netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Czy ktoś może mi powiedzieć o co mu chodzi?

15 odpowiedzi3 003 wyświetleniazałożony przez anula2728, 18.10.2015

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy ktoś może mi powiedzieć o co mu chodzi?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1

Temat: Czy ktoś może mi powiedzieć o co mu chodzi?

Witam serdecznie mam do was wielka prośbę. Pomóżcie mi rozgryźć o co mu chodziło i czego on ode mnie chciał. Nie potrafię już sobie z tym sama poradzić. Miałam 25 lat gdy go poznałam,a on 28. Było to 5 lat temu. Poznaliśmy się na portalu randkowym. Było to rok po zakończeniu mojego długiego związku. Była to z mojej strony miłość od pierwszego wejrzenia. Spadło to na mnie jak grom z jasnego nieba. Po raz pierwszy pokochałam kogoś taką namiętną miłością. Taki żar w sercu że aż nigdy tego nie zapomniałam. Spotkaliśmy się parę razy. Myślałam że to coś więcej i powiedziałam mu że chciałabym żeby połączyło nas coś więcej. On mi jednak powiedział że nie jest gotowy na związek. Ale że nie chce kończyć naszej znajomości bo mnie bardzo lubi i chce żebyśmy zostali przyjaciółmi. Zakończyłam to jednak, zbyt mnie zranił żeby mogła to tak dalej ciągnąć. Zdałam sobie sprawę że dla niego był to tylko sex bez zobowiązań. A ja zrobiłam to z miłości. Nie potrafiłam inaczej. Zranił mnie bardzo. Po roku znów się do mnie odezwał, nawet się spotkaliśmy. Tym razem jednak to ja nie czułam się z tym dobrze i na tym jednym razie się skończyło. Mimo ze potem kogoś znalazłam to on znów pisał. Potem pisałam ja i tak w kółko. Kończenie i zaczynanie od nowa. Dwa lata temu odnowiliśmy tą znajomość. Był ze mną na czterech weselach. Zaprosił mnie nawet do siebie i poznałam jego rodzinę. Spędziliśmy razem sylwestra. Po którymś weselu okazało się że jestem w ciąży. Chciał się ze mną ożenić. Jednak poroniłam. Pomagał mi przez to przejść. Nie zostawił mnie w tedy samej jednak to sprawiło że się oddaliliśmy od siebie. Nigdy mi nie powiedział że coś czuje do mnie,a tu chciał ślubu? Chyba tylko dlatego bo byłam w ciąży. Już wcześniej nawet chciał dziecka ze mną,ale nigdy mnie nie kochał. I gdzies się to urwało, napiłam się i po pianemu napisałam mu wszystko co o nim myślę... Zabolało go to chociaż go przeprosiłam i potem nawet się ze mna spotkał to był to już koniec. Próbowałam sobie ułożyć życie na nowo, choć było mi ciężko. Do dziś nie znalazłam innego choć minęło juz dwa lata. Nigdy nie przestałam go kochac. Zawsze jak sięz kimś spotykałam to on sie odzywał na nowo jakby wyczuwał że kogoś mam. Ostatnio odezwał się znowu, pisał chciał się spotkać,ale nigdy się nie spotkaliśmy. Tydzień temu pisał mi sms-y, pytał czy kogoś mam. Że jest sam. Potem kolejne wiadomości do mnie,a po tygodniu okazuje się że juz znalazł sobie inną. To znaczy nie wiem czy z niajest,ale wiem że byli razem na wakacjach (ach to fb). Kiedys też wystawił status że jest w związku,trwało to może 2 tygodnie. I jak tylko zerwali to od razu napisał do mnie.Dziewczyny o co w tym chodzi? 5 lat mi tak zmarnował. Czego on ode mnie chciał? Dlaczego zawsze wraca i odchodzi?

2

Odp: Czy ktoś może mi powiedzieć o co mu chodzi?

