam dostanie wzwodu gdy tylko będziesz koło niego bez dotykania go. Chęć na seks przychodzi ze strony psychiki, poczucia więzi, a nie z mechanicznego dotykania ciała.

15

Odp: Mój chłopak jest dziwny.

A może on woli panów?  Nie zakładaj spódniczki, włóż płaskie buty. Albo zwyczajnie jesteś dla niego tylko"kolezanką" i nie ma odwagi tego głośno powiedzieć?
Takie moje, może, infantylne niewiadome
wink

16 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2015-11-06 21:35:50)

Odp: Mój chłopak jest dziwny.
MrSpock napisał/a:

to ze wzruszenia sam dostanie wzwodu

Ding ding - we have a winner!!! 


hahahahahah, znakomite!

Chłopie, niektóre Twoje myśli to czyste złoto. Może doczekasz się własnych memów? kto wie.. Ja tam byłabym za big_smile



Ps. Będę teraz bardzo czujna przy wszelkiego typu toastach, ślubach, chrztach, pogrzebach, itp. - z tego co mówi Spock tam potencjalnie same wzwody yikes

17

Odp: Mój chłopak jest dziwny.

Normalne to nie jest, Kingo, że Twój partner jest, że się tak wyrażę, wierny jakimś tam "ustaleniom" sprzed lat.
Owe ustalenia również winny być przez Ciebie sprecyzowane.
Kto je zainicjował i z jakich względów?

Elle jest dosadna, jej słowa w pięty mogą wejść, to prawda.
Ale ma w tym swój cel. A to, byś trzeźwo spojrzała, kim dla siebie jesteście i dlaczego?
Twój stosunek do niego raczej prosty do określenia. Bo prawdopodobnie kochasz tego gościa.  A jak siebie widzisz z jego - podobnej, ale  odwróconej jednak, perspektywy, pomijając stawiany przez Ciebie problem?

18 Ostatnio edytowany przez adiafora (2015-11-06 22:29:29)

Odp: Mój chłopak jest dziwny.
Elle88 napisał/a:
MrSpock napisał/a:

to ze wzruszenia sam dostanie wzwodu

Ding ding - we have a winner!!! 


hahahahahah, znakomite!

obudzil we mnie dusze poetki big_smile

kiedy on sie wzrusza
w spodniach mu sie rusza
i z tego powodu
dostaje on wzwodu

a wiec drogie panie
badzcie wzruszajace
to mu zawsze stanie
jak w zenicie slonce

19

Odp: Mój chłopak jest dziwny.
adiaphora napisał/a:
Elle88 napisał/a:
MrSpock napisał/a:

to ze wzruszenia sam dostanie wzwodu

Ding ding - we have a winner!!! 


hahahahahah, znakomite!

obudzil we mnie dusze poetki big_smile

kiedy on sie wzrusza
w spodniach mu sie rusza
i z tego powodu
dostaje on wzwodu


Świetne big_smile big_smile Faktycznie można się uśmiać big_smile Wychodzi na to, że jak piszecie wzruszający się panowie mają wzwody od razu, nieźle tongue Co za pomysł big_smile

Więź jest ważna, ale jednak u faceta to nie wzruszenie powoduje wzwód. U kobiety też nie, no ze wzruszenia się czy płaczu się nie podnieci raczej. No chyba, że to wzruszenie z powodu super seksu, czasem tak silne emocje i łezki polecą. No bywa. Jednak no jak jest się razem 3 lata, to albo podniecenie jest albo go nie ma, jak ktoś nam się podoba, to choćby chce się całować tę osobę, a tutaj nawet tego nie ma, a nie mów MrSpock, że na to trzeba czekać z 10 lat big_smile

20

Odp: Mój chłopak jest dziwny.

Jednak no jak jest się razem 3 lata, to albo podniecenie jest albo go nie ma, jak ktoś nam się podoba, to choćby chce się całować tę osobę, a tutaj nawet tego nie ma, a nie mów MrSpock, że na to trzeba czekać z 10 lat big_smile

Łehehehe
Wg MrSpock seks między kobietą i mężczyzną to w ogóle jest przeżytek i "zaburza duchowość" itd.. także nie prowokuj, bo zaraz nas czeka wykład o wyższości trzymania za ręce nad.. pocałunkami, przytulaskami - no, nie zawsze niewinnymi oraz innymi "uciechami szatana" wink


10 lat.. czymże jest 10 lat w obliczu wieku duszy.. co nie Spock?

Adiaphora dobry rap. Ja też jak czytam tego gościa to czuję, że rymuję.

21

Odp: Mój chłopak jest dziwny.

