Mąż od dłuższego czasu walczy z jakas bakteria wobec czego nie układa nam się w lozku juz od ponad czterech miesięcy. Zawsze byl chlodny i powsciagliwy w okazywaniu uczuc wiec wychodziłam z inicjatywa ale w końcu mi się znudzilo i juz kompletnie wieje chlodem. Ok pol roku temu znalazlam w komputerze jego anons z nr telefonu na portalu erotycznym jak zrobilam awanturę to powiedział że chcial tylko pooglądać... obiecal przestac tam zagladac ale zeby sie nie rozczarować nie sprawdzam juz kompa. Czy myślicie że juz ma mnie dosyć w "tych" sprawach? Nie wiem czy z takiego opisu sytuacji da sie cokolwiek radzić no ale zaryzykuje bo nie mam nikogo kto mógłby mi cos mądrze doradzić
Podobne tematy
Mąż od dłuższego czasu walczy z jakas bakteria wobec czego nie układa nam się w lozku juz od ponad czterech miesięcy. Zawsze byl chlodny i powsciagliwy w okazywaniu uczuc wiec wychodziłam z inicjatywa ale w końcu mi się znudzilo i juz kompletnie wieje chlodem. Ok pol roku temu znalazlam w komputerze jego anons z nr telefonu na portalu erotycznym jak zrobilam awanturę to powiedział że chcial tylko pooglądać... obiecal przestac tam zagladac ale zeby sie nie rozczarować nie sprawdzam juz kompa. Czy myślicie że juz ma mnie dosyć w "tych" sprawach? Nie wiem czy z takiego opisu sytuacji da sie cokolwiek radzić no ale zaryzykuje bo nie mam nikogo kto mógłby mi cos mądrze doradzić
A czy ta bakteria przypadkiem nie ma-cytuję z filmu- "cyców jak melony i na imię Dżoana"?
2+2=4.
Anons na portalu erotycznym+bakteria = sama sobie odpowiedz
Nie możesz sprawdzić na co on się leczy? Nie pytaj, tylko poszperaj.
On wiecznie siedzi w domu no chyba ze robi to w godzinach pracy, jeśli chodzi o bakterie to poważanie byl u tysiaca lekarzy nikt nie pomogl ostatecznie sam katuje sie dieta typu zero slodyczy nabialu maki tylko warzywa widac ze dba o zoladek nie o wyglad
On wiecznie siedzi w domu no chyba ze robi to w godzinach pracy, jeśli chodzi o bakterie to poważanie byl u tysiaca lekarzy nikt nie pomogl ostatecznie sam katuje sie dieta typu zero slodyczy nabialu maki tylko warzywa widac ze dba o zoladek nie o wyglad
Ale ciagle pozostaje pytanie jak nazywa sie bakteria która ma taki wplyw na wasze pozycie. I czemu ma taki wplyw. I skad ja ma. ?
Lekarz niby nie wie. Moj twierdzi ze to od chemii z ktora pracuje-ma ciagly katar scieka do gardła i ma zawalone migdały od flegmy boli go zoladek i ma ciągle zgagi i ze niby kończy sie na drogach moczowych które często pieka. To chyba jakas ggrzybica bo mnie zarazil ale dostalam lek i po wszystkim a on niby tego nie może
Gdy wynikla afera z jego anonsem to jeszcze nie bylo najgorzej w lozku no i takie rzeczy chyba bym wyczula tzn jak się ma kilka partnerek i zwiększona ilosc wspolzyc to raczej stosunek nie trwa TAK krótko-a może tylko go wybielam bo chciałabym wierzyć ze jest fair
a jeśli juz kogos ma a wcale się do tego nie chce przyznać to powinnam się rozejsc? Szantaż? Dochodzenie? Co robic?
Lekarz niby nie wie. Moj twierdzi ze to od chemii z ktora pracuje-ma ciagly katar scieka do gardła i ma zawalone migdały od flegmy boli go zoladek i ma ciągle zgagi i ze niby kończy sie na drogach moczowych które często pieka. To chyba jakas ggrzybica bo mnie zarazil ale dostalam lek i po wszystkim a on niby tego nie może
Ups, a poszedł do urologa? Chyba nie wiesz wszystkiego. Gdy wykryłaś jego aktywność na portalu erotycznym, spytałaś go, czy ma to jakiś związek z grzybicą, którą cię zaraził?
Z pewnością zaprzeczyłby, ale przynajmniej mogłabyś zaobserwować jego reakcję.
To w koncu grzybica czy bakteria. ?
Pewnie ma jedno i drugie. Byl i u gastrologa urologa alergologa juz nawet miał gastroskopie. Najgorsze ze jak zwykle ciężko z nim nawiązać dialog bo oczywiście nigdy nic nie wie i zaraz się irytuje.
Pytalan nawet czy mam odejsc zeby dac mu wolna reke bo mamy dwojke dzieci ale zarzekal sie ze mnie kocha i to sie wiecej nie powtorzy.
Wkurza mnie taki celibat ale ja z inicjatywa nie wyjdę a jego chec raz na ruski rok mnie nie satysfakcjonuje.