Anula2728, według mnie powinnaś raz na zawsze urwać tę znajomość. Zobacz jak wyglądały Twoje ostatnie lata... Ciągła niepewność, nadzieja.
Człowiek, którego poznałaś, nie wie czego chce od życia. Gdyby naprawdę mu zależało, starałby się cały czas, a nie raz na kilka miesięcy...
Nie wiem czy jest sens, żebyś to ciągnęła dalej, bo prawdopodobnie nic się nie zmieni. Chyba że porozmawiasz z nim szczerze i poprosisz go, żeby prosto w oczy powiedział Ci, co myśli o Waszej znajomości, czy jemu w ogóle na Tobie zależy i czy chce być z Tobą.

3 Ostatnio edytowany przez Paolo (2015-10-18 23:57:07)

Odp: Czy ktoś może mi powiedzieć o co mu chodzi?

Usuń go na FB i zmień numer telefonu bądź zablokuj go, chyba że odpowiada Ci życie w takich rozterkach.

A o co mu chodzi? Potrzebuje dowartościować swoje ego myśleniem że gdzieś tam jesteś i czekasz aż on łaskawie się odezwie.

4

Odp: Czy ktoś może mi powiedzieć o co mu chodzi?

Zgadzam się z Paolo. Zasługujesz na człowieka, który będzie przy Tobie zawsze! a nie raz na jakiś czas, w zależności od tego czy mu się chce, czy nie.
Zrozum, on Ci funduje huśtawki nastroju. A my kobiety potrzebujemy stabilności.
Zerwij tę znajomość, pokaż, że jesteś pewna siebie i że potrafisz żyć bez niego.

5

Odp: Czy ktoś może mi powiedzieć o co mu chodzi?

Próbowałam to kończyć wiele razy,ale on mi nigdy nie pozwala. Napisałam mu że go kocham to mi napisał że wie o tym,ale nic z tym nie zrobił. Napisał tylko że nie che mnie krzywdzić. Nic więcej, to znaczy że nie kochał mnie nigdy. Ze przez te 5 lat byłam tylko jego zabawką, zapasową dziewczyną jak braknie innej... Boli mnie to że tylko tyle dla niego znaczyłam. Zawsze wypytywał mnie się o prace i ile zarabiam,dlaczego nie wyjechałam za granicę. A te jego inne laski to wszystkie były i sa za granica. Bo jak oto mówi jak kobieta chce to zawsze sobie za granica poradzi. Może po prostu mam dla niego za niski status,za mało zarabiam w Polsce żeby pan książę mógł ze mną być. Ach szkoda mi tylko tych zmarnowanych lat

6

Odp: Czy ktoś może mi powiedzieć o co mu chodzi?

Nie usunęłam go z Fb ale usunęłam cały profil i gg też. Telefonu nie mogę zmieni jak na razie bo mam go we wszystkich ważnych dla mnie instytucjach. Ale pomyslę o tym smile

7

Odp: Czy ktoś może mi powiedzieć o co mu chodzi?

Myślę, że wiele z nas na tym forum zmarnowało sobie mnóstwo czasu na nieodpowiednich ludzi...
Niestety, trzeba iść dalej i nie się nie odwracać. Nie wracać do przeszłości.
I nie ma tak, że on nie pozwala. Bo jeżeli sama byś chciała urwać kontakt, już dawno byś to zrobiła.
Uwierz mi, że na świecie na pewno jest ktoś, kto Cię doceni i uszanuje.

8

Odp: Czy ktoś może mi powiedzieć o co mu chodzi?

Ale to Ty decydujesz z kim chcesz się kontaktować co nie? Jak numeru nie możesz zmienić to zablokuj go, wiele telefonów ma taką opcję. Dwa kliknięcia i po sprawie.

9

Odp: Czy ktoś może mi powiedzieć o co mu chodzi?

Macie rację smile jest też w tym i moja wina. Ale już wiele razy go usuwała,a on i tak znalazł sposób żeby do mnie dotrzeć. Poszukam tej opcji w telefonie i postaram się go zablokować. Jak sobie już znalazł inną to niech sie jej trzyma. Już tyle czasu miałam spokój od niego i sobie nagle przypomniał. Nie mam już 25 lat jak wtedy tylko 30. Tez bym w końcu chciała znaleźć jakiegoś poważnego faceta. Tylko szkoda że wszyscy na których ja trafiam sa tacy sami. Ale to długa historia na inny wpis.