Autorko, myślę, że nawet po rozmowach nic się nie zmieni. Albo go nie pociągasz, albo on jest aseksualny. Prędzej czy później będziesz chciała wiedzieć jakie to cudowne uczucie, gdy ktoś cię pożąda.

22

Odp: Mój chłopak jest dziwny.
Elle88 napisał/a:

Nie chcę Cię dołowac, tylko żebyś spojrzała na fakty, bo ostatecznie tylko to się liczy i pokazuje prawdę o relacji.

Gość, który nie ma ochoty Cię dotykać w 'ten sposób', któremu W OGÓLE nie przeszkadza brak bliskości między wami, to nie jest gośc, który kobiety pożada..no nie oszukuj się.

Pogadać możesz, spoko. Ale 3 lata i gość ma zerowe potrzeby żeby Cie widzieć nago? sorry..

Nie do konca zgodze sie ze tylko fakty sie licza, i pokazuja prawde o relacji. Nie wiem dokladnie jak wyglada zwiazek Kingi na codzien, ale sama jestem od roku w zwiazku w ktorym ani seksu nie bylo, ani mowy o nim, i jest to zdecydowanie najlepszy zwiazek w jakim bylam. Nie rozumiem jak mozna takimi glupotami jak seks mierzyc jakosc relacji. Wspomnialam ze nie ma seksu - owszem, co nie znaczy ze w ogole nic sie nie dzieje miedzy nami, bo potrafimy sie glaskac (przez ubranie oczywiscie), przytulac, czy pocierac non stop gdy sie spotykamy. Moj chlopak potrafil mi 50 razy mowic/pisac ze mnie kocha, albo np. uklasc przede mna, chwycic mnie za reke, i wpatrywac sie tak godzine. Dodatkowo (a wlasciwie przede wszystkim ) rozumiemy sie doskonale na plaszczyznie mentalnej. Nie wiem jak to do konca z nim jest, ale jestem pewna ze mnie kocha, i ja go do szalenstwa.

Seks naprawde niewiele znaczy, bo mozna kogos nienawidzic i silnie pozadac, poprzedni moj facet potrafil mnie obrazac w najwybredniejszy sposob, ale lapki mu ciagle pod kiecke szly.

Tutaj jest inna sprawa, bo Kindze jednak to przeszkadza, wobec tego zapytam czy on wykazuje inicjatywe (nie w sensie seksu, tylko np. glaskania), czy lgnie do Ciebie?

Powodow dla ktorych chlopak/dziewczyna nie chca mzoe byc mnostwo, to wcale nie jest takie proste, moze on jest prawiczkiem, i sie wstydzi? stresuje? moze wystarczy mu samozaspokojenie?

23 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2015-11-07 00:52:02)

Odp: Mój chłopak jest dziwny.

co nie znaczy ze w ogole nic sie nie dzieje miedzy nami, bo potrafimy sie glaskac (przez ubranie oczywiscie), przytulac, czy pocierac non stop

Łoooł yikes

Ostro...


albo np. uklascprzede mna

Dramat ortograficzno-gramatyczny.

Moj chlopak potrafil mi 50 razy mowic/pisac ze mnie kocha,(...)chwycic mnie za reke, i wpatrywac sie tak godzine.

Po ile macie lat, 15 ?
Jeśli więcej to faktycznie zazdro wink

Seks naprawde niewiele znaczy,

Rozumiem, że z równym znawstwem i pewnością wypowiadasz się np. o mieszanych sztukach walki czy fizyce kwantowej - z doświadczenia? wink
Tak myślałam.


Tutaj jest inna sprawa, bo Kindze jednak to przeszkadza, wobec tego zapytam czy on wykazuje inicjatywe (nie w sensie seksu, tylko np. glaskania), czy lgnie do Ciebie?

To jedno sensowne pytanie z całego Twojego posta, ale niestety..spóźniłaś się z nim deczko, bo ten temat był rozkminiany mniej więcej od początku - pisałam m.in. ja, że każdy zdrowy chłop, któremu dziewczyna wydaje się seksualnie atrakcyjna nie potrafi się powstrzymać przed dotykiem.. a tutaj, ona może paradowac przed nim praktycznie nago, a on świętszy od papieża niemal wink
Pierwszy raz w życiu słyszę o gościu, dla którego jakaś durna "przysięga" o niewspółżyciu (haha) składana kilka lat temu, za małolata i który nie jest księdzem (ale nawet oni odczuwają podobno jakieś emocje gdy widza ładna kobietę wink, ma jakąś wagę, gdy facetowi w tym wieku zwłaszcza (!!) hormony buzują.
to naprawdę trzeba mieć 12 lat żeby tego nie rozumieć.

Powodow dla ktorych chlopak/dziewczyna nie chca mzoe byc mnostwo, to wcale nie jest takie proste, moze on jest prawiczkiem, i sie wstydzi? stresuje?

