Cześć kobietki!
Ostatnio miałam mały wypadek. Schodząc z schodów coś mi przeskoczyło w nodze i straciłam równowagę, i jak długa poleciałam z nich. Skończyło się to tak, że skręciłam sobie kostkę (wiem, gdyż już nie raz sobie skręciłam i to niestety tą samą). Nie chce z tym iść do lekarza, gdyż zapakuje mi nogę w gips i będę w nim minimum 4 tygodnie, a mam nową pracę i nie chce, żeby szef patrzał na mnie krzywym okiem że zaczynam od L-4. Przez weekend obkładałam sobie nogę na przemian maściami i kapustą (taki domowy sposób). Pomogło minimalnie. Opuchlizna jest mniejsza, ale ból nadal niesamowity ![]()
. Nie mam już dalej pomysłów co zrobić, żeby nie bolało ani żeby opuchlizna zeszła. Może ktoś z was ma jakiś pomysł. Będę wdzięczna, za każdą radę. Acha środki typu Apap i ibuprofen nie działają
.
Podobne tematy
2 2015-09-29 11:09:08 Ostatnio edytowany przez grinta (2015-09-29 11:10:08)
Do ortopedy natychmiast. Zdrowie masz jedno, praca moze byc inna a poza tym jezeli teraz z tym nie zrobisz porzadku to za parenascie lat bedziesz miala problemy z kregoslupem,postawa i bedziesz obolala. Wtedy trzeba chodzic na wieczna rehabilitacje, gimnastyke korekcyjna i niewiadomo co jeszcze. Warto? Ewidentnie cos sie dzieje z ta kostka skoro czesto wyskakuje, zajmij sie tym jak najszybciej.