10

Odp: Czy ktoś może mi powiedzieć o co mu chodzi?

Musisz zatrzasnąć przed nim drzwi, dzwoni z innego numeru? Jak tylko się zorientujesz że to on, odkładasz słuchawkę i blokujesz go. Dobija się do drzwi? Nie wpuszczasz. Nie dyskutujesz, nie odzywasz się, ignorujesz. Szybko mu się znudzi jak zobaczy że nie reagujesz na jego zaloty.

11

Odp: Czy ktoś może mi powiedzieć o co mu chodzi?

Dokładnie! Pokaż, że nie jesteś słaba i naiwna! Na niego tylko tracisz czas. Najwyższa pora, żebyś poszukała kogoś innego. Tylko następnym razem bądź uważna smile

12 Ostatnio edytowany przez rojka (2015-10-19 10:34:32)

Odp: Czy ktoś może mi powiedzieć o co mu chodzi?

Anula,dobre rady dostajesz. Nie ma czegoś takiego jak" on mi nie pozwala",Ty sama sobie na to nie pozwalasz,żeby od niego odejść,trzymasz się go zupełnie nie wiadomo po co. Trzyma Cię coś przy nim,tylko co? Ciekawość kiedy się odezwie? Może Tobie to się podoba,że on za każdym razem jak w Twoim życiu ktoś się pojawia on niczym strażnik Twojej cnoty odzywa się do Ciebie i odciąga od nowego poznanego faceta tylko po to,żeby za chwile udostępnić zdjęcia ze Swoją nową zdobyczą? Po co Ci to?

13

Odp: Czy ktoś może mi powiedzieć o co mu chodzi?

Wiem smile i naprawdę dziękuję za wasze dobre rady. Już więcej ode mnie żadnego odzewu nie będzie. Pora na zerwanie tej pempowiny. Nie powiedziałabym żeby był strażnikiem mojej cnoty wink tylko bardziej taki ogrodnika pies. Sam nie weźmie a drugiemu nie da też. Nie chce drugi raz przez to przechodzić. Jestem pewna że to jeszcze nie koniec i na pewno w końcu znów się pojawi bo on tak chyba traktuje wszystkie dziewczyny, więc pewnie i ta za długo nie zagości. Chociaz mam nadzieje że tym razem to już ta i koniec będzie tej cholernej sytuacji.

14

Odp: Czy ktoś może mi powiedzieć o co mu chodzi?

Wejdź sobie na ten dział TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGIi przeczytaj sobie watek pt. "Starość z narcyzem załozony przez Kalejdoskopkę. nie twierdzę, że ten wątek jest w sto procentach dla ciebie, chociażby z racji twojego wieku ani że ten chłopak jest narcyzem, ale ja ci gwarantuję, że i tak odnajdziesz tam wiele cennych informacj dla siebie.
Zakończ tę znajomość i nie pozwól, by byle kto robił sobie z ciebie chorągiewkę i koło zapasowe.

15

Odp: Czy ktoś może mi powiedzieć o co mu chodzi?

Z chęcią poczytam wink bo on ma w sobie wiele z narcyza, zawsze zachowuje się jak taki książulek. Żadna dziewczyna mu nigdy do piet nie dorośnie. Postanowiłam znów zacząć randkowanie na jednym z portali . Koniec z tym zadręczaniem się w domu. Pora poznać kogoś innego. No i co on tam jest, a przecież ma dziewczynę. Chyba będę musiała i tam usunąć profil. Jak można mieć dziewczynę i nadal być zalogowanym na portalu randkowym?

16

Odp: Czy ktoś może mi powiedzieć o co mu chodzi?

Jak widzisz wszystko można- cala sztuka w tym, żebyś ty nie dała się zwodzić byle łajzie. niech on zwodzi inne- ty nie pozwalaj mu na to i koniecznie przeczytaj ten wątek. ja też mam podobny problem, więc przekonaj się do czego to mnie doprowadziło.
Głowa do góry.

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy ktoś może mi powiedzieć o co mu chodzi?


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026