No mnóstwo. Po 60-ce można by go podejrzewać o impotencje, a tak przed 30-ką to myślę, że należałoby rozpatrzyć najprostsze powody - nie staje mu z autorką, albo nie na tyle długo by chciało mu się z nią coś podziałać..woli z ręką.
Smutne, ale lepiej teraz niż pytać o to samo za kolejne 3 lata.

24 Ostatnio edytowany przez lilly25 (2015-11-07 02:37:47)

Odp: Mój chłopak jest dziwny.
Elle88 napisał/a:

co nie znaczy ze w ogole nic sie nie dzieje miedzy nami, bo potrafimy sie glaskac (przez ubranie oczywiscie), przytulac, czy pocierac non stop

Łoooł yikes

Ostro...


albo np. uklascprzede mna

Dramat ortograficzno-gramatyczny.

Przepraszam, ukleknac wink

Elle88 napisał/a:

Moj chlopak potrafil mi 50 razy mowic/pisac ze mnie kocha,(...)chwycic mnie za reke, i wpatrywac sie tak godzine.

Po ile macie lat, 15 ?
Jeśli więcej to faktycznie zazdro wink

Ja mam 26, a on 23.  Jest czego zazdroscic, jest smile

Elle88 napisał/a:

Seks naprawde niewiele znaczy,

Rozumiem, że z równym znawstwem i pewnością wypowiadasz się np. o mieszanych sztukach walki czy fizyce kwantowej - z doświadczenia? wink
Tak myślałam.

Nie wypowiadam sie na tematy na ktore nie mam pojecia, ale seks jest taka rzecza o ktorej moge mowic.

Elle88 napisał/a:

Powodow dla ktorych chlopak/dziewczyna nie chca mzoe byc mnostwo, to wcale nie jest takie proste, moze on jest prawiczkiem, i sie wstydzi? stresuje?

No mnóstwo. Po 60-ce można by go podejrzewać o impotencje, a tak przed 30-ką to myślę, że należałoby rozpatrzyć najprostsze powody - nie staje mu z autorką, albo nie na tyle długo by chciało mu się z nią coś podziałać..woli z ręką.
Smutne, ale lepiej teraz niż pytać o to samo za kolejne 3 lata.

Ale co? przeciez naprawde moze byc wiele, wiele powodow. Wkurza mnie jak ktos probuje wmowic autorce/autorowi tematu (nie chodzi akurat o ten Kingi, ale to czesta tendencja) ze dziewczyna/chlopak go/ja nie kocha, bo nie chce seksu, pomijam juz to ze jedno z drugim nie ma nic wspolnego.

25

Odp: Mój chłopak jest dziwny.
Elle88 napisał/a:

Jednak no jak jest się razem 3 lata, to albo podniecenie jest albo go nie ma, jak ktoś nam się podoba, to choćby chce się całować tę osobę, a tutaj nawet tego nie ma, a nie mów MrSpock, że na to trzeba czekać z 10 lat big_smile

Łehehehe
Wg MrSpock seks między kobietą i mężczyzną to w ogóle jest przeżytek i "zaburza duchowość" itd.. także nie prowokuj, bo zaraz nas czeka wykład o wyższości trzymania za ręce nad.. pocałunkami, przytulaskami - no, nie zawsze niewinnymi oraz innymi "uciechami szatana" wink


10 lat.. czymże jest 10 lat w obliczu wieku duszy.. co nie Spock?

Adiaphora dobry rap. Ja też jak czytam tego gościa to czuję, że rymuję.

No tak, możliwe big_smile A jak problemy w związku to na pewno przez uprawianie seksu już w ogóle hehe tongue

26

Odp: Mój chłopak jest dziwny.

Problem może polegać na tym, że Twój chłopak za bardzo przyzwyczaił się do swojej ręki i mu prawdziwy stosunek nie jest potrzebny (wg niego) bo ryzyko wpadki, bo się boję że będę słaby itd.

Oczywiście to tylko hipoteza, ale skoro jesteście ze sobą 3 lata możesz go o to spytać jakoś delikatnie.

27

Odp: Mój chłopak jest dziwny.
Leila01 napisał/a:

A może on woli panów?  Nie zakładaj spódniczki, włóż płaskie buty. Albo zwyczajnie jesteś dla niego tylko"kolezanką" i nie ma odwagi tego głośno powiedzieć?
Takie moje, może, infantylne niewiadome
wink

Dziewczyny uwazajcie na takich...moja kolezanka byla z dwoma takimi dziwakami i okazalo sie, ze mieli tylko pociag do mezczyzn!

Posty [ 27 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mój chłopak jest dziwny.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026