Witam.....poznałem fajna kobietę i dużo rozmawiamy. Ale nie w tym rzecz, na pytanie czy ma faceta odpowiedziała mi ze ma znajomego... co ja jej na TO ze znajomy to nie facet i przytakla Tak.... może mi ktoś TO wytłumaczyć co ma myśli mówiąc tak.... cały czas zaznacza ze to znajomy i boi się zaangażować... pozdrawiam
Podobne tematy
No jak "przytakła" to "przytakła", co nie?
Ściemnia albo fuckfriends, podbij to się dowiesz. Inaczej nie da rady.
Zasygnalizowała Ci, że jest jakiś ktoś, jakieś coś, że ona pewnie by z tamtym była chętna...Próbuj, co Ci szkodzi:)
No tak, słowo tyle znaczy ze nie wiadomo co.... hehe☺
Ogólnie to znajomych ma się na pęczki i są to raczej dalsze relacje, nic poważnego. A facet, no to już konkrety ( przynajmniej ja tak uważam). Może chciała pokazać, że ma jakieś tam powodzenie, że masz niby konkurencję:)
7 2015-09-27 15:21:41 Ostatnio edytowany przez grupol80 (2015-09-27 15:40:30)
Dla mnie to wygląda jakby byli parą w sumie... bo on u niej śpi, razem wyjeżdżają... tylko mnie właśnie zastanawia czemu mówi na niego znajomy......
Dodam ze robi mi też swoistym nadzieję..
Skoro kolo u niej śpi i razem wyjeżdżają, to albo są parą, albo bawią w ff. Tobie zaś mówi "znajomy" po to, by właśnie robić Ci tę nadzieję i byś do niej podbijał.
Mam koleżanki, które - będąc w związkach - mówiły nowo poznanym facetom, że są wolne, a koleś ze zdjęcia (czyli jej chłopak) to tylko dobry znajomy/kumpel. Po co kobiety to robią? Bo tchórzą: zamiast puścić jedną gałąź i randkować z innym mężczyzną, wolą się asekurować, swojego chłopaka nazwać "znajomym" i zerwać z nim dopiero wtedy, gdy ten nowy okaże się wystarczająco zainteresowany czymś więcej niż seks.
Oczywiście nie wolno wykluczać, że to tylko znajomy, ale nie wiem, czy ze znajomymi się ot tak śpi w jednej chacie i ogarnia wspólne wyjazdy.
Autorze - jeśli ona Ci się podoba, dała Ci właśnie zielony sygnał do działania. Ale miej gdzieś z tyłu na uwadze, że może być bardzo fałszywą osobą ;/
Ciekawie napisane
Nikt już więcej nic nie powie ☺
Nikt już więcej nic nie powie ☺
A probowales z nia gdzies wyjsc? Nie wiem na jakas kolacje, gdzies sie przejsc do parku no nawet na impreze...
Znam pewna dziewczyne ktora zawsze uzywa slowa znajomy albo "ziomki" nigdy nie mowi nic o kolegach, zawsze sa to znajomi no jedyne to swoja dobra kolezanke okresla "pseudonimem" bo reszta to znajomi.
Moze napiszesz nam o czym wy piszecie(jesli to nie tajemnica) chodzi bardziej ogolnie jakie sa tematy.
A jesli juz jej cos proponowales jakie sa jej reakcje?...
Nasze relacje są takie ze gadamy o wszystkim.... co robi w danej chwili, co będzie robić, o jej synie co lubi i jak mu idzie w szkole....żartujemy o wszystkim o sexie też.... poprostu gadamy o wszystkim....
Dwa razy widzieliśmy się przelotne i jesteśmy uwmowieni na kawę.... raz już się umówiliśmy, ale właśnie przez tego znajomego do spotkania nie doszło.....wszytko co powiem i zaproponuje przyjmuje ciepło..czy wyście do kina czy coś innego ...nie chciał bym tylko żeby to była jej jakąś zabawą W kotka i myszkę
13 2015-09-29 12:42:18 Ostatnio edytowany przez Nigdy (2015-09-29 12:45:27)
No to po kinie czy kawie, jak odprowadzisz ją pod dom, na pożegnanie pocałuj ją ( w usta, oczywiście, żadne tam policzki) i zobaczysz co się wydarzy...Albo popchniesz relację dalej i zostaniesz jej facetem albo friendzone.